II OSK 2073/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-03-26
Skład orzekający: Wojciech Mazur, Małgorzata Masternak – Kubiak, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który złożył wniosek o zasiedzenie części działki, na której znajdują się drzewa przeznaczone do usunięcia, posiada przymiot strony w postępowaniu administracyjnym o zezwolenie na usunięcie tych drzew?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiedniej, który złożył wniosek o zasiedzenie części działki, na której znajdują się drzewa przeznaczone do usunięcia, nie posiada przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym o zezwolenie na usunięcie tych drzew. Interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. przysługuje jedynie posiadaczowi nieruchomości oraz, jeśli nie jest on jednocześnie właścicielem, również właścicielowi nieruchomości. Samo złożenie wniosku o zasiedzenie nie stanowi wykazania interesu prawnego, gdyż ma charakter przyszły i niepewny. W związku z tym, organ administracji nie miał obowiązku zawieszać postępowania w sprawie zezwolenia na usunięcie drzew z powodu toczącego się postępowania o zasiedzenie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zezwolenie na usunięcie sześciu jesionów rosnących na działce nr 1 w Woli Więcławskiej, której współwłaścicielami są A.N. i R.A. J.K., właściciel sąsiedniej działki nr 2, złożył wniosek o wznowienie postępowania, powołując się na to, że bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu i że toczy się postępowanie sądowe o zasiedzenie działki nr 1. Organ pierwszej instancji odmówił uchylenia decyzji zezwalającej na usunięcie drzew. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że J.K. może mieć przymiot strony w przypadku stwierdzenia zasiedzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Kolegium, uznając, że J.K. nie ma przymiotu strony i nie było podstaw do zawieszenia postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną J.K.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Mazur (spr.) sędzia NSA Małgorzata Masternak – Kubiak sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant asystent sędziego Michał Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 50/13 w sprawie ze skargi A.N. i R.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 50/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu skargi A.N. i R.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] października 2012 r., nr: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji w punkcie I. uchylił zaskarżoną decyzję, w punkcie II. zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz skarżącego A.N. kwotę 474 tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Wójt Gminy Michałowice decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., znak: [...], po rozpatrzeniu wniosku R.A. i A.N. zezwolił na usunięcie 6 sztuk jesionów rosnących na działce nr 1 w Woli Więcławskiej.
W dniu 8 grudnia 2011 r. do Wójta Gminy Michałowice wpłynął wniosek J.K. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. Wnioskodawca powołał się na art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267, dalej jako "k.p.a.") wskazując, że bez własnej winy nie brał udziału w toczącym się postępowaniu. We wniosku wskazano, że powyższa decyzja zezwala na usunięcie 6 sztuk jesionów rosnących na działce nr 1 graniczącej z działką nr 2, której właścicielem jest J.K. Wskazano także, że przedmiotowe drzewa znajdowały się na spornym terenie, w stosunku do którego toczy się obecnie postępowanie sądowe w sprawie zasiedzenia, zatem J.K. posiada interes prawny w sprawie udzielenia zezwolenia na usunięcie przedmiotowych drzew.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2012 r., Nr: [...] Wójt Gminy Michałowice wznowił postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Wójta Gminy Michałowice z dnia [...] czerwca 2011 r. o zezwoleniu na usunięcie 6 sztuk jesionów ustalając, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony w ustawowym terminie i opiera się na jednej z przesłanek wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a.
Decyzją z dnia [...] maja 2012 r., Nr: [...] Wójt Gminy Michałowice orzekł o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji z dnia [...] czerwca 2011 r. W uzasadnieniu wskazano, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, a to odpisu z księgi wieczystej [...], prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie z dnia 6 grudnia 2000, sygn. akt: I NS 210/97/S, prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 12 lipca 2001r., sygn. akt II Ca 605/01 - ustalono, że współwłaścicielami działki nr 1 obręb Wola Więcławska są R.A. i A.N. Powołując się na art. 83 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t. jedn.: Dz.U. z 2009 r., nr 151, poz. 1220) organ stwierdził, że stronami postępowania w sprawie zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości jest jedynie posiadacz nieruchomości za zgodą właściciela nieruchomości, a J.K. nie ma takiego przymiotu w stosunku do działki nr 1 w Woli Więcławskiej. Wprawdzie powołał się na okoliczność postępowania sądowego w przedmiocie zasiedzenia terenu, na którym znajdują się wnioskowane do usunięcia drzewa, jednakże nie udokumentował tego faktu.
Odwołanie od powyższej decyzji w ustawowym terminie złożył J.K. wnosząc o jej uchylenie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr: [...], działając na podstawie art. 145 § 1 i 138 § 2 k.p.a., uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Wyjaśniono dalej, że z przepisu art. 83 ustawy o ochronie przyrody wynika, że stroną postępowania jest właściciel nieruchomości i jego zgoda jest wymagana na usunięcie drzew. Zgodnie zaś z regulacją art. 28 k.p.a. stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zatem z wnioskiem o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew może wystąpić posiadacz nieruchomości, a jeżeli nie jest on jej właścicielem, powinien dołączyć jego zgodę. W związku z powyższym w przypadku, gdy posiadacz nieruchomości nie jest jej właścicielem, za stronę postępowania trzeba uznać zarówno jej posiadacza, jak i właściciela. Wskazano, że z akt sprawy wynika, że przedmiotowe drzewa rosły na działce nr 1, a właścicielami tej działki są R.A. i A.N., co ustalono na podstawie odpisu z księgi wieczystej prowadzonej dla działki nr 1 (KW Nr [...]). Kolegium wskazało jednak, że należy mieć na względzie, iż J.K. (właściciel działki sąsiedniej) złożył do sądu wniosek o zasiedzenie terenu działki na której rosły drzewa. Zasiedzenie jest instytucją prowadzącą do nabycia prawa na skutek upływu czasu. Na skutek zasiedzenia, dotychczasowy uprawniony traci swoje prawo, a nabywca uzyskuje je niezależnie od niego. Skutkiem zasiedzenia, które następuje z mocy samego prawa, jest nabycie przez posiadacza samoistnego z upływem ostatniego dnia określonego terminu prawa własności nieruchomości. Wobec powyższego, jeżeli sąd wydałby postanowienie o stwierdzeniu zasiedzenia przez J.K. terenu, na którym rosły drzewa, to wówczas J.K., jako właściciel terenu miałby przymiot strony w postępowaniu o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew. Z uwagi na to, że we wniosku o wznowienie postępowania wskazano, że został złożony wniosek o zasiedzenie terenu, na którym rosły drzewa, organ I instancji po wznowieniu postępowania winien zwrócić się do pełnomocnika J.K. o przedłożenie dowodu na złożenie wniosku o zasiedzenie. Z akt wynika, iż organ I instancji nie zwrócił się do pełnomocnika o taki dowód. Kolegium dostrzegło, że w aktach sprawy znajduje się notatka służbowa, z której wynika, iż J.K. został poinformowany o konieczności dostarczenia potwierdzenia złożenia wniosku o zasiedzenie. Jednakże należy mieć na względzie, iż miało to miejsce jeszcze przed złożeniem wniosku o wznowienie postępowania. Kolegium podało, że w sytuacji potwierdzenia złożenia takiego wniosku, zasadne stanie się zawieszenie postępowania w sprawie wznowienia, do czasu rozstrzygnięcia przez sąd sprawy zasiedzenia na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Orzeczenie przez sąd powszechny w przedmiocie zasiedzenia stanowi rozstrzygnięcie o znaczeniu prejudycjalnym w stosunku do wyniku postępowania w sprawie wydania decyzji zezwalającej na usunięcie drzew. Kolegium stwierdziło, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, zatem zasadne stało się uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] października 2012 r. złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie A.N. i R.A. wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi II instancji, jak i o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucili:
- naruszenie art. 28 k.p.a. w zw. z art. 83 ustawy Prawo o ochronie przyrody poprzez przyjęcie, że J.K. może posiadać przymiot strony w przedmiotowej sprawie z tego względu, że istnieje pomiędzy nim a skarżącymi spór graniczny;
- naruszenie art. 7, art. 75 i art. 77 w zw. z art. 136 k.p.a. poprzez niepodjęcie czynności mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, tymczasem z akt sprawy wynika, że pas gruntu objęty wnioskiem o usunięcie drzew należy do skarżących;
- naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez poczynienie dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego. Skarżący podnieśli, że z postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 listopada 2001 r., sygn. akt: II Ca 1038/01 wynika, że "uczestnik J.K. nie wykazał, by posiadał sporny pas gruntu samoistnie przez okres skutkujący zasiedzeniem". Powołano się także na postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia z dnia 6 grudnia 2000 r., sygn. akt: I NS 2101/97/S;
- naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że zachodzą przesłanki zawieszenia postępowania przed organem I instancji. Wskazano, że J.K. nie jest posiadaczem i właścicielem działki nr 1 w Woli Więcławskiej przynajmniej od chwili wprowadzenia skarżących w posiadanie tego gruntu w drodze egzekucji komorniczej, co miało miejsce w 2003 r. Skarżący podnieśli, że kwestia posiadania gruntu objętego wnioskiem jest przesądzona, a samo tylko złożenie wniosku (pozwu) do sądu powszechnego o zasiedzenie w takim stanie prawnym i faktycznym nie może uzasadniać hamowania postępowania. Ponadto o kwestii prejudycjalnej można mówić wtedy, gdy kwestia ta jest otwarta, tzn. nie przesądzona na właściwej drodze, a taka sytuacja nie występuje w przedmiotowej sprawie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wniosło o jej oddalenie w pełni podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zakwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 marca 2013 r. uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji podkreślił, że w ramach kontroli decyzji kasacyjnej sąd administracyjny bada wyłącznie wystąpienie przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a., a zwłaszcza nie ma podstaw do oceny merytorycznej sprawy administracyjnej. Sąd przytaczając treść art. 138 § 2 k.p.a. wyjaśnił, że Kodeks wyodrębnia dwie przesłanki wydania przez organ odwoławczy decyzji, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, a mianowicie: 1) stwierdzenie przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów kodeksu oraz/lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych, 2) uznanie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Sąd I instancji wyjaśnił, że użycie w art. 138 § 2 k.p.a. spójnika "a" oznacza, że samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, chociaż jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą; konieczne jest bowiem dodatkowo wykazanie, że "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie". W ocenie Sądu I instancji należy przyjąć, że stwierdzenie "koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy" jest równoznaczne z nieprzeprowadzeniem przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Regulacja art. 138 § 2 stanowi bowiem wyjątek od zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.). W sytuacji, gdy nie ma przeszkód do ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej i zakończenia jej merytoryczną decyzją drugoinstancyjną, niedopuszczalne – jako niezgodne z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego - jest podejmowanie decyzji kasacyjnej, tj. decyzji uchylającej decyzję organu I instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja narusza prawo a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie nie wykazało w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przesłanek do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. W ocenie Sądu I instancji stanowisko Kolegium wyrażone w zaskarżonej decyzji jest nieuzasadnione. Sąd I instancji podkreślił, że zgodnie z poglądami wyrażanymi w orzecznictwie sądowym art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody określa zarówno krąg podmiotów uprawnionych do złożenia tego rodzaju wniosku i zainicjowania postępowania administracyjnego w sprawie zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów, jak również krąg stron tego postępowania. Zatem podmiotami uprawnionymi do złożenia wniosku w tej kategorii spraw są wyłącznie posiadacz nieruchomości oraz właściciel urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, ale jedynie w sytuacji, gdy drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Podmioty te są jednocześnie stronami tego postępowania, a w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości nie jest jednocześnie jej właścicielem oraz w wypadku wniosku złożonego przez właściciela wskazanych wyżej urządzeń oraz użytkownika wieczystego - stroną jest także jej właściciel, gdyż przysługuje im interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. w toczącym się postępowaniu. Nie jest zatem stroną tego rodzaju postępowania ani też podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku właściciel nieruchomości sąsiedniej. Sąd I instancji stwierdził, iż okolicznością bezsporną w sprawie jest to, że według stanu prawnego z dnia podejmowania przez organy obydwu instancji decyzji w sprawie J.K. jest właścicielem działki nr 2 graniczącej z działką nr 1 objętej wnioskiem o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew. Organ odwoławczy nie kwestionuje przy tym tego, że J.K. nie jest obecnie ani posiadaczem ani właścicielem działki nr 1, ale może się nim stać w przyszłości w zależności od wyników postępowania o zasiedzenia spornej części działki nr 1. W tym stanie rzeczy rozstrzygnięcia wymaga, czy organ I instancji naruszył art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. nie wyjaśniając, czy toczy się postępowanie o zasiedzenie, a w przypadku stwierdzenie tego faktu nie zawieszając postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. Sąd I instancji przytaczając treść art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. wskazał, iż nie ma podstaw do zwieszenia prowadzonego postępowania, jeżeli rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji nie zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. "Zagadnienie wstępne", o jakim mowa w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. stanowi materialnoprawną przeszkodę powstającą lub ujawniającą się w toku postępowania jurysdykcyjnego, której usunięcie warunkuje rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej. Jest to zagadnienie odrębne od sprawy, na której tle wystąpiło. Sąd I instancji podkreślił, że w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada, w myśl której organ obowiązany jest rozstrzygać sprawę administracyjną z uwzględnieniem wszelkich okoliczności faktycznych i prawnych istniejących w chwili orzekania. Sąd I instancji uznał za zasadne twierdzenia skarżących, że w sytuacji, gdy organy nie kwestionują ich tytułu prawnego do działki nr 1 objętej wnioskiem tych właśnie skarżących o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew, nie było podstaw do zawieszenia postępowania administracyjnego z tego względu, że otwarta może pozostawać kwestia ewentualnego tytułu prawnego J.K. do tej działki w przyszłości. Z dokumentacji na jaką powołują się skarżący wynika, że przynajmniej od 2003 r. są oni właścicielami i posiadaczami działki nr 1, a okoliczność ta nie jest w sprawie kwestionowana również przez J.K., chociaż przez niego nieakceptowana. W ocenie Sądu I instancji organ pierwszej instancji nie naruszył zatem wskazanych wyżej przepisów postępowania, a zatem brak było podstaw do wydania w sprawie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wydając decyzję kasacyjną organ odwoławczy naruszył wskazany wyżej art. 138 § 2 k.p.a., a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż bezpośrednio zdeterminowało treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, które w stanie faktycznym i prawnym sprawy nie znajduje uzasadnienia. Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako "p.p.s.a.") uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd I instancji zaznaczył, że w toku ponownie prowadzonego postępowania organ odwoławczy obowiązany będzie podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie w granicach przedmiotowej sprawy uwzględniając wyżej wyrażone stanowisko Sądu, o ile nie nastąpi istotna zmiana okoliczności prawnych i faktycznych w niniejszej sprawie.
Skargę kasacyjna od powyższego wyroku wniósł J.K. reprezentowany przez adwokata. Wyrok zaskarżono w całości zarzucając mu naruszenie prawa materialnego tj.:
- art. 28 k.p.a. w zw. z art. 83 ustawy Prawo o ochronie przyrody poprzez przyjęcie, że J.K. nie posiada przymiotu strony w przedmiotowej sprawie z tego względu, iż nie tylko istnieje pomiędzy stronami spór graniczny, ale toczy się obecnie postępowania o zasiedzenie przedmiotowej nieruchomości, które ma charakter otwarty, tj. nie zostało przedtem prawomocnie przesądzona na właściwej drodze;
oraz naruszenie przepisów postępowania tj.:
- art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli działalności administracji publicznej, uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, pomimo faktu, iż organ pierwszej instancji naruszył art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. nie wyjaśniając, czy toczy się postępowanie o zasiedzenie, a w przypadku stwierdzenia tego faktu nie zawieszając postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie;
- art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 138 § 2 k.p.a. polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli działalności administracji publicznej, uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na to, iż narusza ona prawo, a Kolegium nie wykazało w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przesłanek do stosowania art. 138 § 2 k.p.a., podczas gdy w uzasadnieniu wyraźnie wskazano, że Kolegium miało przede wszystkim na względzie okoliczność, iż J.K. złożył do sądu wniosek o zasiedzenie terenu działki nr 1, na której rosły przedmiotowe drzewa;
- art. 3 § 1, art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 75 § 1, 77 § 1 oraz 80 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej zastosował środek określony w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżącego. Sąd uznał za zasadne jedynie zarzuty podniesione przez A.N. i R.A. w skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] października 2012 r., tym samym uznając bezpodstawnie, że fakt istnienia sporu granicznego pomiędzy stronami nie ma wpływu na toczące się postępowanie administracyjne. Jak również przyjmując, iż bez znaczenia dla przedmiotowego postępowania miał fakt zaniechania przez organ I instancji wezwania pełnomocnika skarżącego do przedłożenia wniosku o zasiedzenie.
Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie kwestionowanego wyroku w całości i w tym zakresie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, zasądzenie na rzecz skarżącego J.K. kosztów postępowania według norm przepisanych, nadto o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym - w myśl art. 182 § 2 p.p.s.a. oraz przyznanie prawa poprzez zwolnienie skarżącego – J.K. od kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto argumentację wskazaną w powyższych zarzutach.
W dniu 6 marca 2015 r. do Naczelnego Sądu Administracyjnego A.N. i R.A. złożyli wniosek o przeprowadzenie dowodu z dokumentu – postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia z dnia 30 września 2013, sygn. akt VI Ns 582/11/S oraz postanowienia ww. Sądu z dnia 14 lutego 2014r. wraz z postanowieniem o nadaniu ww. orzeczeniom klauzuli wykonalności – na okoliczność, iż sporny pas gruntu stanowi własność uczestników, zaś do sugerowanego w skardze kasacyjnej jego zasiedzenia przez J.K. nigdy nie doszło.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Mając na względzie fakt, że w rozpoznawanej sprawie żadna z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie wystąpiła, Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był rozpoznać sprawę wyłącznie w granicach zakreślonych skargą kasacyjną.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), oraz naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
W przedmiotowej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte na obu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a.
Sposób sformułowania skargi kasacyjnej polegający na wzajemnym powiązaniu zarzutów naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na odniesienie się do kilku kwestii podniesionych w zarzutach bez konieczności przedstawienia argumentacji oddzielnie do obu podstaw zaskarżenia wyroku. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny odniesie się do istoty sprawy, która w niniejszej sprawie dotyczy przymiotu strony J.K. w niniejszym postępowaniu.
Pojęcie strony postępowania zawiera art. 28 k.p.a., w myśl którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym pomiędzy obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (wyrok NSA z 17 czerwca 2011 r. sygn. akt I OSK 883/10 - orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie podkreśla się, że interes prawny powinien być indywidualny, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniały zastosowanie normy prawa materialnego. O tym, czy strona ma interes prawny decyduje to, czy jej żądanie znajduje podstawę w materialnym przepisie prawa publicznego, a w szczególności prawa administracyjnego. Jeżeli akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej. Interes prawny należy odróżnić od interesu faktycznego, jaki może mieć skarżący w uchyleniu określonej decyzji. Interes faktyczny w postępowaniu administracyjnym może mieć bowiem każdy, kto ze względu na swoją rzeczywistą sytuację lub subiektywne przekonanie jest zainteresowany rozstrzygnięciem danej sprawy administracyjnej. Przepis ten w przedmiotowym postępowaniu konkretyzuje art. 83 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody stanowiący, iż usunięcie drzew i krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Jeżeli natomiast posiadacz nieruchomości nie jest jej właścicielem - do wniosku należy dołączyć zgodę właściciela przedmiotowej nieruchomości. Podzielić należy pogląd organów jaki Sądu I instancji, iż w sytuacji gdy posiadacz nieruchomości nie jest jej właścicielem, za stronę postępowania należy uznać zarówno właściciela nieruchomości jak i jej posiadacza. Obaj w tej konkretnej sprawie będą mieli interes prawny w postępowaniu.
Z akt sprawy wynika, że w dniu 10 marca 2011 r. ze stosownym wnioskiem o zezwolenie na usunięcie drzew wystąpili A.N. i R.A., będący współwłaścicielami działki nr 1, obręb Wola Więcławska, co wynika ze znajdującego się w aktach sprawy wypisu z księgi wieczystej nr [...] wg stanu na dzień 3 września 2009 r. i znajdującego się w aktach sprawy postanowienia Sadu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie z dnia 6 grudnia 2000 r., sygn. akt I Ns 210/97/S oraz prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 12 lipca 2001 r., sygn. akt II Ca 605/01.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. Wójt Gminy Michałowice udzielił wnioskodawcom zezwolenia na usunięcie wskazanych we wniosku drzew rosnących na przedmiotowej działce.
Jak wynika z ustaleń organu pierwszej instancji skarżący kasacyjnie nie jest żadną z osób wymienionych w art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody, a jest jedynie właścicielem nieruchomości sąsiedniej. Podzielić więc należy stanowisko Sądu I instancji, że powoływanie się przez J.K. na złożenie w sądzie powszechnym wniosku o stwierdzenie zasiedzenia własności nieruchomości, stanowiącej własność A.N. i R.A., nie dawało podstaw, aby uznać, że w związku z tym posiada on interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Bowiem wykazanie posiadania "ekspektatywy" nabycia prawa do nieruchomości - złożenie wniosku stwierdzenie zasiedzenia własności nieruchomości nie stanowi wykazania interesu prawnego, albowiem z samej istoty ekspektatywa taka ma charakter przyszły i niepewny. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie, gdzie ugruntowany jest pogląd, że stroną postępowania w przedmiocie usunięcia drzew i krzewów jest posiadacz nieruchomości, a jeżeli nie jest on jednocześnie właścicielem - to także jej właściciel, gdyż oboje mają interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. w toczącym się postępowaniu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 440/09). Identyczne stanowisko prezentuje doktryna (vide J. Ciechanowicz - McLean, K. Biernat, P. Mierzejewski, D. Trzcińska, "Polskie prawo ochrony przyrody" Warszawa 2006, s. 92). Nie jest natomiast stroną postępowania prowadzonego na podstawie wyżej wskazanego przepisu właściciel nieruchomości sąsiedniej, bowiem nie można przypisać mu interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a.
W warunkach niniejszej sprawy Sąd I instancji uznał, że w sytuacji, gdy organy nie kwestionowały tytułu prawnego A.N. i R.A. do działki nr 1 objętej wnioskiem tych właśnie skarżących o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew, nie było podstaw do zawieszenia postępowania administracyjnego z tego względu, że otwarta może pozostawać kwestia ewentualnego tytułu prawnego J.K. do tej działki w przyszłości. Powyższe twierdzenie Sądu I instancji nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem pod pojęciem zagadnienia wstępnego, o którym mowa w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. rozumieć należy sytuację, w której rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji wymaga rozstrzygnięcia przez inny organ lub sąd kwestii prawnej. Konieczny jest związek przyczynowy pomiędzy rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej a zagadnieniem wstępnym. Podnoszona natomiast przez skarżącego kasacyjnie kwestia wystąpienia do Sądu Rejonowego w Krakowie z wnioskiem o zasiedzenie działki nr 1, wskazywała na jego interes faktyczny w postępowaniu, jednakże jeżeli sąd powszechny wydałby postanowienie o stwierdzeniu zasiedzenia przez J.K. terenu, na którym rosły drzewa, to wówczas J.K., jako właściciel terenu miałby przymiot strony w postępowaniu o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew. Zatem nieprawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji, że organ pierwszej instancji nie naruszył art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Jednakże zarzut skargi kasacyjnej w tym zakresie nie może odnieść zamierzonego skutku, bowiem w dniu 6 marca 2015 r. do Naczelnego Sądu Administracyjnego A.N. i R.A. złożyli dowód z dokumentu tj. postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia z dnia 30 września 2013, sygn. akt VI Ns 582/11/S oraz postanowienia ww. Sądu z dnia 14 lutego 2014r. wraz z postanowieniem o nadaniu ww. orzeczeniom klauzuli wykonalności – na okoliczność, iż sporny pas gruntu stanowi własność uczestników A.N. i R.A.. Powyższe świadczy o tym, że do sugerowanego w skardze kasacyjnej przez J.K. zasiedzenia nigdy nie doszło.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło