II OSK 2917/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-09-03

Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Stahl, Sędzia NSA Robert Sawuła, Sędzia NSA del. Jerzy Solarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wpisanie do rejestru zabytków układu urbanistycznego, w którego skład wchodzi budynek, oznacza, że wszelkie prace budowlane przy tym budynku, nawet te dotyczące jego wyglądu zewnętrznego, wymagają zgody konserwatora zabytków, a ich wykonanie bez takiej zgody stanowi samowolę budowlaną podlegającą sankcjom administracyjnym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów konserwatorskich. Sąd podkreślił, że wpisanie układu urbanistycznego do rejestru zabytków obejmuje ochroną również poszczególne budynki wchodzące w jego skład, a wszelkie prace wpływające na ich wygląd wymagają zgody konserwatora. Uchylenie decyzji nie oznaczało legalizacji samowoli, lecz wskazywało na wadliwą ocenę materiału dowodowego i brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności przez organy, które powinny rozważyć wpływ prac na cały układ urbanistyczny, a nie tylko na budynek sąsiedni.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego utrzymującej w mocy decyzję Stołecznego Konserwatora Zabytków nakazującą A. K. doprowadzenie zabytkowego budynku przy ul. [...] w Warszawie do poprzedniego stanu poprzez usunięcie okapu dachowego i gzymsu wykonanego ze styropianu. A. K. twierdziła, że prace te były koniecznym remontem dachu i elewacji, a nie nadbudową, i nie naruszały wartości chronionego układu urbanistycznego Saskiej Kępy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, wskazując na wadliwą ocenę materiału dowodowego i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Minister wniósł skargę kasacyjną, zarzucając sądowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie: Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędzia NSA del. Jerzy Solarski Protokolant: asystent sędziego Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 3 września 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 września 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 2485/12 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazu doprowadzenia zabytku do stanu poprzedniego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rzecz A. K. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 3 września 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 2485/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej: WSA) w Warszawie w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. znak [...] w przedmiocie nakazu doprowadzenia zabytku do poprzedniego stanu, w pkt I. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, w pkt II. stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, w pkt III. zasądził koszty postępowania. Jak ustalił to sąd I instancji Prezydent Miasta Stołecznego Warszawa - Stołeczny Konserwator Zabytków decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r., wydaną na podstawie przepisów art. 44 ust. 1 pkt 1, art. 96 ust. 2 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 162, poz. 1568, ze zm., dalej Uoz), porozumienia z dnia 1 czerwca 2005 r. w sprawie powierzenia Miastu Stołecznemu Warszawie prowadzenia niektórych spraw z zakresu właściwości Wojewody Mazowieckiego, realizowanych przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, zawartego pomiędzy Wojewodą Mazowieckim a Miastem Stołecznym Warszawa (Dz. Urz. Woj. Maz. Nr 138 z dnia 13 czerwca 2005 r., poz. 4313) i aneksów do tego porozumienia, nakazał A. K. doprowadzić zabytek - układ urbanistyczny Saska Kępa w Warszawie, do poprzedniego stanu, poprzez wykonanie następujących prac w budynku przy ul. [...], stanowiącym element tego układu: - usunięcie okapu dachowego i przywrócenie pierwotnego wyglądu korony murów, z odtworzeniem obróbek blacharskich i orynnowania, - usunięcie obecnego gzymsu wieńczącego elewację, wykonanego ze styropianu i odtworzenie go w pierwotnym kształcie z odtworzeniem pierwotnych wymiarów, analogicznie do wymiarów i kształtu gzymsu wieńczącego w budynku sąsiednim, przy ul. [...] w Warszawie, - scalenie kolorystyczne odtworzonego gzymsu, poprzez pomalowanie go na istniejący kolor elewacji. Organ określił, że prace należy wykonać w ciągu 8 miesięcy, od kiedy decyzja stanie się ostateczna. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Stołeczny Konserwator Zabytków podał, że decyzją nr [...] z dnia [...] stycznia 2011 r. odmówił A. K. zgody na wykonanie nadbudowy budynku zlokalizowanego przy ul. [...] w Warszawie. Po uzyskaniu pisemnej informacji o pracach budowlanych polegających na nadbudowie budynku przy ul. [...] w Warszawie, przeprowadzono w dniu 23 września 2011 r. oględziny, w trakcie których ustalono, że w części budynku wykonano nowy okap dachowy, wykraczający poza obrys zewnętrzny budynku. Prace wykonywane były bez pozwolenia konserwatorskiego. Mając na uwadze powyższe, Stołeczny Konserwator Zabytków wydał w dniu [...] września 2011 r. decyzję nakazującą wstrzymanie robót budowlanych, prowadzonych w przedmiotowym budynku. Ocena wykonanych prac przez inwestora uzasadniała, w ocenie organu konserwatorskiego wydanie następnie decyzji nakazowej. Stwierdzone w trakcie postępowania prace budowlane i remontowe w ocenie organu niekorzystnie zmieniły wygląd budynku, zafałszowały jego pierwotny wyraz artystyczny, a także zaburzyły jego relacje z budynkiem bliźniaczym, zakłócając pierwotne zamierzenie architektoniczne. Zmiana wyglądu jednego z budynków tworzących zespół architektoniczny Saskiej Kępy powoduje zmianę wyglądu całego zespołu zabudowy. A. K. wniosła odwołanie od decyzji z dnia [...] grudnia 2011 r. Wskazała na błędne określenie prowadzonych przy ul. [...] prac budowlanych jako "nadbudowy". W uzupełnieniu odwołania strona wskazała na nieadekwatność argumentacji zastosowanej w decyzji organu. Ochronie konserwatorskiej na terenie Saskiej Kępy podlega rozplanowanie przestrzenne w odniesieniu do obiektu wielkoskalowego, składającego się przede wszystkim z siatki ulicznej, podziałów działek i ogólnie zabudowy. Obiekt przy ul. [...] nie jest wpisany do rejestru zabytków, a ochronie podlega obszar. Wykonane roboty nie naruszają chronionych wartości tego obszaru, a w ich wyniku nie nastąpiło pogorszenie stanu zabytku. Ponadto wskazała, że roboty przy budynku wykonywała ma podstawie uprzedniego zgłoszenia zamiaru ich wykonania w Wydziale Architektury i Budownictwa Dzielnicy Praga Południe Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego (dalej: Minister) decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. na podstawie art. 89 pkt 1 i art. 93 ust. 1 Uoz oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (wówczas: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej K.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania A. K. od decyzji Stołecznego Konserwatora Zabytków z dnia [...] grudnia 2011 r., nakazującej doprowadzić zabytek - układ urbanistyczny Saskiej Kępy w Warszawie, do poprzedniego stanu, poprzez wykonanie wyszczególnionych prac, w budynku przy ul. [...] - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Stołecznego Konserwatora Zabytków, że kwestionowane prace budowlane i remontowe niekorzystnie zmieniły wygląd przedmiotowego budynku, zafałszowały jego pierwotny wyraz artystyczny, a także zaburzyły jego relację z budynkiem bliźniaczym, zakłócając pierwotne zamierzenie architektoniczne. Dlatego w ocenie Ministra słusznie organ ochrony zabytków pierwszej instancji wydał decyzję, o której mowa w art. 44 ust. 1 pkt 1 Uoz. A. K. wniosła do WSA w Warszawie skargę na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W uzasadnieniu podniosła, że na rzecz jej matki − G. K.-S., ustanowiona została dożywotnia służebność osobista niewyodrębnionych lokali nr [...] i nr [...] w budynku przy ul. [...]. Służebność polega na prawie korzystania z przedmiotowych lokali. Wobec zalewania ostatniej kondygnacji budynku oraz pojawienia się zagrzybienia G. K.-S. wykonała remont, polegający na dociepleniu stropodachu wraz z zabezpieczeniem elewacji przed przemarzaniem i wodami opadowymi, które niszczyły budynek. W uzupełnieniu skargi podniesiono, że nie została wykonana nadbudowa budynku, ale remont dachu wraz z jego dociepleniem. Gzyms nie został wykonany ze styropianu, jest elementem konstrukcji dachu, na którym opierają się krokwie dachowe. Rury spustowe nie zmieniły swojego umiejscowienia, jak mylnie podał organ. Wpisem do rejestru zabytków została objęta "Strefa Ochrony Konserwatorskiej Saskiej Kępy" w granicach wskazanych w decyzji [...] z dnia [...] kwietnia 1979 r., jednak zabytkiem jest tu sama koncepcja urbanistyczna, nie zaś poszczególne nieruchomości położone w strefie ochronnej. Skoro budynek przy ul. [...] nie został wpisany indywidualnie do rejestru zabytków, to nie podlega on odrębnej ochronie, a jedynie takiej, która wynika z jego usytuowania na danym terenie. Wskazano ponadto, że organy konserwatorskie nie uwzględniły uprzedniej nadbudowy obu budynków i utworzeniem powierzchni mieszkalnej z poprzedniej powierzchni gospodarczej oraz brakiem wzięcia pod rozwagę zalecenia konserwatorskiego z lat 90-tych wykonania okapu wokół budynku. Obszernie wywodzono o potrzebie uwzględnienia przez organy także interesu indywidualnego, dodatkowo eksponując zlokalizowanie na terenie Saskiej Kępy obiektów charakteryzujących się wysuniętym okapem, są to tak obiekty modernizowane, jak i współcześnie realizowane. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. W motywach wyroku uwzględniającego skargę WSA w Warszawie stwierdził, że wpisanie do rejestru zabytków układu urbanistycznego, w którego skład wchodzi budynek przy ul. [...] w Warszawie oznacza, że również ten budynek jest objęty ochroną wynikającą z wpisu do rejestru zabytków w zakresie ochrony układu urbanistycznego. Objęcie historycznego układu urbanistycznego ochroną konserwatorską poprzez jego wpisanie do rejestru zabytków, nie oznacza zakazu dokonywania przy nim jakichkolwiek zmian, dopuszczalne są te, które nie będą skutkowały trwałym uszczerbkiem dla chronionych wartości zabytku. W ocenie sądu a quo bezspornie na wykonane prace skarżąca winna uzyskać zgodę konserwatora zabytków. Brak takiej zgody oznacza, że dokonała ich w warunkach samowoli, nie ma tu znaczenia, że zgłosiła zamiar ich wykonania w organie architektoniczno-budowlanym. Rekapitulując materialnoprawne podstawy działania w takich przypadkach konserwatora zabytków WSA w Warszawie eksponował, że wpisanie do rejestru zabytków układu urbanistycznego jest wpisem obszarowym, a nie indywidualnym, dlatego inny jest zakres ochrony takich obiektów, niż obiektów wpisanych indywidualnie do rejestru. Mimo to, sąd I instancji wbrew dokonanej przez organy analizie nie uważa, że wyłącznym punktem odniesienia w zakresie możliwości legalizacji wykonanych robót przy budynku ul. [...] powinien być wygląd budynku przy ul. [...], jako budynku bliźniaczego. Wskazano, że organy nie ustaliły bowiem czy obecny wygląd budynku jest wyglądem oryginalnym, posiadającym cenne i chronione konserwatorsko walory, a to było w sprawie kwestionowane, wskazywano bowiem na prowadzone wcześniej przy budynku prace remontowe, które zmieniły oryginalny wygląd tego obiektu. Słuszne były zarzuty skargi, że w strefie konserwatorskiej znajdują się budynki o różnym wyglądzie zewnętrznym, w tym o różnym kształcie dachu. Za zbyt ogólnikowe uznano motywy decyzji nakazowej, wobec stosunkowo niewielkiej ingerencji w wygląd zewnętrzny budynku, ocena tych robót winna odnosić się nie tylko do budynku sąsiedniego, ale także do całego układu podlegającego ochronie konserwatorskiej. W ocenie sądu wojewódzkiego zasadne były stawiane organom zarzuty dokonania wadliwej oceny materiału dowodowego, niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i podjęcia rozstrzygnięcia z pominięciem całokształtu stanu faktycznego mogącego mieć znaczenie w sprawie. Przy wydaniu kwestionowanych decyzji doszło do naruszenia swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.), jak również przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Skargą kasacyjną działający w imieniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie na rzecz organu od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Przedmiotowemu wyrokowi zarzucono naruszenie: 1. przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej Ppsa), a w szczególności art. 141 § 4 Ppsa poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy polegające na przyjęciu, że wykonywane prace miały stanowić jedynie "niewielką ingerencję w wygląd zewnętrzny budynku"; przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 Ppsa), a w szczególności: - wadliwą wykładnię art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 3 pkt 12 Uoz polegającą na przyjęciu, że wpis obszarowy nie powoduje ochrony budynku w obrębie chronionego obszaru na równi z wpisem indywidualnym z wyłączeniem wnętrza budynku chronionego przy wpisie indywidualnym, a niechronionego - przy obszarowym, - wadliwą wykładnię art. 44 ust. 1 Uoz polegającą na przyjęciu, że regułą powinna być legalizacja konserwatorskiej samowoli budowlanej, co prowadzi do trudnego do przyjęcia wniosku, że bardziej opłacalna jest samowola niż składanie wniosku o wydanie pozwolenia konserwatorskiego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w związku z dotychczasowym orzecznictwem sądów administracyjnych jedynie wpisami obszarowymi chronione są starówki wszystkich polskich miast, które je posiadają, włącznie z największymi (Warszawa, Poznań, Kraków, Gdańsk, Lublin). Gdyby zaakceptować wykładnię prezentowaną w zaskarżonym wyroku zmianie musiałaby ulec dotychczasowa praktyka organów konserwatorskich, konieczne byłoby wszczęcie tysięcy postępowań w stosunku do indywidualnie najbardziej wartościowych budynków znajdujących się na terenie chronionych obszarów. Pominąć miał sąd wojewódzki dotychczasowe orzecznictwo dotyczące problematyki styropianowych gzymsów, nie jest także poprawna wykładnia przepisu art. 44 ust. 1 Uoz zakładająca co do reguły legalizację samowolnie wykonanych z punktu widzenia konserwatorskiego robót. W odpowiedzi A. K. na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów zastępstwa procesowego. W ocenie skarżącej zarzuty, jakie sąd I instancji skierował wobec decyzji konserwatorskich, że zostały one wydane na podstawie wadliwej oceny materiału dowodowego, przy niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy i podjęcia rozstrzygnięcia z pominięciem całokształtu stanu faktycznego mogącego mieć znaczenie w sprawie, należy − w świetle materiału dowodowego sprawy – uznać za słuszne. Pismem z dnia 13 lutego 2014 r. (data wpływu do Biura Podawczego Naczelnego Sądu Administracyjnego) pełnomocnik A. K. przedłożył opinię techniczną rzeczoznawcy budowlanego z zakresu budownictwa Tadeusza A.-K.-b. dotyczącą oceny stanu wykonania remontu dachu wraz z gzymsem budynku mieszkalnego przy ul. [...] w Warszawie. W opinii wskazano na aspekty techniczne i architektoniczne wykonanych prac remontowych, a jej wnioski zawierać mają odpowiedź z punktu widzenia sztuki budowlanej na zarzuty skargi. W szczególności wywiedziono w niej, że remont budynku był konieczny i jest zgodny z technologią i sztuką budowlaną zabezpieczając budynek przed niszczeniem, a wykonane prace nie zmieniły wyglądu budynku, zastosowane zaś rozwiązanie techniczne jest jedynym rozwiązaniem techniczno-powtarzalnym i zastosowanym w innych budynkach w obszarze ul. [...] i na terenie całej Saskiej Kępy, a także akceptowanym przez nadzór konserwatorski. Podczas rozprawy przed Sądem pełnomocnicy stron podtrzymali stanowiska prezentowane w dotychczasowym postępowaniu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 Ppsa rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwałę NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1). W niniejszej sprawie żadnej z wymienionych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania Sąd się nie dopatrzył, wobec czego kontrola ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. W pierwszej kolejności raz jeszcze wypada przypomnieć regułę związania zarzutami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego doń orzeczenia wyłącznie w granicach sformułowanych przez stronę podstaw kasacyjnych. Uwzględniając to zastrzeżenie Sąd dochodzi do wniosku, że skarga kasacyjna nie jest oparta na usprawiedliwionych podstawach. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 Ppsa, wedle którego "Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania". Wszystkim tym wymogom odpowiada uzasadnienie skarżonego kasacyjnie wyroku. Nie można uznać za trafne zarzutów naruszenia powyższego przepisu tylko z tego powodu, że strona skarżąca kasacyjnie uznaje oznaczone stwierdzenia sądu a quo za nie dające podstaw do uznania z kolei przez sąd I instancji za niewystarczające uzasadnienie zaskarżonych decyzji. To, że skarżący kasacyjnie nie zgadza się z argumentacją sądu I instancji odnośnie wykładni przepisów prawa materialnego, jeszcze nie dowodzi naruszenia art. 141 § 4 Ppsa. Przy pomocy zarzutu naruszenia cyt. przepisu nie można skutecznie zwalczać przyjętego przez sąd wojewódzki stanu faktycznego czy też prawidłowości wykładni przepisów prawa materialnego. Innymi słowy, zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 Ppsa nie może sprowadzać się do polemiki z wywodami zawartymi w zaskarżonym wyroku, skoro z jego uzasadnienia wynika jednoznacznie, jaki stan faktyczny stanowił przedmiot ustaleń merytorycznych w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie podziela pogląd prawny wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., II FSK 8/09 (ONSAiwsa 2010, nr 3, poz. 39), że przepis art. 141 § 4 Ppsa może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia. Takiego zarzutu skutecznie wyrokowi VII SA/Wa 2485/12 postawić nie można. Autor skargi kasacyjnej zarzut naruszenia powyższego przepisu wiąże z problematyką zewnętrznych dociepleń budynków przy pomocy zastosowania styropianu, nie dostrzegając wszakże, iż w przedmiotowej sprawie docieplenie ścian budynku skarżącej nastąpiło kilkanaście lat wcześniej, jak to wynika z oświadczeń skarżącej za przyzwoleniem ze strony organów konserwatorskich, zaś w sprawie poddanej kontroli chodziło o wykonanie prac dociepleniowych i zabezpieczających na dachu budynku. Nadto nie stanowi naruszenia przepisu art. 141 § 4 Ppsa sformułowanie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do oceny przez sąd wojewódzki skali wykonanych samowolnie z punktu widzenia konserwatorskiego robót budowlanych oraz pominięcie innych orzeczeń sądowoadministracyjnych, które Autor skargi kasacyjnej uznaje za wzorcowe, gdy idzie o ocenę dopuszczalności robót dociepleniowych przy zabytkach. Zarzut wadliwej wykładni przepisów art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 3 pkt 12 Uoz w ocenie Sądu nie jest zasadny. Pierwszy z tych przepisów stanowi jedynie, że ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania zabytki nieruchome będące, w szczególności układami urbanistycznymi, ruralistycznymi i zespołami budowlanymi. Drugi ma charakter definicyjny, skoro w myśl art. 3 pkt 12 Uoz "Użyte w ustawie określenia oznaczają: ... historyczny układ urbanistyczny lub ruralistyczny - przestrzenne założenie miejskie lub wiejskie, zawierające zespoły budowlane, pojedyncze budynki i formy zaprojektowanej zieleni, rozmieszczone w układzie historycznych podziałów własnościowych i funkcjonalnych, w tym ulic lub sieci dróg". Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika jednoznacznie, że sąd wojewódzki nie kwestionował, że w przedmiotowej sprawie miał do czynienia z przypadkiem podjęcia działań przy budynku składającym się na układ urbanistyczny podlegający ochronie konserwatorskiej. Przeciwnie, wskazano w nim, że wszelkie prace mające wpływ na wygląd budynku mogły być wykonane po uzyskaniu zgody organu konserwatorskiego. Nie naruszył sąd wojewódzki wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów art. 6 ust.1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 3 pkt 12 Uoz dostrzegając, że wpisanie do rejestru zabytków układu urbanistycznego jest wpisem obszarowym, a nie indywidualnym, a w konsekwencji inny jest zakres ochrony takich obiektów niż obiektów wpisanych indywidualnie do rejestru zabytków. Stwierdzenie to jest oczywiście trafne, istota sprawy sprowadzała się przecież do oceny dopuszczalności zaakceptowania wykonanych samowolnie prac budowlanych z punktu widzenia istnienia obszarowej formy ochrony konserwatorskiej. Wbrew dalej wyrażonemu w skardze kasacyjnej zarzutowi, wyrok VII SA/Wa 2485/12 nie zawiera wadliwej wykładni przepisu art. 44 ust. 1 Uoz, stanowiącego wyłącznie o skutku, jaki następuje po upływie 2 miesięcy od dnia doręczenia decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków w przedmiocie wstrzymania wykonania m. in. robót budowlanych przy zabytku wykonywanych bez jego pozwolenia, gdy następnie nie wydano jednej z decyzji przewidzianych dyspozycją art. 44 ust. 1 pkt 1 – 3 Uoz. Zarzut zresztą naruszenia art. 44 ust. 1 Uoz został sformułowany nieprecyzyjnie, skoro decyzja organu I instancji została wydana na podstawie art. 44 ust. 1 pkt 1 Uoz odnoszącej się do wydania decyzji nakazującej przywrócenie zabytku do poprzedniego stanu lub uporządkowanie terenu, z określeniem terminu wykonania tych czynności. Z wykładni cyt. przepisu zaprezentowanej w zaskarżonym skargą kasacyjną wyroku nie daje się wyprowadzić wniosków prezentowanych w motywach wniesionego środka zaskarżenia. WSA w Warszawie w żadnym razie nie wywodził, aby obowiązkiem organu konserwatorskiego była legalizacja samowoli konserwatorskiej. Uchylając decyzje obu organów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa sąd wojewódzki wskazywał bowiem na wadliwą ocenę materiału dowodowego, brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy i podjęcia rozstrzygnięcia z pominięciem całokształtu stanu faktycznego mającego znaczenie w sprawie. Formułując ten wniosek zaznaczono, że jakkolwiek decyzje podejmowane w trybie przepisów art. 44 ust. 1 Uoz mają charakter ocenny, to jednak w tej sprawie organy winny odnosić się do wpływu robót nie tylko na sąsiedni budynek, ale i na całość zabudowy oraz wyglądu Saskiej Kępy jako całości. Uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji nie zamyka organom konserwatorskim drogi do podjęcia rozstrzygnięć przewidzianych dyspozycją art. 44 ust. 1 Uoz, wymaga jednak od organów pogłębionej i zindywidualizowanej oceny konkretnego przypadku. Z powyższych przyczyn uznać należało, że skarga kasacyjna nie zawierając usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu na zasadzie art. 184 Ppsa. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło