IV SA/Po 1226/12

WyrokWSA w Poznaniu2013-03-26

Skład orzekający: Ewa Kręcichwost-Durchowska, Tomasz Grossmann, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy powierzchnię zabudowy budynku należy obliczać z uwzględnieniem nadwieszeń kondygnacji, jeśli decyzja o warunkach zabudowy określa maksymalny procent powierzchni zabudowy działki?
Ratio decidendi
Powierzchnia zabudowy jest wyznaczana przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu, zgodnie z Polską Normą PN-ISO 9836. Do tej powierzchni wlicza się nadwieszenia, które nie są elementami drugorzędnymi, a stanowią część zewnętrznych krawędzi budynku. W związku z tym, jeśli projekt budowlany uwzględnia nadwieszenia, które przekraczają ustalony w decyzji o warunkach zabudowy procent powierzchni zabudowy działki, organ ma podstawę do odmowy zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta odmawiającą zatwierdzenia projektu, wskazując na niezgodność powierzchni zabudowy w projekcie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. Skarżący kwestionował sposób obliczania powierzchni zabudowy, twierdząc, że nadwieszenia nie powinny być wliczane. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska (spr.) Sędziowie WSA Tomasz Grossmann WSA Maciej Busz Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Andrzejak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2013 r. sprawy ze skargi Z. R. Z. na decyzję Wojewody W. z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr [...] Wojewoda Wielkopolski utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] odmawiającą Z. Z. zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej z garażem. Organ po przytoczeniu przebiegu postępowania oraz treści przepisów prawa podniósł, że w przedmiotowej sprawie zasadniczą kwestią jest prawidłowe ustalenie powierzchni zabudowy. Przepisy prawa budowlanego, nie określają definicji powierzchni zabudowy. W § 8 ust. 2 pkt 9 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r. Nr 462) wskazano, że część opisowa projektu zagospodarowania działki powinna zawierać w przypadku budynków - powierzchnię zabudowy, o której mowa w pkt 4, określanej zgodnie z zasadami zawartymi w Polskiej Normie dotyczącej określania i obliczania wskaźników powierzchniowych i kubaturowych wymienionej w załączniku do rozporządzenia. Dalej organ wskazał, że pojęcie to określone zostało w Polskiej Normie PN-ISO 9836 i jest jednym z charakterystycznych parametrów użytkowych w budownictwie, który znajduje również zastosowanie w przepisach prawa budowlanego (np. art. 3 pkt 7a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.). Polskie Normy nie są przepisami prawa, jednak z celów i zasad, dla których utworzono zbiór Polskich Norm, jak również z unormowań prawnych, zawartych w art. 2 pkt 3, 4 i 5 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji (Dz. U. Nr 169, poz. 1386 ze zm.) wynika, iż pod pojęciem normy rozumie się dokument przyjęty w drodze konsensusu i zatwierdzony przez upoważnioną jednostkę, ustalający - do powszechnego i wielokrotnego stosowania - zasady, wytyczne lub charakterystyki odnoszące się do różnych rodzajów działalności lub ich wyników i zmierzających do uzyskania optymalnego stopnia uporządkowania w określonym zakresie (wyrok NSA z dnia 6 maja 2008 r. sygn. akt I OSK 785/07, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższe oznacza, że niezdefiniowanemu w ustawie pojęciu "powierzchnia zabudowy" należy przypisywać dokładnie takie znaczenie, jakie dla tego parametru przyjęto oficjalnie we właściwej Polskiej Normie. Zgodnie z punktem 5.1.2.2 Normy, "powierzchnia zabudowy jest wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu. Do tej powierzchni nie wlicza się powierzchni obiektów budowlanych ani ich części nie wystających ponad powierzchnię terenu, powierzchni elementów drugorzędnych, np. schodów zewnętrznych, ramp zewnętrznych daszków, markiz, występów dachowych, oświetlenia zewnętrznego, powierzchni zajmowanej przez wydzielone obiekty pomocnicze (np. szklarnie, altany, szopy)" (wyrok WSA w Poznaniu z 27 października 2011 r. sygn. IV SA/Po 648/11). Organ wskazał, że w świetle powyższej definicji nie sposób uznać, że zaprojektowane nadwieszenia znajdujące się pod dachem wyprowadzone na wysokość I piętra (nie będące elementem bezpośrednio w przyziemiu i umożliwiające swobodne korzystanie z powierzchni mieszkalnych na piętrze), nie stanowią powierzchni zabudowy. Te elementy nie są bowiem "drugorzędne", a niewątpliwie wyznaczają "zewnętrzne krawędzie budynku" w rzucie pionowym. Organ podniósł, że w opisie technicznym projektu zagospodarowania działki, który znajduje się w projekcie budowlanym w pkt 2.3 (str. 4) autor projektu wskazał, iż powierzchnia zabudowy wynosi 91.65 m2 co stanowi 34,98% udziału w całości. Niemniej jednak w obliczeniu tym nie zostały ujęte nadwieszenia znajdujące się na pierwszym piętrze, który jak wykazano wcześniej, również stanowią powierzchnię zabudowy. W piśmie stanowiącym odpowiedź na postanowienie organu I instancji z 16 lipca 2012 r., jak i w odwołaniu wskazano natomiast, że powierzchnia zabudowy z uwzględnieniem nadwieszeń piętra wynosi 114,26 m2 co stanowi 43,61% udziału w całości. Organ podkreślił, że zatwierdzenie przez organ administracji architektoniczno-budowlanej projektu budowlanego, który przy uwzględnieniu przedstawionej wyżej wykładni przewiduje powierzchnie zabudowy wynoszącą 43,61% stanowiłoby naruszenie decyzji nr [...] z [...] marca 2012 r. o warunkach zabudowy i co jest jednoznaczne z naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł Z. R. Z. podnosząc, że według organu powierzchnię zabudowy określa obrys budynku wyznaczony przez kondygnację piętra, posiadającą nadwieszenia nad kondygnacją przyziemia, co przeczy zdrowemu rozsądkowi i wiedzy technicznej, oraz zasadom obliczania powierzchni zabudowy przez projektantów oraz urbanistów przygotowujących decyzje o warunkach zabudowy. Skarżący podniósł, że ten sam wydział Urzędu Miasta wydaje zarówno decyzje o warunkach zabudowy oraz decyzje o pozwoleniu na budowę, przy czym ten sam wydział różnie interpretuje pojęcia powierzchni zabudowy. Podczas ustalania warunków zabudowy Urząd przeprowadza analizę obszaru obejmującego teren w najbliższej okolicy przedmiotowej działki, podczas której, wyznacza się powierzchnie zabudowy poszczególnych budynków, biorąc pod uwagę obrys budynku na styku z gruntem, na podstawie geodezyjnej mapy terenu. Podczas analizy nie uwzględnia się obrysu wyższych kondygnacji, w tym nadwieszonych ich części (np. wykuszy). Jednocześnie ten sam wydział, podczas postępowania administracyjnego mającego na celu wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, zupełnie inaczej podchodzi do definicji powierzchni zabudowy budynku w projekcie budowlanym, wliczając do powierzchni zabudowy w/w nadwieszone części kondygnacji ponad przyziemiem, co przeczy logice. Skarżący wyjaśnił, że w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego napisano, że projekt zagospodarowania powinien zawierać część opisową, która powinna określać w przypadku budynków powierzchnię zabudowy określonej zgodnie z zasadami zawartymi w Polskiej Normie dotyczącej określania i obliczania wskaźników powierzchniowych i kubaturowych wymienionej w załączniku do rozporządzenia. Skarżący podniósł, że punkt 5.1.2.1. Normy podaje definicję powierzchni zabudowy, a w p. 5.1.2.2. wskazano w ogólnikowy i nieprecyzyjny sposób jak ją obliczać. Zgodnie z p. 5.1.2.1. rozumie się powierzchnię zajętą przez budynek, czyli na styku z gruntem. Podczas opracowywania projektu budowlanego należy sporządzić bilans terenu, pokazujący procentowy sposób zagospodarowania działki, w rozbiciu na różne kategorie min. na powierzchnię zabudowy, powierzchnię utwardzeń (chodniki, jezdnie) i powierzchnię biologicznie czynną (zieleń). Logiczne jest takie przygotowanie bilansu, w którym suma powierzchni kategorii składowych daje łącznie 100%, np.: powierzchnia zabudowy 40% powierzchnia utwardzeń 20% powierzchnia zieleni 40% Łącznie 100%. W bilansie terenu, wg rozumienia Urzędu Miejskiego, owa wykazana powyżej logika nie znajduje odzwierciedlenia, ponieważ definicja powierzchni zabudowy z p. 5.1.2.1 jest odmiennie interpretowana. Jeśli w budynku pojawiają się nadwieszenia, Urząd wlicza ich powierzchnię do kategorii powierzchni zabudowy. Elementy nadwieszone nie zajmują przecież fizycznie powierzchni terenu. Możliwe jest urządzenie pod nimi np. powierzchni biologicznie czynnej lub utwardzonej. Gdyby jednocześnie powierzchnię nadwieszenia wliczać do powierzchni zabudowy i jednocześnie powierzchnię trawnika pod nadwieszeniem do powierzchni biologicznie czynnej to dana powierzchnia byłaby ujmowana jednocześnie w dwóch kategoriach, a suma powierzchni wszystkich kategorii dawałaby wartość większą od ogólnej powierzchni działki, co jest faktem nierealnym. W ocenie skarżącego brak jest uzasadnienia prawnego i merytorycznego dla twierdzenia, że powierzchnię nadwieszenia należy doliczyć do powierzchni zabudowy. Ponadto mapy geodezyjne pokazują wyłącznie powierzchnię terenu zajętą przez budynek. Wprowadzenie powyżej opisanej, stosowanej przez Urząd, zasady wprowadziłoby rozbieżność pomiędzy mapami a ewidencją prowadzoną przez powiatowe ośrodki dokumentacji geodezyjnej. W publikacji wydawnictwa Verlag Dashofer Sp. z o.o. autorstwa Jerzego Ebinga, pt. "Obliczanie powierzchni i kubatury obiektów o różnym przeznaczeniu według PN-ISO 9836:1997", Warszawa 2005r., czytamy o podobnym przypadku w p. 4 - Interpretacje istotnych zagadnień spornych oraz orzecznictwo sądowe: "W przypadku budynku z wykuszem lub nadwieszoną kondygnacją, wysuniętą poza Unią rozgraniczającą od drogi publicznej, zgodnie z §293 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie ma logicznego i prawnego uzasadnienia, aby część takiego budynku nadwieszona nad drogą publiczną była wliczana do bilansu zagospodarowania działki budowlanej jako teren zabudowy". Jednocześnie autor podaje w p. 2.1.1. interpretację lakonicznej definicji powierzchni zabudowy, zaczerpniętej z normy PN-ISO 9836:1997. Powyższe zapisy normy oznaczają, że pole powierzchni zabudowy wyznacza rzut parteru budynku na poziom terenu, a nie kondygnacji powyżej parteru lub ich części nadwieszonych. Skarżący podkreślił, że publikacja ta zawiera czytelne rysunki objaśniające, bowiem przedmiotowa norma PN-ISO 9836:1997 nie podaje wyraźnych odniesień rysunkowych, czyli nie jest jednoznaczna w przypadku konieczności określenia powierzchni zabudowy budynku z nadwieszeniami i pozostawia szerokie pole do swobodnej interpretacji tego zagadnienia przez Urzędy. Skarżący powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 września 2008r. (II S.A./Po 127/08) podniósł, że zasady przy obliczaniu powierzchni zabudowy bada się, na jakiej powierzchni nieruchomości jest zabudowa, tzn. jaką część gruntu zajmuje zabudowa. Tym samym nie uwzględnia się istniejących powyżej poziomu parteru nadbudowanych części obiektu lub wystających poza obrys obiektu balkonów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podnosząc, że poza argumentami podnoszonymi na etapie postępowania odwoławczego, skarżący nie wskazuje żadnych nowych okoliczności, które należałoby poddać merytorycznej ocenie. W piśmie procesowym z dnia 16 stycznia 2013 r. skarżący podniósł, że pod wykuszem, bądź częścią nadwieszoną, istnieje możliwość budowy innego budynku. Jeśli powierzchnię wykusza bądź nadwieszenia wliczyć do powierzchni zabudowy, wtedy nie ma możliwości logicznego obliczenia powierzchni zabudowy drugiego budynku, ponieważ teren pod wykuszem jest już wliczony do pierwszego budynku. Skarżący wskazał, że urbaniści opracowujący analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, będącą punktem wyjścia do przygotowania decyzji o warunkach zabudowy, określają powierzchnię planowanej zabudowy działki, nie biorąc pod uwagę wykuszy czy nadwieszeń, traktując je jako element drugorzędne, lecz rozpatrując obrys budynku na styku z gruntem, na podstawie geodezyjnej mapy terenu. Podczas analizy nie uwzględnia się obrysu wyższych kondygnacji, w tym nadwieszonych ich części. Skarżący podkreślił, że liczne komentarze do normy PN-ISO 9836:1997 wykluczają wliczanie powierzchni części nadwieszonych do powierzchni zabudowy budynku. Jeden z nich zawiera publikacja wydawnictwa Verlag Dashofer Sp. z o.o. autorstwa Jerzego Ebinga, pt. "Obliczanie powierzchni i kubatury obiektów o różnym przeznaczeniu według PN-ISO 9836:1997", Warszawa 2005r. Inny komentarz zawiera publikacja "Zasady obmiaru i obliczania powierzchni i kubatury budynków. Stosowanie przepisów prawnych i norm" autorstwa Władysława Korzeniewskiego, wydawnictwo Polcen, październik 2006 r., w której wykazane jest, że wykuszy nie wlicza się powierzchni zabudowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Materialnoprawną podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia są przepisy Prawa budowlanego. Zgodnie z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, oraz dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 6; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. W razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3). W razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (ust. 4 art. 35). W powyższych przepisach określono zakres działania organów administracji architektoniczno – budowlanej przy zatwierdzaniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę. Do kompetencji tych organów należy sprawdzenie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz wymaganiami ochrony środowiska. Do obowiązków organów należy również sprawdzenie kompletności projektu budowlanego, w tym czy posiada on wszystkie wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia, a także sprawdzenie czy projekt ten został sporządzony przez osobę posiadającą właściwe uprawnienia budowlane. Projekt zagospodarowania działki lub terenu podlega natomiast sprawdzeniu tylko pod kątem zgodności z przepisami, w tym zwłaszcza techniczno – budowlanymi. Na tym etapie postępowania następuje również określenie obszaru oddziaływania obiektu, niezbędne do prawidłowego ustalenia stron postępowania (por. R. Dziwiński, P. Ziemski; Komentarz do art. 35 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, [w:] R. Dziwiński, P. Ziemski, Prawo budowlane. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2006, wyd. II). W rozpoznawanej sprawie odmowa udzielenia skarżącemu pozwolenia na budowę dla planowanej inwestycji jest uzasadniona tym, że – jak wskazał organ II instancji – inwestycja ta jest niezgodna z ustaleniami przedłożonej przez inwestora decyzji o warunkach zabudowy, co narusza art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. W tym miejscu wskazać należy, że negatywny wynik ustaleń odnośnie zgodności z decyzją o warunkach zabudowy wyklucza możliwość zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę. Jak podkreśla Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie, oznacza to, że projekt budowlany musi być bezwzględnie zgodny z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która określa przeznaczenie działki, sposób zagospodarowania i warunki jej zabudowy (por. wyrok NSA z 11 października 2012 r. sygn. akt II OSK 1094/11, wyrok NSA z dnia 24 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2581/11). Jednocześnie wskazuje się na przepis art. 55 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym decyzja o warunkach zabudowy wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę. Decyzja o warunkach zabudowy może być więc uznana za promesę pozwolenia na budowę, ale - tylko w ściśle ograniczonym - zakresie. Zakres ten wyznacza treść ustaleń, odnoszących się do przyszłej inwestycji. Materia ustaleń decyzji o warunkach zabudowy nie może być bowiem przedmiotem rozstrzygnięcia w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Dane dotyczące inwestycji, niezbędne w procesie wydawania pozwolenia na budowę, powinny więc być czerpane, przy braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, z treści omawianej decyzji. Mając powyższe na uwadze zgodzić należy się z organem, że inwestycja ta jest niezgodna z ustaleniami przedłożonej przez inwestora decyzji o warunkach zabudowy. Należy bowiem zauważyć, że na mocy decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...] marca 2012 r., nr [...] ustalono na rzecz skarżącego warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego - lewego segmentu budynku bliźniaczego z garażem. W decyzji tej powierzchnię zabudowy określono na maksymalnie 35 % powierzchni działki. W przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, że przepisy Prawa budowlanego, nie określają definicji powierzchni zabudowy. W § 8 ust. 2 pkt 9 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r. Nr 462) wskazano, że część opisowa projektu zagospodarowania działki powinna zawierać w przypadku budynków - powierzchnię zabudowy, o której mowa w pkt 4, określanej zgodnie z zasadami zawartymi w Polskiej Normie dotyczącej określania i obliczania wskaźników powierzchniowych i kubaturowych wymienionej w załączniku do rozporządzenia. W tym miejscu zgodzić należy się z organem, że pojęcie "powierzchni zabudowy" nie zostało zdefiniowane, ale jest ono jednym z "charakterystycznych parametrów użytkowych" w budownictwie. Charakterystyczne parametry użytkowe w budownictwie określone zostały w Polskiej Normie PN-ISO 9836 (publ. przez Polski Komitet Normalizacyjny w październiku 1997 r., uchwała nr 33/97-o). Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że Polskie Normy nie są - co prawda - przepisami prawa, jednak z celów i zasad, dla których utworzono zbiór Polskich Norm, jak również z unormowań prawnych, zawartych w art. 2 pkt 3, 4 i 5 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji (Dz. U. Nr 169, poz.1386 ze zm.) wynika, iż pod pojęciem normy rozumie się dokument przyjęty w drodze konsensusu i zatwierdzony przez upoważnioną jednostkę, ustalający - do powszechnego i wielokrotnego stosowania - zasady, wytyczne lub charakterystyki odnoszące się do różnych rodzajów działalności lub ich wyników i zmierzających do uzyskania optymalnego stopnia uporządkowania w określonym zakresie (wyrok z dnia 6 maja 2008 r. sygn. akt I OSK 785/07, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie wskazuje się, że niezdefiniowanemu w ustawie pojęciu "powierzchnia zabudowy" należy przypisywać dokładnie takie znaczenie, jakie dla tego parametru przyjęto oficjalnie we właściwej Polskiej Normie (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 5 maja 2010 r., II SA/Po 58/10, wyroku WSA z dnia 16 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 774/10, wyroku WSA w Poznaniu z dnia 27 października 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 648/11, dostępne w bazie orzeczeń NSA). Zgodnie z punktem 5.1.2.2 omawianej Normy "powierzchnia zabudowy jest wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu. Do tej powierzchni nie wlicza się powierzchni obiektów budowlanych ani ich części nie wystających ponad powierzchnię terenu, powierzchni elementów drugorzędnych, np. schodów zewnętrznych, ramp zewnętrznych, daszków, markiz, występów dachowych, oświetlenia zewnętrznego, powierzchni zajmowanej przez wydzielone obiekty pomocnicze (np. szklarnie, altany, szopy)". Wobec powyższego nie można podzielić poglądu skarżącego, że do powierzchni zabudowy nie wlicza się powierzchni nadwieszeń. W tym zakresie Sąd podziela pogląd organu, że w świetle wyżej przytoczonej definicji powierzchni zabudowy, powierzchnię nadwieszenia znajdującego się pod dachem wyprowadzone na wysokości I pietra należy zaliczyć do powierzchni zabudowy działki. Jak wynika z akt niniejszej sprawy powierzchnia zabudowy, bez uwzględnienia nadwieszeń wynosi 91.65 m2 co stanowi 34,98% udziału w całości. Natomiast powierzchnia zabudowy z uwzględnieniem nadwieszeń piętra, co wynika z treści pism składanych przez skarżącego w toku postępowania, wynosi 114,26 m2 co stanowi 43,61% udziału w całości, a więc jest niezgodne z ustalonymi warunkami zabudowy. Wobec powyższego organ I instancji słusznie postanowieniem z [...] lipca 2012 r. nałożył na inwestora obowiązek doprowadzenia projektu budowlanego do zgodności z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie pkt II ust. 2, tj. wielkości powierzchni zabudowy, a wobec niezastosowania się do powyższego obowiązku prawidłowo odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 Ppsa skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło