VI SA/Wa 2477/12

WyrokWSA w Warszawie2013-03-19

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Zbigniew Rudnicki, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia została nałożona prawidłowo, z uwzględnieniem przepisów o należytej staranności i braku wpływu na powstanie naruszenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa. Kara została nałożona na przedsiębiorcę jako podmiot wykonujący przejazd, a zgromadzony materiał dowodowy nie wykazał, aby skarżący dochował należytej staranności lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia, co wyklucza zastosowanie art. 5 ust. 2 ustawy o zmianie Prawa o ruchu drogowym. Protokół kontroli stanowił wiarygodny dowód, a kierowca nie był pełnomocnikiem strony.
Stan faktyczny
Skarżący, przedsiębiorca K. W., został ukarany karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, który przekroczył dopuszczalne naciski osi i masę całkowitą. Organy administracji dwukrotnie nałożyły karę, odrzucając argumenty skarżącego o braku należytej staranności i wpływu na powstanie naruszenia, zwłaszcza w kontekście nowelizacji przepisów. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i błędną interpretację dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2013 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę K. W. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą P.P.U.H. "K." zwany dalej "skarżącym" reprezentowany przez radcę prawnego wniósł do tutejszego Sądu skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z dnia [...] września 2012 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 5760 (pięć tysięcy siedemset sześćdziesiąt) złotych, za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Powyższa decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13g ust 1 pkt 2, art. 13g ust. 1 i ust. 1b pkt 1, art. 40c, art. 41 ust. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm., Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.), lp. 8 pkt 9 lit. d) i e), lp. 9 pkt 15 lit. d) załącznika nr 2 do ww. ustawy oraz art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), art. 5 ust. 2 w zw. z art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321). Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] sierpnia 2011 r. na drodze krajowej nr [...][...]zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował R. K., który wykonywał przewóz drogowy piasku w imieniu skarżącego przedsiębiorcy K. W. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r. Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 5760 złotych. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją nr [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W motywach rozstrzygnięcia GITD stwierdził, że należy przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające, gdyż w dniu 18 października 2011 r. wszedł w życie przepis art. 5 ust. 2 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw a zatem organ powinien zbadać, czy strona dochowała należytej staranności oraz czy miała wpływ na powstanie naruszenia. Niezależnie od powyższego organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie powinno być skierowane do osoby fizycznej (przedsiębiorcy) a nie wobec przedsiębiorstwa jak to uczyniono. W wyniku ponownie prowadzonego postępowania organ I instancji wezwał skarżącego do przedłożenia dokumentów, a także innych dowodów mogących potwierdzić, że dochował należytej staranności, a także nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Organ przesłuchał także w charakterze świadka kierowcę kontrolowanego przewozu. W odpowiedzi na wezwanie skarżący pismem z dnia 8 lutego 2012 r. wniósł o przeprowadzenie następujących dowodów: 1. Przesłuchanie kierownictwa spółki M. na okoliczność organizacji załadunku. 2. Przesłuchanie w charakterze świadków Z. S., D. P., D. B. oraz G. B. na okoliczność miejsca zatrzymania pojazdu, przebiegu załadunku, kontroli załadunku przez osobę wyznaczoną przez właściciela kopalni żwiru. 3. Przeprowadzenie oględzin miejsca ważenia pojazdu w celu ustalenia zachowania parametrów wymaganych dla prawidłowego przebiegu procesu pomiaru. 4. Zwrócenie się do zarządcy drogi z wnioskiem o udzielenie informacji czy pomiędzy zarządcą drogi a załadowcą ładunku zostało zawarte porozumienie dotyczące zniesienia ograniczenia przejazdu przez odcinek drogi powiatowej łączącej kopalnię z drogą krajową. W wyniku ponownie prowadzonego postępowania [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w dniu [...] lipca 2012 r. wydał decyzję, którą nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5760 złotych. Na wysokość kary składały się kary za stwierdzone podczas kontroli naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk 28,221 na podwójnej osi napędowej pojazdu – przekroczenie o 10,221, - masa całkowita pojazdu 42,041 – przekroczenie o 10,04 t, przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Wskazano, że wysokość kar pieniężnych za przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdów oraz dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 11,5 t, określona jest w załączniku nr 2 do ustawy o drogach publicznych. Kary te wynoszą odpowiednio: Lp. 8: Za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 11,5 t: - pkt 9 dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 i mniejszej niż 1,8 m o sumie nacisków osi: Iit. d) powyżej 20,01 t do 21,0 t - 480 zł lit. e) za każde rozpoczęte przekroczenie o 1,0 t powyżej 21,5 t dodatkowo - 300 zł (8 x 300 zł) Lp. 9 pkt 15 Za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne albo jeżeli każda z osi jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 t: -lit. d) powyżej 42,0 t do 52 t - 2880 zł. Razem 5760 zł. Odnosząc się do wniosków dowodowych złożonych przez skarżącego: odnośnie pkt 1, organ stwierdził, że nie widzi żadnego związku ze sprawą spółki M., skoro załadowcą ładunku było przedsiębiorstwo Z. R. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "P.", a załadunek zgodnie ze zgromadzonym materiałem dowodowym odbywał się w miejscowości G. Odnosząc się do wniosku dowodowego z pkt 2 o przesłuchanie wskazanych osób na okoliczność miejsca zatrzymania pojazdu, przebiegu załadunku, kontroli załadunku organ stwierdził, że strona nie podała, a organ widzi jakichkolwiek związków wskazanych osób z kontrolą wrażeniową dotyczącą rozpatrywanej sprawy. Odnosząc się do wniosku z pkt 3 organ wskazał, iż miejsce ważenia, świadectwa zgodności wag są udokumentowane stosownymi dokumentami, potwierdzona jest legalność pomiarów. Zwrócił uwagę na znaczenie protokołu kontroli jako dokumentu urzędowego. Odnośnie wniosku z pkt 4 organ stwierdził, że wniosek nie ma żadnego związku z rozpatrywaną sprawą. Wskazał, że kontroli dokonano na drodze krajowej nr [...] w miejscowości [...], ponadto ładunek jechał z miejscowości G., nie zaś z miejscowości M. Organ wskazał, że w oparciu o przeprowadzony dowód z przesłuchania kierowcy ustalono, że ładunek czarnej ziemi był przewożony z kopalni w G. na budowę węzła autostrady A2 ([...]). Kierowca zeznał, że zgodnie z otrzymanym dokumentem WZ przewożony ładunek miał masę 28 t, a nikt z pracowników kopalni nie zwrócił uwagi na fakt, że załadunek 28 t ziemi na pojazd o dopuszczalnej ładowności 15,88 t spowoduje znaczne przeważenia pojazdu. Zeznał ponadto, że w przedsiębiorstwie prowadzonym przez stronę nie został przeszkolony pod kątem przepisów ustawy o drogach publicznych, za wyjątkiem szkoleń dla kierowców zawodowych wymaganych przepisami. Poruszanie znacznie przeładowanym pojazdem drogą krajową nr 2 tłumaczył awaryjnym wyłączeniem z ruchu drogi serwisowej, którą obowiązany był się poruszać. Organ podkreślił, że strona nie przedłożyła żadnych dowodów zwalniających przewoźnika od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Stwierdził, że skoro pojazd strony nie mógł kontynuować przewozu drogą serwisową, strona zobowiązana była do doprowadzenia pojazdu do normatywności, przed kontynuacją przewozu drogą krajową. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wskazał, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania bądź uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zarzucił niewykonanie zaleceń organu odwoławczego, który w sposób wyraźny i jednoznaczny nakazał zbadanie, czy postępowanie strony miało cechy wskazane w art. 5 ust. 2 ustawy zmieniającej. Zarzucił dokonanie błędnej interpretacji kluczowego dowodu w postaci zeznań kierowcy pojazdu, podniósł, że w uzasadnieniu decyzji organ I instancji przywołał tylko fragmenty wyjaśnień i dokonanie ich błędnej interpretacji. Dodatkowo, jak wskazał, że podstawie prawne skarżonej decyzji w zakresie obciążeń na oś pojazdu, są sprzeczne z Dyrektywę Rady Unii Europejskiej nr 96/53/WE oraz Dyrektywą 2002/7/WE, które ustalają, że od 1 stycznia 2011 r. cała sieć drogowa musi być udostępniona pojazdom o maksymalnym nacisku osi do 11,5 t. Główny Inspektor Transportu Drogowego nie podzielił zarzutów skarżącego i decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r., opisaną na wstępie niniejszego uzasadnienia, utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji, po przytoczeniu stanu faktycznego i przytoczeniu przepisów prawnych powołanych w podstawie prawnej decyzji, wskazał że w wyniku ważenia oraz pomiarów pojazdu, opisane w protokole kontroli stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm. Wyjaśnił, że protokół kontroli, jako podstawowy dowód w sprawie sporządzony przez organ kontrolny, ale przy współudziale kontrolowanego, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wizji zdarzeń, jest w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Protokół kontroli potwierdza, że skontrolowany pojazd przekroczył dopuszczalne naciski osi na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 11,5 t, dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 i mniejszej niż 1,8 m, oraz ustalono, że doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. GITD wskazał, że droga krajowa nr [...] została zaliczona do kategorii dróg o najwyższych dopuszczalnych parametrach w zakresie nacisków na osie. W tej sytuacji argumentacja skarżącego odnośnie "innego możliwego" dopuszczalnego nacisku osi niż 11,5 t na drodze krajowej nr [...], jest całkowicie pozbawiona podstaw prawnych. Dyrektywa nr 96/53 z dnia 25 lipca 1996 r. stanowi jedynie zalecenie dla państw członkowskich UE i nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego na terytorium RP. Organ zwrócił uwagę, że obowiązująca ustawa o drogach publicznych nie przewiduje możliwości wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy w "sytuacji awaryjnej" chyba, że okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Ustawodawca przewidział możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, w dniu 18 października 2011 r. wszedł w życie art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2011 r. Nr 222, poz. 1321). Artykuł 8 ww. ustawy stanowi, iż wchodzi ona w życie po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem: 1) art. pkt 9 w zakresie art. 64h oraz art. 5 ust. 2, które wchodzą w życie z dniem ogłoszenia; 2) art. 1 pkt 5 lit. b w zakresie art. 61 ust. 15 i 16, który wchodzi w życie w terminie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia. Ogłoszenie ustawy nastąpiło dnia 18 października 2011 r., gdyż tego dnia ww. ustawę opublikowano pod pozycją 1321 w Dzienniku Ustaw nr 222 z 2011 r. Artykuł 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, stanowi iż postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna. GITD stwierdził, że w rozpatrywanym przypadku przewożono piasek – czarną ziemię, a kontrola, obok stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi wykazała również przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. Tym samym zdaniem organu, nie znajduje zastosowania art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Zdaniem organu odwoławczego, mając na uwadze powyższe regulacje prawne oraz treść zgłaszanych przez skarżącego wyjaśnień, w przedmiotowej sprawie nie zachodzi również możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a nie wystarczy tylko zakwestionować swojej odpowiedzialności. Organ odwoławczy wskazał, że przewoźnik, jako osoba prowadząca działalność o charakterze zawodowym musi mieć świadomość obowiązków nakładanych na niego przez przepisy prawa. Podkreślił, że należyta staranność jest nie tylko pochodną obowiązku wynikającego z ustawy. Do podstawowych obowiązków przewoźnika należy bezwzględne sprawdzenie przed wyjazdem na drogi publiczne, czy pojazd nie narusza obowiązujących norm. Odnośnie braku wpływu, GITD przywołał dwa wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego (II GSK 404/10 z dnia 16 kwietnia 2011 r. i II GSK 989/08 z dnia 2 czerwca 2009 r.), w których NSA podkreślił, że brak winy ma miejsce gdy wyłączną winą za powstałe naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność, tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Organ odwoławczy stwierdził, że strona w toku postępowania nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Wysokość kary została wyliczona w sposób prawidłowy, zgodnie z załącznikiem nr 2 do ustawy o drogach publicznych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wnosząc o uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu I instancji a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego zarzucono naruszenie art. 7, art. 68, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Zarzucono bezpodstawną odmowę przeprowadzenia wnioskowanych dowodów. W szczególności za bezzasadną uznano odmowę przeprowadzenia zawnioskowanego dowodu w postaci przesłuchania świadka - kierowcy kontrolowanego samochodu, którego wyjaśnienia w sprawie miały dotyczyć innych okoliczności, niż stwierdzone w protokole kontroli, takie jak przebieg załadunku. A więc okoliczności istotnych w świetle art. 5 ust. 2 Ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, a jednocześnie wbrew twierdzeniu organu I instancji, nie objęte opisem zawartym w protokole kontroli. Zarzucono, że bez uzasadnienia prawnego pozostaje przyjęcie przez organ I instancji założenia i zaakceptowanie takiego stanowiska w skarżonej decyzji, iż kierowca podpisując protokół kontroli działał jako przedstawiciel strony dlatego też przyjęcie przez kierowcę bez zastrzeżeń ustaleń zawartych w protokole, oznacza tym samym ich akceptację przez stronę a w konsekwencji nie ma potrzeby dopuszczenia dowodu z przesłuchania kierowcy jako świadka. Podniesiono, że kierowca nie posiadał pełnomocnictwa do działania w charakterze przedstawiciela strony i organ bezpodstawnie uznał tego pracownika za pełnomocnika pracodawcy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ). Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Zgodnie z art. 13 g ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19 poz. 115 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym na dzień kontroli (30 sierpnia 2011 r.) za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Przy czym w myśl ust. 1 b tego artykułu karę tę nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. W rozpatrywanej sprawie nie jest kwestionowane, że kara za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia została nałożona na skarżącego K. W., prowadzącego działalność gospodarczą pn. PPHU K., jako podmiot wykonujący w chwili kontroli przejazd drogowy (art. 13g) ust. 1b) pkt 1 u.o.d.p.). Pojazd poddany kontroli przewoził materiał sypki – piasek a przeprowadzone pomiary nacisków oraz masy pojazdu wykazały naruszenia dopuszczalnych norm w zakresie nacisku osi oraz dmc. Odnotowania także wymaga, iż w toku niniejszego postępowania administracyjnego doszło do zmiany stanu prawnego albowiem w dniu 18 października 2011 r. wszedł w życie art. 5 ust 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2011 r. Nr 222. poz. 1321). Przepis ten stanowi, że postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna. Powyższe uregulowanie ma zastosowanie wobec skarżącego wyłącznie w zakresie opisanego wyżej punktu 1 lit. a) oraz lit. b), przedsiębiorca K. W. nie dysponował zezwoleniem na przejazd pojazdem nienormatywnym. W tym stanie rzeczy organ prawidłowo uczynił przeprowadzając postępowanie w kierunku ustalenia czy skarżący dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem ewentualnie czy miał wpływ na powstanie naruszenia. W razie bowiem ustalenia powyższych okoliczności organ powinien był umorzyć postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia przedmiotowej kary pieniężnej. Jak wynika z akt sprawy, organ pouczył skarżącego o treści powyższego przepisu i wezwał K. W. do przedłożenia dowodów wskazujących na możliwość zwolnienia się od odpowiedzialności. W odpowiedzi skarżący złożył wyjaśnienia i wniósł o przeprowadzenie dowodów, nie wskazał żadnych dowodów, które miałyby świadczyć o braku jego odpowiedzialności na stwierdzone naruszenia. Zdaniem Sądu, należy podzielić stanowisko organu, że argumenty skarżącego ocenione wespół z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie nie pozwalały na przyjęcie, iż skarżący dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Nie można również uznać za wadliwe stanowisko organu, który stwierdził, że K. W. nie wykazał, iż nie miał wpływu na powstanie opisanych w decyzji naruszeń. Wbrew twierdzeniu skargi organ I instancji ponownie rozpatrując sprawę, przeprowadził dowód z przesłuchania świadka w obecności pełnomocnika strony. Świadek wskazał m.in. okoliczności wjazdu na drogę krajową. Zeznał, że skierowanie na drogę krajową nastąpiło poprzez oznaczenie drogi. Zatem uprawnione jest twierdzenie GITD, że skarżący jako profesjonalny przewoźnik winien sprawdzić przed wyjazdem na drogi publiczne, czy pojazd nie narusza dopuszczalnych norm. Organ I instancji uzasadnił, dlaczego nie uwzględnił przeprowadzenia żądanych przez skarżącego dowodów wskazując, że nie miały one związku z przedmiotową sprawą (przesłuchania wskazanych osób, istnienie porozumienia między podmiotem, który nie był załadowcą a zarządcą drogi) albo ustalenia zostały oparte na posiadanych, niepodważonych przez stronę dokumentach. Za niezasadne, w ocenie Sądu, należy uznać także zarzuty skargi dotyczące uznania kierowcy za przedstawiciela strony postępowania. Kierowca uczestniczący w kontroli drogowej pojazdu nie występuje jako pełnomocnik przewoźnika a jedynie w charakterze osoby kontrolowanej. Kierowca pojazdu uczestniczy w postępowaniu, akceptując protokół kontroli, wnosząc doń uwagi bądź odmawiając akceptacji. W przedmiotowej sprawie podmiotem kontrolowanym, niezależnie od kierowcy, był skarżący jako przedsiębiorca wykonujący przewóz, co odpowiada normie wyrażonej w art. 68 ust. 1 ustawy z dnia o transporcie drogowym, jednak czynności kontrolne zostały w całości przeprowadzone, w obecności kierowcy jako osoby zatrudnionej przez skarżącego. Powierzenie kierowcy wykonania określonego przewozu przez przedsiębiorcę jest równoznaczne z tym, że przedsiębiorca ten godzi się z faktem, iż ewentualna kontrola drogowa będzie realizowana w obecności kierowcy, który będzie bezpośrednim adresatem pytań i uwag inspektorów i który jako pierwszy będzie musiał odnieść się do protokołu kontroli, a następnie pokwitować odbiór tego dokumentu. (vide wyrok NSA z dnia 19 maja 2010 r., sygn. akt II GSK 613/09 treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak trafnie wskazał GITD w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji postępowanie kontrolne na drodze ma charakter uproszczony i ze swej natury ogranicza udział strony, która dopiero po zawiadomieniu jej o wynikach kontroli ma pełne prawo do zaprezentowania swojego stanowiska, z tego prawa skarżący skorzystał. Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 ustawy o transporcie drogowym. Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi dowód w sprawie. Sąd zauważa, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego pojazdu może być wyłącznie pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania. Zatem Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji. Mając to na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku, której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji a kierowca nie kwestionował wyniku ważenia i nie wnosił o jego powtórzenie. Reasumując powyższe stwierdzić należy, iż zaskarżona decyzja organów nie narusza unormowań kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. W tym stanie rzeczy, zarzuty skarżącego o naruszeniu przez organ zasady prawdy obiektywnej nie znajdują oparcia w aktach sprawy, bowiem w przeprowadzonym postępowaniu ustalono okoliczności, mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, przeprowadzono dowody dotyczące tych okoliczności, a w uzasadnieniu decyzji wskazano, na jakich dowodach się oparto, wydając określone rozstrzygnięcie. W konsekwencji Sąd uznał, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Jednocześnie oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło