I FSK 1081/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-25
Skład orzekający: Krystyna Chustecka, Artur Mudrecki, Hieronim Sęk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy i sąd administracyjny prawidłowo zakwestionowały prawo podatnika do odliczenia podatku VAT naliczonego z faktur, uznając, że transakcje udokumentowane tymi fakturami nie miały faktycznego charakteru gospodarczego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy podatkowe prawidłowo zakwestionowały prawo do odliczenia podatku VAT naliczonego. Sąd stwierdził, że ustalenia faktyczne organów, zgodnie z którymi obrót towarowy nie miał miejsca, a transakcje były jedynie fikcyjne, nie zostały skutecznie podważone przez stronę skarżącą. W konsekwencji, zastosowanie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, odmawiające prawa do odliczenia w przypadku faktur dokumentujących czynności, które nie zostały dokonane, było uzasadnione.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego określającą zobowiązanie w podatku VAT za luty 2009 r. Organy podatkowe zakwestionowały prawo podatnika do odliczenia podatku VAT z faktur zakupu oraz zastosowały art. 108 ust. 1 ustawy o VAT do faktur sprzedaży, uznając, że transakcje zakupu i sprzedaży prętów żebrowanych między określonymi podmiotami miały charakter fikcyjny. Podatnik wniósł skargę, a następnie skargę kasacyjną, kwestionując ustalenia faktyczne i zastosowanie przepisów prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od A. P. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w K. kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Chustecka, Sędzia NSA Artur Mudrecki, Sędzia WSA (del.) Hieronim Sęk (spr.), Protokolant Krzysztof Zaleski, po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2015 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 października 2013 r., sygn. akt III SA/Gl 2011/12 w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 31 października 2012 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za luty 2009 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od A. P. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w K. kwotę 3600 (słownie: trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
1. Przedmiot skargi kasacyjnej
1.1. Skarga kasacyjna została wniesiona przez A. P. (dalej: Strona lub Skarżący) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 października 2013 r., sygn. akt III SA/Gl 2011/12, którym oddalono skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. (dalej: Dyrektor IS) z dnia 31 października 2012 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług (dalej: podatek VAT) za luty 2009 r.
2. Stan sprawy przedstawiony przez Sąd pierwszej instancji
2.1. Sąd wskazał, że Dyrektor IS powołaną wyżej decyzją utrzymał w mocy decyzję Naczelnika P. Urzędu Skarbowego w K. z dnia 29 czerwca 2012 r. określającą za ww. okres rozliczeniowy zobowiązanie podatkowe oraz podatek do zapłaty na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054, z późn. zm.; dalej: u.p.t.u.).
2.2. W toku postępowania przed organami podatkowymi ustalono i przyjęto w szczególności, że: - Strona od dnia 1 października 2005 r. prowadziła jednoosobowo działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży hurtowej metali i rud metali; - w okresie od czerwca do grudnia 2008 r. oraz w lutym 2009 r. z udziałem Strony miał miejsce proceder fikcyjnego obrotu prętami żebrowanymi między tymi samymi podmiotami gospodarczymi; - w związku z tym zakwestionowano wykazane transakcje zakupu oraz sprzedaży prętów żebrowanych rzekomo dokonywane przez Stronę z: P.[...], "M." [...], P. [...] i "S." [...]; - na luty 2009 r. przypadały, udokumentowane 12 fakturami VAT, transakcje Strony z dwoma pierwszymi podmiotami z tej grupy; - 6 faktur miało dotyczyć nabycia przez Stronę towaru od tych dwóch kontrahentów, a kolejne 6 faktur - jego sprzedaży tym samym podmiotom.
2.3. Kwestionując prawo Strony do odliczenia podatku VAT z faktur zakupowych i uzasadniając określenie podatku do zapłaty na podstawie art. 108 ust. 1 u.p.t.u. z faktur sprzedażowych, organy podatkowe podniosły w szczególności, że: - podstawę do odliczenia podatku naliczonego mogą stanowić jedynie faktury odzwierciedlające faktycznie dokonane transakcje gospodarcze; - zakresem art. 108 ust. 1 u.p.t.u. objęte są także faktury z wykazanym w nich podatkiem, nawet jeżeli nie odzwierciedlają realnej sprzedaży; - faktury wystawione przez "S." i "M." dokumentowały czynności, które nie zostały dokonane; - schemat transakcji kupna i następnie sprzedaży prętów żebrowanych przez Stronę pozwalał stwierdzić, że transakcje te, dotyczące tego samego co do ilości i asortymentu towaru, dokonywane były pomiędzy tymi samymi podmiotami; - pierwszym sprzedawcą i jednocześnie ostatecznym nabywcą towarów we wskazanej grupie była "S.", co przemawiało za tym, iż był to wyłącznie obrót "papierowy"; - towar wyszczególniony w fakturach miał cały czas znajdować się w magazynie tego podmiotu; - Strona wyjaśniała, że nie posiadała bazy magazynowej, ani środków transportu, gdyż towar, który wykazywała jako kupiony i sprzedawany cały czas podlegał zdeponowaniu w magazynie "S."; - jednak na żadnym etapie kontroli, ani prowadzonego postępowania, Strona nie przedstawiła umów z tym podmiotem dotyczących przechowywania bądź depozytu towaru; - również z zeznań M. B. wynikało, że nie posiadała odpowiedniego zaplecza (nieruchomości, placów, maszyn do ładowania, środków transportu), niezbędnego do dokonywania transakcji zakupu i sprzedaży wyrobów metalowych; - zaprzeczyła też jakoby miała w depozycie towar Strony, stwierdzając, że nigdy fizycznie nie posiadała towaru i nie wie kto mógłby go przewozić, a także nie widziała towarów sprzedanych Stronie oraz zakupionych od niej; - wyciągi bankowe nie potwierdziły zapłaty według wystawionych i otrzymanych faktur, mimo, że na fakturach jako forma płatności widniał "przelew"; - u kontrahentów Strony nie stwierdzono dokumentów potwierdzających jej zeznania co do rozliczeń kompensacyjnych oraz barterowych.
Wobec dokonanych ustaleń organy podatkowe stwierdziły, że ujęty w fakturach obrót nie miał w rzeczywistości miejsca. Ich zdaniem, nie dochodziło do wydania towaru zgodnie z przepisami ustawy o podatku od towarów i usług, a tym samym do przeniesienia prawa do rozporządzenia towarem jak właściciel przez dostawcę na nabywcę. Z analizy zakwestionowanych transakcji płynął wniosek, że nie posiadały one celu gospodarczego oraz ekonomicznego uzasadnienia, a ukierunkowane zostały wyłącznie na stworzenie wrażenia o istnieniu zdarzeń gospodarczych. Stosowano minimalne marże na poziomie 0,09%, co kłóciło się z podstawowym celem działalności gospodarczej, jakim jest osiągnięcie zysku.
3. Skarga do Sądu pierwszej instancji i odpowiedź na skargę
3.1. W skardze Skarżący zarzucił decyzji Dyrektora IS naruszenie:
- art. 121 i art. 122 w związku z art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749, z późn. zm.; dalej: O.p.) przez uchybienie w postępowaniu zasadzie zaufania do organów podatkowych i dokonanie błędnych ustaleń co do charakteru transakcji między "S.", "M.", "S.";
- art. 122 w związku z art. 187 § 1 O.p. z uwagi na brak wyczerpującego zebrania i rozważenia całego materiału dowodowego;
- art. 210 § 4 O.p. ze względu na brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji;
- art. 7 ust. 1 u.p.t.u. przez błędną jego wykładnię i uznanie, że przeniesienie prawa do rozporządzenia towarem jak właściciel jest tożsame z jego fizycznym wydaniem;
- art. 193 § 1 w związku z § 6 O.p. i art. 109 ust. 3 u.p.t.u. przez określenie podatku naliczonego i należnego w wysokości innej niż wynikające z ewidencji bez stwierdzenia za jaki okres i w jakiej części nie uznano tych ewidencji za dowód w postępowaniu podatkowym;
- art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a u.p.t.u. przez jego błędną interpretację;
- art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. przez zakwestionowanie, w wyniku błędnego ustalenia stanu faktycznego, prawa Strony do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących transakcje dokonane na jej rzecz;
- art. 108 ust. 1 u.p.t.u. przez uznanie, na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego, że powinien mieć on zastosowanie w sprawie.
3.2. W uzasadnieniu skargi Skarżący podniósł m.in., że: - zakwestionowane transakcje miały w rzeczywistości miejsce, a wystawione na ich potwierdzenie faktury dokumentują realne zdarzenia gospodarcze; - organy prowadzące postępowanie dążąc do udowodnienia z góry przyjętej tezy podkreślały niekorzystne dla niego fakty, pomijając milczeniem okoliczności świadczące na jego korzyść; - z zeznań świadków wyciągnięto nieuprawnione wnioski; - hurtownia "S." w trudnym gospodarczo okresie dysponowała dużą ilością stali, na którą ciężko było znaleźć nabywców; - Skarżący przyjął jej ofertę znalezienia kontrahentów na ww. towar, z zastrzeżeniem, że w przypadku nie przeprowadzenia transakcji, towar zostanie przez ten podmiot odkupiony; - aby usprawnić cały proces uzgodniono, że to firma A. K. ("S.") będzie czuwała nad rozliczeniem transakcji i skompensowaniem wzajemnych należności; - natomiast towar miał pozostać w jej magazynie do czasu znalezienia ewentualnego nabywcy; - specyfika tej sprawy polegała jedynie na tym, że po dokonaniu transakcji między kilkoma podmiotami towar został odkupiony przez przedsiębiorcę, który występował już na wcześniejszym etapie obrotu; - podmioty uczestniczące w kwestionowanych transakcjach nie odnosiły z tego tytułu żadnych korzyści podatkowych, nie były także w żaden inny szczególny sposób wynagradzane, ani też nie doszło do jakiegokolwiek uszczuplenia dochodów budżetu państwa.
3.3. W odpowiedzi na skargę Dyrektor IS wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
4. Uzasadnienie rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji
4.1. Sąd uznając skargę za niezasadną oddalił ją na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej: P.p.s.a.). W szczególności skład orzekający ocenił jako prawidłowe i nie naruszające zasady swobodnej oceny dowodów ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organy podatkowe.
4.2. W motywach takiej oceny i rozstrzygnięcia, Sąd odwołując się do przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE L Nr 347, str. 1, z późn. zm.), a także wydanego na ich tle orzecznictwa sądów administracyjnych i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjął, że: - Skarżący w zakwestionowanych transakcjach nie dochował żadnej staranności i ostrożności wymaganej wobec swoich kontrahentów; - ograniczył się wyłącznie do wystawiania oraz przyjmowania faktur powierzając realizację i rozliczenie transakcji firmie "S."; - niewiarygodne i nie poparte żadnymi dowodami były wyjaśnienia Skarżącego, że funkcjonował on jedynie jako pośrednik w sprzedaży; - zakwestionowane faktury dotyczyły wyłącznie kupna i sprzedaży prętów żebrowanych, a nie usługi pośrednictwa; - Skarżący prowadząc jednoosobową firmę w ogóle nie dysponował fachowym zapleczem magazynowym, organizacyjnym i transportowym, pozwalającym urzeczywistnić dokonanie spornych transakcji; - zakwestionowane transakcje sprowadzały się wyłącznie do obrotu fakturami bez rzeczywistego obrotu towarem; - w konsekwencji stan taki pozbawił Skarżącego, stosownie do art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u., prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z zakwestionowanych faktur; - bezzasadny okazał się zarzut naruszenia art. 7 ust. 8 u.p.t.u., odnoszący się do skutków tzw. łańcuchowej dostawy towarów; - przepis ten nie mógł znaleźć zastosowania, ponieważ towar nie został zidentyfikowany i w ogóle nie dochodziło do jego fizycznego wydania przez żadnego z kontrahentów na jakimkolwiek etapie rzekomego obrotu; - za fikcyjnym przebiegiem transakcji przemawiał również brak dokumentów rozliczeniowych; - z faktur wynikało, że płatności miały być dokonywane gotówką lub przelewem, a z wyjaśnień Skarżącego i pozostałych osób, że zapłata za towar następowała w formie kompensaty, którą zajmować się miała "S."; - nie naruszono przepisów postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy; - ocena materiału dowodowego dokonana przez organy podatkowe w sposób odmienny od Skarżącego, nie była równoznaczna z uchybieniem zasadzie swobodnej oceny dowodów.
5. Skarga kasacyjna i odpowiedź na skargę kasacyjną
5.1. Skarżący zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
5.2. Wyrokowi Sądu pierwszej instancji zarzucił naruszenie:
1) prawa materialnego, tj.:
a) art. 7 ust. 1 u.p.t.u. przez błędną wykładnię prowadzącą do uznania, że przeniesienie prawa do rozporządzania towarami jak właściciel jest tożsame z jego wydaniem;
b) art. 7 ust. 8 u.p.t.u. przez niezastosowanie podczas, gdy sporne transakcje miały charakter tzw. transakcji łańcuchowych;
c) art. 86 ust. 1 w związku z ust. 2 pkt 1 lit. a u.p.t.u. przez błędną wykładnię polegającą na zakwestionowaniu przez organ podatkowy prawidłowo obliczonej kwoty podatku naliczonego z tytułu nabycia towarów i usług;
d) art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na odmówieniu Skarżącemu prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących transakcje dokonane na jego rzecz przez kontrahentów;
2) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 1 § 2 w związku z art. 3 § 1 P.p.s.a. przez nie uchylenie decyzji organów obu instancji mimo naruszenia art. 122, art. 187 i art. 191 O.p. na skutek zaniechania podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy;
b) art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. na skutek niedostrzeżenia przez Sąd niewłaściwego, dokonanego z naruszeniem art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p., ustalenia stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia, co skutkowało oddaleniem skargi;
c) art. 141 § 4 w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. przez pobieżne przeanalizowanie zarzutów skargi oraz pominięcie znacznej ich części i niedostateczne wyjaśnienie na jakiej podstawie Sąd przyjął błędne i dowolne ustalenia organów podatkowych, podczas gdy Skarżący dowiódł tez przeciwnych;
d) art. 133 § 1 P.p.s.a. przez brak wnikliwej i rzetelnej analizy materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, skutkującej orzekaniem w sposób oderwany od tegoż materiału dowodowego, co mogło doprowadzić do pominięcia istotnych w sprawie ustaleń, a w konsekwencji wpłynąć na istotę rozstrzygnięcia.
5.3. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor IS wniósł o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
6. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
6.1. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego, wymienione w § 2 tego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie nie ujawniono. Podobnie nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 P.p.s.a. Natomiast skarga kasacyjna Skarżącego zbadana według reguł zawartych w art. 183 § 1 ab initio P.p.s.a. okazała się niezasadna i jako taka podlegała oddaleniu.
6.2. Dokonana przez pryzmat zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej i przepisów statuujących ten środek zaskarżenia ocena wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w pierwszej kolejności nie pozwoliła stwierdzić, aby został on wydany z naruszeniem wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa procesowego. Odniesienie się najpierw do tych naruszeń miało usprawiedliwienie w sposobie postawienia zarzutów prawa materialnego, które zasadniczo motywowano koniecznością odmiennego jego zastosowania z uwagi na wadliwe tło faktyczne przyjęte przez organy podatkowe i niezasadnie zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji w rozpoznanej sprawie.
6.3. Pierwszy z tej kategorii zarzutów dotyczył naruszenia "art. 1 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a." przez nie uchylenie decyzji organów obu instancji, mimo, że w ocenie Skarżącego wydano je uchybiając wskazanym w dalszej części tego zarzutu przepisom Ordynacji podatkowej (zob. pkt 5.2. ppkt 2 lit. a niniejszego uzasadnienia).
Odnosząc się do tak postawionego zarzutu należało zauważyć, że ani w petitum skargi kasacyjnej, ani w jej uzasadnieniu nie wykazano odpowiednich motywów mających przemawiać za naruszeniem przez Sąd tak określonych przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Art. 1 tej ustawy stanowi, że: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne)." Artykuł ten nie zawiera i nigdy nie zawierał paragrafów. Zarzucono zatem naruszenie przepisu nieistniejącego. Zważywszy przy tym, że Skarżący tak samo wskazał ów przepis w uzasadnieniu skargi kasacyjnej i jednocześnie nie nawiązał do żadnego brzmienia do niego odnoszonego oraz mającej go usprawiedliwiać argumentacji, nie można było przyjąć wystąpienia np. oczywistej omyłki w tym zakresie.
Z kolei art. 3 § 1 P.p.s.a. wskazuje, że: "Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie." Skarżący również i w tej części nie wykazał na czym miałoby polegać naruszenie tak brzmiącego przepisu. W szczególności nie wywodził, aby Sąd pierwszej instancji nie dokonał kontroli, co było oczywiste biorąc pod uwagę, że został wydany wyrok będący wprost wyrazem dokonania owej kontroli i jej nieprawomocnego wówczas zakończenia. Nie było też kwestionowane i to, że uruchomiona skargą kontrola odnosiła się do najbardziej typowego przejawu działalności administracji publicznej, w tym przypadku formy decyzyjnego załatwienia sprawy podatkowej, czyli decyzji ostatecznej z dnia 31 października 2012 r. Wydał ją organ podatkowy, tj. Dyrektor Izby Skarbowej w K., czyli podmiot bez wątpienia należący do kręgu "administracji publicznej". Skarżący nie podnosił także, wyrokujący Sąd zastosował w ramach kontroli zaskarżonej decyzji środek nieokreślony w ustawie.
Skarga kasacyjna nie dostarczyła zatem motywów przemawiających za zasadnością analizowanego tu zarzutu. Właściwym usprawiedliwieniem dla niego nie mogło również być - jak mylnie założył Skarżący - nie uchylenie przez Sąd decyzji organów podatkowych pierwszej i drugiej instancji. Nawet jeśli wydaniu tych decyzji towarzyszyłoby przeprowadzenie przez organy podatkowe postępowania dowodowego z naruszeniem przywołanych przepisów Ordynacji podatkowej wymagających dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy - co podnosił Skarżący w tym zarzucie - to i tak oddalenie skargi w takim przypadku nie oznacza naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. Wskazany bowiem sposób rozstrzygnięcia, który podjął Sąd, było zastosowaniem środka określonego w ustawie, mianowicie środka przewidzianego w art. 151 P.p.s.a. Natomiast zupełnie czym innym jest, czy ów środek w tym konkretnym przypadku należało właśnie zastosować, o czym będzie mowa przy ocenie kolejnego zarzutu procesowego, odpowiedniego dla przeprowadzenia tego rodzaju rozważań.
6.4. Zarzutem tym, obejmującym naruszenie art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 O.p. (zob. pkt 5.2. ppkt 2 lit. b niniejszego uzasadnienia) Skarżący w istocie zmierzał - biorąc pod uwagę uzasadnienie skargi kasacyjnej - do wykazania, że Sąd pierwszej instancji wadliwie rozstrzygnął o oddaleniu skargi (stosując art. 151 P.p.s.a.) zamiast o uchyleniu zaskarżonej decyzji (niestosując art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.). Zdaniem Skarżącego, Sąd nie dostrzegł bowiem, że organy podatkowe wadliwie ustaliły stan faktyczny sprawy, naruszając przywołane przepisy Ordynacji podatkowej oraz zasadę zaufania do organów podatkowych, wyrażoną w art. 121 § 1 tej ustawy. W ocenie Skarżącego, opierając się na zgromadzonym w niniejszej sprawie materiale dowodowym, należało uznać, że transakcje zakupu i sprzedaży stali (prętów żebrowanych) między nim a pozostałymi kontrahentami z ww. grupy miały w rzeczywistości miejsce. Odmienne zaś ustalenia w tym zakresie, przyjęte dla załatwienia sprawy, oparte zostały na rozstrzygnięciu przez organy podatkowe wszelkich wątpliwości na niekorzyść Skarżącego, dokonaniu ustaleń sprzecznych z rzeczywistością oraz manipulowaniu zeznaniami świadków przez wykorzystywanie twierdzeń w nich zawartych w sposób wyrwany z kontekstu.
6.5. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, takim zapatrywaniom Skarżącego nie można było przyznać racji. Odnotować należało, że Skarżący poza gołosłowną sugestią w istocie nie oponował zakresowi zebranego materiału dowodowego i jego kompletności, co już wyżej zasygnalizowano streszczając jego stanowisko. W szczególności nie dowodził, jaki jeszcze materiał dowodowy (dowody) powinien zostać zebrany przez organy podatkowe z urzędu albo uzupełniony na wniosek Skarżącego. Realnie nie wykazał zatem w skardze kasacyjnej, aby organy podatkowe uchybiły obowiązkowi zebrania całego materiału dowodowego, tudzież nie podjęły wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Co więcej, podkreślić można, że sam Skarżący wprost stwierdził, iż ten zebrany materiał dowodowy pozwalał na jednoznaczne przyjęcie istnienia rzeczywistych transakcji handlowych, w których uczestniczył i które organy podatkowe bezpodstawnie kwestionowały (str. 3/4 skargi kasacyjnej). Tym samym, przy tak sporządzonej skardze kasacyjnej, niezasadne okazały się jej zarzuty w części nawiązującej do naruszenia przez organy podatkowe art. 122 ab initio i art. 187 § 1 ab initio O.p. w odniesieniu do czynności zebrania materiału dowodowego niezbędnego do załatwienia sprawy podatkowej.
6.6. Skarżący generalnie wykazywał natomiast i mocno akcentował, że błąd w niniejszej sprawie miał tkwić w ocenie pozyskanego materiału dowodowego, która to ocena - jego zdaniem - nie została przeprowadzona w sposób odpowiadający prawu procesowemu, tj. przywołanej wyżej zasadzie zaufania oraz regułom oceny dowodów w postępowaniu podatkowym. Mimo jednak czynienia organom podatkowym oraz w konsekwencji Sądowi pierwszej instancji nietrafnych (o czym dalej) zarzutów co do nierzetelnego, stronniczego i wybiórczego nawiązywania do materiału dowodowego, sam Skarżący równocześnie nie stronił od zastosowania tego samego rodzaju metody. Dla poparcia własnego stanowiska odwołał się bowiem wyłącznie do wybranych przez siebie poszczególnych elementów zebranego materiału dowodowego, zwłaszcza ze źródeł osobowych, oraz stwierdzeń, jakie w nich padają, polemizując z ustaleniami organów podatkowych i przedstawiając na tej podstawie odmienną wersję wydarzeń. Tego rodzaju sposób argumentowania prawu zaś nie odpowiada.
6.7. Wyjaśnić przede wszystkim należało, że w art. 191 O.p. ustanowiona została zasada swobodnej oceny dowodów, której prawidłowa realizacja zasadza się na ocenie materiału dowodowego w jego całokształcie i przy uwzględnieniu wzajemnych relacji i zależności pomiędzy poszczególnymi dowodami. Organ podatkowy ocenia bowiem na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Z tą regułą współbrzmi art. 187 § 1 in fine O.p., wedle którego organ podatkowy jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Takiemu sposobowi patrzenia na zebrany w danej sprawie materiał dowodowy, tj. całościowemu jego oglądowi, towarzyszy jednak kluczowy dla jego wyniku proces ocenny. Bez niego dokonywanie ustaleń faktycznych mogłoby okazać się niekiedy zupełnie niemożliwe, np. w sytuacji dysponowania dwoma krańcowo odmiennymi zeznaniami na ten sam temat.
Wskazany proces ocenny, najkrócej rzecz ujmując, sprowadza się do wyrażenia oceny w płaszczyźnie wiarygodności poszczególnych zebranych w sprawie dowodów, zwłaszcza z punktu widzenia obiektywnej wiedzy, zasad logiki i doświadczenia życiowego, odnoszonych do poddawanego temu procesowi konkretnego zjawiska, zdarzenia, czy sytuacji. Materialnym odzwierciedleniem jego wyniku jest uzasadnienie faktyczne decyzji, o którym mowa w art. 210 § 4 ab initio O.p. Zawierać ono musi w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. W tym zakresie Skarżący w skardze kasacyjnej zarzutu nie zgłosił. Tym samym nie zakwestionował, aby organy podatkowe nie wypełniły należycie prawnego wymogu przedstawienia w uzasadnieniu decyzji powodów takiej a nie innej oceny zebranego materiału dowodowego, zarówno w aspekcie dowodów wiarygodnych, jak i niewiarygodnych, a także uznanych w tym kontekście faktów za udowodnione. W konsekwencji stwierdzić więc należało, że wydając zaskarżoną decyzję oraz decyzję utrzymaną nią w mocy organy podatkowe wystarczająco rozważyły i odniosły się do wszystkich zebranych i mających znaczenie w rozpatrzonej sprawie dowodów, dając temu odpowiedni wyraz w uzasadnieniu faktycznym decyzji, co było ich obowiązkiem płynącym z art. 210 § 4 ab initio O.p. Skarżący w postępowaniu kasacyjnym nie kwestionował stosownym zarzutem, aby było inaczej.
6.8. W takim stanie rzeczy nie można więc było przyjąć, odmiennie niż w niektórych miejscach uzasadnienia skargi kasacyjnej sugeruje to Skarżący, aby organy podatkowe, a w ślad za nimi i Sąd pierwszej instancji, w swoich rozważaniach nie brały pod uwagę części dowodów mających znaczenie w niniejszej sprawie. Dodać jednocześnie trzeba, że pominięcie określonych dowodów, jak wynikało z uzasadnienia skargi kasacyjnej, Skarżący zasadniczo upatrywał nie w tym, że dany dowód nie został w ogóle poddany rozważaniom, lecz w tym, iż wyłącznie w oparciu o pewne fragmenty dowodów pisemnych (m.in. zeznań, wyjaśnień, protokołów), przy milczącym pominięciu innych twierdzeń zawartych w tym samym dowodzie, przyjęte zostały wnioski zupełnie inne niż on sam tego oczekiwał. Stanowisko Skarżącego sprowadzało się więc do próby podważenia przyjętych w sprawie ocen dowodowych i idących za nimi ustaleń, przy jednoczesnym logicznym wykluczeniu w tym zakresie istnienia wadliwości w postaci pominięcia jakiejkolwiek części materiału dowodowego przy formułowaniu ocen. Jak już wyjaśniono, bez zarzucenia i wykazania, że w uzasadnieniu decyzji nie odniesiono się do określonych, konkretnie zidentyfikowanych dowodów, nieskuteczne stało się podnoszenie, że tak właśnie było. Oczywistym przecież jest, że to uzasadnienie decyzji wskazuje do czego organ podatkowy odnosił się w płaszczyźnie faktycznej. Jeśli więc w zarzutach kasacyjnych nie kwestionuje się tego elementu, to odniesienie takie należy uznać za wystarczające i kompletne. Tym samym uprawniony jest wniosek, że podstawą do sformułowania ocen był cały zebrany materiał dowodowy, nie zaś materiał jedynie wybiórczy. Natomiast brak akceptacji Skarżącego co do przedstawionej w decyzji oceny materiału dowodowego, w takim przypadku zasadzać się może nie na tym, że jakiś dowód lub jego część zupełnie pominięto w rozważaniach, lecz że oceniane dowody powinny prowadzić do innych wniosków i końcowych ustaleń faktycznych.
Ponadto, znaczenie miało i to, że stan sprawy przedstawiony przez Sąd powinien być zwięzły (art. 141 § 4 ab initio P.p.s.a.). Taki sposób relacji w sprawie nie może zatem prowadzić do twierdzenia, że nieprzywołanie wszystkich elementów materiału dowodowego (określonych dowodów, czy ich fragmentów) przez Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku było tożsame z nie wzięciem ich pod uwagę w procesie kontroli legalności zaskarżonej decyzji.
6.9. Wobec powyższego stan, w którym zapatrywaniom Skarżącego nie odpowiadała finalna ocena materiału dowodowego dokonana przez organy podatkowe, prowadząca do przyjęcia określonych okoliczności w sprawie za udowodnione (brak realnego obrotu towarem), nie jest i nie może być sam przez się uznany za równoznaczny z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, ujętej w art. 191 O.p. Trafnie zwrócił na to uwagę Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wydanego wyroku.
6.10. W kontekście i przy uwzględnieniu powyższych wątków, ustosunkowania się wymagały jeszcze poszczególne twierdzenia Skarżącego, które przywołane zostały w skardze kasacyjnej jako mające usprawiedliwiać zarzut wykazujący wadliwość procesu oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego przez organy podatkowe i następnie bezpodstawnie uznanego za prawidłowy przez Sąd pierwszej instancji.
Skarżący podtrzymał twierdzenie, że w rozpoznanej sprawie należało ustalić, iż w okresie co do którego zakwestionowano wykazane transakcje zakupu i sprzedaży prętów żebrowanych prowadził on działalność gospodarczą, podobnie jak pozostałe podmioty z wymienionej na wstępie grupy (z wyjątkiem głównego podmiotu, tj. hurtowni "S."), w przedmiocie pośrednictwa w sprzedaży stali, na którą wskazana hurtownia nie mogła znaleźć odbiorców.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie danie wiary takiej konstatacji przez organy podatkowe w żadnej mierze nie wykraczało poza dyspozycję art. 191 O.p. Trafnie podnosił Dyrektor IS w szczególności to, że według zebranego materiału dowodowego ten sam towar (ilościowo i asortymentowo) miał w ramach udokumentowanego fakturami obrotu wewnątrz wymienionej wyżej grupy podmiotów, wracać do "S.", skąd uprzednio miał pochodzić, przy czym faktycznie nigdy nawet nie opuszczał jej magazynu. Ten ostatni podmiot wykazywany był jako pierwszy sprzedawca i ostatecznie jako końcowy jego odbiorca, przy uczestniczeniu w opisanym schemacie rzekomego obrotu podmiotów stanowiących ową grupę.
Co istotne, Skarżący potwierdził w skardze kasacyjnej, że tak przedstawił się obrót stalą, z tym, że w jego ocenie był to realny obrót, zaś powrót towaru do hurtowni następował w efekcie "fiaska poszukiwań" kontrahentów w ramach pośrednictwa. Z kolei towar nie musiał opuszczać magazynu, gdyż był w nim przechowywany na zasadzie ustnej umowy do czasu znalezienia nabywcy. Podkreślił przy tym, że księgowość i rozliczenia wzajemne w sposób kompensacyjny prowadziła "S.", ponieważ na jej rzecz mieli działać pośrednicy z grupy.
Słusznie nie dano wiary takim tłumaczeniom, bo nie przemawiały za nimi, ani sama dokumentacja podatkowa, której właściwe prowadzenie jest obowiązkiem każdego podatnika, w tym Skarżącego i pozostałych rzekomo współpracujących z nim podmiotów, ani tym bardziej obiektywna wiedza, zasady logiki i doświadczenia życiowego, odniesione do poddawanego procesowi oceny spornych w niniejszej sprawie i wykazanych fakturowo transakcji obrotu prętami żebrowanymi. W sposób oczywisty wymykają się one normalnym regułom handlu, zwłaszcza, gdyby jeszcze uwzględnić wskazanie Skarżącego, że w owym czasie (tj. w okresie rozliczeniowym objętym przywołaną na wstępie decyzją ostateczną) miało znaczenie występowanie dużych nieprawidłowości na rynku obrotu stalą, zaniżanie cen i wyłudzenia w zakresie podatku VAT, skutkujące istotnymi trudnościami w sprzedaży tego rodzaju towaru. Można tylko retorycznie zapytać, jaki byłby sens kupowania towaru, zbywanego wyłącznie w ramach grupy skupiającej się wokół głównego i tego samego podmiotu ("S.") i mającej ponoć dążyć do znalezienia kontrahentów na stal tego właśnie podmiotu. Nadto, odsprzedaż realizowana miała być zasadniczo prawie natychmiast po zakupie, w tym samym kręgu rzekomych odbiorców i wreszcie z finalnym powrotem towaru do źródła, z którego miał on pochodzić. Wszystko to miało przy tym być czynione regularnie, a więc z powtarzaniem tego samego, permanentnie nieskutecznego gospodarczo schematu obrotu, mimo ciągłego braku realizacji przyjętego ponoć celu w postaci znalezienia zewnętrznych kontrahentów zainteresowanych towarem, którego "S." sama sprzedać nie mogła. Nie potrzeba czynić wyszukanych zabiegów intelektualnych, aby tego rodzaju "model biznesowy" uznać za, delikatnie określając, wysoce mało prawdopodobny. Jeśli dołożyć do tego, że całą nieskuteczność działań rzekomych pośredników miała na siebie brać "S.", prowadząc za nich rozliczenia wzajemne i nadal pozostając z towarem, na którego nie mogła znaleźć odbiorców, dodatkowo dokonując rzekomo jego ciągłego przechowywania dla podmiotów mających być nabywcami, w dodatku na bliżej nieokreślonych zasadach (czy przechowania, czy depozytu, czy innej jeszcze formuły prawnej lub faktycznej), to cały ten proceder można było ocenić jako zupełnie nie mieszczący się w jakichkolwiek racjonalnych ramach działalności gospodarczej.
Oczywiście prawo nie zakazuje podmiotom gospodarczym prowadzenia działalności w sposób nawet zupełnie nieracjonalny, ale równocześnie nie pozbawia w takim przypadku organów podatkowych swobodnej oceny, czy rzeczywiście dany podmiot funkcjonuje w sposób wysoce niekonwencjonalny, czy jedynie udaje, że tak funkcjonuje. Niniejsza sprawa pozwalała uznać za dopuszczalną ocenę, że mieliśmy do czynienia z tym drugim przypadkiem.
6.11. Już tylko dla uzupełnienia wypada wskazać, że wedle wykładni językowej "pośrednictwo" to w szczególności kojarzenie kontrahentów w transakcjach handlowych, załatwianie dla zarobku różnego rodzaju transakcji handlowych między dwiema stronami, natomiast "pośrednik" to osoba pośrednicząca w jakichś sprawach między dwiema stronami albo osoba lub firma trudniąca się pośredniczeniem w różnych transakcjach, w celach zarobkowych (zob. Uniwersalny słownik języka polskiego, pod. red. S. Dubisza, PWN, Warszawa 2008, str. 436 - 437 oraz Słownik języka polskiego, pod. red. M. Szymczaka, PWN, Warszawa 1992, str. 852). Takiej roli Skarżącego w ogóle nie potwierdzają wystawione faktury, wykazujące obrót towarowy a nie deklarowaną przez niego w skardze kasacyjnej usługę pośrednictwa. Ponadto, w wewnętrznej sprzeczności pozostają z jednej strony twierdzenia Skarżącego, że pełnić miał on rolę pośrednika w handlu między hurtownią "S." i jej kontrahentami poprzez ich poszukiwanie jako podmiotów zainteresowanych zakupem stali, a z drugiej podnoszenie i wykazywanie, iż on sam rzeczywiście nabywał i sprzedawał taki towar. Jeśli by starać się uznać obie te wersje za prawdziwe, co sugeruje się w skardze kasacyjnej, to oznaczałoby, że Skarżący sam siebie wyszukał jako nabywcę, a następnie dla siebie wyszukał w ramach pośrednictwa podmiot, któremu mógł zbyć nabyty uprzednio towar. Nie sposób więc zaakceptować, że tak rzeczywiście mogło być. Przy pośrednictwie, osoba pośrednika kojarzy dwie (lub więcej) strony transakcji, a jeśli dana osoba kupuje i następnie sprzedaje towar, to działa jako zwyczajny handlowiec. Słusznie zatem organy podatkowe wykazały i nie dały wiary na podstawie zebranego materiału dowodowego, aby Skarżący pełnił rolę pośrednika. Odmienna argumentacja skargi kasacyjnej w tym zakresie stanowiła jedynie nieuprawnioną polemikę z tym prawidłowym ustaleniem.
6.12. Zakwestionowanie wątku pośrednictwa przez organy podatkowe nakazywało rozważenie także kwestii udziału Skarżącego w wykazywanym obrocie jako nabywcy i sprzedawcy. W tej mierze w szczególności miały więc znaczenie ustalenia o niedysponowaniu przez Skarżącego jakąkolwiek infrastrukturą mogącą służyć do zrealizowania takich operacji gospodarczych. Skarżący nie przeczył, że nie dysponował środkami rzeczowymi i osobowymi, lecz jedynie wywodził, iż nie musiał ich posiadać, skoro realizował wyłącznie działania w charakterze pośrednika w obrocie stalą. Taki jego argument, z przyczyn wyżej już opisanych, pozostaje zatem bez znaczenia i nie podważa prawidłowości wnioskowań ocennych, przyjętych w kontrolowanej przez Sąd pierwszej instancji decyzji Dyrektora IS.
6.13. Skarżący stwierdził również, że zeznania świadków nie dawały podstawy do zanegowania istnienia realnych rozliczeń między stronami wykazanymi w fakturach poprzez kompensatę należności. Jego zdaniem skoro świadkowie tak zeznali, to przyjąć należy, że tak właśnie było, zwłaszcza iż nie miał obowiązku posiadać dokumentacji na tę okoliczność, zwracając uwagę na normalną i powszechną praktyką dokonywania w obrocie gospodarczym kompensacji wzajemnych zobowiązań. Myli się jednak Skarżący co do tego, że odmienna ocena wyrażona przez organy podatkowe była dowolna. Jak już wyżej wspomniano, obowiązkiem podatnika jest zgodne z rzeczywistością dokumentowanie przeprowadzonych operacji gospodarczych. Oczywiście zasadniczo nie ma przeszkód prawnych i faktycznych co do tego, aby kontrahenci stosowali wobec swoich rozliczeń metodę kompensaty wzajemnych należności. Niemniej jednak obowiązani są dawać temu odpowiedni wyraz, zależny od danego przypadku, w prowadzonej dokumentacji podatkowej. Jeśli zatem według wystawianych faktur płatność ma następować np. przelewem, to należy oczekiwać, że tak właśnie strony to ustaliły. Zmiana sposobu rozliczenia jest możliwa, ale towarzyszyć jej powinno stosowne odzwierciedlenie w dokumentacji tego rodzaju zmiany. W sytuacji, gdy strony takich standardów nie dochowują, organ podatkowy ma prawo i obowiązek dokonać własnych ustaleń w tym przedmiocie. Ustaleniom takim zawsze zaś towarzyszy element ocenny, uwzględniający nie tylko pojedyncze twierdzenia danych świadków, ale całokształt okoliczności, które towarzyszą konkretnemu przypadkowi. Zdecydowanie uproszony sposób widzenia tego zagadnienia przez Skarżącego, zupełnie nie przemawia za zasadnością jego zastrzeżeń.
6.14. Powyższa uwaga zachowuje swoją aktualność w odniesieniu do znaczenia twierdzeń Skarżącego o istnieniu ustnych umów, które miały usprawiedliwiać i dawać podstawę do pozostawania towaru w hurtowni "S.". Również w tym zakresie Skarżący jedynie bardziej polemizuje z ustaleniem organów podatkowych, niż stara się racjonalnie wytłumaczyć, że ten element sprawy w rzeczywistości przedstawiał się zgodnie z jego twierdzeniami.
6.15. Podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku nie mógł stanowić także zarzut naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. (pkt 5.2. ppkt 2 lit. c niniejszego uzasadnienia) motywowany pobieżną analizą zarzutów skargi oraz pominięciem znacznej ich części, jak również niedostatecznym wyjaśnieniem przez Sąd pierwszej instancji powodów akceptacji dla ustaleń organów podatkowych.
Pierwszy spośród wyżej wymienionych przepisów wskazuje, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Odnosząc się zatem do powyższego zarzutu, w którym na pierwszym planie przedstawiono został art. 141 § 4 P.p.s.a. przypomnieć należało uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której przyjęto, że przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 tej ustawy), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (zob. uchwała z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010/3/39, ZNSA 2010/2/122, LEX nr 552012). Z uchwały tej wynika, że kwestionowanie wyroku sądu pierwszej instancji na podstawie wskazanego przepisu jest możliwe, zasadniczo tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku nie przedstawia stanu faktycznego przyjętego do wyrokowania przez ten sąd.
Omówione już zarzuty skargi kasacyjnej, dowodzą, że Skarżący nie napotkał trudności w ustaleniu na podstawie pisemnych motywów zaskarżonego wyroku postawy faktycznej przyjętej do wyrokowania. Co więcej swój zarzut uzasadnił okolicznością niedostatecznego wyjaśnienia przez Sąd powodów, dla których wydał wyrok odmienny w swej treści od tego, którego oczekiwał. Nie mogło to jednak samo w sobie oznaczać, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia standardów przewidzianych prawem i że z tej przyczyny należy wspomniany wyrok uchylić.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku generalnie odpowiada wzorcowi określonemu w art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji w pisemnym uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę odniósł się bowiem w sposób wystarczający do zarzutów Skarżącego w ramach prezentowania podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia. Odmiennego w tym zakresie stanowiska Skarżącego nie można było ocenić inaczej niż jako jedynie polemiki z wyrażoną przez Sąd oceną prawną.
Dodatkowo wyjaśnienia wymagało, że rozstrzygnięcie wydane na podstawie art. 151 P.p.s.a. oznacza, że zainicjowany skargą proces kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu nie ujawnił wad postępowania oraz naruszeń prawa materialnego, które obligowałyby Sąd do wyeliminowania tego aktu z obrotu prawnego. Wyjaśnienie podstawy prawej takiego rozstrzygnięcia, w przypadku wysunięcia przez Skarżącego określonych zarzutów, winno być dla niej przekonywujące, a co za tym idzie odnosić się do tych zarzutów i argumentacji je wspierającej. Bezsprzecznie w takiej sytuacji wyjaśnienie podstawy prawnej w ramach uzasadniania wyroku należy odczytywać jako obowiązek przedstawienia argumentacji przemawiającej na rzecz prawidłowości rozstrzygnięcia organu podatkowego, przy jednoczesnym wyłożeniu racji, z których wynikać będzie dlaczego zarzuty Skarżącego nie mogły odnieść oczekiwanego przez niego rezultatu w postaci usunięcia z obrotu prawnego kontrolowanego aktu. Nie mniej istotne jest jednak, że ocena uzasadnienia wyroku nie może być dokonywana w oderwaniu od zasadniczego faktu, że jego autorem pozostaje sąd. Z tej przyczyny naturalnym jest, że sporządzone uzasadnienie eksponuje te argumenty, które stanowią podstawę dla wyrażonej przez niego oceny prawnej. Odmienne więc zapatrywania Sądu na argumenty przedstawione przez Skarżącego, nie mogły stanowić o takich nieprawidłowościach w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji, które musiałyby skutkować automatycznym jego uchyleniem.
6.16. Samodzielnej podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku nie mógł stanowić również art. 133 § 1 P.p.s.a. (pkt 5.2. ppkt 2 lit. d niniejszego uzasadnienia).
Przede wszystkim należało zwrócić uwagę, że przepis ten stanowiąc, iż "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi.", nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Tak natomiast postrzegał go Skarżący uzasadniając naruszenie art. 133 § 1 P.p.s.a. brakiem "wnikliwej i rzetelnej analizy materiału dowodowego".
Odnotować przy tym wypadało, że Skarżący nie przedstawił argumentacji tego rodzaju, która byłaby podstawą do stwierdzenia, że Sąd wyrokował na podstawie innego materiału niż akta sprawy, albo wyrokował z pominięciem istotnej części tych akt, czym ewentualnie mógłby naruszyć wspomniany przepis.
Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wobec stanowiska przedstawionego wyżej (zob. pkt 6.5. - 6.14. niniejszego uzasadnienia), szersze odniesienie się do analizowanego tu zarzutu, jak również do zarzutu dotyczącego art. 141 § 4 w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a., nie było ani usprawiedliwione, ani tym bardziej konieczne.
6.17. Biorąc pod uwagę całokształt rozważań odnoszących się do zarzutów o charakterze procesowym, stwierdzić należało, że skargą kasacyjną nie podważono skutecznie stanu faktycznego ustalonego przez organy podatkowe, a przyjętego przez Sąd pierwszej instancji do wyrokowania. Oznaczało to, że do oceny zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, Naczelny Sąd Administracyjny zobligowany był przyjąć ten sam stan faktyczny, który Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał za ustalony prawidłowo, tj. zgodnie z właściwymi temu zagadnieniu przepisami prawa.
6.18. W przyjętym przez Sąd pierwszej instancji stanie faktycznym stwierdzić należało, że zarzuty błędnego zastosowania art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a oraz art. 86 ust. 1 w związku z art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a u.p.t.u. (zob. odpowiednio pkt 5.2. ppkt 1 lit. c i lit. d niniejszego uzasadnienia) były pozbawione usprawiedliwionych podstaw. Wyjaśnienia przy tym wymagało, że zarzutu dotyczącego naruszenia art. 86 ust. 1 w związku z ust. 2 pkt 1 lit. a u.p.t.u., mimo określenia w petitum skargi formy ich naruszenia jako "błędna wykładnia", w kontekście uzasadnienia skargi kasacyjnej nie sposób było plasować inaczej niż jako związanego z wadliwym zastosowaniem tych przepisów. W skardze kasacyjnej podważano materilanoprawne skutki wynikające z tych przepisów, jako będące pochodną dokonanych przez organy podatkowe i zaaprobowanych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych.
Zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne, w przypadku gdy sprzedaż została udokumentowana fakturami stwierdzającymi czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności.
Z art. 86 ust. 1 u.p.t.u. wynika natomiast, że prawo do odliczenia podatku naliczonego przysługuje każdemu, kto jest nabywcą towaru i podatnikiem podatku VAT oraz otrzymał fakturę stwierdzającą nabycie towarów lub usług, a nabycie ma związek ze sprzedażą opodatkowaną. Sama faktura VAT nie tworzy prawa do odliczenia podatku w niej wykazanego, gdyż przysługuje ono tylko wówczas, gdy podatek naliczony związany jest z faktycznie dokonanymi czynnościami opodatkowanymi.
Skoro w rozpoznanej sprawie organy podatkowe wykazały a Skarżący tych ustaleń nie zdołał skutecznie zwalczyć, że ujęty w zakwestionowanych przez organy podatkowe fakturach obrót nie miał w rzeczywistości miejsca, to nie było podstaw do uznania, że ww. przepisy prawa materialnego zostały w niniejszej sprawie niewłaściwe zastosowane.
6.19. Zasadniczo z tego samego powodu (niepodważenie ustaleń faktycznych przyjętych do wyrokowania) niezasadny był zarzut naruszenia art. 7 ust. 8 u.p.t.u. przez jego niezastosowanie (pkt 5.1. ppkt 1 lit. b niniejszego uzasadnienia). Rozważania w przedmiocie konieczności zastosowania tego przepisu, który przecież odnosi się do skutków tzw. łańcuchowej dostawy towarów, byłyby możliwe i usprawiedliwione w przypadku ustalenia, że w sprawie miał rzeczywisty, a nie jedynie "papierowy" obrót towarem w postaci prętów żebrowanych. Powyższe nie zostało natomiast w niniejszej sprawie stwierdzone.
6.20. Z kolei całkowicie chybiony był zarzut dotyczący błędnej wykładni art. 7 ust. 1 u.p.t.u. (pkt 5.1. ppkt 1 lit. a niniejszego uzasadnienia), gdyż Sąd pierwszej instancji wykładni tego przepisu nie dokonywał. Z tej oczywistej przyczyny nie mógł zatem dopuścić się jego wadliwej interpretacji.
6.21. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma ona usprawiedliwionych postaw, o czym stanowi art. 184 ab initio P.p.s.a. Na tej podstawie orzeczono zatem jak w punkcie pierwszym sentencji.
6.22. Natomiast w zakresie orzeczenia w przedmiocie kosztów z punktu drugiego sentencji, Naczelny Sąd Administracyjny wziął pod uwagę, że: - wyrok Sądu pierwszej instancji oddalał skargę przy wartości przedmiotu zaskarżenia w kwocie powyżej 50.000 zł i mniej niż 200.000 zł; - skargę kasacyjną od tego wyroku złożył Skarżący; - Dyrektor IS w przewidzianym prawem terminie złożył, sporządzoną przez radcę prawnego, który nie prowadził sprawy przed Sądem pierwszej instancji, odpowiedź na skargę kasacyjną, wnosząc o orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego; - na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjny w imieniu Dyrektora IS stawił się również radca prawny, który nie prowadził sprawy przed Sądem pierwszej instancji; - niniejszym wyrokiem oddalono skargę kasacyjną.
Wobec takiego stanu faktycznego wskazać należało, że zgodnie z art. 204 pkt 1, art. 205 § 2 w związku z art. 207 § 1 i art. 209 P.p.s.a. w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez organ - jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji oddalający skargę; do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez radcę prawnego zalicza się w szczególności jego wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach; wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w orzeczeniu oddalającym skargę kasacyjną. Według natomiast § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 490, z późn. zm.) stawki minimalne wynoszą w postępowaniu przed sądami administracyjnymi w drugiej instancji za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej oraz udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym - 75% stawki minimalnej określonej w pkt 1, a jeżeli w drugiej instancji nie prowadził sprawy ten sam radca prawny - 100% tej stawki, w obu przypadkach nie mniej niż 120 zł. Stawka minimalna, w myśl § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a w związku z § 6 pkt 6 ww. rozporządzenia, przy wskazanej powyżej wartości przedmiotu sprawy wynosi 3.600 zł. Na podstawie wykładni systemowej § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a - c powołanego rozporządzenia przyjęto, że za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną oraz udział w rozprawie przysługuje wynagrodzenie określone na zasadach wynikających z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a tego aktu prawnego, co znajduje potwierdzenie w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono zatem zasądzając kwotę 3.600 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło