I OSK 2058/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-03-26

Skład orzekający: Janina Antosiewicz, Irena Kamińska, Jacek Hyla

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy gmina, której organ (wójt) wydał decyzję zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości stanowiącej własność gminy, ma interes prawny i legitymację do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku sądu administracyjnego uchylającego tę decyzję?
Ratio decidendi
Gmina, której organ administracji publicznej wydał decyzję w ramach swoich kompetencji, nie posiada interesu prawnego ani legitymacji do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku sądu administracyjnego uchylającego tę decyzję. Działanie organu gminy w ramach władztwa administracyjnego (imperium) wyłącza możliwość dochodzenia przez gminę jej interesu prawnego jako strony w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym, nawet jeśli decyzja dotyczy jej mienia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości stanowiącej własność Gminy Ł. Po serii decyzji administracyjnych i sądowych, Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzającą nieważność decyzji zatwierdzającej podział. Gmina Ł. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA, kwestionując m.in. brak interesu prawnego Gminy i legitymację Zespołu Szkół do wniesienia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Gminy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Gminy Ł.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Janina Antosiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Irena Kamińska Sędzia del. NSA Jacek Hyla Protokolant asystent sędziego Krzysztof Tomaszewski po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 19 kwietnia 2012 r. sygn. akt II SA/Lu 86/12 w sprawie ze skargi Zespołu Szkół w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji stwierdzającej nieważność decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 86/12, po rozpoznaniu skargi Zespołu Szkół w Ł. , uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej z dnia [...] sierpnia 2009 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] maja 2009 r. [...] wydane w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Decyzją z dnia [...] grudnia 2004 r. Wójt Gminy Ł. zatwierdził projekt podziału działki nr [...] o powierzchni 1,1111 ha położonej we wsi Ł. , stanowiącej własność Gminy Ł. Decyzją z dnia [...] lutego 2006 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej po rozpoznaniu wniosku Zespołu Szkół w Ł. , trwałego zarządcy działki [...], stwierdziło nieważność powyższej decyzji. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył Wójt Gminy Ł., jednak Kolegium decyzją z dnia [...] marca 2006 r. umorzyło postępowanie odwoławcze, dowodząc braku jego interesu prawnego. Decyzją z dnia [...] września 2006 r. Wójt Gminy Ł. ponownie zatwierdził projekt podziału wspomnianej działki [...] w taki sam sposób, jak w decyzji z dnia [...] grudnia 2004 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. uchyliło wspomnianą decyzję i sprawę przekazało do ponownego rozpoznania. W dniu 27 czerwca 2007 r. Gmina Ł. wniosła do Kolegium wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] lutego 2006 r. Decyzją z dnia [...] października 2007 r. Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności wspomnianej decyzji, a po rozpoznaniu wniosku Gminy o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r. umorzyło postępowanie odwoławcze. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 26 czerwca 2008 r. II SA/Lu 267/08 uchylił zarówno decyzję z dnia [...] stycznia 2008 r. jak i decyzję z dnia [...] października 2007 r. Ponownie rozpoznając sprawę, decyzją z dnia [...] maja 2009 r. Kolegium stwierdziło nieważność własnej decyzji z dnia [...] lutego 2006 r. Zdaniem Kolegium decyzja ta została wydana, mimo że w sprawie zaistniała negatywna przesłanka do stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] grudnia 2004 r. określona w art. 156 § 2 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn określonych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także, gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. W przekonaniu organu skutki takie wywołała sprzedaż w dniu 12 lipca 2005 r. jednej z działek wydzielonych w wyniku podziału działki [...], oznaczonej obecnie nr [...] K. i W. B. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, na wniosek Zespołu Szkół w Ł. , Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r. powyższą decyzję utrzymało w mocy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Zespół Szkół w Ł. zarzucił decyzji naruszenie art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie sprawy na wniosek Wójta Gminy Ł., który jako organ dokonujący podziału działki [...], powinien być z niej wyłączony. Ponadto, zdaniem skarżącego, skoro wspomniana działka pozostaje w jego trwałym zarządzie, to bez jego zgody nie jest dopuszczalny jej jakikolwiek podział. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylając zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą wskazał, że skarga jest uzasadniona, chociaż nie wszystkie podniesione w niej zarzuty można podzielić. Zdaniem Sądu, błędnie Kolegium przyjęło, że Gmina Ł. ma interes prawny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej, zakończonej decyzją Wójta Gminy Ł. , a tym bardziej ma możliwość inicjowania tego postępowania. Art. 98 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami wprowadza zasadę, że ewidencyjny podział nieruchomości zatwierdza decyzją wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Skutkiem dokonanego podziału jest wprowadzenie zmian w zakresie oznaczenia nowo wydzielonych działek gruntu w ewidencji gruntów i budynków oraz w księdze wieczystej. W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 19 maja 2003 r. (OPS 1/03, ONSA 2003, nr 4, poz. 115) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy sądowoadministracyjnego. W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie ma legitymacji procesowej strony w tym postępowaniu, nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżania decyzji administracyjnych do NSA, ani też legitymowanym do wystąpienia z powództwem do sądu powszechnego. Według Sądu w zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej nie jest on (ani też żaden z pozostałych organów danej jednostki) uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego, rozumianego jako interes osoby prawnej. Chociaż powołana uchwała została wydana na tle instytucji zwrotu wywłaszczonej nieruchomości (obecnie kwestia ta jest regulowana w art. 142 ust. 2 ustawy), to jest oczywiste, że tezy w niej zawarte znajdują zastosowanie także w rozpoznawanej sprawie. Jeśli zatem organem rozstrzygającym w sprawie gminy jest wójt, to nie może on jednocześnie występować w imieniu gminy jako strony w sprawie stwierdzenia nieważności własnej decyzji. Podlega on wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. W tej sytuacji oczywisty jest też wniosek, że nie może on wnosić w imieniu gminy o stwierdzenie własnej decyzji podziałowej. Zdaniem Sądu, w takim stanie Kolegium, opierając się jedynie na wniosku Gminy Ł. powinno odmówić wszczęcia postępowania. W rozpoznawanej sprawie jednak, na co zwróciło uwagę także Kolegium, wniosek o stwierdzenie decyzji z dnia [...] lutego 2006 r. złożył także W. B. nabywca jednej z działek powstałych w wyniku podziału działki nr [...]. Trafnie przyjęto, że jako właściciel ma on interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. w postępowaniu nadzwyczajnym, co skutkowało merytorycznym rozpoznaniem wniosku. Na akceptację zasługuje natomiast przekonanie skarżącego o naruszeniu art. 156 § 2 k.p.a., poprzez błędne jego zdaniem przyjęcie przez Kolegium, że decyzja z dnia [...] grudnia 2004 r. wywołała nieodwracalne skutki prawne. Sąd podzielił pogląd, że upatrywanie nieodwracalnych skutków prawnych jedynie we właściwości organu władnego do wzruszenia skuteczności umów cywilnoprawnych jest nieuzasadnione. Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U z 2012 r. poz. 270 ) Sąd uchylił zaskarżoną decyzję jak i poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Gmina Ł., zaskarżając wyrok w całości, skargę kasacyjną opierając na następujących podstawach 1) naruszenia prawa materialnego: a) art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) w związku z art. 28 i art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że Gmina Ł. nie ma interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym podziału nieruchomości stanowiącej własność Gminy Ł. , a Wójt Gminy rozstrzygając sprawę w pierwszej instancji podlega wyłączeniu jako organ nieuprawniony do reprezentowania interesu prawnego Gminy jako osoby prawnej i z tej przyczyny Gmina nie ma statusu strony postępowania; b) art. 43 ust. 1 i 2 cyt. ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, w związku z art. 28 k.p.a. przez jego niezastosowanie i wskutek tego błędne przyjęcie, że skarżącemu Zespołowi Szkół w Ł. z tytułu sprawowania trwałego zarządu nieruchomości objętej podziałem przysługuje status strony w toczącym się postępowaniu podziałowym. 2) naruszenia przepisów postępowania: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270) w związku z art. 156 § 2 k.p.a. polegające na uwzględnieniu skargi wniesionej przez Zespół Szkół w Ł. , któremu nie przysługiwała legitymacja do wniesienia skargi; b) art. 151 w związku z art. 50 § 1 cyt. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez jego niezastosowanie wskutek zaniechania badania interesu prawnego skarżącego Zespołu Szkół w Ł. co do istnienia legitymacji do wniesienia skargi; – które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na podstawy zaskarżenia na zasadzie art. 185 § 1 p.p.s.a. Gmina Ł. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie oraz zasądzenie na rzecz Gminy Ł. kosztów postępowania wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że stanowisko Sądu pierwszej instancji w sprawie braku interesu prawnego Gminy Ł. i w konsekwencji braku legitymacji strony postępowania podziałowego, uprawniające do obrony swoich praw w tym charakterze, należy uznać za niezasadne, a jego argumentacja wynika z pominięcia prawa Gminy do gospodarowania mieniem stanowiącym jej własność. Należy przy tym podnieść, że wprawdzie Sąd wskazał na brak interesu prawnego Gminy w postępowaniu podziałowym, ale jednocześnie przyjął, że Wójt Gminy rozstrzygając sprawę w pierwszej instancji, nie jest uprawniony do reprezentowania interesu prawnego Gminy i z tej przyczyny odmówił Gminie statusu strony postępowania. Zgodnie z przepisem art. 24 ust. 1 cyt. ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, do gminnego zasobu nieruchomości należą nieruchomości, które stanowią przedmiot własności gminy i nie zostały oddane w użytkowanie wieczyste, oraz nieruchomości będące przedmiotem użytkowania wieczystego gminy. Zaś stroną postępowania – w myśl art. 28 k.p.a. – jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zatem pojęcie interes prawny oznacza interes oparty na prawie materialnym lub chroniony przez to prawo, również przepis prawa materialnego przesądza o legitymacji procesowej strony. W sprawie podziału nieruchomości na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, stronami tego postępowania są właściciele (współwłaściciele) oraz użytkownicy wieczyści (współużytkownicy wieczyści) nieruchomości. Zatem ze względu na przysługujące Gminie Ł. prawo własności nieruchomości, postępowanie dotyczące podziału tej działki dotyczy interesu prawnego Gminy w rozumieniu art. 28 k.p.a. Konsekwencją istnienia interesu prawnego po stronie Gminy jest posiadanie legitymacji strony w postępowaniu podziałowym. Skoro zaś interes prawny wypływa z norm prawa materialnego, to jego istnienie nie może być uzależnione od tego, jaki organ rozstrzygał sprawę w pierwszej instancji. Również Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu swojego wyroku z dnia 29 października 2009 r. (K 32/08 OTK-A 2009, nr 9, poz. 139) wskazał na aktualność wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2001 r. III RN 104/00. W wyroku tym Sąd wyraził pogląd, że podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi do sądu administracyjnego jest gmina mająca interes prawny, mimo że decyzję w pierwszej instancji wydał wójt tej gminy; nie można zaś utracić przymiotu strony tylko z tego powodu, że organ danego podmiotu praw i obowiązków przyznanych przepisami prawa materialnego był w tym postępowaniu organem rozstrzygającym sprawę co do jej istoty. Skoro zaś Gminie Ł. przysługuje przymiot strony w postępowaniu podziałowym wypływający z norm prawa materialnego, to bezzasadnym staje się stanowisko sądu pierwszej instancji o istnieniu podstawy do wyłączenia Wójta Gminy z postępowania na mocy art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. z powodu utraty zdolności do załatwienia sprawy. W konsekwencji przyjęcia, iż stronami postępowania podziałowego są właściciele (współwłaściciele) oraz użytkownicy wieczyści (współużytkownicy wieczyści) nieruchomości, a więc osoby, którym przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie poprzez zaniechanie badania interesu prawnego skarżącego Zespołu Szkół w Ł. co do istnienia legitymacji do wniesienia skargi – błędnie przyjął, że Zespołowi Szkół w Ł. z tytułu trwałego zarządu nieruchomości objętej postępowaniem podziałowym, przysługuje status strony. Zgodnie z przepisem art. 43 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, trwały zarząd jest formą prawną władania nieruchomością przez jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej. Jednostka organizacyjna, której oddano nieruchomość w trwały zarząd, ma prawo korzystania z nieruchomości, w szczególności w celu prowadzenia działalności należącej do zakresu jej działania. Może m.in. za zgodą organu nadzorującego, oddać nieruchomość lub jej część w najem, dzierżawę albo użyczenie. Zgodnie natomiast z art. 50 ustawy, do trwałego zarządu w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego o użytkowaniu. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 15 maja 2000 r. OPS 17/99 (ONSA 2000, nr 4, poz. 132) przepisy te nie mogą w żadnym razie uzasadniać poglądu, że trwały zarząd stanowi prawo podmiotowe o charakterze cywilnym państwowej lub komunalnej jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej. Dalej sąd wskazał – podzielając też poglądy doktryny w tym względzie – że państwowe i gminne jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, którym zostały oddane w trwały zarząd nieruchomości państwowe lub gminne, nie stają się z tego tytułu podmiotami jakiegokolwiek prawa podmiotowego o charakterze prawnorzeczowym, jak również jakiegokolwiek innego prawa w rozumieniu cywilistycznym. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem (m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 1995 r., III ARN 16/95, OSNAP 1995, nr 21, poz. 258, który nadal zachowuje swą aktualność pod rządem obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami; wyroki NSA w Warszawie z dnia 29 czerwca 1999 r., I SA 1608/99, Lex nr 48515 oraz z dnia 21 października 1999 r., I SA 285/99, Lex nr 48618) z wnioskiem o podział nieruchomości może wystąpić tylko osoba dysponująca tytułem własności lub użytkowania wieczystego i tylko te podmioty mogą być stroną postępowania podziałowego. Skoro skarżący Zespół Szkół w Ł. nie miał interesu prawnego we wniesieniu skargi, to brak było podstaw do merytorycznego badania skargi i jej uwzględnienia. W rezultacie zaś podjęcia badania interesu prawnego we wniesieniu skargi w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. skarżącego Zespołu Szkół w Ł., sąd pierwszej instancji winien wydać wyrok oddalający skargę. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna podlegała oddaleniu, jednakże z innych powodów niż negatywna ocena wskazanych w niej podstaw kasacyjnych. Stosownie do art. 50 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi upoważnionym do wniesienia skargi jest każdy kto ma w tym interes prawny, uprawnione ustawą podmioty działające na prawach strony oraz inne podmioty, którym ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (§ 2). Kto jest stroną postępowania sądowoadministracyjnego określa przepis art. 32 P.p.s.a. stanowiąc, że jest nim skarżący oraz organ, którego działania lub bezczynność jest przedmiotem skargi. Przepis art. 33 § 1 powołanej ustawy określa status uczestników postępowania, którymi są osoby biorące udział w postępowaniu administracyjnym, lecz nie wnoszące skargi, jeżeli wynik postępowania sądowego dotyczy ich interesu prawnego. Zgodnie z art. 173 § 2 P.p.s.a. skargę kasacyjną może wnieść strona, prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich, po doręczeniu im odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. W orzecznictwie sądów administracyjnych od początku ich działalności przyjęto stanowisko, że organ wydający w sprawie decyzję w pierwszej instancji nie ma przymiotu strony w dalszych stadiach tego postępowania, jak również nie jest legitymowany do wniesienia skargi do sądu na decyzję ostateczną. Zarówno orzecznictwo jak i doktryna wyrażają pogląd, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w drodze decyzji administracyjnej wyłącza możliwość dochodzenia przez jednostkę jej interesu prawnego. Odnosi się do postępowania zwykłego, trybów nadzwyczajnych jak i postępowania sądowoadministracyjnego. Gmina nie może zatem powoływać się na przepis art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, jako źródło jej interesu prawnego, z uwagi na przysługujące jej prawo własności, gdyż gmina wydając decyzje przez swoje organy nie działa jako właściciel, lecz podmiot powołany przez ustawę do pełnienia funkcji administracji publicznej, realizującej władztwo administracyjne (imperium). Natomiast jako osoba prawna upoważniona jest do wykonywania przysługujących jej praw i obowiązków właścicielskich i wówczas może występować w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony. Jednakże gdy obowiązujące prawo powierza gminie kompetencje do rozstrzygania w drodze decyzji o prawach i obowiązkach podmiotu pozostającego poza systemem organów administracji publicznej to wówczas gmina nie staje się stroną tego postępowania nawet wówczas gdy decyzja wywołuje określone skutki dla niej jako właściciela. To stanowisko znalazło potwierdzenie w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 października 2009 r. sygn. akt K 32/08 (OTK-A 2009, nr 9, poz. 139), w którym stwierdzając zgodność przepisów art. 33 i 50 § 1 P.p.s.a. z art. 165 Konstytucji RP, Trybunał zwrócił uwagę na podwójną rolę jaką pełni j.s.t. Z jednej strony podlega ona kompetencji innych organów władzy publicznej, z drugiej sama sprawuje władztwo publiczne wobec innych podmiotów. w pierwszym przypadku j.s.t. mają uprawnienia umożliwiające im dochodzenie uzasadnionych interesów. Natomiast w drugim mamy do czynienia z relacjami pomiędzy wspólnotami samorządowymi a podmiotem podlegającym władczym kompetencjom organów tych jednostek. Wydając decyzje administracyjne, rozstrzygające indywidualne sprawy, organy samorządu terytorialnego muszą bezwzględnie przestrzegać prawa i kierować się dobrem wspólnym. Nie mogą natomiast wykorzystywać swych kompetencji do realizacji własnych interesów faktycznych. Postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne muszą być ukierunkowane na realizację zasady praworządności. Organy samorządu terytorialnego, które wydają decyzje mają stać na straży prawa, w procesie kontroli instancyjnej i sądowoadministracyjnej tych decyzji nie zachodzi potrzeba umożliwienia j.s.t. artykułowania swoich interesów. W świetle powyższych ustaleń Trybunał stwierdził, iż art. 165 ust. 1 i 2 Konstytucji nie wymaga zapewnienia jednostkom samorządu terytorialnego statusu strony w postępowaniu sądowoadminsitracyjnym w sytuacji, w której jednostka ta nie występuje jako adresat działań władczych innych organów władzy publicznej, ale sama podejmuje takie działania wobec innych podmiotów. Dotyczy to również tych sytuacji kiedy decyzja administracyjna wydana przez organ j.s.t. dotyka stosunków cywilnoprawnych, których jednostka ta jest stroną. Zdaniem Trybunału nie można zgodzić się z poglądem, że przyznanie w tej sytuacji jednostkom samorządu terytorialnego prawa do wniesienia skargi na decyzje organu odwoławczego i zapewnienie im statusu strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi konieczny warunek realizacji przez nie zadań publicznych i zdolności do funkcjonowania. Należy zauważyć, iż w toku postępowania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej umarzając dwukrotnie postępowanie wywołane wnioskiem Wójta Gminy (decyzje z dnia [...] marca 2006 r. i [...] stycznia 2008 r.) prawidłowo przyjęło, iż podmiot ten nie posiada legitymacji prawnej do poddania kontroli instancyjnej zaskarżonych decyzji, jednakże błędnie przyjęło istnienie takiej legitymacji przy załatwianiu wniosku Gminy Ł. z dnia 27 czerwca 2007 r. o stwierdzenie nieważności decyzji SKO z dnia [...] lutego 2006 r. Błędne potraktowanie Gminy Ł. jako strony postępowania w sytuacji gdy została ona dopuszczona do postępowania administracyjnego oraz postępowania przed sądem pierwszej instancji powoduje, iż nie można odrzucić wniesionej skargi kasacyjnej. Ustalenie, że wnosząca skargę kasacyjną Gmina nie jest stroną postępowania wymaga merytorycznego rozpoznania sprawy w kontekście posiadania interesu prawnego. Rozpoznając sprawę w kontekście uprawnień Gminy wynikających z art. 24 ust. 1 i art. 96 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami należy przyjąć, iż w tej sprawie nie posiada ona interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 w zw. z art. 173 § 2 P.p.s.a. i skargę kasacyjną oddalić. Za możliwością wydania takiego orzeczenia opowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 11 kwietnia 2005 r. sygn. akt OPS 1/04 stwierdzając, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną może z urzędu badać, czy skarga została wniesiona przez stronę (art. 173 § 2 P.p.s.a.) – publ. ONSAiWSA 2005, nr 4, poz. 62. Podzielając powyższy pogląd Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił na podstawie art. 184 P.p.s.a. jako wniesioną przez podmiot, który nie mógł w drodze zaskarżenia wyroku realizować swego interesu prawnego. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpatrzył zarzutów skargi kasacyjnej chociaż podniesienie w niej zarzutów braku legitymacji strony zarządcy nieruchomości – Zespołu Szkół w Ł. w postępowaniu podziałowym, a następnie nadzorczym winno zostać uwzględnione z urzędu przez organy ponownie rozpatrujące sprawę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło