IV SA/Wa 2076/12

WyrokWSA w Warszawie2013-01-18

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu nieważności części pozwolenia wodnoprawnego może zostać wydana w sytuacji, gdy zarzucane naruszenie prawa nie ma charakteru rażącego, a jedynie polega na wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu przepisów?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wymaga wykazania rażącego naruszenia prawa, a nie tylko naruszenia mającego wpływ na wynik sprawy. W przypadku wykładni przepisów lub ich niewłaściwego zastosowania, nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa, co uniemożliwia stwierdzenie nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. Sp. z o.o. na decyzję Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności punktu pozwolenia wodnoprawnego z 2004 r. Pozwolenie to zobowiązywało poprzednika prawnego skarżącej do partycypowania w kosztach utrzymania Stopnia Wodnego P. w wysokości 10% wartości rocznej produkcji netto elektrowni. Skarżąca domagała się stwierdzenia nieważności tego zapisu, zarzucając rażące naruszenie art. 128 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne z powodu braku powiązania nałożonego obciążenia z faktycznie poniesionymi kosztami utrzymania oraz nieuprawnionego określenia wysokości udziału.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Protokolant ref. staż. Renata Lewandowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi T. Sp. z o.o. z siedzibą w J. na decyzję Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji - oddala skargę - Zaskarżoną do Sądu Administracyjnego decyzją z dnia [...].06.2012 r. Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...].04.2012 r., odmawiającą stwierdzenia nieważności punktu II ppkt 2 decyzji Wojewody [...] z 2.06.2004 r. (zwanej dalej również pozwoleniem wodnoprawnym z 2004 r.), w której zobowiązano Zakład E. S.A. w K. do partycypowania w kosztach utrzymania Stopnia Wodnego P., ponoszonych przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w K. (zwany dalej RZGW), w wysokości 10% wartości rocznej produkcji netto Elektrowni W.. Obie zaskarżone decyzje Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym. Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności wskazanego zapisu pozwolenia wodnoprawnego z 2004 r. zwróciła się następczyni prawna Zakładu E. S.A. w K. (dalej zwanego ZEK) – T. sp. z o.o. w J.(dalej określana jako skarżąca lub T.). Żądanie swe motywowała rażącym naruszeniem art. 128 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne. Upatrywała go: - w braku powiązania nałożonego na nią obciążenia finansowego z kosztami utrzymania, faktycznie poniesionymi przez właściciela urządzenia wodnego; - w nieuprawnionym określeniu jej udziału w tych kosztach przez odniesienie go do rocznej produkcji netto elektrowni, co nie ma żadnego związku z kosztami utrzymania obiektów Stopnia Wodnego P., ponoszonymi przez RZGW; - w błędnym uznaniu stopnia wodnego za urządzenie wodne, podczas gdy urządzeniami wodnymi są obiekty stopni wodnych i tylko one mogły być źródłem korzyści, w tym dla elektrowni takim urządzeniem był wyłącznie jaz. Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej w obu swych kolejnych decyzjach, dla T. negatywnych, stwierdził iż decyzja Wojewody [...] z [...].06.2004 r. rozstrzygała o podziale kosztów na przyszłość. Stąd zapis w niej zawarty co do partycypowania w kosztach utrzymania urządzenia wodnego powinien być sformułowany ogólnie, tak by w razie zmiany okoliczności decyzja nie traciła aktualności. Jednocześnie organ nadzoru wskazał, iż jak wynika z zachowanej korespondencji, szczegółowe postanowienia w tym zakresie ówczesne strony tego pozwolenia wodnoprawnego postanowiły zawrzeć w umowie cywilnej, co też niebawem nastąpiło. Przyjęta w decyzji partycypacja była wynikiem przyjęcia propozycji ZEK, zaakceptowanej przez RZGW. Organ nadmienił także, iż właściwe utrzymanie stopnia wodnego jako całości jest efektem właściwego utrzymania pozostałych urządzeń, w tym ich konserwacji i remontów. Nie zgodził się też z zarzutem, że stopień wodny nie stanowi urządzenia wodnego, bowiem tezie tej przeczy art. 9 ust. 1 pkt 19 ustawy Prawo wodne, wskazujący iż wyliczenie urządzeń wodnych w ustawie nie ma charakteru wyczerpującego, a przykładowy. W zaskarżonej decyzji, utrzymującej w mocy decyzję odmowną Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej nieco zmodyfikował swe stanowisko twierdząc, iż z punktu widzenia kontroli prowadzonej w postępowaniu o stwierdzenie nieważności części decyzji ostatecznej nie ma znaczenia, czy Wojewoda wskazał ogólnie na koszty utrzymania "stopnia wodnego", czy też "obiektów stopnia wodnego", a także bez znaczenia pozostaje fakt, iż w decyzji nie wymienił urządzeń wodnych objętych obowiązkiem partycypacji, skoro art. 128 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne tego nie wymaga. Podkreślił, iż te niedokładności nie miały charakteru rażącego, a tylko to mogłoby skutkować uwzględnieniem wniosku. Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej zaznaczył, iż w art. 128 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne nie wskazano jednej, konkretnej i miarodajnej metody ustalania proporcjonalności odnoszonych korzyści. Przepis ten nie określa zatem precyzyjnie sposobu formułowania zasad partycypacji, co nie pozwalało na uwzględnienie zarzutu rażącego naruszenia art. 128 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne. Wskazane w nim korzyści nie dotyczą korzyści odnoszonych przez właściciela urządzenia wodnego (RZGW), a podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą w oparciu o dane urządzenie wodne, którego wykorzystanie stwarza warunki do wytwarzania energii i czerpania zysku z jej sprzedaży. Potwierdzeniem uzyskiwania korzyści przez wnioskodawcę jest posiadanie owego zezwolenia wodnoprawnego na pobór wody z rzeki Wisły dla potrzeb Elektrowni Wodnej przy Stopniu Wodnym P.. Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej nie stwierdził też wystąpienia innej z przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a., która mogłaby prowadzić do stwierdzenia nieważności punktu II ppkt 2 decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r. T. sp. z o.o. w J. zarówno w swej skardze, jak i uprzednio we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, sformułowała zarzuty tożsame z zawartymi we wniosku o stwierdzenie nieważności kwestionowanej części pozwolenia wodnoprawnego z 2004 r. Dodatkowo zarzuciła naruszenie artykułów: 6, 7, 8 oraz 156 § 2 pkt 2 K.p.a. przez nieuprawnione przyjęcie, iż nie doszło do rażącego naruszenia prawa przy formułowaniu zapisu punktu II ppkt 2 decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r., które to uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadniając postawiony zarzut rażącego naruszenia art. 128 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne skarżąca podkreśliła, iż nałożona na nią opłata (czynsz) nie ma jakiegokolwiek związku z kosztami utrzymania urządzenia wodnego poniesionymi przez RZGW. Nałożono więc obowiązek nieprzewidziany w art. 128 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne, taki którego nie można wyprowadzić z treści tego przepisu. W ocenie strony skarżącej, granicą tego obowiązku są koszty utrzymania urządzeń wodnych w rozumieniu art. 64 ust. 1 ustawy Prawo wodne, a uczestniczenie w nich ma dotyczyć ustalonej części kosztów utrzymania urządzeń wodnych, faktycznie poniesionych przez ich właściciela. Odnoszenie korzyści winno zaś dotyczyć korzyści z urządzeń wodnych, a nie korzyści z działalności gospodarczej prowadzonej przez podmiot, na który nałożono obowiązek uczestniczenia w kosztach. Nałożona opłata ma być przez skarżącą uiszczana niezależnie od tego, czy RZGW poniosła jakiekolwiek koszty na utrzymanie Stopnia Wodnego P.. T. wyraziła także przekonanie, iż przepis art. 128 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne ma zapis jednoznaczny i nie wymaga żadnych zabiegów interpretacyjnych. Rażącego naruszenia prawa nie może też, w ocenie skarżącej, sankcjonować zgoda adresata na nałożenie kwestionowanego obecnie obowiązku. W odpowiedzi na skargę Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej wniósł o jej oddalenie i w całości podtrzymał swe dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim podkreślenia wymaga, iż Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 , zwana dalej P.p.s.a.). W tym kontekście w pierwszej kolejności należało ustalić, czy decyzja z 2004 r. została wydana przez uprawniony organ. Kompetencje organu właściwego do wydawania pozwolenia wodnoprawnego określają przepisy art, 140 ustawy Prawo wodne. W dacie złożenia wniosku o wydanie tego pozwolenia przez ZEK i uzyskania go w 2004 r. - art. 140 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo wodne w brzmieniu wówczas obowiązującym, odwołujący się do ówczesnego brzmienia art. 378 ust. 2 pkt 1 lit. a i pkt 2 ustawy - Prawo ochrony środowiska (dalej Poś) czynił Wojewodę organem uprawnionym do wydania tego pozwolenia, a właściwość ta uległa zmianie dopiero w okresie późniejszym. Mianowicie nowelą z 29.07.2005 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze zmianami w podziale zadań i kompetencji administracji terenowej dodano do Poś art. 378 ust. 2a, poszerzający z dniem 1 stycznia 2008 r. kompetencje marszałka województwa w zakresie ochrony środowiska, przez wskazanie określonego rodzaju przedsięwzięć, z eksploatacją których mogą wiązać się większe niż przeciętnie zagrożenia, co miało związek z nowelizacją ust. 2 art. 140 ustawy prawo wodne i przypisaniem marszałkowi województwa dotychczasowych kompetencji wojewody. Wobec ustalenia, iż kwestionowane w części pozwolenie wodnoprawne z 2004 r. zostało wydane przez organ właściwy, konieczne stało się zbadanie legalności zaskarżonej decyzji Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, w kontekście postawionego zarzutu pominięcia, iż doszło do rażącego naruszenia art. 128 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne, poprzez umieszczenie w decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r. punktu II ppkt 2, w którym zobowiązano Zakład E. S.A. w K. do partycypowania w kosztach utrzymania Stopnia Wodnego P., ponoszonych przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w K. w wysokości 10% wartości rocznej produkcji netto Elektrowni W. - co winno prowadzić do stwierdzenia nieważności wskazanego zapisu decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r. Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest instytucją procesową stanowiącą wyjątek od ogólnej zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 K.p.a.). Przepis art. 156 § 1 K.p.a. nakłada zatem na organ administracji publicznej obowiązek nie tylko stwierdzenia niewątpliwego naruszenia prawa, ale zarazem wykazania, że było to rażące naruszenie prawa. Prowadzenie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oznacza, że sprawa nie toczy się już w trybie zwykłym, a stwierdzenie nieważności decyzji wydanej w trybie zwykłym dopuszczalne jest w tym trybie jedynie w przypadku stwierdzenia wyjątkowo ciężkiego naruszenia prawa. Do wzruszenia decyzji nie wystarczy zatem stwierdzenie zaistnienia naruszenia prawa mającego wpływ na wynik sprawy, ale musi to być rażące naruszenie prawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. m. in. wyrok NSA z dnia 23 grudnia 2004 r., sygn. akt OSK 992/04, wyrok NSA z dnia 18 lipca 1994 r., sygn. akt V SA 535/94, wyrok NSA z dnia 27.10.2003 r., sygn. akt IV SA 905/2002, wyrok NSA w Warszawie z dnia 26.09.2000 r., sygn akt V SA 2998/99 oraz wyrok NSA w Warszawie z dnia 11.08.2000 r., sygn. akt III SA 1935/99) przyjmuje się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia, gdy łącznie zostaną spełnione trzy przesłanki: zachodzi oczywistość naruszenia konkretnego przepisu, za uznaniem naruszenia za rażące przemawia charakter naruszonego przepisu oraz racje ekonomiczne, społeczne - skutki, które wywołała decyzja są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym podstawę prawną decyzji. W sytuacji, gdy ocena naruszenia prawa opiera się na wykładni przepisów prawa, nie można uznać, iż kontrolowane orzeczenie narusza prawo w stopniu "rażącym". Nie można przyjąć, iż jest to przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Należy więc oddzielić przypadki naruszenia prawa spowodowane wykładnią przepisów lub nieodpowiednim ich zastosowaniem od rażącego naruszenia prawa (por. m. in. wyrok NSA z 2.02.2006r., sygn. akt II OSK 489/05, publ. Lex 196694; wyrok WSA z 4.04.2006r., sygn. akt IV SA/Wa 1174/05, publ. LEX nr 205032; wyrok WSA z 30.01 .2006r., sygn. akt VII SA/Wa 1239/05, publ. Lex 206497). Kwestia ta ma zasadnicze znaczenie w rozpatrywanej sprawie, wbrew bowiem przekonaniu strony skarżącej brzmienie wskazanego przepisu art. 128 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne nie jest jednoznaczne i właściwa interpretacja tej normy wymaga dokonania wykładni. Z uwagi więc na ogólny sposób ujęcia normy art. 128 ust. 2 pkt 3 cyt. ustawy przez ustawodawcę, może on być interpretowany i wypełniony w różnorodny sposób. W szczególności, jak trafnie podniósł Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, ustawodawca nie określił we wskazanej normie prawnej szczegółowego sposobu uczestniczenia przez podmiot korzystający z urządzenia wodnego w kosztach jego utrzymania. Nie nałożył obowiązku jednoznacznego wskazania urządzeń wodnych, z korzystaniem z których będzie wiązał się obowiązek partycypacji w kosztach ich utrzymania. Stwierdził jedynie, iż zobowiązany powinien uczestniczyć w nich stosownie do odnoszonych korzyści, a obowiązek nałożony na niego w tym zakresie winien być określony dodatkowo - jeśli powstała taka potrzeba - w pozwoleniu wodnoprawnym. Ustawodawca nie wprowadził zatem ścisłej reguły w tym przedmiocie, wprowadzając regulację elastyczną, pozostawiającą znaczną swobodę w ustaleniu w decyzji szczegółowych zasad tego uczestnictwa. Ustaleniu tych zasad w praktyce służą zazwyczaj rozprawy wodnoprawne, poprzedzające wydanie pozwolenia wodnoprawnego oraz ustalenia wynikające z operatu wodnoprawnego i innych opracowań sporządzonych na potrzeby owego pozwolenia wodnoprawnego. Z nich też na ogół jednoznacznie wynika z jakich urządzeń wodnych (tu obiektów stopnia wodnego) zobowiązany odnosi korzyści. Taka sytuacja miała też miejsce w rozpatrywanej sprawie. Swój stopień partycypacji w tych kosztach poprzedniczka prawna skarżącej określiła w sposób przyjęty w decyzji z 2004 r. W operacie wodnoprawnym potwierdzono trafność ustaleń ekspertyzy H. i wskazano, że uczestnictwo poprzedniczki prawnej skarżącej w tych kosztach utrzymania winno wynosić 37 %, co wg ZEK odpowiadało 10% wartości rocznej produkcji netto Elektrowni W. i taką propozycję zapisu zawarł. W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu, wobec ogólnikowego sformułowania przez ustawodawcę wskazanej kwestii, określenie w pozwoleniu wodnoprawnym z 2004 r. kosztów tego uczestniczenia przez poprzedniczkę prawną T., jako określonego procentowo zysku (wartości rocznej produkcji netto) Elektrowni W. - nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Zarówno w judykaturze jak i w piśmiennictwie podnosi się, że ustalenie sposobu partycypacji różnych użytkowników urządzeń wodnych w kosztach ich utrzymania nie jest co do zasady sprawą prostą. Wskazywana przez stronę skarżącą konieczność określenia w tym pozwoleniu konkretnych, faktycznie ponoszonych kosztów, wynikających z utrzymania obiektów tego stopnia wodnego, nie byłaby jedynym dopuszczalnym rozwiązaniem zwłaszcza, iż pozwolenie to udzielone zostało w 2004 r., z datą obowiązywania do [...].03.2016 r. Trudno było zatem wyprzedzająco, precyzyjnie oraz jednoznacznie przewidzieć w tak długim okresie czasu, w jaki sposób koszty te będą się kształtowały, jeśli miały zapewnić pozyskiwanie z wyprzedzeniem środków koniecznych na konserwacje i remonty urządzeń wodnych. Propozycja strony skarżącej przyjęta przez Wojewodę mogła stanowić zatem jedno z możliwych do przyjęcia rozwiązań, tak samo uprawnione jak i wskazanie udziału procentowego beneficjenta w ponoszonych kosztach. Trafnie więc organ nadzoru wskazał, iż dla nałożenia obowiązku uczestnictwa w tych kosztach wystarczające jest, by podmiot prowadził działalność gospodarczą w oparciu o dane urządzenie wodne, którego wykorzystanie stwarza warunki do wytwarzania energii i czerpania zysku z jej sprzedaży. Potwierdzeniem zaś uzyskiwania korzyści przez wnioskodawcę w rozpatrywanej sprawie jest posiadanie przedmiotowego zezwolenia wodnoprawnego z 2004 r. na pobór wody z rzeki W. dla potrzeb Elektrowni Wodnej przy Stopniu Wodnym .P.. Podkreślenia przy tym wymaga, iż przyjęte po długich i żmudnych konsultacjach i wspólnych ustaleniach właściciela urządzeń wodnych (RZGW) oraz podmiotów korzystających z obiektów tego stopnia wodnego, w tym ZEK, zasady partycypacji w kosztach ich utrzymania (por. operat wodnoprawny str. 26) - określiły ten obowiązek także w stosunku do poprzedniczki prawnej skarżącej. Sposób partycypacji, ustalony procentowo w odniesieniu do uzyskiwanego zysku ze sprzedaży energii elektrycznej pozyskiwanej dzięki obiektom tego stopnia, nie był przez ZEK kwestionowany i zmieniany, a metoda jego ustalenia nie naruszyła w sposób rażący obowiązującego wówczas prawa, co trafnie dostrzegł organ. Wobec ogólnie sformułowanej normy prawnej (art. 128 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo wodne) dopuszczalne stawało się różnorodne określenie tego obowiązku, także przez odwołanie się do uzyskiwanego zysku z prowadzonej działalności (sprzedaży energii), którego otrzymanie umożliwiało korzystanie z obiektów tego stopnia wodnego. Należy przy tym zauważyć, iż ZEK (spółka obciążona obowiązkiem uczestniczenia w tych kosztach) była, jak wynika z akt administracyjnych sprawy, nie tylko wytwórcą energii elektrycznej, ale też dokonywała jej sprzedaży odbiorcom końcowym. Stąd sformułowanie przyjęte w punkcie II ppkt 2 decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r. doznało konkretyzacji w później zawartej umowie z [...].06.2004 r. Reasumując stwierdzić należy, iż takie ustalenie sposobu partycypacji nie naruszało obowiązującego prawa w stopniu rażącym, było czytelne i zarazem praktyczne, a wskazany przepis prawa nie wykluczał jednoznacznie możliwości jego zastosowania. Nadto należy mieć na uwadze, iż propozycja umieszczenia tego zapisu w decyzji z 2004 r. nie wyszła od organu, a była wynikiem długotrwałych konsultacji wszystkich podmiotów odnoszących wówczas korzyści z obiektów przedmiotowego stopnia wodnego. ZEK proponując tak sprecyzowany swój udział w przedmiotowych kosztach, odnoszony procentowo do wartości rocznej produkcji netto Elektrowni W. uznała najwyraźniej, iż odpowiada on korzyściom, które czerpała z obiektów przedmiotowego stopnia wodnego, stanowiących urządzenia wodne, a więc wspomnianym 37 % udziału (por. pismo ZEK z [...].04.2004 r. skierowane do RZGW, zawierające tę propozycję). Trzeba mieć także na uwadze, iż wydanie tego pozwolenia wodnoprawnego poprzedzała rozprawa wodnoprawna. Szczegółowe ustalenia co do zakresu korzystania przez poprzedniczkę prawną skarżącej z obiektów tego stopnia wodnego określił nadto operat wodnoprawny. W nim w szczególności w wielu miejscach posłużono się skrótowo pojęciem stopnia wodnego, w innych częściach tego opracowania wskazując, iż w istocie chodzi o obiekty tego stopnia wodnego, stanowiące urządzenia wodne. W świetle dokumentów zgromadzonych na potrzeby wydania decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r. nie budziło wątpliwości, iż poprzedniczka prawna skarżącej była użytkownikiem wody spiętrzonej stopniem, wykorzystywanej na cele produkcji energii elektrycznej i posiadała w P. dwie turbiny o przełyku maksymalnym 45 m3/s i minimalnym 23 m3/s. W ocenie Sądu, powołanie się przez stronę skarżącą na wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 5.12.2007 r., sygn. akt II SA/Bd 649/07, Lex nr 668557) nie było celowe. Został on wydany w innym stanie faktycznym i prawnym. Sąd dokonał wówczas oceny legalności pozwolenia wodnoprawnego, a więc badał zgodność z prawem decyzji wydanej w trybie zwykłym. Zobowiązany był zatem uwzględnić wszystkie naruszenia prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania, mających wpływ lub istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszym postępowaniu natomiast Sąd dokonywał kontroli decyzji Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, który rozpoznawał sprawę jako organ nadzoru, a więc dokonywał oceny kwestionowanej części pozwolenia wodnoprawnego z 2004 r., przez pryzmat wystąpienia przesłanek z art. 156 ust 1 K.p.a., uwzględniając jedynie wyjątkowo ciężkie naruszenia prawa. Kontrola ta zaś, jak trafnie stwierdził i wykazał Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, nie mogła doprowadzić do stwierdzenia nieważności punktu II ppkt 2 decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r. Bez znaczenia dla niniejszego postępowania pozostaje fakt, iż w później zawartej umowie z [...].06.2004 r. w sprawie ustalenia zasad partycypacji w kosztach utrzymania Stopnia Wodnego P., której stroną był ZEK (w jej § 3) doprecyzowano obowiązek zawarty w punkcie II ppkt 2 decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r., odnosząc go do średniej ceny sprzedaży netto energii odbiorcom końcowym taryfowym. Jeśli zapis ten obecnie jest nieadekwatny do sytuacji skarżącej, która wywodzi, iż nie sprzedaje energii odbiorcom końcowym, jest to jedynie przesłanka do wynegocjowania nowej umowy, dostosowanej do aktualnej sytuacji skarżącej. Możliwość taką przewidziano w § 6 wskazanej umowy z 2004 r. Zawarcie nowej umowy być może stworzyłoby klimat do ewentualnego ubiegania się o zmianę w trybie art. 155 K.p.a. kwestionowanej części decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r. Okoliczności te jednak nie mogą w żadnym razie stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności punktu II ppkt 2 decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r. Co do kwestii powiązania nałożonego obowiązku pokrywania części kosztów utrzymania urządzeń wodnych z ich faktycznym ponoszeniem przez RZGW, należy mieć na uwadze, iż w myśl art. 64 ust. 1 ustawy Prawo wodne utrzymywanie urządzeń wodnych jest pojęciem dosyć szerokim i obejmuje zarówno ich eksploatację, konserwację, jak i remonty, w celu zachowania ich funkcji. Trudno sobie zatem wyobrazić sytuację, w której w ogóle nie byłyby one ponoszone przez właściciela urządzeń wodnych. Dotyczy to zwłaszcza budowli piętrzących, które muszą posiadać dobry stan techniczny, by nie zagrażały bezpieczeństwu. Odnosząc się do kolejnego zarzutu skargi, iż punkt II ppkt 2 decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r. mówi o kosztach utrzymania Stopnia Wodnego P., a nie obiektów tego stopnia wodnego, stanowiących urządzenia wodne w myśl art. 9 pkt 19 lit. b ustawy Prawo wodne i upatrywania w tym podstawy do stwierdzenia nieważności pozwolenia wodnoprawnego z 2004 r. w kwestionowanej części - stwierdzić należy, iż naruszenie to nie miało charakteru rażącego. W zapisie punktu II ppkt 2 decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r. przyjęto wprawdzie pewne uproszczenie, którym posługiwał się operat wodnoprawny i ekspertyza, lecz zapis ten był czytelny dla ZEK, ówczesnej strony tego postępowania i nie był przez nią kwestionowany. Zarówno bowiem wskazany operat wodnoporawny jak i ekspertyza sporządzona przez H. sp. z o.o. (s. 12) obok posługiwania się pojęciem stopnia wodnego wskazywały w kilku miejscach na obiekty tego stopnia wodnego, zaznaczając iż przedmiotem partycypacji powinny być urządzenia wspólnie wykorzystywane tego stopnia, a więc: jaz "P.", koryto Wisły w dolnym stanowisku stopnia z elektrownią, urządzenia melioracyjne Obiekt M. , związane z odwodnieniem terenów podtapianych przez stopień. Niewymienienie tych obiektów stopnia wodnego w decyzji w kontekście partycypacji w kosztach ich utrzymania, nie stanowiło przesłanki do stwierdzenia nieważności tej części pozwolenia wodnoprawnego z 2004 r., o czym Sąd uprzednio wspomniał. Skoro zatem ustalenia poczynione przez organ we wskazanym zakresie były trafne, za nieuzasadnione należało uznać zarzuty naruszenia artykułów: 6, 7, 8 oraz 156 § 2 pkt 2 K.p.a., przez nieuprawnione przyjęcie, iż nie doszło do rażącego naruszenia prawa przy formułowaniu zapisu punktu II ppkt 2 decyzji Wojewody [...] z [...].06.2004 r., które to uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzuty naruszenia przez organ nadzoru przepisów postępowania, zawarte w skardze, nie znajdują uzasadnienia w realiach rozpatrywanej sprawy. Ze wskazanych przyczyn, wobec bezzasadności zarzutów skargi i braku podstaw, które należałoby wziąć pod rozwagę z urzędu niezależnie od zarzutów skargi, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło