II OSK 2182/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-03-14

Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Małgorzata Masternak-Kubiak, Jolanta Rudnicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, który podnosi zarzuty dotyczące wpływu planowanej inwestycji na sposób korzystania z jego nieruchomości, powinien być uznany za stronę postępowania o pozwolenie na budowę, nawet jeśli projekt budowlany spełnia wymogi techniczne?
Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, który podnosi zarzuty dotyczące wpływu planowanej inwestycji na sposób korzystania z jego nieruchomości, powinien być uznany za stronę postępowania o pozwolenie na budowę. Status strony w takim postępowaniu nie może być uzależniony od wyniku postępowania i oceny, czy interes prawny został naruszony, lecz od samej możliwości spowodowania negatywnego oddziaływania projektowanego obiektu na teren sąsiednich nieruchomości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Lublinie, który uchylił decyzję Wojewody Lubelskiego odmawiającą uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Właściciele sąsiedniej nieruchomości (skarżący w WSA) nie zostali uznani za strony postępowania, argumentując, że inwestycja nie narusza przepisów technicznych. WSA uznał, że powinni być stronami, ponieważ inwestycja może wpływać na sposób korzystania z ich nieruchomości. NSA rozpatrywał skargę kasacyjną wniesioną przez inwestora.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak( spr.) Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Protokolant sekretarz sądowy Marcin Kowalski po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. G.-W. i A. T. wspólników [...] s.c., od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 12 maja 2011 r. sygn. akt II SA/Lu 182/11 w sprawie ze skargi A. W. i T. W. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 12 maja 2011 r., sygn. akt II SA/Lu 182/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. W. i T. W. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta Lublina z dnia [...] października 2010 r., nr [...]. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Prezydent Miasta Lublin decyzją z dnia [...] października 2010 r., nr [...], działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., odmówił uchylenia własnej decyzji ostatecznej z dnia [...] grudnia 2009 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] Spółka Cywilna pozwolenia na budowę budynku usługowego gastronomiczno - hotelowego wraz z wykonaniem instalacji wewnętrznych, zewnętrznych oraz zjazdu z drogi powiatowej nr [...], na działce nr [...] przy ul. [...] w Lublinie, zmienionej decyzjami z dnia [...] kwietnia 2010 r., z dnia [...] lipca 2010 r. i z dnia [...] sierpnia 2010 r., ponieważ w razie jej uchylenia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja taka sama w swojej istocie. Od powyższej decyzji odwołania wnieśli A. W. i T. W. A. W. wskazała, że nie była uznana za stronę postępowania, nie otrzymała decyzji o pozwoleniu na budowę, ani decyzji zmieniających to pozwolenie. Poza tym wyjaśniła, że - jej zdaniem - nie pozostawiono miejsca na chodnik dla pieszych, nie zostały zachowane linie zabudowy wyznaczone w decyzji o warunkach zabudowy, błędnie ustalono wysokość okapu, ilość zaprojektowanych miejsc postojowych jest za mała w stosunku do powierzchni użytkowej budynku, zbyt duża powierzchnia ściany została wypełniona luksferami, a zamurowanie pustakami szklanymi otworów w pomieszczeniach hotelowych jest niezgodne z Polskimi Normami. T. W. stwierdził ponadto, że zarówno decyzja o pozwoleniu na budowę, jak i decyzje zmieniające to pozwolenie zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie został zapewniony udział w postępowaniu właścicielom sąsiedniej działki. Wojewoda Lubelski, po rozpatrzeniu odwołań utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy wyjaśnił, że organ I instancji w zaskarżonej decyzji nie musiał wskazywać okoliczności, z powodu których nie uchylił decyzji, ponieważ w razie jej uchylenia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja taka sama w swojej istocie. Procedura określona w art. 151 § 2 k.p.a ma bowiem zastosowanie tylko w przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146 k.p.a. W przedmiotowej sprawie organ administracji publicznej winien ograniczyć się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. W analizowanej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca, ponieważ organ I instancji nie stwierdził wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa (tj. art. 10 k.p.a.), co wynika ze szczegółowego uzasadnienia decyzji z dnia [...] października 2010 r., nr [...]. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zakres stron w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy jest zwykle szerszy niż w sprawie pozwolenia na budowę i określany jest w oparciu o inne przepisy. Skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Lublinie na ostateczną decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] stycznia 2011 r. wnieśli A. i T. małż. W. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: 1. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez błędne uznanie, że obszar oddziaływania zaprojektowanej inwestycji zamyka się na działce inwestora. W związku z czym organ uznał, że skarżący nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu; 2. art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprze błędne uznanie, że w sprawie nie istnieje przesłanka wznowieniowa uzasadniająca uchylenie decyzji ostatecznej; 3. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej z naruszeniem przepisów wskazanych w pkt 1 i 2. Zdaniem strony skarżącej fakt, że organ zbadał, że planowana inwestycja nie narusza przepisów technicznych i wymagane odległości zostały zachowane, nie przesądza jeszcze o wyeliminowaniu ich z niniejszego postępowania. Organ bowiem nie może z góry założyć, że skoro inwestycja spełnia normy techniczne, to sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w jej oddziaływaniu w myśl art. 28 Prawa budowlanego w zw. z art. 3 pkt 20 ww. ustawy. Zwłaszcza kiedy, sporny budynek jest budynkiem usługowym gastronomiczno-hotelowym i jego gabaryty odbiegają od otaczających go budynków sąsiednich (głównie jednorodzinnych). W odpowiedzi na skargę Wojewoda Lubelski wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji. W motywach wyroku uchylającego zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta Lublin z dnia [...] października 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wskazał, że kwestia ewentualnego naruszenia przez planowaną inwestycję przepisów, w tym przepisów techniczno – budowlanych, pozostaje kwestią wtórną w stosunku do prawidłowego określenia zakresu podmiotowego toczącego się postępowania i podnoszone w tym zakresie okoliczności przez strony tego postępowania winny być przez organy wykazane. Bezspornym bowiem pozostaje, że skarżąca, jako właścicielka nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z terenem, na którym planowana jest inwestycja, będzie musiała znosić jej skutki. Tym bardziej, że jest to budynek usługowo-gastronomiczno-handlowy. Tym samym inwestycja może bezpośrednio wpływać na sposób korzystania z jej nieruchomości, a więc rzutuje na treść wykonywania prawa własności określonego w art. 140 Kodeksu cywilnego. Stąd uzależnienie możliwości uznania skarżącej za stronę postępowania od stwierdzenia ewentualnych nieprawidłowości zatwierdzonego projektu budowlanego, zdaniem Sądu pierwszej instancji, istotnie narusza art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, jak i przepisy art. 9 i 10 k.p.a. Zdaniem Sądu pierwszej instancji zarówno Prezydent Miasta Lublin, jak i Wojewoda Lubelski wadliwie przyjęli, że skoro zatwierdzony projekt budowlany nie narusza przepisów budowlano – technicznych, skarżącym nie przysługiwał przymiot strony w toczącym się postępowaniu i odmówili w wyniku wznowienia uchylenia decyzji z dnia [...] grudnia 2009 r. Tym samym decyzje obu instancji zostały wydane z naruszeniem art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, a więc z naruszeniem przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli reprezentowani przez pełnomocnika [...] s.c. Powyższemu wyrokowi zarzucili naruszenie prawa materialnego tj.: - art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 20 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 145 k.p.a. poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji przyjęcie przez WSA w Lublinie, że w postępowaniu nadzwyczajnym, tj. przy wznowieniu postępowania administracyjnego w oparciu o art. 145 k.p.a. rozstrzyganie o uprawnieniach podmiotu, jako strony powinno następować w oderwaniu od oceny zgodności zrealizowanej inwestycji z warunkami technicznymi; - art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 20 ustawy Prawo budowlane poprzez błędną wykładnię i przyjęcie przez WSA w Lublinie, że o statusie strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę może decydować charakter realizowanej zabudowy, tj. realizacja budynku usługowo-gastronomiczno-handlowego, nawet wybudowanego zgodnie z warunkami pozwolenia na budowę i technicznymi i mimo nie powodowania przez tak zrealizowany obiekt ograniczeń w zagospodarowaniu terenu sąsiedniego, gdy tymczasem zagadnienia związane z charakterem obiektu i jego oddziaływania na nieruchomości położone w bezpośrednim sąsiedztwie w istocie przesądzone zostały na etapie rozstrzygania o warunkach zabudowy, gdzie skarżący byli strona postępowania a status strony w tym postępowaniu oceniany jest w oparciu o normę ogólną z art. 28 k.p.a. Natomiast negatywne oddziaływanie obiektu wybudowanego zgodnie z pozwoleniem na budowę i oddanego do eksploatacji może być przedmiotem odrębnych postępowań w trybie przepisów prawa budowlanego, przepisów z zakresu ochrony środowiska jak również prawa cywilnego, gdzie o statusie strony rozstrzygać będzie posiadanie interesu prawnego; - art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 20 Prawo budowlane w zw. z art. 145 k.p.a. poprzez przyjęcie wykładni, która nie dostrzega, iż przepis powyższy stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a. i w istocie poprzez przyjętą błędną wykładnię status strony w rozumieniu art. 28 Prawa budowlanego przyznaje faktycznie każdemu właścicielowi nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z realizowaną inwestycją. Ponadto podnieśli zarzut naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: P.p.s.a.) polegające na powołaniu się przez WSA w Lublinie w uzasadnieniu skarżonego wyroku na tezy uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który nie znajduje zastosowania w okolicznościach faktycznych i prawnych niniejszej sprawy, gdyż w stanie faktycznym przywołanej sprawy, status strony przyznano właścicielowi nieruchomości niezabudowanej a realizacja zabudowy na sąsiedniej działce w takich okolicznościach może w istocie mieć wpływ na sposób kształtowania zabudowy. Tymczasem w niniejszej sprawie mamy do czynienia z działką już zabudowaną, a zatem zabudowa działki Inwestora nie wpłynie na zabudowę tej działki, - art. 145 § 1 ust. 1 lit. a, b i c i art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi mimo braku przesłanek wymienionych w art. 145 § 1 ust. 1 i oparcie rozstrzygnięcia WSA w Lublinie na okolicznościach faktycznych, które nie zostały udowodnione, a w szczególności przyjęciu istnienia możliwości wpływu realizowanej inwestycji na sposób korzystania z działki stanowiącej własność państwa W. wyłącznie z racji użytkowego charakteru realizowanego budynku. W oparciu o powyższe zarzutu skarżący wnieśli o uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca podniosła, że w przypadku wznowienia postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, w sytuacji zrealizowania obiektu, jak i istnienia zabudowy na działce sąsiedniej, o ewentualnych ograniczeniach w zagospodarowaniu terenu sąsiedniego, dla stwierdzenia pozostawania w obszarze oddziaływania (art. 3 pkt 20 w zw. z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego), konieczne jest dokonanie oceny zrealizowanej inwestycji z punktu widzenia warunków pozwolenia na budowę i warunków technicznych. Strona skarżąca wskazuje na naruszenie przywołanego powyżej art. 141 § 4 P.p.s.a. także poprzez oparcie się przez Sąd pierwszej instancji na stanie faktycznym, który nie został ustalony prawidłowo, jest sprzeczny ze stanem rzeczywistym. W treści skarżonego wyroku Sąd stwierdza bowiem, że nieruchomości bezpośrednio sąsiadujące z terenem inwestycji na ogół znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Zdaniem skarżących okoliczność czy nieruchomość znajduje się czy też nie znajduje się w obszarze oddziaływania musi być ustalona i udowodniona w toku postępowania. Rozstrzygnięcie w tym zakresie nie może być oparte na przypuszczeniu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem została oparta na nieusprawiedliwionych podstawach, a zaskarżony wyrok - wbrew zarzutom i twierdzeniem skarżących - odpowiada prawu. Zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego wyznacza przepis art. 15 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - zwanej dalej P.p.s.a.), który w punkcie pierwszym stanowi, że Sąd ten rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych, stosownie do przepisów ustawy, tj. m.in. skargi kasacyjne (art. 173 i n. P.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w jej granicach, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze zarzutów, sformułowanych w granicach podstawy kasacyjnej. W niniejszej sprawie zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono zarówno naruszenie przepisów prawa procesowego, jak również prawa materialnego. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności należy zbadać zasadność podniesionych zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Ewentualna weryfikacja prawidłowości wykładni przepisów prawa materialnego dokonanej przez Sąd pierwszej instancji możliwa jest jedynie w przypadku niestwierdzenia uchybień natury procesowej, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty naruszenia przepisów postępowania za nieuzasadnione. Pozbawiony jest doniosłości prawnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wskazać należy, że obowiązku "przedstawienia stanu sprawy", o którym mowa w powołanym przepisie, nie można rozumieć, jako obowiązku szczegółowego przedstawienia wszystkich okoliczności sprawy, lecz przedstawienia stanu sprawy oraz pozostałych wymaganych wyżej elementów w sposób zwięzły. Oznacza to, że sąd administracyjny powinien odnieść się wyłącznie do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy. Uzasadnienie wyroku powinno zatem zawierać rozważania pozwalające na uznanie, że Sąd wyjaśnił w sposób dostateczny zastosowanie przez organy przepisów prawa materialnego, czy przepisów prawa procesowego. Nie ulega wątpliwości, że w świetle konstytucyjnego modelu sądowej kontroli działalności administracji publicznej - sąd administracyjny nie posiada co do zasady kompetencji do dokonywania ustaleń stanu faktycznego, w będącej przedmiotem jego rozpoznania sprawie administracyjnej. Zadanie to należy do organu administracji publicznej. Obowiązkiem sądu administracyjnego pierwszej instancji jest natomiast zbadanie, czy organ ten dokonując ustalenia stanu faktycznego nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz zajęcie stanowiska, jaki stan faktyczny został przez sąd przyjęty. W ocenie składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew stanowisku autorów skargi kasacyjnej, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia przesłanki określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. Z faktu, że skarżący nie zgadzają się z ustaleniami Sądu nie można kwestionować prawidłowości uzasadnienia. Ponadto autorzy skargi kasacyjnej nie przeprowadzili argumentacji idącej w kierunku wykazania wpływu tego naruszenia na treść orzeczenia oraz wykazania, że wpływ ten mógł być istotny dla treści tego rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny i wyjaśnił motywy swojego rozstrzygnięcia. Zasadnie stwierdził, że naruszenie przez planowaną inwestycję przepisów techniczno-budowlanych, pozostaje kwestią wtórną w stosunku do prawidłowego określenia zakresu podmiotowego toczącego się postępowania. Kasator w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazał także na naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c P.p.s.a., zgodnie z którym Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdza inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W realiach sprawy Sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował ten przepis, ponieważ uznał, że zaskarżona decyzja narusza prawo materialne i przepisy postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy. Należy ponadto zwrócić uwagę, że Wojewódzki Sąd Administracyjny jako podstawę uchylenia decyzji wskazał też art. 145 § 1 ust. 1 lit a P.p.s.a., albowiem istota spornego w sprawie zagadnienia wiązała się z legitymacją skarżących, ocenianą na gruncie prawa materialnego. Zupełnie niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 ust. 1 lit. b. Przepis ten stanowi, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla ją w całości lub w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Podstawą do uchylenia decyzji przez sąd administracyjny na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. b jest wystąpienie którejkolwiek z przesłanek wznowieniowych zawartych w art. 145 § 1 k.p.a., a nie tylko tych, które wiążą się z naruszeniem prawa (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 528-529). W niniejszej sprawie żadna z tych przesłanek nie wystąpiła dlatego Sąd pierwszej instancji, uchylając zaskarżaną decyzję, nie zastosował tej regulacji. Przechodząc do zarzutów kasacyjnych dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie są one również uzasadnione. Zgodnie z treścią art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei w myśl art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że na potrzeby konkretnej inwestycji powinien zostać wyznaczony obszar jej oddziaływania, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu, sposób zagospodarowania jego otoczenia, przy uwzględnieniu treści nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Ocena wpływu konkretnej inwestycji na sąsiedni obszar obejmuje szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na znajdujące się w sąsiedztwie nieruchomości, z punktu widzenia wymagań wynikających z przepisów odrębnych. Oznacza to, że status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę determinowany jest zakresem oddziaływania projektowanego zamierzenia budowlanego. Podkreślenie wymaga to, że przy ocenie, czy dana osoba jest stroną postępowania nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny tej osoby, a jedynie, czy interes taki osobie przysługuje. O ile więc istnieje możliwość spowodowania negatywnego oddziaływania projektowanego obiektu na teren sąsiednich nieruchomości, uwzględniając wyniki analizy wyznaczonego obszaru oddziaływania, właściciele nieruchomości położonych na tym obszarze są stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Oddzielnym natomiast zagadnieniem jest to, czy podnoszone przez te osoby zarzuty w stosunku do projektowanej inwestycji są uzasadnione z punktu widzenia obowiązujących przepisów. Jednakże weryfikacja tych zarzutów może odbywać się wyłącznie w toku postępowania, w którym osoby te mają zapewniony udział. Właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji powinien mieć możliwość uczestniczenia w postępowaniu służącym wyjaśnieniu, czy wynikające z przepisów odrębnych ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową określonej działki zostaną zachowane. Należy przyjąć, że jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel tejże działki jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone stosownymi przepisami ustawowymi oraz aktów wykonawczych (wyrok NSA z dnia 17 lipca 2012, sygn. II OSK 294/12, [w:] CBOSA). Z tych względów organ administracji analizując obszar oddziaływania oznaczonej inwestycji w aspekcie interesu prawnego właścicieli nieruchomości pobliskich lub sąsiadujących bezpośrednio z terenem inwestycji nie może ograniczać się tylko do ustalenia takiego oddziaływania obiektu, które stanowi naruszenie określonych norm. To czy wykonanie określonych robót naruszy interes właściciela sąsiedniej nieruchomości, w tym także z uwagi na warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie jest przedmiotem postępowania administracyjnego, w którym podlega to wyjaśnieniu i rozstrzygnięciu, a więc nie można z góry zakładać, że właściciel sąsiedniej nieruchomości nie jest stroną, albowiem planowane roboty budowlane nie naruszają przepisów odrębnych. Oznacza to, że interesu prawnego, który wyznacza legitymację do występowania w sprawie w charakterze strony, nie można uzależniać od wyniku postępowania i oceny, czy interes ten został naruszony. Nie jest więc zasadne uznanie, że określona osoba nie jest stroną postępowania w sytuacji, gdy z uwagi na zarzuty podnoszone przez tę osobę, wymaga wyjaśnienia i rozstrzygnięcia właśnie to, czy interes prawny tej osoby wynikający z przepisów prawa nie został naruszony. Niewątpliwie ocena w powyższym zakresie, może być dokonana tylko w ramach merytorycznego rozstrzygania sprawy, przez organ pierwszej lub drugiej instancji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 9 października 2007 r. sygn. akt II OSK 1321/06, z dnia 12 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 644/10, z dnia 6 grudnia 2011 r. sygn. akt II OSK 1764/10). W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło