III SA/Wa 2514/10
WyrokWSA w Warszawie2011-05-17
Skład orzekający: Jolanta Sokołowska, Katarzyna Golat, Krystyna Kleiber
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez spółkę akcyjną, spowodowane błędem pracownika odpowiedzialnego za ewidencjonowanie korespondencji, może być podstawą do przywrócenia terminu, jeśli zarząd spółki dopełnił wszelkich reguł starannego działania w organizacji odbioru korespondencji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez spółkę akcyjną, spowodowane błędem pracownika w ewidencjonowaniu korespondencji, obciąża spółkę i nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać według obiektywnego miernika staranności, a niedbalstwo pracownika, nawet jeśli nie jest bezpośrednio zawinione przez zarząd, wyklucza możliwość uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Spółka E. S.A. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w C. określających wysokość zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym. Spółka argumentowała, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędu pracownicy odpowiedzialnej za ewidencjonowanie korespondencji, co nie było winą zarządu. Dyrektor Izby Celnej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że zaniedbania pracowników obciążają spółkę. Spółka zaskarżyła postanowienia Dyrektora Izby Celnej do WSA w Warszawie, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów Ordynacji podatkowej oraz kwestionując skuteczność doręczenia decyzji z uwagi na nieaktualne pełnomocnictwo pocztowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Sokołowska (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Golat, Sędzia WSA Krystyna Kleiber, Protokolant st. sekr. sąd. Alicja Bogusz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2011 r. spraw ze skarg E. S.A. z siedzibą w O. na postanowienia Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołań oddala skargi
Zaskarżonymi postanowieniami z dnia [...] lipca 2010 r. Dyrektor Izby Celnej w W. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołań przez E. S.A. z siedzibą w O. (dalej Skarżąca, Spółka) od dwóch decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w C. z dnia [...] lutego 2010 r.
Z motywów postanowień wynika, iż decyzjami z [...] lutego 2010 r. Naczelnik Urzędu Celnego w C. określił na rzecz Spółki wysokość zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym za okresy rozliczeniowe od stycznia 2006 r. do grudnia 2008 r. oraz odmówił stwierdzenia nadpłaty w tym podatku za ww. okresy rozliczeniowe. Decyzje te zostały doręczone Spółce w dniu 8 lutego 2010 r.
W dniu 23 lutego 2010 r. do Naczelnika Urzędu Celnego w C. wpłynęły odwołania od ww. decyzji.
Postanowieniami z dnia [...] czerwca 2010 r. Dyrektor Izby Celnej w W. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołań.
Pismami z dnia 15 marca 2010 r. (data stempla pocztowego) skierowanymi bezpośrednio do Dyrektora Izby Celnej w W. i za pośrednictwem organu Naczelnika Urzędu Celnego w C. Spółka wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Do ww. wniosków dołączyła kopię pierwszej strony decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w C. z dnia [...] lutego 2010 r. opatrzoną prezentatą z datą dzienną wpływu 9 lutego 2010 r., kopię karty stanowiska pracy M. G., kopię karty stanowiska pracy E. W., kopię pełnomocnictwa pocztowego z dnia 21 października 1997 r.
Spółka utrzymywała, że uchybienie terminu określonego w art. 223 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. 2005 r. nr 8 poz. 60 ze zm., dalej: "O.p.") do wniesienia odwołania nastąpiło nie z winy Spółki. Jako przyczynę uchybienia terminu, wskazała błąd osób pracujących w kancelarii odpowiedzialnych za przyjmowanie korespondencji. Błąd ten polegał na tym, że decyzja została odebrana przez pracownicę Spółki – M. G. w dniu 8 lutego 2010 r. w godzinach popołudniowych. Pracownica odpowiedzialna za ewidencjonowanie korespondencji – E. W. zarejestrowała przesyłkę następnego dnia rano, jednakże nie pod datą zgodną ze stanem faktycznym, lecz pod datą 9 lutego 2010 r. Powyżej przedstawione działanie skutkowało wniesieniem odwołania od przedmiotowej decyzji z uchybieniem 14-dniowego terminu.
Spółka podniosła, że zgodnie z art. 368 § 1 Kodeksu spółek handlowych organem prowadzącym sprawy spółki i reprezentującym spółkę jest zarząd. Zatem w przypadku jednostki organizacyjnej jaką jest spółka akcyjna, przywrócenie terminu zgodnie z treścią art. 162 § 1 O.p. jest możliwe, gdy uchybienie terminu wyniknęło z okoliczności niezawinionych przez zarząd Spółki. Aby mówić o zawinionym działaniu zarządu należałoby wykazać, że odbiór korespondencji nie został zorganizowany w sposób prawidłowy i w wyniku tego doszło do uchybienia terminu. Zdaniem Spółki, działanie zarządu nie może zostać uznane za zawinione, gdyż dochował on wszelkich reguł starannego działania, które mogły zostać podjęte w okolicznościach stanu faktycznego sprawy w celu uniknięcia nieprawidłowości co do odbioru korespondencji. Potwierdzeniem tego faktu jest Karta stanowiska pracy M. G. oraz E. W., w której wyraźnie wyszczególniono obowiązki pracownicze, do których należą m.in. terminowe i sumienne wykonywanie poleceń bezpośredniego przełożonego, przyjmowanie korespondencji zewnętrznej i wewnętrznej, prowadzenie rejestru korespondencji wpływającej i wychodzącej. Karty stanowiska pracy zostały podpisane zarówno przez pracowników, jak też przez prezesa zarządu Spółki. W związku z tym należy uznać, że jednoznaczne powierzenie obowiązków w tym zakresie M. G. oraz E. W. wynikające z treści Karty stanowiska pracy potwierdza, że zachowane zostały reguły starannego działania co do właściwej organizacji odbioru korespondencji w Spółce.
Według Spółki w przypadku osoby prawnej fakt zawinienia w uchybieniu terminu należy rozpatrywać również w odniesieniu do zatrudnionego przez Spółkę personelu administracyjnego, a więc w kategoriach winy w nadzorze Spółki nad zatrudnionym pracownikiem. Dlatego też, Spółka wskazuje na okoliczności, które świadczą o braku zawinienia ze strony Spółki w nadzorze nad wykonywaniem obowiązków przez M. G. oraz E. W.. O braku winy świadczy fakt, że Zarząd Spółki na podstawie dotychczasowego przebiegu zatrudnienia M. G. i E. W. nie mógł przewidzieć takiego zdarzenia, co potwierdza, że zachowane zostały reguły starannego działania. Zarząd nie miał informacji o żadnych wcześniejszych uchybieniach w zakresie wykonywania obowiązków pracowniczych ze strony M. G. oraz E. W., które są długoletnimi pracownikami Spółki, wykonującymi swe obowiązki sumiennie, w sposób niebudzący zastrzeżeń.
Powyższe okoliczności w opinii Spółki potwierdzają, że zachowała reguły starannego działania w zakresie właściwej organizacji odbioru korespondencji, a więc spełnione zostały przesłanki przewidziane w art. 162 § 1 O.p., których zaistnienie uzasadnia przywrócenie terminu, tj. niezawinione uchybienie terminu.
Ponadto Spółka podniosła, że istnieją wątpliwości co do skuteczności doręczenia decyzji, ponieważ decyzje zostały odebrane przez pracownicę Spółki - M. G. na podstawie pełnomocnictwa pocztowego, które zostało udzielone w dniu 21 października 1997 r. przez Zespół [...] "O." Przedsiębiorstwo Państwowe, a więc podmiot, który został wykreślony z rejestru w 1998 r. Tak więc, w ocenie Spółki, konieczne jest zbadanie przez organ, czy w świetle przepisów prawa pełnomocnictwo pocztowe z dnia 21 października 1997 r. jest nadal ważne i uprawniało M. G. do skutecznego odebrania korespondencji Spółki, a więc czy decyzja weszła do obrotu prawnego w dniu 8 lutego 2010 r.
Spółka wskazała, że pełnomocnictwo pocztowe z dnia 21 października 1997 r. zostało udzielone pracownicy Spółki na podstawie § 61 uchylonego rozporządzenia Ministra Łączności z dnia 15 marca 1996 r. w sprawie warunków korzystania z usług pocztowych o charakterze powszechnym, które zostało wydane na podstawie art. 60 i art. 71 ust. 5 ustawy z stawy z dnia 23 listopada 1990 r. o łączności [Dz. U. z 1995 r. Nr 117 poz. 564], tj. na podstawie odesłania blankietowego, które należy uznać za sprzeczne z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP. Wobec tego zasadne jest stwierdzenie, że pełnomocnictwo pocztowe z dnia 21 października 1997 r. nie wywiera skutków prawnych.
Na podstawie art. 123 § 1 w zw. z art. 192 O.p. Spółka wniosła, by przed wydaniem postanowienia kończącego postępowanie w przedmiocie rozpatrzenia wniosków, została poinformowana listem poleconym o wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, celem umożliwienia jej przedłożenia dodatkowych wyjaśnień oraz wypowiedzenia się co do materiału dowodowego zebranego w sprawie.
Dyrektor Izby Celnej w W. powołanymi na wstępie postanowieniami z dnia [...] lipca 2010 r. odmówił Spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołań.
W uzasadnieniu przytoczył treść art. 162 § 1 i § 2 O.p., po czym wyjaśnił, że jedną z przesłanek przywrócenia terminu określoną w tym przepisie jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu. Wskazał, że w doktrynie utrwalony jest pogląd, iż o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, E. Iserzon, J. Starościak, Warszawa 1970 r., str. 136). Również stanowisko sądów administracyjnych jest ugruntowane i wskazuje, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario zatem, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96). Do okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, powódź, pożar.
W ocenie Dyrektora Izby Celnej przedstawienie przez Skarżącą sytuacji, która spowodowała uchybienie terminu, a także wskazanie z imienia i nazwiska osób odpowiedzialnych za przyjmowanie i ewidencjonowanie korespondencji nie jest potwierdzeniem braku winy Spółki w uchybieniu terminu. Zaniedbania pracowników Spółki obciążają Spółkę i nie mogą stanowić wystarczającej podstawy do przywrócenia uchybionego terminu. Organ podkreślił, że decyzje zostały doręczone prawidłowo i skutecznie osobie upoważnionej do odebrania korespondencji kierowanej do Spółki. Świadczą o tym stosowne stemple i podpis na znajdującym się w aktach sprawy potwierdzeniu odbioru.
Zdaniem Dyrektora Izby Celnej Spółka nie uprawdopodobniła braku winy w spowodowaniu uchybienia terminu na złożenie odwołań. Brak winy można bowiem przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W dniu 16 czerwca 2010 r. wpłynął wniosek dowodowy Skarżącej, w którym wniosła o przesłuchanie członków Zarządu Spółki na okoliczność braku zawinienia w uchybieniu terminowi oraz dochowania należytej staranności w zakresie prawidłowej organizacji odbioru korespondencji w Spółce. Ponadto Skarżąca wniosła o przesłuchanie dwóch pracownic Spółki: M. G. oraz E. W. na okoliczność braku zawinienia w zakresie odbioru przedmiotowej decyzji oraz prawidłowości wykonywania obowiązków pracowniczych zgodnie z kartą stanowiska pracy.
Dyrektor Izby Celnej na podstawie art. 188 O.p. uznał, że przesłuchanie ww. osób jest bezprzedmiotowe.
Na ww. postanowienia Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o ich uchylenie. Zaskarżonym postanowieniom zarzuciła naruszenie:
art. 162 § 1 oraz art. 217 § 2 O.p. poprzez wydanie postanowień, w których organ odmówił przywrócenia terminu, w sytuacji gdy we wniosku o przywrócenie terminu Skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy oraz brak wykazania przez organ w uzasadnieniu postanowienia podstawy dla przyjęcia zawinienia po stronie Skarżącej;
art. 188 w zw. z art. 122 w zw. z art. 187 § 1 O.p. poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, o które wnioskowała Skarżąca w sytuacji, gdy dotyczą one okoliczności mających znaczenie dla sprawy;
art. 223 § 2 pkt 1 w zw. z art. 145 § 2 O.p. poprzez brak dokonania oceny co do prawidłowości dokonanego doręczenia decyzji w sytuacji, w której istnieją wątpliwości co do mocy prawnej pełnomocnictwa pocztowego.
W uzasadnieniu Skarżąca powtórzyła argumenty zawarte we wnioskach o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań. Odnośnie do nieuwzględnienia przez organ odwoławczy wniosków dowodowych Skarżąca utrzymywała, że przeprowadzenie tych dowodów miało przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, w szczególności wykazać brak winy Spółki, a wnioskowane dowody nie mogą być zastąpione innym rodzajem dowodów.
Według Skarżącej organ powinien wziąć pod uwagę, że jest ona podatnikiem posiadającym osobowość prawną i nie jest możliwe proste przypisanie winy tak jak w przypadku podatnika będącego osobą fizyczną, dlatego kryterium winy należy indywidualizować
Podniosła, że na podstawie art. 123 § 1 w zw. z art. 192 O.p. wnosiła o powiadomienie jej o zakończeniu postępowania, lecz organ zignorował jej wniosek. Zdaniem Skarżącej w ten sposób organ zastosował nieznaną w postępowaniu podatkowym prekluzję dowodową i oparł się tylko na okolicznościach wskazanych we wniosku, uniemożliwiając przedstawienie pozostałego materiału dowodowego w sprawie
W odpowiedziach na skargi Dyrektor Izby Celnej podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonych postanowieniach i wniósł o oddalenie skarg.
Na rozprawie w dniu 17 maja 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. nr 153 poz. 1270 ze zmianami, dalej "p.p.s.a.") postanowił połączyć sprawy o sygnaturach akt III SA/Wa 2514/10 i III SA/Wa 2515/10 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz prowadzić je dalej pod wspólną sygnaturą III SA/Wa 2514/10.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skargi są niezasadne. W rozpoznanych sprawach zaskarżone zostały postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołań.
W sprawie przywrócenia terminu mają zastosowanie normy wynikające z przepisów art. 162 § 1 i § 2 O.p. Zgodnie z powołanymi przepisami w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Z przytoczonych przepisów wynika, że istnieją cztery przesłanki warunkujące przywrócenie terminu oraz że przesłanki te muszą być spełnione kumulatywnie. Pierwszą przesłanką jest uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy. Drugą wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu. Trzecią jest dochowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu - od dnia ustania przyczyny jego uchybienia. Czwartą przesłanką warunkującą przywrócenie terminu jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której określony był termin.
Jedną z zasadniczych przesłanek przywrócenia terminu jest brak winy w jego uchybieniu. Wystarczy, że przesłanka ta zostanie uprawdopodobniona. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych.
Jak wynika z ugruntowanego w tej mierze orzecznictwa i to zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego, brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (vide orzeczenie Sądu Najwyższego z 9 sierpnia 1974 r., II CZ 149/74 OSPiKA 1975/2/39).
Zgodnie z poglądami doktryny "kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (B. Adamiak. J. Borkowski. R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz 2003, UNIMEX Oficyna Wydawnicza, wyd. 1). Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (wyrok NSA z dnia 1 marca 1999 r. II SA/Wa 45/99). Ponadto Sąd zauważa, że kryterium braku winy, o jakim mowa w art. 162 § 1 O.p. należy wiązać z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych, niewielkie nawet niedbalstwo wyklucza możliwość uwzględnienia żądania o przywrócenie uchybionego terminu.
Nie można przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Za zaniedbania pracowników strony odpowiedzialność ponosi sama strona (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 października 2009 r., I FSK 853/08, LEX nr 537041). Nawiązując do wypowiedzi pełnomocnika Skarżącej na rozprawie wskazać należy, że również celowe zaniedbanie pracownika strony nie daje podstaw do uznania, że zachodzi brak winy w uchybieniu terminu. Strona bowiem ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw. Trzeba mieć na uwadze, że pracownik Skarżącej nie wstępuje w żadne relacje prawne z organem podatkowym, przed którym dokonywana jest czynność procesowa. To podatnik, a nie jego pracownik zobowiązany jest dochować terminu do wniesienia odwołania i to podatnik ma obowiązek uprawdopodobnić brak jego winy w uchybieniu terminu.
Skarżąca wywodziła, że na gruncie art. 162 § 1 O.p. należy stosować zasadę indywidualizacji winy nawiązując przy tym do prawa karnego. Wskazać więc należy, że wina na gruncie prawa karnego związana jest z odpowiedzialnością za czyn zabroniony karą. Odpowiedzialność karną można więc przypisać osobie, która ponosi winę za czyn karalny. Podmiotowym warunkiem odpowiedzialności karnej jest wina indywidualna. Wina jest podmiotowym znamieniem czynu zabronionego (A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, LEX 2007). Indywidualna wina w prawie karnym związana jest z odpowiedzialnością karną sprawcy za czyn zabroniony. Zasady dotyczące indywidualizacji winy w prawie karnym za czyn zabroniony, wbrew temu co sugeruje Skarżąca, nie mają odniesienia do winy czy braku winy w dokonaniu czynności procesowych w razie uchybienia terminowi.
Bliższe pojęciu winy (braku winy) użytemu w art. 162 § 1 O.p. jest rozumienie winy w ujęciu cywilistycznym, mimo że dotyczy ono odpowiedzialności odszkodowawczej. W prawie cywilnym poza odpowiedzialnością odszkodowawczą za własne czyny przewidziano też odpowiedzialność za cudze czyny, w tym za czyny osób, którymi się posłużono. Odpowiedzialność ta powstaje, gdy nastąpiło uchybienie co do wyboru właściwej osoby. W przypadku tej odpowiedzialności istnieje domniemanie winy - winy w wyborze (W. Czachórski, Zobowiązania. Zarys wykładu, Warszawa 1974, PWN, s.177). Zatem w polskim systemie prawnym jest odpowiedzialność za cudze zawinione działania.
W sytuacji, gdy przepisy dla dokonania określonych czynności procesowych przewidują dokonanie ich w określonym terminie, powodując w razie niedotrzymania tych terminów ujemne skutki procesowe, a dla zniwelowania tych negatywnych skutków przewidziana została instytucja przywrócenia terminu, to dla oceny spełnienia jednej z określonych w ustawie przesłanek do przywrócenia terminu, tj. braku winy uwzględniać należy specyfikę postępowania, w której tę instytucję przewidziano. Przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowych ze względu właśnie na odrębności postępowania inaczej określono w postępowaniu cywilnym, podatkowym i administracyjnym, a inaczej w postępowaniu karnym. W tym ostatnim postępowaniu ustawodawca łagodniej określił warunki przywrócenia terminu, nie uzależniając przywrócenia terminu od braku winy strony, a jedynie od tego, czy uchybienie terminowi nastąpiło z przyczyn niezależnych od strony (art. 126 § 1 Kodeksu postępowania karnego).
Rozumienie przesłanki określonej w art. 162 § 1 O.p. w sposób określony w art. 126 § 1 Kodeksu postępowania karnego nie ma żadnego uzasadnienia ze względu na odmienność uregulowań w tym zakresie. Warunki przywrócenia terminu określone w art. 162 § 1 O.p. są takie same jak w Kodeksie postępowania administracyjnego (art. 58), czy też w postępowaniu cywilnym (art. 169 Kodeksu postępowania cywilnego). W przepisach tych mowa jest ogólnie o braku winy jako warunku przywrócenia terminu. Chodzi o każdą postać winy, a nie tylko o winę umyślną. Jak już wcześniej powiedziano, brak winy w uchybieniu terminowi na gruncie przepisów Ordynacji podatkowej powinien być oceniany na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Powoływanie się więc w tym przypadku na zaniedbanie osoby, którą Skarżąca posłużyła się nie daje podstaw do uznania, że zachodzi brak winy w uchybieniu terminu. Takie zaś okoliczności wskazała Skarżąca. Zarejestrowanie pod niewłaściwą datą przesyłki jest wyrazem niestaranności, czy wręcz niedbalstwa. Jak to wielokrotnie podnoszono, niedbalstwo pracownika podatnika, bez względu na to, czy jest nim osoba fizyczna, czy osoba prawna rodzi skutki na gruncie regulacji zawartej w art. 162 § 1 O.p. dla podatnika.
Wobec powyższego zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 162 § 1 w związku z art. 217 § 1 O.p. należy uznać za niezasadne. Nietrafny jest też zarzut naruszenia art. 188 w związku z art. 122 i art. 187 O.p., którego to naruszenia, według Skarżącej, organ miał się dopuścić odmawiając przeprowadzenia dowodu z przesłuchania członków zarządu Spółki i dwóch pracownic na okoliczność braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołań. W ocenie Sądu organ podatkowy słusznie uznał, iż przeprowadzenie tych dowodów było bezprzedmiotowe. Organ nie kwestionował bowiem przedstawionych przez Skarżącą okoliczności, które stały się przyczyną uchybienia terminowi, lecz stwierdził, iż nie uprawdopodobniają one braku winy Skarżącej. Przesłuchanie zaś ww. osób mogłoby co najwyżej potwierdzić przebieg zdarzeń wskazanych przez Skarżącą.
Nie można też zgodzić się ze Skarżącą, iż organ nie poddał ocenie prawidłowości doręczenia decyzji, ponieważ w zaskarżonych postanowieniach stwierdzono, że decyzje zostały doręczone prawidłowo i skutecznie osobie upoważnionej do odbioru korespondencji, o czym świadczą stemple i podpisy na potwierdzeniach odbioru. Sąd podziela stanowisko organu w tym zakresie. Skarżąca przedłożyła dowody, z których wynika, że jej pracownice M. G. i E. W. (biorące udział w odbiorze decyzji) były nie tylko uprawnione, ale wręcz zobowiązane do odbioru korespondencji zewnętrznej i wewnętrznej (Karty stanowiska pracy). Zupełnie niezrozumiałe jest więc kwestionowanie skuteczności doręczenia decyzji osobom, które sama Skarżąca wyznaczyła do tej roli. Bez znaczenia pozostaje dla skuteczności doręczenia decyzji nieaktualne pełnomocnictwo pocztowe. Obecny pracodawca, tj, Skarżąca stosownym dokumentem określiła zakres obowiązków ww. pracownic wskazując na odbiór korespondencji, co oznacza, iż zgodnie z wolą i wiedzą pracodawcy pracownice te były upoważnione do odbioru decyzji. Nieuaktualnienie zaś pełnomocnictwa pocztowego przez Skarżącą może świadczyć bądź to o jej niedbalstwie, bądź o braku potrzeby jego aktualizacji, wszak co do zasady listonosz przynosi korespondencję do siedziby firmy.
Ze względu na zarzuty skargi wskazać jeszcze należy, iż przed wydaniem postanowienia w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania organ podatkowy nie ma obowiązku wyznaczać stronie terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Zgodnie z art. 200 § organ podatkowy taki obowiązek ma przed wydaniem decyzji, zaś art. 219 O.p. nie odsyła do stosowania art. 200 tej ustawy.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a., , postanowiono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło