I SA/Wa 775/12
WyrokWSA w Warszawie2012-12-12
Skład orzekający: Joanna Skiba, Marek Leszczyński, Przemysław Żmich
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości z 1978 r. obarczona jest wadami skutkującymi stwierdzenie jej nieważności, w szczególności w kontekście braku dowodów na niezbędność wywłaszczenia, prawidłowość ustalenia odszkodowania oraz udziału stron w postępowaniu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o wywłaszczeniu z 1978 r. nie zawierała wad skutkujących stwierdzenie jej nieważności. Niezbędność nieruchomości na cele użyteczności publicznej została wykazana poprzez zatwierdzony plan realizacyjny. Brak dowodów na formalne pełnomocnictwo J.W. nie wykluczał jej udziału w postępowaniu jako strony, a brak biegłych na rozprawie, przy braku sprzeciwu pełnomocnika, nie stanowił rażącego naruszenia prawa. Brak kompletnych akt archiwalnych po ponad 30 latach nie przesądza o wadliwości postępowania.Stan faktyczny
Skarżący A.O. domagał się stwierdzenia nieważności decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości z 1978 r. Wojewoda i Minister odmówili stwierdzenia nieważności, uznając decyzję za prawidłową. Skarżący zarzucał m.in. brak wykazania niezbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia, nieprawidłowości w ustaleniu odszkodowania (brak biegłych na rozprawie, brak operatu szacunkowego) oraz wadliwy udział stron w postępowaniu (brak pełnomocnictwa dla adwokata J.W.). Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów administracji.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Skiba Sędziowie: WSA Marek Leszczyński WSA Przemysław Żmich (spr.) Protokolant Kinga Kaczmarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi A. O. na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.
Minister Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej, po rozpatrzeniu odwołania A. O., decyzją z dnia [...] marca 2012 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w P. nr [...] z dnia [...] sierpnia 1978 r. o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w P. przy ul. [...] i [...], oznaczonej jako działka nr [...] (dawny nr [...] część) o powierzchni [...] m2, oznaczonej na mapie sporządzonej [...], uregulowanej w księdze wieczystej nr [...] na rzecz M. W. i I. W. oraz ustalającej odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w wysokości [...] zł na rzecz nieustalonych następców prawnych po M. W. oraz I. W.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 1978 r nr [...] Naczelnik Miasta i Gminy w P. orzekł o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w P. przy ul. [...] i [...] oznaczonej jako działka nr [...] (dawny nr [...] część) o powierzchni [...] m2, oznaczonej na mapie sporządzonej [...], uregulowanej w księdze wieczystej nr [...] na rzecz M. W. i I. W. oraz ustalającej odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość w wysokości [...] zł na rzecz nieustalonych następców prawnych po M. W. oraz I. W.
Pismem z dnia 20 kwietnia 2010 r. wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy W P. z dnia [...] stycznia 1978 r. złożył A. O.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...] Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w P. z dnia [...] stycznia 1978 r.
Pismem z dnia 1 września 2011 r. odwołanie od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r. złożył A. O. W uzasadnieniu odwołania zarzucono zaskarżonej decyzji wydanie jej z naruszeniem art. 107 § 3 Kpa w zw. z art. 7, art. 8 i art. 11 Kpa poprzez przyjęcie, że wywłaszczona nieruchomość spełniała warunki określone w art. 3 ustawy wywłaszczeniowej. Ponadto zarzucono organowi pierwszej instancji, że w zaskarżonej decyzji bezpodstawnie przyjął, iż jedna ze stron postępowania wywłaszczeniowego J. W. mogła na podstawie art. 20 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. uczestniczyć w postępowaniu wywłaszczeniowym. W uzasadnieniu swojego wniosku A. O. podniósł zarzuty dotyczące braku powołania biegłych, ich nieobecności na rozprawie. Ponadto skarżący zakwestionował, że lokalizacja budowy zajezdni [...], nie mieściła się w dyspozycji art. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. - niezbędności wywłaszczonej nieruchomości na cele wywłaszczenia, tj. w celu rozwoju budownictwa ogólnomiejskiego i zorganizowanego budownictwa mieszkaniowego oraz wskazał, że Wojewoda [...] w swojej decyzji z dnia [...] sierpnia 2011 r. nie ustosunkował się do kwestii niezbędności.
Minister Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia [...] marca 2012 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...]. W uzasadnieniu organ podniósł, że wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości oraz ustalenia odszkodowania dokonano na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64) – zwanej dalej "ustawą". Zgodnie z art. 3 ust.1 i 2 ustawy wywłaszczenie było dopuszczalne, jeżeli nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonywania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych oraz dla planowej realizacji budownictwa ogólnomiejskiego i zorganizowanego budownictwa mieszkaniowego. Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w P. nr [...] z dnia [...] stycznia 1978 r. celem wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości była realizacja zajezdni [...]. Zajezdnia [...] jako element infrastruktury z zakresu komunikacji zbiorowej stanowiła niewątpliwie cel użyteczności publicznej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 ustawy. Decyzja zatwierdzająca plan realizacyjny z dnia [...] lipca 1977 r., nr [...] wydana przez Prezydenta W. potwierdza, że wywłaszczona nieruchomość była niezbędna do realizacji tego celu użyteczności publicznej. Ze względu na powyższe Wojewoda [...] prawidłowo ocenił, iż wywłaszczona nieruchomość była niezbędna na cele użyteczności publicznej, a zatem nie został naruszony art. 3 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego, ubiegający się o wywłaszczenie zobowiązany był wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości za cenę ustaloną w oparciu o opinię biegłych z listy właściwego Prezydium Rady Narodowej. Zgodnie z art. 6 ust. 4 ustawy obowiązek wystąpienia do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości nie ciążył na ubiegającym się o wywłaszczenie, jeżeli prowadzenie rokowań z właścicielem o dobrowolne odstąpienie nieruchomości natrafiłoby na przeszkody trudne do pokonania, w szczególności jeżeli osoba właściciela lub jego miejsce pobytu były nieznane. Minister wskazał, że w aktach sprawy znajduje się protokół z dnia 3 czerwca 1976 r. z rokowań przeprowadzonych przez Miejskie Zakłady Komunikacyjne w W. z M. W., w którym M. W. oświadczyła do protokołu, że wyraża zgodę na sprzedaż swoich gruntów w P. W toku prowadzonych rokowań w dniu 7 czerwca 1976 r. M. W. zmarła, zaś w chwili wydania decyzji wywłaszczeniowej postępowanie spadkowe po zmarłej nie zostało przeprowadzone. Tym samym nie można stwierdzić rażącego naruszenia przepisu art. 6 ust. 1 i ust. 4 ustawy.
Minister stwierdził, że zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego następowało na wniosek ubiegającego się o wywłaszczenie zgłoszony właściwemu organowi. We wniosku należało wskazać nieruchomość z oznaczeniem księgi wieczystej lub zbioru dokumentów, jeżeli dla nieruchomości prowadzona jest księga wieczysta lub zbiór dokumentów; cel wywłaszczenia z uzasadnieniem konieczności nabycia nieruchomości na ten cel, powierzchnię nieruchomości, a jeżeli wywłaszczeniem ma być objęta część nieruchomości - powierzchnię zarówno części, jak i całości, dotychczasowy sposób zagospodarowania i użytkowania nieruchomości z opisem, co się na nieruchomości znajduje, a także wyniki rokowań o dobrowolne odstąpienie nieruchomości z wymienieniem ceny żądanej przez właściciela i ofiarowanej mu przez wnioskodawcę albo przeszkody do prowadzenia rokowań. Zgodnie z treścią art. 16 ust. 2 ustawy do wniosku należało dołączyć m.in. dowód uzgodnienia z właściwym terenowym organem administracji państwowej miejsca realizacji inwestycji. Minister zaznaczył, że wnioskiem z dnia [...] października 1977 r., nr [...] Miejskie Zakłady Komunikacyjne w W., wobec śmierci M. W., właścicielki przedmiotowej nieruchomości oraz wobec nieprzeprowadzenia postępowania spadkowego po zmarłej, wystąpiły o wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości. Zdaniem organu przedmiotowy wniosek zawiera wszystkie elementy wymagane treścią tego przepisu.
Dalej Minister podał, że na podstawie art. 17 ustawy o wszczęciu postępowania właściwy organ zawiadamiał, za dowodem doręczenia, właściciela nieruchomości i osoby, którym na nieruchomości służyły prawa rzeczowe ograniczone. W niniejszej sprawie zawiadomieniem z dnia [...] lutego 1977 r., nr [...] Naczelnik Miasta i Gminy w P. zawiadomił o wszczęciu, na wniosek Miejskich Zakładów Komunikacyjnych w W., postępowania wywłaszczeniowego odnośnie m.in. nieruchomości położonej w P. przy ul. [...] i [...], oznaczonej, jako działka nr [...] (dawny nr [...] część) o powierzchni [...] m2 oraz o wyznaczeniu terminu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej na dzień 28 grudnia 1977 r. Organ zauważył, że rozprawa odbyła się w wyznaczonym terminie i na przedmiotowej rozprawie był obecny adwokat M. K. - pełnomocnik J. W., wskazanej w testamencie pozostawionym przez M. W., jako jej jedyny spadkobierca. Zatem Wojewoda [...] prawidłowo uznał, iż w przedmiotowej sprawie, w części dotyczącej wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości decyzja Naczelnika Miasta i Gminy w P. z dnia [...] stycznia 1978 r. o wywłaszczeniu nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...] (dawny nr [...] część) o powierzchni [...] m2, została wydana prawidłowo.
Odnosząc się do kwestii prawidłowości ustalenia i przyznania odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość Minister zauważył, że zgodnie z treścią art. 22 ustawy odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość ustalano na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez właściwy organ. Opinia biegłych powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. W ocenie Ministra Wojewoda [...] prawidłowo stwierdził, że brak biegłych na rozprawie nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Z treści art. 22 ustawy wynika obowiązek przeprowadzenia rozprawy. Ustalenie więc odszkodowania i dokonanie wywłaszczenia bez przeprowadzania rozprawy mogłoby ewentualnie podlegać ocenie pod kątem wystąpienia podstawy stwierdzenia nieważności przewidzianej art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, natomiast brak biegłych na rozprawie stanowi wprawdzie naruszenie art. 22 ustawy, jednakże nie może być oceniany w kategoriach przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 195/09, wyrok NSA z dnia 6 listopada 2008 r., sygn. akt I OSK 1459/07). Tymczasem w przedmiotowej sprawie rozprawa wywłaszczeniowo-odszkodowawcza została przeprowadzona. Jak wynika z protokołu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej na rozprawie nie był obecny biegły, natomiast w rozprawie brał udział pełnomocnik J. W. - adwokat M. K., który nie sprzeciwiał się prowadzeniu wywłaszczenia i prosił o wywłaszczenie całości terenu leżącego przy ulicy wraz z zabudowaniami. Minister stwierdził, że operat szacunkowy, na podstawie którego ustalono w zaskarżonej decyzji wywłaszczeniowej wysokość odszkodowania, nie zachował się. Brak dokumentów archiwalnych uniemożliwia dokonanie ich oceny w sposób jednoznaczny i bezsporny, a tym samym ich zakwestionowanie. Minister zauważył, że w aktach archiwalnych sprawy zachował się operat szacunkowy sporządzony przez biegłego rzeczoznawcę do spraw rolnych inż. J. U., a dotyczący ustalenia odszkodowania dla właścicieli wywłaszczonych nieruchomości za uniemożliwienie korzystania z tych gruntów od dnia 1 października 1976 r. w związku z projektowanym rozpoczęciem realizacji zajezdni [...]. Zdaniem organu, powyższe wskazuje na fakt istnienia operatu dotyczącego wyceny gruntu, a zatem kwestii o wiele istotniejszej dla oceny prawidłowości części odszkodowawczej postępowania wywłaszczeniowego, tym bardziej, że jedną ze stron postępowania reprezentował profesjonalny pełnomocnik mecenas M. K., który jak wynika z protokołu rozprawy nie zarzucił organowi jakichkolwiek uchybień proceduralnych.
W ocenie organu, zebrany materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania, że zaskarżona decyzja Naczelnika Miasta i Gminy w P. nr [...] z dnia [...] stycznia 1978 r. o wywłaszczeniu przedmiotowej nieruchomości za odszkodowaniem jest obarczona wadami wskazanymi w art. 156 § 1 Kpa. W związku z tym nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji zarówno w części wywłaszczenia jak i odszkodowania. Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu, że w postępowaniu nadzorczym w charakterze strony brały udział podmioty, które takiego przymiotu nie miały, Minister stwierdził, że z art. 28 kpa wynika, że stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej są osoby, które uczestniczyły w postępowaniu wywłaszczeniowym lub ich następcy prawni oraz osoby, którym obecnie przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości. Aktualnie wywłaszczona nieruchomość stanowi działki nr [...], [...] i [...]. Właścicielem działek nr [...] i [...] jest Gmina P., zaś działki [...] jest "[...]" Sp. z o.o. Zatem stronami przedmiotowego postępowania powinny być również te podmioty. Odnosząc się do zarzutu, iż organ bezzasadnie przyjął, iż J. W. mogła na podstawie art. 20 ustawy uczestniczyć w postępowaniu Minister zauważył, że jak wynika z postanowienia Sądu Rejonowego w P. Wydział I Cywilny z dnia [...] sierpnia 1979 r., sygn. akt [...], w dacie wywłaszczenia J. W. była właścicielką nieruchomości podlegającej wywłaszczeniu, co uzasadniało jej udział w postępowaniu. Natomiast brak w aktach archiwalnych pełnomocnictwa udzielonego przez nią adwokatowi M. K. nie oznacza, że takiego pełnomocnictwa nie było, w szczególności gdy również Miejskie Zakłady Komunikacyjne wskazywały go jako pełnomocnika.
Od decyzji Ministra Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] marca 2012 r., nr [...] A. O. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o zasadzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniósł, że organ odwoławczy błędnie przyjął, że powołanie się uzasadnieniu decyzji z dnia [...] stycznia 1978 r. na decyzje z dnia [...] lipca 1977 r. ([...]) zatwierdzającą plan realizacyjny dla nieruchomości spełnia przewidziany w art. 3 ust. 1 ustawy warunek dopuszczalności wywłaszczenia, polegający na wykazaniu niezbędności tej nieruchomości na cel wywłaszczenia. Skarżący podał, że począwszy od dnia 1 marca 1975 r., na podstawie art. 68 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229), sprawy związane z wykorzystaniem terenów zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego były normowane przez Prawo budowlane. Powołana ustawa z 1974 r. przewidziała w art. 20 ust. 2 pkt 1 ustalenie miejsca i warunków realizacji projektowanej inwestycji budowlanej, przy czym rozstrzygnięcie to - w świetle art. 29 ust. 2 - mogło być zawarte w pozwoleniu na budowę, jak również poprzedzać to pozwolenie. W myśl art. 20 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. plan realizacyjny określał urbanistyczne i architektoniczne zagospodarowanie terenu inwestycji, a podstawą do tych ustaleń był miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (art. 21 ust. 1). Istotą zatwierdzenia planu realizacyjnego było więc wyrażone w formie decyzji administracyjnej uzgodnienie planowanej inwestycji budowlanej z planem miejscowym (zob. wyrok SN z dnia 25 maja 1994 r., sygn. akt Ill ARN 97/92). Wbrew stanowisku Ministra, decyzja zatwierdzająca plan realizacyjny, czyli akt o charakterze planistyczno-przestrzennym, zbliżony w swej istocie do obecnej decyzji o warunkach zabudowy, nie mógł przesądzać o niezbędności danej nieruchomości na cel wywłaszczenia, aczkolwiek - w świetle art. 15 ust. 3 pkt 1 ustawy - decyzja ta była niezbędnym załącznikiem do wniosku wywłaszczeniowego, co jak wynika z treści wniosku z dnia [...] października 1977 r., nie zostało wykonane. Organ wywłaszczeniowy, jak również wnioskodawca wywłaszczenia, nie wykazał zatem, że bez nabycia własności nieruchomości w trybie wywłaszczenia cel wywłaszczenia nie może być zrealizowany (zob. wyrok NSA z dnia 22 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 631/O9), tzn. naruszył rażąco art. 3 ust. 1 ustawy. Przejście zaś nad tym do porządku w postępowaniu nieważnościowym oznacza naruszenie przez Ministra Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej art. 7 i art. 77 § 1 Kpa.
Skarżący zakwestionował pogląd organu, co do tego, że postępowanie wywłaszczeniowe zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zdaniem skarżącego stanowisko organu odwoławczego nie znajduje odzwierciedlenia w materiale dowodowym. Minister bezpodstawnie przyjął, że adw. M. K. był pełnomocnikiem M. W. W pertraktacjach przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego oraz pełnomocnikiem J. W. w toku tego postępowania. W aktach sprawy brak pełnomocnictw udzielonych adw. M. K. przez obie wymienione osoby. Wynikało to z tego, że M. K. działał w toku pertraktacji nieformalnie, jako przyjaciel rodziny. Natomiast w drugim przypadku nie mógł legitymować się pełnomocnictwem, ponieważ J. W., nie będąc właścicielką nieruchomości, stroną postępowania wywłaszczeniowego nie była. Stąd też wszelkie oświadczenia adw. M. K. nie miały żadnego znaczenia prawnego.
Jeżeli chodzi o udział biegłych w postępowaniu wywłaszczeniowym, to w postępowaniu nieważnościowym nie zostało nawet uprawdopodobnione, że w postępowaniu wywłaszczeniowym zostali powołani biegli i zostały sporządzone operaty szacunkowe. Zarówno protokół z rozprawy wywłaszczeniowej przeprowadzonej w dniu 28 grudnia 1977 r., jak i uzasadnienie decyzji wywłaszczeniowej, nie zawierają jakiejkolwiek wzmianki w sprawie wyceny nieruchomości dokonanej przez osoby uprawnione. Przemawia to za brakiem operatów i na pewno za absencją biegłych na rozprawie, a nie za niekompletnością akt wywłaszczeniowych, co przyjęto w zaskarżonej decyzji. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zostało sporządzone z naruszeniem art. 107 § 3 w zw. z art. 11 Kpa. Odnosi się to również do zawartego w odwołaniu od decyzji Wojewody [...] zarzutu naruszenia ustawy o języku polskim, które - co prawda - nie miało wpływu na wynik sprawy. Zarzut ten został sformułowany, a obowiązkiem organu odwoławczego było ustosunkowanie się do niego.
W odpowiedzi na skargę Minister Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej wniósł o jej oddalenie i jednocześnie podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie jest uzasadniona.
Sąd podziela stanowisko Ministra Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej co do tego, że decyzja Naczelnika Miasta i Gminy w P. nr [...] z dnia [...] sierpnia 1978 r. o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w P. przy ul. [...] i [...], oznaczonej jako działka nr [...] (dawny nr [...] część) oraz ustalająca odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w wysokości [...] zł na rzecz nieustalonych następców prawnych po M. W. oraz I. W. nie zawierała wad nieważności, o których mowa w art. 156 § 1 Kpa.
Decyzja Naczelnika Miasta i Gminy w P. nr [...] z dnia [...] sierpnia 1978 r. została wydana przez organ właściwy, ponieważ po likwidacji powiatów w 1975 r. zadania terenowych organów administracji państwowej pierwszej instancji w miastach i gminach wykonywali naczelnicy miast i gmin – art. 8 pkt 9 lit. a ustawy z dnia 28 maja 1975 r. o dwustopniowym podziale administracyjnym Państwa oraz o zmianie ustawy o radach narodowych (Dz. U. Nr 16, poz. 91).
Rację ma Minister, że przedmiotowa decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Poza sporem jest to, że przedmiotowy grunt – część dawnej działki nr [...] w P. została wywłaszczona na wniosek podmiotu, o którym mowa w art. 2 ust. 2 ustawy – przedsiębiorstwa państwowego, ponieważ taki status miały miejskie przedsiębiorstwa komunikacyjne - § 2 pkt 2 lit. f rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 kwietnia 1984 r. w sprawie określenia rodzajów przedsiębiorstw państwowych, zakładów i innych jednostek państwowych, podporządkowanych radom narodowym poszczególnych stopni (Dz. U. Nr 25, poz. 127).
Zdaniem Sądu, z akt sprawy wynika, że przedmiotowa nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej (art. 3 ust. 1 ustawy). Zgodzić należy się z organem nadzoru, że realizacja inwestycji polegającej na budowie zajezdni [...] jako elementu publicznego transportu wykonywanego przez państwowe przedsiębiorstwa komunikacyjne mieściła się w celu użyteczności publicznej (§ 1 w zw. z § 6 zarządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 3 lipca 1963 r. w sprawie prowadzenia przez komunalne przedsiębiorstwa (zakłady) komunikacyjne transportu osób i bagażu autobusami na obszarze miast i osiedli -M.P. Nr 58, poz. 301). Sąd podziela stanowisko Ministra, że skoro przedmiotowy grunt: 1) był gruntem prywatnym (przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego stanowił własność J. W., co wynika z odpisu skróconego z Kw nr [...], rejestru pomiarowego wykonanego w 1976 r., prawomocnego postanowienia spadkowego sygn. akt [...]); 2) był objęty ważną decyzją Prezydenta W. z dnia [...] lipca 1977 r., nr [...] zatwierdzającą plan realizacyjny budowy zajezdni [...]; 3) nie było możliwości nabycia tego gruntu w trybie art. 6 ust. 1 ustawy (w trakcie rokowań zmarła właścicielka gruntu M. W., a spadkobierca po niej nie był sądownie ustalony – wynika to z treści wniosku o wywłaszczenie z dnia [...] października 1977 r., protokołu rokowań z dnia 3 czerwca 1976 r., prawomocnego postanowienia spadkowego sygn. akt [...]), to przedmiotowa nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie "niezbędna" w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy. Sąd zwraca uwagę, że w niniejszej sprawie organ wywłaszczeniowy, aby zakończyć proces inwestycyjny musiał wykonać decyzję zatwierdzającą plan realizacyjny. Aby decyzję tę wykonać organ musiał uzyskać prawo do dysponowania terenem (art. 21 ust. 4 ustawy – Prawo budowlane z 1974 r.). Wobec powyższego nie można uznać, że wywłaszczenie nieruchomości w oparciu o decyzję zatwierdzającą plan realizacyjny było rażąco wadliwe. Trzeba wskazać, że ustawa wywłaszczeniowa nie definiowała, co należy rozumieć przez "niezbędność" nieruchomości na cel wywłaszczenia i nie regulowała jaki dowód ma przesądzać o tym, że przesłanka ta ziściła się w danej sprawie. Skoro przepis art. 16 ust. 2 ustawy nakazywał uzasadnienie konieczności nabycia nieruchomości na cel wywłaszczenia, a przepis art. 16 ust. 3 pkt 1 ustawy wymagał załączenia do wniosku wywłaszczeniowego dowodu uzgodnienia z właściwym organem miejsca realizacji inwestycji, to nie można zarzucić Naczelnikowi Miasta i Gminy P. wydania decyzji w warunkach rażącego naruszenia prawa. We wniosku wywłaszczeniowym Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w W. wskazało, że grunt jest własnością prywatną jest wykorzystywany rolniczo, wobec śmierci właścicielki i braku formalnego uregulowania stanu prawnego gruntu nie było możliwe zawarcie umowy i że grunt objęty jest decyzją zatwierdzającą plan realizacyjny budowy zajezdni trolejbusowo-autobusowej, a postępowanie dowodowe wykazało, że decyzja zatwierdzająca plan realizacyjny była wydana i znana organowi (znajdowała się w teczce [...], co wynika z wykazu o nazwie Dokumenty Podstawowe), to zarzut skargi dotyczący braku wykazania przesłanki "niezbędności" nie był uzasadniony. Sąd podziela stanowisko skarżącego, że przepis art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego dopuszczał ustalenie miejsca i warunków realizacji inwestycji budowlanej w pozwoleniu na budowę. Z akt niniejszej sprawy wynika jednak, że to zagadnienie zostało objęte decyzją Prezydenta W. z dnia [...] lipca 1977 r., nr [...] zatwierdzającą plan realizacyjny budowy zajezdni [...]. Brak dowodu na to, że w tym zakresie było wydane pozwolenie budowlane. Takiego dowodu nie przedstawił również skarżący.
Sąd podziela stanowisko Ministra, że w niniejszej sprawie organ dochował obowiązku, o którym mowa w art. 6 ust. 1 ustawy. W aktach sprawy znajduje się protokół z rokowań, które prowadziła M. W. w siedzibie [...]. Właścicielka zgadzała się na sprzedaż swoich gruntów, co jak się wydaje wynikało z tego że wcześniej zmarł jej mąż, i musiała wynajmować ludzi do pracy, ponieważ grunty były użytkowane rolniczo. O pertraktacjach jest też mowa we wniosku wywłaszczeniowym. Wbrew temu co twierdzi skarżący brak dowodu na to, że w toku rokowań M. W. reprezentował adw. M. K. Skoro zatem M. W. zmarła kilka dni po wizycie w [...], gdzie wyraziła chęć sprzedaży gruntów wnioskodawcy wywłaszczenia, a swych praw spadkowych nie mogła udowodnić J. W., to organ mógł odstąpić od dalszych rokowań, ponieważ nieuregulowany stan prawny gruntu świadczył o tym, że prowadzenie rokowań natrafiało na przeszkody trudne do pokonania w rozumieniu art. 6 ust. 4 ustawy.
Sąd podziela stanowisko Ministra, że w niniejszej sprawie zostały spełnione niezbędne wymagania w zakresie procedury wywłaszczeniowo – odszkodowawczej. Miejskie przedsiębiorstwo Komunikacyjne w W. złożyło wniosek wywłaszczeniowy, który zawierał uzasadnienie i część dokumentów wymaganych przepisem art. 16 ustawy (odpis z Kw, mapę sytuacyjną, protokół z rokowań, decyzję lokalizacyjną nr [...], kompleksowe wytyczne urbanistyczne. Rację ma skarżący twierdząc, że do wniosku wywłaszczeniowego nie dołączono decyzji zatwierdzającej plan realizacyjny. Z akt sprawy wynika jednak, że pozostała część dokumentów, w tym decyzja zatwierdzająca plan realizacyjny z mapą, ale i plan geodezyjny, rejestr pomiarowy, operat szacunkowy gruntu i upraw była organowi znana z akt [...], co potwierdza treść spisu nazwanego Dokumenty Podstawowe, znajdującego się w aktach wywłaszczeniowych spadkobierców M. W. (W-68). Skoro zatem organ dysponował niezbędną dokumentacją pozwalającą wydać decyzję wywłaszczeniowo – odszkodowawczą, to nie można organowi zarzucić w tym zakresie działania z rażącym naruszeniem prawa. Z akt sprawy wynika również, że sporządził zawiadomienie o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i wyznaczył rozprawę wywłaszczeniowo – odszkodowawczą na dzień 28 grudnia 1977 r., która została przeprowadzona z udziałem adw. M. K. Zdaniem Sądu, były podstawy aby uznać, że adw. M. K. był pełnomocnikiem J. W., mimo że w aktach sprawy brak dokumentu pełnomocnictwa. Z treści uwierzytelnionego odpisu z odpisu protokołu otwarcia i ogłoszenia testamentu po M. W. wynika, że testament złożył adw. M. K. – pełnomocnik z wyboru wnioskodawczyni J. W., o pełnomocniku tym wspomina wnioskujący o wywłaszczenie we wniosku wywłaszczeniowym i piśmie z dnia 3 października 1977 r. Adw. M. K. brał aktywny udział w postępowaniu wywłaszczeniowym – złożył pismo z dnia [...] listopada 1977 r., uczestniczył w rozprawie, a jego udział nie był kwestionowany w sprawie wywłaszczeniowo – odszkodowawczej. Faktem jest, że na etapie postępowania wywłaszczeniowego J. W. nie udowodniła swego następstwa prawnego po M. W. dokumentem, o którym mowa w art. 1027 ówcześnie obowiązującego Kodeksu cywilnego). Wbrew jednak temu co twierdzi skarżący, w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie należało uznać, że J. W. organ wywłaszczeniowy prawidłowo traktował jako stronę postępowania. Z prawomocnego postanowienia spadkowego wydanego w 1979 r. wynika, że to J. W. dziedziczyła w całości po M. W. Sąd zwraca uwagę, że spadkobierca nabył spadek z chwilą jego otwarcia, a otwarcie spadku nastąpiło z chwilą śmierci spadkodawcy (art. 924 i art. 925 K.c.). Wobec tego osobą wywłaszczoną i uprawnioną do odszkodowania była w rzeczywistości J. W. Skierowanie decyzji wywłaszczeniowej do adw. M. K. pełnomocnika osoby będącej stroną w sprawie było zatem prawidłowe.
Zgodzić należało się z Ministrem, że w niniejszej sprawie należało dojść do wniosku, że w toku postępowania wywłaszczeniowego była sporządzona wycena gruntu i upraw rolnych przez biegłego i na tej podstawie organ ustalił odszkodowanie za wywłaszczenie. Z akt wynika, że był sporządzony przez inż. J. U. operat szacunkowy gruntu i upraw, na podstawie zlecenia z dnia 27 lipca 1976 r. (pkt 6 wykazu Dokumenty Podstawowe). Treść wniosku wywłaszczeniowego wskazuje, że w elaboracie szacunkowym inż. J. U. ustalono wartość odszkodowania za grunt na kwotę [...] zł. Z protokołu rozprawy wynika, że po zapoznaniu obecnych (a więc i adw. M. K.) z warunkami odszkodowania mec. K. nie sprzeciwiał się wywłaszczeniu. W piśmie [...] w W. z dnia 11 sierpnia 1978 r. wskazuje się, że w sprawie był jako drugi elaborat przyznający odszkodowanie za przerwę w użytkowaniu gruntów (ten znajduje się w aktach sprawy). W piśmie Naczelnika Miasta i Gminy w P. z dnia 27 sierpnia 1979 r. wskazuje się na istnienie pierwotnego szacunku wywłaszczonej nieruchomości. Skoro zatem w materiale dowodowym wspomina się o szacunku za grunt i uprawy, wskazuje się wartość odszkodowania za grunt i kwota ta pokrywa się z wartością odszkodowania ustaloną za grunt w decyzji wywłaszczeniowej, a brak dowodów na to, że pełnomocnik strony adw. M. K. nie kwestionowali ustalonej kwoty odszkodowania na rozprawie, to należało uznać, że w postępowaniu wywłaszczeniowym został spełniony wymóg z art. 23 ust. 1 pkt 3 ustawy - ustalenia odszkodowania na podstawie wyceny biegłego.
Odnosząc się do tego zagadnienia trzeba zwrócić uwagę na to, że w obecnym porządku prawnym ochronie podlega stabilność stosunków prawnych ukształtowanych przez akty administracyjne. Wzruszenie decyzji administracyjnych następuje zaś w przypadkach przewidzianych w przepisach prawa (art. 16 Kpa). Akt administracyjny, który jest ostateczny rodzi skutki prawne dopóki, dopóty nie zostanie w przepisanym trybie wycofany z obrotu prawnego. Stwierdzenie nieważności decyzji może nastąpić wtedy, gdy zostaną wykazane przyczyny nieważności wymienione enumeratywnie w § 1 art. 156 Kpa. Ocena istnienia tych przyczyn nie może opierać się na domniemaniach – ani domniemaniu prawidłowości, ani na domniemaniu wadliwości decyzji. To, że po ponad 30 latach po wydaniu decyzji brak w aktach sprawy wszystkich dokumentów, samo w sobie, nie świadczy, że w postępowaniu wywłaszczeniowym dokumentów tych nie zgromadzono i że wymogi postępowania wywłaszczeniowego nie zostały dochowane. Sam skarżący nie wykazał żadnym dowodem, że w sprawie nie było sporządzonej wyceny i że adw. M. K. nie dysponował pełnomocnictwem udzielonym przez J. W. Z akt sprawy wynika, że Wojewoda [...] podjął czynności mające na celu uzyskanie akt wywłaszczeniowych (pismo z dnia 6 maja 2010 r.). Skoro brak wyceny dotyczącej przedmiotu wywłaszczenia, to w tym zakresie nie była możliwa kontrola legalności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w P. nr [...] z dnia [...] sierpnia 1978 r. Faktem jest natomiast to, że uchybieniem przepisowi art. 22 ustawy był brak udziału biegłego inż. J. U. w rozprawie, jednak skoro pełnomocnik J. W. nie kwestionował ustalonego odszkodowania, to należało uznać, że wynik rozprawy nie miał wpływu na ustaloną wartość odszkodowania. W tych warunkach uchybienie to nie mogło być zakwalifikowane jako rażące w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa.
Zdaniem Sądu, decyzja o wywłaszczeniu spełnia wymogi z art. 23 ustawy i nadawała się do wykonania. W decyzji tej wskazano przedmiot wywłaszczenia i wysokość odszkodowania. Z przepisu art. 2 ust. 1 ustawy wynikał nabywca części nieruchomości. Co prawda w decyzji organ ogólnikowo powołał jako uprawnionych do odszkodowania spadkobierców po I. i M. W., jednakże postępowanie nadzorcze wykazało, że osobą tą była J. W. W sytuacji, gdy J. W. nie postarała się o wykazanie swych praw w toku postępowania wywłaszczeniowego, wypłata odszkodowania natrafiała na przeszkody prawne. Wówczas to sumę odszkodowania należało złożyć do depozytu sądowego (art. 27 ust. 2 ustawy). To zaś, czy kwota odszkodowania rzeczywiście została przekazana do depozytu sądowego pozostawało poza przedmiotem niniejszej sprawy. Sąd zwraca uwagę, że uzasadnienie decyzji wywłaszczeniowej nie jest szczegółowe, jak tego wymagał przepis art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy, jednakże to proceduralne uchybienie nie mogło być zakwalifikowane jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, ponieważ istotne dla sprawy wywłaszczeniowej okoliczności miały pokrycie w materiale dowodowym sprawy (poza dowodami w postaci wyceny gruntu i upraw, których nie udało się odnaleźć).
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło