II SA/Wa 1699/12
WyrokWSA w Warszawie2012-12-10
Skład orzekający: Andrzej Góraj, Anna Mierzejewska, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez funkcjonariusza Policji w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat w celu ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez funkcjonariusza Policji w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat w celu ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego. Kluczowe jest ustalenie, czy osoba spełniała definicję domownika, a fakt nauki nie wyklucza pracy o charakterze stałym w gospodarstwie, jeśli jest ona wykonywana w wymiarze dyktowanym potrzebami gospodarstwa i umożliwia szybkie dotarcie na jego teren w razie potrzeby.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji A. W. złożył raport o wliczenie do stażu pracy okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców. Komendant Główny Policji odmówił przyznania prawa do wzrostu uposażenia, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego i nie stanowiła głównego źródła utrzymania, ze względu na fakt uczęszczania przez skarżącego do liceum ogólnokształcącego. Sąd administracyjny uchylił rozkazy personalne Komendanta Głównego Policji, stwierdzając naruszenie prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji i stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj, Sędziowie WSA Anna Mierzejewska, Sławomir Antoniuk (spr.), Protokolant Sekretarz sądowy Sylwia Mikuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi A. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2012 r. nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 127 § 3 oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy własny rozkaz personalny z dnia z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] o odmowie przyznania [...] A. W. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] stycznia 1988 r. do dnia [...] stycznia 1992 r.
W uzasadnieniu powyższego rozkazu personalnego Komendant Główny Policji podniósł, iż [...] A. W. raportem z dnia [...] lutego 2012 r. zwrócił się z prośbą o "wliczenie do stażu pracy okresu wykonywanej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym", tj. okresu od dnia [...] stycznia 1988 r. do dnia [...] stycznia 1992 r. Do przedmiotowego raportu załączył oświadczenie wnioskodawcy (z dnia [...] lutego 2012 r.), zeznania dwóch świadków potwierdzające, iż we wskazanym okresie wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców, zaświadczenie z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w [...] informujące, iż w okresie uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej nie mieszkał w internacie oraz zaświadczenie z Powiatowego Urzędu Pracy w [...] o okresie zarejestrowania oraz pobierania zasiłku dla bezrobotnych.
Rozkazem personalnym z dnia [...] maja 2012 r. Komendant Główny Policji, na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia w związku z art. 1 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310), odmówił przyznania wymienionemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za wnioskowany okres pracy w gospodarstwie.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy funkcjonariusz zarzucił organowi naruszenie przepisów k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, jak również naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędne uznanie, iż nie spełnia wymogów określonych przepisami do uzyskania prawa wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym we wnioskowanym okresie.
Nie znajdując podstaw do uwzględnienia środka zaskarżenia Komendant Główny Policji rozstrzygnięciem z dnia [...] lipca 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalnych. W motywach rozstrzygnięcia organ przywołał treść art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy i § 4 ust. 1 pkt 5 powołanego rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. oraz wskazał, iż praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2006 r., sygn. akt II SA/Wa 983/06). Zatem do oceny stanu faktycznego mającego miejsce w okresie od dnia [...] stycznia 1988 r. do dnia [...] stycznia 1992 r. mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. nr 40, poz. 268 ze zm.), a następnie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. nr 7, poz. 24 ze zm.). Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., przez określenie domownika należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania. Z kolei treść art. 6 pkt 2 obowiązującej aktualnie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników stanowi, że domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Cytowana ustawa wprowadza zatem wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym.
Komendant Główny Policji zwrócił uwagę, iż świadkowie powołani przez stronę stwierdzili, że [...] A. W. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców J. i K. W. położonym w miejscowości [...]. Zeznali, że praca była stała i wykonywana w pełnym wymiarze czasu. Zaznaczyli, że poza pracą w gospodarstwie rolnym rodziców A. W. nie posiadał innego źródła utrzymania, a ponadto świadkom nie jest wiadome czy z tytułu tej pracy był ubezpieczony. W uzupełnieniu swoich oświadczeń J.K. poinformowała, iż widywała zainteresowanego podczas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym rodziców "o różnych porach dnia i w różnych dniach tygodnia, w tym także i w niedzielę", jak również "w godzinach wczesnorannych i późnym popołudniem". Natomiast M. P. stwierdziła, iż widywała A. W. przy wykonywaniu prac związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w różnych porach dnia, tj. rano, w południe i popołudniu, a dodatkowo "zapewne w zależności od potrzeby (...) pracował w godzinach wieczornych a także i w niedziele np. w okresie żniw czy sianokosów". Świadkowie wskazali, że A. W. na początku 1992 r. rozpoczął odbywanie zasadniczej służby wojskowej. Zabudowania gospodarskie J. K. znajdują się "po sąsiedzku od budynków gospodarskich, części gruntów ornych i łąki należących do J. i K. W.", natomiast grunty rolne państwa W. znajdują się w pobliżu zabudowań gospodarskich M. P.
Organ przyjął jednak, iż przywołane powyżej zeznania świadków pozostają w sprzeczności z innymi dowodami znajdującymi się w aktach osobowych policjanta. Przede wszystkim trudno stwierdzić, że [...] A. W. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, skoro praca ta nie mogła być świadczona w wymiarze pozwalającym na uznanie jej za jego główne źródło utrzymania, czy też pracę o charakterze stałym (zgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin). Powyższe wynika z faktu, że wymieniony policjant, jak ustalono na podstawie akt osobowych, w 1991 r. ukończył naukę w Liceum Ogólnokształcącym [...]. W rezultacie uczestniczył w zajęciach szkolnych, co wymagało poświęcania przez wymienionego czasu chociażby na domowe przygotowanie się do wskazanych zajęć. Mało prawdopodobnym jest zatem, aby [...] A. W., wobec konieczności wypełniania obowiązków szkolnych (połączonych z czasem niezbędnym na dojazd do liceum oddalonego od miejsca zamieszkania około 16 km), co było wówczas jego głównym zadaniem i celem, miał możliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym, tym bardziej, że zgodnie z zeznaniami świadków praca ta wykonywana była "w godzinach wczesnorannych i późnym popołudniem", jednak nie wskazują w jakim wymiarze czasu w skali doby.
Ponadto, jak wskazał jeden ze świadków, wiedzę na temat codziennego obrządku zwierząt oraz to, iż zainteresowany miał objąć przedmiotowe gospodarstwo rolne po rodzicach, posiada "z relacji mamy K. W.". Powyższe świadczy o tym, iż świadek osobiście nie widział, czy wymienione w zeznaniu czynności [...] A. W. faktycznie wykonywał w gospodarstwie rolnym, natomiast zwrot "zapewne w zależności od potrzeby (...) pracował w godzinach wieczornych a także i w niedziele" wskazuje, iż zeznanie oparte jest na swego rodzaju "domniemaniu", a tym samym nie może zostać uznane za wiarygodny dowód w sprawie.
Komendant Główny Policji podkreślił, że nauka w szkole ponadpodstawowej oraz związane z nią obowiązki wymagane od uczniów, tj. lektury, lekcje, przygotowanie do matury, a następnie do egzaminów na studia, jak wskazuje doświadczenie życiowe, wykluczają stałą pracę w gospodarstwie rolnym w przedmiotowej sprawie. Jednocześnie nie oznacza to, iż [...] A. W. nie pomagał rodzicom, jako młodociany, w prowadzeniu gospodarstwa. Pomoc ta jednak nie mogła mieć charakteru stałego z uwagi na inne stałe, absorbujące zajęcia zainteresowanego, tj. naukę w liceum ogólnokształcącym. Tradycyjnie świadczona w chwilach wolnych doraźna pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego, chociaż jest niewątpliwie obowiązkiem wymagającym, nie pozwala na uwzględnienie tego okresu do stażu wymaganego przy wzroście uposażenia z tytułu wysługi lat, bowiem głównym zadaniem i celem strony w tym okresie było odbywanie zajęć szkolnych, a nie świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym, której z uwagi na szkolne wymagania czasowe nie mógł wykonywać w rozmiarze mającym znaczenie dla funkcjonowania tego gospodarstwa.
W świetle powyższego uznać należało, że [...] A. W. świadczył w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanym okresie jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. Taką też pomoc obserwowali świadkowie, uznając ją za wykonywanie pracy w charakterze domownika. Oczywistym jest przy tym, że poczynione przez świadków obserwacje, które w tak długim okresie nie mogły mieć ciągłego charakteru, nie mogą zostać uznane za wiarygodne, w kontekście pozostałych zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodów oraz zgodnie z zasadami logicznego rozumowania. Zatem, wbrew zarzutom wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, brak było podstaw do przyznania [...] A. W. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] stycznia 1988 r. do dnia [...] stycznia 1992 r.
Rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2012 r. stał się przedmiotem skargi wniesionej przez A. W. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze funkcjonariusz podniósł zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj.: art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U z 2007 r. nr 43, poz. 277 ze zm.) w związku z § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy w zw. z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, poprzez ich błędną wykładnię w postaci: 1) przyjęcia przez organy orzekające, że w okresie obowiązywania ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników pojęcie domownika należy interpretować rozszerzająco, w konsekwencji czego organy dokonały interpretacji wykraczającej poza defnicję domownika wskazaną w ustawie; 2) nieprawidłowego przyjęcia, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego w okresie nauki w liceum ogólnokształcącym [...], bez względu na okoliczności, nie podlega zaliczeniu do stażu pracy z uwagi na niemożność świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w trakcie nauki w szkole ponadpodstawowej, co w stanie faktycznym niniejszej sprawy jest oczywiście nieprawdziwe. W związku z powyższym skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności, względnie uchylenie w całości zaskarżonego rozkazu i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi funkcjonariusz podniósł m.in., iż dla ustalenia spełnienia definicji domownika w czasie kształcenia w szkole ponadpodstawowej organ winien wyjaśnić co stanowiło wówczas główne źródło utrzymania skarżącego. Organ tymczasem nie poczynił żadnych kroków do wyjaśnienia powyższego lecz błędnie lub co najmniej przedwcześnie przyjął, że nauka pozbawiała skarżącego jednej z cech ustawowej definicji domownika w gospodarstwie rolnym. Skarżący podkreślił, iż jako jedyny z czwórki dzieci pozostał w gospodarstwie rolnym w celu wykonywania w nim niezbędnych prac. Jego rodzice nie zatrudniali nikogo i nie korzystali w sposób ciągły z pomocy innych osób trzecich. Sam skarżący uzyskał niezbędne kwalifikacje do wykonywania pracy w gospodarstwie poprzez uzyskanie prawa jazdy uprawniającego do prowadzenia traktora. Wykonywana przez niego praca miała charakter systematyczny, co wynika z zeznań świadków. Fakt zaś uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej w najbliższej odległości bez konieczności zapewnienia lokum w bursie lub internacie (stancji itp.), świadczy o pełnej gotowości do wykonywanych prac w gospodarstwie. Właśnie taki element dyspozycyjności domownika, umożliwiający najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa domowego przesądza o uznaniu pracy w tymże gospodarstwie za pracę stałą, mimo nawet wykonywania innych zajęć, np. uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie.
Podstawę odmowy zaliczenia skarżącemu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji, organy orzekające w sprawie oparły na uznaniu, że skarżący nie wykonywał stałej pracy w podanym okresie w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu ustawy regulującej materię ubezpieczenia społecznego rolników, a tylko w takim przypadku jego wniosek byłby zasadny. Zatem kluczowe znaczenie dla rozpoznania przedmiotowej sprawy ma dokonanie wykładni przepisów wskazujących na możliwość wliczania okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat funkcjonariusza Policji.
Zgodnie z brzmieniem art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1).
Na podstawie art. 101 ust. 2 ww. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Komendant Główny Policji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310) oraz obowiązujące w czasie wykonywania przez skarżącego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców przepisy art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. nr 40, poz. 268 ze zm.) i art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1998 r. nr 7, poz. 25 ze zm.), jednakże, stosując je w zaistniałym stanie faktycznym niniejszej sprawy, błędnie uznał, że wnioskowane okresy pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym jego rodziców nie mogą być mu w całości wliczone do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.
Zgodnie z powołanym art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., przez określenie domownika należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania.
Z kolei w świetle powołanego art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Analiza obowiązujących w przedmiotowej materii przepisów prowadzi do wniosku, że aby zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowane przez niego okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanych okresach wnioskodawca miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy, a do dnia 1 stycznia 1991 r., czy praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania domownika.
Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżący spełniać nie musi, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lica 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepisy art. 2 pkt 2 powołanej ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. oraz art. 6 pkt 2 powołanej ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., definiujące pojęcie "domownika".
W ocenie Sądu, Komendant Główny Policji błędnie zinterpretował art. 2 pkt 2 o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz art. 6 pkt 2 lit. "c" ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, że sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie rolnym w szkole ponadpodstawowej, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie, bezzasadnie odmawiając wiarygodności zeznaniom świadków. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno - gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r. o sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Wartym również powołania jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1998 r. o sygn. akt II UKN 299/98 (publ. OSNP 1999/24/799, OSNP - wkł. 1999/3/2), przedstawiający pogląd, iż dopuszczalność uwzględnienia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze stałym należy co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie. "Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym, w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okresów pracy w gospodarstwie rolnym (...)". Zauważyć należy, że SN nie zastrzegł w tym wyroku, iż pobieranie nauki w szkole średniej wyłącza możliwości uznania pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, lecz wyłącza takie uznanie tylko pobieranie nauki w miejscowości znacznie oddalonej od gospodarstwa rolnego, uniemożliwiające wykonywanie w nim pracy w wymiarze ponad połowy wymaganego czasu pracy w rolnictwie.
Także kształcenie się skarżącego w szkole ponadpodstawowej w systemie dziennym i pozostawanie z rodzicami we wspólnym gospodarstwie domowym (rolnym) bez pracy zarobkowej, w kontekście przesłanki jedynego źródła utrzymania z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., wskazuje, iż w istocie jedynym źródłem utrzymania funkcjonariusza w tym czasie były pożytki z pracy na roli.
Podkreślenia wymaga, że w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego.
Powyższe stanowisko znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r. o sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że przykładowo nauka w szkole w systemie zaocznym, niepołączona z wykonywaniem dodatkowych zajęć zarobkowych, nie stanowi przeszkody do uznania tego okresu jako pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Wskazał też, że obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż - na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w jego pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Ten aspekt jest bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny, przy rozumieniu "stałości" jako pozostawania w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom (por. wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II UK 42/06, publ. OSNP 2007/19-20/292). Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo.
Dokonując wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym", należy również zwrócić uwagę na fakt, że omawiana definicja domownika może być wykorzystywana zarówno dla celów ubezpieczeniowych, jak też uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym - jak w niniejszym przypadku - określonych profitów finansowych, poprzez możliwość podwyższenia dodatku za wysługę lat. W pierwszej grupie spraw chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia w drugiej grupie spraw, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego czy stażu służby, co niewątpliwie powinno mieć w takim przypadku wpływ na mniej rygorystyczny sposób odkodowania znaczenia pojęcia "wykonywania przez domownika pracy o charakterze stałym", w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dodać bowiem warto, że zaliczenie funkcjonariuszowi Policji do stażu służby, przypadającego po dniu 31 grudnia 1982 r. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika nie wywołuje żadnych konsekwencji w zakresie uprawnień emerytalnych. Tak więc porównanie ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z regulacją emerytalną, dotyczącą funkcjonariuszy Policji, przynosi efekt w postaci rozróżnienia statusu domownika jako osoby wykonującej pracę w gospodarstwie oraz domownika jako osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników. Nie ma podstaw, przy braku wyraźnego odesłania w tym zakresie, do utożsamiania obu konstrukcji podmiotowych z zakresu prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2009 r. o sygn. akt I OSK 730/08 - publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy zatem stwierdzić, że A. W. spełnia przesłanki do uznania go za domownika, w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a w konsekwencji okres jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, od dnia [...] stycznia 1988 r. do dnia [...] stycznia 1992 r., powinien zostać przez organ Policji zaliczony do stażu służby (wysługi lat), skoro skarżący w ww. okresie w gospodarstwie tym pracował. Szkoła, do której uczęszczał skarżący, znajdowała się niedaleko gospodarstwa rolnego jego rodziców, zatem fakt pobierania w niej nauki przez skarżącego nie mógł wpływać negatywnie na udzielaną rodzicom pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa, zważywszy że świadkowie zgodnie zeznają, że zainteresowany pracę tę wykonywał. Jak już wspomniano, pojęcia "stałej pracy" nie należy utożsamiać z koniecznością ciągłego jej wykonywania i nie zawsze praca ta musi polegać na nieustannym podejmowaniu czynności rolniczych. Jeśli bowiem prawodawca wprowadza zarówno pojęcie "rolnika", jak i "domownika", to zapewne czyni to po to, by odróżnić charakter świadczonej przez każdego z nich pracy w gospodarstwie rolnym. Zatem sam fakt pobierania przez skarżącego nauki w szkole - co istotne - pobliskiej z racji jego miejsca zamieszkania, przy jednoczesnym wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nie może stanowić przeszkody do uznania go za domownika, w rozumieniu ustawowych przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, iż oba rozkazy personalne zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin i art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, co bez wątpienia miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, dlatego też Sąd wyeliminował je z obrotu prawnego.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ pierwszej instancji przeprowadzi postępowanie i wyda decyzję z uwzględnieniem poczynionej przez Sąd oceny prawnej.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. W oparciu o art. 152 ww. ustawy, Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło