II OSK 528/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-08-23

Skład orzekający: Zofia Flasińska, Andrzej Gliniecki, Grzegorz Czerwiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest ustalenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczenia terenu istotnie odmiennego od ustaleń zawartych w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, jeśli studium przewiduje możliwość korekty granic terenów o różnym przeznaczeniu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jeśli studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego wprost przewiduje możliwość dokonania w planie, w uzasadnionych przypadkach, korekty granic terenów o różnym przeznaczeniu poprzez przesunięcie orientacyjnych linii rozgraniczających, to nie można stawiać organowi planistycznemu zarzutu niezgodności planu ze studium. Zmiana przeznaczenia niewielkiej części terenu, mieszcząca się w granicach dopuszczonej w studium korekty, nie narusza wymogu zgodności planu ze studium.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Wojewody Dolnośląskiego na uchwałę Rady Miejskiej w Głogowie w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wojewoda zarzucił nieważność uchwały w zakresie § 11 ust. 1 pkt 2 (dotyczącego minimalnej powierzchni działki pod inwestycję) oraz § 17 i rysunku planu (dotyczącego przeznaczenia terenu 44.7.MN/U). Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził nieważność uchwały w części dotyczącej § 11 ust. 1 pkt 2, a oddalił skargę w pozostałym zakresie. Wojewoda Dolnośląski wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA, kwestionując uznanie przez sąd zgodności planu ze studium w zakresie przeznaczenia terenu 44.7.MN/U.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Wojewody Dolnośląskiego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zofia Flasińska (spr) Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia del.WSA Grzegorz Czerwiński Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Wielgosz po rozpoznaniu w dniu 23 sierpnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody Dolnośląskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 12 grudnia 2012 r. sygn. akt II SA/Wr 715/12 w sprawie ze skargi Wojewody Dolnośląskiego na uchwałę Rady Miejskiej w Głogowie z dnia 5 czerwca 2012 r. nr XXX/183/12 w przedmiocie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Osiedla Górka Piastów Śląskich w Głogowie oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2012 r. (sygn. akt II SA/Wr 715/12) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu skargi Wojewody Dolnośląskiego na uchwałę Rady Miejskiej w Głogowie z dnia 5 czerwca 2012 r. nr XXX/183/12 w przedmiocie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Osiedla Górka Piastów Śląskich w Głogowie, stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w zakresie § 11 ust. 1 pkt 2 we fragmencie "pod inwestycję" i oddalił skargę w pozostałym zakresie. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Rada Miejska w Głogowie podjęła w dniu 5 czerwca 2012 r. uchwałę nr XXX/183/2012 w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Osiedla Górka Piastów Śląskich w Głogowie. Skargę na tę uchwałę wniósł Wojewoda Dolnośląski wniósł, domagając się stwierdzenia nieważności: 1) § 11 ust. 1 pkt 2 we fragmencie ,,pod inwestycję" z powodu istotnego naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm., dalej w skrócie p.z.p.), w związku z § 4 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1587), 2) § 17 oraz rysunku planu w zakresie terenu 44.7.MN/U - z powodu istotnego naruszenia art. 28 ust. 1 w zw. z art. 20 ust. 1 i art. 9 ust. 4 ustawy p.z.p. W uzasadnieniu skargi organ wskazał, że północno-wschodnia część terenu oznaczonego symbolem 44.7.MN/U w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Głogowa oznaczona jest jako tereny zieleni parkowej - ZP. Tymczasem przeznaczenie podstawowe terenu 44.7.MN/U określono w § 17 planu jako zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna. Pozostała część terenu 44.7.MN/U zlokalizowana w studium na obszarze MN - zabudowa mieszkaniowa. W tych okolicznościach zdaniem organu nadzoru zachodzi sprzeczność pomiędzy ustaleniami studium i planu. W dalszej części skargi organ nadzoru wskazał, że w § 11 ust. 1 Rada Miejska Głogowa, określając szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości, uchwaliła, że: ,,1. dopuszcza się scalanie i podział nieruchomości, 2. wielkość nowo wydzielonej działki pod inwestycję nie mniejsza niż 200m², 3. szerokość frontu działki nie mniejsza niż 6,0 m, 4. kąt położenia granic działek, o których mowa w ust. 1, w stosunku do linii rozgraniczającej z drogą, z której ustalono obsługę komunikacyjną, powinien wynosić 90°, z dopuszczeniem odstępstw o nie więcej niż 30°." Odnosząc się do zapisów § 11 uchwały Wojewoda Dolnośląski wskazał, że zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 8 ustawy p.z.p. w planie miejscowym określa się obowiązkowo szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym. Z kolei § 4 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stanowi, że ustalenia dotyczące szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości powinny zawierać określenie parametrów działek uzyskiwanych w wyniku scalania i podziału nieruchomości, w szczególności minimalnych lub maksymalnych szerokości frontów działek, ich powierzchni oraz określenie kąta położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego. Rada zobowiązana była więc do określenia zasad i warunków scalania dla wszystkich działek objętych ustaleniami planu, nie tylko działek inwestycyjnych. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta Głogowa wniósł o oddalenie skargi co do § 17 oraz załącznika graficznego w zakresie obszaru 44.7.MN/U, a w pozostałej części uznał skargę. Organ ten podkreślił, że rada, uchwalając określonej treści studium, sama decyduje o zakresie związania, o jakim mowa w art. 9 ust. 4 ustawy p.z.p. Zapisy podane w studium wskazują na to, że ze względu na strategiczny charakter tego dokumentu i skalę opracowania, jego ustalenia definiowane są na pewnym poziomie ogólności, pozostawiając rozstrzygnięcia szczegółowe miejscowym planom zagospodarowania przestrzennego. Dotyczy to zarówno szczegółowych przeznaczeń terenów, mieszczących się w katalogu funkcji dopuszczalnych przez studium dla danego kompleksu terenu, jak i możliwych korekt przebiegu granic poszczególnych funkcji na etapie sporządzania planu miejscowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazał, iż zarzuty Wojewody Dolnośląskiego podniesione w skardze zasługują tylko na częściowe uwzględnienie. Sąd wskazał, iż Rada Miejska w Głogowie w § 17 uchwały oraz na rysunku planu w zakresie terenu 44.7.MN/U wskazała jako przeznaczenie podstawowe zabudowę mieszkaniową. Zdaniem organu nadzoru, zapis ten jest nieprawidłowy, gdyż narusza zapisy studium przewidujące dla tego obszaru tereny zieleni parkowej. Sąd wskazał, iż stosownie do treści art. 9 ust. 1 ustawy p.z.p. w celu określenia polityki przestrzennej gminy, w tym lokalnych zasad zagospodarowania przestrzennego, rada gminy podejmuje uchwałę o przystąpieniu do sporządzania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Studium uchwala rada gminy, a tekst i rysunek studium stanowią załączniki do uchwały o uchwaleniu studium (art. 12 ust. 1 ustawy p.z.p.). Ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (art. 9 ust. 4 ustawy p.z.p.). Wiążący charakter studium wynika nie tylko z przepisu art. 9 ust. 4 ww. ustawy, ale również z przepisu art. 20 ust. 1 ustawy p.z.p., w myśl którego plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium. Przy czym zgodność między treścią studium, a treścią planu miejscowego, to kontynuacja identyczności zasad zagospodarowania terenu ustalanych ogólnie w studium i podlegających sprecyzowaniu (doprecyzowaniu) w planie miejscowym. Sąd wskazał, iż w tej sprawie zapisy studium wskazują wprost, że linie podziału terenów o różnych funkcjach są orientacyjne. Natomiast w dalszej części przewidziano korektę granic oraz dopuszczono na etapie sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uzupełnienie głównej funkcji o inne, nie kolidujące funkcje. Zdaniem Sądu, w tym stanie rzeczy nie można ocenić zgodności z prawem zaskarżonej części uchwały w oparciu tylko o konkretne zapisy ustawy, pomijając kształt studium przyjętego przez radę gminy. Rada Miejska w Głogowie w studium określiła linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu jako orientacyjne i dopuściła możliwość korekty tych granic. Przyjmując zatem za wiążący ten zapis, nie sposób podzielić poglądu, że istnieje sprzeczność pomiędzy studium a zmienionym planem zagospodarowania przestrzennego. Działalnie Rady Miasta Głogowa mieściło się bowiem w granicach dopuszczalnej korekty granic przewidzianej w studium. Co więcej, dokonana zaskarżoną uchwałą zmiana odnosi się tylko do części terenu i nie stanowi ona zmiany przeznaczenia całego terenu, któremu w studium przypisano inną funkcję. Sąd stwierdził, że w omawianym przypadku nie jest w stanie wykazać sprzeczności pomiędzy studium a dokonaną zmianą w planie zagospodarowania przestrzennego, skoro zapisy studium taką możliwość dopuszczają. Sąd podkreślił, że poza zakresem tej sprawy pozostaje poprawność tak ,,luźnego" ukształtowania studium, dopuszczającego tak daleko idące zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego. Zasadne - w ocenie Sądu - okazały się natomiast zarzuty kwestionujące legalność zapisów § 11 ust. 1 pkt 2 uchwały we fragmencie ,,pod inwestycję", w którym określono szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości. W uchwale wprowadzono wymóg minimalnej powierzchni nowo wydzielonych działek pod inwestycję - 200 m² (ust. 2), oraz szerokość frontów działek nie mniejszą niż 6,0 m (ust. 3) oraz kąt położenia granic działek (ust. 3). Nie budzi zatem wątpliwości, iż z przytoczonych przepisów wynika, że regulacje dotyczące powierzchni działek pod inwestycję zostały zakwalifikowane jako ustalenia dotyczące wskaźników kształtowania zabudowy poszczególnych terenów. Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy p.z.p., w brzmieniu obowiązującym do dnia 21 października 2010 r., tj. do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U Nr 130, poz. 871), w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego określa się obowiązkowo parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym linie zabudowy, gabaryty obiektów i wskaźnik intensywności zabudowy. Doprecyzowanie tej zasady nastąpiło w § 4 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w którym postanowiono, że ustalenia dotyczące parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy powinny zawierać w szczególności określenie linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki lub terenu, w tym udziału powierzchni biologicznie czynnej, a także gabarytów i wysokości projektowanej zabudowy oraz geometrii dachu. Z powyższego wynika, że wskaźniki i parametry zabudowy powinny wprost odnosić się do samej zabudowy, a nie do działki pod inwestycję. Natomiast określenie parametru wielkości działek (nie tylko pod inwestycję) dopuszczone zostało, w myśl § 4 pkt 8 powyższego rozporządzenia, jedynie w ustaleniach dotyczących szczegółowych zasad i warunków scalenia i podziału nieruchomości. Sąd wskazał, iż wprowadzając zakwestionowany zapis uchwały, Rada nie zrealizowała zobowiązania do określenia zasad i warunków scalania dla wszystkich działek objętych ustaleniami planu, lecz ograniczyła przyjętą zasadę wyłącznie do działek inwestycyjnych. Sąd podzielił zatem w pełni stanowisko i argumentację organu nadzoru, tym bardziej, że Prezydent Głogowa w odpowiedzi na skargę wskazał, że uznaje skargę w tym zakresie. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Wojewoda Dolnośląski, zaskarżając wyrok w części dotyczącej pkt 2 tj. w zakresie częściowego oddalenia skargi. Skargę kasacyjną oparto na podstawie naruszenia prawa materialnego, zarzucając błędną wykładnię art. 9 ust. 4 i art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) polegającą na przyjęciu, że ustalenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczenia terenu istotnie odmiennego od ustaleń dla tego samego terenu zawartych w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy nie powoduje sprzeczności między studium a zmienionym planem i nie stanowi jednocześnie naruszenia wymogu zachowania zgodności planów miejscowych ze studium. Organ nadzoru wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie pkt 2 i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Wojewoda wskazał, iż północno-wschodnia część terenu oznaczonego symbolem 44.7.MN/U w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Głogowa oznaczona jest jako tereny zieleni parkowej - ZP. Tymczasem przeznaczenie podstawowe terenu 44.7.MN/U określono w § 17 planu jako zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna. Są to dwa różne, nawet nie zbliżone do siebie przeznaczenia terenu. W ocenie Wojewody, w sytuacji, gdy w studium tereny przeznaczone są pod zieleń parkową lub tereny rolne, a w planie pod zabudowę mieszkaniową, nie można mówić o uszczegółowieniu lub doprecyzowaniu zasad zagospodarowania przestrzennego, jakie zostały określone w studium. Taka zmiana przeznaczenia w planie miejscowym, bez poprzedzenia jej zmianą studium, skutkować powinna uznaniem niezgodności planu ze studium. Wojewoda podkreślił, że skoro rada może w studium określić przeznaczenie danego terenu, to czyniąc to, w konsekwencji ogranicza swobodę w ustaleniu przeznaczenia danego terenu na etapie postępowania planistycznego. Organ nadzoru podniósł, że zgodność planu ze studium nie może być rozumiana w sposób ogólny i formalny. Nie powinna w szczególności oznaczać możliwości dowolnego, uzależnionego tylko od wystąpienia tzw. uzasadnionego przypadku i niesprecyzowanego bliżej "przesuwania" w planie miejscowym linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu. Dopuszczona korekta granic w zapisach studium nie może prowadzić do ustalania w planie przeznaczenia terenu odmiennego od ustaleń studium. Organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie II OSK 2452/11, w którym wskazano, iż aby dopuścić możliwość przesuwania w planie miejscowym linii rozgraniczających - w stosunku do linii naniesionych na części graficznej studium - konieczne jest dopuszczenie takiej możliwości w studium i dokładne zdefiniowanie w studium bądź w zapisach projektu planu zasad przesuwania orientacyjnych linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu przez określenie w jakim zakresie możliwe jest przesunięcie poszczególnych linii rozgraniczających oraz jakie warunki muszą być spełnione, aby możliwe było przesunięcie tych linii. (...) W przeciwnym wypadku dochodziłoby do określania w planie miejscowym innego przeznaczenia danego terenu niż wynika to z obowiązującego na danym terenie studium, a więc do naruszenia prawa polegającego na obejściu art. 9 ust. 4 i art. 27 u.p.z.p.; gmina określałaby inne przeznaczenie określonego terenu niż wynika to ze studium bez uprzedniej zmiany studium. W ocenie Wojewody, w tej sprawie postanowienia studium dotyczące tzw. orientacyjnych linii rozgraniczających oraz dopuszczenia korekty granic w "uzasadnionych przypadkach" nie mogą prowadzić do uznania, że pozostałe zapisy studium (w szczególności ustalenia dotyczące przeznaczenia terenów) nie będą miały mocy obowiązującej i gmina nie będzie nimi związana. Te ogólne postanowienia studium nie mogą znosić nakazów ustawowych i uzasadniać odejścia od zasady zgodności planu ze studium. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) – dalej: p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności z art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był zarzutami skargi kasacyjnej. Wojewoda Dolnośląski zarzucił Sądowi I instancji błędną wykładnię art. 9 ust. 4 i art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym polegającą na przyjęciu, że ustalenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczenia terenu istotnie odmiennego od ustaleń dla tego samego terenu zawartych w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy nie powoduje sprzeczności między studium a zmienionym planem i nie stanowi jednocześnie naruszenia wymogu zachowania zgodności planów miejscowych ze studium. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ wskazał, że w tej sprawie do ustalenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczenia terenu istotnie odmiennego od ustaleń studium doszło na skutek dokonania przez gminę dopuszczonej w studium korekty granic terenów o różnym przeznaczeniu i określenia w studium linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu jako orientacyjnych. Odnosząc się do tego zarzutu na wstępie wskazać należy, iż zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego sporządzane jest w celu określenia polityki przestrzennej gminy, w tym lokalnych zasad zagospodarowania przestrzennego. Studium jest aktem polityki wewnętrznej gminy, w którym z jednej strony określa się uwarunkowania zagospodarowania przestrzennego gminy (m. in. geograficzne, demograficzne, przyrodnicze, ekonomiczne), a z drugiej strony określa długofalową politykę przestrzenną gminy. Nie jest to akt prawa miejscowego (art. 9 ust. 5), jednakże jego ustalenia są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych (art. 9 ust. 4). W myśl art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium. Podkreślenia wymaga, że studium jest aktem o charakterze ogólnym, gdyż wyznacza podstawowy zarys, czy kierunki zagospodarowania gminy, natomiast uszczegółowienie zasad zagospodarowania terenów następuje w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Studium wiąże organ planistyczny co do ogólnych wytycznych, założeń polityki przestrzennej gminy i właśnie w tym kontekście postanowienia planu muszą być zgodne z założeniami studium. Studium pełni też funkcję koordynującą ustalenia przyszłych planów miejscowych. Postanowienia studium dotyczące zagospodarowania terenów gminy powinny wyznaczać konkretne dyrektywy na przyszłość, jednakże nie mogą regulować kwestii szczegółowych zastrzeżonych przez ustawodawcę dla miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W wyroku z dnia 19 marca 2008 r., II OSK 751/07 (LEX nr 470918) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że intencją ustawodawcy jest różnicowanie treści aktów planistycznych gminy - studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. O ile ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mogą, a nawet powinny być - w myśl regulacji art. 15 ust. 2 i art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - w miarę szczegółowe, o tyle treść studium, aktu kreującego politykę przestrzenną gminy, powinna być formułowana w sposób bardziej ogólny, a studium nie może ustalać tego co ustawowo zostało zastrzeżone dla treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wynika to dość jednoznacznie z brzmienia art. 10 ust. 1 i 2 oraz art. 9 ust. 5 przywołanej ustawy. Należy zwrócić uwagę na treść art. 10 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który stanowi, iż w studium określa się kierunki zmian w strukturze przestrzennej gminy oraz w przeznaczeniu terenów. Zarówno w części tekstowej studium, jak i w jego części graficznej kierunki zmian w przeznaczeniu terenów określa się w sposób ogólny. Świadczy o tym również skala mapy studium. Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2004 r. w sprawie zakresu projektu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy (Dz. U. Nr 188, poz. 1233) projekt rysunku studium sporządza się w skali od 1:5.000 do 1:25.000. Dla porównania plan miejscowy sporządza się co do zasady w skali 1:1000 (art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Wynika stąd wniosek, że ze względu na charakter studium, jak również jego skalę, linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu na rysunku studium mają charakter orientacyjny. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeżeli w tej sprawie wprost w studium została przewidziana możliwość dokonania w planie, w uzasadnionych przypadkach, korekty granic terenów o różnym przeznaczeniu poprzez przesunięcie orientacyjnych linii rozgraniczających, to nie można stawiać organowi planistycznemu zarzutu, że dokonał zmiany przeznaczenia terenu powodującej niezgodność planu ze studium. Zwłaszcza, że linie rozgraniczające na rysunku studium oddzielają tereny o różnym przeznaczeniu, a więc co do zasady ich przesunięcie powoduje zmianę przeznaczenia części terenu. Z porównania wielkości obszarów oznaczonych w studium symbolem ZP (tereny zieleni parkowej) i M (tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, jednorodzinnej brutto), których granice w planie przesunięto, wynika, że zmiana granic tych terenów powodująca przeznaczenie niewielkiej części terenu zieleni parkowej pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną jest nieznaczna i mieści się w granicach dopuszczonej w studium korekty granic. Nieuzasadniony jest zatem zarzut skargi kasacyjnej, naruszenia przez Sąd I instancji art. 9 ust. 4 i art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez przyjęcie, że organ dokonał w planie przeznaczenia części terenu oznaczonego symbolem 44.7.MN/U niezgodnie z treścią studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Głogowa. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło