II OSK 1701/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-11-14

Skład orzekający: Jerzy Bujko, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Leszek Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele lokali mieszkalnych tworzący wspólnotę mieszkaniową muszą być stronami postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, nawet jeśli nie wyrażą woli samodzielnego występowania w sprawie obok zarządu wspólnoty?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzut naruszenia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego przez błędną wykładnię jest zasadny. W sytuacji, gdy funkcjonuje wspólnota mieszkaniowa, stroną postępowania o pozwolenie na budowę jest co do zasady wspólnota reprezentowana przez zarząd, a właściciele lokali stają się stronami tylko wtedy, gdy wykażą swój indywidualny interes prawny. W niniejszej sprawie właściciele lokali nie wyrazili woli samodzielnego występowania, dlatego organy nie naruszyły prawa, nie czyniąc ich stronami. Ponadto, NSA uznał, że projekt budowlany jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy, która dopuszczała sytuowanie budynku w granicy działki, co nie narusza przepisów techniczno-budowlanych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg kasacyjnych od wyroku WSA w Krakowie, który uchylił decyzję Wojewody M. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę. WSA uznał, że organy nieprawidłowo ustaliły krąg stron postępowania, pomijając właścicieli lokali w sąsiednim budynku. Skarżący kasacyjnie inwestor (Sp. z o.o.) oraz wspólnota mieszkaniowa zarzucili WSA błędną wykładnię przepisów dotyczących stron postępowania oraz zgodności projektu z warunkami zabudowy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał te zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie i oddalił skargi wniesione do WSA.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz (spr.) NSA Leszek Kamiński Protokolant asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2013r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skarg kasacyjnych [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. oraz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 85/13 w sprawie ze skarg [...] Spółdzielni [...] z siedzibą w K. oraz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] z siedzibą w K. na decyzję Wojewody M. z dnia [...] listopada 2012 r. znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenie na budowę 1. oddala skargę kasacyjną Wspólnoty Mieszkaniowej [...] z siedzibą w K.; 2. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargi; 3. zasądza solidarnie od [...] Spółdzielni [...] z siedzibą w K. oraz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] z siedzibą w K. na rzecz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. kwotę 550 (pięćset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 85/13 po rozpoznaniu skarg [...] Spółdzielni [...] w K. oraz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. uchylił decyzję Wojewody M. z dnia [...] listopada 2012 r. znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: Wojewoda M. w/w decyzją z dnia [...] listopada 2012 r., po rozpatrzeniu odwołania [...] Spółdzielni [...] oraz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] od decyzji Prezydenta Miasta K. Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. znak: [...] o udzieleniu pozwolenia na rozbiórkę istniejących budynków na działce nr A obr. [...] oraz o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla zamierzenia budowlanego: "Budowa budynku usługowo-biurowo-mieszkalnego z garażem podziemnym na działce nr A obr. [...] oraz infrastrukturą techniczną wjazdem dodatkowo na działce B obr. [...], przy ul. [...] w K. " - uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej: I. udzielenia pozwolenia na rozbiórkę istniejących budynków na działce nr A obr. [...] II. udzielenia pozwolenia na budowę budynku usługowo-biurowo-mieszkalnego z garażem podziemnym na działce nr A obr. [...] oraz infrastrukturą techniczną wjazdem dodatkowo na działce B obr. [...], przy ul. [...] w K. III. szczegółowych warunków zabezpieczenia terenu budowy i prowadzenia robót budowlanych - i w tym zakresie orzekł o: I. udzieleniu pozwolenia na rozbiórkę budynku na ulicy [...] w K., na działce nr A obr. [...] składającego się z trzech segmentów, II. udzieleniu pozwolenia na budowę budynku usługowo-biurowo-mieszkalnego z garażem podziemnym na działce nr A i B (wykusz) obr. [...] oraz wjazdem na działce nr B obr. [...], przy ul. [...] w K., III. określił szczegółowe warunki zabezpieczenia terenu budowy i prowadzenia robót budowlanych. W pozostałym zakresie, tj. zatwierdzenia projektu budowlanego, szczegółowych wymagań dotyczących nadzoru na budowie, oraz ustalonego obszaru oddziaływania obiektu - Wojewoda utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. Wojewoda oceniając zgromadzony przez organ I instancji oraz uzupełniony w ramach postępowania odwoławczego materiał dowodowy, jak i złożone wyjaśnienia uznał, że jest on wystarczający do udzielenia pozwolenia na realizację przedmiotowej inwestycji. Stwierdzono jednak konieczność skorygowania zaskarżonej decyzji w części obejmującej zdefiniowanie zakresu inwestycji zgodnie z wnioskiem o pozwolenie na budowę i zatwierdzonym projektem budowlanym jak i w zakresie określonych w decyzji warunków prowadzenia robót. Wojewoda podkreślił, że organ I instancji nie wyegzekwował w ramach prowadzonego postępowania, właściwej formy wniosku o pozwolenie na budowę, zgodnego z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie wzorów: wniosku o pozwolenie na budowę, oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie doprowadził również do spójności zakresu tego wniosku z zatwierdzonym projektem budowlanym. W trakcie postępowania odwoławczego inwestor dokonał korekty materiału dowodowego przedkładając wniosek o pozwolenie na budowę w prawidłowej formie, który obecnie jest spójny z zatwierdzonym projektem budowlanym. Spowodowało to konieczność nowego, zgodnego z wnioskiem o pozwolenie na budowę, zdefiniowania inwestycji. Dalej Wojewoda stwierdził, że określenie inwestycji jest zgodne z zapisami decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] lutego 2011 r., która w swej treści ustalała warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego określonego jako budowa budynku usługowo-biurowo-mieszkalnego z garażem podziemnym na działce nr A obr. [...], dopuszczając przekroczenie obowiązującej linii zabudowy między innymi o balkony i wykusze. Warunkiem tego przekroczenia jest zachowanie minimalnej odległości od krawędzi chodnika wynoszącej 2 m oraz zachowanie w pionie przestrzeni wolnej od zabudowy do wysokości 4,5 m. Przedmiotowa inwestycja nie narusza w tym zakresie wymogów ww. decyzji WZ. W swym oświadczeniu o posiadanym prawie do dysponowania terenem na cele budowlane inwestor wskazał wszystkie działki, na których realizowana ma być inwestycja oraz źródło tego uprawnienia. Uzupełniono zaskarżoną decyzję również w zakresie innych warunków prowadzenia robót budowlanych, uznając, że ich określenie w decyzji I instancji jest niewystarczające. Dotyczy to w szczególności zakresu zabezpieczenia terenu budowy, wymogu realizacji inwestycji zgodnie z wskazanymi przepisami, dokumentami poprzedzającymi uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę czy też wykonanym przez kierownika budowy planem bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Zakres uprawnień kontrolnych organu administracji architektoniczno-budowlanej określony został w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Tylko w zakresie określonym w tym przepisie, w przypadku stwierdzenia naruszeń, organ administracji może podjąć działania korygujące. Organy administracji nie badają prawidłowości przyjętych w projekcie budowlanym rozwiązań, jeżeli nie dotyczą zakresu wynikającego z ww. przepisu. Wyjaśniono, że za prawidłowość sporządzenia projektu budowlanego, w tym również przyjęte w projekcie rozwiązania, odpowiada projektant i jeżeli istnieje wymóg jego sprawdzenia, również sprawdzający. Zgodnie z art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego projektant, a także sprawdzający, do projektu budowlanego winni dołączyć oświadczenie o jego sporządzeniu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. W niniejszej sprawie oświadczenia te zostały złożone. Zgodnie z wymogami Prawa budowlanego, osoby projektujące i sprawdzające winny się legitymować stosownymi uprawnieniami i przynależnością do właściwej izby samorządu zawodowego. Jak wynika z akt sprawy osoby te spełniają ww. wymogi. Wszyscy projektanci i sprawdzający w dacie wykonania poszczególnych części projektu budowlanego posiadali ważne zaświadczenia wydane przez izbę o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego. Dotyczy to również wprowadzenia korekt i uzupełnień do projektu budowlanego. Odnosząc się do zarzutów odwołania wyjaśniono, że: W zakresie zarzutu naruszenia § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w związku z usytuowaniem w granicy ściany projektowanego budynku, wyjaśniono, że zgodnie z § 12 ust. 2 dopuszczona jest możliwość lokalizacji budynku ścianą bez otworów okiennych i drzwiowych w odległości mniejszej aniżeli 3 m. Ocenie organu podlegało więc, czy wydana dla przedmiotowej inwestycji decyzja o warunkach zabudowy dopuszczała możliwość usytuowania budynku wzdłuż całej granicy z działką nr C. Decyzja o warunkach zabudowy Nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r. ustalała konieczność usytuowania obiektu (budynku frontowego) w granicy z działkami C i D, dopuszczając jednocześnie dla pozostałej części możliwość usytuowania w granicy z działkami E i F. Z zapisów tej decyzji nie wynikało na jakiej długości granicy między działkami nr C i A, budynek ten winien być usytuowany. Na działce nr A został zaprojektowany jeden budynek, który stanowi w całości budynek frontowy. Dlatego w ocenie organu odwoławczego dopuszczalne jest uznanie, że zapisy decyzji o warunkach zabudowy, przesądzają o usytuowaniu projektowanego budynku na działce nr A, w granicy z działką nr C na całej jej długości. Dodać należy, że zgodna z zapisem decyzji WZ jest również lokalizacja budynku wzdłuż całej granicy z działką nr D, bowiem we fragmencie tej granicy zlokalizowana jest część podziemna i nadziemna budynku, a w pozostałej części jego podziemna część. Stwierdzić ponadto należy, że z zapisów decyzji WZ wynika dopuszczalność sytuowania projektowanego budynku w pozostałych granicach działki nr A. Na ocenę zgodności z decyzją o warunkach zabudowy, miał również wpływ materiał dowodowy zgromadzony w ramach postępowania poprzedzającego jej wydanie, w tym koncepcja zagospodarowania działki, z której wynika sposób lokalizacji budynku we wszystkich granicach oraz stanowisko autora analizy urbanistycznej z dnia [...] czerwca 2012 r. mgr inż. arch. A. U. Odnosząc się natomiast do, w ocenie skarżących, naruszenia ładu przestrzennego poprzez zaprojektowanie zbyt dużego obiektu, który narusza zasady dobrego sąsiedztwa, wyjaśniono, że zagadnienia dotyczące między innymi rodzaju inwestycji, warunków i wymagań ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, ochrony środowiska i zdrowia ludzi oraz innych elementów tej inwestycji, rozstrzygane są w decyzji o warunkach zabudowy, która poprzedza postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę. Na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, organ administracji architektoniczno-budowlanej bada zgodność zaprojektowanego obiektu z warunkami decyzji WZ i jeżeli inwestycja nie narusza tych warunków (lub innych przepisów), organ administracji nie jest uprawniony do ingerencji w zaproponowaną w projekcie budowlanym inwestycję. Wyjaśniono, że o formie architektonicznej obiektu, jego walorach estetycznych, w tym o zharmonizowaniu z otoczeniem, decyduje projektant, który posiada stosowne uprawnienia budowlane. W niniejszej sprawie decyzja WZ dopuściła możliwość realizacji obiektu o zaprojektowanych gabarytach. Forma architektoniczna obiektu uzyskała akceptację M. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Odnosząc się do zarzutu o zaburzeniu oświetlenia działki (nr C) przez projektowany budynek, którego ściana usytuowana w granicy ma wysokość 17 m jak i braku jej przewietrzania oraz obniżenia walorów użytkowych, wyjaśniono, że przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, pod kątem których organ administracji architektoniczno-budowlanej ocenia zgodność projektu zagospodarowania, nie regulują powyższych zagadnień. W odwołaniu skarżący nie skonkretyzowali jakie są ich obawy związane z powyższymi zagadnieniami. Zgłaszane w odwołaniach, w sposób ogólny zagadnienia związane z zaburzeniem oświetlenia działki (nr C) przez przedmiotowy budynek, jak i braku jej przewietrzania oraz obniżenia walorów użytkowych w sytuacji gdy nie można odnieść tego zarzutu do konkretnej normy prawnej, nie mogły być przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu. W ocenie organu przepisy techniczno-budowlane, będące przedmiotem oceny wynikającej z art. 35 Prawa budowlanego, nie zostały naruszone. Przy orzekaniu w niniejszej sprawie organ administracji oceniał spełnienie przez inwestora tych wymogów, do których kontroli był uprawniony. Organ w mniejszym postępowaniu oceniał natomiast spełnienie wymogów wynikających z § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dotyczących naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, które znajdują się w budynkach nr [...] i [...] przy ul. [...]. W odniesieniu do tego zakresu kontroli, stwierdzono, że przedmiotowa inwestycja nie wprowadza żadnych zmian w zakresie naturalnego oświetlenia w odniesieniu do budynków nr [...] i [...]. Otwory okienne obu tych budynków nie są skierowane na projektowaną inwestycję, a więc nie jest ograniczone pole widzenia wyznaczone kątem 60°, którego wierzchołek znajduje się w osi okien tych budynków. Organ badał w niniejszym postępowaniu również zagadnienia związane z wpływem projektowanej inwestycji na zmiany nasłonecznienia w pokojach budynków nr [...] i [...]. W § 60 ww. rozporządzenia znajduje się regulacja dotycząca nasłonecznienia pomieszczeń w budynkach. Zgodnie z § 60 ust. 1 rozporządzenia: pomieszczenia przeznaczone do zbiorowego przebywania dzieci w żłobku, przedszkolu i szkole, z wyjątkiem pracowni chemicznej, fizycznej i plastycznej, powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 8.00-16.00, natomiast pokoje mieszkalne - w godzinach od 7.00 – 17.00. W ustępie 2 tego przepisu ustawodawca w mieszkaniu wielopokojowym dopuścił ograniczenie co najmniej do jednego pokoju wymaganego czasu nasłonecznienia, przy czym w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszczono ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia. W ocenie organu odwoławczego, przedmiotowy teren znajduje się na obszarze zabudowy śródmiejskiej pomimo, iż brak jest na tym terenie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Teren, na którym znajdują się działki objęte obszarem oddziaływania inwestycji, znajduje się na obszarze funkcjonalnego śródmieścia ze zgrupowaniem intensywnej zabudowy, który stanowi faktyczne centrum dzielnicy. Dodatkowo według wskazań Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta K. zatwierdzonego Uchwałą Nr [...] Rady Miasta K., działka objęta inwestycją znajduje się w granicach obszaru śródmiejskiego. Zapisy Studium nie są co prawda aktem prawa miejscowego, ale jego zapisy są wiążące dla uchwalanego na jego podstawie planu (art. 15 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Dodatkowo, inwestycja, ze względu na lokalizację w pierzei ulicy, stanowi uzupełnienie istniejącej zabudowy śródmiejskiej. Analizując rozdział VIII projektu budowlanego pt. "Zagadnienia nasłoneczniania i zacieniania, w którym dokonano oceny wpływu projektowanej inwestycji na nasłonecznienie pokoi w budynkach sąsiednich, należy stwierdzić, że nie są naruszone wymogi wynikające z § 60 ww. rozporządzenia. Projektowany obiekt jest zlokalizowany od strony północnej budynku nr [...], a więc brak jest jego wpływu na nasłonecznienie pokoi w budynku nr [...]. W odniesieniu natomiast do budynku nr [...] należy wyjaśnić, że ograniczenia w nasłonecznieniu dotyczą pokoi, których okna znajdują się od strony podwórza. W budynku tym mieszkania nr [...] (parter), nr [...] (II piętro) są jednopokojowe, a więc w stosunku do nich nie bada się nasłonecznienia pomieszczeń. Mieszkania nr [...] i [...] (parter), nr [...] i [...] (I piętro), nr [...] i [...] (II piętro) oraz nr [...] (III piętro) są wielopokojowe i co najmniej jedno okno z pokoi w tych mieszkaniach jest skierowane na ul. [...]. Dla tych pokoi nasłonecznienie nie zmienia się, zatem jest zgodne z wymogami rozporządzenia. Ponadto nie zmienia się nasłonecznienie mieszkań nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...]. Reasumując stwierdzono, że przeprowadzona przez organ odwoławczy analiza przedłożonego opracowania dotyczącego nasłonecznienia pokoi wykazała, że nowoprojektowany budynek nie wprowadza ograniczeń w nasłonecznieniu pokoi w budynku nr [...] w zakresie naruszającym cyt. przepis. Dalej organ stwierdził, że skarżący w swym odwołaniu zgłaszają obawy związane z brakiem odpowiedniego zapewnienia bezpieczeństwa konstrukcji budynków sąsiednich. Kwestionują przyjęte w projekcie budowlanym rozwiązania techniczne, które w ich ocenie stanowią duże ryzyko zagrożenia bezpieczeństwa dla konstrukcji budynków sąsiednich. Wskazują na brak w projekcie budowlanym oceny oddziaływania inwestycji na sąsiednią zabudowę, jak i brak oceny technicznej sąsiednich kamienic czy też zestawienia obciążeń od sąsiednich kamienic, obliczeń i projektu ścian szczelinowych. Zarzucają również brak w zaskarżonej decyzji zapisów dotyczących realizacji ciągłej kontroli oddziaływania prowadzonych robót budowlanych na konstrukcje sąsiednich budynków. Odnosząc się do powyższych zarzutów, wyjaśniono, że na terenie planowanej inwestycji, jak wynika z części konstrukcyjnej projektu budowlanego, przyjęta została realizacja części podziemnej budynku z zastosowaniem szczelnej ściany szczelinowej z betonu wodoszczelnego. W projekcie budowlanym (cz. konstrukcyjna) znajdują się wytyczne dla wykonania tej ściany (str. 224 projektu budowlanego). W części rysunkowej pokazano sposób zabezpieczenia wykopu z zastosowaniem tej ściany szczelinowej (strona 241). W ocenie organu odwoławczego, w sposób wystarczający dla potrzeb projektu budowlanego, zobrazowano sposób w jakim należy wykonać przedmiotową ścianę. Wskazać również należy, że zgodnie ze stanowiskiem projektanta konstrukcji, znajdującym się w załączniku C do projektu budowlanego, mgr inż. M. K. przyjęta technologia gwarantuje, że ten sposób realizacji projektowanej inwestycji jest uznany jako najbezpieczniejszy i ogranicza do minimum niekorzystny wpływu na istniejące w sąsiedztwie obiekty. Zatem zarzut braku projektu ściany szczelinowej, należy uznać za bezzasadny. Inwestor przedłożył dla budynków nr [...] i [...] przy. ul. [...] ekspertyzę, o której mowa w art. 206 § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, oraz uzupełnienie dla budynków [...] przy ul. [...] i [...] przy ul. [...], oznaczone jako załącznik Z-l. W ekspertyzach tych między innymi określono stan techniczny budynków sąsiednich. Jak wynika z jej treści, autor ekspertyzy mgr inż. M. K., dokonał oceny w oparciu o dokumentację archiwalną obiektów, dokumentację geologiczno-inżynierską, dokumentację budowlaną planowanej budowy, wizję lokalną na miejscu planowanej budowy oraz normy budowlane i literaturę techniczną z zakresu objętego niniejszym opracowaniem. W wyniku dokonanej w ekspertyzie oceny stwierdzono, że w całości stan techniczny budynków nr [...], [...] i [...] przy ul. [...] oraz dobudowy do obiektu przy ul. [...], należy uznać jako dostateczny. Jako zalecenie dla realizacji planowanej budowy w granicy wskazano w ekspertyzie, między innymi na celowość założenia reperów geodezyjnych (wysokościowych), które będą stanowiły punkty pomiaru osiadań obiektów podczas realizacji nowo budowanego obiektu, a pomiary w tym zakresie należy odczytywać 2x dziennie (str. 17 ekspertyzy i str. 11 uzupełnienia Z-l). Jak wynika z tych opracowań, inwestor założył wpływ planowanej budowy obiektu w granicy, zarówno przy budynku nr [...], [...], [...] (ul. [...]) jak i [...] (ul. [...]) jako ograniczony do minimum osiągalnego przy dostępnych obecnie technologiach (strona 3 ekspertyzy i 4 uzupełnienia ekspertyzy Z-l). Organy administracji architektoniczno-budowlanej przy orzekaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę nie badają prawidłowości wykonania projektu budowlanego w części obejmującej projekt architektoniczno-budowlany, w skład którego wchodzi część konstrukcyjna. Nie posiadają również uprawnień do oceny zaproponowanej przez projektanta technologii prowadzenia robót budowlanych czy też przyjętych w projekcie budowlanym rozwiązań projektowych jak i obliczeń konstrukcyjnych. Zakres kontroli organu administracji architektoniczno-budowlanej określony został przez ustawodawcę w cyt. art. 35 Prawa budowlanego. Pełną odpowiedzialność za projekt budowlany ponoszą osoby projektujące i sprawdzające. W odniesieniu natomiast do wniosku zawartego w odwołaniu o wskazanie w decyzji o pozwoleniu na budowę warunku o monitorowaniu budynków sąsiednich, biorąc pod uwagę zalecenia ekspertyzy, jak i postulat skarżącego, organ odwoławczy uznał zasadność uzupełnienia w tym zakresie zaskarżonej decyzji. Powyższe czynności geodezyjne w toku budowy są wykonywane w celu zapewnienia bezpieczeństwa budowy obiektu budowlanego, a wpisy o tych czynnościach winny znaleźć odzwierciedlenie w dzienniku budowy (§ 15 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjnych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie). Nie został uwzględniony także zarzut o braku pozwolenia wodno-prawnego na odprowadzenie wód opadowych podczas realizacji inwestycji, bowiem przedmiotowa inwestycja nie wymaga wydania decyzji w tym przedmiocie. Zgodnie z art. 122 ust. 1 pkt 8 i art. 124 pkt 6 ustawy Prawo wodne - pozwolenie wodno-prawne jest wymagane na odwodnienie obiektów lub wykopów budowlanych jeżeli zasięg leja depresji wykracza poza granice terenu, którego zakład jest właścicielem. Jak wynika z Załącznika C dotyczącego zabezpieczenia sąsiednich budynków w granicy i oceny warunków geologiczno-wodnych w obszarze realizacji inwestycji, "tak zaprojektowana przegroda pionowa stanowi barierę gdzie nie dochodzi do tworzenia leja depresyjnego i naruszeń warunków gruntowo-wodnych na sąsiednich działkach i jest zabezpieczeniem aby budynki sąsiednie nie osiadały". Dodatkowo jej autor stwierdza, że "zaprojektowana technologia wykopu w postaci żelbetowych ścian szczelinowych o gr. 60 cm z rozparciem profilami stalowymi w dwóch poziomach całkowicie zabezpiecza stateczność sąsiednich budynków (...) "( str. 6 załącznika C). W związku z powyższym uznać należy, że brak jest dowodu wskazującego, iż w wyniku odwodnienia wykopu powstanie lej depresyjny przekraczający granice działki inwestora, zatem brak jest przepisu uprawniającego organ administracji do nałożenia na inwestora obowiązku uzyskania pozwolenia wodno-prawnego. Należy dodać, że strony miały możliwość zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym jak i przedkładać dowody kwestionujące zawarte w nim ustalenia. Skoro taki materiał dowodowy nie został przedłożony, organ nie może odmówić wiary przedstawionym przez inwestora dowodom, bowiem są to dowody jedyne. Dodać jednocześnie należy, że w związku z ustaleniem dla przedmiotowego obiektu II kategorii geotechnicznej w złożonych warunkach gruntowo-wodnych, wykonana została dokumentacja geologiczno-inżynierska, którą zatwierdzono decyzją z [...].02.2012 r. znak: [...]. Przedmiotowa inwestycja nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko i nie wymaga przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanych przedsięwzięć, a co za tym idzie inwestor nie jest zobligowany do dołączenia do wniosku o pozwolenie na budowę decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizacje przedsięwzięcia. W odniesieniu do przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego brak jest odrębnych przepisów, o których mowa w § 11 ust. 2 pkt. 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, z których wynikałby obowiązek wykazania, iż przyjęte w projekcie architektoniczno-budowlanym rozwiązania przestrzenne, funkcjonalne i techniczne projektowanego obiektu budowlanego, ze względu na zapotrzebowanie wody, sposobu odprowadzania ścieków, ilości wytwarzanych odpadów, emisji hałasu itd., ograniczają lub eliminują wpływ obiektu budowlanego na środowisko przyrodnicze, zdrowie ludzi i inne obiekty budowlane. Inwestor uzyskał niezbędne w sprawie uzgodnienia i opinie. Organ w niniejszym postępowaniu bada jedynie posiadanie ich przez inwestora, nie posiada natomiast uprawnień do ich weryfikacji. W aktach sprawy znajduje się informacja dotycząca bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, kopie uprawnień budowlanych, a także zaświadczenia o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego. Osoby projektujące i sprawdzające posiadają uprawnienia, których zakres pozwala na wykonanie przedmiotowego projektu budowanego. Na koniec podniesiono, ze zgodnie z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego "W razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania pozwolenia na budowę ". Z kolei przepis art. 32 ust. 4 ustawy wskazuje, że "Pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu" jak również "złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania terenem na cele budowlane." Stwierdzić należy, że inwestor spełnił zarówno wymogi będące przedmiotem oceny organu administracji wynikającej z art. 35 ust. 1 jak i z art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego. Skargę na powyższą decyzję wniosła [...] Spółdzielnia [...], zarzucając jej naruszenie art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego poprzez błędne uznanie, że w sprawie zaistniały wszystkie przesłanki określone w przepisach do zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania decyzji o pozwoleniu na budowę; art. 7, art. 107 § 3 i art. 77 k.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie i zbadanie materiału dowodowego w sprawie oraz na niewyczerpującym wyjaśnieniu stronom zasadności przesłanek przyjętego rozstrzygnięcia. Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżanej decyzji. Na uzasadnienie podała, że organ wydający decyzję o WZ poinformował strony, że ochrona interesów osób trzecich nie może być rozpatrywana na etapie ustalania warunków WZ, bowiem jedynie na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę może być badana zgodność rozwiązań objętych przedłożonym projektem budowlanym z warunkami technicznymi oraz warunkami określonymi w decyzji WZ. Zdaniem skarżącej organ I instancji prowadzący postępowanie o wydanie decyzji pozwolenia na budowę nie zrealizował powołanych powyżej zobowiązań ujętych w decyzji WZ. Organ odwoławczy uznał za prawidłowe zaprojektowanie jednego budynku frontowego, tj. bez podziału na część frontową i oficynową, o którym mowa w decyzji WZ, dopuszczając jednocześnie jego usytuowanie na całej długości granicy z działką nr A. Inwestor ignorując ochronę charakteru i skali zabudowy obszaru podlegającego ochronie konserwatorskiej nie ograniczył się tylko do pełnego wykorzystania bardzo wysokiego wskaźnika zabudowy zamierzenia ustalonego na poziomie maksymalnym (85% - bez określenia chociaż w minimalnym zakresie udziału powierzchni biologicznie czynnej), ale zaprojektował go w granicy z sąsiednimi działkami ujednolicając jego całą wysokość do wysokości wskazanej w decyzji WZ dla budynku frontowego. Ujętą w decyzji WZ konieczność sytuowania części frontowej planowanego budynku w granicy z istniejącymi budynkami frontowymi nr [...] i nr [...] przy ul. [...] w celu uzupełnienia pierzei tej ulicy oraz dopuszczenie możliwość sytuowania w granicy z działkami E i F pozostałej (oficynowej) część budynku, inwestor przekształcił w realizację planowanego budynku usługowo-biurowo-mieszkalnego w liniach granicznych wszystkich działek bez jego podziału wysokościowego na część frontową i oficynową, z niewątpliwą szkodą dla warunków zamieszkania w budynkach sąsiadujących z planowanym budynkiem. Skarżący wskazał, że jedynie zasadnym było uznanie, że w decyzji WZ dopuszczone zostało usytuowanie w granicy w tych fragmentach działek, gdzie w granicy zlokalizowane są istniejące budynki sąsiadów, tj. w granicy działek nr C i nr D w strefie przylegania do frontowych budynków mieszkalnych nr [...] i nr [...] przy ul. [...] oraz w granicy działek nr E i nr F gdzie usytuowane są budynki niemieszkalne. Skarżąca nie podziela opinii organu I i II instancji, iż stwierdzono zgodność projektu budowlanego z warunkami decyzji WZ i stwierdza, że decyzja pozwolenia na budowę została wydana bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 i 11 k.p.a.), a sporządzone uzasadnienie nie odpowiada wymogom wskazanym w art. 107 § 3 k.p.a. bowiem nie zawiera rzetelnego wskazania faktów i dowodów, na których się oparł. Dodatkowym aspektem jest także fakt, że usytuowanie planowanego budynku w linii granicznej z istniejącymi wielorodzinnymi budynkami mieszkalnymi obarczone jest dużym ryzykiem zagrożenia bezpieczeństwa dla konstrukcji budynków sąsiednich z uwagi na zawarte w projekcie budowlanym rozwiązania techniczne dla budynku planowanego, a w szczególności głębokość posadowienia poprzez założenie budowy 3 kondygnacji podziemnych, w bardzo trudnych warunkach geologiczno-wodnych i gęstej zabudowie. Planowane na działce nr A zamierzenie jest dla skarżącej dowodem szkodliwych działań inwestora dążącego do maksymalizacji gabarytów budynków jak i wykorzystania terenu objętego inwestycją kosztem znacznego obniżenia komfortu zamieszkania w sąsiednich wielorodzinnych budynkach mieszkalnych przy ul. [...] w zakresie pogorszenia warunków przewietrzania, naświetlania, nasłonecznienia oraz prywatności w lokalach mieszkalnych. Kuriozum stanowi fakt, że w lokalach mieszkalnych usytuowanych w planowanym budynku, warunki te także nie zostaną w pełni zachowane, co niesie za sobą pytanie, po co w XXI wieku budować mieszkania nie zachowując niezbędnych standardów zamieszkania ludzi. Jedyna narzucająca się odpowiedź to chęć inwestora osiągnięcia maksymalnych zysków z planowanej inwestycji. Nikt nie odmawia właścicielowi nieruchomości gruntowej prawa do jej zabudowy, ale sposób wykorzystania działki pod zabudowę winien podlegać kontroli i nadzorowi organów administracyjnych, które winny w sposób niezależny ocenić czy planowane zamierzenie spełnia obowiązujące przepisy architektoniczno-budowlane oraz czy nie narusza praw właścicieli lokali usytuowanych w sąsiadujących z zamierzeniem istniejących budynków, w tym prawo ochrony posiadanego przez nich mienia wobec bardzo dużego zagrożenia spowodowanego skomplikowanym technicznie posadowieniem projektowanego budynku oraz dużego prawdopodobieństwa szkodliwego oddziaływania na budynki sąsiednie. Organy I i II instancji przyjęły rozwiązania zaproponowane przez inwestora mimo ich wątpliwej zgodności z decyzją o warunkach zabudowy i warunkami technicznymi jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie zamieszczając w decyzji właściwego uzasadnienia w szczególności w zakresie zgodności z decyzją o warunkach zabudowy, co należy uznać za wyraźny przejaw naruszenia art. 77 i art. 107 k.p.a. Skargę na decyzje wniosła także Wspólnota Mieszkaniowa [...], zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie: art. 10 § 1 k.p.a. przez brak zapewnienia stronom czynnego udziału w sprawie na etapie postępowania odwoławczego; art. 15 k.p.a. przez wydanie nowej decyzji merytorycznej, w sytuacji gdy organ wskazał, iż dopiero na etapie postępowania odwoławczego inwestor przedstawił wniosek o pozwolenie na budowę w prawidłowej formie, co spowodowało konieczność nowego zdefiniowania inwestycji; art. 15 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności i prawdy obiektywnej polegające na zleceniu organowi I instancji prowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego; art. 107 § 1 k.p.a. przez wadliwe podanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy; art. 107 § 3 k.p.a. przez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu; art. 81 k.p.a. przez dokonanie ustaleń faktycznych w sytuacji gdy strona nie miała możliwości odniesienia się do przedmiotowych okoliczności; art. 138 § 2 k.p.a. przez brak uchylenia decyzji organu I instancji w całości, w sytuacji gdy konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, §12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przez przyjęcie, iż możliwe jest usytuowanie w granicy ściany projektowanego budynku i na tej podstawie wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ja decyzji organu I instancji. Na uzasadnienie wskazała, że rażącym uchybieniem organu było niezapewnienie stronom czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym, a przed wydaniem decyzji nieumożliwienie stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań - nie wezwano stron do zajęcia stanowiska, uniemożliwiając im czynny udział w tym stadium postępowania. Jest to o tyle istotne, iż organ ( strona 3 uzasadnienia decyzji) wskazuje, iż nadto w trakcie postępowania odwoławczego inwestor dokonał korekty materiału dowodowego przedkładając wniosek o pozwolenie na budowę w prawidłowej formie, który obecnie jest spójny z zatwierdzonym projektem budowlanym. Spowodowało to konieczność nowego, zgodnego z wnioskiem o pozwolenie na budowę, zdefiniowania inwestycji. Tymczasem przyjmując jedynie twierdzenia samego inwestora organ naruszył nadto przepis art. 81 k.p.a. Stanowi to również naruszenie zasady dwuinstancyjności, skoro organ II instancji dokonywał rozpoznania sprawy na nowo w oparciu o "wniosek o pozwolenie na budowę w prawidłowej formie", o którym mowa w uzasadnieniu decyzji. Podobnie także forma uzupełnienia materiału dowodowego i to przez organ I instancji stanowi poważne uchybienie ze strony organu II instancji. Skoro zatem postępowanie przed organem I instancji było obarczone wadami formalnymi, to organ winien skorzystać z przepisu art. 138 § 2 k.p.a. i uchylić decyzję organu I instancji i przekazać ją do ponownego rozpatrzenia. Dalej wskazała, że wadliwie organ II instancji wskazał podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia podając art. 81 ust. 1 i 82 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, które podzielone są na dalsze jednostki redakcyjne, które nie zostały w decyzji wskazane. Organ nie odniósł się również do wskazanych przez skarżącego w odwołaniu zarzutów, ograniczając się jedynie do twierdzenia, iż skoro na działce nr A został zaprojektowany jeden budynek, który stanowi budynek frontowy (okoliczność ta nie została bliżej wyjaśniona przez organ) to może zostać usytuowany w granicy z działką nr C na całej jej długości. Tymczasem sam organ wskazuje wcześniej (strona 5 uzasadnienia decyzji), iż zapisów decyzji WZ nie wynikało na jakiej długości granicy między działkami nr C i A, budynek może być usytuowany. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie. Uczestnik postępowania (inwestor) [...] sp. z o.o. pismem z dnia 20 marca 2013 r. wniósł o oddalenie skargi w całości. Po zamknięciu rozprawy a przed ogłoszeniem wyroku uczestnik złożył pismo z dnia 4 kwietnia 2013 r. w którym podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Pismo nie zawierało wniosku o otwarcie zamkniętej rozprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wskazał, że przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody M. z dnia [...] listopada 2012 r. uchylająca zaskarżoną decyzję organu I instancji w części i orzekająca co do istoty sprawy, a w pozostałym zakresie utrzymująca decyzję organu I Instancji w mocy. Zdaniem Sądu podstawowym uchybieniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I Instancji jest naruszenie przez organy art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w ten sposób, że nie został prawidłowo ustalony krąg stron postępowania. W postępowaniu nie brały udziału osoby, którym przysługuje odrębna własność lokali i związany z nią udział we własności nieruchomości wspólnej – nieruchomości oznaczonej jako działka ewidencyjna nr C zabudowana budynkiem mieszkalnym przy ul. [...]. Art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 43 poz.1623 tekst jedn. z późn. zm.) stanowi, iż stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei art. 3 pkt 20 powołanej wyżej ustawy przesądza, iż ilekroć w ustawie jest mowa o obszarze oddziaływania obiektu - należy przez to rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Sąd stwierdził, że rodzaj i cechy zaplanowanej inwestycji oraz sposób jej położenia (w granicy z działką nr C) a także technologia jej wykonania będzie oddziaływać nie tylko na części wspólne nieruchomości, ale również na poszczególne wyodrębnione lokale mieszkalne. Przyjęcie przez organy określonego obszaru oddziaływania obiektu, a zatem określenie, że konkretna nieruchomość gruntowa znajduje się w tym obszarze, w ocenie Sądu, obliguje organ do zbadania czy również właściciele odrębnych lokali stanowiących część tej nieruchomości posiadają status stron. W decyzjach organów obu instancji brak było jakiejkolwiek analizy obszaru oddziaływania obiektu w tym zakresie. Nieuzasadnione zdaniem Sądu jest pominięcie tej kwestii i ograniczenie się do (w zasadzie milczącego) przyjęcia przez organy, że wystarczająca jest reprezentacja właścicieli odrębnych lokali przez zarząd wspólnoty mieszkaniowej, jako organ reprezentujący wspólnotę, na podstawie art. 21 ustawy o własności lokali. Każdy właściciel lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość, może mieć swój własny interes prawny, podlegający ochronie w oparciu o przepisy prawa cywilnego, jak i na podstawie materialnoprawnych regulacji z zakresu prawa administracyjnego. Nie można, więc wywodzić generalnego wniosku, iż we wszystkich sytuacjach i za wszystkich członków wspólnoty mieszkaniowej działa wyłącznie wspólnota, a błędem byłoby automatyczne utożsamianie interesu prawnego wspólnoty mieszkaniowej z interesem prawnym poszczególnych właścicieli lokali mieszkalnych (tak NSA w wyroku z dnia 30.06.2010 r., sygn. II OSK 729/09). Sąd wskazał, że obszar oddziaływania obiektu jest wyznaczany przez przepisy ustanawiające zakres interesu prawnego osób trzecich, który wymaga konkretyzacji i indywidualizacji oraz który należy uwzględniać przy projektowaniu i budowie obiektu. Takimi przepisami są m.in. przepisy dotyczące warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w tym § 13 i 60; §12; § 204 i 206 rozporządzenia. W postępowaniu administracyjnym organy, co do zasady, mają obowiązek działać z urzędu w celu wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, w tym ustalenia, czy dana osoba korzysta z przymiotu strony postępowania. Zatem ze względu na nieprawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania i pominięcie właścicieli lokali mieszkalnych w budynku przy ul. [...], decyzja podlega uchyleniu. Niezależnie jednak od powyższego, Sąd odniósł się również do podstawowej spornej okoliczności w sprawie, stanowiącej też główny zarzut skargi Spółdzielni [...], tj. zgodności zatwierdzonego projektu budowlanego z treścią decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...] lutego 2011 r. wydanej przez Prezydenta Miasta K. (zwana dalej decyzją WZ), w zakresie w którym dotyczy budowy w granicach nieruchomości stanowiących działkę nr C oraz D. Decyzja ta – z którą badać należy zgodność projektu - jest w spornym zakresie nieprecyzyjna, stąd budzi liczne wątpliwości. Niemniej jest to ostateczna decyzja pozostająca w obrocie prawnym i niezależnie od oceny jej prawidłowości czy dokładności musi zostać zinterpretowana na potrzeby wydanego pozwolenia na budowę, zgodnie z wymaganiami art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Analizując powyższą kwestię, w pierwszej kolejności Sąd stwierdził, że warunki zabudowy ustalone zostały dla zamierzenia inwestycyjnego pod nazwą "budowa budynku usługowo- biurowo – mieszkalnego z garażem podziemnym", co oznacza, że decyzja o warunkach zabudowy wydana została bez wątpienia dla jednego budynku. W decyzji tej co prawda używane są różne określenia ("budynek frontowy", "tylna oficynowa część budynku", "część oficynowa budynku", "budynek frontowy i pozostała część projektowanego budynku", "części frontowej budynku od strony ul. [...]" - zał. Nr 1 i 3 do decyzji) jednakże z lektury decyzji jako całości, a w szczególności jej załącznika nr 1 i nr 3 wynika zdaniem Sądu, że jest to jeden budynek, którego bryła powinna być rozczłonkowana w taki sposób, aby dało się wyróżnić dwie części: część oficynową i część frontową. Po wtóre Sąd stwierdził, że wskaźnik powierzchni zabudowy określony został w decyzji w następujący sposób: "wskaźnik powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki/ terenu wyznacza się na maksymalnym poziomie 85%". Oznacza to z kolei, że nie jest to wskaźnik sztywny ale oznaczony jako maksymalny. Innymi słowy wskaźnik ten może być niższy. Nie jest zatem uprawnione twierdzenie inwestora, że nie jest możliwe inne zaprojektowanie budynku, gdyż nie będzie możliwe osiągnięcie tego wskaźnika. Niewątpliwe jest również i to, że decyzja wz przewiduje pierzejowy charakter zabudowy, szerokość elewacji frontowej to pełna szerokość działki (ok. 16 m) i część frontowa budynku ma być usytuowana w granicy z działkami C i D. Spór w sprawie w tym zakresie sprowadza się do tego, czy budowa w granicy z działkami C i D ogranicza się tylko do tej części działek na których znajdują się sąsiednie budynki mieszkalne ([...] i [...]) czy też decyzja ta zezwala na budowę w granicy z działkami C i D na całej ich długości. Załącznik nr 1 do decyzji, w punkcie pt.: "Inne cechy zabudowy i zagospodarowania terenu" stanowi co następuje: "z uwagi na pierzejowy charakter zabudowy wzdłuż ulicy [...] – ustala się konieczność usytuowania obiektu (budynku frontowego) w granicy z działkami C i D. Dla pozostałej części projektowanego budynku – dopuszcza się możliwość sytuowania w granicy z działkami E i F – bezpośrednio sąsiadującymi z terenem objętym wnioskiem ze względu na formę zabudowy i wyznaczony wyżej współczynnik zabudowy. Natomiast załącznik nr 3 do decyzji stanowi: "Omawiana inwestycja stanowić będzie uzupełnienie istniejącej pierzei ulicy [...], a budynek frontowy zrealizowany zostanie w granicach z działkami sąsiednimi w dobudowie do znajdujących się na nich kamienic nr [...] i [...]) – dla wyznaczenia parametrów wysokościowych istotna jest wysokość ww. kamienic znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie." Zdaniem Sądu łączna lektura tych zapisów prowadzi do wniosku, że dopuszczalność (określona w decyzji WZ jako konieczność) usytuowania obiektu w granicy działek nr C i nr D dotyczy wyłącznie tych fragmentów działek, gdzie w granicy zlokalizowane są istniejące budynki sąsiadów, tj. w strefie przylegania budynku mieszkalnych nr [...] i nr [...] przy ul. [...]. ("w dobudowie do znajdujących się na nich kamienic nr [...] i [...]"). Ta część będzie "częścią frontową budynku". Jak stwierdził w wyroku z dnia 7 lutego 2012 r. WSA w Krakowie (sygn. II SA/Kr 1306/11), zgodnie z § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, sytuowanie budynku, zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę granicy w dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Rozważając kwestię dopuszczalności zabudowy w granicy należy mieć na uwadze, że systematyka § 12 rozporządzenia o warunkach technicznych wskazuje, że pierwszeństwo powinny znaleźć rozwiązania przewidujące sytuowanie obiektów budowlanych w pewnej odległości od granicy działki. Zgodnie z § 12 ust. 1, jeżeli z przepisów § 13, 60 i 271-273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania, budynek na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy, a 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. Również forma, jakiej ustawodawca użył przy redagowaniu obu przepisów sugeruje, że rozwiązanie przewidziane w § 12 ust. 1 ("należy sytuować ... w odległości od granicy...") winno być zasadą, zaś możliwość stwarzana przez § 12 ust. 2 ("... dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy...") wyjątkiem od tejże zasady. Sytuowanie obiektu budowlanego w granicy działki, a nie w pewnej od niej odległości trzeba traktować jako rozwiązanie szczególne, a nie będące zasadą stosowaną w każdym przypadku. Pogląd ten Sąd I instancji w całości podzielił. Skoro zatem budowa w granicy jest sytuacją stanowiąca odstępstwo od ogólnej zasady i pewien wyjątek, który ma być przewidziany (wynikać) z decyzji o warunkach zabudowy to zdaniem Sądu oznacza to, że nie może być w tym zakresie dowolności ani domniemań. W niniejszej sprawie dopuszczalność zabudowy w granicy z działkami nr C i D w sposób niewątpliwy wynika z decyzji WZ tylko w części, w której nowy budynek będzie dobudowany do budynków istniejących, sąsiednich. W pozostałym zakresie budowa w granicy jest tylko domniemaniem, które starano się w różny sposób potwierdzić- zarówno poprzez próbę uzyskania interpretacji decyzji WZ od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. jak i poprzez uzyskanie opinii osoby która sporządzała projekt decyzji o warunkach zabudowy – arch. A. U. Opinia ta na etapie postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę może być potraktowana wyłącznie jako opinia prywatna czy też własny pogląd jej autora w sprawie. Warunki zabudowy określa bowiem decyzja administracyjna, a nie późniejsze interpretacje autora jej projektu. Natomiast SKO w K. postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 r. odmówiło udzielenia wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji o warunkach zabudowy, w uzasadnieniu wskazując, że to czy konkretne rozwiązania projektowe odpowiadają zapisom treści decyzji o warunkach zabudowy rozstrzygane są na etapie postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę a decyzja WZ nie przesądza o konkretnym usytuowaniu obiektu, stąd SKO nie ma kompetencji do przesądzania odległości budynku od sąsiedniej działki. Poglądowi temu trudno zaprzeczyć. Sąd wskazał, że ponownie rozstrzygając sprawę organ administracji przy ustalaniu stron postępowania oraz przy ocenie zgodności projektu budowlanego z decyzją WZ, mając na względzie treść art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, weźmie pod uwagę przedstawioną wyżej ocenę prawną. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, że decyzje organów administracyjnych obu instancji zostały wydane z naruszeniem prawa i uchylił je na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270), dalej p.p.s.a. Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wnieśli: [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. oraz Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K. [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając: 1. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w zw. z art. 6 w zw. z art. 20 ust. 1 w zw. z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali przez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że właściciele poszczególnych lokali usytuowanych w obszarze oddziaływania obiektu, tworzący wspólnotę mieszkaniową, muszą pozostawać stronami postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę nawet gdy nie wyrażą woli samodzielnego, tj. obok zarządu wspólnoty mieszkaniowej, występowania w sprawie, podczas gdy powszechnie przyjmuje się, że stroną takiego postępowania jest zasadniczo wyłącznie wspólnota mieszkaniowa reprezentowana przez zarząd, zaś jej członkowie tylko wtedy, gdy wyrażą wolę samodzielnego działania oraz wykażą swój indywidualny, odrębny od interesu wspólnoty, interes prawny w udziale w postępowaniu. 2. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 35 ust. 4 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego w zw. z § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz art. 64 ust. 1 w zw. z art. 55 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez ich bezzasadne niezastosowanie, wynikające z przyjęcia, że wnioskowane pozwolenie na budowę nie może zostać wydane, gdyż projekt budowlany, zakładający wzniesienie budynku w granicy z działkami ewidencyjnymi nr C, D, E oraz F, pozostaje niezgodny z zasadą niedopuszczalności sytuowania budynków w granicy, przy czym nie zachodzi wyjątek od tej zasady, związany z ustaleniem takiej dopuszczalności w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, podczas gdy ostateczna decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia [...] lutego 2011 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu stanowi, iż "ustala się konieczność usytuowania obiektu (budynku frontowego) w granicy z działkami C i D" a "dla pozostałej części projektowanego budynku dopuszcza się możliwość sytuowania w granicy z działkami E i F bezpośrednio sąsiadującymi z terenem objętym wnioskiem", w związku z czym zachodzi wyżej opisany wyjątek i wobec czego projekt budowlany pozostaje w zgodzie tak z tą decyzją jak i przepisami techniczno-budowlanymi. Mając na uwadze powyższe zarzuty, na zasadzie art. 185 § 1 p.p.s.a., art. 188 p.p.s.a. oraz art. 203 pkt 2 p.p.s.a, skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skarg, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K. zaskarżyła wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 134 § 1 p.p.s.a. przez pominięcie w uzasadnieniu orzeczenia odniesienia się do argumentów podniesionych przez skarżącego w skardze i piśmie stanowiącym uzupełnienie skargi, przez brak wskazania, iż zaskarżona decyzja organu II instancji naruszała również inne przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, a mianowicie: 1. art. 10 § 1 k.p.a. przez brak zapewnienia stronom czynnego udziału w sprawie na etapie postępowania odwoławczego; 2. art. 107 § 3 k.p.a. przez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu; 3. art. 81 k.p.a. przez dokonanie ustaleń faktycznych w sytuacji, gdy strona nie miała możliwości odniesienia się do przedmiotowych okoliczności. Odpowiedź na skargę kasacyjną wniesioną przez [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. złożyła Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K., wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania. Odpowiedź na skargę kasacyjną wniesioną przez Wspólnotę Mieszkaniową [...] w K. złożyło [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K., wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna wniesiona przez [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. zawiera usprawiedliwione podstawy. Zasadny jest zarzut naruszenia art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w zw. z art. 6 w zw. z art. 20 ust. 1 w zw. z art. 21 ust. 1 ustawy o własności lokali przez ich błędną wykładnię. Wskazać należy, że krąg podmiotów uprawnionych do udziału w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę określa art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Zgodnie z tym przepisem, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Jak słusznie podnosi skarżąca kasacyjnie, w sytuacji, gdy na nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania obiektu funkcjonuje wspólnota mieszkaniowa, co do zasady stroną postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę jest wspólnota, którą reprezentuje zarząd, a właściciele lokali mają przymiot strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, o ile wykażą oni istnienie własnego interesu prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 26 listopada 2001 r. sygn. akt OPK 19/01 (ONSA 2002/2/68) wyjaśnił, że w celu uniknięcia sytuacji, w której w postępowaniu administracyjnym dotyczącym wspólnoty mieszkaniowej powstałaby konieczność występowania wielu stron (właścicieli poszczególnych lokali), odchodzi się od konieczności występowania każdego członka wspólnoty na rzecz działania organów wspólnoty w imieniu członków. Pogląd ten zachował aktualność w orzecznictwie (zob. wyroki NSA: z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 583/12, z dnia 30 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 729/09, orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy zatem podkreślić, że w postępowaniu administracyjnym do reprezentowania interesu podmiotu zbiorowego - ogółu właścicieli odrębnych lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową - co do zasady legitymację ma wspólnota mieszkaniowa, a nie poszczególni członkowie tej wspólnoty, co wynika z art. 6 ustawy o własności lokali. Tylko w wyjątkowych sytuacjach członek wspólnoty może samodzielnie, niezależnie od wspólnoty, wystąpić jako strona postępowania. Może to mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes (por. wyroki NSA: z dnia 4 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 419/10, z dnia 26 czerwca 2007 r., sygn. akt II OSK 627/06). Tylko bowiem w takich wyjątkowych przypadkach możliwe jest odstępstwo od ogólnych zasad reprezentowania w postępowaniu administracyjnym podmiotów prawnych o charakterze zbiorowym, takich jak wspólnoty mieszkaniowe czy spółdzielnie. W niniejszej sprawie właściciele lokali mieszkalnych w budynku przy ul. [...] nie wyrazili woli samodzielnego występowania obok reprezentującego ich Zarządu Wspólnoty, stąd nie można czynić zarzutów organom administracji nieprawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania. Za usprawiedliwiony należało uznać również zarzut naruszenia art. 35 ust. 4 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego w zw. z § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz art. 64 ust. 1 w zw. z art. 55 u.p.z.p. Nie sposób bowiem podzielić stanowiska Sądu I instancji co do braku zgodności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...] lutego 2011 r. wydaną przez Prezydenta Miasta K. Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Z kolei z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego wynika, że w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Podkreślenia również wymaga, że decyzja o warunkach zabudowy wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę (art. 55 w związku z art. 64 ust. 1 u.p.z.p.). Decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r. Prezydent Miasta K. ustalił warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn. "Budowa budynku usługowo-biurowo-mieszkalnego z garażem podziemnym na działce nr A obr. [...] oraz infrastrukturą techniczną i wjazdem dodatkowo na działce nr B obr. [...] przy ul. [...] w K.". Decyzja ta jest ostateczna i organy rozpatrując wniosek inwestora o udzielenie pozwolenia na budowę były tą decyzją związane. Wiążący charakter decyzji ustalającej warunki zabudowy oznacza, że organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może dokonywać weryfikacji decyzji o warunkach zabudowy, nie wolno mu też postąpić wbrew ustaleniom tej decyzji. Organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę i zatwierdzającą projekt budowlany, nie może w żaden sposób kontrolować lub modyfikować decyzji o warunkach zabudowy, gdyż to nie należy do jego kompetencji. Decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (art. 4 ust. 2 u.p.z.p.) stanowi promesę uzyskania pozwolenia na budowę, tzn. stanowi co można zbudować na danym terenie (działce, nieruchomości) oraz wskazuje warunki na jakich dane zamierzenie budowlane może być zrealizowane. Charakter wiążący decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nakłada na projektanta obiektu budowlanego obowiązek przygotowania takiego projektu budowlanego, aby spełniał wymagania określone w tej decyzji (art. 34 ust. 1 Prawa budowlanego). Natomiast z charakteru wiążącego decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla organu wydającego pozwolenie na budowę i zatwierdzającego projekt budowlany, wynika obowiązek sprawdzenia (przed wydaniem decyzji) zgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu - art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego (zob. Z. Niewiadomski, w: Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, wyd. 4, Warszawa 2008, s. 447–450). Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy w/w decyzja dopuszczała możliwość usytuowania projektowanego budynku wzdłuż całej granicy z działką nr C. Wobec tego należy zauważyć, że decyzja ta stanowi, że "z uwagi na pierzejowy charakter zabudowy wzdłuż ulicy [...] – ustala się konieczność usytuowania obiektu (budynku frontowego) w granicy z działkami C i D", natomiast "dla pozostałej części projektowanego budynku – dopuszcza się możliwość sytuowania w granicy z działkami E i F - bezpośrednio sąsiadującymi z terenem objętym wnioskiem ze względu na formę zabudowy i wyznaczony współczynnik zabudowy". Decyzja ta zatem jednoznacznie stanowi o konieczności usytuowania budynku w granicy z działką nr C, nie zawierając jednocześnie żadnych ograniczeń w tym zakresie. Z treści decyzji wynika, że dopuszczalne jest usytuowanie obiektu także w pozostałych granicach działki nr A. Decyzja o warunkach zabudowy posługuje się pojęciami "budynek frontowy", "część oficynowa budynku", jednakże nie ulega wątpliwości, że wydana została ona dla jednego budynku. Na działce nr A, zgodnie z treścią decyzji o warunkach zabudowy, został zaprojektowany jeden budynek, który w całości stanowi budynek frontowy, dlatego uprawnione jest uznanie, że z decyzji tej wynika dopuszczalność usytuowania tego budynku w granicy z działką nr C na całej jej długości. Brak jest natomiast podstaw do podzielenia stanowiska Sądu I instancji, że dopuszczalność usytuowania obiektu w granicy działek nr C i nr D dotyczy wyłącznie tych fragmentów działek, gdzie w granicy zlokalizowane są istniejące budynki sąsiadów, tj. w strefie przylegania budynków mieszkalnych nr [...] i nr [...] przy ul. [...]. Takich ograniczeń nie zawiera decyzja o warunkach zabudowy. Decyzja ta jednoznacznie wskazuje na konieczność usytuowania obiektu w granicy z działkami C i D i możliwość sytuowania w granicy z działkami E i F, nie określając przy tym, że dopuszczalne, czy konieczne jest sytuowanie jedynie na pewnej długości tej granicy. Sąd I instancji powołuje się w swojej argumentacji na nieistniejące w decyzji o warunkach zabudowy ograniczenia odnośnie możliwości usytuowania budynku w granicy z działką nr C. Podzielić należy w tym miejscu stanowisko skarżącego kasacyjnie, że określenie "w dobudowie" oznacza jedynie, że styczność nowej i istniejącej zabudowy będzie miała miejsce, nieuprawnione jest natomiast twierdzenie, że projektowany budynek może być sytuowany jedynie w tej części granicy działki, gdzie zlokalizowane są sąsiednie budynki. Należy także zwrócić uwagę, że wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki/terenu wyznaczono na maksymalnym poziomie 85%. Uwzględniając zatem w/w wskaźnik powierzchni zabudowy, a także okoliczność, że decyzja o warunkach zabudowy dopuściła sytuowanie obiektu w granicy z działkami E i F ze względu na ten wskaźnik, brak jest podstaw do przyjęcia, żeby decyzja ta wyłączała możliwość sytuowania budynku wzdłuż całej granicy z działką nr C, a tym samym aby takie zaprojektowanie budynku sprzeciwiało się postanowieniom decyzji o warunkach zabudowy. Ponadto podkreślić należy, że obecnie działka nr A zabudowana jest wzdłuż całej granicy z działką nr C, zatem realizacja inwestycji nie spowoduje zmian w zakresie zabudowy nieruchomości w jej granicy z tą działką. Skoro decyzja o warunkach zabudowy dopuściła możliwość usytuowania budynku w granicy z działką nr C, to takie usytuowanie nie narusza również przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Stosownie bowiem do § 12 ust. 2 tego rozporządzenia, sytuowanie budynku, zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę granicy w dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Godzi się zauważyć, że zgodnie z art. 4 Prawa budowlanego każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Podkreślenia wymaga, że rolą organu administracji architektoniczno - budowlanej jest jedynie ocena zgodności projektowanej inwestycji z przepisami prawa, o których mowa w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, a w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (ust. 4 art. 35 Prawa budowlanego). A zatem, w przypadku, gdy projektowana inwestycja mieści się w zakresie reguł projektowania i sytuowania budynków wyznaczonych przepisami prawa, w tym przepisami szczególnymi, nie można z faktu dążenia do maksymalnego, odpowiadającego inwestorowi wykorzystania powierzchni działki wyprowadzać wniosków zmierzających do ograniczenia prawa do swobodnego dysponowania nieruchomością, w tym jej zabudowy zgodnie z wolą inwestora (zob. wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 880/12). W niniejszej sprawie organy dokonały prawidłowej oceny zgodności przedłożonego projektu budowlanego z decyzją ustalającą warunki zabudowy dla planowanej inwestycji, uznając, że inwestor spełnił wszelkie wymogi określone w art. 35 ust. 1 oraz art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego oraz w przepisach wykonawczych do tej ustawy celem uzyskania pozwolenia na budowę dla planowanej inwestycji. Organ II instancji przeprowadził analizę możliwości usytuowania projektowanego budynku w granicy z działką nr C i D, ponadto, w sposób szczegółowy dokonał oceny spełnienia wymogów wynikających z § 13 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dotyczących naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, które znajdują się w budynkach nr [...] i [...] przy ul. [...]. Zasadnie też organ wyjaśnił, że przy orzekaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę organy administracji architektoniczno – budowlanej nie badają prawidłowości wykonania projektu budowlanego w części obejmującej projekt architektoniczno-budowlany, w skład którego wchodzi część konstrukcyjna. Inwestor przedłożył dla budynków nr [...] i [...] przy ul. [...] ekspertyzę, o której mowa w art. 206 § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, oraz uzupełnienie dla budynków [...] przy ul. [...] i [...] przy ul. [...], oznaczone jako załącznik Z-l. W ekspertyzach tych między innymi określono stan techniczny budynków sąsiednich. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że organ II instancji prawidłowo uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji udzielającej inwestorowi pozwolenia na budowę. NSA nie dostrzegł przy tym, aby w postępowaniu przed organem II instancji doszło do mających wpływ na wynik sprawy uchybień przepisom procedury administracyjnej. W tym stanie rzeczy, skarga kasacyjna Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K., kwestionująca jedynie prawidłowość uzasadnienia zaskarżonego wyroku, podlegała oddaleniu. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. Natomiast na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a. NSA uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargi. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 w zw. z art. 202 § 2 w zw. z art. 207 § 1 w zw. z art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło