II SA/Wa 1805/12
WyrokWSA w Warszawie2012-12-06
Skład orzekający: Andrzej Kołodziej, Joanna Kube, Stanisław Marek Pietras
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy fakt prowadzenia postępowania karnego przeciwko osobie ubiegającej się o pozwolenie na broń, a także fakt popełnienia w przeszłości przestępstw, których skazania uległy zatarciu, mogą stanowić podstawę do odmowy wydania pozwolenia na broń palną myśliwską?Ratio decidendi
Sąd uznał, że choć organy administracji błędnie powołały się na art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji jako podstawę odmowy wydania pozwolenia, a także błędnie uwzględniły zatarte skazania, to jednak te uchybienia nie miały wpływu na wynik sprawy. Sąd stwierdził, że samo prowadzenie postępowania karnego oraz kontekst zdarzeń wskazujący na postawę etyczno-moralną wnioskodawcy, rodzą uzasadnioną obawę co do użycia broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, co stanowi wystarczającą przesłankę do odmowy wydania pozwolenia na broń.Stan faktyczny
Skarżący H. S. ubiegał się o pozwolenie na posiadanie broni palnej myśliwskiej. Organ pierwszej instancji odmówił wydania pozwolenia, powołując się na fakt, że skarżący stoi pod zarzutami popełnienia szeregu przestępstw. Po uchyleniu tej decyzji i ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ pierwszej instancji ponownie odmówił, wskazując na te same zarzuty i fakt popełnienia w przeszłości przestępstw, których skazania uległy zatarciu. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego oraz uwzględnianie zatartego skazania.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Andrzej Kołodziej Sędzia WSA – Joanna Kube Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Protokolant – specjalista Marek Kozłowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi H. S. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2012 r. [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej myśliwskiej – oddala skargę –
Pełnomocnik skarżącego H. S. wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2011 r. zwrócił się do [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o wydanie wymienionemu pozwolenia na posiadanie broni palnej myśliwskiej do celów łowieckich, załączając m. in. orzeczenie lekarskie i psychologiczne stwierdzające zdolność do dysponowania bronią, dokumenty potwierdzające posiadanie uprawnień do wykonywania polowania oraz pozytywną opinię wydaną przez Zarząd Okręgowy PZŁ w P.
W trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego zebrano materiał dowodowy w postaci m. in. pozytywnej opinii wydanej przez komendanta jednostki Policji właściwej dla miejsca zamieszkania skarżącego, informację z Krajowego Rejestru Karnego, odpisy wyroków z dnia [...] czerwca 2007 r. sygn. akt [...], z dnia [...] grudnia 2007 sygn. akt [...], z dnia [...] lipca 2006 r. sygn. akt [...] oraz odpisy dokumentów z akt spraw karnych sygn. [...] i [...] z których wynika, że wymieniony stoi przed zarzutami popełnienia przestępstw określonych w art. 189 § 1 k.k. i art. 191 § 2 k.k. i przestępstw określonych w art. 229 § 1 k.k. oraz innych.
[...] Komendant Policji w [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...], działając na podstawie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. nr 52, poz. 525 z późn. zm.), odmówił H. S. wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej myśliwskiej.
Po rozpatrzeniu odwołania, Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] marca 2012 r. nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji wskazując w głównej mierze, że zastosowano błędną podstawę prawną.
W tej sytuacji [...] Komendanta Policji w [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...], działając na podstawie art. 10 ust. 1 cytowanej już wyżej ustawy o broni i amunicji oraz art. 268a k.p.a., ponownie odmówił wydania skarżącemu pozwolenia na posiadanie broni palnej myśliwskiej. W uzasadnieniu podał, że stosownie do treści wskazanego już wyżej art. 10 ust. 1 ustawy, właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni. W ten sposób zatem, ustawodawca przyznał organom właściwym w sprawach pozwoleń na broń prawo do określania przesłanek świadczących o zagrożeniu m.in. dla porządku lub bezpieczeństwa publicznego i uznał, że nałożony na nie ustawowo obowiązek ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, winien być realizowany także poprzez odpowiednią politykę w sprawie dostępu do broni palnej, kształtowaną poprzez pryzmat interesu społecznego. Stwierdzono również, że organy nie zostały zobowiązane tymi przepisami prawa do udowodnienia, iż faktycznie ubiegający się o pozwolenia na broń posłużył się lub użyje broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Wystarczające jest bowiem samo domniemanie takiego zachowania, którego podstawą może być fakt podejrzenia (oskarżenia) o popełnienie przestępstwa istotnego ze względu na jego rodzaj i wagę dla sfery stosunków społecznych, a zatem wykluczającego możliwość posiadania broni, nawet gdy jest ono jednorazowe, a inne zebrane w postępowaniu dowody korzystnie o takiej osobie świadczą. Zatem – zdaniem organu – do przesłanek wskazujących na to, że wnioskodawca stanowi zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa publicznego, należy zaliczyć m.in. czyny, o których popełnienie oskarża się stronę, zakwalifikowane są kodeksie karnym, jako przestępstwa wymierzone przeciwko wolności, mieniu oraz przeciwko działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego. Skarżący bowiem stoi obecnie pod zarzutami popełnienia przestępstw z art. 189 § 1 k.k. i art. 191 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. (Sąd Rejonowy w C. – sygn. akt [...]) oraz czynów z art. 229 § 1 k.k., z art. 229 § 3 k.k., z art. 229 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 225 § 1 k.k. i art. 224 § 2 k.k. i art. 239 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 183 § 1 k.k. i w zb. z art. 182 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., z art. 271 § 1 i 3 k.k., z art. 189 § 1 k.k. i art. 191 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., oraz z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i art. 297 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. (Sąd Okręgowy w P. – sygn. akt [...]). Wobec powyższego przesłanka prowadzenia postępowania karnego przeciwko osobie ubiegającej się o pozwolenie na broń o popełnienie przestępstw przeciwko wolności, mieniu oraz przeciwko działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego daje podstawę do stwierdzenia, iż osoba ta stanowi zagrożenie, o którym mowa w art. 10 ust. 1 ustawy. Stojąc bowiem pod takimi zarzutami skarżący, jako osoba ubiegająca się o pozwolenie na broń, utraciła wiarygodność co do przestrzegania prawa w ogóle, a więc także i przepisów ustawy o broni i amunicji, nie dając rękojmi należytego przestrzegania obowiązującego porządku prawnego, a takie właśnie postępowanie (nieprzestrzeganie prawa) stanowi o zagrożeniu dla porządku lub bezpieczeństwa publicznego. Podkreślono, że prawo do posiadania broni jest swoistym przywilejem i nie każdy może ją otrzymać w świetle reglamentacyjnego charakteru ustawy. Ma też ono ścisły związek ze sferą ochrony bezpieczeństwa oraz porządku publicznego i dlatego też winny je posiadać osoby dające rękojmię, iż swoim postępowaniem nie stworzą dla tych dóbr zagrożenia oraz nieskazitelną postawę. Ponadto organ Policji prowadząc rygorystyczną politykę w zakresie wydawania pozwoleń na broń stoi na stanowisku, iż osobom ubiegającym się o pozwolenie na broń, przeciwko którym toczą się postępowania karne o popełnienie przestępstw, które są przedmiotem prowadzonych wobec skarżącego postępowań karnych, prawo to nie może być udzielone na podstawie dyspozycji z art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji. Jest to zgodne z wolą ustawodawcy, bowiem przepisy te mają charakter obligatoryjny i ustawodawca przyznał w ten sposób bezwzględny prymat interesowi społecznemu, którego racją jest. aby broni nie mogły posiadać osoby, które wskutek swojego postępowania, nie dając gwarancji przestrzegania prawa i używania broni zgodnie z przepisami, stanowią zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa publicznego. Niezależnie od powyższego nie bez znaczenia pozostaje fakt popełnienia przez skarżącego w przeszłości przestępstw wymierzonych przeciwko działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego, bowiem stawał on dwukrotnie pod takimi zarzutami i prowadzone wtedy postępowania karne zakończyły się wydaniem orzeczenia o warunkowym umorzeniu postępowania karnego, zaś w sprawie o sygn. akt [...] wydano w roku 2007 wyrok skazujący za przestępstwo z art. 225 § 1 k.k. Chociaż orzeczenia te uległy już zatarciu i nie funkcjonują w obrocie prawnym, niemniej jednak wymagają uwzględnienia ich w niniejszej decyzji, gdyż dokonana na ich podstawie ocena postępowania skarżącego w przeszłości rzutuje na postrzeganie jej w obecnej chwili, w szczególności, gdy aktualnie stoi on pod zarzutami popełnienia tych samych oraz innych czynów zabronionych. Dokonując oceny postępowania skarżącego nie można pominąć też faktu, że w jednym z toczących się obecnie postępowań karnych, prowadzone były poszukiwania listem gończym, co świadczy, że ukrywał się ona przed organami ścigania, utrudniając tym samym prowadzone postępowanie karne. Powyższe wskazuje wyraźnie i bez jakichkolwiek wątpliwości, że skarżący swoim postępowaniem, w tym naruszając niejednokrotnie normy prawne, nie daje gwarancji używania broni palnej zgodnie z literą prawa i powyższe uzasadnia stwierdzenie, iż stanowi on zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa publicznego, o którym mowa w art. 10 ust. 1 ustawy, zaś powyższej oceny nie zmieniają pozytywne opinie wydane zarówno przez stowarzyszenie łowieckie, jak i przez komendanta jednostki Policji właściwej dla miejsca zamieszkania, bowiem nie eliminują one z obiegu prawnego faktu prowadzenia przeciwko wymienionych już wyżej postępowań karnych, jak i pozostałych – a opisanych już wyżej – ustaleń.
W odwołaniu z dnia [...] lipca 2012 r. do Komendanta Głównego Policji, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i wydania pozwolenia na broń, a ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji zarzucając:
1) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 15 ust 1 pkt 6 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji), poprzez jego błędną wykładnię, skutkującą uznaniem, że:
– wskazane przepisy ustanawiają odrębną od siebie (niezależną) podstawę wydania (odmowy wydania) pozwolenia na broń,
– określona w nich przesłanka "osoby stanowiącej zagrożenie dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego" może być odmiennie interpretowana na gruncie każdego z wymienionych przepisów,
– osoba, wobec której toczy się postępowanie karne, a nie skazana za żadne przestępstwo wymienione w przepisie art. 15 ust 1 pkt 6 ustawy, stanowi osobę stanowiącą zagrożenie dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy,
2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wynik na treść decyzji a mianowicie art. 75 k.p.a. w zw. z art. 106 k.k. poprzez oparcie przez organ swych ustaleń dotyczących wnioskodawcy na fakcie wydania wobec niego wyroków skazujących, które w chwili obecnej uległy zatarciu, a tym samym oparciu decyzji na dowodzie sprzecznym z prawem,
3) naruszenie art. 35 § 1 k.p.a. i zasady załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki.
Natomiast w uzasadnieniu doprecyzował powyższe zarzuty wskazując ponadto, że świetle zebranego materiału dowodowego, tj. pozytywnego wywiadu środowiskowego, niekaralności, orzeczenia lekarskiego i psychologicznego oraz opinii PZŁ uznać należy, że nie zachodzą żadne ustawowe przesłanki do odmowy wydania pozwolenia na broń.
Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] czerwca 2012 r. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny i argumenty przedstawione przez organ pierwszej instancji – podał, że skarżący stoi pod zarzutem wielokrotnego dopuszczania przestępstw wymierzonych przeciwko wolności (wygłaszanie gróźb i ubliżanie w celu wymuszenia na ustalonych osobach, wbrew ich woli i rzeczywistości przyznania się do kradzieży, w tym pozbawienie ich wolności), przeciwko działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego, przeciwko wymiarowi sprawiedliwości, przeciwko środowisku, przeciwko wiarygodności dokumentów, przeciwko mieniu oraz przeciwko obrotowi gospodarczemu (m.in. wręczanie korzyści majątkowych osobom sprawującym funkcje publiczne w celu korzystnego załatwiania przez nich jej spraw podatkowych). Wprawdzie aktualnie nie można mu co prawda przypisać popełnienia któregokolwiek z tych przestępstw, ale samo podejrzenie ich popełnienia wyklucza wyposażenie go w tak niebezpieczne i wywołujące nieodwracalne skutki narzędzie, jakim jest broń palna i dotyczy to zwłaszcza przypisanego mu czynu pozbawienia wolności innych osób. Ponadto już samo oskarżenie strony o tak wiele przestępstw godzących w różnego rodzaju dobra chronione prawem, kwestionuje jej etyczną postawę życiową i poszanowanie dla porządku prawnego. Dlatego, wbrew zarzutowi z odwołania, powyższe okoliczności winny być ocenione również przez pryzmat art. 10 ust. 1 ustawy. Niewątpliwie bowiem zagrożenie dla samego siebie oraz porządku lub bezpieczeństwa publicznego stanowić może nie tylko osoba skazana prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo umyślne bądź nieumyślne, o czym jest mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 lit a i b ustawy, ale także osoba stanowiąca zagrożenie dla tych dóbr z innych powodów i do tej właśnie kategorii osób należy zaliczyć skarżącego. Wyjaśniono dalej, że przesłanki zagrożenia, o którym mowa w art. 10 ust. 1 ustawy i oraz art. 15 ust. 1 pkt 6 lit a i b nie są tożsame, dlatego w niniejszej sprawie należało się skupić na tych, wskazanych w pierwszym z wyżej wymienionych przepisów. W dalszej części stwierdzono, że zgodnie z art. 5 i 41 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, państwo zapewnia wolność, prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, ale w ich katalogu nie ma prawa do posiadania broni i nie należy ono do praw oraz wolności chronionych konstytucyjnie. Prawo broni (bez względu na jej przeznaczenie) ma niewątpliwie ścisły związek ze sferą ochrony, bezpieczeństwa i porządku publicznego, dlatego winny je posiadać osoby dające gwarancję, że swoim postępowaniem nie stworzą dla tych dóbr zagrożenia i z tego względu organy Policji nie wydają pozwoleń na broń osobom, które nie przestrzegają zasad porządku prawnego, kształtowaną poprzez pryzmat interesu społecznego. Odnosząc się natomiast do zarzutu o naruszeniu przez organ pierwszej instancji art. 75 w zw. z art. 106 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia m.in. na skazaniach skarżącego, które uległy już zatarciu z mocy prawa stwierdzono, że zatarcie skazania nie stanowi przeszkody do ustalenia w trybie art. 75 k.p.a., iż osoba posiadająca pozwolenie na broń lub ubiegająca się o takie uprawnienie popełniła czyn, który sam w sobie lub w powiązaniu z innymi okolicznościami może wskazywać na to, że stanowi ona zagrożenie dla samej siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego. Zatarcie skazania pozwala wprawdzie daną osobę uznać za niekaraną, jednakże przy ocenie jej osobowości ważny jest nie tyle fakt skazania bądź nie, ale dotychczasowe życie i sposób postępowania tej osoby. Z kolei co do zarzutu naruszenia art. 35 § k.p.a. wyjaśniono, że nie w każdym postępowaniu administracyjnym można stosować zasadę szybkości postępowania, która musi ustąpić obowiązkom organu wynikającym dla niego, m. in. z innych przepisów prawa procesowego, tj. art. 7 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz z art. 77 § 1 k.p.a. nakładającym na organy obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Tymczasem – jak wynika z akt sprawy – z wnioskiem o wydanie pozwolenia na broń do organu I instancji strona wystąpiła w dniu [...] sierpnia 2011 r., a wniosek ten zainicjował wszczęcie postępowania przez organ pierwszej instancji, w toku którego podjął on czynności niezbędne do załatwienia sprawy i które wymagały współpracy innych organów, instytucji czy jednostek terenowych Policji, co w konsekwencji sprawiło, że załatwienie sprawy w terminie ustawowym nie było możliwe. Dalej zaś wskazał na opisane powyżej poszczególne sekwencje stanu faktycznego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący H. S. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych zarzucając:
1) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 15 ust 1 pkt 6 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji), poprzez jego błędną wykładnię, skutkującą uznaniem, że:
– wskazane przepisy ustanawiają odrębną od siebie (niezależną) podstawę wydania (odmowy wydania) pozwolenia na broń,
– określona w nich przesłanka "osoby stanowiącej zagrożenie dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego" może być odmiennie interpretowana na gruncie każdego z wymienionych przepisów,
– osoba, wobec której toczy się postępowanie karne, a nie skazana za żadne przestępstwo wymienione w przepisie art. 15 ust 1 pkt 6 ustawy, stanowi osobę stanowiącą zagrożenie dla siebie porządku lub bezpieczeństwa publicznego w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy,
– podstawą oceny właściwości osobistych osoby starającej się o pozwolenie na broń może być fakt wydania wobec niej wyroków skazujących, które w chwili obecnej uległy zatarciu.
W uzasadnieniu podano, że w zaskarżonej decyzji organ II instancji powielił pogląd prawny zaprezentowany przez [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w decyzji z dnia [...] czerwca 2012 r., bowiem nie odniesiono się do zarzutów z odwołania poprzestając jedynie na ogólnikowym stwierdzeniu, że okoliczności winny być ocenione również przez pryzmat art. 10 ust. 1 ustawy. Zatem organ wyszedł z błędnego założenia, jakoby na gruncie obowiązującej ustawy o broni i amunicji, podstawa przyznania (odmowy przyznania) pozwolenia na broń określona została zarówno w art. 10 ust. 1 ustawy, jak również art. 15 ustawy, przy czym przepisy te niezależnie od siebie ustanawiały inne przesłanki wydania wnioskowanej decyzji.
Tymczasem przepis ten zawiera w sobie normę określającą kompetencję organu do wydawania przedmiotowej decyzji oraz w sposób ogólny określa właściwości osoby, która może wystąpić o zezwolenie na posiadanie broni, zaś przepis art. 15 ust. 1 ustawy enumeratywnie wymienia konkretne kategorie osób, którym bezwzględnie pozwolenie na broń nie może zostać wydane. Takie ujęcie powoduje, że ten ostatni przepis ma dla art. 10 ust. 1 ustawy znaczenie subsydiarne w ten sposób, że uszczegóławia i uzupełnia kryteria wskazane – w sposób ogólny – w normie wyrażonej w art. 10 ust. 1 ustawy i żaden z tych przepisów nie może funkcjonować od siebie niezależnie oraz ustanawiać odrębnej podstawy wydania decyzji. Z tego mianowicie powodu, że rozwiązanie takie stanowiłoby rażący przykład złamania zasady racjonalności ustawodawcy i prawidłowej legislacji, a nadto prowadziłoby do absurdalnych rozstrzygnięć. Przyjmując konsekwentnie stanowisko zaprezentowane przez organ I Instancji, tj. niezależne (wzajemnie od siebie oderwane) traktowanie przepisów art. 15 ust 1 pkt 6 i art. 10 ust. 1 ustawy, dopuszczalne byłoby wydanie pozwolenia na broń osobie, która co prawda nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego (por. art. 10 ust. 1 ustawy), ale wykazuje istotne zaburzenia funkcjonowania psychologicznego i uzależnionej od alkoholu lub od substancji psychoaktywnych (por. art. 15 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy). Innymi słowy, decyzja o wydaniu (odmowie wydania) pozwolenia na broń uwzględniać musi całokształt wzajemnie uzupełniających się przepisów ustawy i ujętych w nich przesłanek. Z powyższej konkluzji jednoznacznie wynika wniosek, że przesłanka dopuszczalności wydania pozwolenia na broń jedynie osobie nie stanowiącej zagrożenia dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego na gruncie art. 10 ust. 1 ustawy, musi być rozpatrywana z uwzględnieniem wyjaśnienia jej zakresu zawartego w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy. Nie może być bowiem takiej sytuacji, że identycznie w jednej ustawie określona przesłanka jest inaczej interpretowana w jednym przepisie, a inaczej w drugim. Mając na względzie, że każdorazową (i bezwarunkową) podstawą odmowy wydania pozwolenia na broń jest stwierdzenie, że skarżący stanowi zagrożenia dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego, przyjęcie stanowiska organu I instancji powodowałoby, że istnienie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy pozbawione byłoby sensu. Skoro bowiem na gruncie art. 10 ust. 1 ustawy organ miałby pełną uznaniową dowolność określania kryteriów oceny tej podmiotowej kwalifikacji skarżącego, nie byłoby potrzeby ustawowego jej opisywania poprzez enumeratywne wymienienie sytuacji, w których takie zagrożenie istnieje. Tym samym ocena istnienia po stronie skarżącego zagrożenia dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego musi każdorazowo następować z uwzględnieniem brzmienia art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, a w konsekwencji być ograniczona do ustalania okoliczności w tym przepisie wskazanych. Zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, pozwolenia na broń nie wydaje się osobom stanowiącym zagrożenie dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego: a) skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe, b) skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za nieumyślne przestępstwo: przeciwko życiu i zdrowiu, przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji popełnione w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo gdy sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. Dla wykładni powyżej zacytowanego przepisu istotne znaczenie ma fakt dokonania jego nowelizacji, która weszła w życie w dniu 10 marca 2011 r. Zgodnie z wcześniejszym brzmieniem tego przepisu, pozwolenia na broń nie wydawało się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Z powyższego zestawienia wynika jednoznacznie, że nowelizując omawiany przepis ustawodawca dokonał w nim dwóch zasadniczych zmian. Po pierwsze zrezygnował z powtarzania w nim sformułowania "w szczególności" poprzedzającego wyliczenie sytuacji, w których osoba może zostać uznana za zagrażającą porządkowi, po drugie zaś wykreślił spośród przesłanek odmowy wydania pozwolenia na broń okoliczność, że wobec wnioskodawcy toczy się postępowanie karne. Powyższe decyzje ustawodawcy nie pozostawiają wątpliwości, co do motywów jakimi się kierował. Pierwsza ze wzmiankowanych zmian miała na celu ograniczenie dowolności i uznaniowości przy ocenie przesłanki "zagrożenia" (obawy używania broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego) ze strony osoby ubiegającej się o pozwolenie na jej posiadanie. W poprzednim brzmieniu pozwolenia nie wydawało się żadnej osobie, wobec której istniała obawa niedozwolonego używania broni, a jedynie przykładowo (jako wskazanie sytuacji, w których taka obawa była najbardziej realna) wymieniono fakty uprzedniego skazania i toczenia się postępowania karnego . Na taki zabieg legislacyjny wskazuje użycie sformułowania "w szczególności". Dokonana zmiana ograniczyła pole możliwej uznaniowości i dowolności ocennej organu rozstrzygając, że osobą, której należy odmówić udzielenia pozwolenia na broń jest ta, która stanowi zagrożenie dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego. Podstawą ustalenia i uznania, że konkretna osoba rzeczywiście stwarza takie zagrożenia ustawodawca uczynił jedynie fakt uprzedniego skazania za wymienione w tym przepisie przestępstwa. Poprzez usunięcie sformułowania "w szczególności", katalog okoliczności wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy uzyskał charakter taksatywny. Oznacza to, że żadne inne okoliczności niż te wymienione w tym przepisie nie mogą stanowić podstawy uznania osoby za stanowiącej zagrożenie w rozumieniu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy. W konsekwencji oparcie tego rodzaju ustalenia na innych okolicznościach stanowi działanie sprzeczne z brzmieniem przepisu. Odnosząc powyższe rozważania do treści zaskarżonej decyzji stwierdzono, że organ II instancji zaakceptował przyjętą przez [...] Komendanta Policji w P. koncepcję sprowadzającą się do de facto "obejścia" znowelizowanego stanu prawnego. Poprzez sztuczne wyodrębnienie rzekomych dwóch podstaw prawnych orzekania w przedmiocie udzielenie zezwolenia na posiadanie broni, zignorowane zostało w ten sposób stanowisko ustawodawcy i rozszerzony został zakres okoliczności, które podlegają uwzględnieniu przy ocenie "zagrożenia dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego" (na gruncie art. 10 ust. I ustawy), pomimo tego, że de łege lata zakres ten został wcześniej znacząco zawężony (na gruncie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy). Konkludując, okoliczność, że wobec skarżącego prowadzone jest postępowanie karne nie może stanowić podstawy uznania, że ze strony takiej osoby zachodzi zagrożenie sprzecznego z ustawą użycia . broni. Teza ta stanowiła również istotę wspomnianej wcześniej zmiany legislacyjnej. Zmiana ta znajduje swe pełne uzasadnienie w brzmieniu art. 42 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 5 § 1 k.p.k. statuujących na gruncie polskiego prawa zasadę domniemania niewinności, w myśl której oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem. Zamiarem ustawodawcy było zatem zaprzestanie traktowania faktu toczenia się postępowania karnego przeciwko osobie ubiegającej się o pozwolenia na broń jako okoliczności wskazującej na istnienie po jej stronie zagrożenia dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego, a tym samym wyłączającej możliwość udzielenia takiej osobie pozwolenia na broń. Ponadto organ II instancji zaakceptował i powielił wadliwe stanowisko, jakoby uzasadnieniem istnienia po stronie skarżącego "zagrożenia dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego" był fakt popełnienia przestępstw przez wymienionego w przeszłości, w następstwie których wydany został wyrok skazujący i warunkowo umarzający postępowania. Zdaniem organu fakt, że w chwili obecnej wyroki te uległy zatarciu, nie stoi na przeszkodzie uwzględnieniu ich wydania, jako okoliczności stanowiącej negatywny weryfikator kwalifikacji osobistych skarżącego. Takie stanowisko organu jest w wadliwe i stanowi dowód niedopuszczalnego pominięcia gwarancyjnego charakteru instytucji zatarcia skazania, bowiem z chwilą zatarcie następuje jego uznanie za niebyłe i za niebyłe uważa się również samo popełnienie przestępstwa. Uzasadnieniem instytucji zatarcia skazania jest przyjęcie przez ustawodawcę, że przestępcze zachowania, których określona osoba dopuściła się w przeszłości mogą po pewnym czasie zostać puszczone w niepamięć. Wynika to z założenia, że trwała stygmatyzacja, jako sprawcy przestępstwa nie jest potrzebna z punktu widzenia interesu publicznego. Pamięć o popełnionym przestępstwie zaciera się z biegiem czasu, szkoda zostaje wyrównana, a wyrządzona krzywda zapomniana. Również sam sprawca, który poniósł konsekwencje swego czynu, nie powinien być trwale napiętnowany jako przestępca, tym bardziej, że po popełnieniu przestępstwa jego postawa życiowa może ulec diametralnej zmianie, a on sam prowadzić w późniejszym czasie przykładne życie. Ustawodawca uznaje jednak, że pewne grupy sprawców – z uwagi na charakter popełnionych czynów – nie mogą skorzystać z dobrodziejstwa zatarcia skazania (por. art. 106a k.k.). Ograniczenie to ma jednak charakter wyjątkowy, zaś pozostali sprawcy przestępstw korzystają z prawnej fikcji niekaralności. Ustawodawca nie ograniczył przy tym jej zakresu i dotyczy ona zarówno sfery prywatnej życia skazanego, jak i w szczególności w relacjach na płaszczyźnie obywatel – państwo. Oczywistą konsekwencją tego jest, że żadne okoliczności wynikające z zatartych skazań nie mogą być powoływane i uwzględniane w toku postępowań prowadzonych przez organy państwa, niezależnie, czy byłoby to postępowanie karne, czy administracyjne. Osoba, względem której skazanie uległo zatarciu musi być traktowana jako osoba niekarana ze wszystkimi tego konsekwencjami. Uznawanie skazania za niebyłe musi pociągać za sobą brak możliwości brania tego faktu pod rozwagę przy kolejnych orzeczeniach (decyzjach) wydawanych przez organy państwowe, bowiem w innym przypadku rola instytucji zatarcia skazania byłaby czysto fikcyjna. Reasumując, w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, tj. pozytywnego wywiadu środowiskowego, niekaralności, orzeczenia lekarskiego i psychologicznego oraz opinii Polskiego Związku Łowieckiego jednoznacznie uznać należy, że nie zachodzą żadne ustawowe przesłanki odmowy udzielenia pozwolenia na broń.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Na samym początku zauważyć należy, że stosownie do treści art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. nr 52, poz. 525 z późn. zm.), pozwolenia na broń nie wydaje się osobom stanowiącym zagrożenie dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego:
a) skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe,
b) skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za nieumyślne przestępstwo:
- przeciwko życiu i zdrowiu,
- przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji popełnione w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo gdy sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia.
Analiza tego przepisu prowadzi w ocenie Sądu do wniosku, że przesłanki "zagrożenie dla siebie, porządku i bezpieczeństwa publicznego" nie muszą występować łącznie, lecz każda z nich może stanowić oddzielną przesłankę cofnięcia pozwolenia na broń. Podobnie rzecz się ma z przesłankami zawartymi w pkt a) i w pkt b), które nie muszą występować łącznie z przesłankami "zagrożenie dla siebie, porządku i bezpieczeństwa publicznego". Reasumując, zagrożenie dla siebie, zagrożenie dla porządku i bezpieczeństwa publicznego, skazanie prawomocnym orzeczeniem sądu za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe oraz skazanie prawomocnym orzeczeniem sądu za nieumyślne przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu, jak również skazanie prawomocnym orzeczeniem sądu za nieumyślne przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji popełnione w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo gdy sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, są to przesłanki, które – zdaniem Sądu – każda oddzielnie, stanowi podstawę cofnięcia pozwolenia na broń. Z tego mianowicie powodu, że chociażby każde przestępstwo wymienione w pkt a) i b) samo w sobie i z jego istoty stanowi zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa publicznego, a zatem niecelowe, z punktu widzenia racjonalnego ustawodawcy, byłoby powtarzanie tego zagrożenia. Wobec powyższego chodzi tu o takie zdarzenia bądź fakty, które nie mając źródła w skazaniu w ogóle, bądź też za inne przestępstwa, stanowią takie zagrożenie w sposób niejako samoistny, tzn. nie powiązany z pkt a) i b) tegoż przepisu.
Natomiast zgodnie z brzmieniem art. 10 ust. 1 ustawy będącym podstawą materialnoprawną wydania zaskarżonej decyzji, właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni.
Oceniając powyższe przepisy rację należy przyznać skarżącemu, że organ błędnie powołał podstawę prawną z przepisu art. 10 ust. 1 ustawy przy wydaniu zaskarżonej decyzji, bowiem przesłanki odmowy przyznania pozwolenia na broń zawarte są w cytowanym już wyżej przepisie art. 15, zaś art. 10 określa, co już wyżej przedstawiono, przesłanki do wydania pozwolenia na broń. Jednakże w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270), sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ją w całości albo w części jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
Tymczasem analizując powyższe uchybienie Sąd nie dopatrzył się, aby miało ono taki wpływ, tj. na wynik sprawy. Z tego mianowicie powodu, że organ w zaskarżonej decyzji w głównej mierze położył nacisk i uzasadnił swoje rozstrzygnięcie przede wszystkim przesłanką zagrożenia przez skarżącego porządku lub bezpieczeństwa publicznego. Skoro zatem tak, i mając na uwadze poczynione już wyżej dywagacje na temat traktowania każdej z przesłanek wymienionych w art. 15 ust. i pkt 6 ustawy, jaką oddzielne, to zagrożenie "porządku lub bezpieczeństwa publicznego" jest taką samą przesłanką, co wymieniona w art. 10 ust. 1 ustawy i można się na nią powołać na zasadzie a contrario. Inaczej rzecz ujmując, jeśli wydaje się pozwolenie na broń osobie, która m.in. nie stanowi zagrożenia dla porządku lub bezpieczeństwa publicznego, to – co oczywiste – nie wydaje się owego pozwolenia w sytuacji, gdy dana osoba stanowi takie zagrożenie.
Zgodzić się ponadto trzeba ze skarżącym, że powoływanie się na uprzednie, a zatarte już skazania, jest uchybieniem. Wszak według art. 106 Kodeksu karnego, z chwilą zatarcia skazania uważa się je za niebyłe; wpis o skazaniu usuwa się z rejestru skazanych. W konsekwencji fakt ów oznacza, że wobec osoby, której skazanie zostało zatarte, nie może rodzić żadnych konsekwencji prawnych i nikt też nie może ograniczać praw tej osoby, bowiem w świetle prawa jest ona niekarana. Jednakże analizując rozpoznawaną sprawę stwierdzić należy, że chociaż organ powołał się na opisane już w stanie faktycznym skazania, to nie uczynił z nich zasadniczego argumentu wydania zaskarżonej decyzji, bowiem w głównej mierze położył nacisk na przesłankę istnienia uzasadnionej obawy, że skarżący może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Wszak fakt ten – którego siłą rzeczy nie da się wymazać z pamięci ludzkiej mimo zatarcia skazań – nadal funkcjonuje w przestrzeni publicznej, a najbardziej w świadomości pokrzywdzonych i osób im bliskich, bądź znajomych oraz – co najmniej – w środowisku lokalnym skarżącego. [...]. Podobnie rzecz się ma z prowadzonymi w chwili obecnej postępowania sądowymi wobec skarżącego. Stąd też nie budzi dla Sądu wątpliwości fakt i co organ również stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że wprawdzie skarżący nie jest osobą karaną oraz że istnieje domniemanie niewinności, a ponadto posiada on pozytywne opinie oraz inne stosowne dokumenty, to jednak cały kontekst zdarzeń opisanych w zaskarżonej decyzji, a podanych już wyżej wskazuje na jego postawę etyczno – moralną oraz te cechy osobowościowe, które rodzą uzasadnioną obawę co do użycia w przyszłości przez niego broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Z tego mianowicie powodu, że przy ocenie osobowości posiadacza broni ważny jest przede wszystkim sposób postępowania tej osoby. Przecież – co już niejednokrotnie było przedmiotem stanowiska judykatury – zatarcie skazania nie wyklucza negatywnej oceny osoby posiadającej pozwolenie na broń i może być uwzględnione przy ocenie istnienia obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku prawnego (vide m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 marca 2010 r. sygn. akt II OSK 1775/08, z dnia 15 września 2011 r. sygn. akt II OSK 1345/10, z dnia 27 lipca 2010 r. sygn. akt II OSK 1245/09, z dnia 31 marca 2012 r. sygn. akt II OSK 2591/10). Reasumując, zatarcie skazania nie oznacza zmiany oceny danej osoby w sferze jego dotychczasowego życia oraz sposobu jej postępowania i nie stanowi przeszkody – co organ w niniejszej sprawie uczynił – do dokonania ustaleń w trybie art. 75 k.p.a. Powyższe ocena dotyczy również – zdaniem Sądu – faktu wniesionych aktów oskarżenia i toczących się aktualnie postępowań sądowych wobec skarżącego.
Stąd też organ powołując się na uprzednie skazania i toczące się aktualnie postępowania sądowe, naruszył przepisy prawa materialnego, jednak skoro uwzględnił w swoich rozważaniach i położył akcent głównie na obawie użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku prawnego, to tym samym nie miało to wpływu na wynik sprawy.
Na marginesie zauważyć należy, że toczące się postępowania o przestępstwa wymienione w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, nie są dla ustawodawcy całkowicie obojętne, co zdaje się sugerować skarżący, bowiem można osobie oskarżonej o te przestępstwa odebrać broń, amunicję oraz dokumenty potwierdzające legalność posiadania broni zgodnie z przepisami. Mianowicie stosownie do treści art. 19 ust. 1a ustawy, Policja, a w przypadku żołnierzy zawodowych Żandarmeria Wojskowa, może za pokwitowaniem odebrać broń i amunicję oraz dokumenty potwierdzające legalność posiadania broni osobie posiadającej broń zgodnie z przepisami, przeciwko której toczy się postępowanie karne o przestępstwa określone w art. 15 ust. 1 pkt 6, do czasu prawomocnego zakończenia tego postępowania, na okres nie dłuższy niż 3 lata.
Ponadto w takiej sytuacji organ słusznie – w ocenie Sądu – dał prymat interesowi społecznemu, bowiem od posiadacza broni wymaga się szczególnej odpowiedzialności i wobec powyższego zarzut skarżącego o nieuwzględnieniu jego interesu nie zasługuje na uwzględnienie, jeśli się zważy na opisane już powyżej okoliczności sprawy.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 151 w zw. z art. 132 cytowanej już wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło