II SA/Ke 54/13

WyrokWSA w Kielcach2013-04-18

Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Dorota Chobian, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia, polegającego na przebudowie budynku gospodarczego na warsztat samochodowy, może zostać wydana bez przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, jeśli inwestycja została zakwalifikowana jako mogąca potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo zakwalifikowały przedsięwzięcie jako mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, ale nie nakładają one automatycznie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania. Obowiązek ten powstaje jedynie w sytuacji, gdy zostanie stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. W niniejszej sprawie organy, po zasięgnięciu opinii RDOŚ i PSSE, zasadnie uznały, że taka ocena nie jest konieczna, ponieważ przewidywane oddziaływania, przy zachowaniu określonych warunków, nie powinny wykraczać poza teren inwestycji i nie spowodują przekroczenia dopuszczalnych norm.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi C. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza o środowiskowych uwarunkowaniach dla przebudowy budynku gospodarczego na warsztat samochodowy. Skarżąca kwestionowała brak przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, zarzucając m.in. błędną kwalifikację przedsięwzięcia, niewłaściwą ocenę dowodów dotyczącą hałasu i zanieczyszczeń oraz potencjalnego wpływu na obszary Natura 2000. Organy administracji uznały, że przedsięwzięcie może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, ale nie ma obowiązku przeprowadzania pełnej oceny, opierając się na opiniach RDOŚ i PSSE.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2013r. sprawy ze skargi C. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania C. K. od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy z dnia [...], w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia o nazwie "przebudowa istniejącego budynku gospodarczego z przeznaczeniem na warsztat mechaniki pojazdowej, elektromechaniki samochodowej wraz z zapleczem socjalno – biurowym oraz sklepem motoryzacyjnym przy ul. L nr działki [...]" w K., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 71 ust. 1 i 2 pkt 2, art. 84, art. 85 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zmianami), dalej określanej w skrócie ustawą, zaskarżoną decyzję utrzymało w mocy. Do jej wydania doszło na tle następujących okoliczności: W dniu 16 stycznia 2012 r. P. i A. małżonkowie W. wystąpili z wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia, polegającego na przebudowie istniejącego na działce położonej w K. przy ul. L. i oznaczonej numerem [...], budynku gospodarczego na warsztat mechaniki pojazdowej i elektromechaniki samochodowej wraz z zapleczem i sklepem, wskazując, że jest to przedsięwzięcie o jakim mowa w § 3 ust. 1 pkt 76 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397), dalej określanego rozporządzeniem. Do wniosku dołączyli między innymi kartę informacyjną przedsięwzięcia. W dniu 21 lutego 2012 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał opinię, że nie jest konieczne sporządzenie raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Również Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w postanowieniu z dnia [...] wyraził opinię, że dla planowanego przedsięwzięcia nie istnieje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, którą to opinię po przeanalizowaniu zarzutów zgłoszonych przez C. K., w tym dotyczących odległości jej domu mieszkalnego od planowanej inwestycji, podtrzymał postanowieniem z [...]. Postanowieniem z dnia [...] Burmistrz Miasta i Gminy postanowił nie nakładać obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i następnie w dniu [...] wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, w której stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i w której następnie określił środowiskowe uwarunkowania dla realizacji przedsięwzięcia. Charakteryzując przedsięwzięcie wskazał, że będzie ono polegało na przebudowie istniejącego budynku gospodarczego z przeznaczeniem na trzystanowiskowy warsztat mechaniki pojazdowej (świadczenie usług polegających na diagnostyce układów silnika i zawieszenia pojazdów samochodowych, wymianie układu zawieszenia, naprawach blacharskich, wulkanizacji – wymianie opon), elektromechaniki samochodowej wraz z zapleczem socjalno – biurowym oraz sklepem motoryzacyjnym. Nie przewiduje się prac lakierniczych. Teren objęty przedsięwzięciem jest uzbrojony w sieć wodociągową, kanał sanitarny, deszczowy i kabel elektryczny. Będą wymagały przebudowy instalacje wewnątrz budynku. Następnie określił środowiskowe uwarunkowania realizacji, określając warunki wykorzystania terenu w fazie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia, wymagania dotyczące ochrony środowiska. Wskazał, że przedsięwzięcie nie należy do zakładów stwarzających zagrożenie wystąpienia poważnej awarii przemysłowej i nie mają do niego zastosowania wymogi w zakresie oddziaływania transgranicznego. W decyzji zamieszczono także wskazanie, że charakterystyka przedsięwzięcia stanowi załącznik do decyzji. Rozpoznając wniesione od tej decyzji przez C. K. odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało między innymi, że planowane przedsięwzięcie zlokalizowane jest na terenie, dla którego brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powierzchnia działki nr [...] wynosi 1,7724 ha. Na jej części zagospodarowanej, na której znajduje się zabudowa w postaci istniejącego budynku mieszkalnego i gospodarczego, nie występuje zieleń w postaci drzew i krzewów, natomiast jej pozostała część, o pow. 15642 m2 to grunty leśne i rów (67 m2). Sąsiedztwo terenu inwestycji od strony zachodniej stanowi zabudowa mieszkaniowa znajdująca się w odległości ok. 27 metrów, od strony wschodniej użytki rolne i następnie w odległości około 40 metrów zabudowa mieszkaniowa, od strony północnej droga, a za nią zabudowa w odległości około 90 metrów, a od strony południowej teren leśny. Powierzchnia zabudowy przebudowywanego budynku gospodarczego wynosi ok. 170 m2. Zamierzenie zlokalizowane jest w istniejącym budynku, pełniącym funkcję gospodarczo – garażową i planowana jest głównie przebudowa instalacji wewnątrz budynku oraz odwodnienie terenu wraz z planowaną budową separatora. Na etapie realizacji inwestycji będą wykonywane niewielkie prace budowlane, które spowodują okresowe uciążliwości, takie jak podwyższony poziom hałasu, emisje zanieczyszczeń ze spalania paliw w maszynach i środkach transportu. Będą one jednak mieć charakter okresowy i odwracalny; wystąpią jedynie w porze dziennej. Na etapie eksploatacji planowane przedsięwzięcie wiązać się będzie głównie z emisją hałasu i wytwarzaniem odpadów. Jak wynika z karty informacyjnej przedsięwzięcia działalność będzie prowadzona tylko wewnątrz budynku, przy zamkniętych drzwiach i oknach. Jak wynika z postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, nie przewiduje się, aby eksploatacja przedsięwzięcia powodowała przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu na terenach chronionych akustycznie, określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826). Z porównania bowiem z analizą obliczeniową oddziaływania akustycznego warsztatu trzystanowiskowego o pow. 220 m2, przeprowadzoną w innej dokumentacji przedłożonej na potrzeby uzgodnienia wynika, że izofona o dopuszczalnym poziomie hałasu dla zabudowy jednorodzinnej o wartości 50 dB dla pory dziennej przebiega w odległości ok. 12 metrów od budynku warsztatu. Działalność będzie prowadzona tylko w porze dziennej. Odnośnie zaś odpadów, takich jak filtry oleju, klocki hamulcowe itp., będą one magazynowane w szczelnych zbiornikach, a po ich napełnieniu przenoszone do magazynu odpadów i następnie przekazywane uprawnionym podmiotom. Oleje opadowe powinny być magazynowane w miejscach utwardzonych, zabezpieczonych przed zanieczyszczeniami gruntu i opadami atmosferycznymi, wyposażonych w urządzenia lub środki do zbierania wycieków. Odpady niebezpieczne powinny być zbierane selektywnie, gromadzone w szczelnych pojemnikach w oddzielnym pomieszczeniu warsztatowym. Jak zaś wynika z opinii Powiatowego Inspektora Sanitarnego przedsięwzięcie nie spowoduje wystąpienia zagrożenia dla zdrowia ludzi i zwierząt. Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium, powołując się na wyrok NSA z 6 lipca 2011 r. sygn. II GSK 1122/11 wskazało, że ponieważ planowane przedsięwzięcie należy do mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, nie mogą mieć do niego zastosowania przepisy art. 96 ustawy. Dalej wskazało, że odwołująca się ma rację, iż opinie RDOŚ oraz Inspektora Sanitarnego nie są wiążące, niemniej jednak organ właściwy powinien dokonać ich analizy i oceny zawartych w nich argumentów, co też jego zdaniem organ I instancji uczynił. Stanowisko co do braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko zarówno tego organu jak i organów opiniujących, jest zbieżne, a w postanowieniu z dnia 30 maja 2012 r. Burmistrz Miasta Gminy szczegółowo przedstawił, dlaczego nie widzi potrzeby sporządzania raportu oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko. Kolegium za niezasadny uznało także zarzut nie odniesienia się przez organ I instancji do wszystkich uwarunkowań wskazanych w art. 63 ustawy, jak i zarzut naruszenia przepisów postępowania. Odnośnie zaś kwestii niedoręczenia odwołującej się kompletu decyzji, tj. wraz z załącznikami wskazało, że z pisma organu I instancji wynika, że wszystkim stronom została wysłana kompletna decyzja. Niemniej organ I instancji dodatkowo przesłał odwołującej kserokopię załącznika. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na tę decyzję, reprezentowana przez adwokata C. K. zarzuciła naruszenie: 1/ art. 107 § 3 kpa poprzez błędne i niewystarczające uzasadnienie decyzji, 2/ art. 80 kpa poprzez błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i bezzasadne uznanie, że zrealizowana inwestycja nie może potencjalnie znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000 i w związku z tym zaniechanie wszczęcia procedury określonej w art. 96 i następne ustawy, 3/ art. 80 kpa poprzez błędną ocenę dowodów, w szczególności w zakresie uznania, że inwestycja, a w tym poziom hałasu i zanieczyszczenia, nie będą miały wpływu na środowisko oraz na zdrowie mieszkańców, 4/ art. 80 kpa poprzez błędną ocenę dowodów i uznanie, że planowana inwestycja wyczerpuje swoim zakresem inwestycję, wskazaną w § 3 ust. 1 pkt 76 rozporządzenia, 5/ art. 6, 8, 10 § 1 kpa poprzez uniemożliwienie jej zapoznania się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie przed wydaniem decyzji, prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z zasadami określonymi w tych przepisach, 6/ art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez nieprzeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko "w sytuacji w której inwestycja swoim zakresem odpowiada zakresowi określonemu w § 2 ust. 1 pkt 43 rozporządzenia.." W związku z tak sformułowanymi zarzutami skarżąca domagała się uchylenia zarówno zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu wskazała między innymi, że skoro "na zaplanowanej inwestycji" będą wykonywane także prace blacharskie, co wiąże się z demontażem pojazdów, inwestycja ta nie wyczerpuje swoim zakresem inwestycji wskazanej w § 1 ust. 1 pkt 76 rozporządzenia, ale przedsięwzięcie o jakim mowa w § 2 ust. 1 pkt 43 rozporządzenia. Jest to więc inwestycja mogąca zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, co w konsekwencji stwarza obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Dalej zarzuciła, że organ I instancji bezkrytycznie uwzględnił opinie wydane przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz Państwowego Inspektora Sanitarnego, w których odwołano się do hałasu i jego linii rozprzestrzeniania się innego warsztatu/zakładu dla pojazdów, bez wskazania jakichkolwiek szczegółów co do położenia takiej inwestycji, zestawu używanego sprzętu itp. Wskazała, że użycie takiego nie skonkretyzowanego przykładu porównawczego nie może być podstawą bezkrytycznego uznawania przez organy w przedmiotowej sprawie zakwestionowanych opinii. Nadto wskazała, że sama lokalizacja przedsięwzięcia w pobliżu obszarów Natura 2000, w bezpośrednim sąsiedztwie mieszkających ludzi, w odległości mniejszej niż podają organy, gdyż jest to mniej niż 25 metrów, a nie 27, prowadzi do wniosku, że rozstrzygnięcie było błędne. Podniosła, że na jej nieruchomości znajduje się też pasieka. Wskazała, że organy nie miały obowiązku uwzględniania opinii organów, ale rozważenia ich zasadności, czego nie uczyniły, zakładając z góry, że organy miały rację. Wskazała, że naruszono także art. 85 ust. 2 pkt 2 ustawy, albowiem nie zostały wykazane uwarunkowania określone w art. 63 ust. 1, w tym nie zostało zbadane, czy wystąpi kumulowanie się oddziaływań przedsięwzięć znajdujących się na obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, a także nie został rzetelnie i szczegółowo rozpoznany rodzaj i skala możliwego oddziaływania. Poziom hałasu, zanieczyszczeń oraz inne wskaźniki ujawnione w treści decyzji nie zostały poparte szczegółowymi wyliczeniami oraz jakimikolwiek dowodami, które strona mogłaby zweryfikować, a co stanowi naruszenie art. 80 kpa. Zapachy smarów, olejów, farb, błędnie obliczony hałas, będą oddziaływać na zdrowie mieszkańców, komfort ich życia, a także na oddalone o około 500 metrów obszary Natura 2000 – Konecko – Łopuszański Obszar Chronionego Krajobrazu i inne obszary, znajdujące się w odległości 5,5 km, 4,5 km oraz 13 km. Ta bliskość obszarów Natura 2000 w stosunku do terenu inwestycji powoduje, że nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem, iż nie jest konieczne przeprowadzenie procedury wskazanej w art. 96 ust. 3 i następne ustawy o udostępnianiu informacji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. W piśmie procesowym z dnia 15 kwietnia 2013 r. skarżąca dodatkowo zarzuciła, że organy nie uwzględniły decyzji Burmistrza Miasta i Gminy z [...], którą nie zgodził się on na rozpoczęcie na działce nr [...] położonej w K. przy ul. L. inwestycji w postaci domu jednorodzinnego z uwagi na to, że miała ona charakter leśny. Zdaniem skarżącej skoro wcześniej na działce rósł las, nie było podstaw do wykonywania aktualizacji ewidencji gruntów w związku z rzekomym brakiem drzewostanu. Okoliczność ta przemawia za przeprowadzeniem oceny oddziaływania na środowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew zawartym w niej zarzutom organy w niniejszej sprawie nie naruszyły przepisów postępowania w stopniu, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy; nieuzasadniony jest także zarzut błędnego zakwalifikowania przedsięwzięcia, które będzie polegało na przebudowie (prace głównie wewnątrz) istniejącego budynku gospodarczego, spełniającego również funkcję garażu, na budynek warsztatu samochodowego wraz z zapleczem socjalnym i sklepem z częściami samochodowymi. Organy, w ślad za inwestorami, przedsięwzięcie to zakwalifikowały jako mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, wymienione w § 3 ust. 1 pkt 76 rozporządzenia – stacje obsługi lub remontowe sprzętu budowlanego, rolniczego lub środków transportu, inne niż wymienione w pkt 17-19 i 46, z wyłączeniem myjni i stacji kontroli pojazdów. Tymczasem zdaniem skarżącej jest to inwestycja wymieniona w § 2 ust. 1 pkt 43 – miejsca demontażu pojazdów inne niż wymienione w pkt 42 oraz miejsca demontażu statków. W § 2 ust. 1 pkt 42 mowa jest natomiast o stacjach demontażu w rozumieniu ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 25, poz. 202 ze zmianami). Ani rozporządzenie ani też ustawa nie zawierają definicji pojęcia "demontaż". Ponieważ rozporządzenie w przytoczonym pkt 43 odwołuje się do pkt 42, ten zaś do ustawy o recyklingu pojazdów, dlatego też pod pojęciem demontażu należy rozumieć usuwanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów i substancji niebezpiecznych, wymontowywanie z nich przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia oraz elementów nadających się do odzyski lub recyklingu. Chodzi więc o demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji, nie zaś o wymianę części, dokonywaną w ramach napraw eksploatowanych samochodów. Jeśli zaś chodzi o przedsięwzięcia wymienione w § 3 rozporządzenia, przepisy ustawy tylko wówczas nakładają obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, gdy taki obowiązek zostanie stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1. W niniejszej sprawie taki obowiązek nie został nałożony, albowiem organ I instancji uznał, po zasięgnięciu stosownie do przepisów art. 64 ustawy opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, że nie zachodzi taka konieczność. Zwłaszcza ten pierwszy organ w swoim postanowieniu w sposób bardzo szczegółowy przeanalizował możliwość oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Jeśli chodzi o hałas uwzględnił, jakie będą wytwarzane emisje przez poszczególne, konkretne urządzenia, zamontowane w ramach planowanej inwestycji (2 podnośniki samochodowe o napędzie hydraulicznym i elektromechanicznym dwukolumnowe, 2 kompresory, 2 wiertarki, 2 spawarki, klucz pneumatyczny, myjka ciśnieniowa do czyszczenia części, pracująca w obiegu zamkniętym, urządzenia diagnostyczne, narzędzia bezpośredniego użycia – klucze). Tego rodzaju urządzenia są typowe dla warsztatów samochodowych, w związku z czym nie można zgodzić się ze skarżącą, że postanowienie to nie wskazuje jakichkolwiek szczegółów co do zestawu używanego sprzętu. Jeśli zaś chodzi o położenie warsztatu, o którym mowa w postanowieniu Dyrektora Ochrony Środowiska, a który posłużył temu organowi do wskazania przewidywalnych emisji przedsięwzięcia, jego konkretne położenie, przy tak niewielkiej (12 metrów) odległości izofony o dopuszczalnym poziomie hałasu, nie ma wpływu na określenie przewidywalnego rozprzestrzeniania się hałasu. Ustalenia wynikające z postanowienia opiniującego i wnioski, że przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu (50 dB )będzie występowało tylko w odległości do 12 metrów od budynku warsztatu, znalazły się zarówno w szczegółowym uzasadnieniu decyzji organu I instancji jak i we wcześniejszym jego postanowieniu wydanym na podstawie art. 63 ust. 2 ustawy. W swojej decyzji organ ten, jeśli chodzi o hałas, określił, że działalność winna być prowadzona w porze dziennej i że w celu ograniczenia emisji hałasu ściany zewnętrzne budynku należy wytłumić 15 cm warstwą styropianu oraz zamontować atestowane dźwiękochłonne okna, drzwi i bramy przemysłowe. W tej sytuacji bez większego znaczenia jest to, czy dom mieszkalny skarżącej usytuowany jest od planowanego warsztatu w odległości 27 metrów, jak to ustaliły organy, czy też 25 jak twierdzi skarżąca. Również odnośnie innych możliwych emisji, negatywnie mogących oddziaływać na środowisko, wypowiedziały się zarówno organy opiniujące jak i Burmistrz Miasta i Gminy w swojej decyzji, a wcześniej w postanowieniu wydanym na podstawie art. 63 ust. 2 ustawy, wskazując, że emisje, przy zachowaniu warunków wskazanych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji, uwzględniając wskazaną w karcie informacyjnej przewidywaną ilość naprawianych samochodów i wynikające stąd niewielkie natężenie ruchu pojazdów, ich prędkość, rodzaj usług oraz zastosowanie nowoczesnego kotła niskoemisyjnego do ogrzewania budynku, nie powinny występować poza terenem, do którego inwestorzy mają tytuł. Wbrew zarzutom skargi organy wskazały, dlaczego za uzasadnione uznały stanowisko zawarte w postanowieniach, wydanych przez organy opiniujące, co do braku konieczności przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko. Tylko więc dodatkowo wskazać należy, że właśnie z uwagi na to, że z reguły wójt (burmistrz) nie dysponuje wiedzą fachową ani też pracownikami, którzy by posiadali tak specjalistyczną wiedzę, jaka jest wymagana przy wydawaniu decyzji środowiskowych, ustawodawca przewidział, aby takie organy jak Dyrektor Ochrony Środowiska czy też Inspektor Sanitarny, wypowiadały się w przedmiocie konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Organy te – ich pracownicy – dysponują zarówno potrzebną wiedzą specjalistyczną, jak i doświadczeniem wynikającym z tego, że przedmiotem ich działania są właśnie sprawy związane z ochroną środowiska oraz zdrowia ludzi. Dlatego też nie można skutecznie czynić w niniejszej sprawie organom zarzutu, że kierowały się tymi opiniami, uznając je za wyczerpujące i miarodajne. Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 80 kpa poprzez błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i bezzasadne uznanie, że zrealizowana inwestycja nie może potencjalnie znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000 i w związku z tym zaniechanie wszczęcia procedury określonej w art. 96 i następne ustawy. Jak słusznie wskazało Samorządowe Kolegium Odwoławcze, art. 96 i następne ustawy nie mogą mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Dotyczą one bowiem tylko przedsięwzięć innych, niż mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a więc przedsięwzięć nie wymienionych w rozporządzeniu z 9 listopada 2010 r. Poza tym, jak ustaliły organy, najbliższy obszar Natura 2000 znajduje się w odległości 4,5 km. Zawarte w skardze twierdzenie, że jest on położony w odległości 500 metrów od terenu inwestycji zdaje się wynikać z niezrozumienia bądź niedokładnego przeczytana decyzji oraz postanowienia organu I instancji. Skarżąca nie wykazała i brak jest na to dowodów, aby położony w odległości 500 metrów od planowanej inwestycji Konecko – Łopuszański obszar Chronionego Krajobrazu stanowił obszar Natura 2000. W ocenie Sądu brak jest także podstaw do uznania, że organ naruszył pozostałe, powołane w skardze przepisy kpa, a więc art. 6, 8 i 10 kpa. Przed wydaniem decyzji organ I instancji zawiadomił wszystkie strony, w tym także C. K., o możliwości zapoznania się ze zgromadzoną dokumentacją w sprawie, z której to możliwości skarżąca skorzystała w dniu 14 czerwca 2012 r. Co prawda faktycznie Kolegium nie zawiadamiało już stron ponownie o tej możliwości, jednakże ta nieprawidłowość zdaniem Sądu nie mogła mieć żadnego wpływu na wynik sprawy. Kolegium bowiem uzupełniło materiał dowodowy tylko poprzez dołączenie do akt wypisów z rejestru gruntów, jak należy domniemywać w związku ze złożeniem odwołania także przez męża skarżącej, który nie brał udziału w postępowaniu, celem ustalenia, czy powinien być on jego stroną. Jeśli zaś chodzi o podnoszone w toku postępowania przez skarżącą zarzuty, organy się do nich ustosunkowywały albo w osobnych pismach, albo w postanowieniach i decyzjach. Co się tyczy rzekomego naruszenia art. 107 kpa w zw. z art. 85 ust. 2 pkt 2 ustawy, którego C. K. upatruje w tym, że nie zostały wykazane wszystkie uwarunkowania określone w art. 63 ust. 1 ustawy, w tym nie zostało zbadane czy wystąpi kumulowanie się oddziaływań przedsięwzięć znajdujących się na obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, a także, że nie został rzetelnie i szczegółowo rozpoznany rodzaj i skala możliwego oddziaływania, to także i ten zarzut w ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie. Jak już wcześniej wskazano, w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji znajdują się szczegółowe i zdaniem Sądu rzetelne rozważania dotyczące skali i możliwego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Skoro zaś z dokonanych ustaleń wynika, że oddziaływanie przedsięwzięcia w zasadzie ograniczy się do terenu należącego do inwestorów, na którym nie jest prowadzona żadna inna działalność, jest to jednoznaczne ze stwierdzeniem, że nie będzie zachodziło kumulowanie się oddziaływań przedsięwzięć, znajdujących się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie (art. 63 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy). Odnosząc się natomiast do przywołanej w piśmie z 15 kwietnia 2013 r. okoliczności, że w 2003 r. została wydana decyzja odmawiająca ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla działki nr [...], to zauważyć należy, że po pierwsze, z jej uzasadnienia wynika, że powodem odmowy były ustalenia obowiązującego wówczas miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którym teren pod inwestycję znajdował się na terenie B6 (R)- Leśna – Południe o funkcji rolnej RL-O - lasy nie stanowiące własności Skarbu Państwa. Plan ten już nie obowiązuje. Po drugie, decyzja ta została wydana 10 lat temu i od tego czasu zmieniły się nie tylko obowiązujące przepisy (plan zagospodarowania z 1989 r. przestał obowiązywać), ale także stan faktyczny na gruncie. Po trzecie, w niniejszej sprawie organy nie były uprawnione do badania prawidłowości przeprowadzonej aktualizacji ewidencji gruntów, w wyniku której część działki 3787/1 o pow. 0,2015 ha jest oznaczona jako gruntu rolne VI klasy. Okoliczność zaś, że na jej pozostałej części rośnie las, była organom znana i nie jest to taka okoliczność, która uzasadniałaby sama w sobie przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko. Mając powyższe na uwadze skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zmianami).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło