II OSK 1872/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-03-03
Skład orzekający: Anna Łuczaj, Małgorzata Dałkowska – Szary, Mariola Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy inspekcji sanitarnej prawidłowo ograniczyły postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej do jednego schorzenia, mimo że strona zgłosiła podejrzenie kilku chorób zawodowych?Ratio decidendi
Organy inspekcji sanitarnej mają obowiązek rozpoznać wszystkie zgłoszone przez stronę podejrzenia chorób zawodowych, nawet jeśli prowadzą odrębne postępowania dla każdej z nich. Ograniczenie postępowania do jednego schorzenia, bez odniesienia się do pozostałych zgłoszonych chorób, stanowi naruszenie zasady prawdy obiektywnej i obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła E. U., który zgłosił podejrzenie choroby zawodowej – zespołu cieśni nadgarstka. Organy inspekcji sanitarnej obu instancji nie stwierdziły choroby zawodowej, uznając, że nie została ona spowodowana sposobem wykonywania pracy, a inne czynniki miały charakter pozazawodowy. E. U. odwoływał się od decyzji, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i nieuwzględnienie wszystkich zgłoszonych schorzeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, wskazując na naruszenie zasad postępowania, w tym nierozpoznanie wszystkich zgłoszonych chorób. Lubuski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska – Szary Sędzia del. WSA Mariola Kowalska Protokolant starszy asystent sędziego Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 3 marca 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Lubuskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gorzowie Wielkopolskim od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 10 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Go 172/13 w sprawie ze skargi E. U. na decyzję Lubuskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Go 172/13 - po rozpoznaniu sprawy ze skargi E. U. na decyzję Lubuskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gorzowie Wlkp. z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Zielonej Górze z dnia [...] maja 2012 r.( punkt I ); stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu (punkt II ) oraz przyznał pełnomocnikowi skarżącego od Skarbu Państwa wynagrodzenie tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu i zwrotu niezbędnych wydatków.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że decyzją z dnia [...] maja 2012 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zielonej Górze, powołując się na dyspozycję art. 104 k.p.a., art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 2011r. Nr 212, poz. 1263 ze zm.) w zw. z art. 2351 oraz art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (Dz.U. z 1998r. Nr 21, poz. 94 ze zm.), nie stwierdził u E. U. choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20.1 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869 ze zm.). Organ I instancji wskazał, iż dnia 4 stycznia 2011r. E. U. zgłosił podejrzenie choroby zawodowej - zespołu cieśni nadgarstka. Zgłoszenie to poprzedził pismem z dnia 16 grudnia 2010r., w którym oprócz zespołu cieśni nadgarstka wyszczególnił 14 innych schorzeń. W konsekwencji dokonanego zgłoszenia Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zielonej Górze skierował E. U. na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej. Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Zielonej Górze dnia [...] maja 2011r. zgłosiła podejrzenie zachorowania u E. U. na chorobę wywołaną sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka.
Dnia [...] stycznia 2012 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Zielonej Górze wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. W orzeczeniu wskazano, że E. U. od wielu lat leczy się z powodu zespołu bólowego kręgosłupa. W grudniu 1990 r. w Oddziale Reumatologii Szpitala Zespolonego w Zielonej Górze stwierdzono u niego zapalenie wielostawowowe seronegatywne. Stwierdzono wówczas m.in. nasilone dolegliwości bólowe oraz obrzęki prawego stawu nadgarstkowego, a w badaniu rtg pojedyncze nadżerki kostne w obrębie wyrostka rylcowatego kości łokciowej prawej. W orzeczeniu podkreślono, iż zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego dające ucisk na korzenie nerwowe C6-C8 oraz przebyte stany zapalne stawów nadgarstkowych należą do udowodnionych pozazawodowych czynników ryzyka zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. W wykonanym we wrześniu 2010r. badaniu ENG stwierdzono u E. U. zespół cieśni nadgarstka prawego (brak odpowiedzi czuciowej z prawego nerwu pośrodkowego na wysokości nadgarstka), a w marcu 2011 r. zespół cieśni nadgarstka lewego (brak odpowiedzi czuciowej z lewego nerwu ośrodkowego na wysokości nadgarstka). Konsultujący neurolog w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy rozpoznał u pacjenta dyskopatię i radikulopatię szyjną, a w konsultacji reumatologicznej wykazano zapalenie seronegatywne stawów w wywiadzie, zmiany zniekształcające w kręgosłupie z wielopoziomową dyskopatią w odcinku szyjnym, L-S z objawami rwy kulszowej lewostronnej, brachialgię prawostronną, chorobę zwyrodnieniową kolan, zespół cieśni nadgarstka prawego i lewego. W podsumowaniu orzeczenia uznano, iż przyczyną wystąpienia u E. U. zespołu cieśni nadgarstka prawego i lewego nie były warunki pracy. Podkreślono również, że przeprowadzona ocena narażenia zawodowego przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Zielonej Górze wykazała, że E. U. w latach 1980-2012 nie był narażony na pracę w rytmie wymuszonym, wymagającym wielokrotnie powtarzanych w długich przedziałach czasowych ruchów monotypowych.
E. U. nie zgodził się z wydanym orzeczeniem lekarskim i został skierowany na badania do jednostki orzeczniczej II stopnia. Po ich przeprowadzeniu Instytut Medycyny Pracy w Łodzi dnia [...] marca 2012r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że analiza czynności zawodowych wykazała, iż badany w trakcie pracy nie wykonywał długotrwale przez całą lub znaczną część zmiany roboczej monotypowych czynności pod postacią ruchów dłoni w maksymalnym zginaniu oraz prostowaniu nadgarstka, zwłaszcza połączonych z dużym naciskiem w długich przedziałach czasowych, które stwarzałyby możliwość ucisku na pnie nerwów pośrodkowych. Wykonywane czynności miały charakter zróżnicowany i dynamiczny i nie wymagały ciągłego, długotrwałego napięcia tych samych grup mięśniowych. Ponadto zaznaczono, iż według obowiązujących przepisów prawnych, okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi dla zespołu cieśni w obrębie nadgarstka jeden rok, a zatem nie można łączyć przyczynowo choroby rozpoznanej w roku 2010 z domniemanym narażeniem związanym z zawodem kierowcy, które ustało w roku 1991 (19 lat wcześniej). Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności nie można bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzić, iż choroba została spowodowana sposobem wykonywania pracy, co jest warunkiem koniecznym do uznania etiologii zawodowej schorzenia. Dodatkowo na charakter samoistny omawianej choroby wskazują występujące u badanego od wielu lat: choroba układowa (reumatoidalne zapalenie stawów), wielostawowa choroba zwyrodnieniowa oraz zaburzenia metaboliczne (hipertrójglicerydemia), które są istotnymi, niezależnymi czynnikami ryzyka powstania zespołu cieśni nadgarstka.
W trakcie przeprowadzania oceny narażenia zawodowego ustalono m.in. przebieg pracy zawodowej E. U. od sierpnia 1971 roku. Od tej daty był on zatrudniony kolejno na stanowiskach: uczeń zawodu, uczeń praktycznej nauki zawodu, kierowca samochodu Żuk i Star, kierowca samochodu osobowego, kierowca samochodu Star, majster warsztatu, mechanik napraw pojazdów samochodowych, kierowca samochodowy. Od dnia 1 lipca 1981r. do dnia 31 stycznia 1986r. pracował w Oddziale Transportowo-Sprzętowym "TRANSNAFT" w Zielonej Górze (następca prawny: PGNiG S.A. z siedzibą w Warszawie) na stanowisku kierowcy samochodowego; od dnia 1 lipca 1986r. do dnia 30 kwietnia 1988r. w Zakładzie Gazowniczym Zgorzelec Rejon Gazowniczy Zielona Góra (następca prawny: Oddział Zakład Gazowniczy Zgorzelec-Dolnośląska Spółka Gazownictwa Sp. z o.o.) na stanowisku kierowcy, zaś od dnia 6 grudnia 1989r. do dnia 31 maja 1991r. w Zielonogórskim Zakładzie Górnictwa, Nafty i Gazu, Oddział Transportowo-Sprzętowy w Zielonej Górze (obecnie PGNiG S.A.) na stanowisku kierowcy samochodu marki Jelcz - cysterna. Od lipca 2002r. E. U. podlega ubezpieczeniu indywidualnemu rolników.
Odnosząc się do charakteru wykonywanych przez zgłaszającego czynności oraz narażenia zawodowego organ I instancji wskazał, że w latach 1980-1991 do obowiązków pracującego na stanowisku kierowcy E. U. należało m.in. kierowanie samochodami, załadunek i rozładunek butli gazowych, zakręcanie i odkręcanie kołpaków oraz dokręcanie śrub mocujących. W ocenie organu praca ta nie wymagała wykonywania powtarzających się ruchów monotypowych – szybkich i niezmiennych ruchów nadgarstków w długich przedziałach czasowych.
W dalszej kolejności Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zielonej Górze uznał, że E. U. jako rolnik indywidualny od roku 2002 wykonywał prace "w ogródku i poletku, w którym zasadzone są drzewa owocowe, iglaki, krzewy. Przy wykonywaniu tych czynności używa szpadla, grabi, kosy, kosy spalinowej, piły do cięcia drzew. Jednakże od kilku lat nie wykonuje niezbędnych prac, ponieważ wszystko jest zarośnięte, nie skoszone oraz zaniedbane", o czym wnioskuje organ z pisma strony z dnia [...] grudnia 2011r. Zdaniem organu czynności te powodowały zwiększone zaangażowanie kończyn górnych, jednak nie powodowały długotrwałego ucisku na pnie nerwów obwodowych, sprzyjającego wystąpieniu zespołu cieśni nadgarstka o etiologii zawodowej. Rozpoznanie zespołu cieśni nadgarstka u E. U. miało miejsce w listopadzie 2010 r., a zatem po upływie 1 roku od zakończenia pracy zawodowej w należącym do Polskiego Górnictwa Nafty i Gazownictwa S.A. Oddziale w Zielonej Górze, zaś czynności zawodowe wykonywane w latach 1980-2012 nie były wykonywane w rytmie wymuszonym, wymagającym wielokrotnie powtarzalnych w długich przedziałach czasowych ruchów monotypowych, które mogłyby nadmiernie obciążyć kończyny górne w nadgarstkach.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zielonej Górze podkreślił, że orzeczenia lekarskie wskazały na brak podstaw do rozpoznania przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy, rozpoznanie schorzenia miało miejsce 19 lat po ustaniu narażenia zawodowego, charakter wykonywanych czynności nie stwarzał nadmiernego przeciążenia stawów nadgarstkowych oraz kończyn górnych, a nadto przeprowadzona diagnostyka różnicowa wykazała schorzenia i stany zdrowotne będące pozazawodowymi czynnikami ryzyka tej choroby, zaś ustalenie tła zawodowego jest zasadne po wykluczeniu dominującego udziału niezawodowych czynników ryzyka, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Pismem złożonym w siedzibie Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w dniu 4 czerwca 2012r., uzupełnionym pismami z dnia 11 oraz 14 czerwca 2012r., E. U. wniósł odwołanie od powyższej decyzji, w którym wniósł o orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej, ewentualnie o przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
E. U. zarzucił organowi I instancji m.in. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na ustaleniu, że pracował on na stanowisku "kierowcy" i nie wykonywał prac w sposób ciągły i jednostajny, w sytuacji, gdy zebrane w sprawie dokumenty, jak i wyjaśnienia odwołującego świadczą o tym, że pracował on jako kierowca przewożący materiały niebezpieczne, butle gazowe i do jego obowiązków należał również załadunek i rozładunek butli poprzez ich wytaczanie, toczenie, obracanie i dźwiganie oraz rozkręcanie, zakręcanie zaworów od butli, co daje podstawę do przyjęcia, że wykonywał on swoje obowiązki pracownicze w pełnych godzinach pracy i w sposób ciągły. Błędem w ustaleniach faktycznych według E. U. było nadto stwierdzenie, że zespół cieśni nadgarstka nie powstał wskutek wykonywanej pracy, lecz z innych przyczyn. Odwołujący się podkreślił, że choroba ta powstała w wyniku przeciążenia nadgarstka w związku z wykonywaniem przez niego powierzonych obowiązków pracowniczych, jak również wskazał, że leczył się w kierunku zespołu cieśni nadgarstka niedługo po ustaniu zatrudnienia w PGNiG S.A. Nie zasygnalizowano mu jednak wówczas wprost, że leczy się właśnie na to schorzenie, a sam nie miał świadomości, że należy zgłosić występujące dolegliwości lekarzowi medycyny pracy. W piśmie z dnia 14 czerwca 2012r. E. U. opisując czynności mające świadczyć o ciężkim charakterze wykonywanej przez niego pracy, zwrócił m.in. uwagę, iż przy pełnym załadunku samochodu (8 ton) częste używanie dźwigni zmiany biegów, czy też tzw. półbiegów wiązało się z koniecznością zaciskania nadgarstka w czasie jazdy przez 8-9 godz. dziennie. Zaznaczył również, że w postępowaniu "omija się sprawę wpływu siarkowodoru (cysterna)", etyliny, oleju napędowego, smarów i innych.
Decyzją z dnia [...] września 2012 r., nr [...], Lubuski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gorzowie Wlkp. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy, dokonując oceny zebranych dowodów i uwzględniając uwagi E. U., że wydane w sprawie orzeczenia lekarskie nie wyjaśniają istotnych dla sprawy, a wymagających specjalistycznej wiedzy okoliczności, pismem z dnia 25 lipca 2012r. wystąpił do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego z dnia 21 marca 2012r., zwracając uwagę na czynniki ryzyka zawodowego (ciężką pracę fizyczną, zmienne warunki atmosferyczne, wibrację, napięcie i stres związany z presją czasu i przewozem materiałów niebezpiecznych, pracę w godzinach nadliczbowych) sprzyjające przeciążeniu układu ruchu i zwiększające ryzyko wystąpienia dolegliwości, schorzeń i urazów, jak również na czas wystąpienia objawów i wykonania specjalistycznych badań (EMG). Ponadto organ II instancji przekazał dodatkowe informacje dotyczące narażenia zawodowego podczas prac wykonywanych w gospodarstwie rolnym podczas wycinki drzew wiosną 2011r. W ocenie organu wyjaśnienia także wymagało, czy w 1990r. kiedy rozpoznano w Oddziale Reumatologii Szpitala Zespolonego w Zielonej Górze u E. U. "zapalenie wielostawowe seronegatywne" występowały objawy charakterystyczne dla zespołu cieśni nadgarstka. Za konieczne uznano również odniesienie się lekarzy orzeczników do indywidualnych cech osobniczych ze względu na rozpoznaną wcześniej u E. U. chorobę Scheuermanna, bowiem nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika.
W odpowiedzi Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w piśmie z dnia [...] sierpnia 2012r. podkreślił, że według obowiązujących przepisów prawnych okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, wynosi dla zespołu cieśni w obrębie nadgarstka jeden rok. Choroba, która jest przedmiotem orzekania została rozpoznana u badanego dopiero w roku 2010 i w żaden sposób nie można łączyć jej przyczynowo z domniemanym narażeniem związanym z zawodem kierowcy, które ustało w roku 1991 (19 lat wcześniej), niezależnie od oceny narażenia na tym stanowisku oraz postulowanych w piśmie "indywidualnych cech osobniczych". Podczas czynności zawodowych badanego na stanowisku kierowcy żaden z nadgarstków nie był narażony na długotrwałe ruchy monotypowe, rozumiane jako ruchy jednorodne wykonywane przez cały czas zmiany roboczej (co najmniej 7 godzin dziennie) polegające na maksymalnym lub submaksymalnym zginaniu i prostowaniu nadgarstka z użyciem siły, a jedynie taki charakter wykonywanych ruchów może prowadzić do przewlekłego ucisku na pnie nerwów pośrodkowych. Wskazano, że zawodowa etiologia zespołu cieśni nadgarstka należy do jednej z najrzadszych przyczyn. Z kolei jedną z najlepiej udowodnionych przyczyn tego zespołu jest reumatoidalne zapalenie stawów, na które badany choruje od 1990 roku. Wskazanie przyczyny tej choroby jest więc w przypadku E. U. wyjątkowo jednoznaczne i nie budzi wątpliwości medycznych i orzeczniczych. Zawarte pytania np. o chorobę Scheuermanna (choroba kręgosłupa dotycząca dzieci), różnicowanie między zapaleniem wielostawowym, a reumatyzmem tkanek miękkich, wpływ narażenia na siarkowodór, etylinę i smary, czy też prośba o analizę decyzji Wójta Gminy Zielona Góra dotyczącej wycinki drzew na terenie Ochli nie mają żadnego związku ze sprawą i są całkowicie bezprzedmiotowe. Zaznaczono, że ponowna szczegółowa analiza procesu diagnostyczno-orzeczniczego, w tym w szczególności przebiegu i wyników badań wykonywanych podczas hospitalizacji w Klinice Chorób Zawodowych i Toksykologii wykazały, iż proces diagnostyczny został wykonany zgodnie z zasadami przyjętymi w orzecznictwie o chorobach zawodowych. Brak jest merytorycznych podstaw do weryfikacji wydanego orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego Lubuski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gorzowie Wlkp. podniósł, że wydane w sprawie, a następnie uzupełnione, orzeczenie lekarskie Instytutu w Łodzi jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., zaś organy inspekcji sanitarnej nie są upoważnione do kwestionowania treści merytorycznej orzeczenia, o ile wyczerpany został tryb postępowania wskazany w § 7 ust. 1 - 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W rozpoznawanej sprawie ten tryb został wyczerpany, a orzeczenie lekarskie wydane przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą II stopnia w wyniku ponownego badania jest ostateczne.
Bezsporny jest fakt rozpoznania klinicznego u E. U. cech figurującego w wykazie chorób zawodowych obustronnego zespołu cieśni nadgarstka, jednak jak wynika z uzupełnionego orzeczenia lekarskiego w żaden sposób nie można łączyć przyczynowo rozpoznanego schorzenia z domniemanym narażeniem związanym z zawodem kierowcy, które ustało 19 lat wcześniej, niezależnie od oceny narażenia na tym stanowisku. Zdaniem organu odwoławczego brak było podstaw do ponownego przeprowadzenia demonstracji sposobu wykonywania pracy podczas zatrudnienia w PGNiG S.A., o co zabiegał E. U. w piśmie z dnia 11 lipca 2012r. Organ podkreślił, że jednostki orzecznicze obu stopni na podstawie przeprowadzonych własnych badań lekarskich, wywiadu i dokumentacji medycznej przedstawionej przez zainteresowanego, dokumentacji przebiegu zatrudnienia i oceny narażenia zawodowego wskazały przyczyny, dla których nie były w stanie stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zawodowej etiologii choroby zdiagnozowanej u E. U. W trakcie dochodzenia epidemiologicznego organ I instancji prawidłowo uzupełnił i wyjaśnił kwestię narażenia E. U. na monotypię ruchów i przeciążenie, dlatego brak jest podstaw do kwestionowania jego wyników. Z danych literaturowych wynika, że o pracy monotypowej mówimy wtedy, gdy czynności powtarzają się w odstępach krótszych niż 5 minut. Przy częstotliwości powtarzania czynności większej niż 40 razy na minutę mięśnie nie mają możliwości odnowy swojej zdolności do skurczu. Przykładami pracy monotypowej są prace wymagające częstego powtarzania tych samych czynności przy obsłudze pedałów, dźwigni, praca potokowa na taśmie i przy montażu (Bezpieczeństwo pracy i ergonomia-tom 2 pod redakcją prof dr hab. med. D. K. str. 907 wydawnictwo CIOP W-wa 1997r.). Z karty oceny narażenia zawodowego jednoznacznie wynika, że E. U. nie wykonywał pracy o charakterze monotypowym. Organ odwoławczy wskazał, że istotna jest także kwestia zgłoszenia i ewentualnego rozpoznania choroby zawodowej we wskazanym w rozporządzeniu okresie. Sposób zgłaszania podejrzenia choroby zawodowej jest określony i sformalizowany, a postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej właściwy państwowy inspektor sanitarny wszczyna na podstawie otrzymanego formularza zgłoszenia choroby zawodowej i prowadzi je w celu rozpoznania nie jakiejkolwiek choroby zawodowej, lecz ściśle określonej choroby wymienionej w wykazie, a wskazanej w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej. Formalne zgłoszenie podejrzenia zespołu cieśni nadgarstka zostało dokonane przez E. U. dnia 19 grudnia 2010r. i przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Zielonej Górze dnia 20 kwietnia 2011. Organ zaznaczył nadto, że specjaliści z zakresu medycyny nie dopatrzyli się zawodowej etiologii schorzeń wskazywanych przez E. U. w piśmie z dnia 16 grudnia 2010r., co potwierdzać ma pismo Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Zielonej Górze z dnia 22 kwietnia 2011r.
W skardze do Sądu na powyższą decyzję E. U. wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji. Skarżący zarzucił "przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przez lekarzy orzeczników", jak również "błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez błędne uznanie, że brak jest podstaw do uznania Zespołu Cieśni Nadgarstka jako choroby zawodowej". E. U. podniósł, że rozpoznane u niego reumatoidalne zapalenie stawów "mogło być również Zespołem Cieśni Nadgarstka", zaś w roku 1990 ówczesny zakład pracy zaniechał przeprowadzenia stosownych badań. Skarżący ponownie opisał czynności jakie wykonywał przy obsłudze butli z gazem, jak i związane z obsługą pojazdu (otwieranie i zamykanie burty, wciskanie zamka drzwi, przełączanie dźwigni zmiany biegów, używanie palców przy zmianie tzw. półbiegów, zaciskanie dłoni przez ok. 10 godzin dziennie), a dalej zaznaczył, że nie uwzględniono wdychania i oddziaływania gazu na gałki oczne, błonę śluzową, układ oddechowy, wewnętrzny i skórę. Ostatni zarzut skarżący powielił w uzupełniającym skargę piśmie z dnia 23 października 2012r., w którym podniósł, że z uwagi na stanowisko "Sanepidu i Medycyny Pracy", iż "nie było narażenia" zaniechano przeprowadzenia badań pod tym kątem. E. U. zwrócił także uwagę na dokonane przez niego zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej (boreliozy) z dnia 7 marca 2012r. Na potwierdzenie zachorowania skarżący załączył do skargi pozytywny wynik badania. Zaznaczył, że "w Zielonej Górze, Gorzowie odmówiono postępowania i przeprowadzenia badań w tym kierunku".
W odpowiedzi na skargę Państwowy Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uznał skargę za zasadną i na podstawie art. 145 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) uchylił decyzje organów obu instancji.
Sąd zaznaczył, że podstawę wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej stanowiło zgłoszenie jej podejrzenia. Choć E. U., kierując do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Zielonej Górze pismo z dnia 16 grudnia 2010 r., w którym wniósł "o wszczęcie postępowania w sprawie wydania decyzji o uznaniu za chorobę zawodową występujących" u niego "objawów i schorzeń" nie zachował formy zgłoszenia podejrzenia choroby, o której mowa w § 3 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych tj. nie złożył zgłoszenia na formularzu stanowiącym załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 sierpnia 2002r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz.U. Nr 132, poz. 1121 ze zm.), zakwalifikować je w istocie należy jako zgłoszenie podejrzenia chorób zawodowych w nim wyszczególnionych. Mając na uwadze treść pisma E. U. z dnia 16 grudnia 2010 r., jak i datowanego na dzień 19 grudnia 2010 r. formularza zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej Sąd uznał, że nie sposób zgodzić się z dokonaną przez organy obu instancji wybiórczą kwalifikacją zgłoszeń. Przedmiot postępowania administracyjnego podany w dokonanych przez skarżącego zgłoszeniach nie jest bowiem tożsamy z zakresem rozstrzygnięcia decyzji obu organów. Z analizy treści zgłoszeń wynika, że E. U. zwrócił się z podejrzeniem dotyczącym kilkunastu jednostek chorobowych, w tym również chorób zawodowych ujętych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. Wprawdzie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zielonej Górze w decyzji z dnia [...] maja 2012 r. zaznaczył, iż E. U. wyszczególnił 14 schorzeń to jednak w rozstrzygnięciu swej decyzji, nie stwierdzając choroby zawodowej przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, organ I instancji nie odniósł się do pozostałych objętych zgłoszeniem chorób. Organ ten nie odniósł się do całości dokonanego przez stronę zgłoszenia nawet pomimo tego, że skarżący w toku postępowania tj. w dniu 6 marca 2012 r., a więc przed wydaniem decyzji z dnia [...] maja 2012r.. ponownie zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Zielonej Górze ze zgłoszeniem podejrzenia choroby zawodowej obejmującej – poza zespołem cieśni nadgarstka prawej i lewej ręki – także choroby wyszczególnione w następujących punktach wykazu: 19 ppkt 3 i 5, 23 ppkt 3, 25 ppkt 4 i 6, 26, 27 oraz 35. W odpowiedzi na to zgłoszenie organ I instancji w piśmie z dnia 11 kwietnia 2012r. wyłącznie zawiadomił E. U., że obecnie prowadzone jest postępowanie w sprawie podejrzenia choroby zawodowej zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, iż wykaz chorób zawodowych nie wymienia pozycji 27 i 35, zaś w odniesieniu do pozostałych zgłoszonych chorób zawodowych "choroby te były również przedmiotem (...) badania w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Zielonej Górze". Z tego względu organ I instancji zawiadomił zgłaszającego, że brak jest podstaw prawnych do ponownego wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zgłoszonych chorób, gdyż w sprawach chorób zawodowych istotną rolę odgrywają orzeczenia lekarskie jednostek właściwych do rozpoznania chorób zawodowych. Tymczasem, jak zaznaczył Sąd, zarówno ustalenia orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Zielonej Górze z dnia [...] stycznia 2012 r., jak i orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia [...] marca 2012 r. odnoszą się wyłącznie do rozpoznania jednej choroby zawodowej tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, zaś swoiste "wyeliminowanie" z postępowania pozostałych zgłoszonych przez E. U. chorób nastąpiło w piśmie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Zielonej Górze z dnia [...] kwietnia 2011r., w którym wskazano, iż część zgłoszonych chorób nie figuruje w wykazie chorób zawodowych, zaś uszkodzenie alergiczne rogówki gałki ocznej i alergiczny nieżyt nosa nie są następstwem przewlekłego zatrucia takimi związkami jak propan, butan i siarkowodór. Zdaniem Sądu w piśmie tym znalazły się elementy, które winny być przedmiotem badania, a następnie oceny wyrażonej w orzeczeniu lekarskim. Stosownie bowiem do § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych to dopiero dane zawarte w orzeczeniu lekarskim stanowić mogą podstawę do wydania przez państwowego inspektora sanitarnego stosownej decyzji.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji Sąd stwierdził, że Lubuski Państwowy Inspektor Sanitarny w Gorzowie Wlkp. nie spostrzegł tej nieprawidłowości w dokonanych przez organ I instancji ustaleniach co do zakresu dokonanego przez stronę zgłoszenia, pomimo, że na kwestię zaniechania rozpoznania zwracał uwagę E. U. w uzupełniającym odwołanie piśmie z dnia 14 czerwca 2012r. Organ odwoławczy, wbrew przysługującym mu uprawnieniom i nie rozpoznając powyższego zarzutu strony, stwierdził zgodność z prawem decyzji organu I instancji. Jedynie w końcowej części uzasadnienia decyzji organ odwoławczy wskazał, iż specjaliści z zakresu medycyny nie dopatrzyli się zawodowej etiologii schorzeń podnoszonych przez E. U. w piśmie z dnia 16 grudnia 2010r. Lubuski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gorzowie Wlkp. nie doszukał się opisanego błędu organu I instancji, jak i sam nie ustalił w toku postępowania odwoławczego prawidłowego zakresu sprawy. Prawidłowe zaś ustalenie zakresu zgłoszenia, czy też wniosku strony jest podstawowym obowiązkiem organu w toku postępowania administracyjnego. Jest to istotne, gdyż zgłoszenie wyznacza przedmiot postępowania administracyjnego, którym jest sprawa administracyjna. Zawarte w decyzjach sformułowania niepełne wywołują uzasadnione obawy, że organy w niniejszej sprawie w sposób nieprawidłowy oceniły zakres dokonanego zgłoszenia. Nieprawidłowa zaś ocena żądań wnioskodawcy powoduje, że organ nie jest w stanie rozpoznać istoty sprawy. Sąd stwierdził, że w efekcie niezgodnego z prawem działania organy obu instancji rozpoznały sprawę w ograniczonym zakresie, co świadczy o tym, że w postępowaniu przed tymi organami doszło do naruszenia uregulowanej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej oraz art. 77 § 1 k.p.a.
Niezależnie od powyższego uchybienia Sąd, odnosząc się do stanowiącej przedmiot badań lekarskich właściwych jednostek, zdiagnozowanej u E. U. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wskazał, że - z uwagi na twierdzenia skarżącego, iż leczył się w kierunku zespołu cieśni nadgarstka niedługo po ustaniu zatrudnienia w PGNiG S.A. - rolą organów winno być także uwzględnienie i zbadanie dokumentacji rentowej, która stała się podstawą do stwierdzenia niezdolności skarżącego do pracy. Za próbę dokonania ustaleń w powyższym kierunku uznać należy wniosek organu odwoławczego sformułowany w skierowanym do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi piśmie z dnia 25 lipca 2012r., w którym zwrócił się m.in. o wyjaśnienie, czy w roku 1990 występowały u E. U. "objawy charakterystyczne dla zespołu cieśni nadgarstka". W odpowiedzi na powyższe pismo Instytut w piśmie z dnia 2 sierpnia 2012 r. w żaden sposób nie odniósł się do przedstawionego problemu. Mając więc na uwadze, iż wydana przez jednostkę służby zdrowia opinia nie wyjaśniła tej bardzo istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, Sąd nie podzielił stanowiska organu odwoławczego, że brak jest podstaw do stwierdzenia nierzetelności "uzupełnionego orzeczenia lekarskiego". Wskazuje to na zaniechanie wyjaśnienia przez organ odwoławczy istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznej, skutkujące naruszeniem zasady prawdy obiektywnej.
W ocenie Sądu analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, iż w stanowiącej podstawę do wydania decyzji przez organ I instancji "Karcie oceny narażenia zawodowego" w rodzaju wykonywanych czynności nie uwzględniono czynności, na które zwracał uwagę E. U., a polegających na: używaniu dźwigni zmiany biegów, czy też tzw. półbiegów powodujących konieczność zaciskania nadgarstka w czasie jazdy (według skarżącego przez 8-9 godz. dziennie). Czynności te zostały określone ogólnikowo jako "kierowanie samochodami", zaś w dalszej kolejności nie zostały uwzględnione w chronometrażu czynności powodujących nadmierne obciążenie danego narządu. Sąd podkreślił, że przy ustaleniu zawodowej etiologii chorób układu obwodowego układu nerwowego wywołanego uciskiem na pnie nerwów niezbędne jest dokładne udokumentowanie wywiadu. Charakterystyka wykonywanej pracy winna zatem zawierać pełny opis wykonywanych czynności oraz ich chronometraż obrazujący pomiary (czas) trwania określonych zjawisk składających się na daną operację.
Sąd nie podzielił stanowiska organu I instancji, zawartego w decyzji z dnia 21 maja 2012r., iż E. U. "od kilku lat nie wykonuje niezbędnych prac" w swym indywidualnym gospodarstwie rolnym, o czym świadczyć ma treść jego pisma z dnia 20 grudnia 2011 r. Zdaniem Sądu w piśmie tym strona wskazuje wyłącznie, iż w okresie ostatnich 2 lat czas narażenia wynikający z czynności podejmowanych w gospodarstwie rolnym był "znacznie zaniżony". Sąd podkreślił, że do narażeń związanych z pracą skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym – chociażby w kontekście stanowiącej przedmiot postępowania orzeczniczo-lekarskiego choroby nadgarstków - nie odnosi się także w ogóle orzeczenie lekarskie jednostki orzeczniczej II stopnia.
Sąd, kwestionując stanowisko organu odwoławczego, że istotna jest m.in. zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej we wskazanym w rozporządzeniu okresie podniósł, iż organ zdaje się nie dostrzegać, że w obecnie obowiązującym porządku prawnym wyznaczona została przesłanka czasowa odnosząca się wyłącznie do okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej. W art. 2352 Kodeksu pracy ustawodawca wskazał, iż rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym, albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Sąd wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy rolą organów będzie, stosownie do dyspozycji art. 153 p.p.s.a., uwzględnienie powyższych wskazań odnoszących się do wymogów należytego przeprowadzenia postępowania.
W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku Lubuski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gorzowie Wielkopolskim, reprezentowany przez radcę prawnego G. K., zarzucił dokonanie błędnej kontroli sądowej poprzez naruszenie przepisów postępowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. z uwagi na przyjęcie, że decyzja Lubuskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...] września 2012 r. oraz poprzedzająca ją decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Zielonej Górze z dnia [...] maja 2012 r. wydane zostały z naruszeniem art. 7 i 77 k.p.a., ponieważ organy obu instancji nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, które to naruszenie Sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W oparciu o powyższy zarzut Lubuski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gorzowie Wielkopolskim wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej w szczególności wskazano, że zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej na formularzu skarżący dokonał w dniu 19 grudnia 2010 r. Nie ma znaczenia fakt, iż w piśmie z dnia 16 grudnia 2010 r. E. U. wystąpił o wszczęcie postępowania w sprawie wydania decyzji o uznaniu za chorobę zawodową występujących u niego objawów i schorzeń, jednak nie zrobił tego na formularzu. Postępowanie organy prowadziły zgodnie ze zgłoszeniem dokonanym w dniu 19 grudnia 2010 r. w kierunku choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Zdaniem organu, w sytuacji, gdy zgłoszeniem objęto kilka chorób zawodowych, postępowanie co do każdej z nich winno być prowadzone oddzielnie. Każda choroba wymaga odrębnego postępowania dowodowego odrębnego orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej albo braku podstaw do jej rozpoznania i odrębnej decyzji. Organ nie zgodził się również z dokonaną przez Sąd oceną zaskarżonej decyzji, podnosząc w szczególności, iż zgromadzony materiał dowodowy jest wyczerpujący i nie można zgodzić się z zarzutami Sądu, że organy nie zbadały dokumentacji rentowej E. U.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną E. U., reprezentowany przez radcę prawnego M. P., wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz przyznanie pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu wynagrodzenia odpowiednio do zasad określonych w przepisach o opłatach za czynności radców prawnych, tytułem zastępstwa przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, które nie zostały pokryte w całości ani w części.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej. A zatem zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowi pierwszej instancji nie można bowiem skutecznie przypisać zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1k.p.a.
Za chorobę zawodową - jak stanowi art. 235¹ Kodeksu pracy - uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 2352 Kodeksu pracy. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105, poz. 869).
Zasadnie zatem Sąd pierwszej instancji uznał, że z uwagi na stwierdzenia skarżącego, iż leczył się w kierunku zespołu cieśni nadgarstka niedługo po ustaniu zatrudnienia na stanowisku kierowcy samochodowego ( w tym na stanowisku kierowcy samochodu marki Jelcz – cysterna ), organy winny zapoznać się z dokumentacją rentową, która stała się podstawą do stwierdzenia niezdolności skarżącego do pracy. Podzielić należy stanowisko Sądu pierwszej instancji, że ta dokumentacja może dać odpowiedź na pytanie, czy w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - liczonym w tym przypadku od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym – wystąpiły u E. U. udokumentowane objawy chorobowe.
Przypomnieć należy, iż zgodnie § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Rozpoznanie chorób zawodowych należy do właściwości jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych.
Generalną zasadą postępowania w sprawie chorób zawodowych jest to, aby jednostki medyczne wydawały orzeczenia posiadając wiedzę o zagrożeniach zawodowych, przebiegu i charakterze pracy. Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia, jest niewystarczający do wydania decyzji, może – stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji zasadnie podkreślił, iż jednostki medyczne nie dysponowały pełną oceną narażenia zawodowego skarżącego, z której wynikałby rodzaj czynności wykonywanych przez skarżącego na zajmowanym stanowisku pracy. Rację ma Sąd pierwszej instancji, że stanowiąca podstawę do wydania decyzji przez organ I instancji "Karta oceny narażenia zawodowego" w rodzaju wykonywanych czynności nie uwzględnia czynności, na które zwracał uwagę E. U., a polegających na: używaniu dźwigni zmiany biegów, czy też tzw. półbiegów powodujących konieczność zaciskania nadgarstka w czasie jazdy (według skarżącego przez 8-9 godz. dziennie). Czynności te, określone ogólnikowo jako "kierowanie samochodami", nie zostały uwzględnione w chronometrażu czynności powodujących nadmierne obciążenie danego narządu, gdy tymczasem charakterystyka wykonywanej pracy winna zawierać pełny opis wykonywanych czynności oraz ich chronometraż obrazujący pomiary (czas) trwania określonych zjawisk składających się na daną operację.
Zgodnie bowiem z § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego - § 6 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia.
W niniejszej sprawie jednostki medyczne nie dysponowały dostateczną dokumentacją. Wprawdzie organ odwoławczy zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi w piśmie z dnia 25 lipca 2012r., m.in. o wyjaśnienie, czy w roku 1990 występowały u E. U. "objawy charakterystyczne dla zespołu cieśni nadgarstka", lecz Instytut Medycyny Pracy w Łodzi odpowiedział, że według obowiązujących przepisów prawnych okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, wynosi dla zespołu cieśni w obrębie nadgarstka jeden rok, a choroba, która jest przedmiotem orzekania została rozpoznana u badanego dopiero w 2010r. W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji zasadnie wskazał, że ustalona w rozporządzeniu przesłanka czasowa odnosi się wyłącznie do okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej.
Wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych nie jest równoznaczne z rozpoznaniem choroby. Rozpoznanie choroby zawodowej ( art. 2352 Kodeksu pracy ) może nastąpić w późniejszym okresie od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, niż okres ustalony w wykazie chorób zawodowych - stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105, poz. 869 – aktualnie t.j. Dz. U. z 2013r, poz. 1367 ) - pod warunkiem, że w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych wystąpiły objawy chorobowe i objawy te są udokumentowane.
Jak już wyżej wskazano, w niniejszej sprawie brak jest dokumentacji rentowej, która może okazać się pomocna w ustaleniu, czy w powyższym okresie występowały u E. U. objawy choroby zawodowej.
Podkreślić też należy, iż – stosownie do art. 235 § 22 Kodeksu pracy - zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej może również dokonać pracownik lub były pracownik, który podejrzewa, że występujące u niego objawy mogą wskazywać na taką chorobę. Właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej I stopnia - § 4 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia.
W przypadku zgłoszenia kilku ( bądź nawet więcej niż kilku ) chorób zawodowych możliwe jest zarówno prowadzenie jednego postępowania jak i odrębnych postępowań dotyczących każdej z osobna chorób bądź też kilku postępowań, z których każde dotyczy kilku chorób. Działanie organu inspekcji sanitarnej winno uwzględniać zagrożenia zawodowe, przebieg i charakter pracy, a więc okoliczności faktyczne, od których zależy ocena, czy wykonywanie określonej pracy mogło spowodować więcej niż jedną chorobę zawodową. Przy ocenie, czy należy prowadzić jedno postępowanie czy też wiele postępowań organ winien też mieć na uwadze zakres koniecznego postępowania dowodowego, w tym objętego orzeczeniem lekarskim.
W przypadku zgłoszenia kilku ( a nawet więcej ) chorób zawodowych istotne nie jest to ile organ będzie prowadził postępowań, ale to, aby odnośnie wszystkich zgłoszonych chorób zawodowych wydane zostało orzeczenie lekarskie ( bądź orzeczenia lekarskie ) i decyzja ( bądź decyzje ) organów inspekcji sanitarnej.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji trafnie zauważył, że zgłoszenia wielu chorób zawodowych dokonał także E. U. i brak jest w tym zakresie rozstrzygnięć. Jednocześnie jednak zaznaczyć należy, iż organ inspekcji sanitarnej – jak już wyżej wskazano – może prowadzić jedno lub też kilka postępowań w sprawie chorób zawodowych.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 - 261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło