I FZ 35/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-27
Skład orzekający: Marek Kołaczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącej, udokumentowana zwolnieniem lekarskim, uniemożliwiła jej w sposób trwały i niezawiniony uchybienie terminowi do złożenia zażalenia na postanowienie sądu administracyjnego, uzasadniając przywrócenie tego terminu?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie przywrócił terminu do złożenia zażalenia, ponieważ skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Choroba skarżącej, nawet jeśli uniemożliwiała jej samodzielne działanie, nie wykluczała możliwości skorzystania z pomocy innych osób w celu złożenia pisma lub ustanowienia pełnomocnika, zwłaszcza że zwolnienie lekarskie wskazywało na możliwość chodzenia.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie WSA odrzucające jej wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazała chorobę uniemożliwiającą jej działanie. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy, ponieważ jej stan zdrowia pozwalał na skorzystanie z pomocy innych osób lub ustanowienie pełnomocnika. Skarżąca wniosła zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Marek Kołaczek po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2013 r., sygn. akt VIII SA/Wa 105/13, odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 11 grudnia 2012 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia oddalić zażalenie.
Będącym przedmiotem zażalenia postanowieniem z dnia 5 listopada 2013 r., sygn. akt VIII SA/Wa 105/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił J. G. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie tego Sądu z dnia 30 września 2013 r., sygn. akt VIII SA/Wa 105/13, mocą którego odrzucono wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 11 grudnia 2012 r. wydaną w przedmiocie podatku od towarów i usług.
Przedstawiając okoliczności faktyczne w jakich zapadło kwestionowane w zażaleniu rozstrzygnięcie Sąd pierwszej instancji wskazał, że postanowienie z dnia 30 września 2013 r. zostało prawidłowo doręczone skarżącej w dniu 11 października 2013 r.
Pismem z dnia 23 października 2013 r. skarżąca wystąpiła zaś z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik skarżącej podał, że doręczenie nastąpiło w trakcie przebywania przez skarżącą na zwolnieniu lekarskim (w okresie od 23 września 2013 r. do 22 października 2013 r.), spowodowanym jej chorobą. Stwierdził przy tym, że brak jest jej zawinienia w uchybieniu terminu do dokonania czynności, gdyż w tym czasie była ona w sposób trwały unieruchomiona w miejscu zamieszkania. Stan ten spowodowały powikłania zdrowotne występujące po przebytym 23 lipca 2013 r. zabiegu chirurgicznym.
W konsekwencji, zdaniem pełnomocnika, dolegliwości bólowe uniemożliwiły skarżącej sporządzenie we właściwym terminie zażalenia. Nadto z przyczyn od niej niezależnych nie mogła liczyć na pomoc innych członków rodziny i sąsiadów. Dopiero gdy stan zdrowia skarżącej uległ polepszeniu (co nastąpiło 23 października 2013 r.), wówczas ustanowiła ona profesjonalnego pełnomocnika w sprawie. Zatem termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270; dalej również jako "P.p.s.a."), zdaniem pełnomocnika skarżącej został zachowany. Do wniosku załączono stosowną kopię zwolnienia lekarskiego z 23 września 2013 r.
Dokonując merytorycznej oceny wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z dnia 30 września 2013 r., sygn. akt VIII SA/Wa 105/13 Sąd pierwszej instancji ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do dokonania tej czynności procesowej. W szczególności, zdaniem WSA w Warszawie nie wykazała, że jej choroba uniemożliwiła jej wyręczenie się inną osobą w celu dokonania czynności w przewidzianym przez ustawę terminie lub też, że jej stan zdrowia miał wpływ na niemożność działania w jakimkolwiek zakresie. Jak wynika bowiem z załączonego do wniosku zwolnienia lekarskiego (zob. k. 58 akt sądowych), skarżąca w czasie niezdolności do pracy mogła chodzić. Pozostaje to w sprzeczności z twierdzeniem zawartym we wniosku, jakoby w tym czasie pozostawała ona "w sposób trwały unieruchomiona w miejscu zamieszkania".
Skarżąca w pierwszym dniu zdolności do pracy, tj. 23 października 2013 r. mogła już poruszać się i ustanowiła pełnomocnika w sprawie. W konsekwencji według Sądu, ocena całokształtu okoliczności sprawy nie uzasadniała wniosku, że choroba skarżącej miała na tyle trwały i nieprzerwany charakter, że uniemożliwiła jej podjęcie stosownych działań w celu zapobieżenia negatywnym konsekwencjom związanym z naruszeniem terminu do wniesienia zażalenia. W tym dokonania przedmiotowej czynności we własnym zakresie lub ustanowienia pełnomocnika.
W zażaleniu na powyższe rozstrzygnięcie, pełnomocnik skarżącej wniósł o jego uchylenie w całości i przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Zarzucił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w kwestionowanym postanowieniu dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 P.p.s.a., poprzez bezpodstawne uznanie, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia.
W uzasadnieniu zażalenia powtórzono argumentację z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Przed oceną zaskarżonego postanowienia, także przez pryzmat argumentów podnoszonych w zażaleniu przypomnieć trzeba, że zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma jednak charakteru bezwzględnego, zgodnie bowiem z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym, bez swojej winy sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). W myśl natomiast art. 87 § 2 P.p.s.a., to na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Jednocześnie w judykaturze już od dawna przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (vide: postanowienie NSA z dnia 18 listopada 2010 r., sygn. akt II FZ 577/10, publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), gdyż z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia, niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
W kontekście, utrwalonej już w orzecznictwie sądów administracyjnych, zaprezentowanej wyżej wykładni przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, odnoszących się do instytucji przywrócenia terminu stwierdzić należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie ocenił, że strona nie uprawdopodobniła, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Trudno bowiem uznać aby niemożliwe do przezwyciężenia dla skarżącej, w celu złożenia zażalenia, były okoliczności z powodu których wystawiono dla niej zwolnienie lekarskie, z którego wynikało, że może ona chodzić. Zwłaszcza, że zażalenie nie jest tak sformalizowanym środkiem zaskarżenia jak choćby skarga kasacyjna. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje bowiem zażalenie w granicach sprawy wyznaczonych przez przedmiot tego środka zaskarżenia (postanowienie WSA, czy też zarządzenie przewodniczącego wydziału) i nie jest związany zarzutami takiego zażalenia. Sąd kasacyjny musi więc wyeliminować z obrotu prawnego kontrolowane w wyniku zażalenia rozstrzygnięcie jeśli tylko narusza ono prawo, także w sposób nie wskazany w zażaleniu.
Nawet, więc w sytuacji, gdyby niemożliwe dla skarżącej było, w czasie udokumentowanej zwolnieniem choroby, ustanowienie pełnomocnika, to mogła ona samodzielnie sporządzić stosowe zażalenie, a osobą trzecią posłużyć się jedynie do nadania takiego pisma, a do tego nie jest potrzebny wysoki poziom kultury prawnej takiej osoby.
Dokonanej w sprawie przez Sąd pierwszej instancji oceny wniosku skarżącej nie podważa również argumentacja przedstawiona w zażaleniu. We wniesionym środku zaskarżenia powielono bowiem argumentację z wniosku o przywrócenie terminu, która przecież została już oceniona w zaskarżonym postanowieniu.
Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło