II SAB/Wr 9/12

WyrokWSA we Wrocławiu2012-12-10

Skład orzekający: Olga Białek, Mieczysław Górkiewicz, Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. prowadził postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania w sposób przewlekły, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za przejęte nieruchomości było prowadzone przewlekle od 4 stycznia 2012 r. do momentu zlecenia sporządzenia nowego operatu szacunkowego. Jednakże, sąd uznał, że ta przewlekłość nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, ponieważ organ podejmował niezbędne czynności, a opóźnienia wynikały m.in. z konieczności sporządzenia nowego operatu szacunkowego po uchyleniu poprzedniej decyzji, a także z uwag wniesionych przez skarżącego. Sąd zobowiązał Wojewodę do wydania decyzji w terminie 30 dni od doręczenia prawomocnego wyroku.
Stan faktyczny
Skarżący R. W. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomości przejęte z mocy prawa przez Skarb Państwa w związku z budową autostrady A-4. Postępowanie było wielokrotnie przedłużane z powodu konieczności sporządzenia operatu szacunkowego, a także po uchyleniu pierwszej decyzji przez Ministra Infrastruktury. Skarżący zarzucił opieszałość organu od 2007 roku. Sąd ocenił, że przewlekłość wystąpiła od stycznia 2012 r. do momentu zlecenia nowego operatu, ale nie miała charakteru rażącego.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Wojewodę D. do wydania decyzji w przedmiocie ustalenia odszkodowania w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; stwierdzono, że przewlekłość postępowania nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędzia WSA Anna Siedlecka Protokolant: Asystent sędziego Łukasz Cieślak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 listopada 2012 r. sprawy ze skargi R. W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie odszkodowania z tytułu nabycia z mocy prawa przez Skarb Państwa nieruchomości: I. zobowiązuje Wojewodę D. do wydania decyzji w przedmiocie ustalenia na rzecz skarżącego odszkodowania z tytułu nabycia z mocy prawa przez Skarb Państwa nieruchomości położonej na terenie gminy B. – oznaczonej geodezyjnie jako działki: nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], AM-2, obręb [...] – w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; II. stwierdza, że przewlekłość postępowania nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Zawiadomieniem z dnia 8 października 2010 r. Wojewoda D. wszczął na wniosek Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad postępowanie w sprawie ustalenia na rzecz R. W. odszkodowania z tytułu przejęcia z mocy prawa przez Skarb Państwa prawa własności nieruchomości oznaczonych geodezyjnie jako działki nr [...][...][...][...][...][...] obręb [...], w związku z wydaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji drogi: autostrady A-4 Z. – K. dla odcinka od km [...] do km [...] w województwie d.. Jednocześnie organ zakreślił stronom termin 14 dni na zapoznanie się z aktami sprawy informując, że wobec braku operatu szacunkowego strony postępowania zostaną powiadomienie o możliwości zapoznania się z jego treścią. Zawiadomieniem z dnia 28 grudnia 2010 r., z uwagi na brak operatu szacunkowego określającego wartość przejętej przez Skarb Państwa nieruchomości, Wojewoda wskazał nowy termin załatwienia sprawy – do dnia 31 marca 2011 r. W dniu 29 marca 2011 r. poinformowano strony postępowania o możliwości zapoznania się z operatem szacunkowym nieruchomości w terminie 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, przesyłając jednocześnie wyciąg z tego dokumentu. Z tego względu organ wskazał nowy termin załatwienia sprawy do dnia 15 maja 2011 r. W dniu 12 kwietnia 2011 r. R. W. złożył do Ministra Infrastruktury zażalenie na niezałatwienie w terminie przedstawionej wyżej sprawy. Natomiast w dniu 5 maja 2011 r. wystąpił do Wojewody z żądaniem doręczenia mu kserokopii operatu szacunkowego. Wojewoda zawiadomieniem z dnia 6 maja 2011 r. przedłużył termin załatwienia sprawy do dnia 10 czerwca 2011 r. ze względu na konieczność zapewnienia stronom możliwości wypowiedzenia się co do całości zebranych w sprawie dowodów. W dniu 10 maja 2011 r. organ przesłał skarżącemu żądaną kserokopię operatu szacunkowego, po czym w dniu 9 czerwca 2011 r. wydana została decyzja ustalająca dla R. W. odszkodowanie na kwotę 2.079.678 zł. Od powyższej decyzji R. W. złożył odwołanie w wyniku którego Minister Infrastruktury decyzją z dnia 28 grudnia 2011 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Decyzja kasacyjna wraz z aktami sprawy wpłynęła do organu pierwszej instancji w dniu 4 stycznia 2012 r. Zawiadomieniem z dnia 23 lutego 2012 r., Wojewoda wskazał nowy termin załatwienia sprawy do dnia 30 kwietnia 2012 r. ze względu na konieczność sporządzenia nowego operatu szacunkowego. W dniu 15 marca 2012 r. R. W., za pośrednictwem organu, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na przewlekłe prowadzenie opisanego wyżej postępowania przez Wojewodę D. wnioskując o stwierdzenie przewlekłości postępowania od dnia 27 sierpnia 2007 r. do dnia 11 marca 2012 r. oraz o zobowiązanie organu do ustalenia i wypłacenia odszkodowania. W uzasadnieniu stwierdził, że wniesienie skargi jest konieczne, gdyż organ wyższego stopnia nie uznał zasadności jego zażalenia a postępowanie przed Wojewodą trwa już 55 miesięcy, co pozostaje w sprzeczności z art. 35 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie oraz przedstawił przebieg postępowania po zwrocie akt administracyjnych przez Ministra Infrastruktury. Z wyjaśnień organu wynika, że uruchomiona została procedura zamówień publicznych. Pismem z dnia 2 marca 2012 r. Wojewoda zwrócił się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o potwierdzenie możliwości sfinansowania kosztów sporządzenia nowego operatu, po otrzymaniu odpowiedzi twierdzącej (pismo z dnia 7 marca 2012 r.), w dniu 21 marca 2012 r. uruchomiono tryb zamówienia publicznego poprzez złożenie wniosku (do odpowiedniej komórki urzędu) o wszczęcie procedury zamówień publicznych. Procedura ta łącznie trwała do dnia 4 kwietnia 2012 r. kiedy to podpisano z rzeczoznawcą majątkowym umowę na sporządzenie operatu szacunkowego. Z dalszych pism procesowych organu oraz załączonych do nich dokumentów wynika, że w związku ze zleceniem wykonania operatu szacunkowego organ ustalił nowy termin załatwienia sprawy do dnia 30 czerwca 2012 r. Operat szacunkowy został sporządzony w dniu 21 maja 2012 r., jednak ostatecznie przyjęty został przez organ w dniu 12 lipca 2012 r. (o czym świadczy prezentata na tytułowej stronie operatu). W dniu 9 lipca 2012 r. wskazano kolejny termin załatwienia sprawy do dnia 31 sierpnia 2012 r. powołując się na brak operatu szacunkowego. W dniu 1 sierpnia 2012 r. Wojewoda zawiadomił strony o możliwości zapoznania się operatem szacunkowym w terminie 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia przesyłając jednocześnie jego kopię. W dniu 31 sierpnia 2012 r. organ wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy do dnia 30 września 2012 r. ze względu na konieczność zapewnienia stronom możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie. W dniu 3 września 2012 r. wpłynęły cztery wnioski dowodowego skarżącego dotyczące operatu szacunkowego. W dniu 13 września 2012 r. Wojewoda przekazał uwagi skarżącego rzeczoznawcy celem ustosunkowania się oraz wystąpił do odpowiednich organów o wydanie dokumentów koniecznych (według skarżącego) do weryfikacji operatu szacunkowego. Wobec powyższych czynności wyjaśniających oraz mając również na uwadze konieczność umożliwienia stronom wypowiedzenia się co do zgromadzonych materiałów poinformowano o niemożliwości załatwienia sprawy w terminie i wskazano kolejny termin do dnia 31 grudnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje, Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez ochronę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2012 r. poz. 270 – zwanej dalej u.p.ps.a. ) kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a u.p.p.s.a, a więc między innymi w sprawach w których wydawane są decyzje administracyjne. W niniejszej sprawie skarżący zarzucił przewlekle prowadzenie postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za grunty przejęte z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa w związku z lokalizacją na nich drogi publicznej – autostrady A-4. W pierwszym rzędzie konieczne było zbadanie czy spełniona została formalna przesłanka dopuszczalności skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, jaką jest wyczerpanie środków zaskarżenia przed wniesieniem skargi jeżeli służyły one stronie przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 u.p.p.s.a). W niniejszej sprawie przesłanka ta została spełniona, gdyż przed wniesieniem skargi R. W. wystąpił z zażaleniem na "bezzasadne przewlekanie postępowania" do organu wyższego stopnia. Dla oceny wniesionej skargi istotne jest rozumienie pojęcia przewlekłości postępowania. Posiłkując się stanowiskiem doktryny, zaaprobowanym przez orzecznictwo, wskazać należy, że przez przewlekłe prowadzenie postępowania rozumieć należy sytuację, gdy postępowanie prowadzone jest w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużych odstępach czasu, wykonywanie czynności pozornych powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J.P. Tarno Prawo o postępowanie przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2012 str. 44), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa 2011, s. 238). Przewlekłość obejmuje zatem opieszałe, niesprawne, nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak też nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Sąd dokonuje oceny skargi na przewlekłe postępowanie na dzień zamknięcia rozprawy, biorąc pod uwagę czynności procesowe dokonane w toku postępowania, analizując fakty i okoliczności zależne od działania organu i jego pracowników oraz przerwy w postępowaniu wynikające z zaniechania organu lub innych uczestników postępowania. W orzecznictwie wskazuje się, że przewlekłość jest stanem sprawy, którego zaistnienie Sąd ocenia bez względu na to czy organ podjął czy też nie, dalsze czynności w sprawie. Podjęcie przez organ czynności powoduje, że ustaje stan ewentualnej bezczynności organu, co uzasadnia umorzenie postępowania w zakresie skargi na bezczynność organu ale nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania sądowego dotyczącego skargi na przewlekłe prowadzenia postępowania przez organ (tak NSA w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r., II OSK 1031/12, nsa.gov.pl.). Przepis art. 35 § 1 k.p.a. stanowi, że organy administracji zobowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art.35 § 3 k.p.a.). Należy jednak zauważyć, że do terminów wskazanych w art. 35 k.p.a. i w przepisach szczególnych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji obowiązany jest zawiadomić strony, wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Obowiązek ten obciąża organ również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 k.p.a.) W niniejszej sprawie postępowanie zmierzające do ustalenia odszkodowania na rzecz skarżącego wszczęte zostało przez Wojewodę w dniu 8 października 2010r. a decyzję ustalającą odszkodowanie organ wydał w dniu 9 czerwca 2010 r. Oceniając podejmowane w trakcie postępowania poprzedzającego wydanie tej decyzji czynności organu oraz sam tok postępowania, nie można uznać aby Wojewoda dopuścił się na tym etapie przewlekłości postępowania. Należy mieć bowiem na względzie, że podstawę dla ustalenia odszkodowania stanowiły przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, która w art. 12 ust. 5 odsyła przy określeniu wartości nieruchomości, do regulacji zawartych w art. 130 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Z przepisów tych dla organu wynika natomiast obowiązek ustalenia należnego stronie odszkodowania, przy uwzględnieniu wartości nieruchomości określonej przez rzeczoznawcę majątkowego. Konieczność uzyskania operatu szacunkowego niewątpliwie miała wpływ na długość załatwienia sprawy i uzasadniała – zdaniem Sądu - dwukrotne poinformowanie stron o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy (raz do dnia 28 grudnia 2010 r. drugi raz – do dnia 31 marca 2011 r.) jeżeli się zważy, że wyłonienie rzeczoznawcy majątkowego musiało nastąpić w trybie ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych. W tej sytuacji, wobec zwłoki w załatwieniu sprawy spowodowanej przyczynami niezależnymi od organu, postąpił on zgodnie z przepisami k.p.a. informując o przyczynach takiego stanu rzeczy i o nowym terminie załatwienia sprawy. Analiza dalszych czynności procesowych również wskazuje, że działaniu Wojewody nie można przypisać cech przewlekłości. W dniu 29 marca 2011r. organ poinformował strony o możliwości zapoznania się operatem szacunkowym przesyłając jednocześnie jego wyciąg. Zawiadomienie to skarżący odebrał w dniu 21 kwietnia 2011 r. a zatem termin 14 dni wyznaczony dla zapoznania się z aktami sprawy upływał w dniu 5 maja 2011 r. W tym też dniu do organu wpłynął wniosek dowodowy skarżącego o przesłanie mu kserokopii operatu szacunkowego. W tych okolicznościach organ dla umożliwienia stronom zajęcia stanowiska co do całości zebranych w sprawie dowodów w terminie 7 dni, zasadnie wskazał (w piśmie z dnia 6 maja 2011 r.) kolejny termin załatwienia sprawy do dnia 10 czerwca 2011 r. przesyłając również skarżącemu kserokopię całości operatu szacunkowego. Zawiadomienie to skarżący odebrał w dniu 19 maja 2011 r., a zatem wyznaczony przez organ termin upłynął w dniu 26 maja 2011 r. Decyzję ustalającą odszkodowanie organ wydał w dniu 9 czerwca 2011 r. Przedstawiony powyżej przebieg zdarzeń wskazuje, że w okresie od wszczęcia postępowania do dnia wydania decyzji z 9 czerwca 2011 r. Wojewoda podejmował realne i konieczne działania dla załatwienia sprawy. Sąd nie dopatrzył się też nadmiernych opóźnień w podejmowaniu czynności procesowych. Trzeba też mieć na uwadze, że w toku postępowania, skarżący zażądał pisemnego przesłania mu kserokopii operatu szacunkowego, co było oczywiście jego uprawnieniem, jednak skorzystanie z tego uprawnienia oddziaływało na długość załatwienia sprawy. W rezultacie nie można uznać, aby działania organu na tym na tym etapie postępowania cechowały się znaczną opieszałością lub miały charakter czynności pozornych. Jednocześnie organ zgodnie z obowiązkiem określonym art. 36 k.p.a. informował strony o nowym terminie załatwienia sprawy i o przyczynach zwłoki. Decyzja z dnia 9 czerwca 2011 r. została jednak wyeliminowana z obrotu prawnego przez Ministra Infrastruktury w dniu 28 grudnia 2011 r. a sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Z uzasadnienia decyzji kasacyjnej wynika, że dla ponownego rozpatrzenia sprawy konieczne jest sporządzenie nowego operatu szacunkowego z uwzględnieniem uwag organu odwoławczego dotyczących, między innymi, stanu przedmiotu wyceny na dzień wydania decyzji o lokalizacji drogi. Akta sprawy wraz z decyzją organu drugiej instancji Wojewoda otrzymał w dniu 4 stycznia 2012 r. i od tego momentu rozpoczęły swój bieg terminy załatwienia sprawy określone w art. 35 k.p.a. Na tym etapie postępowania organ pierwszej instancji wskazał nowy termin załatwienia sprawy do dnia 28 lutego 2012 r. uzasadniając to koniecznością uzyskania nowego operatu szacunkowego. Tego terminu jednak nie dochował i wskazał kolejny na dzień 30 kwietnia 2012 r. z tą samą argumentacją. Ten termin również nie został dochowany a kolejny wyznaczono na dzień 30 czerwca 2012 r. tylko po to aby w kolejnym zawiadomieniu przedłużyć go do 31 sierpnia 2012 r. O fakcie uzyskania operatu szacunkowego i możliwości zapoznania się z nim organ zawiadomił strony dopiero w dniu 1 sierpnia 2012 r. Analiza podejmowanych czynności procesowych w przedstawionym okresie wskazuje, że doszło do przewlekłości postępowania. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w związku z decyzją kasacyjną w której zakwestionowano prawidłowość operatu szacunkowego, Wojewoda zobligowany był do uzyskania nowego. W pierwszej kolejności musiał więc wyłonić nowego rzeczoznawcę majątkowego a następnie zlecić mu oszacowanie działek. Z przedstawionych akt wynika, że zlecenie biegłemu oszacowania działek nastąpiło dopiero w dniu 4 kwietnia 2012 r. a więc po upływie trzech miesięcy od dnia zwrotu akt administracyjnych przez organ II instancji. Natomiast podjęcie czynności zmierzających do wyłonienia biegłego miało miejsce w dniu 21 marca 2012 r. Do tego dnia organ nie podejmował żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy. Za takie nie można bowiem uznać korespondencji z GDDKiA co do zabezpieczenia środków finansowych na realizację zlecenia. Jest to wewnętrzna sprawa między organami. Tym samym przedłużenie terminu załatwienia sprawy do dnia 31 marca 2012 r. nie znajdowało obiektywnego uzasadnienia i świadczy o nieuzasadnionej zwłoce procesowej w jakiej - w chwili wniesienia skargi - pozostawał organ. Zwłoki tej organ nie był stanie wyjaśnić również w piśmie procesowym z dnia28listopada 2012 r. Mając zatem na uwadze, że przewlekłość jest stanem sprawy, którego zaistnienie Sąd ocenia bez względu na to, czy organ podjął dalsze czynności w sprawie czy też nie, stwierdzić trzeba, że pomimo późniejszych czynności procesowych organu zmierzających do ustalenia odszkodowania (w tym, pozyskania operatu szacunkowego, zawiadomienia stron o możliwości wniesienia uwag, podjęcie czynności w związku z uwagami wniesionymi przez skarżącego) wcześniej zaistniała w niniejszej sprawie przewlekłość, która niewątpliwie spowodowała, że postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania trwa dłużej niż to konieczne. Fakt podjęcia przez organ późniejszych czynności procesowych, nie może w przypadku przewlekłości postępowania prowadzić do umorzenia postępowania, tym bardziej, że do chwili zamknięcia rozprawy nie został przez organ wydany akt kończący postępowanie. W myśl art. 149 u.p.p.s.a. w sytuacji zaistnienia przewlekłości sąd zobligowany jest do zobowiązania organu do załatwienia sprawy w określonym terminie oraz do ustalienia, czy przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Odnosząc się do tej okoliczności Sąd stwierdził, że ustalona przewlekłość nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. Za rażące naruszenie przepisów art. 35 k.p.a. można uznać ich oczywiste niezastosowanie lub zastosowanie nieprawidłowe, jak również długotrwałość prowadzonego postępowania przy braku jakiejkolwiek aktywności organu (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 18 sierpnia 2011 r., II SAB/Po 60/10; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 11 sierpnia 2011 r.II SAB/Gd 30/11). W niniejszej sprawie, jak wskazują akta administracyjne, przewlekłość wystąpiła tylko na pewnym etapie postępowania od 4 stycznia 2012 r. do chwili zlecenia rzeczoznawcy wykonania operatu szacunkowego. W pozostałym zakresie organ prowadził postępowanie i podejmował czynności niezbędne dla uzyskania prawidłowego operatu szacunkowego (gdyż tylko taki może stanowić podstawę ustalenia odszkodowania) i zawiadamiał strony o przewidywanych terminach zakończenia sprawy. Nie można też pomijać, że skarżący wniósł uwagi do operatu szacunkowego, co jest oczywiście jego prawem, jednak powodowały one konieczność ustosunkowania się do nich przez rzeczoznawcę majątkowego i uzyskania przez organ nowych dowodów w sprawie, co nie pozostaje bez wpływu na zwłokę w załatwieniu sprawy. Odnosząc się natomiast do żądań zawartych w skardze, wskazać należy, że niezasadne jest żądanie stwierdzenia przewlekłości postępowania w sprawie wypłaty odszkodowania od dnia 27 sierpnia 2007 r. skoro decyzja o lokalizacji autostrady dla odcinka na którym znajdują się nieruchomości skarżącego stała się ostateczna dopiero w dniu 19 marca 2008 r. Zauważyć też trzeba, że decyzja ta, miedzy innymi z inicjatywy skarżącego, została zaskarżona do sądu administracyjnego. Z akt wynika, że postępowanie sądowodministracyjne toczyło się do 31 marca 2010 r. kiedy zapadł wyrok oddalający skargi. Wszczęcie postępowania odszkodowawczego nastąpiło w październiku 2008 r. na wniosek Dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (po uprawomocnieniu się wyroku) i od tego momentu można badać przewlekłość postępowania. Wprawdzie przepis art. 14 b ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji nakłada obowiązek ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w terminie 30 dni od dnia w którym decyzja o lokalizacji stanie się ostateczna, jednak wobec zaskarżenia tej decyzji organ pierwszej instancji nie dysponował aktami sprawy, co uniemożliwiało wszczęcie z urzędu postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania dla nieruchomości przejmowanych przez Skarb Państwa w związku z realizacją tej inwestycji – okoliczność ta powinna być jednak oceniania w kontekście ewentualnej bezczynności organu, gdyż aby mówić o przewlekłości, postępowanie w danej sprawie musi być już wszczęte. Nie jest zasadny również wniosek o zobowiązanie Wojewody do wypłacenia odszkodowania za przejęte nieruchomości. Jest to kwestia wykonania decyzji a nie załatwienia sprawy przez wydanie decyzji ustalającej odszkodowanie, tym samym nie jest objęta w niniejszym postępowaniu kontrolą sądową. Na marginesie tylko zauważyć należy, że do wypłaty odszkodowania, jak wskazuje pełnomocnik organu, zobowiązany jest inny organ niż ten którego dotyczy skarga. Wobec przedstawionych wyżej okoliczności faktycznych i prawnych Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 149 u.p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. Zarządzenie: 1/ odpis wyroku wraz z uzasadnieniem proszę doręczyć: - stronie skarżącej z pouczeniem o skardze kasacyjnej; - pełnomocnikowi organu – bez pouczenia; 2/ termin 30 dni.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło