II OZ 940/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-10-29

Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyjazd urlopowy za granicę, nawet zaplanowany, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, jeśli strona nie udowodni braku winy w uchybieniu temu terminowi?
Ratio decidendi
Wyjazd urlopowy za granicę, nawet zaplanowany, nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu temu terminowi. Brak winy wymaga wykazania, że uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody niezależnej od strony, której nie mogła ona usunąć, nawet przy użyciu największego wysiłku. Sama okoliczność wyjazdu, zwłaszcza zaplanowanego, nie zwalnia strony z obowiązku należytej staranności w dbaniu o swoje interesy procesowe, w tym powiadomienia sądu o wyjeździe lub ustanowienia pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżący D. A. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny wezwał go do uiszczenia wpisu sądowego, czego nie uczynił, powołując się na pobyt za granicą. Sąd odrzucił skargę. Następnie pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, argumentując nieobecnością skarżącego w kraju. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wyjazd urlopowy nie stanowi braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska po rozpoznaniu w dniu 29 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia D. A. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 2531/12 odmawiające przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi D. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...]sierpnia 2012 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia bez odszkodowania decyzji zezwalającej na zbieranie odpadów postanawia: oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 4 września 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił D. A. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia bez odszkodowania decyzji zezwalającej na zbieranie odpadów. W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji wskazał, że w wyniku wniesionej przez D. A. w dniu 27 września 2012 r. skargi na powyższą decyzję zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału IV Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 października 2012 r. wezwano skarżącego, w terminie 7 dni od dnia doręczenia odpisu zarządzenia, do uiszczenia wpisu sądowego w wysokości 200 złotych, pod rygorem odrzucenia skargi. Wobec tego, że skarżący nie uiścił należnego wpisu sądowego w zakreślonym terminie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2013 r. odrzucił przedmiotową skargę. Pismem z dnia 5 sierpnia 2013 r., działający w imieniu skarżącego pełnomocnik, złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. We wniosku podniesiono, że skarżący nie był w stanie odebrać pisma zawierającego wezwanie do uiszczenia wpisu, ponieważ w dniach od 9 listopada do 23 listopada 2012 r. przebywał wraz z rodziną na wczasach za granicą. Po powrocie do kraju skarżący nie znalazł w skrzynce pocztowej zawiadomienia o nieodebranej przesyłce poleconej, nie znalazł również powtórnego awiza. Skarżący zaniepokojony brakiem korespondencji z Sądu ustanowił w niniejszym postępowaniu pełnomocnika celem zbadania akt sprawy. W ciągu siedmiu dni od dnia ustanowienia pełnomocnika, działający w sprawie radca prawny złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia należnego wpisu sądowego. Ponadto wraz z wnioskiem została dokonana czynność, dla której zakreślony był uchybiony termin, tj. uiszczono wpis sądowy w wysokości 200 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmawiając przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi wskazał, że choć skarżący spełnił warunki formalne określone w art. 87 § 1 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej powoływanej również jako P.p.s.a., bowiem pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wniesiono z zachowaniem siedmiodniowego terminu liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia, a czynność, której uchybiono została dopełniona, to jednak nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nastąpiło bez jego winy. W ocenie Sądu I instancji, fakt przebywania na wakacjach nie zwalnia strony od podejmowania czynności w postępowaniu sądowym. Nie stanowi on bowiem sytuacji nadzwyczajnej uzasadniającej uchybienie terminu. Sąd I instancji zaznaczył, że w świetle utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego, podnoszona przez skarżącego okoliczność wyjazdu na wczasy za granicę nie stanowi skutecznej przesłanki do przywrócenia terminu, bowiem nie jest to przeszkoda obiektywnie uniemożliwiająca odbiór korespondencji, mimo dochowania przez stronę należytej staranności (por. postanowienie NSA z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 755/12). Zdaniem Sądu I instancji w przypadku wyjazdu za granicę należyta dbałość o własne interesy, która mogłaby uchronić stronę od negatywnych następstw nieobecności w kraju, wymagała, aby przed wyjazdem za granicę skarżący podjął odpowiednie działania, gwarantujące zabezpieczenie swoich interesów. Taka zapobiegliwość umożliwiłaby mu dochowanie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, czy to przez upoważnione osoby, czy też przez nią samą mimo pobytu za granicą, choćby za pomocą ogólnodostępnego dzięki łączom internetowym przelewu elektronicznego. Skarżący przed wyjazdem za granice nie podjął odpowiednich działań, dopiero natomiast po tym jak dowiedział się o odrzuceniu skargi ustanowił w sprawie pełnomocnika, który składając przedmiotowy wniosek uiścił należny w sprawie wpis sądowy. Sąd I instancji podkreślił, że pod pojęciem braku winy rozumieć należy przeszkody zaistniałe niezależnie od strony, nie dające się przewidzieć zdarzenia nagłe, którym strona nie była w stanie zapobiec, a następnie usunąć ich skutków bez uchybienia terminom, do zachowania których była zobowiązania. Do takich zdarzeń w sposób oczywisty nie można zaliczyć wakacyjnego wyjazdu wypoczynkowego, tym bardziej, że był on przez stronę – jak sama wskazuje – wcześniej zaplanowany. W ocenie Sądu I instancji nie budzi wątpliwości, że ustanawiając instytucję przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej ustawodawca pod pojęciem "bez swojej winy" miał na myśli przyczyny uchybienia terminom niezależne od strony czy też zależne od niej, ale powodowane wyższym interesem, usprawiedliwiającym zaniedbanie względem terminów procesowych. Sąd I instancji zaznaczył, że wyjazd skarżącego nie miał charakteru nagłego, niespodziewanego, nie dającego się przewidzieć- tylko jak wynika z akt sprawy - był wcześniej zaplanowany (rezerwacja dokonana została już trzy tygodnie przed wniesieniem skargi). W związku z powyższym, w ocenie Sądu i instancji fakt pobytu za granicą nie może stanowić okoliczności uprawdopodabniającej brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Sąd I instancji podkreślił, że z wniosku wynika, iż skarżący wrócił z wyjazdu już 24 listopada 2012 r., a tymczasem termin do uiszczenia wpisu sądowego upływał 3 grudnia 2012 r. Strona miała zatem aż 9 dni aby uiścić w sprawie należny wpis sądowy. Skarżący w żaden sposób nie wykazał również, że nie otrzymał informacji o skierowaniu do niego przesyłki pocztowej zawierającej wezwanie do uiszczenia przedmiotowego wpisu. Zgodnie z art. 73 § 1 P.p.s.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób przewidziany w art. 65 - 72, pismo składa się na okres czternastu dni w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy, dokonując jednocześnie zawiadomienia określonego w § 2. Zawiadomienie o złożeniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy w terminie siedmiu dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej, a gdy to nie jest możliwe, na drzwiach mieszkania adresata lub w miejscu wskazanym jako adres do doręczeń, na drzwiach biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe (art. 73 § 2 P.p.s.a.). W przypadku niepodjęcia pisma w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru pisma w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od dnia pierwszego zawiadomienia o złożeniu pisma w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy (§ 3). Na podstawie art. 73 § 4 P.p.s.a. doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1. Doręczenie, o którym mowa w tym przepisie może mieć miejsce w razie niemożności doręczenia pisma w sposób właściwy lub zastępczy. Fikcja prawna doręczenia przewidziana w art. 73 P.p.s.a. jest skuteczna w tym znaczeniu, że pociąga za sobą wszelkie skutki doręczenia, które to doręczenie jest oparte na domniemaniu, iż zawiadomienie o złożeniu pisma w urzędzie pocztowym dotarło do rąk adresata. Oznacza to, że skuteczność doręczenia dokonanego w tym trybie zależy w szczególności od prawidłowego zawiadomienia adresata o pozostawieniu pisma, które może być odebrane. Dla skuteczności doręczenia w trybie art. 73 P.p.s.a. konieczne jest zaś zaznaczenie przez doręczyciela na potwierdzeniu odbioru, gdzie umieścił on zawiadomienie o przesyłce dla adresata (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2006 r., sygn. akt II FSK 709/05, LEX nr 273669). Sąd I instancji podał, że w rozpoznawanej sprawie wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego zostało nadane jako przesyłka polecona na adres wskazany w skardze. Okoliczność ta jest bezsporna. Z adnotacji poczynionych na potwierdzeniu odbioru oraz na kopercie, w których znajdowała się przesyłka wynika, że pismo sądowe nie mogło zostać doręczone w sposób właściwy. Jednocześnie ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika gdzie doręczyciel umieścił zawiadomienie o pozostawieniu pisma w placówce pocztowej, na okres wskazany w art. 73 § 1 P.p.s.a. W miejscu określającym na druku wskazanie informacji o umieszczeniu zawiadomienia o przesyłce dla adresata zaznaczono wyraźnie "w oddawczej skrzynce pocztowej". Wskazano ponadto, że "mieszkanie zamknięte awizowano dn. 12 listopada 2012 r.", zaś "awizowano powtórnie dn. 20 listopada 2013 r." (karta 12 akt sądowych). Sąd I instancji zaznaczył, że w kontekście poczynionych ustaleń wynikających z dokumentów w postaci zwrotnego potwierdzenia odbioru oraz adnotacji zamieszczonych na kopercie zawierającej korespondencję sądową, wynika, że przesyłka polecona zawierająca wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego była prawidłowo awizowana, adresat zawiadomiony, a zatem doręczono ją skarżącemu w trybie art. 73 P.p.s.a. skutecznie. Wobec powyższego twierdzenie skarżącego, że nie znalazł zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki pocztowej nie znajduje w ocenie Sądu i instancji, oparcia w materiale dowodowym. Zdaniem Sądu I instancji gołosłowne oświadczenie strony nie zostało zatem uprawdopodobnione poprzez wskazanie konkretnych i szczególnych okoliczności, które potwierdzałyby taką możliwość, że doręczyciel nie pozostawił awiza, bądź awizo mogło zginąć ze skrzynki pocztowej bez wiedzy skarżącego. Zażalenie na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył skarżący i zaskarżając postanowienie w całości zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 86 § 1 P.p.s.a. poprzez odmowę przywrócenia terminu na skutek przyjęcia, iż uchybienie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nastąpiło z winy skarżącego. Powołując się na powyższe skarżący w zażaleniu wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przywrócenie terminu do wniesienia skargi, ewentualnie uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu zażalenia skarżący wskazał, że skarżący choć nie udowodnił, to jednak uprawdopodobnił w należyty sposób, iż brak dochowania terminu nastąpił bez jego winy. Ponadto, że sytuacja skarżącego, która spowodowała uchybienie terminowi miała charakter wyjątkowy i nawet przy zachowaniu najwyższej staranności nie dało się jej uniknąć. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy, uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Charakter wyjątkowy instytucji przywrócenia terminu powoduje, iż przywrócenie nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Stąd, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. To na stronie, która domaga się przywrócenia terminu zgodnie z art. 87 § 2 P.p.s.a. spoczywa ciężar wykazania braku winy, i to strona winna we wniosku wskazać okoliczności uprawdopodabniające brak swojej winy w jego uchybieniu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji trafnie uznał, że okoliczności niniejszej sprawy wskazują na niedochowanie przez skarżącego należytej staranności w dbaniu o własne interesy, a tym samym zawinionym niedochowaniu terminu zakreślonego do dochowania czynności uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Z uwagi na powyższe w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne. Nieobecność skarżącego w związku z zaplanowanym wyjazdem urlopowym i nieodebranie przesyłki listowej oraz brak wiedzy o jej skutecznym doręczeniu zastępczym, na które powołuje się skarżący w zażaleniu, nie mogło zostać potraktowane jako niezawiniony przez skarżącego błąd. W niniejszej sprawie wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi w postaci uiszczenia wpisu od skargi zostało skutecznie doręczone skarżącemu, co potwierdza zwrotne poświadczenie odbioru przesyłki pocztowej (k. 12 akt sądowych). Ustawowy termin do uiszczenia wpisu sądowego upłynął w dniu 3 grudnia 2013 r. Zasadnie Sąd I instancji wskazał, że po powrocie z wyjazdu w dniu 24 listopada 2013 r., skarżący nie podjął żadnych czynności w celu dochowania terminowi zakreślonemu przez sąd. I choć, na uzasadnienie tego, skarżący powołuje okoliczność braku wiedzy o skutecznie doręczonym zarządzeniu o wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi, nie można przyjąć, iż takie uzasadnienie jest usprawiedliwione. Skarżący w żaden sposób nie udokumentował braku pozostawienia informacji o przesyłce pocztowej w skrzynce na listy. Strona postępowania sądowego, a tym bardziej skarżący, który inicjuje to postępowanie, powinien mieć świadomość faktu, iż będzie adresatem korespondencji sądowej, która musi zostać doręczona, tym bardziej, gdy pismo procesowe zawiera braki formalne, nie został uiszczony od niego wpis. Aby działanie skarżącego miało charakter należytego dbania o własne interesy, wyjeżdżając za granicę winien przede wszystkim powiadomić o tym Sąd, czego nie uczynił. Powyższe zaniechanie zważywszy na długość pobytu, brak ustanowienia w tym czasie osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, przy jednoczesnym zainicjowaniu postępowania sądowego czyni nieusprawiedliwionym twierdzenie o braku winy w uchybieniu. Także brak bezpośredniego zainteresowania skarżącego działaniem Sądu w odniesieniu do złożonej skargi już po powrocie, gdy biegł termin do uiszczenia wpisu nie pozwala przyjąć, iż nieuiszczenie wpisu spowodowała przeszkoda zaistniała niezależnie od strony, której nie była w stanie zapobiec. Zachowanie skarżącego traktować należało zatem jak słusznie przyjął Sąd I instancji w kategoriach braku staranności, która skutkować musiała odmową przywrócenia terminu. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło