I OSK 1826/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-12-06
Skład orzekający: Joanna Banasiewicz, Monika Nowicka, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oddział spółki akcyjnej posiada zdolność sądową w sprawach dotyczących dostępu do informacji publicznej i czy przedsiębiorstwo energetyczne wykonujące zadania operatora systemu dystrybucyjnego jest zobowiązane do udostępniania informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Oddział spółki akcyjnej, mimo braku osobowości prawnej, posiada zdolność sądową w sprawach dotyczących dostępu do informacji publicznej, gdyż przepisy prawa pozwalają na nałożenie na niego obowiązków lub skierowanie nakazów, co wyposaża go w zdolność sądową. Przedsiębiorstwo energetyczne wykonujące zadania operatora systemu dystrybucyjnego jest podmiotem wykonującym zadania publiczne w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej i jest zobowiązane do udostępniania informacji publicznej, chyba że istnieją ustawowe przeszkody do jej udostępnienia.Stan faktyczny
Skarżący wystąpili do spółki energetycznej z wnioskiem o udostępnienie decyzji dotyczących lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych oraz o wyjaśnienie zmian w ich położeniu. Spółka odpowiedziała, że urządzenia zostały wybudowane w 1970 r. i doszło do zasiedzenia służebności przesyłu, w związku z czym nie ma podstaw do ustanowienia służebności ani wypłaty wynagrodzenia. Skarżący złożyli skargę na bezczynność spółki w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązał spółkę do rozpatrzenia wniosku, stwierdzając jednocześnie, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując zdolność sądową swojego oddziału oraz obowiązek udostępnienia informacji.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Joanna Banasiewicz, Sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.), Protokolant starszy asystent sędziego Kamil Buliński, po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S.A. w G. Oddział w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 24 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SAB/Bd 39/13 w sprawie ze skargi E. B. i A. B. na bezczynność [...] S.A. w G. Oddział w T. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SAB/Bd 39/13 zobowiązał [...]S.A. Oddział w T. do rozpatrzenia wniosku E. B. i A.B. z dnia [...] sierpnia 2011 r., w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku oraz stwierdził, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał następujący stan faktyczny i prawny:
A. B. i E. B. pismem z dnia [...] sierpnia 2011 r. wezwali [...]S.A. w T. do podjęcia negocjacji w przedmiocie ustalenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez ww. Spółkę z nieruchomości składającej się m.in. z działek rolno-budowlanych położonych w K. o nr [...] i [...] , oraz ustanowienia na tej nieruchomości służebności przesyłu za wynagrodzeniem. Wnioskodawcy wystąpili jednocześnie, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 i ust. 3 oraz art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), z żądaniem udostępnienia "kserokopii wszelkich ewentualnych decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy opisanych linii elektroenergetycznych" na ww. działkach.
W odpowiedzi pismem z dnia [...] września 2011 r. [...]S.A. poinformowała, że ze względu na bardzo dużą ilość składanych wniosków oraz konieczność zgromadzenia dokumentacji archiwalnej i znacznej pracochłonności w procesie jej analizowania, odpowiedzi udzieli w terminie czterech miesięcy. Następnie w piśmie z dnia [...] grudnia 2011 r. wyjaśniła, że urządzenia posadowione na działkach nr [...] i [...] , w szczególności stacja transformatorowa 15/0,4 kV K. 2 i linia napowietrzna 0,4 kV zasilana z tej stacji, zostały wybudowane na przedmiotowej nieruchomości w 1970 r. Skoro zatem upłynął ponad czterdziestoletni okres nieprzerwanego posiadania widocznych na nieruchomości urządzeń elektroenergetycznych, doszło do zasiedzenia służebności gruntowej. Wobec tego nie ma podstaw do ustanowienia służebności przesyłu oraz wypłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości dla tych urządzeń.
W dniu [...] stycznia 2012 r. skarżący zwrócili się do [...]S.A. o wyjaśnienie, czy od chwili wybudowania linii do dnia obecnego zmieniono położenie urządzeń stanowiących część linii przesyłowej, a także o udostępnienie kserokopii decyzji administracyjnych, a jeśli nie będzie to możliwe o oznaczenie decyzji (organ, znak, data) dotyczących budowy ww. linii znajdujących się na nieruchomości.
W odpowiedzi ww. Spółka poinformowała, że od chwili wybudowania do chwili obecnej nie zmieniono położenia urządzeń stanowiących część linii elektroenergetycznych.
A. B. i E. B. pismem z dnia 9 stycznia 2013 r. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na bezczynność [...]S.A., zarzucając jej nieudostępnienie informacji publicznej, ewentualnie niewydanie rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia tej informacji lub umorzenia postępowania w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2013 r. zobowiązał [...]S.A. Oddział w T. do rozpatrzenia wniosku skarżących z dnia 12 sierpnia 2011 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, powołując się na treść art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, która podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonym w ustawie. Prawo dostępu do informacji publicznej ma przy tym charakter powszechny, bowiem jest przyznane każdemu (art. 2 ust. 1 ww. ustawy) i nie wymaga od osoby wykonującej to prawo wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Podlega ono ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 ustawy). Sąd wskazał, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, o ile odnosi się do faktów. W otwartym katalogu informacji publicznej podlegającej udostępnieniu, w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) ww. ustawy wskazano na informację o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności: treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć (tiret pierwsze). Dokumentem urzędowym jest z kolei w rozumieniu ustawy treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy (art. 6 ust. 2). Zdaniem Sądu z powyższego wynika, że żądane przez skarżących dokumenty w postaci decyzji administracyjnych dotyczących lokalizacji, budowy, czy też przebudowy linii elektroenergetycznych, stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Sąd wskazał ponadto, powołując się na treść art. 4 ust. 1 i 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej, że do udostępniania informacji publicznej obowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, co sprzyja osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie. Z kolei Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 25 lipca 2006 r. sygn. akt P 24/05 (Dz.U. z 2006 r. Nr 141, poz. 1012), wskazał, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia istnienia społeczeństwa i poszczególnych jednostek, suwerenności i niepodległości państwa – a zatem zapewnienia wolności i praw człowieka i obywatela.
Z tych powodów Sąd uznał, że przedsiębiorstwa energetyczne są przedsiębiorstwami użyteczności publicznej i wykonują zadania publiczne w rozumieniu art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd wskazał, że Spółka [...]S.A. w G. należy do grupy kapitałowej [...] , w której spółką zarządzającą jest [...] S.A. Skarb Państwa posiada 84,17% akcji spółki [...] S.A., a ta z kolei kontroluje [...]S.A., bowiem ma w niej 99,75% akcji. [...]S.A. w G. jest operatorem systemu dystrybucyjnego, czyli przedsiębiorstwem energetycznym zajmującym się dystrybucją paliw gazowych lub energii elektrycznej, odpowiedzialnym za ruch sieciowy w systemie dystrybucyjnym gazowym albo systemie dystrybucyjnym elektroenergetycznym, bieżące i długookresowe bezpieczeństwo funkcjonowania tego systemu, eksploatację, konserwację, remonty oraz niezbędną rozbudowę sieci dystrybucyjnej, w tym połączeń z innymi systemami gazowymi albo innymi systemami elektroenergetycznymi (art. 3 pkt 25 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz.U. z 2012 r. poz. 1059)).
Sąd wskazał jednocześnie, że zakwalifikowanie określonych danych do informacji publicznej oraz zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku skarżących w sposób przewidziany prawem, nie oznacza nakazu udostępnienia przedmiotowych informacji publicznych. Rozpoznając taki wniosek, jego adresat może udostępnić informację, odmówić jej udostępnienia ze względu na ograniczenia wskazane w art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej lub umorzyć postępowanie na podstawie art. 14 ust. 2 tej ustawy. Sąd stwierdził jednocześnie, że bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, bowiem wynikła z niewłaściwej wykładni prawa przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej. Spółka wprawdzie pozostawała w bezczynności poprzez nierozpoznanie wniosku we wskazanej w ustawie formie, lecz nie zlekceważyła żądania strony pozostawiając je bez odpowiedzi.
Skargę kasacyjną od wyroku z dnia 24 kwietnia 2013 r. wniosła [...]S.A. w G., reprezentowana przez r.pr. W. W., zaskarżając go w całości, wnosząc o stwierdzenie jego nieważności, ewentualnie uchylenie oraz zasądzenie na rzecz ww. Spółki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
1. przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 183 § 2 pkt 2, art. 58 § 1 pkt 5, art. 58 § 1 pkt 6, art. 58 § 1 pkt 1, art. 52 § 3 i 4 oraz art. 3 § 2 ust. 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.";
2. przepisów prawa materialnego, tj. błędną wykładnię art. 1 ust. 1, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 lit. a) tiret pierwsze ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 5 ust. 2 tej ustawy.
W uzasadnieniu zarzutu nieważności postępowania sądowego skarżąca kasacyjnie wskazała, że wyrok Sądu I instancji zapadł wobec podmiotu nieposiadającego zdolności sądowej. Oddział Spółki [...]S.A. w G. nie posiada bowiem zdolności prawnej, ani sądowej, wobec czego nie mógł być stroną niniejszego postępowania, czym naruszono przepis art. 58 § 1 pkt 5 P.p.s.a. W ocenie wnoszącej skargę kasacyjną, sprawa nie należała także do właściwości sądu administracyjnego, bowiem skarga na bezczynność przysługuje wyłącznie w sprawach, w których wydawane są decyzje lub postanowienia oraz mogą być wydawane akty lub podejmowane czynności określone w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. oraz wydawane pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego. Żadna z tych sytuacji nie miała natomiast miejsca w niniejszej sprawie. Skarżąca kasacyjnie podniosła również, że przed wniesieniem skargi na bezczynność skarżący nie wezwali [...]S.A. do usunięcia naruszenia prawa, a zatem nie wyczerpali środków zaskarżenia koniecznych do złożenia skargi do Sądu.
Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego skarżąca kasacyjnie wskazała, że wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, nie była ona zobowiązana do udostępnienia skarżącym informacji, których się domagali, bowiem [...]S.A. w G. nie należy do kręgu podmiotów wymienionych w art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Spółka ta nie może być bowiem uznana za władzę publiczną, jak również nie wykonuje zadań władzy publicznej. Jest ona spółką prawa handlowego kontrolowaną przez [...] S.A. (100% akcji). Z kolei właścicielem akcji [...] S.A. jest Skarb Państwa (ok. 82%). [...]S.A. w G. swoją działalność ogranicza jedynie do zadań operatora systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego, a zatem nie wykonuje zadań władzy publicznej. Skarżąca kasacyjnie nie jest również podmiotem dysponującym majątkiem publicznym, tj. mieniem państwowym, komunalnym, czy też mieniem należącym do podmiotów sektora finansów publicznych. [...]S.A. w G. nie jest także spółką prawa handlowego, w której Skarb Państwa posiada ponad 50% akcji w kapitale zakładowym. Skarb Państwa posiada bowiem 82% akcji jedynie w kapitale zakładowym [...] S.A., która jest większościowym akcjonariuszem w [...]S.A. w G..
Skarżąca kasacyjnie wskazała również, że przedmiotowa sprawa dotyczy udostępnienia dokumentów znajdujących się w aktach sprawy administracyjnej, która prowadzona była przez właściwy organ administracji. To zatem od tego organu skarżący winni domagać się uzyskania tej informacji publicznej. Zdaniem [...]S.A. w G., w przedmiotowej sprawie powinien ponadto znaleźć zastosowanie przepis art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż informacje, których domagają się skarżący, stanowią tajemnicę przedsiębiorcy. Prawo do ich uzyskania ulega zatem ograniczeniu. Żądanie udostępnienia przedmiotowych informacji zapowiada bowiem spór dotyczący urządzeń przesyłowych, a zatem ich ujawnienie może spowodować działanie na szkodę skarżącej kasacyjnie.
W piśmie procesowym z dnia 28 października 2013 r., E. B. i A.B. wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu pisma skarżący wskazali, że wniesiona skarga kasacyjna stanowi jedynie polemikę z prawidłowym rozstrzygnięciem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który koresponduje z dotychczasową linią orzecznictwa sądowoadministracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a., jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza natomiast związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia oraz wnioskiem.
Dokonując takiej oceny Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie wyjaśnić należy, że w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła przesłanka z art. 183 § 2 pkt 2 P.p.s.a., to jest nieważność postępowania z uwagi na brak zdolności sądowej lub procesowej strony, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego, albo braku należytego umocowania pełnomocnika strony. W analizowanej sprawie strony były reprezentowane przez należycie umocowanych pełnomocników, jak również nie wykazano, aby spółka [...]S.A., czy też jej oddział nie miały właściwych organów. Niniejsze postępowanie toczyło się natomiast w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, która jest ustawą szczególną w stosunku m.in. do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej zobowiązuje do udostępniania informacji publicznej władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, których szczegółowe wyliczenie przedstawia w ust. 1, nadto organizacje związkowe i pracodawców, partie polityczne (ust. 2). W art. 4 ust. 1 pkt 5 ww. ustawy wskazano też podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz inne osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W zakresie podmiotowym jest to więc regulacja prawna specyficzna, a przy tym niezwykle pojemna, obejmująca swoim zakresem również oddział Spółki, przeciwko któremu skierowano skargę. Oddział spółki akcyjnej jest bowiem wprawdzie jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, ale przepisy prawa pozwalają na nią nałożyć obowiązki lub przyznać uprawnienia lub skierować nakazy i zakazy, a także stwierdzić albo uznać uprawnienie lub obowiązek wynikający z przepisów prawa. Ta zaś cecha wyposaża tego rodzaju jednostkę, niebędącą żadnym z podmiotów wymienionych w art. 25 § 1 i 2 P.p.s.a., w zdolność sądową (art. 25 § 3 P.p.s.a.). Skoro zatem oddział spółki akcyjnej, a nawet jej organ, jest podmiotem wyposażonym w zdolność sądową w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej, to tym samym oddział taki może być traktowany jako organ w rozumieniu art. 32 P.p.s.a., a zatem w znaczeniu funkcjonalnym, wynikającym z charakteru wykonywanych zadań należących do zakresu zadań publicznych, co uzasadnia przyznanie mu przymiotu strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym dotyczącym udostępnienia informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 102/13; postanowienie NSA z dnia 26 września 2013 r. sygn. akt I OZ 811/13; https://cbois.nsa.gov.pl). W konsekwencji za niezasadny uznać należało zarzut naruszenia przepisu art. 58 § 1 pkt 5 P.p.s.a.
Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, w rozpatrywanym przypadku nie mogło również nastąpić odrzucenie skargi z powodu niewyczerpania przez wnioskodawców trybu zaskarżenia na drodze administracyjnej. W sprawach dotyczących bezczynności organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej nie jest bowiem wymagane poprzedzenie skargi wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a.). Brak jest również innych środków, które strona w takim przypadku byłaby zobowiązana wyczerpać. Przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267), a konkretnie art. 37 § 1, nie mają zastosowania w sprawach dostępu do informacji publicznej (poza wąskim zakresem odnoszącym się do decyzji odmownej i umarzającej postępowanie), natomiast wyżej przywołane przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dotyczą sytuacji, gdy zaskarżone zostają akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a P.p.s.a. albo innych aktów (a nie stanu bezczynności). Wobec powyższego pozbawiony podstaw był również zarzut naruszenia przepisów art. 58 § 1 pkt 6 i art. 52 § 3 i 4 P.p.s.a.
Kolejnym zarzutem procesowym był zarzut niedopuszczalności złożonej w niniejszej sprawie skargi na bezczynność z uwagi na brak kognicji sądu administracyjnego. Zarzut ten jest jednak całkowicie chybiony. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że udzielenie informacji publicznej ma charakter czynności materialno-technicznej, wynikającej z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Identyfikacja określonego we wniosku dokumentu jako informacji publicznej determinuje konieczność jego udostępnienia, natomiast jeżeli w ocenie organu istnieją ustawowe przeszkody do udostępnienia informacji w określony sposób lub w określonej formie, bądź istnieją ustawowe podstawy do odmowy udostępnienia takiej informacji, to zobligowany jest on do załatwienia wniosku w formie procesowej. Brak udostępnienia informacji publicznej i brak rozstrzygnięć procesowych w tym zakresie powoduje, że organ pozostaje w bezczynności. Środkiem przysługującym w tej sytuacji osobie domagającej się udostępnienia informacji publicznej jest skarga do sądu administracyjnego, wnoszona na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. (por. orzeczenia NSA: z dnia 21 lipca 2010 r. sygn. akt I OSK 557/10; z dnia 23 kwietnia 2010 r. sygn. akt I OSK 646/10; z dnia 15 lipca 2011 r. sygn. akt I OSK 667/11; z dnia 12 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 2149/12; https://cbois.nsa.gov.pl). Uznanie więc, że żądane przez wnioskodawców dokumenty stanowiły informację publiczną, uczyniła konieczną merytoryczną ocenę przez sąd administracyjny działania skarżącej kasacyjnie spółki w przedmiocie wniosku E. B. i A. B. Pozbawione zatem podstaw były zarzuty naruszenia art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a. oraz art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a.
Chybione okazały się również zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego, sprowadzające się do podważenia wykładni art. 1 ust. 1, art. 4 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 lit. a) tiret pierwsze ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że cytowana ustawa nie zawiera art. 6 ust. 1 lit. a), gdyż przepis art. 6 ust. 1 składa się dodatkowo z pięciu punktów. Można jedynie przypuszczać, że skarżącej kasacyjnie chodziło o przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) tej ustawy, na który to powołał się Sąd I instancji, trafnie klasyfikując dokumenty, których żądają w niniejszej sprawie E. B. i A. B., do kategorii dokumentów urzędowych wymienionych w tym przepisie, tj. aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć.
W ramach tak postawionego zarzutu naruszenia prawa materialnego, skarżąca kasacyjnie zakwestionowała błędne zakwalifikowanie jej przez Sąd I instancji do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej. Wskazać jednak należy, że przepis art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wskazuje, że obowiązek ten spoczywa na władzach publicznych oraz innych podmiotach wykonujących zadania publiczne, a zatem wyraźnie rozróżnia władze publiczne, do których z pewnością skarżąca kasacyjnie nie zalicza się, oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, których przykładowe wyliczenie zawierają punkty od 1 do 5 tego przepisu. I tak stosownie do treści art. 4 ust. 1 pkt 5 omawianej ustawy obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty reprezentujące inne państwowe osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
W tym miejscu wskazać należy, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia zarówno poszczególnych jednostek, jak i całego społeczeństwa, w tym także z perspektywy suwerenności i niepodległości państwa, na co zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 25 lipca 2006 r. (sygn. akt P 24/05). Obowiązkiem władz publicznych jest bowiem zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, przy czym zadanie to jest realizowane zarówno przez organy administracji publicznej, jak i inne podmioty. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, podziela w całości pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2010 r. (sygn. akt I OSK 851/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), że termin "zadania publiczne" jest pojęciem szerszym od terminu "zadań władzy publicznej" (art. 61 Konstytucji RP). Pojęcia te różnią się przy tym zakresem podmiotowym, gdyż zadania władzy publicznej mogą być realizowane przez organy lub podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne unormowania ustawowe. Pojęcie "zadanie publiczne", użyte w art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zamiast pojęcia "zadanie władzy publicznej", użytego w art. 61 Konstytucji RP, ignoruje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane "zadania publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie. Wykonywanie zadań publicznych zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli. Przedsiębiorstwa energetyczne w związku z powierzeniem im zadań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa energetycznego kraju, są więc przedsiębiorstwami użyteczności publicznej i wykonują zadania publiczne – w rozumieniu art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jak wskazał dalej Naczelny Sąd Administracyjny, obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego wymienia art. 9c ust. 3 ustawy - Prawo energetyczne i z pewnością działalność przedsiębiorstwa energetycznego w tym zakresie dotyczy spraw publicznych w rozumieniu art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednak dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistniania dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji RP są "zadaniami publicznymi" i jedynie działalność przedsiębiorstwa energetycznego niemieszcząca się w katalogu wymienionym w powołanym art. 9c ust. 3, jeżeli dotyczy "sprawy publicznej" nakłada na przedsiębiorstwo obowiązek udzielenia informacji dotyczącej tej sprawy. O obowiązku udostępniania przez przedsiębiorstwa energetyczne żądanej informacji decyduje zatem to, czy dotyczy ona "sprawy publicznej" w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zawsze więc, gdy przedsiębiorstwo wypełnia wymienione w ww. przepisie zadania operatora systemu dystrybucyjnego, realizuje ono zadania publiczne, a zatem informacje odnoszące się do tych zadań są informacjami publicznymi.
Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, dla powstania obowiązku udzielenia informacji publicznej nie jest również wymagane, aby jednostka organizacyjna wykonująca zadania publiczne musiała jednocześnie dysponować majątkiem publicznym. W przepisie art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jako zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej, wskazano m.in. jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym. Użycie spójnika "lub" świadczy o tym, że w przepisie tym zastosowano alternatywę zwykłą, a więc dla powstania obowiązku informacyjnego wystarczy spełnienie jednej tylko przesłanki.
Nie można zgodzić się także ze stanowiskiem skarżącej kasacyjnie, że skoro Skarb Państwa nie posiada w [...]S.A. pozycji dominującej – w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów - to Spółka ta nie jest zobowiązana do udzielenia informacji publicznej. Jako podmiot, spoza kategorii władzy publicznej, Spółka ta, właśnie z uwagi na wykonywanie zadań publicznych, staje się podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Ponadto, jak wskazano na wstępie, obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego wymienia art. 9c ust. 3 ustawy – Prawo energetyczne i z pewnością działalność przedsiębiorstwa energetycznego w tym zakresie dotyczy spraw publicznych - w rozumieniu art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Mając powyższe na uwadze wskazać należy, że okoliczność, iż skarżący kasacyjnie jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej oznacza, że był on zobowiązany do załatwienia wniosku E. B. i A. B. w sposób określony w ustawie o dostępie do informacji publicznej, tj. poprzez dokonanie czynności materialno-technicznej, jaką jest udzielenie informacji publicznej lub wystosowanie pisma informującego, że wezwany podmiot nie jest zobowiązany do udzielenia informacji, gdyż nie jest to informacja publiczna, nie dysponuje informacją albo nie jest podmiotem, od którego można jej żądać, lub wystosowanie pisma informującego, że istnieje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji. Ponadto, ustawa o dostępie do informacji publicznej przewiduje również przypadki, które wymagają załatwienia sprawy w drodze decyzji administracyjnej, o czym mowa w art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przepis ten stanowi, że odmowa udostępnienia informacji oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w jej art. 14 ust. 2, następują w tej właśnie formie. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, niepodjęcie przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej stosownych czynności, tj. nieudostępnienie informacji, czy niewydanie decyzji o odmowie jej udzielenia w terminie wskazanym w art. 13 ww. ustawy, oznacza że pozostaje on w bezczynności (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2006 r. sygn. akt I OSK 601/05, Lex nr 236545). Termin określony w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wynosi natomiast – z wyjątkami w nim wymienionymi – 14 dni od dnia złożenia wniosku.
Jak wskazano już powyżej, E. B. i A. B. domagali się udostępnienia kserokopii ewentualnych decyzji, stanowiących podstawę lokalizacji i budowy opisanych linii elektroenergetycznych. Wnioskodawcy zwrócili się również o wyjaśnienie, czy w okresie od dnia budowy urządzeń do dnia obecnego zmieniano położenie urządzeń stanowiących część linii przesyłowych, usytuowanych na działkach nr [...] i [...]. Przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy o dostępie do informacji publicznej przewiduje udostępnienie danych publicznych, w tym treści i postaci dokumentów urzędowych. Podlegają one udostępnieniu w całości lub w części jedynie do granic kolizji z przepisami, które zawierają wyłączenie dostępności albo nie podlegają udostępnieniu właśnie z tych powodów, przy czym wyraźne wskazówki ograniczające znajdują się w art. 5 ust. 1 i 2 tej ustawy. Organ orzekający o udostępnieniu takich dokumentów każdorazowo ustala granice kolizji i wydaje rozstrzygnięcie stosowne do tych ustaleń, przy czym ochrona prywatności i danych osobowych obejmuje zatarcie takich informacji zawartych w dokumentach, które bezpośrednio ich dotyczą (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Komentarz, Warszawa 2012). Artykuł 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej ma zastosowanie tylko wówczas, gdy konieczna jest odmowa udzielenia informacji lub umorzenia postępowania i spełniony jest warunek przedmiotowy (informacja ma charakter informacji publicznej) i podmiotowy (podmiot jest zobowiązany do udzielenia informacji).
W rozpoznawanej sprawie organ nie wydał decyzji, albowiem prezentował stanowisko, że nie jest obowiązany do udostępniania informacji publicznej. Nie rozważał zatem, w formie podlegającej kontroli sądowoadministracyjnej, czy nie może udostępnić żądanych informacji z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy, czy ze względu na prywatność osoby fizycznej. W tej sytuacji zarzut niewłaściwego zastosowania art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej był całkowicie niezrozumiały, gdyż Sąd I instancji rozpoznawał jedynie sprawę na bezczynność w przedmiocie udzielenia informacji publicznej, a nie dokonywał kontroli zasadności odmowy udzielenia takiej informacji.
Konkludując, należy uznać, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd I instancji zasadnie uwzględnił skargę na bezczynność [...]S.A. w G. Oddział w T., zobowiązując ten podmiot do załatwienia wniosku E. B. i A. B. o udostępnienie informacji publicznej. Skarżący kasacyjnie, będąc bowiem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, wniosku tego nie załatwił w żadnej z form przewidzianych przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, co oznaczało, że wobec tego wniosku był bezczynny.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak sentencji wyroku. Z uwagi na fakt, że wniesione przez E. B. i A. B. pismo procesowe z dnia 28 października 2013 r. nie mogło być uznane za odpowiedź na skargę kasacyjną, gdyż wniesione zostało po terminie określonym w art. 179 P.p.s.a., nie został zasądzony na rzecz uczestników postępowania zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło