II SA/Sz 1318/12

WyrokWSA w Szczecinie2013-02-28

Skład orzekający: Elżbieta Makowska, Stefan Kłosowski, Maria Mysiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy członek wspólnoty mieszkaniowej, który nie jest stroną postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych dotyczących nieruchomości wspólnej, posiada interes prawny do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy zasadnie umorzył postępowanie odwoławcze z uwagi na brak legitymacji skarżącego do jego wniesienia. Członek wspólnoty mieszkaniowej nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. do kwestionowania decyzji administracyjnej dotyczącej robót budowlanych na nieruchomości wspólnej, chyba że wykaże indywidualny wpływ tych robót na jego własne prawo własności lokalu. Spory dotyczące zarządu nieruchomością wspólną należą do właściwości sądów cywilnych.
Stan faktyczny
Skarżący M. K., członek wspólnoty mieszkaniowej, wniósł skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która umorzyła postępowanie odwoławcze. Organ odwoławczy uznał, że skarżący nie jest stroną postępowania w sprawie robót budowlanych wykonanych przez wspólnotę mieszkaniową, ponieważ nie posiada interesu prawnego. Roboty te dotyczyły utwardzenia drogi dojazdowej i adaptacji pomieszczenia piwnicznego na biuro. Skarżący twierdził, że narusza to jego prawa jako współwłaściciela nieruchomości wspólnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Makowska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Stefan Kłosowski, Sędzia WSA Maria Mysiak, Protokolant Małgorzata Płocharska-Małys, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 lutego 2013 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę. Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia – [...] (sprostowaną postanowieniem z dnia [...], na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), odmówił nałożenia na Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej obowiązku wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych, polegających na wykonaniu przy drodze dojazdowej na posesję w miejsce terenu zielonego utwardzenia oraz adaptacji pomieszczenia piwnicznego w budynku na biuro, do stanu zgodnego z prawem. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że Wspólnota Mieszkaniowa budynku wykonała bez wymaganego zgłoszenia roboty budowlane, przy drodze wyjazdowej na nieruchomość, na powierzchni [...] wzmacniając krawężnik jezdni [...] pasem. Ponadto w jednym z pomieszczeń piwnicy tego budynku wykonano posadzki z płytek ceramicznych, otynkowano ściany, położono płyty pilśniowe na suficie oraz pomalowano ściany i sufit. W pomieszczeniu pod schodami połączonym z pomieszczeniem piwnicznym wykonano WC i umywalkę. Instalację wodno-kanalizacyjną podłączono do pionu znajdującego się w sąsiednim garażu. Roboty instalacyjne wykonano bez wymaganego pozwolenia. Według ustaleń organu I instancji, powyższe roboty były wykonane pod nadzorem osoby posiadającej uprawnienia budowlane, tj. R. K. oraz zgodnie ze sztuką budowlaną, co uzasadniało wydanie rozstrzygnięcia opisanego jak na wstępie. Od powyższej decyzji odwołanie złożył M. K., reprezentowany przez M.K., zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i w ocenie dowodów oraz obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 50 ust. 1 pkt 1 oraz pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Odwołujący się wyjaśnił, że jest właścicielem lokalu mieszkalnego nr [...] mieszczącego się w budynku oraz garażu nr [...] znajdującego się na tej nieruchomości. Dalej wskazał, że to on zawiadomił Inspektora Nadzoru Budowlanego o wykonaniu przez Przewodniczącego Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej R. K. robót budowlanych, wnosząc o objęcie ich stosowną kontrolą. W jego ocenie, roboty budowlane zostały wykonane samowolnie, niezgodnie z obowiązującymi przepisami, co obligowało organ do nałożenia na Przewodniczącego Zarządu, obowiązku wykonania czynności w celu likwidacji wykonanych miejsc parkingowych, przywrócenia oznakowania drogi przeciwpożarowej oraz nałożenia zakazu używania pomieszczenia piwnicznego do czasu uzyskania zgody na zmianę sposobu użytkowania części obiektu budowlanego. Ponadto M. K. wyraził swoje niezadowolenie z powodu pominięcia przez organ I instancji, wniesionych przez niego uwag do protokołu oględzin oraz zgłoszonych do zebranego materiału dowodowego. Po rozpoznaniu sprawy na skutek wniesionego odwołania, Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...], wydaną w oparciu o art. 138 § 1 pkt 3 i art. 105 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, umorzył postępowanie odwoławcze. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie organ odwoławczy wskazał, że M. K. nie jest stroną postępowania, gdyż nie posiada interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 K.p.a., rozumianego jako obiektywną i rzeczywistą potrzebę ochrony prawnej. W ocenie Kolegium, zarówno z akt sprawy jak i z odwołania nie wynika, aby Wspólnota Mieszkaniowa wykonując roboty budowlane naruszyła prawa przysługujące M. K., których ochrony mógłby żądać od organów nadzoru budowlanego. Zgodnie z postanowieniami art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane, w postępowaniu mającym za przedmiot wykonanie robót budowlanych nie bada się, czy inwestor dysponował nieruchomością do celów budowlanych, a zatem ewentualna ochrona prawa współwłasności części wspólnych, przysługujących M. K., nie należy do organów nadzoru budowlanego, lecz stanowi spór cywilnoprawny. Organ odwoławczy podkreślił, że do dysponowania częściami wspólnymi uprawniona jest wspólnota mieszkaniowa, a nie jej poszczególni członkowie. Członek wspólnoty mieszkaniowej mógłby być stroną postępowania administracyjnego, gdyby wspólnota mieszkaniowa wykonując roboty budowlane naruszyła prawo własności, czy inne prawa przysługujące temu podmiotowi. W przedmiotowej sprawie stroną postępowania jest tylko Wspólnota Mieszkaniowa, jako inwestor przeprowadzonych robót budowlanych. Informowanie o czynnościach podejmowanych przez organ I instancji jak i doręczenie decyzji M.K., czy też jego pełnomocnikowi, nie stanowi o posiadaniu przymiotu strony przez odwołującego się. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł M. K., zarzucając naruszenie art. 127 § 1, art. 28, art. 77 § 1, art. 138 § 1 pkt 3, art. 136 K.p.a. w zw. z art. 28 Prawa budowlanego oraz art. 3 ust. 1 i 2, art. 12, art. 13 ust. 1, art. 17, art. 22 ust. 2 i 3, art. 25 ustawy o własności lokali. Według skarżącego, organ odwoławczy błędnie przyjął, że nie przysługuje jemu status strony w postępowaniu prowadzonym w oparciu o art. 51 ustawy Prawo budowlane. Wskazał, że realizacja zamierzenia inwestycyjnego, polegającego na budowie na nieruchomości wspólnej miejsc postojowych oraz adaptacji pomieszczenia piwnicznego na biuro, narusza jego interesy jako współwłaściciela nieruchomości wspólnej i godzi w podstawowe zasady prawidłowego zarządu nieruchomością wspólną. W ocenie M. K., organ II instancji dokonując oceny posiadania przez niego atrybutu strony, naruszył zasady postępowania administracyjnego, gdyż pominął orzeczenia sądów powszechnych, które wydano w sprawach [...]. Podniósł, że skoro w tych orzeczeniach uznano, że jako współwłaściciel posiada interes prawny do zaskarżenia uchwał wspólnoty dotyczących budowy miejsc postojowych poprzez likwidację terenów zielonych, to również posiada interes do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...]. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się bowiem, że wszyscy współwłaściciele mają prawo do nieruchomości wspólnej i mogą z niej korzystać zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Na potwierdzenie swojego stanowiska co do posiadania interesu prawnego, wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentów zawartych w aktach Sądu Okręgowego sygn. akt [...] i Sądu Apelacyjnego [...] oraz dokumentów załączonych do skargi, tj. 1) postanowienia Sądu Okręgowego z dnia [...] w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia żądania powoda uchylenia uchwały nr [...] z dnia [...]. Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości poprzez wstrzymanie wykonania tych uchwał, 2) wyroku Sądu Okręgowego z dnia. [...] w przedmiocie uchylenia uchwały nr [...] wyżej wskazanej Wspólnoty Mieszkaniowej, 3) uchwały właścicieli lokali w nieruchomości z dnia [...] w sprawie wprowadzenia kart parkingowych i ustalenia zasad wydawania kart parkingowych oraz zatwierdzenia regulaminu korzystania z parkingu wspólnoty oraz uchwały nr [...] w sprawie uchwalenia remontów i modernizacji części wspólnych. Skarżący zaznaczył, że nie można zaakceptować sytuacji, w której Wspólnoty Mieszkaniowej – R. K. postępując wbrew orzeczeniom sądów, wybudował miejsca postojowe, a organ administracji publicznej nie dopatrzył się w tym działaniu żadnych nieprawidłowości, ani interesu prawnego członka tejże Wspólnoty. Tymczasem zrealizowane roboty budowlane naruszają przepisy prawa powszechnie obowiązującego, tj. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę i dróg pożarowych oraz ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przewciwpożarowej. Skarżący poinformował, że wybudowanie miejsc parkingowych nastąpiło kosztem drogi przeciwpożarowej, co spowodowało, że droga ta nie posiada wymaganej przepisami prawa szerokości, co jest istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa ewentualnej ewakuacji. Ponadto wskazał, że nie został spełniony warunek minimalnej szerokości miejsc parkingowych oraz odległości urządzonych miejsc postojowych od okien pomieszczeń budynku mieszkalnego. Z kolei interes prawny w zakresie robót budowlanych polegających na adaptacji pomieszczenia piwnicznego na biuro, skarżący wywiódł z faktu, że czynność ta została wykonana bez zgody mieszkańców Wspólnoty wyrażonej w uchwale, gdy tymczasem taka zgoda w świetle przepisów była wymagana. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie, która odbyła się dnia [...], Sąd postanowił na podstawie art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi o oddaleniu, zawartych w skardze, wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodów z akt spraw Sądu Okręgowego sygn. akt [...] Sądu Apelacyjnego sygn. akt [...] oraz z dokumentów wskazanych w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonana według kryterium zgodności z prawem wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego umarzająca postępowanie odwoławcze z uwagi na brak legitymacji skarżącego, tj. M. K. do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji odmawiającej nałożenia na Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej obowiązku wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. W sprawie bezsporne jest, że skarżący jest członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej. Natomiast spór sprowadza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy organ odwoławczy zasadnie uznał, że M. K. nie jest uprawniony do kwestionowania decyzji Inspektora Nadzoru Budowlanego [...]. Mając na uwadze zarzuty skargi należy wskazać, że Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organ odwoławczy przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 Nr 98, poz. 1071 ze zm.- dalej zwana "K.p.a.") oraz przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm.). W sprawie zgromadzono pełny materiał dowodowy, w oparciu o który organ II instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i prawnych w zakresie legitymacji skarżącego do złożenia odwołania, co z kolei doprowadziło do wydania zasadnego rozstrzygnięcia. Stosownie do art. 127 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Z powyższego przepisu jednoznacznie wynika, że odwołanie może złożyć jedynie strona postępowania, zatem w przypadku wpłynięcia pisma stanowiącego odwołanie, obowiązkiem organu odwoławczego w pierwszej kolejności jest zbadanie, czy pochodzi ono od podmiotu uprawnionego będącego stroną w postępowaniu. Stwierdzenie braku legitymacji do złożenia odwołania obliguje organ do wydania decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, o czym stanowi art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Postępowanie w przedmiotowej sprawie było prowadzone w przedmiocie wykonania robót budowlanych na posesji , zaś decyzję oparto o art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, który normuje kwestię nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Przepisy ustawy Prawo budowlane nie regulują zagadnienia legitymacji procesowej w tzw. procedurze " ". W postępowaniu tym nie znajduje zastosowanie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, gdyż odnosi się on wyłącznie do strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, zaś przepisy procedury naprawczej nie zawierają odesłania do zastosowania tego unormowania. Z tego też względu nie sposób zarzucić organowi odwoławczemu naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Brak przepisu w ustawie Prawo budowlane, który regulowałby legitymację procesową uprawniającą do udziału w postępowaniu w przedmiocie wykonanych robót budowlanych w charakterze strony, prowadzi do wniosku, że w takiego typu postępowaniach należy stosować ogólną zasadę wyrażoną w art. 28 K.p.a. W myśl tego przepisu, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że zdolność administracyjnoprawną do wniesienia odwołania od decyzji odmawiającej nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, przysługuje podmiotowi, który ma interes prawny w kwestionowaniu decyzji organu I instancji. Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego interes prawny powinien wynikać z konkretnej i zindywidualizowanej normy prawa materialnego wpływającej na sytuację prawną wnoszącego dany środek zaskarżenia (por. wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1588/12, Lex nr 1218392). Interes prawny musi charakteryzować się tym, że jest indywidualny, konkretny, istniejący obiektywnie i potwierdzony okolicznościami faktycznymi, które stanowią podstawę zastosowania przepisu prawa materialnego (por. B. Adamiak. J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", Warszawa 2006 r., s. 225). Tak więc podmiot składający odwołanie ma interes prawny, o ile istnieje związek pomiędzy jego indywidualną sferą praw lub obowiązków, a obowiązującym systemem prawa zapewniającym ochronę tej sfery w aspekcie prawa administracyjnego. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który polega na tym, że podmiot wprawdzie jest zainteresowany wynikiem sprawy, ale swojego interesu nie może poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Kwestia posiadania interesu prawnego, który warunkuje występowanie w danym postępowaniu w charakterze strony, uzależniona jest od okoliczności konkretnej sprawy oraz przepisów znajdujących do niej zastosowanie. Niewątpliwie interes prawny w postępowaniu prowadzonym w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane posiada inwestor, właściciel czy zarządca obiektu budowlanego, albowiem do nich może być skierowana stosowna decyzja. Nie jest jednakże wykluczona sytuacja, w której inne podmioty mogą legitymować się interesem prawnym uprawniającym do udziału w tym postępowaniu. W przedmiotowej sprawie adresatem decyzji odmawiającej nałożenia wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, jest zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej jako reprezentant tejże Wspólnoty, będącej inwestorem wykonanych robót budowlanych. Jak wynika ze skargi oraz akt administracyjnych sprawy, skarżący swój interes prawny do złożenia odwołania wywodzi z faktu bycia członkiem wspólnoty mieszkaniowej i związanych ze stosunkiem współwłasności uprawnień do współdecydowania co do części wspólnej nieruchomości. Tymczasem okoliczność bycia członkiem wspólnoty mieszkaniowej nie przesądza, w realiach niniejszej sprawy, o posiadaniu interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a., który uprawniałby do wniesienia odwołania od decyzji Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]. Oceniając legitymację członka wspólnoty mieszkaniowej w postępowaniu w przedmiocie doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem należy odwołać się do przepisów ustawy o własności lokali. Stosownie do art. 3 ust. 1 i ust. 2 ustawy o własności lokali, w razie wyodrębnienia własności lokali właścicielowi lokalu przysługuje udział w nieruchomości wspólnej jako prawo związane z własnością lokali. Nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. W myśl art. 6 tejże ustawy, ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Sprawami wspólnoty kieruje zarząd, który także reprezentuje wspólnotę na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali, co wynika z art. 21 powołanej wyżej ustawy. Ustawa regulując prawa i obowiązki członka wspólnoty wskazuje, że właściciel lokalu uczestniczy w kosztach zarządu związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej (art. 13 ustawy o własności lokali), odpowiada za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości (art. 17 ustawy o własności lokali) i posiada prawo do współkorzystania z nieruchomości wspólnej zgodnie z jej przeznaczeniem (art. 12 ust. 1 ustawy o własności lokali) i współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną (art. 27 ustawy o własności lokali), przy uwzględnieniu okoliczności, że czynności zwykłego zarządu podejmuje samodzielnie zarząd (art. 22 ust. 1 ustawy o własności lokali), zaś do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali (art. 22 ust. 2 ustawy o własności lokali). Analiza powołanych przepisów prowadzi do wniosku, że należy odróżnić sytuację prawną wspólnoty, od sytuacji prawnej właściciela, któremu przysługuje odrębne prawo do lokalu w tej wspólnocie. Powyższe ma istotne znaczenie, albowiem interes prawny do wniesienie odwołania posiada ten podmiot, na którego sytuację prawną wpływa kwestionowana decyzja administracyjna. Z art. 6 i art. 21 ustawy o własności lokali wynika, że w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej podmiotem praw i obowiązków jest Wspólnota, gdyż to ona działa za członków wspólnoty, a więc w ich interesie. W wyroku z dnia 3 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 2208/10 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że czynności prawne i czynności faktyczne oraz załatwianie spraw przed urzędami i sądami, odnoszące się do nieruchomości wspólnej, należą do kompetencji wspólnoty mieszkaniowej (wyrok dostępny w lex nr 1124179). Oznacza to, że w postępowaniu administracyjnym mającym za przedmiot wykonanie robót budowlanych co do części wspólnych, interes prawny ma wspólnota, reprezentowana przez zarząd, a nie poszczególni właściciele lokali tworzących wspólnotę. Jak słusznie zwrócił uwagę skarżący, członek wspólnoty może występować w charakterze strony, obok wspólnoty, ale tylko wtedy gdy posiada indywidualny (własny) interes prawny, znajdujący oparcie w przepisach prawa powszechnie obowiązującego. Z indywidualnym interesem prawnym mamy do czynienia wówczas, gdy dotyczy on konkretnej osoby i odnosi się bezpośrednio do jej sytuacji prawnej, której przepisy zapewniają ochronę w sferze prawa administracyjnego. Interesu tego nie sposób "wywieść z sytuacji prawnej dotyczącej innego podmiotu, nawet jeżeli w konkretnej sprawie związki między nimi byłyby silne i nawet, gdy związki te miałyby charakter nie tylko faktyczny, ale i prawny" (por. "Interes prawny w polskim prawie administracyjnym", A. S. Duda, Warszawa 2008 r., strona 79). Poszczególni właściciele wyodrębnionych lokali legitymują się tak rozumianym interesem prawnym tylko w zakresie swoich własnych "praw mieszkaniowych", a nie praw w nieruchomości wspólnej. Unormowanie art. 140 KC stanowi źródło interesu prawnego, jeżeli zakwestionowana w odwołaniu decyzja dotyczy lub wpływa na prawa i obowiązki związane z odrębnym przedmiotem własności. Możliwe jest zatem uznanie właściciela lokalu należącego do wspólnoty mieszkaniowej za stronę, w rozumieniu art. 28 K.p.a, o ile z okoliczności sprawy wynika, że roboty budowlane naruszają tego konkretnego podmiotu prawa lub obowiązki wynikające z przysługującego mu prawa własności lokalu. Z akt administracyjnych sprawy nie wynika, aby decyzja organu I instancji dotyczyła sytuacji prawnej skarżącego. Również w skardze strona nie wykazała, aby roboty budowlane wykonane przez Wspólnotę Mieszkaniową ingerowały w jej odrębne prawo własności przysługujące do lokalu mieszkalnego i garażu, co stanowiłoby o wykazaniu indywidualnego interesu prawnego w zaskarżeniu decyzji organu I instancji. Z kolei powołanie się przez skarżącego na okoliczność bycia członkiem wspólnoty mieszkaniowej jest niewystarczające do wykazania istnienia interesu prawnego, skoro z instytucji wspólnoty i sposobu zarządu rzeczą wspólną wynika, że ochrona członków wspólnoty leży w gestii wspólnoty, zaś spory w zakresie zarządu podlegają sądownictwu cywilnemu. Z protokołu oględzin budynku mieszkalnego oraz decyzji organu I instancji wynika, że roboty budowlane dotyczyły drogi dojazdowej do budynku oraz pomieszczenia piwnicznego znajdującego się w tym budynku. Skarżący w żadnym piśmie nie podnosił, aby droga czy piwnica nie stanowiły współwłasności właścicieli lokali mieszkalnych. Wręcz przeciwnie, skarżący w skardze przyznał, że są to nieruchomości wspólne, przy czym nie wykazał, aby roboty budowlane w jakikolwiek sposób wpływały na jego własną sytuację prawną. Tak więc nie sposób przyjąć, że roboty budowlane wykonane przez wspólnotę mieszkaniową wpływały na prawa i obowiązki związane z przysługującym mu prawem własności do lokalu mieszkalnego czy garażu. Ponadto nie sposób uznać, że powołane w skardze przepisy ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej oraz przepisy rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę i dróg pożarowych i rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, stanowiły o naruszeniu warunków korzystania z przysługującego skarżącemu lokalu czy garażu w kontekście wykonanych robót budowlanych, których dotyczyła decyzja organu I instancji. Skarżący upatruje naruszenia przysługujących mu praw powołując się na wykonanie na posesji parkingu i w związku z tym niespełnienia warunku minimalnej szerokości miejsca postojowego, minimalnej szerokości drogi przeciwpożarowej oraz wymaganej odległości miejsc postojowych od okien pomieszczeń budynku mieszkalnego. Umknęło jednakże uwadze skarżącego, że wykonane roboty budowlane, o których mowa w decyzji organu I instancji, nie polegały na wykonaniu parkingu tylko na utwardzeniu wjazdu na posesję. Twierdzenie skarżącego zatem, że budowa ewentualnych miejsc parkingowych krzywdzi jego prawa nie wskazuje na istnienie realnego interesu prawnego, ale co najwyżej na sytuację, która może pojawić się w przyszłości. Pozbawienie, jako właściciela boksu garażowego, możliwości parkowania na posesji, świadczy jedynie o interesie faktycznym, gdyż nie znajduje ten interes oparcia w normie prawa materialnego. Okoliczność, że informacja skarżącego o wykonaniu robót budowlanych w budynku i na posesji stanowiła asumpt do wszczęcia z urzędu postępowania przez organ nadzoru budowlanego również nie przesądza o legitymacji skarżącego. Wprawdzie organ I instancji doręczył pełnomocnikowi skarżącego decyzję, ale tylko do wiadomości, co oznacza, że organ ten nie traktował M. K. jako strony postępowania. Zresztą nawet gdyby organ I instancji uznał skarżącego za stronę postępowania to i tak ten fakt nie stanowiłby o interesie prawnym strony, skoro musi on znajdować oparcie w przepisach prawa materialnego, a nie w uznaniu organu, czy przekonaniu samej strony. Trafnie organ odwoławczy podniósł, że w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 51 ustawy Prawo budowlane, nie bada się prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W związku z tym, irrelewantna jest dla oceny posiadania przez skarżącego interesu prawnego okoliczność, czy roboty budowlane polegające na adaptacji pomieszczenia piwnicznego na biuro, mieściły się w zakresie czynności zwykłego zarządu, czy też przekraczających ten zakres, a tym samym, czy do wykonania robót wystarczająca była zgoda zarządu, czy też wymagana była zgoda właścicieli lokali wyrażona w uchwale. Skoro powyższe kwestie nie mają wpływu na przysługiwanie członkowi wspólnoty przymiotu strony, to organ odwoławczy nie był zobligowany do ich badania. Błędny jest także pogląd skarżącego, że o jego indywidualnym interesie przesądza rozpoznanie powództwa przez sąd powszechny przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej nieruchomości o uchylenie uchwał w sprawie wprowadzenia kart parkingowych i ustalenia zasad wydawania kart parkingowych oraz zatwierdzenia regulaminu korzystania z parkingu wspólnoty jak również w sprawie uchwalenia remontów i modernizacji części wspólnych. Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o własności lokali, właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do sądu z powodu jej niezgodności z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali albo jeśli narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy. Przepis ten przyznaje uprawnienie do kwestionowania uchwał wspólnoty mieszkaniowej w postępowaniu cywilnym, nie stanowi natomiast o interesie prawnym w postępowaniu administracyjnym. Należy odróżnić sytuację, w której można domagać się ochrony w postępowaniu cywilnym od ochrony przysługującej w postępowaniu administracyjnym. Z faktu możliwości zaskarżenia uchwały wspólnoty mieszkaniowej przed sądem cywilnym, nie można wywodzić interesu prawnego do kwestionowania decyzji administracyjnej. Interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym nie nabywa się poprzez skorzystanie z uprawnienia, o którym mowa w art. 25 ustawy o własności lokali. Legitymacja do zaskarżenia uchwały wspólnoty mieszkaniowej do sądu powszechnego przysługuje każdemu członkowi wspólnoty, natomiast uprawnienie do kwestionowania decyzji administracyjnej, której adresatem jest zarząd wspólnoty, przysługuje – jak to już wyżej zostało wywiedzione - tylko temu członkowi wspólnoty, który posiada swój własny interes prawny. Przyjęcie przeciwnego poglądu prowadziłby do wniosku, że w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, każdy członek wspólnoty mieszkaniowej ma przymiot strony, co jest nie do pogodzenia z definicja legalną strony zawartą w art. 28 K.p.a. Prawidłowość sprawowania zarządu, w aspekcie podjętych uchwał, znajduje ochronę tylko i wyłącznie w postępowaniu cywilnym, tak więc bez znaczenia dla rozpoznawanej sprawy pozostają dokumenty zawarte w aktach Sądu Okręgowego sygn. akt [...] i Sądu Apelacyjnego [...] oraz orzeczenia podjęte w tych sprawach cywilnych. Z tego względu Sąd oddalił na rozprawie wniosek skarżącego o przeprowadzenie dowodu z akt wyżej wskazanych spraw cywilnych oraz dokumentów załączonych do skargi. W myśl bowiem art. 106 § 3 ustawy z dnia ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd może na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W przedmiotowej sprawie nie zaistniały wątpliwości, które mogłyby uzasadniać przeprowadzenie wnioskowanych dowodów. Reasumując, należy stwierdzić, że w okolicznościach niniejszej sprawy, nie narusza prawa stanowisko organu odwoławczego przyjmujące, że brak jest podstaw do uznania, iż M. K. posiada przymiot strony w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w przedmiocie doprowadzenia wykonanych robot do stanu zgodnego z prawem, niezależnie od występującej w jego imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej. W konsekwencji za zgodne z prawem uznać trzeba umorzenie postępowania odwoławczego dokonane zaskarżoną decyzją. W tym stanie sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło