II SA/Ol 1377/12

WyrokWSA w Olsztynie2013-02-05

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest zobowiązany do ustalenia odszkodowania za wycięcie drzew, jeśli nie wydał zezwolenia na ich usunięcie?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej jest uprawniony do ustalenia odszkodowania za wycięcie drzew tylko w sytuacji, gdy wydał zezwolenie na ich usunięcie. W przypadku braku takiego zezwolenia, sprawa o charakterze cywilnym powinna być rozstrzygana na drodze sądowej. Odmowa wszczęcia postępowania w takiej sytuacji jest uzasadniona na podstawie art. 61a § 1 k.p.a.
Stan faktyczny
C.R. wniosła o ustalenie odszkodowania za wycięcie drzew z jej nieruchomości przez osoby działające w imieniu A. S.A. Burmistrz odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że brak jest podstaw do ustalenia odszkodowania, gdyż nie wydano zezwolenia na usunięcie drzew. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Katarzyna Matczak Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lutego 2013 r. sprawy ze skargi C.R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za wycięcie drzew oddala skargę. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku Pismem z dnia 27 września 2011 r. C. R. wystąpiła do Burmistrza B. o ustalenie, w trybie przewidzianym w art. 83 ust. 9 ustawy o ochronie przyrody, odszkodowania za wycięcie w dniu 29 lipca 2011 r. drzew z jej nieruchomości przez osoby działające w imieniu A. S.A. Postanowieniem z dnia 12 października 2011 r., znak "[...]", Burmistrz B. odmówił wszczęcia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania na rzecz C. R. za wycięcie drzew przez osoby działające w imieniu A. S.A. na nieruchomości działka Nr "[...]", obręb m. B. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia podał art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: k.p.a.). W uzasadnieniu wskazał m.in., iż zgodnie z treścią art. 89 ust. 9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 ze zm., dalej jako: u.o.p.) minister właściwy do spraw środowiska określi, w drodze rozporządzenia, tryb nakładania administracyjnych kar pieniężnych, o których mowa w art. 88 ust. 1, kierując się potrzebą przeciwdziałania niszczeniu terenów zieleni, drzew i krzewów oraz usuwania drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia. Z brzmienia powyższego przepisu wynika, iż obowiązek ustalenia wysokości odszkodowania, w przypadku nie ustalenia w drodze umowy stosownie do ust. 8 powołanego przepisu, ciąży na organie, który wydał zezwolenie. Podniósł, że A. S.A. jako właściciel urządzenia jakim jest linia energetyczna nie występował do urzędu z wnioskiem o usunięcie przedmiotowych drzew, a tym samym nie posiadał stosownego zezwolenia na ich usunięcie wydanego przez Burmistrza B. Brak jest zatem podstawy do wszczęcia postępowania w przedmiocie uzyskania odszkodowania objętego wnioskiem. W zażaleniu na postanowienie z dnia 12 października 2011 r. C. R. zarzuciła organowi naruszenie: 1. przepisów postępowania, tj. art. 61a § 1 k.p.a. - poprzez błędną wykładnię, a w konsekwencji zastosowanie i uznanie, że zachodzi jedna z przesłanek umożliwiających organowi odmowę wszczęcia postępowania; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 83 ust. 9 ustawy o ochronie przyrody w związku z art. 83 ust. 7 i 8 tej ustawy - poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że przepis art. 83 ust. 9 ustawy znajduje zastosowanie wyłącznie w razie wydania zezwolenia na usunięcie drzew, podczas gdy jego prawidłowa wykładnia winna doprowadzić do wniosku, że określenie wysokości odszkodowania jest obligatoryjne w razie usunięcia drzew, niezależnie od tego czy zostały one usunięte za zezwoleniem czy bez niego. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i orzeczenie co do istoty. Argumentowała, iż błędne jest ocenianie art. 83 ust. 9 u.o.p. przez pryzmat art. 89 ust. 9 tej ustawy. Art. 83 i art. 88-89 regulują całkowicie odmienne rodzaje zobowiązań pieniężnych, jakie mogą zostać nałożone na właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, w razie usunięcia przez niego drzew na terenie nieruchomości niebędącej jego własnością. O obligatoryjności wypłaty odszkodowania przez właściciela urządzeń właścicielowi nieruchomości, z której usunięto drzewa, stanowi jednoznacznie art. 83 ust. 7 u.o.p., co podkreśla także uzasadnienie do projektu rządowego, którym zostały wprowadzone do ustawy z dniem 3 marca 2011 r. przepisy art. 83 ust. 7-9 (druk sejmowy nr 3422). Zdaniem odwołującej się nie ma żadnych podstaw, aby uznać, że art. 83 ust. 9 u.o.p. znajdzie zastosowanie wyłącznie w sytuacji, gdy właściwy organ udzielił zgody na usunięcie drzew. Wykładnia ta nie dość, że wprost sprzeczna z wolą ustawodawcy, prowadziłaby ponadto do absurdalnej konstatacji, że ustawodawca postanowił ustalić formalną podstawę do ubiegania się o odszkodowanie jedynie tym właścicielom nieruchomości, których drzewa zostały usunięte przez np. zakłady energetyczne, które dopełniły wszelkich wymaganych formalności i legalnie te drzewa usunęły, natomiast poza nawiasem regulacji pozostawił tych właścicieli nieruchomości, którym drzewa usunięto nielegalnie, z pogwałceniem przepisów ustawy. Taka wykładnia może nawet zostać uznana za zachętę do łamania przepisów ustawy przez właścicieli urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego. Dodała, iż Burmistrz B. w zaskarżonym postanowieniu nie wskazał, którą z przesłanek odmowy wszczęcia postępowania uznał za spełnioną. Po rozpatrzeniu zażalenia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 17 października 2012 r., Nr "[...]", działając na podstawie art. 83 ust. 7, 8, 9 u.o.p. oraz art. 61a, 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a., utrzymało w mocy postanowienie będące przedmiotem zażalenia. Wskazało, że z art. 83 ust. 9 u.o.p. wprost wynika, iż w przypadku gdy strony nie zawrą umowy ustalającej wysokości odszkodowania za drzewa i krzewy oraz za ich usunięcie (w oparciu o art. 83 ust. 8 tej ustawy) w terminie 30 dni od dnia ich usunięcia, odszkodowanie ustala organ, który wydał zezwolenie na ich usunięcie (na wniosek, o którym mowa w art. 83 ust. 1 pkt 2 i art. 83 ust. 7 u.o.p.), stosując odpowiednio przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami dotyczące odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. Z powyższego wynika, iż organ administracji publicznej właściwy w sprawie wydania zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów ustala odszkodowanie na rzecz właściciela nieruchomości za drzewa i krzewy oraz ich usunięcie jedynie w przypadku gdy wydał pozwolenie na ich usuniecie na wniosek właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, w oparciu o przepis art. 83 ust. 1 pkt 2 u.o.p. Powyższe uregulowanie ma charakter szczególny i stanowi odstępstwo od zasady, iż o roszczeniach o charakterze cywilnym orzeka sąd w procesie cywilnym. Jako wyjątek podlega zatem wykładni zawężającej. Brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia aby organ administracji publicznej orzekał o roszczeniach cywilnych w innych przypadkach niż wprost wynikające z ustawy. W związku z powyższym C. R. może dochodzić roszczeń w stosunku do osób, które dokonały szkód na należącej do niej nieruchomości na zasadach ogólnych - w procesie cywilnym. Dodało, iż zgodnie z art. 61a § 1 k.p.a. w sytuacji gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Wskazany przez wnioskodawczynię przepis ustawy - art. 83 ust. 9 u.o.p. nie mógł stanowić podstawy do orzeczenia przez organ pierwszej instancji o odszkodowaniu na jej rzecz. Z tego powodu organ pierwszej instancji słusznie odmówił wszczęcia postępowania w sprawie określonej wnioskiem z 27 września 2011 r. Skargę na postanowienie Kolegium z dnia 17 października 2012 r. wniosła do Sądu C. R. żądając jego uchylenia, jak też uchylenia poprzedzającego do postanowienia organu pierwszej instancji. Zakwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie: 1. przepisów postępowania, tj.: - art. 61a § 1 k.p.a. - poprzez błędną wykładnię, która doprowadziła do błędnego zastosowania tego przepisu i uznania, że zachodzi jedna z przesłanek umożliwiających organowi odmowę wszczęcia postępowania; - art. 10 § 1 k.p.a. - poprzez jego niezastosowanie, które skutkiem było nieumożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu, w szczególności uniemożliwienie skarżącej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji; - art. 35 § 3 k.p.a. w związku z art. 36 § 1 k.p.a. - poprzez ich niezastosowanie polegające na rozpoznawaniu sprawy z odwołania skarżącej przez niemal rok od dnia jego otrzymania, mimo że art. 35 § 3 k.p.a. nakłada obowiązek załatwienia sprawy w postępowaniu odwoławczym w ciągu miesiąca do dnia otrzymania odwołania, a nadto nieinformowanie strony skarżącej o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 § 3 k.p.a., przez co nie znała ona przyczyn zwłoki i nowego terminu załatwienia sprawy. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 83 ust. 9 u.o.p. w związku z art. 83 ust. 7 i 8 ustawy - poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że przepis art. 83 ust. 9 ustawy znajduje zastosowanie wyłącznie w razie wydania zezwolenia na usunięcie drzew, podczas gdy jego prawidłowa wykładnia winna doprowadzić do wniosku, że określenie wysokości odszkodowania jest obligatoryjne w razie usunięcia drzew, niezależnie od tego czy zostały one usunięte za zezwoleniem czy bez niego. Uzasadniając zarzuty wskazujące na naruszenie prawa materialnego skarżąca w całości przytoczyła argumentację zawartą w zażaleniu. Podniosła dodatkowo, że w sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek określonych dyspozycją art. 61a k.p.a. bowiem skarżąca posiada przymiot strony i nie zaistniała jakakolwiek okoliczność uniemożliwiająca wydanie decyzji. Dodała, że organ drugiej instancji uniemożliwił jej zapoznanie się z materiałem dowodowym sprawy i pozbawił możliwości wypowiedzenia się oraz przekroczył termin na rozpatrzenie środka zażalenia. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dna 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że wykonywana kontrola polega na weryfikacji decyzji lub postanowienia organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako: p.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną Rozpatrując sprawę pod kątem zgodności z prawem Sąd stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie jest dotknięte wadą materialną lub procesową uzasadniającą jego uchylenie, skarga zaś nie jest zasadna. Podstawy materialnoprawne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy stanowią przepisy art. 83 ust. 7, 8 i 9 u.o.p. I tak zgodnie z treścią ust. 7 usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości, na wniosek właściciela urządzeń, o którym mowa w ust. 1 pkt 2 (właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego - jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń), następuje za odszkodowaniem na rzecz właściciela nieruchomości, a w przypadku gdy na nieruchomości jest ustanowione prawo użytkowania wieczystego - na rzecz użytkownika wieczystego nieruchomości. Odszkodowanie przysługuje od właściciela urządzeń. Ust. 8 stanowi, że ustalenie wysokości odszkodowania za drzewa i krzewy oraz za ich usunięcie następuje w drodze umowy stron. Z kolei z treści ust. 9 wynika, że w przypadku gdy strony nie zawrą umowy w terminie 30 dni od dnia usunięcia drzew lub krzewów, odszkodowanie ustala organ, który wydał zezwolenie na ich usunięcie, stosując odpowiednio przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami dotyczące odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. Zgodnie ze wskazanymi uregulowaniami usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości następuje za odszkodowaniem (art. 83 ust. 7 u.o.p.), przy czym od ewentualnego consensusu właściciela nieruchomości, na terenie której znajdują się drzewa lub krzewy i właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego zależy, czy sprawa administracyjna zakończy się tylko na ostatecznej decyzji zezwalającej właścicielowi powyższych urządzeń na usunięcie drzew lub krzewów z terenu należącej do innej osoby nieruchomości, czy też konieczny będzie dalszy etap mający na celu ustalenie odszkodowania. Jednakże w ustępie 9 art. 83 u.o.p. wskazano wprost, że w przypadku, gdy strony nie zawrą umowy w terminie 30 dni od dnia usunięcia drzew lub krzewów, to taka sytuacja dopiero upoważnia organ, który wydał zezwolenie na ich usunięcie, do ustalenia odszkodowania. W ocenie Sądu konkretne sformułowanie treści przepisu art. 83 ust. 7–9 u.o.p. nie pozwala na wszczęcie i prowadzenie postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania, o którym tam mowa w sytuacji kiedy organ administracji nie wydał zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów. Ustępu 9 art. 83 u.o.p. nie można utożsamiać, jak wskazuje na to strona skarżąca, z każdorazowym obowiązkiem organu do ustalenia odszkodowania w sytuacji, gdy dojdzie do bezumownego usunięcia drzew. Taką kompetencję organ uzyskuje wyłącznie w sytuacji kiedy wydał stosowne zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów, o czym przesądza zawarcie w przepisie sformułowania "który wydał zezwolenie". Rację ma zatem Kolegium wskazując, iż organ administracji publicznej właściwy w sprawie wydania zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów ustala odszkodowanie na rzecz właściciela nieruchomości za drzewa i krzewy oraz ich usunięcie jedynie w przypadku gdy wydał zezwolenie na ich usunięcie. Słuszna jest również teza, że możliwość orzekania przez organ administracji w przedmiocie odszkodowania ma charakter wyjątkowy, szczególny i stanowi odstępstwo od zasady, iż o roszczeniach o charakterze cywilnym orzeka sąd w procesie cywilnym. Zatem norma prawna upoważniająca organ administracji do ustalenia odszkodowania, jako wyjątek od zasady, podlega wykładni zawężającej, czyli opartej na interpretacji literalnej. Z tego też względu art. 83 ust. 9 u.o.p. nie mógł być zastosowany przez organy w niniejszej sprawie i stanowić podstawy do orzeczenia o odszkodowaniu na rzecz skarżącej. Ponadto należy stwierdzić, iż obligatoryjność ustalania odszkodowania przez organ administracji także w przypadku braku zgody na wycięcie drzew, wbrew twierdzeniom skarżącej która wywodzi to z uzasadnienia do projektu zmian ustawy o ochronie przyrody, nie była wolą ustawodawcy. Z treści uzasadnienia do projektu rządowego, którym został wprowadzony z dniem 3 marca 2011 r. do u.o.p. m.in. ust. 9 art. 83 (druk sejmowy nr 3422) wynika, że: "projektowana ustawa (u.o.p.) określa również sposób ustalania odszkodowania. Przewiduje ona, że odszkodowanie będzie ustalane w drodze umowy między właścicielem urządzeń a właścicielem nieruchomości (...) Projektowana regulacja określa również (w art. 83 ust. 9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody), że w przypadku gdy strony nie zawrą umowy ustalającej wysokość odszkodowania w terminie 30 dni od dnia usunięcia drzew lub krzewów, odszkodowanie ustala organ, który wydał zezwolenie na ich usunięcie". Z powyższego wynika, iż wolą ustawodawcy było powierzenie kompetencji ustalenia wysokości odszkodowania organowi wyłącznie wtedy gdy wydał zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazujących na naruszenie prawa procesowego przede wszystkim należy wyjaśnić, iż zgodnie z art. 61a § 1 k.p.a. odmowa wszczęcia postępowania następuje w drodze postanowienia. Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania wydaje się, jeżeli zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub gdy z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. Wprawdzie nie wymieniono w tym przepisie wprost przesłanek, które miałyby przesądzać o odmowie wszczęcia postępowania "z innych uzasadnionych przyczyn", nie mniej - mając na uwadze charakter i usytuowanie tej wstępnej fazy poprzedzającej postępowanie właściwe – nie ma podstaw do przyjęcia, żeby wydając takie postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania organ rozstrzygał w nim kwestie materialnoprawne. W postanowieniu tym organ może np. wskazać jako przyczynę uzasadniającą odmowę wszczęcia to, że sprawa będąca przedmiotem wniosku nie mieści się w ogóle w kategorii spraw indywidualnych podlegających rozstrzygnięciu w drodze indywidualnego aktu administracyjnego. Do tej kategorii zaliczyć trzeba sprawy o charakterze cywilnym, dla których nie przewidziano administracyjnoprawnej formy rozstrzygania, albo też sprawy należące wprawdzie do spraw publicznoprawnych, ale dla załatwienia których nie przewidziano żadnej formy aktu administracyjnego. Przesłanka odmowy wszczęcia postępowania "z innych uzasadnionych powodów" dotyczy zatem przede wszystkim sytuacji, w których sprawa w ogóle nie podlega załatwieniu przez organ administracyjny w formie decyzji (ma charakter cywilnoprawny, uprawnienia bądź obowiązki wynikają z mocy samego prawa, brak przepisu stanowiącego podstawę materialnoprawną do wydania decyzji: por. W. Chróścielewski, Lex 35465/5). Odmowa wszczęcia postępowania następuje zatem z przyczyn o charakterze procesowym, które czynią stosowny wniosek niedopuszczalnym. Organ na tym etapie postępowania nadzorczego bada zatem, czy zachodzą podstawy do wszczęcia postępowania, dokonując oceny, czy istnieją przesłanki procesowe uniemożliwiające merytoryczne rozpoznanie wniosku. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy wyjaśnić należy, iż orzekając o odszkodowaniu w sytuacji, kiedy stan faktyczny sprawy nie odpowiadał dyspozycji przewidzianej normą art. 83 ust. 7, 8, 9 u.o.p., organy naruszyłyby prawo w sposób, który niewątpliwie miałby wpływ na wynik sprawy. Orzekłyby bowiem ustaleniu odszkodowania w sytuacji, gdy nie uprawniał go do tego przepis prawa - zamiast odmówić wszczęcia postępowania. Zatem organ pierwszej instancji prawidłowo odmówił wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe oznacza, że naruszenie przepisów postępowania może polegać w szczególności na niedopełnieniu wynikających z tych przepisów obowiązków organu lub uniemożliwieniu stronie skorzystania z przysługujących jej uprawnień procesowych albo też błędnej wykładni tych przepisów. Sąd uchyla postanowienie (decyzję) tylko wówczas, gdy stwierdzone naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść postanowienia, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego (vide T. Woś, H. Knysiak - Molczyk "Postępowanie sądowo-administracyjne" Wyd. Prawnicze Lexis Nexis, W - wa 2004, str. 305). Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie sądowe nie dostarczyło jednakże podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia organ naruszył prawo w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a). Odnośnie zarzutu naruszenia przez organy art. 10 k.p.a. poprzez niezawiadomienie skarżącej o możliwości zapoznania się z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przed wydaniem decyzji i możliwości wypowiedzenia się oraz zarzutu naruszenia art. 35 § 3 k.p.a. w zw. z art. 36 § 1 k.p.a. należy przyznać że do takich naruszeń doszło, jednak nie mogły one mieć wpływu na wynik sprawy, co jest koniecznym warunkiem do tego aby skargę uwzględnić. W orzecznictwie sądowym istnieje ugruntowany pogląd, iż zarzut naruszenia przepisu art. 10 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (tak m.in. wyrok NSA z 2 lutego 2011 r., I OSK 575/10, LEX nr 1070853; wyrok NSA z 12 października 2010 r., II OSK 1279/09, LEX nr 746442). Odnosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, iż skarżąca nie wskazała żadnych czynności, których mogłaby dokonać przed organami, gdyby została zawiadomiona o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków. Natomiast oczywistym jest, że podnoszona przez skarżącą okoliczność naruszenia przez organ odwoławczy art. 35 § 3 k.p.a. w zw. z art. 36 § 1 k.p.a. przez wydanie rozstrzygnięcia po upływie przedłużonego terminu nie mogło odnieść spodziewanego przez skarżącą skutku, gdyż uchybienie to nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia. Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza ani przepisów prawa materialnego, ani też przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, a jedynie takie wady - zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a. - uzasadniałyby jego uchylenie. Z tych też względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za niezasadną i na podstawie art. 151 p.p.s.a. ją oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło