II FSK 2274/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-29

Skład orzekający: Beata Cieloch, Sławomir Presnarowicz, Jolanta Sokołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające wniesienie odwołania z uchybieniem terminu, które jest ostateczne, może być kwestionowane w ramach skargi na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że postanowienie stwierdzające wniesienie odwołania z uchybieniem terminu, będące dokumentem urzędowym i ostateczne, stanowi dowód przekroczenia terminu do wniesienia odwołania. Okoliczność ta nie podlega ponownemu badaniu w ramach postępowania o przywrócenie terminu. Sąd podkreślił, że sąd rozpoznający skargę na postanowienie o przywróceniu terminu nie może kontrolować legalności postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu, gdyż na każde z tych postanowień przysługuje odrębna skarga. Ponadto, sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nie podjął wystarczających starań, aby zapewnić sobie możliwość odbioru korespondencji w sytuacji częstych nieobecności i dewastacji skrzynki pocztowej.
Stan faktyczny
Skarżący nie podjął przesyłki zawierającej decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 11 października 2012 r., która została pozostawiona w urzędzie pocztowym z powodu nieobecności adresata. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, twierdząc, że nie odebrał decyzji z powodu okoliczności od niego niezależnych, takich jak zastraszanie, dewastacja miejsca zamieszkania i wyjazdy służbowe, które skutkowały uszkodzeniem skrzynki pocztowej i brakiem możliwości otrzymania zawiadomień. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego, podzielając stanowisko organu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od Z. K. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Beata Cieloch, Sędzia NSA Sławomir Presnarowicz, Sędzia WSA (del.) Jolanta Sokołowska (sprawozdawca), Protokolant Katarzyna Łysiak, po rozpoznaniu w dniu 29 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Z. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 7 maja 2013 r., sygn. akt I SA/Bd 176/13 w sprawie ze skargi Z. K. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 17 stycznia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od Z. K. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 7 maja 2013 r., sygn. akt I SA/Bd 176/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę Z. K. (dalej zwany "skarżącym") na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 17 stycznia 2013 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, co następuje: Wobec niepodjęcia w ustawowym terminie przesyłki zawierającej decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 11 października 2012r., decyzja ta została zwrócona organowi pierwszej instancji. Z adnotacji zamieszczonej na kopercie oraz przedstawionego przez skarżącego pisma Poczty Polskiej wynika, że z uwagi na nieobecność adresata przesyłkę pozostawiono w dniu 15 października 2012 r., na okres 14 dni w Urzędzie Pocztowym B. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma zostało umieszczone w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Ponowne zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki w Urzędzie Pocztowym B. nastąpiło w dniu 23 października 2012 r. Przesyłka nie została podjęta w wyznaczonym 14-dniowym terminie. W dniu 3 grudnia 2012 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji. Skarżący wyjaśnił, że informację o wydaniu decyzji powziął w dniu 27 listopada 2013 r., tj. z chwilą doręczenia upomnienia Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w B. z dnia 23 listopada 2012 r. Twierdził, że decyzji nie odebrał z powodu okoliczności od niego niezależnych, tym samym nie zawinił w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wskazał, iż począwszy od lutego 2012 r. do chwili obecnej jest zastraszany przez nieznane osoby, co przejawia się nie tylko groźbami, lecz również zachowaniami nacechowanymi przemocą fizyczną kierowaną do niego oraz jego rodziny. Jego miejsce zamieszkania jest notorycznie dewastowane, a nawet podpalane. Podał, że strach o zdrowie i życie rodziny skutkował nieobecnością jego i członków jego rodziny pod adresem zamieszkania przez dłuższe okresy. Ponadto w ramach prowadzonej działalności często wyjeżdża służbowo i wówczas rodzina także opuszczała na ten czas dom. Skarżący utrzymywał, że taka sytuacja miała miejsce w czasie, gdy nastąpiła próba doręczenia przesyłki zawierającej decyzję z dnia 11 października 2012r. Skarżący podniósł, że akty wandalizmu jakich dopuszczają się oprawcy, powodują uszkodzenia przedmiotów znajdujących się w obrębie nieruchomości, w tym również skrzynki pocztowej. Przy próbie doręczenia decyzji z dnia 11 października 2012 r. listonosz zastał właśnie taką sytuację, lecz mimo wszystko pozostawił w niej zawiadomienie o nadejściu przesyłki. Zawiadomienia te nigdy nie zostały jednak przez niego otrzymane, prawdopodobnie zostały zabrane przez te same osoby, które mu grożą i dokonały zniszczenia skrzynki, co skutecznie uniemożliwiło powzięcie informacji o awizowaniu przesyłki. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Powołując się treść art. 162 § 1 i § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm., dalej: "O.p.") wyjaśnił, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w sytuacji, gdy osoba zainteresowana uwiarygodni stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Zatem przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy osoba zainteresowana dopuściła się choćby lekkiego zaniedbania. Odnosząc się do argumentacji zawartej we wniosku o przywrócenie terminu oraz kopii dowodu zapłaty z dnia 12 marca 2012r. za usługi Biura Doradczego – R. w związku z groźbami oraz próbą podpalenia, organ zwrócił uwagę, że w postanowieniu o umorzeniu śledztwa z dnia 30 maja 2012r. stwierdzono brak znamion czynu zabronionego. Organ uznał, iż na podstawie zdarzeń, które miały mieć miejsce w okresie luty-marzec 2012 r. trudno wywodzić, że stan zagrożenia trwał także w okresie późniejszym. Niemniej jednak, zdaniem organu, nawet w sytuacji występowania realnego zagrożenia i nieprzebywania pod adresem zamieszkania, dokładając należytej staranności skarżący winien był podać inny adres do doręczeń. Miał bowiem świadomość prowadzenia postępowania w sprawie zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów za 2006r. - otrzymał postanowienie z dnia 16 grudnia 2011 r. w sprawie wszczęcia przedmiotowego postępowania, w którym zawarto pouczenie o skutkach niezawiadomienia o zmianie adresu. W kwestii uszkodzenia skrzynki pocztowej organ zauważył, że z kopii pisma Poczty Polskiej, sporządzonego już po próbie doręczenia przesyłki, rzeczywiście wynika, iż stanowiąca własność skarżącego skrzynka pocztowa nosi ślady uszkodzenia z możliwością dostępu osób trzecich. Trudno jednak na podstawie tego faktu, według organu, założyć, że skrzynka była w takim stanie także w chwili doręczenia przesyłki. Organ wyjaśnił, iż na wynik rozstrzygnięcia wpływ miało jednak głównie to, że nawet w przypadku uszkodzenia skrzynki pocztowej trudno dopatrzyć się zaistnienia przeszkody nie do przezwyciężenia. W ocenie organu fakt niepodejmowania decyzji na wcześniejszych etapach postępowania przed Dyrektorem Urzędu Kontroli Skarbowej może świadczyć o ewentualnych zaniedbaniach w zakresie naprawy skrzynki pocztowej. We wskazanym na wstępie wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przede wszystkim za prawidłowe uznał stanowisko organu, iż w niniejszej sprawie doszło do doręczenia zastępczego, ponieważ spełnione zostały przesłanki określone w art. 150 O.p. Sąd podzielił pogląd organu, że przywrócenie terminu w trybie art. 162 O.p. może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku oraz że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Zdaniem Sądu zaniechanie skarżącego w zakresie zorganizowania odbioru kierowanej do niego korespondencji, w czasie gdy nie przebywał w miejscu zamieszkania (które stanowiło jedyny znany organowi adres do korespondencji), należy uznać za brak staranności w prowadzeniu własnych spraw. Nie zmienia tego również powoływanie się przez stronę na fakt uszkodzenia skrzynki pocztowej przez nieznanych sprawców. Z pisma Urzędu Pocztowego w B. nieopatrzonego żadną datą nie wynika, że skrzynka pocztowa skarżącego w dniu doręczenia decyzji organu pierwszej instancji była uszkodzona. Wprawdzie w piśmie tym oświadczono, że skrzynka pocztowa, własność klienta nosi ślady uszkodzenia z możliwością dostępu osób trzecich, to w ocenie Sądu, mając na uwadze regulację zawartą w art. 150 § 2 O.p. oraz podany przez skarżącego adres do doręczeń listonosz mógł pozostawić awizo w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W ocenie Sądu pomimo uszkodzenia skrzynki pocztowej pozostawienie w niej zawiadomienia odznaczało się tym samym ryzykiem, co pozostawienie w drzwiach mieszkania bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. To skarżący miał w obowiązku utrzymywać skrzynkę pocztową w takim stanie (dokonywać niezbędnych napraw), aby osoby trzecie nie miały możliwości dostępu do korespondencji w niej się znajdującej. Sąd stwierdził, iż dołożeniu przez skarżącego należytej staranności przeczy też fakt, iż uszkodzenia skrzynki pocztowej i opróżnienia jej przez nieznane osoby nie zgłosił na poczcie, a przede wszystkim, iż nie poczynił starań celem uzyskania w placówce pocztowej informacji o ewentualnej oczekującej na niego korespondencji, tym bardziej, że miał świadomość toczącego się postępowania podatkowego w jego sprawie. Odnośnie do argumentacji związanej z istnieniem zagrożenia ze strony nieznanych sprawców Sąd zauważył, że postanowieniem z dnia 30 maja 2012 r. umorzono śledztwo wobec braku znamion czynu zabronionego. Nawet gdyby przyjąć, że występował stan realnego zagrożenia, zdaniem Sądu, to dokładając należytej staranności skarżący winien był podać inny adres do doręczeń. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku, wniesionej na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm., zwanej dalej "P.p.s.a."), skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a w zw. z art. 150 O.p. poprzez zaakceptowanie ich niewłaściwej wykładni i błędne przyjęcie, iż w przedmiotowej sprawie doszło do doręczenia zastępczego, w konsekwencji czego Sąd wadliwie zastosował art. 151 P.p.s.a., - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a w zw. z art. 162 § 1 i 2 O.p. poprzez zaakceptowanie błędnego przyjęcia, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy, - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z 191 oraz art. 187 § 1 O.p. poprzez zaakceptowanie przekroczenia granic swobodnej oceny materiału dowodowego i dokonanie ich dowolnej oceny przejawiającej się ustaleniem o nieistnieniu stanu zagrożenia wobec skarżącego - art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie przez Sąd w uzasadnieniu wyroku w jaki sposób o niedbalstwie skarżącego w zakresie prowadzonego postępowania świadczą również notatka służbowa inspektora kontroli skarbowej G. C. z dnia 17 maja 2012 r. oraz adnotacja starszego Komisarza Skarbowego M. L. oraz inspektora kontroli G. C. z dnia 30 listopada 2012 r. oraz niewyjaśnienie przyczyn i okoliczności, które spowodowały, iż Sąd stwierdził, że organ wykazał, iż postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 17 stycznia 2013 r. zostało skutecznie doręczone stronie. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważności w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Skarżący w oparciu o art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Twierdził, iż Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a w zw. z art. 150 O.p. poprzez zaakceptowanie niewłaściwej wykładni tych przepisów, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 11 października 2012r. została skutecznie doręczona w sposób zastępczy. Owo naruszenie w opinii skarżącego wyraża się w przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, iż brak informacji o miejscu pozostawienia powtórnego awiza nie stanowi naruszenia art. 150 1a O.p., który to przepis nakazuje zawiadomienie adresata o miejscu pozostawienia pisma. Podobny zarzut został postawiony w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i w zaskarżonym wyroku Sąd odniósł się do niego. Sąd pierwszej instancji poddał analizie prawidłowość zastosowania doręczenia w trybie art. 150 O.p. Przyznał, iż rzeczywiście na zwrotnym poświadczeniu odbioru nie ma informacji, gdzie pozostawiono powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki, niemniej jednak za miarodajną uznał informację Poczty Polskiej – Urząd Pocztowy B., zgodnie z którą powtórne awizo umieszczono w skrzynce oddawczej. Zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego rozpoznając tę kwestię przede wszystkim należy rozważyć, czy w ramach skargi do sądu na postanowienie w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania możliwe jest kwestionowanie skuteczności doręczenia decyzji, czyli de facto dowodzenie, że do przekroczenia terminu nie doszło, w sytuacji gdy w obrocie prawnym pozostaje postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie. W dacie 17 stycznia 2013 r. zostały wydane bowiem dwa postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy: jednym odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, drugim stwierdzono wniesienie odwołania z uchybieniem terminu. Każde z tych postanowień było ostateczne. W tym miejscu wyjaśnić należy, że w przypadku stwierdzenia, iż nie zostały dochowane warunki zastępczego doręczenia decyzji określone w art. 150 O.p., nie można przyjąć (uznać), iż doszło do skutecznego doręczenia decyzji. W konsekwencji nie może być mowy o przekroczeniu terminu do wniesienia odwołania. Decyzja, która nie weszła do obrotu prawnego nie rodzi żadnych skutków prawnych (vide art. 212 O.p.). Nieprawidłowości w doręczaniu decyzji, która jest czynnością organu podatkowego, nie mogą być utożsamiane z brakiem winy strony w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Co do zasady nie ma wątpliwości, iż w przypadku wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania konieczne jest stwierdzenie, czy do uchybienia terminu w ogóle doszło, ponieważ w razie, gdy do uchybienia terminu nie doszło bezprzedmiotowe jest merytoryczne rozpoznawanie wniosku o przywrócenie terminu. Odrębną zaś kwestią jest, czy w sytuacji, gdy w obrocie prawnym pozostaje postanowienie stwierdzające wniesienie odwołania z uchybieniem terminu, w którym okoliczność uchybienia terminu została przesądzona, możliwe jest czynienie ustaleń na tę samą okoliczność, tj. przekroczenia terminu, w ramach postępowania w przedmiocie przywrócenia terminu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w takiej sytuacji należy mieć na uwadze, iż postanowienie stwierdzające wniesienie odwołania z uchybieniem terminu jest dokumentem urzędowym. Wprawdzie pojęcie dokumentu urzędowego nie zostało jednoznacznie zdefiniowane, niemniej z art. 194 § 1 O.p. można wyprowadzić wniosek, że dokumentem urzędowym jest dokument spełniający łącznie następujące przesłanki: został sporządzony w formie określonej przepisami prawa oraz sporządziły go powołane do tego organy władzy publicznej (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 listopada 2010 r. I GSK 426/09, LEX nr 744776). Według art. 194 § 1 O.p. dokument urzędowy stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, rodzi więc domniemanie zgodności z prawdą. Oznacza to, że treść dokumentu urzędowego nie podlega swobodnej ocenie przez organ prowadzący postępowanie dowodowe. Za udowodnione należy zatem przyjąć to, co wynika wprost z dokumentu. Co najwyżej organ może dokonać wykładni dokumentu, jeżeli jego treść nie jest jednoznaczna lub wymaga dodatkowych ustaleń (B. Dauter w: S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka- Medek: Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2004 r., s. 538). Wskazać też trzeba, że ów przepis reguluje jedynie formalną moc dowodową dokumentów urzędowych i nakazuje traktować jako udowodnioną treść dokumentu, nie rozstrzyga natomiast o znaczeniu dokumentu dla wyniku sprawy, co jest przedmiotem oceny organów podatkowych według zasad określonych w art. 187 § 1 O.p. W odniesieniu do ostatecznej decyzji administracyjnej lub postanowienia posiadającego przymiot ostateczności przyjmuje się - biorąc pod uwagę zasadę trwałości decyzji administracyjnych, ostatecznych postanowień - iż dopóki taki dokument urzędowy znajduje się w obiegu prawnym, dopóty należy go oceniać zgodnie z jego treścią (por. Komentarz do art. 194 Ordynacji podatkowej (w:) C. Kosikowski, L. Etel, R. Dowgier, P. Pietrasz, S. Presnarowicz, LEX, 2007, wyd. II). Przede wszystkim więc za udowodnione należy przyjąć to co wynika z dokumentu urzędowego. Bez wątpienia w sprawie w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zasadnicze znaczenie dla ustalenia, czy do przekroczenia terminu do wniesienia odwołania doszło, ma postanowienie stwierdzające wniesienie odwołania z uchybieniem terminu, ponieważ to w postępowaniu poprzedzającym wydanie tego postanowienia badane są okoliczności dotyczące zachowania, bądź niezachowania terminu. Tylko ustalenie przez organ odwoławczy, iż termin do wniesienia odwołania został przekroczony, uprawnia ten organ do wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie tego terminu. Postanowienie takie jest ostateczne i służy na nie skarga do sądu. Skarga służy też na postanowienie w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd rozpoznając skargę na postanowienie w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania nie może poddać kontroli prawidłowości postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu, jak już bowiem wskazano na każde z tych postanowień przysługuje odrębna skarga. Z art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej, niż ta, w której wniesiono skargę. W sytuacji więc takiej jak występująca w rozpoznanej sprawie, postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 17 stycznia 2013 r. stwierdzające wniesienie odwołania z uchybieniem terminu stanowi dowód, iż termin do wniesienia odwołania został przekroczony. Okoliczność ta nie powinna podlegać badaniu w ramach niniejszego postępowania, tj. w przedmiocie przekroczenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd pierwszej instancji wprawdzie nie powołał się na ten dowód, lecz poddał badaniu okoliczności związane z doręczeniem decyzji, czyli badał, czy doszło do przekroczenia terminu, jednak zważywszy, iż w efekcie finalnym doszedł do takich samych konkluzji, do jakich doprowadza uwzględnienie ww. dowodu, niezasadnym jest eliminowanie zaskarżonego wyroku z obrotu prawnego. Z powyżej wskazanych względów omawiany zarzut skargi kasacyjnej nie może być uwzględniony. Na uwzględnienie nie zasługują też pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Dla porządku przypomnieć wypada, iż w sprawie przywrócenia terminu mają zastosowanie normy wynikające z przepisów art. 162 § 1 i § 2 O.p. Zgodnie z powołanymi przepisami w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Z przytoczonych przepisów wynika, że istnieją cztery przesłanki warunkujące przywrócenie terminu oraz że przesłanki te muszą być spełnione kumulatywnie. Jedną z przesłanek jest uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych. Jak wynika z ugruntowanego w tej mierze orzecznictwa i to zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego, brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (vide orzeczenie Sądu Najwyższego z 9 sierpnia 1974 r., II CZ 149/74 OSPiKA 1975/2/39, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 października 2011 r., II FSK 731/10, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodnie z poglądami doktryny kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (B. Adamiak. J. Borkowski. R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz 2003, UNIMEX Oficyna Wydawnicza, wyd. 1). Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (wyrok NSA z dnia 1 marca 1999 r. II SA/Wa 45/99). Kryterium braku winy, o jakim mowa w art. 162 § 1 O.p. należy wiązać z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych, niewielkie nawet niedbalstwo wyklucza możliwość uwzględnienia żądania o przywrócenie uchybionego terminu. Skarżący brak winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania upatrywał w częstych nieobecnościach jego i jego rodziny pod adresem zamieszkania, które spowodowane były zachowaniami nieznanych mu osób nacechowanymi przemocą fizyczną kierowaną do niego i jego rodziny oraz wyjazdami służbowymi. Wskazał, że akty wandalizmu, jakich dopuszczali oprawcy powodowały uszkodzenia przedmiotów znajdujących się w obrębie nieruchomości, w tym skrzynki pocztowej. W ocenie Sądu pierwszej instancji oraz organu odwoławczego skarżący nie dochował staranności w prowadzeniu własnych spraw, ponieważ wiedząc, że często nie ma nikogo pod adresem zamieszkania oraz mając świadomość odnośnie do toczącego się w jego sprawie postępowania podatkowego powinien zorganizować odbiór korespondencji w taki sposób, by do niego docierała. Stanowisko to jest jak najbardziej słuszne. Usunięcie problemu z odbiorem korespondencji leżało bowiem w gestii skarżącego. Nie są istotne przyczyny, dla których skarżący i jego rodzina często nie przebywali pod adresem ich zamieszkania, lecz fakt, że skarżący wiedział, iż taka sytuacja ma miejsce oraz że przedmioty znajdujące się na posesji (w tym skrzynka pocztowa) bywają dewastowane. W skardze kasacyjnej stwierdzono, że podpalanie i niszczenie miejsca zamieszkania było wręcz notoryczne, dlatego było ono opuszczane przez skarżącego i jego rodzinę. Nie miała więc miejsca sytuacja nagła, lecz znana skarżącemu i jak wynika ze skargi kasacyjnej utrzymująca się w czasie, podobnie jak i wyjazdy służbowe skarżącego. Oczywistym następstwem takiej sytuacji może być problem z odbiorem korespondencji. Skarżący nie podjął żadnych działań, aby zabezpieczyć możliwość odbioru kierowanej do niego korespondencji, pomimo świadomości, iż toczy się wobec niego postępowanie podatkowe i korespondencja będzie do niego kierowana. Skarżący nie ustanowił pełnomocnika do odbioru korespondencji, nie podał adresu, pod którym korespondencję będzie mógł odebrać, nie zasięgał informacji na Poczcie lub w Urzędzie Skarbowym (nie wskazał na podejmowanie takich działań), musiał więc godzić się z sytuacją, iż może nie odebrać korespondencji w terminie umożliwiającym skorzystanie z przewidzianych prawem środków zaskarżenia. Nie dochował zatem nie tylko szczególnej staranności, ale minimum staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. To w interesie Skarżącego leżało dopełnienie czynności, która pozwoliłaby uniknąć niekorzystnych dla niego konsekwencji. Z przepisów Ordynacji podatkowej nie wynika obowiązek ustanowienia pełnomocnika do spraw doręczeń lub podanie adresu do doręczeń, pod którym skarżący mógłby bezpiecznie odbierać korespondencję, ale w takiej sytuacji jak występująca w niniejszej sprawie, właśnie staranność przy dokonywaniu czynności procesowych, o której mowa powyżej, nakazuje to uczynić. Bez dochowania takowej staranności nie można skutecznie wnioskować o przywrócenie uchybionego terminu. Reasumując, stwierdzić należy, że podana przez skarżącego przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia odwołania nie była przeszkodą niemożliwą do pokonania, w związku z tym Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, iż skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego, co wynika z powyższego wywodu. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie narusza art. 141 § 4 P.p.s.a., jak twierdzi skarżący. Zawiera ono elementy wymienione w art. 141 § 4 P.p.s.a., tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd pierwszej instancji wskazał przepisy prawa, które mają zastosowanie w niniejszej sprawie i dokonał ich prawidłowej wykładni. W sposób wyczerpujący wyjaśnił, dlaczego w okolicznościach niniejszej sprawy podzielił stanowisko organu odwoławczego. Bez wpływu na wynik sprawy pozostaje niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku w jaki sposób o niedbalstwie skarżącego w zakresie prowadzonego postępowania świadczy notatka służbowa inspektora kontroli skarbowej G. C. z dnia 17 maja 2012 r., adnotacja starszego Komisarza Skarbowego M. L. oraz inspektora kontroli G. C. z dnia 30 listopada 2012 r. Zasadnicze znaczenie w niniejszej sprawie ma bowiem okoliczność, iż skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło