II OZ 405/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-29

Skład orzekający: Elżbieta Kremer

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy może zostać uwzględniony, gdy strona nie przedstawiła wszystkich wymaganych dokumentów potwierdzających jej sytuację finansową, mimo wielokrotnych wezwań sądu?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, a przesłanki jego przyznania muszą być interpretowane ściśle. Osoba ubiegająca się o prawo pomocy ma obowiązek wykazać, że znajduje się w sytuacji uprawniającej ją do skorzystania z tej instytucji, w tym przedstawić wszystkie wymagane dokumenty. Niewywiązanie się z tego obowiązku, mimo wielokrotnych wezwań sądu, uniemożliwia dokonanie rzetelnej oceny sytuacji majątkowej i finansowej strony, co skutkuje odmową przyznania prawa pomocy.
Stan faktyczny
W. W. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez ustanowienie pełnomocnika z urzędu w sprawie dotyczącej wymeldowania z pobytu stałego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na brak wystarczających dowodów potwierdzających trudną sytuację finansową strony, mimo dwukrotnych wezwań do przedłożenia dokumentów. Skarżący złożył zażalenie na to postanowienie, zarzucając błędne ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Kremer po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 821/12 o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi W. W. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] września 2012 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego postanawia: oddalić zażalenie. W. W. zwrócił się do sądu o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Postanowieniem z dnia 2 kwietnia 2013 r. referendarz sądowy odmówił Witoldowi Wiśniewskiemu przyznania prawa pomocy. Od powyższego postanowienia skarżący wniósł sprzeciw, nie zgadzając się z jego treścią i podając, że twierdzenia w nim zawarte nie są zgodne z prawdą. Wnioskodawca wskazał, że jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku. Nie uzyskuje żadnych dochodów, utrzymuje się z prac dorywczych. Nie zataił dochodów, a złożone przez niego oświadczenie odzwierciedla stan faktyczny. Nie posiada umów o pracę. Nie jest też w stanie przedłożyć potwierdzeń wpłat wynagrodzeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy, wskazując na art. 245 § 3 oraz art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Sąd zaznaczył, że celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie dostępu do sądu administracyjnego osobom, którym brak środków finansowych dostęp ten uniemożliwia. Na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa jednak ciężar wykazania, że znajduje się on w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z prawa pomocy, zaś rozstrzygnięcie sądu w tej kwestii zależy od tego, co zostanie przez stronę wykazane. Sąd przywołał treść art. 252 § 1 oraz art. 255 p.p.s.a. Sąd dwukrotnie zobowiązał skarżącego do dostarczenia wyszczególnionych w wezwaniu dokumentów źródłowych mających zobrazować rzeczywistą sytuację finansową i majątkową wnioskodawcy. W odpowiedzi na powyższe wezwanie wnioskodawca dwukrotnie przedłożył identyczne w treści pisma, w których podał, że nie posiada odpisów zeznań podatkowych gdyż podejmował się jedynie prac dorywczych uzyskując z tego tytułu wynagrodzenie w kwocie 500-1500 zł; nie posiada żadnych dokumentów potwierdzających uzyskiwanie dochodów z prac dorywczych; nie posiada rachunku bankowego; nie posiada jakichkolwiek dokumentów obrazujących koszty utrzymania w okresie ostatnich trzech miesięcy; nie jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna; nie korzysta z form pomocy społecznej; nie jest właścicielem żadnego pojazdu mechanicznego. W ocenie sądu dysponowanie ww. dokumentami jest niezbędne do dokonania prawidłowej oceny jego sytuacji majątkowej, dającej możliwość stwierdzenia, czy w istocie uzasadnia ona przyznanie prawa pomocy. Skarżący nie złożył jednak wszystkich dokumentów, do których był wzywany. Tym samym nie dołożył niezbędnych starań, by w sposób pełny przedstawić swoją sytuację finansową, a w konsekwencji wykazać zasadność złożonego wniosku o przyznanie prawa pomocy. W ocenie sądu postępowanie wnioskodawcy polegające na uchyleniu się od przedłożenia dokumentów skutkuje niewyjaśnieniem istotnych wątpliwości dotyczących jego rzeczywistej sytuacji finansowej. Ma to o tyle znaczenie, że treść oświadczenia wnioskodawcy budzi uzasadnione wątpliwości co do prawdziwości zawartych w nim twierdzeń. W szczególności za niewiarygodne uznać należy, iż skarżący nie uzyskuje żadnego dochodu, nie dysponuje żadnymi składnikami majątkowymi, a przy tym prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Wskazał jedynie, że podejmuje się prac dorywczych, za które otrzymuje wynagrodzenie w granicach od 500 do 1500 zł i z tych środków pokrywa koszty utrzymania. Nie posiada jednak żadnych umów, czy dokumentów potwierdzających wpłaty wynagrodzeń. Doświadczenie życiowe wskazuje na to, że zaspakajanie codziennych potrzeb życiowych wymaga posiadania choćby najskromniejszych środków finansowych, uzyskiwanych przykładowo z własnej pracy (wykonywanej w różny sposób i różnej formie) , w formie darowizn (np. od najbliższej rodziny), w postaci środków z pomocy społecznej. Tymczasem z oświadczenia skarżącego wynika, że jest on ich zupełnie pozbawiony, co w świetle zasad doświadczenia życiowego budzi wątpliwości sądu. W związku z powyższym, z uwagi na istniejące braki w dokumentacji oraz niejasności w złożonym oświadczeniu majątkowym sąd uznał, że wnioskodawca nie wykazał, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy. Z oświadczenia skarżącego w żaden sposób nie wynika, z czego się utrzymuje i w jaki sposób uzyskuje środki na codzienne funkcjonowanie, co uprawnia do postawienia tezy, że oświadczenie to nie jest rzetelne. Sąd nie jest zobowiązany do prowadzenia dochodzenia wówczas, gdy dokładne dane umożliwiające pełną ocenę stanu majątkowego oraz możliwości płatniczych wnioskodawcy nie są znane, albowiem uchyla się on od złożenia odpowiednich dokumentów czy oświadczeń w tym przedmiocie. Rzeczą zainteresowanego jest wykazanie zasadności złożonego wniosku w świetle ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy. Uwzględniając powyższe sąd uznał, że w rozpatrywanym przypadku wnioskodawca nie dokonał wszelkich starań, by w sposób zgodny z rzeczywistością i zupełny zobrazować swoją sytuację finansową, niemożliwe jest zatem dokonanie rzetelnej analizy jego sytuacji finansowej. Tym samym nie wykazał on zasadności złożonego wniosku w świetle ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy. Na to postanowienie skarżący złożył zażalenie, zaskarżając je w całości i zarzucając mu błędne ustalenie stanu faktycznego mające wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, że skarżący uchyla się od złożenia żądanych przez sąd dokumentów. Wniósł ponadto o uchylenie tego postanowienia oraz przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W uzasadnieniu wskazał, że nigdy nie składał zeznań podatkowych, nie dysponuje również imiennymi informacjami o wysokości osiągniętego dochodu i rocznymi obliczeniami podatku. Umowy zlecenia zawierał ustnie, czego nie zabrania polskie ustawodawstwo. Dochody osiąga nieregularnie, stąd podanie przedziału kwotowego. Nie posiada rachunku bankowego ani nie posiada żadnych zobowiązań z tytułu najmu, użyczenia, świadczenia usług telekomunikacyjnych itp., toteż nie jest w stanie przedstawić dokumentów na poparcie twierdzeń co do wysokości wydatków. Z uwagi na podejmowane prace dorywcze nie może być zarejestrowany jako bezrobotny. Nie korzystał również z żadnych form pomocy społecznej. Ze względu na przymus adwokacko-radcowski przy sporządzeniu i podpisaniu skargi kasacyjnej nie jest w stanie dochodzić swoich praw przed NSA. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Rozpatrując powyższą sprawę przede wszystkim należy wskazać, że prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, a co za tym idzie przesłanki jego przyznania muszą być interpretowane ściśle. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego bądź adwokata z urzędu jest odstępstwem od ogólnej reguły ponoszenia przez strony kosztów postępowania samodzielnie (art. 199 p.p.s.a.), a także zasady powszechnego i równego partycypowania w daninach publicznych, do których zalicza się wszelkie opłaty sądowe, wyrażonej w art. 84 Konstytucji RP. Udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa w sytuacji wystąpienia uzasadnionych powodów do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli i powinno mieć miejsce tylko w okolicznościach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe ze względu na wyjątkowo trudną sytuację materialną, jak ma to miejsce m.in. – zgodnie z orzecznictwem sądowym – w przypadku osoby bezrobotnej bez prawa do zasiłku mającej na utrzymaniu dzieci. Skarżący prowadzi natomiast jednoosobowe gospodarstwo domowe i całość uzyskanego dochodu przeznacza na zaspokojenie własnych potrzeb. Wykazanie występowania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy oznacza, że ciężar udowodnienia tego faktu spoczywa na wnioskującym. Skarżący nie przedstawił natomiast wszystkich możliwych dokumentów na poparcie twierdzeń co do wysokości ponoszonych wydatków, wskutek czego ocenianie stanu majątkowego mogłoby się odbyć tylko w zakresie częściowym, co – w obliczu braku możliwości kompleksowej oceny sytuacji majątkowej wnioskującego o przyznanie prawa pomocy – nie upoważnia sądu do uwzględnienia wniosku. Sąd miał zatem podstawy, aby nie przyznać wiary twierdzeniom skarżącego z powodu wielokrotnego unikania przez niego przedstawienia dokumentów na ich poparcie oraz nie ujawnianie wszystkich informacji o jego kondycji finansowej. Przytoczone przez skarżącego okoliczności powinny uzasadniać wyjątkowe traktowanie, o jakim mowa w powołanym wyżej przepisie, przy czym to do sądu kierującego się wskazaniami logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego i dostępnej wiedzy, należy ocena, czy takie okoliczności zachodzą. Przez uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny należy rozumieć zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony skarżącej w taki sposób, że nie jest ona w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych (por. postanowienie NSA z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt I FZ 51/12) i zaspokoić fundamentalnych potrzeb życiowych. Sąd nie dopatrzył się natomiast zaistnienia w przedmiotowej sprawie okoliczności uzasadniających przyznanie skarżącemu prawa pomocy. W rozpatrywanej sprawie nie jest jasne jakim dokładnie majątkiem dysponuje skarżący i jakie konkretnie ponosi wydatki. Oświadczenie w tym zakresie wraz z jego uzupełnieniami nie jest transparentne. Nie wynika z niego jednoznacznie jaką kwotą dysponuje skarżący na swoje utrzymanie oraz jakie wydatki w związku z nim ponosi, co nie tylko nie pozwala na ocenę jego sytuacji majątkowej, ale również na bezsprzeczne danie wiary złożonemu oświadczeniu. Strona powinna podejmować takie czynności, które przekonałyby sąd, co do zasadności przyznania prawa pomocy. W przypadku, gdy zachodzą poważne wątpliwości co do wiarygodności złożonych przez stronę oświadczeń, to wnioskującemu powinno zależeć na ich obaleniu. Sąd nie jest zaś zobowiązany do prowadzenia postępowania mającego na celu ustalenie sytuacji rodzinnej, majątkowej i finansowej skarżącego w sytuacji, gdy dane umożliwiające ocenę tego stanu nie są pełne, mimo istniejącego po stronie skarżącego ciężaru wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy. W kwestii nie składania przez skarżącego zeznań podatkowy należy wskazać, że w ocenie sądu wydaje się wątpliwe, aby uzyskując dochody z tytułu umów zlecenia (których ustna forma jest tak samo skuteczna, jak pisemna), nie wykazywał on przychodów z tytułu ich zawierania w rocznych zeznaniach podatkowych. Skarżący powinien zatem dysponować takimi dokumentami. Nawet w przypadku nieskładania zeznań podatkowych skarżący ma prawo uzyskać odpis imienny informacji o wysokości osiągniętego dochodu lub rocznego obliczenia podatku za dany rok, lecz nie wykazał w tym zakresie żadnej inicjatywy. Ponadto, w interesie skarżącego leży – w przypadku zawierania umów ustnie – uzyskanie potwierdzenia ich zawarcia na piśmie, na potrzeby ubiegania się o przyznanie prawa pomocy. Ponadto, w związku z faktem zamieszkiwania w określonym miejscu, skarżący powinien uiszczać podatek od nieruchomości, opłaty za energię elektryczną i inne opłaty, a więc nie jest prawdopodobne, aby nie posiadał odpowiednich dokumentów w tym zakresie. W przedstawionych okolicznościach brak jest więc podstaw do przyznania skarżącemu prawa pomocy we wnioskowanym – częściowym – zakresie poprzez ustanowienie radcy prawnego bądź adwokata z urzędu. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło