VI SA/Wa 378/13
WyrokWSA w Warszawie2013-04-15
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Piotr Borowiecki, Izabela Głowacka-Klimas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewożony ładunek w postaci dużych kawałków złomu stalowego może być uznany za "ładunek sypki" w rozumieniu art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, co mogłoby skutkować umorzeniem postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że ładunek w postaci "dużych kawałków złomu stalowego" nie spełnia definicji "ładunku sypkiego", gdyż nie wykazuje zdolności do przesypywania się, a jego cząsteczki nie są ze sobą powiązane w sposób trwały. W związku z tym, nie można zastosować przepisu art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy nowelizującej, który przewiduje umorzenie postępowania w przypadku przewozu ładunków sypkich. Ponadto, sąd stwierdził, że skarżąca nie wykazała dochowania należytej staranności ani braku wpływu na powstanie naruszenia, co uniemożliwia umorzenie postępowania na podstawie art. 5 ust. 2 pkt 1 tej ustawy. W konsekwencji, sąd oddalił skargę jako nieuzasadnioną.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, stwierdzając przekroczenie dopuszczalnego nacisku na potrójną oś naczepy. Skarżąca argumentowała, że przewoziła ładunek sypki (złom stalowy), który przemieścił się podczas jazdy, a rzeczywista masa całkowita pojazdu nie została przekroczona. Organy administracji uznały, że przewożony ładunek to "duże kawałki złomu stalowego", a nie "ładunek sypki", i że skarżąca nie wykazała należytej staranności ani braku wpływu na powstanie naruszenia. Skarżąca wniosła skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji i umorzenia postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi A. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej: "k.p.a."), art. 13g ust. 1, ust. 1a, ust. 1b pkt 1, ust. 2, art. 40c, art. 41 ust. 4, 5, 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm. - dalej: "u.d.p.") oraz Ip. 6 pkt 6 lit. c) załącznika nr 2 do ww. ustawy oraz art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm. - dalej: "p.r.d."), a także art. 5 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321) - utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2012 r. nr [...] o nałożeniu na A. D. (dalej: także "skarżąca") kary pieniężnej w wysokości 5400 (pięć tysięcy czterysta) złotych.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Z protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...] wynika, że w tym dniu, na ulicy [...] w W. został zatrzymany, przez funkcjonariuszy inspekcji drogowej, do kontroli drogowej pojazd członowy (pojazd silnikowy marki [...], nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...], nr rej. [...]). Pojazdem członowym kierował S. S., który wykonywał przewóz drogowy rzeczy (ładunku różnych dużych kawałków złomu stalowego) w imieniu przedsiębiorcy A. D. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą PHU "[...]" z miejscowości N. do W.. Kierowcy polecono przejazd na punkt ważenia zlokalizowany przy ul. [...] w W. w celu zważenia zespołu pojazdów wraz z ładunkiem. Stanowisko do ważenia pojazdów legitymowało się pomiarem pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] grudnia 2011 r. Pojazd został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu o nr fabrycznym [...], znaku fabrycznym [...] z miernikiem [...] nr [...], legitymującej się świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w K. z terminem ważności do 31 maja 2013 r. oraz świadectwami wzorcowania 23 maja 2011 r.: miary teleskopowej [...] nr [...] i miary taśmowej [...] nr [...]. Dokonano dwukrotnego ważenia.
W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, organ I instancji stwierdził następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 23,37 t na potrójnej osi nienapędowej naczepy - przekroczenie o 1,57 t,
- kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych.
Protokół kontroli został podpisany przez kierowcę bez zastrzeżeń.
W trakcie kontroli został okazany m.in. dokument wywozowy WZ ("wydanie materiałów na zewnątrz" nr [...] z dnia [...] czerwca 2012 r., z którego wynika, że materiałem przewożonym przez zespół pojazdów poddanych kontroli drogowej był złom stalowy określony jako "W-2".
Pismem z dnia [...] czerwca 2012 r. organ zawiadomił przedsiębiorcę – A. D. o wszczęciu z urzędu postępowania wobec PHU "[...]" A. D.. Poinformował o treści art. 10 § 1, art. 50 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
W piśmie z dnia [...] czerwca 2012 r. kierowca oświadczył, że w dniu kontroli, przed wyjazdem w trasę kontrolowany zespół pojazdów był ważony. Kierowca oświadczył, że nie stwierdził żadnych uchybień w tym zakresie. Kierowca zauważył, że podczas kontroli nie przebywał w pobliżu wagi, na której ważony był zespół pojazdów. Kierowca stwierdził, że po zakończeniu czynności kontrolnych został mu przedstawiony protokół kontroli do podpisania. Oświadczył, że w trakcie i po zakończeniu kontroli nie był poinformowany o stwierdzonych nieprawidłowościach. Nadmienił także, że jeżdżąc po polskich drogach ładunek siłą rzeczy ulega niewielkiemu przemieszczeniu, dlatego zdaniem kierowcy, możliwe są niewielkie zmiany nacisku na osie na różnych etapach trasy.
Pismem z dnia [...] czerwca 2012 r. zatytułowanym "odwołanie od kontroli i protokołu pokontrolnego" – A. D. oświadczyła, że przed wyjazdem zespołu pojazdów na drogi, był on ważony i nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Zdaniem strony różnice ważeń są zbyt duże. Strona wniosła o wskazanie przyczyny tych różnic. Wskazała, że kierowca wykonujący przewóz na jej rzecz poinformował ją o fakcie niepozostawania w pobliżu wagi w trakcie pomiarów, a także o fakcie niepoinformowania kierowcy o wynikach tejże kontroli. Powyższe pismo zostało przesłane do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który pismem z dnia [...] sierpnia 2012 r. zawiadomił stronę o przekazaniu (na podstawie art. 65 § 1 k.p.a.) powyższego pisma zgodnie z właściwością do [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2012 r. WITD, działając w trybie art. 50 § 1 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. wezwał stronę do wykazania i przedłożenia dowodów na fakt, iż w dniu kontroli strona, stosownie do art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw: dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Jednocześnie organ wyjaśnił stronie, że nacisk stwierdzony podczas kontroli wynosił 23,37 tony (w miejscu gdzie może wynosić maksymalnie 21,8 tony).
Pismem z dnia [...] września 2012 r. strona stwierdziła, że kontrolowany pojazd wraz z ładunkiem nie przekraczał dopuszczalnej masy całkowitej, podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dozwolonego nacisku na oś potrójną naczepy, pojazd przewoził ładunek rozdrobnionego złomu (oznaczoną w liście przewozowym jako "D2" czyli drobnica), który został uprzednio pocięty na drobne fragmenty przygotowane do recyklingu. Strona wyjaśniła, że cechą drobnicy złomowej jest łatwe przemieszczanie się na przestrzeni ładunkowej. Ładunek ten kwalifikuje się do grupy materiałów sypkich grubokawałkowych dmax =160 mm. Załadunek nastąpił bezpośrednio z ładowarki łyżkowej. Ładunek na naczepie usypany został w stożek. Wyjaśniła, że ze względu na powyższe ładunek nie mógł zostać umocowany pasami. Ładunek zabezpieczony został jedynie siatką. Zdaniem strony postępowania powyższe okoliczności w pełni wyczerpują przesłanki art. 5 ust. 2 pkt 2 o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym i innych ustaw. W oparciu o powyżej wskazany przepis wniosła o umorzenie postępowania, bowiem rzeczywista masa całkowita pojazdu nie przekraczała dopuszczalnej masy całkowitej określonej dla tego pojazdu członowego, a przekroczenie dotyczy jedynie nacisku na osi pojazdu w trakcie wykonywania transportu materiału mającego charakterystyczne cechy materiału sypkiego. Strona nadmieniła, że dochowała wszelkiej staranności aby przewóz był zgodny z przepisami ustawy o drogach publicznych, ustawy o transporcie drogowym oraz prawem przewozowym. Wyjaśniła, że na żadnym etapie przewozu nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń. Zauważyła, że jej pracownicy zostali należycie przeszkoleni w zakresie prawidłowego załadunku towaru, a zatem w jej ocenie wypełniła wszelkie obowiązki ciążące na niej jako na przewoźniku.
Decyzją z dnia [...] września 2012 r., nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w W., działając na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1, art. 40 c ustawy o drogach publicznych, art. 64 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym, § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.) i art. 104 § 1 k.p.a. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.400 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t dla potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep przy odległości pomiędzy osiami składowymi naczep, większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m.
Odnośnie zawartych w piśmie strony z dnia [...] czerwca 2012 r. zastrzeżeń organ I instancji wyjaśnił, że ważenia odbyły się wagą do pomiarów dynamicznych, a zatem niemożliwe jest aby kierowca pojazdu jednocześnie wjeżdżał na wagę i obserwował wyświetlacz wagi. Organ wyjaśnił także, że różnice w wynikach ważenia nie są większe niż stosowane przy pomiarze tolerancje, gdyż od nacisku każdej osi odjęta jest wartość 2% zaokrąglona do pełnych 100 kg do góry, co w efekcie daje odjęcie z każdej z trzech osi naczepy po 200 kg, czyli łącznie 600 kg z trzech osi.
Organ stwierdził, że w trakcie kontroli nie było podstaw do stwierdzenia, że kierowca był chociaż w części ubezwłasnowolniony, a zatem organ przyjął, że kierowca mógł podpisać we własnym imieniu protokół kontroli, podczas której był obecny.
Organ nie uwzględnił wyjaśnień strony dotyczących charakteru ładunku, określonego przez stronę jako drobnica - "D2". Organ podkreślił, że w protokole kontroli z dnia [...] czerwca 2012 r. stwierdzono, że towarem przewożonym przez kontrolowany zespół pojazdów były duże kawałki złomu stalowego. Organ podkreślił, że z okazanego przez kierowcę dokumentu przewozowego (WZ nr [...]) wynika, że kontrolowany zespół pojazdów przewoził złom stalowy "W2" (różne duże kawałki złomu stalowego), a nie jak chce strona "D2" (drobnicę).
Nadto organ w oparciu o Ip. 6 załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych, za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczalny jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t. w punkcie 6 lit. c) określono dla potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej nić 1,3 m i nie większej niż 1,4 m o sumie nacisków osi powyżej 21,8 do 24,3 t. karę w wysokości 5400 złotych. Stwierdzone podczas kontroli przekroczenie nacisku na osi o 1570 kg zgodnie z załącznikiem nr 2 do ustawy o drogach publicznych spowodowało według organu I instancji nałożenie kary pieniężnej we wskazanej powyżej wysokości.
Pismem z dnia [...] października 2012 r. strona złożyła odwołanie od powyższej decyzji organu I instancji wnosząc o jej uchylenie wraz z wnioskiem o wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności. Strona stwierdziła, że organ prowadząc postępowanie administracyjne całkowicie pominął brzmienie art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, pomimo tego, że powołuje się na niego w zaskarżonej decyzji. Podtrzymała argumenty przedstawione przed organem pierwszej instancji.
W wyniku rozpoznania odwołania, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] września 2012 r., nr [...].
Na wstępie organ II instancji wskazał, że stosownie do art. 64 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy, jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia. Organ stwierdził, że z protokołu kontroli wynika, że takie zezwolenie nie zostało okazane.
Dalej, organ II instancji wyjaśnił, że w myśl art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych, za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie z art. 13g ust. 1b pkt 1, powyższą karę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Jak stanowi art. 40c ww. ustawy w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalna masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego ma prawo wymierzenia i pobrania kary pieniężnej. Następnie organ poinformował, że stosownie do art. 41 ust. 4 i 5 ww. ustawy wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t oraz wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, ustalone zostały rozporządzeniami Ministra Infrastruktury z dnia 14 lipca 2010 r. (odpowiednio: Dz. U. Nr 138, poz. 932 i poz. 933 ze zm.).
Organ II instancji podkreślił, że ul. [...] w W. nie została wymieniona w ww. rozporządzeniach. Zastosowanie więc znajduje art. 41 ust. 6 ww. ustawy, który stanowi, iż drogi nie wymienione w ww. rozporządzeniach stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
Organ stanął na stanowisku, że w przypadku potrójnych osi napędowych pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m dopuszczalna jest maksymalna suma nacisków osi do 21,8 t w myśl zapisów Ip. 6 pkt 6 załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych. Ponadto wyjaśnił, że w załączniku tym określone są wysokości kar pieniężnych (o których mowa w powołanym wyżej art. 13g ust. 1 ww. ustawy), za przekroczenie dopuszczalnej masy oraz dopuszczalnych nacisków osi na drogach.
Organ zauważył, że miejsce ważenia legitymuje się pomiarem pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] grudnia 2011 r. Pojazd został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu o nr fabrycznym [...], znaku fabrycznym [...] z miernikiem [...] nr [...]. Waga ta w dniu kontroli legitymowała się ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w K. terminem ważności do [...] maja 2013 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono dwukrotnie, a za podstawę do stwierdzenia naruszeń przyjęto wyniki korzystniejsze dla kontrolowanego.
Organ odwoławczy podkreślił, że przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2012 r., który kierowca podpisał bez uwag.
Wysokość kar pieniężnych za przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdów oraz dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, określona jest w załączniku nr 2 do ustawy o drogach publicznych. Mając na uwadze brzmienie Ip. 6 pkt 6 lit. c) załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych, w świetle którego za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8 ton dla potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m o sumie nacisków osi powyżej 23,3 t. do 24,8 t. wymierza się karę pieniężną w wysokości 5400 złotych, organ odwoławczy ocenił, że organ I instancji właściwie i we właściwej wysokości wymierzył skarżącej karę pieniężną za wskazane w protokole kontroli naruszenia ustawy o drogach publicznych.
Organ II instancji odnosząc się do zarzutów odwołania wskazał, że z okazanego przez kierowcę dokumentu WZ nr [...] dnia [...] czerwca 2012 r. wynika, że przedmiotem przewozu był "złom stalowy" W-Z. Ponadto podczas kontroli inspektor w opisie stwierdzonego naruszenia zawartym w załączniku do ww. protokołu kontroli jednoznacznie stwierdził, iż przedmiotem przewozu były rzeczy - ładunek o różnych dużych kawałkach złomu stalowego. Fakt ten potwierdził kierowca S.S., który, podpisał protokół po osobistym przeczytaniu jako zgodny ze stanem faktycznym. Organ odwoławczy wyjaśnił nadto, ze złom stalowy W-Z według normy PN - 85/H - 15000 ma maksymalne wymiary 1000 mm x 500 mm x 500 mm i grubość ścianki > 4 mm, a zatem nie sposób uznać takiego ładunku za sypki, wbrew twierdzeniom strony, która powołuje się jedynie na grubość ścianki do 6 mm.
Organ wyjaśnił, że protokół kontroli jest dokumentem urzędowym, stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Organ II instancji nie zgodził się ze stroną postępowania, jakoby przewożony ładunek był "drobnicą złomową". Zdaniem organu II instancji przeczy temu także dokument W-Z stanowiący załącznik do protokołu kontroli. Organ odwoławczy odmówił wiarygodności treści oświadczenia kontrolowanego kierowcy dnia [...] czerwca 2012 r., iż w momencie składania podpisu pod ustaleniami protokołu kontroli był niedoinformowany i nie wiedział o stwierdzonych naruszeniach, podczas gdy z protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2012 r. w sposób jednoznaczny wynika, że kierowca własnoręcznym podpisem stwierdził, że niniejszy protokół podpisuje jako zgodny ze stwierdzonym w nim stanem faktycznym.
Zdaniem organu odwoławczego fakt nieprzekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej (DMC) zespołu pojazdów nie ma znaczenia dla oceny stanu faktycznego i prawnego w niniejszej sprawie. Kara pieniężna została bowiem nałożona za stwierdzone naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych nacisków osi. Naruszenie takie jest odrębną kategorią prawną naruszeń, niezależną od dopuszczalnej masy całkowitej, gdyż możliwe jest przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu przy jednoczesnym nieprzekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej. Ustawodawca uznał jednak, że największe spustoszenie na drogach czynią pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie.
Zgodnie z art. 4 ust. 25 ustawy o drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi.
Organ II instancji zwrócił uwagę, iż ustawodawca przewidział możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, a mianowicie w dniu 18 października 2011 r. wszedł w życie art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2011 r. Nr 222, poz. 1321). Artykuł 8 ww. ustawy stanowi, iż wchodzi ona w życie po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem:
1) art. 1 pkt 9 w zakresie art. 64h oraz art. 5 ust. 2, które wchodzą w życie z dniem ogłoszenia;
2) art. 1 pkt 5 lit. b w zakresie art. 61 ust. 15 i 16, który wchodzi w życie w terminie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że ogłoszenie ww. ustawy nastąpiło dnia 18 października 2011 r., gdyż tego dnia ww. ustawę opublikowano pod pozycją 1321 w Dzienniku Ustaw nr 222 z 2011 r. Organ zauważył, że w chwili rozpatrywania sprawy przez organ odwoławczy zmienił się stan prawny, gdyż weszła w życie w całości ww. ustawa, jednakże stosownie do art. 5 ust. 1 do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
Artykuł 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, stanowi iż postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna.
Organ wyjaśnił także, iż ustawodawca nie wprowadził legalnych definicji "ładunku sypkiego" oraz "drewna" w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający decyzję jest zatem zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.
Organ odwoławczy wyraził pogląd, że "ładunek sypki" jest to materiał, który przewożony luzem wykazuje zdolność do przesypywania się, zaś poszczególne jego cząsteczki nie są ze sobą powiązane w sposób trwały i wykazują cechy ciała stałego.
W rozpatrywanym przypadku przewożono złom stalowy. Zdaniem organu II instancji art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw nie znalazł wiec zastosowania.
Organ wskazał, że ustawa o drogach publicznych nie definiuje pojęcia "należytej staranności", czy "braku wpływu", w związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Wyjaśnił powyższe pojęcia. Zgodnie z art. 355 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.), dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności.
W ocenie organu II instancji pod pojęciem zachowania należytej staranności należy zatem rozumieć sposób postępowania dłużnika odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania, który jest tworzony na tle danego stosunku. Kwestia niezachowania należytej staranności może być rozpatrywana wówczas, gdy zachowanie podmiotu stanowiło będzie odstępstwo od tak ukształtowanego wzorca. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 KC. Zgodnie z tym przepisem - Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego w tym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego. Wzorzec taki będzie zatem wyższy względem osób, prowadzących działalność zawodową, niż względem osób które nie prowadzą takiej działalności.
W ocenie organu II instancji przewoźnik musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą przewoźnika i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia o którym mowa w art. 5 ust 2 pkt 1 ww. ustawy.
Organ podkreślił, że należyta staranność tj. staranność oczekiwana w stosunkach danego rodzaju jest nie jest tylko "pochodną" obowiązku wynikającego z ustawy. Brak ustawowego obowiązku nie wyłącza zatem możliwości przypisania określonemu podmiotowi braku należytej staranności. Przy ocenie czy podmiot dochował należytej staranności należy brać pod uwagę także ogólnie przyjęte w społeczeństwie zasady będące wynikiem pewnego rodzaju powszechnych oczekiwań i wymagań względem określonej grupy podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w tym wypadku przewoźników. Istotne znaczenie będą miały obok regulacji prawnych także zasady współżycia społecznego, ukształtowane zwyczaje, różnego rodzaju reguły zawodowe dotyczące branży transportowej. I tak do podstawowych obowiązków przewoźnika należy bezwzględnie sprawdzenie przed wyjazdem na drogi publiczne, czy pojazd nie narusza dopuszczalnych norm. Ze względu na to, że przewoźnik jest profesjonalistą w zakresie przewozu, nie powinien jedynie przyglądać się czynnościom ładunkowym nadawcy (załadowcy), ale współdziałać z nim w taki sposób, aby dzięki jego kwalifikacjom czynności te zostały wykonane w sposób prawidłowy, tj. aby nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych norm.
Natomiast odnośnie terminu "braku wpływu" można pomocniczo posłużyć się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo Sądów Administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, uchylonym dnia 1 stycznia 2012 r.
Zdaniem organu odwoławczego strona w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących na istnienie przesłanek wymienionych w treści art. 5 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy. W ocenie organu nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Organ podkreślił, że to przecież podmiot wykonujący przejazd przecież decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przewozu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport jak i innych uczestników ruchu. Organ zauważył, że dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów leży niewątpliwie w interesie podmiotu wykonującego przejazd. Normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej.
Pismem z dnia [...] grudnia 2012 r. A. D. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r. w przedmiocie nałożenia na nią kary pieniężnej w wysokości 5400 złotych. Skarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie:
1) art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż doszło do naruszenia przepisów z winy skarżącej A. D., podczas gdy skarżąca dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przewozem, nie miała wpływu na powstanie naruszenia oraz rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich;
2) art. 76 § 1 i 3 k.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że protokół kontroli stanowi wiarygodny materiał dowodowy i podstawę wydania decyzji, podczas gdy skarżąca zgłaszała uzasadnione wątpliwości co do treści protokołu.
Mając powyższe zarzuty na uwadze skarżąca wniosła o:
1. uchylenie zaskarżonej decyzji;
2. dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka S. S. na okoliczność przewożenia drobnicy złomowej;
3. zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi zwrócono uwagę, że organ I instancji w trakcie kontroli zespołu pojazdów skarżącej stwierdził przekroczenie o 1,57 t nacisku potrójnej osi pojazdu oraz brak wymaganych dokumentów zezwalających na przejazd po drogach publicznych pojazdów ponadnormatywnych. Wskazano, iż nie stwierdzono przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu. W ocenie skarżącej biorąc pod uwagę, że kierowca przewoził drobnicę złomową, którą zaliczyć należy do materiałów sypkich, uznać należy, iż skarżąca wypełniła przesłankę z art. 5 ust. 2 pkt 1 ustawy o zmianie ustawy prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Zdaniem skarżącej wypełniła ona także przesłankę określoną w pkt 2 tegoż przepisu. Skarżąca wyjaśniła, że dochowała należytej staranności - o czym w jej ocenie świadczy fakt, iż rzeczywista masa całkowita zespołu pojazdów nie została przekroczona, a jedyne naruszenie (przekroczenie nacisku osi pojazdu) spowodowane było przemieszczaniem się ładunku sypkiego po przestrzeni ładunkowej.
W ocenie skarżącej nie można jej przypisać winy ani przyczynienia się do powstałego naruszenia przepisów oraz niezachowania należytej staranności w realizacji czynności związanych z przewozem. Stwierdziła, że nie miała możliwości skutecznego zabezpieczenia ładunku przed przemieszczaniem się na naczepie ciągnika. O tym, że skarżąca dochowała należytej staranności świadczy - w jej ocenie - fakt, że rzeczywista masa całkowita pojazdu nie została przekroczona. Zdaniem skarżącej powyższe świadczy, że wypełniła ona przesłanki wynikające z art. 5 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy.
Zdaniem skarżącej, organ odwoławczy nie wyjaśnił wątpliwości związanych z mocą urzędową protokołu kontroli, podpisanego przez kierowcę. W opinii skarżącej kierowca nie został poinformowany o wynikach pomiarów zespołu pojazdów, a mimo to złożył własnoręczny podpis pod protokołem kontroli.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Rozpoznając przedmiotową sprawę według wskazanych wyżej kryteriów, Sąd doszedł do przekonania, że skarga jest nieuzasadniona, bowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji z dnia [...] września 2012 r. nie naruszają przepisów prawa materialnego, na których zostały oparte, ani też nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Na wstępie wyjaśnić należy, że Sąd nie przychylił się do wniosku dowodowego skarżącej w postaci przesłuchania w charakterze świadka - kierowcy S. O. okoliczność przewożenia drobnicy złomowej, bowiem co do zasady, nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję (art. 133 § 1 p.p.s.a.).
Od tej zasady istnieje wyjątek, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. § 3 w myśl, którego Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przeprowadzenie dowodu z dokumentu jest niezbędne, jeżeli bez tego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości, jednocześnie należy mieć na uwadze, że nie może to prowadzić do merytorycznego rozpoznania sprawy, bowiem rolą sądu jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu. NSA w wyroku z dnia 6 października 2005 r., II GSK 164/05, ONSA WSA 2006, nr 2, poz. 45. stwierdził, że przeprowadzenie przez sąd administracyjny uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu (art. 106 § 3) będzie dopuszczalne w sytuacji, gdy wnioskowany (bądź dopuszczony z urzędu) dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu. Celem tego postępowania nie jest, bowiem ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie - czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń.
Artykuł 106 § 3 wyznacza ścisłe granice wykorzystania w postępowaniu sądowoadministracyjnym nowych dowodów. Z regulacji tej wynika, że nie każdy dowód może być dopuszczony w tym postępowaniu, lecz jedynie dowód z dokumentów, przy czym ma to być dowód uzupełniający, a więc taki, który nie był przedstawiony i oceniony w postępowaniu administracyjnym zakończonym zaskarżaną decyzją. Z przepisu tego wynika także, że dopuszczenie dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Dyspozycja art. 106 § 3 nie daje podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego wskazującego na istnienie nowych okoliczności faktycznych, których strona nie podniosła w toku postępowania przed organem administracji (wyrok NSA z dnia 6 października 2009 r., II FSK 615/08, LEX nr 533874) . Przepis ten nie jest również instrumentem służącym do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza (por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2010 r., II FSK 1306/08, LEX 558886).
Mając na uwadze poczynione rozważania, zdaniem Sądu nie budzi żadnych wątpliwości teza, że w postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie może być prowadzone postępowanie dowodowe z zeznań świadków (por. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2000 r. I SA 428/99, LEX nr 55767).
Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji podnieść należy, że definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt 25 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (Dz. U. Nr 19 poz. 115 ze zm.) stanowi, iż pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi. Korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach publicznych
pojazdów nienormatywnych (art. 13 ust. 1 pkt 2). Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Stosownie do treści art. 64 ust 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 108, poz. 908 ze zm.) ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy, jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia.
Zgodnie z art. 40 c ust. 1 cyt. ustawy w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej ustalonej, zgodnie z art. 13 g ust. 1 i 2 ustawy, w załączniku nr 2. Załącznik ten odnosi kary pieniężne do trzech kategorii dróg, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t, do 10,0 t oraz do 11,5 t i przyporządkowuje wysokość kar w kategorii danej drogi dla danego rodzaju osi, jednoznacznie określając dopuszczalne wartości nacisku danych osi na danej drodze, niepowodujące nałożenia kary. Załącznik stanowi integralną część ustawy o drogach publicznych i wraz z nią jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa, które użytkownicy dróg, w szczególności wykonujący działalność transportową, obowiązani są znać i stosować.
W myśl art. 41 ust. 4 i 5 ww. ustawy wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t oraz wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, ustalone zostały rozporządzeniami Ministra Infrastruktury z dnia 19 października 2005 r. w sprawie sieci dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o określonych parametrach (Dz. U. Nr 219, poz. 1860 i 1861). Drogi miejskie znajdują się poza ciągiem dróg wymienionych w tych rozporządzeniach. W realiach niniejszej sprawy zastosowanie ma więc przepis art. 41 ust. 6, w myśl którego drogi inne niż określone na podstawie ust. 4 i 5 stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8t.
W myśl zapisów Ip. 6 pkt 6 lit. c) załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t., w przypadku potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m o sumie nacisków osi powyżej 23,3 t do 24,8 t. wysokość kary wynosi 5400 złotych. Należy podkreślić także, że w załączniku nr 2 określona została ściśle wysokość kar i organ nie ma możliwości miarkowania ich wysokości w zależności od okoliczności danej sprawy oraz sytuacji materialnej strony. Organ nie mógł więc odstąpić od wymierzenia kary pieniężnej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 lutego 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1944/07).
Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych w przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny, służby kontrolujące mają obowiązek nałożyć karę pieniężną a jej wysokość, odnoszona do wielkości stwierdzonego przekroczenia jest ściśle określona. Ma ona charakter obiektywny i nie jest oparta na zasadzie winy. Przewoźnik nie może zwolnić się z odpowiedzialności powołując się na brak winy (m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 maja 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 417/10). W omawianej sprawie organ stwierdził że pojazd jest nienormatywny, a przewóz wykonywany był bez zezwolenia. Zatem obowiązkiem organu w przypadku stwierdzenia wskazanych powyżej naruszeń było nałożenie stosownej kary administracyjnej, której wysokość została ustalona w załączniku nr 2 do ustawy.
Organy zastosowały się do ciążącego na nich obowiązku, i tak WITD wydał decyzję z dnia [...] września 2012 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej, a Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. ją utrzymał, nie stwierdzając żadnych naruszeń.
Należy jednak podkreślić, że ustawodawca w art. 5 ust. 2 o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw przewidział możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Art. 5 ust. 2 ustawy nowelizującej stanowi, że postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy o drogach publicznych, umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli chociaż jeden warunek został spełniony:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna.
Ustawodawca wprowadził więc sytuacje, w których przewoźnik mógł się uwolnić od odpowiedzialności administracyjnej, a tym samym organy administracji zobowiązane zostały do badania, czy w danej sprawie zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania.
Podkreślenia wymaga, że art. 5 ustawy nowelizującej w ustępie 1 przewiduje, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
W celu rzetelnego wyjaśnienia należy wskazać, że w omawianej sprawie z okoliczności stanu faktycznego wynika, że stanowiące przedmiot oceny prawnej zdarzenie (delikt administracyjny - polegający na przejeździe pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia) miało miejsce w dniu [...] czerwca 2012 r., a zatem w tym dniu ustawa o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw nie weszła jeszcze w życie. Podkreślić należy, że zmiana stanu prawnego nastąpiła po dacie kontroli ujawniającej zaistniałe zdarzenie, po dacie wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary administracyjnej, a także po dacie orzekania przez organ I instancji – [...] września 2012 r., natomiast przed datą orzekania przez organ II instancji (data wydania zaskarżonej do Sądu decyzji – [...] listopada 2012 r.).
Zdaniem Sądu organ II instancji - rozpoznając odwołanie i orzekając ([...] listopada 2012 r. ) już po wejściu w życie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw - prawidłowo zbadał przesłanki wskazane w art. 5 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, a zatem przeanalizował okoliczności umorzenia postępowania na podstawie oświadczeń strony skarżącej złożonych w pismach z dnia [...] września 2012 r. powtórzonych w piśmie z dnia [...] października 2012 r. - dotyczących wyjaśnień na pytania (zawarte w piśmie organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2012 r.): czy w dniu kontroli ([...] czerwca 2012 r.) strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz, czy skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia.
Sąd zwraca uwagę na fakt, że ustawa o drogach publicznych nie definiuje pojęcia "należytej staranności", czy "braku wpływu", w związku z czym - zdaniem Sądu należało przyjąć sposób definiowania zaproponowany przez organy administracji I i II instancji, które stwierdziły, że w zakresie należytej staranności należało posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym, w tym art. 355 § 1 i 2 k.c., zgodnie z którym dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Pod pojęciem zachowania należytej staranności należy zatem rozumieć sposób postępowania dłużnika odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania, który jest tworzony na tle danego stosunku. Kwestia niezachowania należytej staranności może być rozpatrywana wówczas, gdy zachowanie podmiotu stanowiło będzie odstępstwo od tak ukształtowanego wzorca. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 k.c., zgodnie z którym przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego w tym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego. Wzorzec taki będzie zatem wyższy względem osób, niż względem osób które nie prowadzą, działalności o charakterze zawodowym. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy. Ułatwia zatem postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a więc zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca. Przewoźnik musi mieć świadomość obowiązków, jakie nakładają na niego przepisy prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą przewoźnika i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia o którym mowa w art. 5 ust 2 pkt 1 ww. ustawy. W odniesieniu do ewentualnych przekroczeń dopuszczalnych norm, w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe, zasadnicze znaczenie będą miały reguły ustalone w przepisach prawa przewozowego oraz Prawa o ruchu drogowym w tym regulacje zawarte w art. art. 43 ust 1 i 2 prawa przewozowego i art. 61 p.r.d. Należyta staranność tj. staranność oczekiwana w stosunkach danego rodzaju jest nie jest tylko "pochodną" obowiązku wynikającego z ustawy. Brak ustawowego obowiązku nie wyłącza zatem możliwości przypisania określonemu podmiotowi braku należytej staranności. Przy ocenie czy podmiot dochował należytej staranności należy brać bowiem także ogólnie przyjęte w społeczeństwie zasady będące wynikiem pewnego rodzaju powszechnych oczekiwań i wymagań względem określonej grupy podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, w tym wypadku przewoźników. Istotne znaczenie będą miały obok regulacji prawnych także zasady współżycia społecznego, ukształtowane zwyczaje, różnego rodzaju reguły zawodowe dotyczące branży transportowej. I tak do podstawowych obowiązków przewoźnika należy bezwzględnie sprawdzenie przed wyjazdem na drogi publiczne, czy pojazd nie narusza dopuszczalnych norm. Ze względu na to, że przewoźnik jest profesjonalistą w zakresie przewozu, nie powinien jedynie przyglądać się czynnościom ładunkowym nadawcy (załadowcy), ale współdziałać z nim w taki sposób, aby dzięki jego kwalifikacjom czynności te zostały wykonane w sposób prawidłowy, tj. aby nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych norm. Przy definiowaniu terminu "braku wpływu" należało pomocniczo posłużyć się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo Sądów Administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 u.t.d., uchylonym dnia 1 stycznia 2012 r., np. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08 oraz z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10.
W ocenie Sądu, strona w toku postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a zatem organ administracji - w ocenie Sądu - prawidłowo nie znalazł podstaw do uwolnienia podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności. Podkreślenia wymaga także fakt, że organ wyjaśnił, że brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Sąd podziela stanowisko organu. Przypomnieć należy, że zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawnymi tj. art. 64 ust. 1 p.r.d., to właśnie podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Jeśli ma on trudności z takim rozmieszczeniem ładunku, który nie będzie powodował przekroczenie nacisków osi, winien rozważyć możliwość zmniejszenia ilości przewożonego towaru.
Sąd przychyla się do stanowiska wyrażonego przez organ administracji, że nie wystarczy zakwestionować swoją odpowiedzialność oraz oświadczyć, że dochowało się należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, a także stwierdzić, że nie miało się wpływu na powstałe naruszenia., by móc korzystać z uprawnienia określonego w art. 5 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy.
Sąd stwierdza, że organ II instancji przeprowadził także rzetelną analizę stanu faktycznego pod względem możliwości zastosowania art. 5 ust. 2 pkt 2 tej ustawy, stanowiącego, że postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy o drogach publicznych, umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna (pkt 2).
Sąd zauważa, ze poza sporem pozostaje określenie rzeczywistej masy całkowitej pojazdu nienormatywnego - stwierdzono, że nie przekroczyła ona dopuszczalnej wielkości, a stwierdzone naruszenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu.
W ocenie Sądu spór opiera się głównie na interpretacji określenia: "ładunku sypkiego" użytego w art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy nowelizującej, a co za tym idzie możliwości umorzenia postępowania administracyjnego.
Strona skarżąca twierdzi, że w dniu rzeczonej kontroli przewoziła ładunek sypki w postaci "drobnicy złomowej", natomiast organ administracji począwszy od protokołu kontroli skończywszy na decyzji II instancji wskazuje, że materiałem przewożonym w dniu kontroli był "ładunek różnych dużych kawałków złomu stalowego". Powyższe zostało potwierdzone przez kierowcę własnoręcznym podpisem, który dokonał adnotacji pod protokołem kontroli, z której wynika, iż potwierdza zgodność zapisów zawartych w protokole ze stanem faktycznym.
W tym miejscu należy wskazać, iż ustawodawca nie wprowadził legalnych definicji "ładunku sypkiego" oraz "drewna" w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający decyzję jest zatem zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.
Zdaniem Sądu, organ odwoławczy właściwie uznał, że ładunek sypki jest to materiał, który przewożony luzem wykazuje zdolność do przesypywania się, zaś poszczególne jego cząsteczki nie są ze sobą powiązane w sposób trwały i wykazują cechy ciała stałego. Co więcej, art. 61 p.r.d. wyraźnie precyzuje w jaki sposób należy dokonywać załadunku lub dopuszczalnej ładowności pojazdu. Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę, nie naruszał stateczności pojazdu, nie utrudniał kierowania pojazdem, nie ograniczał widoczności drogi lub nie zasłaniał świateł, urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych tablic albo znaków, w które pojazd jest wyposażony. Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. Nie może on mieć odrażającego wyglądu lub wydzielać odrażającej woni. Urządzenia służące do mocowania ładunku powinny być zabezpieczone przed rozluźnieniem się, swobodnym zwisaniem lub spadnięciem podczas jazdy. Ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę.
Sąd nie zgodził się natomiast z zarzutem skarżącej, że organ administracji błędnie nie zakwalifikował przewożonego ładunku jako "sypkiego". Zdaniem Sądu organ administracji prawidłowo ocenił stan faktyczny uznając, że "ładunek różnych dużych kawałków złomu stalowego" nie wykazuje cech "ładunku sypkiego", a zatem nim nie jest.
Nie znajduje akceptacji zarzut skarżącej oparty na stwierdzeniu, że nierówne drogi i pochylenie terenu wpłynęły na przemieszczenie ładunku (wg strony skarżącej: sypkiego) spowodowały powstanie wskazanych w protokole naruszeń. W ocenie Sądu pochylenia terenu, a także nierówności dróg stanowią okoliczność, na którą faktycznie strona skarżąca wpływu nie miała, ale zabezpieczenie przewożonego ładunku w sposób prawem przewidziany stanowił jej obowiązek. Zdaniem Sadu wszelkie konsekwencje niezabezpieczenia ładunku ciążą na skarżącej.
Sąd stwierdza bezpodstawność zarzutu skarżącej dotyczącego naruszenia art. 76 § 1 i 3 k.p.a. poprzez przyjęcie, że protokół kontroli stanowi wiarygodny materiał dowodowy, a co za tym idzie podstawę wydania zaskarżonej decyzji.
Sąd wyjaśnia skarżącej, że z przeprowadzonych czynności kontrolnych sporządzany jest protokół, który kontrolowany może podpisać bądź odmówić jego podpisania; kontrolowany może również wnieść do protokołu kontroli swoje zastrzeżenia. Protokół kontroli, będący podstawowym dowodem w sprawie, jest sporządzony przez organ kontrolny, ale przy współudziale kontrolowanego, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń. Protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt II GSK 50/08).
Zdaniem Sądu organ prawidłowo ocenił, że przewożony ładunek określony w protokole kontroli (potwierdzonego przez kierowcę) jako: "ładunek różnych dużych kawałków złomu stalowego" nie jest "ładunkiem sypkim". Powyższe stwierdzenie uniemożliwiło zastosowanie art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy nowelizującej.
Reasumując, przepis art. 5 ust. 2 ustawy nowelizującej wprowadził sytuacje, w których przewoźnik mógł się uwolnić od odpowiedzialności administracyjnej. Jednakże żaden z tych przypadków w niniejszej sprawie nie wystąpił, co organ szeroko uzasadnił, a Sąd zaakceptował.
Ponadto, zdaniem Sądu należało uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, organy administracji - rozstrzygając sprawę - oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Nadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Jednocześnie oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych uchybień, które podlegałyby uwzględnieniu z urzędu.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło