II OSK 2118/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-10-21
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Leszek Kamiński, Janina Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej, wydając pozwolenie na budowę, może odmówić jego wydania, jeśli projekt budowlany nie spełnia wymogów decyzji o warunkach zabudowy, w szczególności w zakresie wskaźnika powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki?Ratio decidendi
Sąd administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, stwierdził, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej nie zawierały usprawiedliwienia dla uchylenia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sąd Wojewódzki prawidłowo wskazał, że organ nie dokonał ustaleń pozwalających na zbadanie, czy projekt budowlany spełnia warunek zawarty w decyzji o warunkach zabudowy dotyczący wskaźnika powierzchni nowej zabudowy, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie jest zadaniem sądu administracyjnego dokonywanie ustaleń faktycznych zamiast organu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. Z. od wyroku WSA w Bydgoszczy, który uchylił decyzję Wojewody K. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta T. o zmianie pozwolenia na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego drugiego budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów Prawa budowlanego i rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, w tym dotyczących nasłonecznienia, przesłaniania, wskaźnika powierzchni zabudowy oraz zabezpieczenia przed spływem wód opadowych. WSA uznał skargę za zasadną, wskazując na niedostateczne zbadanie przez organ warunku zachowania wskaźnika powierzchni nowej zabudowy oraz kwestii związanych z oświetleniem i odwodnieniem. NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie NSA Leszek Kamiński (spr.) del. NSA Janina Kosowska Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 21 października 2014r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 13 lutego 2013 r. sygn. akt II SA/Bd 908/12 w sprawie ze skargi M. Z. na decyzję Wojewody K. z dnia 25 czerwca 2012 r. nr ... w przedmiocie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 13 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Bd 908/12, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. Z. na decyzję Wojewody K. z dnia 25 czerwca 2012 r., nr ..., w przedmiocie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta T. z dnia 18 listopada 2011 r. nr ...
W motywach wyroku Sąd powołał się na następujący stan sprawy: zaskarżoną decyzją z dnia 25 czerwca 2012 r., nr ..., Wojewoda K. – P. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta T. z dnia 18 listopada 2011 r., nr ..., którą to decyzją Prezydent na podstawie art. 104 i art. 163 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zw. dalej k.p.a., art. 36a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.), zw. dalej Prawem budowlanym, po rozpatrzeniu wniosku M. I. Sp. z o.o. z siedzibą w T. - zmienił swoją ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę z dnia 17 listopada 2010 r., nr ..., ... w ten sposób, że zatwierdził projekt budowlany zmian obejmujący projekt budowlany drugiego budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym oraz infrastrukturą techniczną w miejscu projektowanego parkingu na terenie dz. nr ..., dz. nr ..., dz. nr ... w obrębie ... z rozszerzeniem terenu inwestycji o część działki ... z obrębu ... w zakresie realizacji przyłącza wodociągowego – stanowiący II etap inwestycji.
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie sprawy: Wnioskiem z dnia 17 sierpnia 2010 r. M. I. Sp. z o.o. z siedzibą w T., zw. dalej inwestorem, zwróciła się do Prezydenta Miasta T. o pozwolenie na budowę budynki mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i zjazdem, przy ul. M. .../ K. ... w T., na terenie działek nr ..., nr ... (parking podziemny) oraz części działki nr ...
Decyzją z dnia 17 listopada 2010 r., nr ..., ... Prezydent Miasta T. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla wnioskowanego zamierzenia budowlanego obejmującego budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i naziemnym (na działce nr ...) oraz zjazdem przy ul. ... ../ .... .. w T..
Następnie wnioskiem dnia 23 marca 2011 r. inwestor zwrócił się o zatwierdzenie projektu budowlanego i zmianę pozwolenia na budowę z dnia 17 listopada 2010 r. w zakresie realizacji etapu II inwestycji tzn. budowy drugiego budynku wielorodzinnego z garażem podziemnym, przebudową wjazdu oraz infrastrukturą techniczną na działkach nr ..., ... oraz części działek nr ... i ...
Decyzją z dnia 18 listopada 2011 r. Prezydent Miasta T. zmienił swoją ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę z dnia 17 listopada 2010 r. w ten sposób, że zatwierdził projekt budowlany zmian obejmujący projekt budowlany drugiego budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym oraz infrastrukturą techniczną w miejscu projektowanego parkingu na terenie dz. nr ..., dz. nr ..., dz. nr ... w obrębie ... z rozszerzeniem terenu inwestycji o część działki ... z obrębu ... w zakresie realizacji przyłącza wodociągowego – stanowiący II etap inwestycji.
Odwołanie od decyzji z 18 listopada 2011 r. złożył skarżący M. Z. (współwłaściciel sąsiadującej z inwestycją działki nr ... przy ul. K. ...) wskazując na naruszenie art. 34 ust. 1 i art. 34 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, § 13 (dot. odległości od innych obiektów – przesłaniania), § 57 ust. 1 (dot. oświetlenia naturalnego), § 60 ust. 1 (dot. wymaganego czasu nasłonecznienia), § 204 ust. 5 oraz § 206 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 poz. 690), zw. dalej rozporządzeniem) poprzez brak zapewnienia odpowiedniego nasłonecznienia lokalu położonego w sąsiednim budynku przy ul. K. ... oraz usytuowania planowanego budynku w sposób niezapewniający naturalnego oświetlenia w budynku przy ul. K. ...; błędne uwidocznienie w projekcie części muru oporowego, który istniał na działce nr ... w pobliżu granicy z działką nr ... oraz brak ekspertyzy technicznej odnośnie oddziaływania planowanej budowy na stan istniejącego obiektu; brak zabezpieczenia przed spływem wód opadowych z działki inwestora przy ul. K. ... na działkę przy ul. K. ...
Decyzją z dnia 25 czerwca 2012 r. Wojewoda K. – P. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta T. z dnia 18 listopada 2011 r.
Wojewoda wskazał na określony w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego zakres działań organu przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę oraz na treść art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego stanowiącego, że w razie spełnienia wymogów określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ podniósł, że w przedmiotowej sprawie inwestor złożył wszystkie wymagane prawem dokumenty oraz została zweryfikowana zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi. Załączone do projektu budowlanego mapy są opatrzone urzędowymi pieczęciami potwierdzającymi ich zgodność ze stanem faktycznym i posiadają moc dowodową dokumentów urzędowych, zatem organ administracji architektoniczno – budowlanej I instancji nie mógł odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, ponieważ w ten sposób doprowadziłby do naruszenia art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego.
Wojewoda zacytował także treść § 12 ust. 1 i 2 oraz § 13 rozporządzenia.
Wskazując z kolei, że w myśl § 3 pkt 1 rozporządzenia przez zabudowę śródmiejską należy rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego centrum miast lub dzielnicy miasta – Wojewoda stwierdził, że z tego zapisu wyraźnie wynika, iż zabudową śródmiejską jest zabudowa w granicach administracyjnych miasta. Organ stwierdził, że w T. nie funkcjonują dzielnice, a planowana inwestycja jest zlokalizowana w granicach administracyjnych miasta. Fakt ten potwierdza ostateczna decyzja o warunkach zabudowy.
Po zacytowaniu § 60 ust. 1 rozporządzenia oraz wskazaniu, że § 271 – 273 rozporządzenia określają usytuowania budynków z uwagi na bezpieczeństwo pożarowe - Wojewoda stwierdził, że z załączonej do projektu budowlanego analizy nasłonecznienia oraz wysokości przesłaniania wynika, że zostaną spełnione warunki dotyczące zacienienia i przesłaniania obiektów budowlanych. Ponadto organ wskazał, że opis techniczny projektu określa ochronę przeciwpożarową, a K. – P. Komendant Państwowej Straży Pożarnej w postanowieniu z dnia 22 grudnia 2010 r. wyraził zgodę na dojazd pożarowy dla przedmiotowej inwestycji. Wobec tego został spełniony warunek wynikający z § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia.
Zdaniem organu odwoławczego zamierzona inwestycja jest zgodna z warunkami zabudowy określonymi decyzjami Prezydenta T. z dnia 16 kwietnia 2009 r. nr ... oraz z 16 marca 2009 r. nr ...
Wskazując, że projekt budowlany został sporządzony przez projektanta z wymaganymi uprawnieniami budowlanymi, wpisanego na listę K. – P. Okręgowej Listy Architektów - Wojewoda stwierdził, że organ architektoniczno - budowlany nie może kwestionować uprawnień zawodowych projektanta.
Zdaniem Wojewody podnoszony zarzut utraty wartości mieszkania skarżącego jest bezprzedmiotowy dla niniejszego postępowania, bowiem właściwy w tej kwestii jest sąd powszechny.
W skardze do sądu administracyjnego M. Z. wniósł o uchylenie decyzji Wojewody z dnia 25 czerwca 2012 r. oraz poprzedzającej jej decyzji Prezydenta Miasta T. z dnia 18 listopada 2011 r. zarzucając im naruszenie art. 34 ust. 1, art. 34 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego oraz § 13, § 57 ust. 1, § 60 ust. 1 oraz § 204 ust. 5 i § 206 ust. 1 rozporządzenia.
Sąd Wojewódzki stwierdził, że skarga jest zasadna, aczkolwiek Sąd nie podzielił w pełni stanowiska skarżącego.
Materialno - prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił art. 35 Prawa budowlanego. Zgodnie z treścią art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, właściwy organ sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, o której mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem.
Sąd zwrócił także uwagę na art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, w świetle którego, w razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
W cytowanym art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego został określony zakres działania organu administracji architektoniczno-budowlanej przy zatwierdzaniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę. Sąd podkreślił, że właściwy organ został przede wszystkim pozbawiony możliwości ingerencji w zawartość merytoryczną projektu - ocenie może podlegać jedynie zgodność przyjętych rozwiązań z prawem i to w zakresie ściśle określonym w ustawie. Dopuszczalne jest jedynie sprawdzenie zgodności projektu budowlanego (a więc projektu zagospodarowania działki i projektu architektoniczno-budowlanego) z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Projekt zagospodarowania działki lub terenu podlega sprawdzeniu tylko pod kątem zgodności z przepisami, w tym zwłaszcza techniczno-budowlanymi. Do obowiązków organu administracji architektoniczno-budowlanej należy również sprawdzenie kompletności projektu budowlanego, w tym czy posiada on wszystkie wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia (art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego), a także sprawdzenie, czy projekt ten został sporządzony przez osobę posiadającą właściwe (w rozumieniu przepisów rozdziału 2 Prawa budowlanego) uprawnienia budowlane.
Dokonując wykładni ww. przepisów Sąd miał także na uwadze, że poprawność złożonej dokumentacji budowlanej, nie może być sprawdzana przez organ tylko i wyłącznie od strony formalnej, w oderwaniu od jej treści, bowiem o wartości dokumentacji budowlanej (projektowej) decyduje nie werbalne określenie przez projektanta, czego ona dotyczy, lecz to, co rzeczywiście zostało w niej wyrażone. Nie można więc przez wydanie decyzji administracyjnej aprobować powstania nowej substancji budowlanej w warunkach istnienia ewentualnego zagrożenia bezpieczeństwa użytkowników innych obiektów lub obniżenia przydatności ich użytkowania. Za przyjęte rozwiązanie techniczne odpowiada projektant, ale organ badając projekt musi wziąć pod uwagę takie okoliczności jak, np. względy bezpieczeństwa ludzi lub mienia, i nie może akceptować wadliwych rozwiązań.
Mając na względzie powyższe, zdaniem Sądu, należało przede wszystkim uznać za częściowo zasadny zarzut skarżącego odnośnie braku zachowania wymogów decyzji o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, określonych decyzją Prezydenta Miasta T. z dnia 16 marca 2009 r. (nr ...) – w tym rozumieniu, że organ w sposób niedostateczny zbadał, czy planowana inwestycja spełnia warunek określony w pkt 2.2.b. tej decyzji, tj. warunek zachowania wskaźnika powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu: maksymalnie 37 % powierzchni działki. Istotnym problemem w tym zakresie jest ocena, czy planowany w ramach inwestycji garaż podziemny powinien być wliczany do powierzchni zabudowy (jak twierdzi skarżący) czy też nie (jak twierdzi inwestor i co akceptuje organ).
Z treści projektu wynika, że garaż podziemny będzie znajdował się nie tylko pod częścią mieszkalną budynku, ale także poza obrysem tej części budynku, sięgając prawie do samej wschodniej i południowej granicy działki nr ... przy ul. K. ... Świadczy o tym linia opisana jako "budynek projektowany – struktura podziemna" na rysunku "Koncepcja projektowanego budynku. Projekt zagospodarowania terenu’ – k. 32 tomu "Projektu budowlanego zmian. Część I - architektura + konstrukcja" a także porównanie rzutu piwnicy poziomu "-1" i rzutu parteru tj. k. 103 i k. 104 ww. tomu.
Z kolei z przekrojów A-A, B-B i C-C (str. 110, str. 111 i str. 112 "Projektu budowlanego zmian. Część I - architektura + konstrukcja") wynika, że górna krawędź garażu podziemnego (w części znajdującej się poza obrysem części mieszkalnej budynku) na części powierzchni zagospodarowywanej działki będzie odpowiadała poziomowi terenu, a na części działki – będzie znajdowała się ponad powierzchnią terenu.
Zaistnienie takiej sytuacji potwierdza także umieszczona w projekcie zagospodarowania terenu II etap (k. 101 tomu "Projektu budowlanego zmian. Część I - architektura + konstrukcja") rzędna 54,55 m, umiejscowiona w narożniku obrysu garażu naprzeciw działki nr ... (tj. przy budynku przy ul. K. ...). Uwzględniając, że w projekcie strop garażu jest płaski – w miejscu, gdzie dokonano przekroju C-C przez bryłę budynku rzędna ta jest wyższa niż poziom terenu bezpośrednio przy ścianie garażu po planowanych w ramach budowy przekształceniach (miejsce styku terenu ze ścianą garażu znajduje się pomiędzy uwidocznionym na przekroju C-C rzędną 53,00 oznaczającą poziom istniejącego terenu naturalnego w pobliżu planowanej ściany garażu a rzędną 54,30, zaznaczoną po prawej stronie przekroju C-C).
Przynajmniej częściowo garaż będzie zatem bryłą widoczną ponad terenem działki – tyle że przykrytą sztucznie m.in. warstwą humusu (rodzaj dachu odwróconego - analogicznie jak np. w gmachu Biblioteki Uniwersyteckiej w W.).
Pojęcie "wskaźnika powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu", które zostało użyte w pkt 2.2.b. decyzji Prezydenta Miasta T. z dnia 16 marca 2009 r. o warunkach zabudowy dla planowanej inwestycji pochodzi z § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588). Rozporządzenie to zostało wydane na podstawie art. 61 ust. 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r., Nr 647 ze zm.), zw. p.z.p. Stosownie do delegacji ustawowej zawartej w art. 61 ust. 6 p.z.p. minister właściwy do spraw budownictwa, lokalnego planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa miał określić, w drodze rozporządzenia, sposób ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego. Rozporządzenie to jest zatem rozporządzeniem wykonawczym, przy pomocy którego możliwe jest zbadanie, czy w konkretnej sprawie spełniony jest warunek wydania decyzji o warunkach zabudowy określony w m.in. w art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. Zgodnie ze wskazanym art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku spełnienia tego warunku, że co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Zarówno w art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. jak też w art. 61 ust. 6 p.z.p. mowa jest o "wymaganiach dotyczących nowej zabudowy" oraz o "zagospodarowaniu terenu". Do określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. wymagań dotyczących zagospodarowania terenu ustawodawca zaliczył (po zwrocie "w tym") gabaryty i formę architektoniczną obiektów budowlanych, linię zabudowy oraz intensywność wykorzystania terenu. Pojęcie "intensywności wykorzystania terenu" nie pojawia się natomiast ani w treści art. 61 ust. 6 p.z.p., ani w treści art. 61 ust. 7 p.z.p. (w którym ustawodawca określił, co powinno się znaleźć w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 61 ust. 6 p.z.p.), ani w treści samego rozporządzenia. Przepis art. 61 ust. 7 pkt 2 p.z.p. nakazuje natomiast określenie w rozporządzeniu wymagań dotyczących ustalania "wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki lub terenu". Uwzględniając, że pozostałe punktu art. 61 ust. 7 p.z.p. mówią o linii zabudowy, linii zabudowy (pkt 1), szerokości elewacji frontowej (pkt 3), wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki (pkt 4), geometrii dachu (pkt 5) - a więc o parametrach dotyczących kształtu i usytuowania bryły obiektu budowlanego, a nie stosunku powierzchni zajmowanej przez tą bryłę do powierzchni terenu – wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni terenu należy uznawać za wskaźnik obrazujący intensywność wykorzystania terenu, o której mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 in fine p.z.p.
Sąd zauważył, że zwrot odnoszący się do "wielkości powierzchni zabudowy" został użyty przez ustawodawcę w art. 15 ust. 1 pkt 6 p.z.p. Przepis ten stanowi część wyliczenia obowiązkowych elementów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i stwierdza, że w planie zagospodarowania przestrzennego określa się obowiązkowo "zasady kształtowania zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, maksymalną wysokość zabudowy, minimalną liczbę miejsc do parkowania i sposób ich realizacji oraz linie zabudowy i gabaryty obiektów". Ustawodawca dla celów ustalania sposobu zagospodarowania i warunków zabudowy terenu w ramach stanowienia planu zagospodarowania przestrzennego posługuje się zatem pojęciem "intensywności zabudowy", które to pojęcie definiuje jako porównanie dwóch wartości – powierzchni (całkowitej) zabudowy i powierzchni działki budowlanej. Jako element ładu przestrzennego ustawodawca traktuje zatem określenie, jaką część powierzchni działki budowlanej może ulec zabudowaniu.
Ten sam cel, tj. zachowanie ładu przestrzennego, tyle że nie w ramach planowanej ogólnej koncepcji - planu zagospodarowania przestrzennego, ale istniejącego w dającym się zbadać otoczeniu - należy przypisać zawartemu w art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. wymogowi dopasowania planowanej konkretnej inwestycji, której ramy ma zakreślić decyzja o warunkach zabudowy, do istniejącej w sąsiedztwie intensywności wykorzystania terenu. Temu właśnie służy zbadanie wielkości powierzchni zabudowy do powierzchni działki lub terenu (art. 71 ust. 7 pkt 2 p.z.p.) i określenie tej wielkości w decyzji o warunkach zabudowy.
Zwracając uwagę na treść art. 15 ust. 1 pkt 6 p.z.p. Sąd wskazał, że aby ustalić "intensywności zabudowy" należy odnieść powierzchnię "całkowitej zabudowy" do powierzchni działki budowlanej, co stanowi różnicę względem parametru w postaci "intensywności wykorzystania terenu" (art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p.) wymagającego odniesienia do "powierzchni działki lub terenu" – "wielkości powierzchni zabudowy", bez dodatkowego określenia, że ma być to zabudowa "całkowita". Jest to o tyle istotne, że wobec użycia przez ustawodawcę określenia "całkowitej" zabudowy przy określeniu wskaźnika intensywności zabudowy nie można pomijać kondygnacji podziemnych.
W art. 61 ust. 7 pkt 2 p.z.p. ustawodawca nie użył pojęcia "całkowitej" zabudowy. Nie oznacza to zdaniem Sądu, że tak jak podnosi uczestnik – inwestor, przy określaniu wskaźnika "wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu" można pominąć tą cześć budynku, która zawiera wyłącznie kondygnacje podziemne w rozumieniu § 3 pkt 17 rozporządzenia. Zgodnie z definicją zawartą w § 3 pkt 17 rozporządzenia ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o kondygnacji podziemnej - należy przez to rozumieć kondygnację zagłębioną ze wszystkich stron budynku, co najmniej do połowy jej wysokości w świetle poniżej poziomu przylegającego do niego terenu, a także każdą usytuowaną pod nią kondygnację. Ponieważ rozporządzenie nie określa dopuszczalnej górnej granicy wysokości kondygnacji – ograniczeniem w tym względzie jest wyłącznie wytrzymałość konstrukcji. Teoretycznie możliwe jest zatem, że projekt budowlany będzie przewidywał budynek mający tylko jedną kondygnację o wysokości np. 6 metrów (powszechnie znany jest fakt istnienia hal np. sportowych o większej wysokości), który będzie zagłębiony w stosunku do otaczającego terenu do wysokości 3,10 m. W przypadku gdyby taki budynek zajmował całą powierzchnię działki, to według interpretacji pojęcia "wielkości powierzchni zabudowy" (pomijającej kondygnacje podziemne) prezentowaną przez inwestora, a akceptowaną przez organ, wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wynosił by 0 %. W takim przypadku ponad poziomem terenu znalazłaby się widoczna bryła o wysokości porównywalnej z typową kondygnacją w budynkach mieszkalnych.
Zdaniem Sądu w tej sytuacji nie da się pogodzić proponowanej przez inwestora interpretacji pojęcia "wielkości powierzchni zabudowy" z wymogiem zachowania ładu przestrzennego rozumianego jako takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne (art. 2 pkt 1 p.z.p.). Stosownie do art. 1 ust. 2 pkt 1 p.z.p. wymagania ładu przestrzennego uwzględnia się zarówno w planowaniu jak i zagospodarowaniu przestrzennym. Określeniu sposobów zagospodarowania przestrzennego, w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego służy decyzja o warunkach zabudowy (art. 4 ust. 2 pkt 2 p.z.p.).
Z drugiej strony interpretując pojęcie "wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu" należy uwzględnić, że w przeciwieństwie do art. 15 ust. 1 pkt 6 p.z.p. - w art. 61 ust. 7 pkt 2 p.z.p. ustawodawca nie wskazuje na wymóg ustalania "całkowitej" powierzchni zabudowy tj. nie nakazuje, aby pod uwagę brać także powierzchnię tej części budynku, która jest całkowicie niewidoczna na powierzchni terenu. Powyższe prowadzi do wniosku, że badając, czy zachowany jest określony w decyzji o warunkach zabudowy parametr "wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu" (art. 61 ust. 7 pkt 2 p.z.p.) należy uwzględniać powierzchnię zabudowy tej części budynku, która jest widoczna ponad poziom terenu – bez względu, czy w świetle przepisów techniczno – budowlanych owa część budynku zalicza się do kondygnacji podziemnych czy naziemnych.
Odróżnić przy tym należy szczególne przypadki budowli podziemnych, których jedynie pewne elementy (wejście, wyjście), a nie ich istotna część, znajdują się ponad poziomem terenu, nie naruszając przy tym funkcji tegoż terenu – która to okoliczność powinna mieć swoje odzwierciedlenie w decyzji o warunkach zabudowy.
Konsekwencją przyjętej powyżej wykładni rozumienia wskaźnika "wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu" oraz stwierdzenia, że część planowanego garażu podziemnego znajduje się ponad powierzchnią terenu jest uznanie, iż organ nie dokonał ustaleń pozwalających na zbadanie, czy projekt budowlany spełnia zawarty w pkt 2.2.b. decyzji Prezydenta Miasta T. z dnia 16 marca 2009 r. o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji warunek zachowania wskaźnika powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu: maksymalnie 37 % powierzchni działki. Mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez uznanie, że warunek ten nie został zachowany.
W ocenie Sądu częściowo zasadny jest zarzut skarżącego dotyczący kwestii odpowiedniego usytuowania planowanego budynku i zapewnienia naturalnego oświetlenia dla pomieszczeń w budynku przy ul. K. ... Wymogi te są powiązane, gdyż znajdujący się w dziale II rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ("Zabudowa i zagospodarowanie działki budowlanej") § 13 ust. 1 pkt 2 w celu zachowania wymogu zachowania odległości budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów nakazuje zachowanie wymogów określonych w § 57 i § 60 rozporządzenia.
Odnośnie zapewnienia odpowiedniego oświetlania i nasłonecznienia pomieszczeń należących do skarżącego pomieszczeń na parterze budynku przy ul. K. ... istotna jest ich kwalifikacja, zgodna z obowiązującymi decyzjami organów architektoniczno – budowlanych. Jak wskazuje sam skarżący – pomieszczenia te nie stanowią mieszkania, ale są lokalem użytkowym przeznaczonym na świadczenia usług lekarskich, biurowych i edukacyjnych. Nie jest to zatem ani lokal mieszkalny, ani nie są to pomieszczenia przeznaczone do zbiorowego przebywania dzieci w żłobku, przedszkolu czy szkole. W rezultacie do tego rodzaju lokalu nie stosuje się wymagań odnośnie czasu nasłonecznienia zawartych w § 60 rozporządzenia. W stosunku do pomieszczeń innego rodzaju niż wymienione w § 60 rozporządzenia nie ma obowiązku zapewnienia czasu nasłonecznienia przez określony czas (3 godziny lub 1,5 godziny) w dniach równonocy, o którym mowa we wskazanym przepisie. Takim pomieszczeniom powinno być natomiast zapewnione właściwe oświetlenie, na zasadach określonych w § 57 rozporządzenia.
Odnośnie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, do jakich należą pomieszczenia w lokalu skarżącego - stosownie do § 57 ust. 1 rozporządzenia pomieszczenie przeznaczone na pobyt ludzi powinno mieć zapewnione oświetlenie dzienne, dostosowane do jego przeznaczenia, kształtu i wielkości, z uwzględnieniem warunków określonych w § 13 oraz w ogólnych przepisach bezpieczeństwa i higieny pracy. Wskazany w cytowanym przepisie § 13 rozporządzenia określa wymogi dotyczące usytuowania budynku. Zgodnie z ust. 1 pkt 1 tego przepisu odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m.
Zgodnie z wyliczeniami zawartymi w projekcie i oświadczeniu projektanta wysokość przesłaniania określona stosownie do § 13 ust. 2 rozporządzenia tj. wysokość od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przy ul. K. ... do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego – planowanego budynku przy ul. K. ... wynosi 17,57 m. Ponieważ planowany budynek ma wysokość mniejszą niż 35 m, pomiędzy budynkami przy ul. K. ... i K. ... co do zasady powinna być zachowana, wyznaczona w warunkach określonych w części wstępnej § 60 pkt 1 (tj. pomiędzy ramionami odpowiednio wymierzonego kąta 60°), odległość w płaszczyźnie poziomej równa wysokości przesłaniania tj. 17,57 m. Jak stanowi jednak § 13 ust. 4 rozporządzenia, odległości, o których mowa w ust. 1 pkt 1, mogą być zmniejszone nie więcej niż o połowę w zabudowie śródmiejskiej.
Pojęcie zabudowy śródmiejskiej zostało zdefiniowane w § 3 pkt 1 rozporządzenia. Zgodnie z tym przepisem ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o zabudowie śródmiejskiej - należy przez to rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego centrum miasta lub dzielnicy miasta. Ustalenie zatem, że dany budynek znajduje się w zabudowie śródmiejskiej wymaga albo odwołania się do tego co istnieje w dającej się ustalić rzeczywistości ("faktyczne centrum"), albo co zostało ujęte w konkretnym dokumencie planistycznym mającym rangę aktu prawa miejscowego – miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Oceny, czy mamy do czynienia z zabudową śródmiejska nie można zatem dokonać w oparciu o zapisy dotyczącego przedmiotowego obszaru planu zagospodarowania przestrzennego, który wygasł (jest to bowiem dokument, który w świetle przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym był planem, a nie który jest planem), ani o zapisy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta T. (jest to bowiem dokument planistyczny nie wymieniony w cytowanym przepisie, nie mający rangi aktu prawa miejscowego). Argumentacja Wojewody jest słuszna w części, w jakiej organ stwierdził, że z treści § 3 pkt 1 rozporządzenia wynika, iż zabudową śródmiejską jest zabudowa w granicach administracyjnych miasta. Jednakże interpretacja Wojewody, że wobec braku funkcjonowania na obszarze miasta T. jednostek administracyjnych o nazwie "dzielnica" dla zakwalifikowania danego obszaru do "zabudowy śródmiejskiej" wystarczające jest stwierdzenie, że obszar ten znajduje się w granicach administracyjnych miasta – zdaniem Sądu nie znajduje uzasadnienia w treści § 3 pkt 1 rozporządzenia. Przede wszystkim, nawet przyjmując, że w konkretnym mieście nie istnieją faktycznie wyodrębnione dzielnice, nie oznacza to, że całe miasto jest zabudową śródmiejską. Cytowany przepis za zabudowę śródmiejską uznaje alternatywnie albo zabudowę w centrum miasta albo w centrum dzielnicy miasta. Konsekwentnie rozwijając rozumowanie Wojewody należałoby zatem uznać, że skoro przy braku wyodrębnionych dzielnic całe miasto jest zabudową śródmiejską, to w rozumieniu ww. przepisu – tak jak rozumie go Wojewoda - cały obszar tego miasta winien być uznawany za centrum miasta. Po wtóre – zgodnie z zasadami wykładni znaczenie użytych w przepisie pojęć należy w pierwszej kolejności odczytywać zgodnie z ich znaczeniem przyjętym w języku potocznym. Pojęcie "dzielnica" w Słowniku Języka Polskiego PWN (dostępnym na stronie http://sjp.pwn.pl) wyjaśniane jest jako: 1. część dużego miasta o określonym rodzaju zabudowy i charakterze zamieszkujących ją grup społecznych, 2. część miasta stanowiąca okręg administracyjny, 3. obszar stanowiący odrębną całość geograficzną, etnograficzną lub historyczną. W rozważaniach nad znaczeniem § 3 ust. 1 rozporządzenia znaczenie mają dwa pierwsze punkty cytowanej definicji (trzeci punkt dotyczy dzielnicy w znaczeniu "regionu", tj. w znaczeniu w jakim pojęcie to występuje np. w historii, kiedy mowa o "Polsce w okresie rozbicia dzielnicowego"). Z punktu 2 cytowanej definicji wynika, że dla ustalenia, czy mamy do czynienia z "dzielnicą" pomocnym jest ustalenie obowiązującego w danym mieście podziału na jednostki administracyjne. W tym względzie Sąd zwrócił uwagę na przepisy ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591, ze zm.), zw. u.s.g. Stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 2 gminie lub miejscowości w drodze rozporządzenia Rady Ministrów może zostać nadany status miasta. Zgodnie natomiast z art. 5 ust. 1 u.s.g. "gmina może tworzyć jednostki pomocnicze: sołectwa oraz dzielnice, osiedla i inne. Jednostką pomocniczą może być również położone na terenie gminy miasto." Przepis ten nie dokonał wskazania, że miejskie jednostki pomocnicze – czyli stanowiące część miasta okręgi administracyjne – mogą nosić wyłącznie nazwę "dzielnicy". Co więcej, art. 37 ust. 1 i 2 u.s.g. oraz art. 37b ust. 2 u.s.g. zamienienie posługują się pojęciami dzielnicy i osiedla ("w dzielnicy (osiedlu)", "rady dzielnicy (osiedla)"). Przepis art. 5 ust. 1 u.s.g. poprzez wyrażenie "i inne" dopuszcza także inne nazwy dla jednostek pomocniczych gminy, również na obszarze gminy o statusie miasta. Ma to miejsce w przypadku gminy o statusie miasta T: w dniu wydawania zaskarżonej decyzji obowiązywała na obszarze gminy o statusie miasta T. uchwała Rady Miasta T. nr ... z dnia 25 czerwca 1997 r. w sprawie powołania Okręgów będących jednostkami pomocniczymi Gminy Miasta T. oraz nadania im statutów (w momencie wyrokowania Sądu uchylona uchwałą nr ... Rady Miasta T. z dnia 6 września 2012 r. w sprawie powołania okręgów będących jednostkami pomocniczymi Gminy Miasta T. oraz nadania im statutów; Dz. Urz. Województwa K. – P. z 2012 poz. 1915). Także ustalenie gdzie jest "centrum" miasta czy dzielnicy w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powinien dokonać samodzielnie organ architektoniczno – budowlany, biorąc pod uwagę potoczne znaczenie tego pojęcia, które w Słowniku Języka Polskiego PWN (dostępnym na stronie http://sjp.pwn.pl) wyjaśniane jest jako: 1. środkowa część czegoś, 2. miejsce, w którym coś się koncentruje. Przy ustalaniu "centrum" dzielnicy czy miasta zdaniem Sądu należało przyjąć jako kryterium dokonywanych ustaleń przede wszystkim drugie ze wskazanych znaczeń. Pierwsze znaczenie odnosi się bowiem do określenia części pewnej figury przestrzennej, bez uwzględnienia efektu działań ludzkich (np. w postaci tworzenia zabudowy – por. pkt 1 pojęcia "dzielnica") występujących na obszarze, który na mapie można odwzorować jako pewną figurę geometryczną, określoną przez zarys granic dzielnicy.
Uwzględniając powyższe rozważania, dotyczące wykładni pojęcia "zabudowy śródmiejskiej", Sąd stwierdził, że w zaskarżonej decyzji organ nie tylko błędnie zinterpretował § 3 pkt 1 rozporządzenia, ale także nie przeprowadził żadnych dowodów pozwalających na ustalenie, czy planowany budynek przy ul. K. ... znajduje się w obszarze funkcjonalnego śródmieścia, stanowiącego centrum miasta T. lub centrum dzielnicy miasta T.. Brak tych ustaleń nie pozwala na określenie, czy w przypadku planowanego budynku możliwe jest zmniejszenie odległości, o którym mowa w § 13 ust. 4 rozporządzenia – co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez określenie, że dokonane w projekcie założenie o dopuszczalności zmniejszenia tej odległości jest niezgodne z ww. przepisem techniczno - budowlanym
Odnośnie zarzutu skarżącego co do braku zabezpieczenia przed spływem wód opadowych z działki inwestora przy ul. K. ... na działkę przy ul. K. ... Sąd zauważył, że stosownie do art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b Prawa budowlanego obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając warunki użytkowe zgodne z przeznaczeniem obiektu, w szczególności w zakresie usuwania ścieków, wody opadowej i odpadów. We właściwych dla projektowanego obiektu przepisach techniczno-budowlanych tj. w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ujęty w dziale II "Zabudowa i zagospodarowanie działki budowlanej" § 29 stanowi, że dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione. Zachowanie tego wymogu powinien skontrolować organ architektoniczno – budowlany w ramach kontroli projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym przepisami techniczno – budowlanymi (art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego). Możliwość tej kontroli powinna być zapewniona w treści projektu budowlanego. Stosownie do umieszczonego w rozdziale 3 "Projekt zagospodarowania działki lub terenu" § 8 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 120, poz. 1133 ze zm.) część rysunkowa projektu zagospodarowania działki lub terenu powinna określać układ sieci i przewodów uzbrojenia terenu, przedstawiony z przyłączami do odpowiednich sieci zewnętrznych i wewnętrznych oraz urządzeń budowlanych, w tym: wodociągowych, ujęć wody ze strefami ochronnymi, cieplnych, gazowych i kanalizacyjnych lub służących do oczyszczania ścieków, oraz określający sposób odprowadzania wód opadowych, z podaniem niezbędnych profili podłużnych, spadków, przekrojów przewodów oraz charakterystycznych rzędnych, wymiarów i odległości, wraz z usytuowaniem przyłączy, urządzeń i punktów pomiarowych. Stosownie do § 10 ww. rozporządzenia z dnia 3 lipca 2003 r. projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien być sporządzony na mapie w skali dostosowanej do rodzaju i wielkości obiektu lub zamierzenia budowlanego i zapewniającej jego czytelność. W przedmiotowej sprawie część rysunkowa zagospodarowania terenu nie uwidacznia sposobu odprowadzania wód opadowych z terenu pomiędzy garażem podziemnym na działce nr ... a granicą działki przy ul. K. ... (działka nr ...). Rozwiązanie to uwidocznione jest natomiast na "Przekroju ukształtowania terenu przy granicy z nier. K. .." - k. 113 "Projektu budowlanego zmian. Część I - architektura + konstrukcja"), gdzie na działce nr ... przy ul. K. ... przy granicy z działką nr ... projekt przewiduje zagłębione w terenie odwodnienie. Odwodnienie to jest także wskazane w na rysunku w tomie "Projekt budowlany zmian. Branża: instalacja wodk-kan, CWU, P-Poż i instalacja wod-kan poza budynkiem na działce inwestora" (k. 165), z opisem "aco – dren". W tym samym tomie, w pkt 8 opisu projektu został zawarty wykaz typowych urządzeń sanitarnych: odwodnienie liniowe A.
Projekt inwestycji zawiera zatem rozwiązanie chroniące działkę przy ul. K. ... przed spływem wód opadowych z działki przy ul. . ...
Zarzut błędnego uwidocznienia w projekcie części muru oporowego, który istniał na działce nr ... w pobliżu granicy z działką nr ... oraz brak ekspertyzy technicznej odnośnie oddziaływania planowanej budowy na stan istniejącego obiektu Sąd rozpatrywał w kontekście kompletności projektu budowlanego. Stosownie do zawartego w § 11 pkt 10 rozporządzenia projekt architektoniczno-budowlany powinien zawierać dane techniczne obiektu budowlanego charakteryzujące wpływ obiektu budowlanego na środowisko i jego wykorzystywanie oraz na zdrowie ludzi i obiekty sąsiednie pod względem m.in. wpływu obiektu budowlanego na istniejący drzewostan, powierzchnię ziemi, w tym glebę, wody powierzchniowe i podziemne (pkt 10 lit. e) oraz wykazać, że przyjęte w projekcie architektoniczno-budowlanym rozwiązania przestrzenne, funkcjonalne i techniczne ograniczają lub eliminują wpływ obiektu budowlanego na środowisko przyrodnicze, zdrowie ludzi i inne obiekty budowlane, zgodnie z odrębnymi przepisami. W przedmiotowej sprawie w toku postępowania skarżący przedstawił opinię techniczną z dnia 23 stycznia 2012 r. dotycząca stanu technicznego muru oporowego znajdującego się na działce nr ... sporządzona przez osobę z uprawnieniami budowlanymi. Opinia ta wskazuje, że mur oporowy znajdujący się w odległości ok. 1,5 do 3 metrów od granicy z działką nr ... jest częściowo rozebrany, a częściowo, wskutek katastrofalnego stanu technicznego nie spełnia swojej funkcji wsparcia mas ziemnych - terenu pomiędzy linią muru oporowego (częściowo rozebranego) a planowaną ścianą garażu podziemnego. Natomiast z "Przekroju ukształtowania terenu przy granicy z nier. K. ..." - k. 113 "Projektu budowlanego zmian. Część I - architektura + konstrukcja") wynika nie tylko, że w połowie odległości pomiędzy linią murku oporowego a ścianą garażu projekt przewiduje posadowienie zagłębionym odwodnienia, ale ponadto że na przestrzeni pomiędzy planowanym odwodnieniem a ścianą garażu teren ma być zmieniony względem istniejącego obecnie poziomu terenu poprzez usypanie rodzaj skarpy opartej o ścianę planowanego garażu. Projekt budowlany, wskazując w tym przekroju mur oporowy jako "istniejący" jednocześnie nie wykazuje, że nawet przy braku tego muru masy ziemne pomiędzy linią muru a ścianą garażu, które będą dodatkowo obciążone mającą powstać skarpą i posadowionym odwodnieniem – nie utracą stabilności i nie zsuną się na działkę przy ul. K. .... W tej sytuacji Sąd uznał, że projekt nie zawierający uzasadnienia dla przyjętego rozwiązania, które może mieć wpływ na powierzchnię ziemi a także na zdrowie ludzi korzystających z ciągu komunikacyjnego na działce nr ... wzdłuż muru oporowego – nie jest projektem kompletnym w rozumieniu § 11 pkt 10 rozporządzenia.
Sąd wskazał, że w ponownym postępowaniu organ winien wydać rozstrzygnięcie stosując się do wyżej wskazanej przez Sąd wykładni przepisów, po dokonaniu ustaleń odnośnie: położenia planowanej inwestycji w centrum T. lub w centrum dzielnicy T.; powierzchni części planowanego budynku, która będzie widoczna ponad poziom terenu; uwzględnienia w przyjętym rozwiązaniu zagospodarowania terenu pomiędzy ścianą planowanego garażu a linią częściowo istniejącego muru oporowego na działce nr ... rzeczywistego, udokumentowanego stanu technicznego tego muru.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 13 lutego 2013 r. wniósł M. Z., reprezentowany przez radcę prawnego. Zaskarżonemu w całości wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 31 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, poprzez brak stwierdzenia, że nie jest możliwa realizacja projektu przedsięwzięcia inwestycyjnego na podstawie uzyskanej, przez inwestora decyzji o warunkach zabudowy, co spowodowało naruszenie przepisu art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. Skarżący podniósł, iż w jego przekonaniu Sąd Wojewódzki winien przesądzić, iż ze względu na przekroczenie projektowanej powierzchni zabudowy podanej w decyzji o warunkach zabudowy pozwolenie nie powinno być udzielone. Wskazując na ten zarzut wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną inwestor wniósł o umorzenie postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt 3, ewentualnie oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Wojewoda K. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku
W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania, której, w rozpatrywanej sprawie, się nie dopatrzono. Związanie podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania w petitum skargi przepisów prawa ze wskazaniem konkretnej jednostki redakcyjnej naruszonego przepisu, którym, zdaniem skarżącego, uchybił sąd, dalej określenia, jaką postać miało to naruszenie (w przypadku naruszenia prawa materialnego, czy popełniono błąd interpretacyjny, czy też błąd subsumcji), uzasadnienia zarzutu odnoszącego się ściśle do wskazanych naruszeń, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 31 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego nie został uzasadniony przez skarżącego kasacyjnie, a ze względu na treść wskazanego przepisu, (pozwolenia nie wymaga rozbiórka budynków i budowli ...), dojść należało do wniosku, iż przepis ten nie pozostaje w związku ze sprawą rozpatrywaną przez Sąd Wojewódzki. Nawet zaś, gdyby przyjąć, że skarżącemu chodziło o przepis art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego (który wymieniono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej) i w tym kontekście prowadzić rozważania, to zarzut taki należałoby uznać za chybiony. Jego istota sprowadza się bowiem do tezy, że skoro Sąd Wojewódzki stwierdził, że część powierzchni garażu w podziemnej kondygnacji winno zaliczyć się do powierzchni zabudowanej, a nie jak przyjęto w projekcie, traktując ją jako powierzchnię niezabudowaną (przykrytą humusem i zielenią), to do tego Sądu należało wyprowadzenie dalej idących wniosków i przesądzenie, że pozwolenie nie może być udzielone. Wskazać jednak należy, że Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu wyroku ocenił, iż to organ nie dokonał ustaleń pozwalających na zbadanie, czy projekt budowlany spełnia zawarty w pkt 2.2.b. decyzji o warunkach zabudowy warunek zachowania wskaźnika powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki co mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez uznanie, że warunek ten nie został zachowany.
Pamiętać należy, że nie jest zadaniem sądu administracyjnego dokonywanie ustaleń faktycznych i formułowanie na tym tle własnych ocen sprawy administracyjnej. Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
Nie było więc podstaw, aby Sąd Wojewódzki dokonywał, zamiast organu, porównania polegającego na ocenie jaka część wspominanej kondygnacji podziemnej stanowi powierzchnię zabudowaną a także jak kształtują się relacje powierzchni zabudowanej do niezabudowanej. Zasadnie zatem Sąd Wojewódzki w wytycznych dla organu polecił wykonanie stosownych czynności związanych z wynikami rozważań tego Sądu w kwestiach merytorycznych, nie doszło zatem do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Jak już wskazano na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny bada zaskarżony wyrok wyłącznie w granicach podstaw zakreślonych przez skarżącego kasacyjnie, nie ma więc możliwości formułowania ocen w przedmiocie innych kwestii, jeżeli nie zostały one podniesione w skardze kasacyjnej. Rozstrzygnięcia kwestii merytorycznych dokonanych przez ten Sąd, a związanych z ocenami powierzchni zabudowy, czy też rozumienia definicji legalnej zabudowy śródmiejskiej nie zostały zakwestionowane ani przez inwestora, ani przez organ, którego decyzję uchylono, nie było zatem podstaw do rozważania tych zagadnień w ramach rozpoznania skargi kasacyjnej.
Dodatkowo tylko można stwierdzić, że nie mógł zostać zaakceptowany wniosek zawarty w odpowiedzi inwestora na skargę kasacyjną o umorzenie postępowania, uzasadniony tym, iż wszczęto postępowanie mające na celu uzyskanie nowego pozwolenia na budowę. Tego rodzaju sytuacja nie zwalnia bowiem Naczelnego Sądu Administracyjnego od dokonania kontroli wyroku na skutek wniesionej, przez inny podmiot, skargi kasacyjnej, który nie cofnął skargi.
Mając na uwadze powyższe okoliczności skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło