II GSK 1744/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-12-12
Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Jan Bała, Janusz Zajda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy pojazdem niezgłoszonym do licencji, z zamontowanym na dachu urządzeniem przypominającym oznakowanie taksówki, podlega karze pieniężnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że przedsiębiorca wykonujący transport drogowy pojazdem niezgłoszonym do licencji, z urządzeniem na dachu przypominającym oznakowanie taksówki, podlega karze pieniężnej. Sąd uznał, że umowa cywilnoprawna z kierowcą nie wyłącza odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy, a zamontowane urządzenie stanowi "urządzenie techniczne" w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym, mające na celu wprowadzenie w błąd co do charakteru pojazdu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na M. Spółkę z o.o. za wykonywanie krajowego transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji oraz z urządzeniem technicznym (tzw. "bannerem") na dachu, przypominającym oznakowanie taksówki. Kierowca pojazdu legitymował się wypisem z licencji spółki, a spółka zawarła z nim umowę o współpracę. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz (spr.) Sędziowie NSA Jan Bała Janusz Zajda Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 25 lutego 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2328/10 w sprawie ze skargi M. Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. Spółki z o.o. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1800 (słownie: tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 25 lutego 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 2328/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę M. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że w dniu [...] maja 2009 r. poddano kontroli drogowej pojazd marki Mercedes o nr rej. [...], kierowanego przez R.Z. W protokole kontroli stwierdzono, że na dachu pojazdu umieszczono urządzenie techniczne z napisem "S." oraz numerem telefonu "[...]". Kierujący pojazdem okazał do kontroli wypis nr [...] z licencji nr [...] udzielonej M. Spółce z o.o. w W. (zwanej dalej: "skarżącą") na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, że od kilku miesięcy wykonuje przewozy na rzecz skarżącej, zgodnie z zawartą umową. Podczas kontroli wykonano dokumentację fotograficzną pojazdu. W toku prowadzonego postępowania ustalono na podstawie pisma Zastępcy Dyrektora Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń Urzędu Miasta W. z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...], że kontrolowany pojazd nie został przez skarżącą zgłoszony do dnia kontroli do udzielonej jej licencji nr [...]. Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] nałożył na skarżącą karę pieniężną w kwocie 13.000 złotych z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara 5.000 zł) oraz wykonywania transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji (kara 8.000 zł).
W wyniku złożonego przez skarżącą odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej: "k.p.a.", art. 8 ust. 3 pkt 8, art. 11 ust. 3, art. 14 ust. 1, art. 18 ust. 5 lit. c) i art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września
2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.), zwanej dalej: "u.t.d.", w zw. z lp. 1.2. i lp. 2.9. pkt 3 załącznika do tej ustawy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że wydane w sprawie decyzje zostały skierowane do właściwego podmiotu. Posługując się wykładnią językową a także celowościowo - funkcjonalną określonego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. pojęcia "urządzenie techniczne" organ stwierdził, że czynnikiem decydującym o uznaniu urządzenia umieszczonego na dachu kontrolowanego pojazdu za urządzenie techniczne jest to, aby tego rodzaju oznaczenie w odbiorze nieograniczonej liczby osób, wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób.
W skardze na tę decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, to jest art. 8 w związku z art. 13 u.t.d. poprzez przyjęcie, że podmiotem wykonującym kontrolowany przewóz była skarżąca, podczas, gdy licencji nie można przenosić na osobę trzecią i art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez błędne przyjęcie, że umieszczony na dachu pojazdu banner jest urządzeniem technicznym, a także naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 28 w związku z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez niewłaściwe określenie strony postępowania, art. 7 w związku z art. 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego i przyjęcie, że umieszczony na dachu pojazdu banner reklamowy jest urządzeniem technicznym i art. 7 w związku art. 77 i art. 107 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie w dniu 25 lutego 2011 r. WSA w W. dopuścił wnioskowany przez pełnomocnika skarżącej dowód w postaci kserokopii umowy o współpracy na przewóz osób – na okoliczność wykonywania spornego przewozu przez kierowcę R.Z., a nie skarżącą.
WSA w W. oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej: "p.p.s.a.", stwierdził, że decyzje organów obu instancji nie naruszają przepisów ustawy o transporcie drogowym, ani też przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Sąd I instancji stwierdził, że kontrola na drodze oraz przeprowadzone postępowanie wykazały, że stroną postępowania jest skarżąca. Wypis z licencji, jakim legitymował się kierowca podczas kontroli dokumentów związanych z wykonywaniem tego przewozu jednoznacznie wskazuje na skarżącą jako na podmiot, który w tej sprawie korzysta z praw i podlega obowiązkom zawartym w ustawie o transporcie drogowym. W świetle tej ustawy, to skarżąca wykonywała przewóz drogowy kontrolowanym pojazdem posługując się innym podmiotem - kierowcą. Wbrew twierdzeniom skarżącej, umowa cywilna, a taką jest umowa o współpracy na przewóz osób - nawet zawarta z podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą - nie może wyłączać odpowiedzialności administracyjnej adresata obowiązków nałożonych ustawą o transporcie drogowym. Odpowiedzialność kierowcy, jako strony umowy cywilnoprawnej, może być rozpatrywana wyłącznie w zakresie wadliwego wykonania umowy, na mocy art. 471 i n. Kodeksu cywilnego. Z żadnego z postanowień tej umowy nie wynika, że przewozy wykonywane w ramach tej współpracy kierowca świadczy wyłącznie w swoim imieniu i na swoją rzecz. Nadto kierowca przesłuchany w charakterze świadka w toku kontroli zeznał, że od kilku miesięcy wykonywał przewozy na rzecz skarżącej, zgodnie z zawartą umową, a w toku dalszego postępowania odmówił odpowiedzi na większość pytań, uzasadniając odmowę obawą, o której stanowi art. 83 § 2 k.p.a.
Sąd I instancji uznał także za prawidłowe ustalenia organów, dotyczące wykonywania transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji nr [...], wydanej dla skarżącej na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób.
Zdaniem Sądu I instancji, organy dokonały również prawidłowej wykładni pojęcia "urządzenie techniczne" określonego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. i wskazały, dlaczego zainstalowany na dachu kontrolowanego pojazdu przedmiot jest urządzeniem technicznym w rozumieniu tego przepisu. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką jest wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Celem wprowadzenia tych zakazów było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania w ten sposób restrykcyjnych wymagań dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jak taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Aby uniknąć takich pomyłek, na dachu pojazdu nie będącego taksówką nie może znajdować się jakiekolwiek oznakowanie – "inne urządzenie techniczne" charakterystyczne dla wyposażenia taksówki.
W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że organy obu instancji w sposób wyczerpujący zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne sprawy oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i prawidłowo uzasadniły wydane w sprawie decyzje.
M. Sp. z o.o. w W. złożyła skargę kasacyjną od tego wyroku zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, to jest:
- art. 141 § 4 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 k.p.a. w związku z art. 107 k.p.a. mające wpływ na wynik sprawy - poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że:
- umieszczony na dachu pojazd banner stanowił lampę lub inne niedozwolone urządzenie techniczne,
- przewóz okazjonalny wykonywano pojazdem niezgłoszonym do licencji, a brak zgłoszenia do licencji jest okolicznością obciążającą skarżącą, pomimo, że pojazd nie stanowi własności skarżącej, zaś kierowca jest przedsiębiorcą tylko współpracującym ze skarżącą;
Zdaniem skarżącej, te okoliczności nie wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego, zaś w wskutek tych błędnych ustaleń przyjęto, że wskazane okoliczności stanowią delikt administracyjny określony w art. 18 ust. 5 lit. b) i c), art. 5 ust. 1, art. 8 ust. 3 pkt 8, art. 11 ust. 3 i art. 14 ust. 1 w związku z art. 92 ust. 4 u.t.d.;
- art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 156 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nie stwierdzenie nieważności decyzji w sytuacji, gdy decyzje organów obu instancji zostały skierowane do niewłaściwego podmiotu, który nie jest stroną postępowania.
Skarżąca zarzuciła też zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego, to jest:
- art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że umieszczone na dachu pojazdu urządzenie stanowiło urządzenie techniczne;
- art. 92 ust. 1 i 2 w związku z art. 14 ust. 1 i art. 8 ust. 1 i ust. 2 pkt 8 u.t.d. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca wykonywała transport drogowy pojazdem niezgłoszonym do licencji, podczas gdy ze wskazanych przepisów wynika, że przedsiębiorca zgłaszając pojazd bądź zmiany do licencji winien przedstawić dokument potwierdzający prawo do dysponowania pojazdem, natomiast ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że właścicielem pojazdu jest K.T. (kserokopia dowodu rejestracyjnego), a jego dysponentem R.Z. – kierowca prowadzący działalność gospodarczą na własny rachunek w zakresie transportu drogowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła raz jeszcze stanowisko oraz argumentację dla potwierdzenia, że wskazane w zarzutach skargi kasacyjnej uchybienia doprowadziły do niewłaściwej wykładni i błędnego zastosowania przepisów prawa materialnego, co stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest bezzasadna i podlega oddaleniu.
Za całkowicie bezzasadny należało uznać zarzut niezastosowania przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 156 k.p.a., przez niestwierdzenie nieważności decyzji organów obu instancji, jako skierowanych do podmiotu niebędącego stroną postępowania. Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że kontrola drogowa i przeprowadzone w jej wyniku postępowanie dały podstawę organom inspekcji transportu drogowego do przyjęcia, że skarżąca jest stroną postępowania administracyjnego w tej sprawie i w konsekwencji prawidłowo skierowano do niej decyzje administracyjne o nałożeniu kary. Świadczy o tym jednoznacznie wypis z licencji nr [...] udzielonej skarżącej na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Wypisem tym wylegitymował się podczas kontroli R.Z., kierujący kontrolowanym pojazdem. Potwierdza to również okazane w toku kontroli, a wystawione przez skarżącą R.Z. zaświadczenie, o spełnianiu przez tegoż kierowcę wymagań określonych w art. 39a ust. 1 u.t.d. Na prawidłowość uznania skarżącej za stronę postępowania administracyjnego w tej sprawie w żaden sposób nie wpływa fakt, że skarżąca wykonywała przewóz drogowy na podstawie umowy o współpracy na przewóz osób zawartej z R.Z. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka w dniu kontroli, to jest [...] maja 2009 r. zeznał, że od kilku miesięcy wykonuje przewozy na rzecz skarżącej, zgodnie z zawartą umową. Dodatkowo trzeba zauważyć, że zeznań tych nie zmienił w toku postępowania, a przesłuchany ponownie w charakterze świadka w dniu [...] września 2009 r. odmówił udzielenia odpowiedzi na większość stawianych mu pytań. Jeśli zaś chodzi o umowę o współpracy zawartą pomiędzy skarżącą i kierującym pojazdem, to umowa ta, jak prawidłowo stwierdził Sąd pierwszej instancji, nie może wyłączać odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego transport drogowy przy pomocy innej osoby. Z przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d. stanowiącego podstawę prawną zaskarżonej decyzji wynika, że karze pieniężnej podlega podmiot, który wykonuje przewóz drogowy, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy o transporcie drogowym lub przepisów wymienionych w punktach od 1 do 8. Pojazdy służące do przewozów mogą być prowadzone przez zatrudnionych przez przedsiębiorcę kierowców, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz (art. 5 ust. 3 pkt 4 u.t.d.). Podmiotem wykonującym przewóz drogowy i podlegającym karze administracyjnej na podstawie art. 92 ust. 1 tej ustawy jest więc w okolicznościach tej sprawy skarżąca, to jest przedsiębiorca na rzecz którego wykonywany był kontrolowany przewóz.
Bezzasadny jest też zarzut naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 i art. 107 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera bowiem wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przedstawił w nim stan faktyczny sprawy przyjęty za podstawę wyroku i określił prawne przyczyny nieuwzględnienia skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Dotyczy to prawidłowości przyjętego za podstawę wyroku ustalenia obejmującego wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych oraz wykonywania transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ustalenia co do faktu popełnienia wskazanych naruszeń znajdują wystarczające potwierdzenie w treści protokołu kontroli z [...] maja 2009 r., w dokumentacji fotograficznej oraz w wyjaśnieniach R.Z. - kierowcy pojazdu zatrzymanego do kontroli. Fotografie pojazdu wyraźnie wskazują, że umieszczone na dachu samochodu urządzenie techniczne zwane przez skarżącą "bannerem", przypomina do złudzenia oznaczenia używane w taksówkach i jest w istocie urządzeniem technicznym w ogólnym tego słowa znaczeniu. Uzasadnia to przypuszczenie, że ten "banner" służy wywołaniu u potencjalnego klienta przeświadczenia, że ma on do czynienia z taksówką. Nazwanie tego przedmiotu "bannerem" jest wyłącznie zabiegiem werbalnym i nie wnosi niczego do wyjaśnienia jego charakteru (istoty). W szczególności nie podważa zakwalifikowania go do urządzeń technicznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Banner jest bowiem urządzeniem technicznym w tym znaczeniu, że jest wytworem człowieka (wyrazem oddziaływania człowieka na materię) służącym określonym celom, a więc pełniącym określoną funkcję. "Urządza" się w ten sposób samochód niewątpliwie po to, aby upodobnić go do taksówki (skarżąca nie wyjaśniła czemu innemu miałby służyć ten "banner"). W ten sposób to urządzenie, przyrząd, spełnia przypisaną mu rolę, na swój sposób pracuje. Słownikowe znaczenie terminu "urządzenie" nie pozwala go utożsamiać wyłącznie z mechanizmem rozumianym jako zespół czynnie współpracujących ze sobą części składowych, chociaż nie ulega wątpliwości, że ów banner nie jest jednoczęściowy (zawiera również część mocującą) i w ten sposób te części ze sobą współpracują.
Prawidłowo została również ustalona w tej sprawie okoliczność, że w dacie kontroli, tj. dnia [...] maja 2009 r. skarżąca wykonywała transport drogowy pojazdem niezgłoszonym do licencji. Wynika to wprost z pisma z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...], stanowiącego odpowiedź na zapytanie organu, w którym Zastępca Dyrektora Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń Urzędu Miasta W. poinformował, że kontrolowany pojazd nie został zgłoszony przez skarżącą – do dnia kontroli - do udzielonej jej licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Stosownie do art. 5 ust. 3 pkt 5 u.t.d., przedsiębiorcy udziela się licencji, m.in. jeżeli posiada tytuł prawny do dysponowania pojazdem lub pojazdami samochodowymi spełniającymi wymagania techniczne określone przepisami prawa o ruchu drogowym, którymi transport drogowy ma być wykonywany. Natomiast stosownie do art. 8 ust. 3 pkt 8 u.t.d., do wniosku o udzielenie licencji należy dołączyć wykaz pojazdów samochodowych wraz z kserokopiami krajowych dokumentów dopuszczających pojazd do ruchu, a w przypadku gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem tych pojazdów - również dokument potwierdzający prawo do dysponowania nimi. Na podstawie art. 11 ust. 3 u.t.d. organ udzielający licencji wydaje jej wypis lub wypisy w liczbie odpowiadającej liczbie pojazdów samochodowych określonych we wniosku o udzielenie licencji. Stosownie do art. 14 ust. 1 u.t.d. przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać na piśmie organowi, który udzielił licencji, wszelkie zmiany danych, o których mowa w art. 8, nie później niż w terminie 14 dni od dnia ich powstania. Według art. 87 ust. 1 u.t.d., podczas wykonywania transportu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, m.in. wypis z licencji. W pozycji l.p. 1.2. załącznika do ustawy o transporcie drogowym ustawodawca określił natomiast wysokość sankcji karnej, przewidzianej z tytułu wykonywania transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji.
Ze wskazanych regulacji wynika, że wykonywanie transportu drogowego przez przedsiębiorcę, który posiada licencję, jest dopuszczalne tylko przy użyciu pojazdów, które zostały zgłoszone organowi właściwemu do udzielania licencji. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dotyczącym omawianej materii przyjmuje się, że transport drogowy powinien być wykonywany nie tylko przy użyciu tej samej liczby, ale także tych samych pojazdów, które zostały zgłoszone przez przedsiębiorcę do licencji. Dopiero po otrzymaniu wypisu, bądź wypisów w liczbie odpowiadającej ilości pojazdów samochodowych określonych we wniosku o udzielenie licencji lub jej zmian, a co za tym idzie po uzyskaniu potwierdzenia zgłoszenia pojazdu do licencji, skarżąca mogła wykonywać transport drogowy kontrolowanym pojazdem (por. wyrok NSA z dnia 16 września 2010 r. sygn. akt II GSK 780/09, niepubl., dostępny na stronie internetowej www.nsa.gov.pl - zakładka Orzecznictwo, Baza orzeczeń - orzeczenia.nsa.gov.pl.).
Mając na uwadze ustalenie, że skarżąca wykonywała transport drogowy pojazdem niezgłoszonym do licencji oraz treść znajdujących w tym zakresie zastosowanie wskazanych przepisów ustawy o transporcie drogowym, trzeba z całym przekonaniem stwierdzić, że nie ma jakiegokolwiek znaczenia dla trafności tego ustalenia okoliczność podnoszona w zarzutach skargi kasacyjnej, że kontrolowany pojazd nie stanowi własności skarżącej. Skoro bowiem w ogóle nie zgłosiła go do licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, to znaczy, że nie podjęła nawet próby spełnienia wymagań określonych w art. 8 ust. 3 pkt 8 u.t.d.
Uznanie za bezzasadne zarzutów procesowych skargi kasacyjnej, dotyczących prawidłowości oceny Sądu co do ustaleń faktycznych organu (wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji i wyposażenie pojazdu w urządzenie techniczne na dachu) determinuje ocenę zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. Również zatem należy uznać je za nieuzasadnione, jako że odwołują się do stanu faktycznego sprawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wprowadzenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 u.t.d. było niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia ochrony przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe taksówką i pasażerów korzystających z tej formy przewozu. W rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z wykonywaniem przewozów pojazdem, który został oznaczony w sposób charakterystyczny dla taksówek, mimo że nie był taksówką. W związku z tym Sąd pierwszej instancji nie naruszył prawa oddalając skargę na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Prawidłowo też ocenił fakt wykonywania przez skarżącą przewozu pojazdem niezgłoszonym do licencji, a w konsekwencji nałożenie na skarżącą kary pieniężnej za te naruszenia na podstawie art. 92 ust. 1 i ust. 4 w wysokości określonej w lp. 1.2. i lp. 2.9. pkt 3 załącznika do tej ustawy.
Biorąc pod rozwagę wszystkie wyżej przedstawione okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło