II SA/Kr 999/11
WyrokWSA w Krakowie2011-10-07
Skład orzekający: Andrzej Irla, Kazimierz Bandarzewski, Renata Czeluśniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu może zostać wydana, gdy pomiary nie wykazały przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu, a strona skarżąca kwestionuje metodologię i zakres przeprowadzonych pomiarów?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły brak przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu. W sytuacji, gdy pomiary nie wykazały nadmiernej emisji hałasu, brak jest podstaw do wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu. Sąd uznał, że organy prawidłowo oceniły dowody, w tym wyniki pomiarów, i zastosowały właściwą metodologię pomiarową, uwzględniając potencjalnie największe oddziaływanie obiektu na środowisko w ramach normalnie prowadzonej działalności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi S.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie, która utrzymała w mocy decyzję Starosty odmawiającą wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu dla Firmy Handlowej "[.....] ". Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, kwestionując metodologię i zakres przeprowadzonych pomiarów hałasu oraz nieuwzględnienie wszystkich źródeł hałasu. Organy administracji uznały, że pomiary nie wykazały przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu, co stanowiło podstawę do odmowy wydania decyzji.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Irla Sędziowie : Sędzia WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Sędzia WSA Renata Czeluśniak Protokolant : Justyna Owczarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2011 r. sprawy ze skargi S.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 22 marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu skargę oddala.
Decyzją Starosty [.....] z dnia 20 grudnia 2010 r. Nr [.....] , wydaną na podstawie art. 115a ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2011 r. Prawo ochrony Środowiska oraz art. 104 K.p.a., orzeczono o odmowie wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu emitowanego do środowiska dla Firmy Handlowej "[.....] ", prowadzącej punkt skupu złomu w T. pod numerem [.....] .
Organ I instancji wydając zaskarżoną decyzję uwzględnił między innymi okoliczność, że pomiar dokonany przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w K. nie wykazał nadmiernej emisji hałasu do środowiska.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył S.P. zarzucając decyzji rażące naruszenie przepisów prawa. Odwołujący nie zgadza się z tym, że w ramach wykonywania badań akustycznych bierze się pod uwagę jedynie źródła dźwięku, które istotnie wpływają na poziom hałasu, a nie bada się innych źródeł hałasu. Odwołujący podniósł, że przy ustalaniu rzeczywistego poziomu hałasu na badanym obiekcie kluczową kwestią jest ustalenie wszystkich źródeł hałasu oraz ustalenie czasu pracy źródeł emisji hałasu. Dalej odwołujący wskazał, że brak jest jakichkolwiek dokumentów które potwierdzałyby, że nie będzie dochodziło do załadunku czterech kontenerów w ciągu doby w Firmie handlowej [.....] . Ponadto S.P. podniósł, że pomiary akustyczne miały miejsce na granicy jego działki, która nie leży w najbliższym sąsiedztwie. Na zakończenie odwołujący wskazał, iż pomiar wykazałby przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu, jeżeli organ przyjąłby faktyczny czas pracy wózka widłowego w wymiarze 20 minut, co wynika z bufora pomiarowego.
Decyzją z dnia 22 marca 2011 r. nr [.....] , na podstawie art. 115a ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 z późn. zm.), rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r., w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2007 r. Nr 120, poz. 826) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wskazano, że podstawą rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest art. 115 a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska.
Kolegium Odwoławcze podało, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że skup złomu należący do Firmy Handlowej "[.....] " zlokalizowany jest w miejscowości [.....] [.....] na działce nr [.....] , w otoczeniu pojedynczej zabudowy mieszkaniowej o charakterze zagrodowym oraz innych podmiotów gospodarczych, między innymi składu materiałów budowlanych i zakładu produkcji drzewnej "[.....] ". W bliskim sąsiedztwie skupu złomu znajduje się też boisko szkolne i siedziba Ochotniczej Straży Pożarnej w T. Na terenie znajduje się niewielkie pomieszczenie biurowe oraz waga samochodowa. Złom gromadzony jest w dwóch kontenerach o ładowności 10 ton oraz na placu.
Kolegium Odwoławcze wskazało, że na podstawie art.113 Prawa ochrony środowiska, Minister Środowiska określił w rozporządzeniu dopuszczalne poziomy hałasu dla różnych rodzajów terenów. Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. 2007 r. Nr 120, poz. 826) w punkcie 3 tabeli l załącznika określa, że dla takiego terenu (tereny zabudowy zagrodowej, tereny rekreacyjno-wypoczynkowe, tereny mieszkaniowo-usługowe) dopuszczalny poziom hałasu wynosi 55 dB (przedział czasu odniesienia równy 8 najmniej korzystnym godzinom dnia kolejno po sobie następującym) i 45dB (przedział czasu odniesienia równy i najmniej korzystnej godzinie nocy).
Podniesiono, że z wyjaśnień Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w K. z dnia 3 listopada 2010 r. wynika, iż w związku ze skargami S.P. - przeprowadzono kilka kontroli wraz z pomiarami akustycznymi w punkcie skupu złomu w T. [.....] (21 i 24 czerwca oraz 6 lipca 2004 r., 27 kwietnia oraz 11 i 16 marca 2006 r., 4 i 18 listopada 2009 r.). Przeprowadzone pomiary nie wykazały przekroczeń wartości dopuszczalnych emisji hałasu do środowiska.
W protokole z kontroli Nr [.....] , która odbyła się w dniach 4 i 18 listopada 2009 r. wskazano, że emisja hałasu do środowiska kształtowała się następująco: operacje związane z załadunkiem złomu do kontenera przy pomocy urządzenia HDS łącznie z podjazdem i odjazdem samochodu, opuszczeniem i załadunkiem kontenera oraz pracą wózka widłowego: L.Aeq = 49,7 dB.
Wykonane przez Inspektora Inspektoratu Ochrony Środowiska w 2009 r. pomiary w trakcie kontroli akustycznej nie wykazały nadmiernej emisji hałasu do środowiska, a zatem brak jest podstaw do wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu emitowanego do środowiska w oparciu o art. 115a ww. ustawy.
Ponadto Kolegium Odwoławcze wskazało, że odpowiedź na zarzuty stawiane przez S.P. w odwołaniu zawarta jest między innymi w piśmie Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w K. Wyjaśniono w nim, że Inspektorat ten wykonując badania emisji hałasu z zakładu nie opierał się na informacjach udzielonych przez właściciela zakładu z uwagi na małą szczegółowość przedstawionych danych i określił czas pracy wszystkich urządzeń stanowiących istotne źródło hałasu w obiekcie na podstawie zapisu bufora pomiarowego, który udokumentował rzeczywisty czas pracy źródeł hałasu występujący w trakcie kontroli.
Dalej przywołano, że podczas pomiarów Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska uwzględnił wszystkie istotne źródła hałasu występujące w zakładzie w czasie objętym kontrolą i mające wpływ na kształtowanie klimatu akustycznego w jego otoczeniu. Dalej wyjaśniono, że do obliczeń przyjęto czas pracy wózka widłowego wynoszący 20 minut. Ponadto wskazano, że w protokole z kontroli znajduje się zapis, iż punkt pomiarowy zlokalizowano na granicy terenu podlegającego ochronie akustycznej (granica posesji T. nr....), z uwagi na pisemny wniosek państwa A.S. i S.S. zam. [.....] , nie wykonano badania na granicy ich posesji. Jednocześnie Kolegium Odwoławcze wyjaśniło, że mocą decyzji z dnia 21 grudnia 2010 r. Nr [.....] Starosta [.....] określił na podstawie art. 154 Prawa ochrony środowiska, w szczególności ilość załadunku kontenerów przy pomocy HDS (główne źródło hałasu) oraz czas pracy urządzeń HDS w ciągu dnia, a decyzja ta została utrzymana przez Kolegium mocą decyzji z dnia 22 marca 2011 r. Nr [.....].
W rozpoznawanej sprawie organ bezspornie ustalił, że normy dopuszczalnego poziomu hałasu emitowane przez Firmę Handlową "[.....] " nie zostały przekroczone, zatem nie zachodzą przesłanki do wydania decyzji z art. 115 a Prawa ochrony środowiska.
Z powyższą decyzją nie zgodził się S.P. składając do sądu administracyjnego skargę. Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1) naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., to jest błąd w ustaleniach stanu faktycznego poprzez dokonanie pomiarów akustycznych w przedziale czasu odniesienia równym 8 godzinom dnia, kolejno po sobie następującym, które nie były najmniej korzystne dla środowiska, a tym samym naruszenie metodyki dokonywania pomiarów akustycznych, o których mowa w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, tabela l dla pozostałych obiektów i działalności będących źródłem hałasu , a to przez:
a) przejęcie dla głównego źródła hałasu, tj. żurawia hydraulicznego, że załadunek powyższym urządzeniem dotyczy jedynie dwóch kontenerów złomu, podczas gdy w sytuacji najmniej korzystnej dla środowiska ma miejsce załadunek czterech kontenerów,
b) przyjęcie, że czas załadunku dwóch kontenerów złomu wynosi ok. 50 minut, wbrew zebranym w sprawie dowodom,
c) obliczenie wartości hałasu wózka widłowego w oparciu o przyjęcie jedynie 44 sekund jego pracy, podczas gdy ze sprawozdania z badań nr [.....] str. 4, stanowiącego załącznik nr 4 protokołu z kontroli nr [.....] wynika, że urządzenie to pracowało przez 20 minut,
2) naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., to jest błąd w ustaleniach stanu faktycznego poprzez nieuwzględnienie wszystkich źródeł hałasu występujących w zakładzie, a tym samym naruszenie metodyki dokonywania pomiarów akustycznych, o których mowa w załączniku nr 6 lit. E "Wykonanie Pomiarów" pkt II "Realizacja pomiarów" rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 4 listopada 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody (Dz. U. z 2008 r. Nr 206, poz. 1291), a to przez:
a) niezidentyfikowanie i nieuwzględnienie pracy jakichkolwiek źródeł hałasu jakie mają miejsce przy pozostawianiu złomu w przedsiębiorstwie kontrolowanym, tj. prac związanych z przywiezieniem i rozładunkiem złomu;
b) nieuwzględnieniu pracy wszystkich źródeł hałasu jakie występują w czasie załadunku złomu w związku z jego wywozem z przedsiębiorstwa kontrolowanego, tj. pracy tzw. małego HDS na samochodzie Iveco, pracy spycharko-ładowarki typu "Białoruś" oraz ręcznego załadunku złomu;
3) naruszenie prawa materialnego polegającego na dokonaniu pomiarów akustycznych metodą pomiarową, zamiast metodą obliczeniową, pomimo faktu, że w chwili wykonywania pomiarów czas pracy źródeł hałasu był krótszy od czasu pracy źródeł hałasu jakie mają miejsce w przedsiębiorstwie kontrolowanym, co narusza zasadę wyrażoną w załączniku nr 6 lit. A "Wprowadzenie" rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 4 listopada 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody.
W oparciu o powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji jej poprzedzającej oraz o zasądzenie kosztów sądowych na jego rzecz.
W uzasadnieniu podniesiono, że wyniki badań akustycznych z dnia 4 listopada 2009 r. o których mowa w protokole z kontroli nr [.....] oraz pomiarów akustycznych nr [.....] nie są wiążące dla organu właściwego do prowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu. Z faktu, że dla wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu niezbędne są pomiary nie wynika, że ich dokonanie ma charakter wiążący i nie podlegają podważeniu. Pomiary stanowią bowiem jeden z dowodów w rozumieniu postępowania administracyjnego, a ich wykonanie nie wyklucza przeprowadzenia badań uzupełniających z uwzględnieniem uzasadnionych zastrzeżeń. To starosta podejmuje decyzje dotyczące oceny i jakości wykonanych i przedstawionych w sprawie dowodów, jako organ jurydyczny.
Dalej skarżący podniósł, że organy pominęły wszystkie przedstawione dokumenty świadczące o rzeczywistych czasach emitowania hałasu, o ilościach ładowanych kontenerów przy pomocy urządzenia HDS na dobę, o ilościach i rodzajach źródeł hałasu występujących w zakładzie, co stanowiło, że Starosta [.....] miał prawny obowiązek wydać decyzje z art. 115a Prawa ochrony środowiska, a organ odwoławczy uchylić decyzje Starosty [.....] z dnia 21 grudnia 2010 r. znak: [.....] jako bezprzedmiotowa w tym stanie rzeczy.
Skarżący stwierdził, że decyzje obydwu organów mają na celu ochronę posiadacza odpadów, a nie ochronę środowiska.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniósł o jej oddaleni w pełni podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zakwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 P.p.s.a. Orzekanie - w myśl art. 135 P.p.s.a.- następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Skarga podlega oddaleniu, bowiem kontrola sądowa zakwestionowanych decyzji dokonana przez pryzmat zgodności z prawem dała podstawę do stwierdzenia, że zaskarżone decyzje nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu prawnego.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 115 a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. 2008 r. Nr 25, poz.150 z późn. zm., dalej w skrócie jako "P.o.ś"). W przepisie tym wskazano, że w przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu; za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu uważa się przekroczenie wskaźnika hałasu LAeq D lub LAeq N. W decyzji, o której mowa powyżej określa się dopuszczalne poziomy hałasu poza zakładem przy zastosowaniu wskaźników hałasu LAeq D i LAeq N w odniesieniu do rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1 P.o.ś., na które oddziałuje zakład. W decyzji, o której mowa w art. 115a ust. 1 i 4 P.o.ś., mogą być określone wymagania mające na celu nieprzekraczanie poza zakładem dopuszczalnych poziomów hałasu, a w szczególności:
1) rozkład czasu pracy źródeł hałasu dla całej doby, wraz z przewidywanymi wariantami;
2) zakres, sposób i częstotliwość prowadzenia pomiarów poziomu hałasu w zakresie, w jakim wykraczają one poza wymagania, o których mowa w art. 147 i 148 P.o.ś.;
3) sposób postępowania w przypadku uszkodzenia aparatury służącej do pomiarów poziomu hałasu, jeżeli jej zastosowanie jest wymagane;
4) formę, układ, techniki i termin przedkładania wyników pomiarów, o których mowa w pkt 2, organowi właściwemu do wydania decyzji i wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska; do wyników przeprowadzonych pomiarów stosuje się odpowiednio przepis art. 147 ust. 6 P.o.ś.
Postępowanie w przedmiocie wydania decyzji, o której mowa w art. 115a ust. 1 P.o.ś., wszczyna się z urzędu.
W art. 115a P.o.ś. przewidziane jest odrębne postępowanie administracyjne wszczynane z urzędu w sytuacji, gdy nastąpiło przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu. Poziomy te ustalane są w normach generalnych i abstrakcyjnych, o charakterze powszechnie obowiązującym. Postępowanie opisane w dyspozycji art. 115a P.o.ś. jest wszczynane dopiero wtedy, gdy przekroczono parametr LAeq D lub LAeq N. W art. 115a ust. 2 P.o.ś. przede wszystkim stwierdzono, że jeżeli hałas jest emitowany przez wymienione w tym przepisie źródła lub osobę fizyczną, to decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu się nie wydaje. Oznacza to, że w ogóle nie było podstaw do prowadzenia postępowania w tej sprawie, a zatem to prowadzone było bezprzedmiotowe i zgodnie z art. 105 § 1 K.p.a. powinno podlegać umorzeniu.
W niniejszej sprawie Starosta [.....] , po stwierdzeniu braku przekroczenia dozwolonych norm hałasu, wydał decyzję odmowną, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy tę decyzję, zamiast umorzyć postępowanie. Nie jest to jednak wadą postępowania skutkującą uchyleniem wydanych decyzji, gdyż nieprawidłowość ta nie miała istotnego wpływu na wynik sprawy.
Skarżący podnosi, że pomiary hałasu stanowią jeden z dowodów w rozumieniu postępowania administracyjnego, a ich wykonanie nie wyklucza przeprowadzenia badań uzupełniających z uwzględnieniem uzasadnionych zastrzeżeń. Ustosunkowując się do tego zarzutu należy wyjaśnić, że to organy administracyjne przed wydaniem decyzji musza dokonać oceny i jakości wykonanych i przedstawionych w sprawie dowodów.
Rację ma skarżący wskazując, że wyniki pomiarów emisji hałasu są dowodem w sprawie i podlegają ocenie organu na zasadach wspólnych wszystkim dowodom przewidzianym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Jednak wskazać należy również i na to, że organ ochrony środowiska, zgodnie z brzmieniem art. 115 a P.o.ś., wydaje decyzję po stwierdzeniu na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza terenem zakładu w którym jest prowadzona działalność, są przekroczone dopuszczalne poziomy hałasu.
W świetle art. 115a P.o.ś. dowód potwierdzający wystąpienie przekroczenia dopuszczalnych norm natężenia hałasu przeprowadzany jest poza postępowaniem w przedmiocie określenia dopuszczalnych norm natężenia hałasu (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrok z 18 sierpnia 2009 r., sygn. akt II SA/Po 27/09, opub. w LEX nr 553167). W tego typu sprawach organ przeprowadza dowód z dokumentu w postaci protokołu kontroli przeprowadzonej przez inny organ lub np. wyników pomiarów ciągłych prowadzonych przez podmiot kontrolowany, jeżeli był on do tego zobowiązany. Takie rozwiązanie będzie mogło być przyjęte w sytuacji, gdy nikt nie kwestionuje prawidłowości prowadzonych pomiarów. Jeżeli jednak wyniki pomiarów uzyskane w ten sposób zostaną z jakichś przyczyn zakwestionowane, organ ochrony środowiska będzie zobowiązany do przeprowadzenia dowodów uzupełniających w formie ponownych pomiarów. Tylko wówczas będzie można przyjąć, że w sposób wszechstronny wyjaśnił on okoliczności stanu faktycznego i rozpoznał wszystkie podnoszone zarzuty.
W przedmiotowej sprawie dokonano kilka pomiarów natężenia hałasu, a to w dniu 21, 24 czerwca 2006 r. oraz w dniach 4 i 18 listopada 2009 r. Decyzję wydano w I instancji wprawdzie rok po wykonanych badaniach, ale organ podjął próbę wyjaśnienia, czy w dacie rozstrzygania sytuacja w zakładzie jest taka sama, w szczególności czy rodzaj działalności lub źródła hałasu pozostają tożsame, czy poziom natężenia hałasu nie uległ w tym czasie zmianie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 15 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 18/11, opub. w Lex nr 785425). W pismach wyjaśniających Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Krakowie z dnia 3 listopada i z dnia 19 listopada 2010 r. odniesiono się do zarzutów zgłaszanych przez skarżącego, a to w szczególności dotyczących nieuwzględnienia wszystkich źródeł hałasu jakie występują w czasie załadunku złomu w związku z jego wywozem z przedsiębiorstwa kontrolowanego, tj. pracy tzw. małego HDS na samochodzie Iveco, pracy spycharko-ładowarki typu "Białoruś" oraz ręcznego załadunku złomu. Wskazano na brak konieczności powtórzenia pomiarów. W sposób logiczny i przekonywujący wyjaśniono metodologię pomiarów jak i kwestię nieuwzględnienia dodatkowych źródeł hałasu.
Sąd nie podziela stanowiska skarżącego, że błędnie przyjęto metodę dokonania pomiarów, tzn. zamiast metody pomiarowej należało przyjąć metodę obliczeniową.
Zgodnie z załącznikiem nr 6 lit. A rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 4 listopada 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody (Dz. U. z 2008 r. Nr 206, poz. 1291) wartość równoważnego poziomu dźwięku A wyznacza się metodą pomiarową lub metodą obliczeniową. Metodę obliczeniową stosuje się wówczas, gdy w danych warunkach nie można uzyskać wyniku za pomocą pomiarów bezpośrednich. Sąd uznał, że w okolicznościach stanu faktycznego tej sprawy uzasadnionym było przeprowadzenie pomiarów metodą pomiarową, a to dlatego, że można było uzyskać wynik poprzez bezpośrednie pomiary.
Również pozostałe wymagania dotyczące procedury przeprowadzenia pomiarów zostały zachowane (prawidłowo zlokalizowano punkty pomiarowe; prawidłowo dobrano zestawy pomiarowe; uwzględniono zalecenia dotyczące warunków meteorologicznych).
Skarżący zarzuca, że z załącznika tabeli nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2007 r. Nr 120, poz. 826) wynika, że celem badania poziomu hałasu powinno być wykazanie potencjalnie największego oddziaływania badanego obiektu na środowisko. Skarżący prawidłowo wskazuje na obowiązek uwzględnienia przedziału czasu odniesienia równego 8 najmniej korzystnym godzinom dnia kolejno po sobie następującym, a w ocenie Sądu błędnie przyjmuje, że taki okres powinien obejmować emisji hałasu w zakresie załadunku 4 kontenerów. W warunkach funkcjonowania firmy "[....] " najmniej korzystny zakres potencjalnego oddziaływania dotyczy załadunku 2 kontenerów. W istocie to właśnie kwestia dokonania pomiarów emisji hałasu przy założeniu załadunku 2 (jak wskazuje na to organ administracyjny) lub 4 kontenerów (jak chce tego skarżący) jest istotą sporu.
Gdyby bowiem założyć, że potencjalna emisja hałasu obejmowałaby załadunek 4 kontenerów, to rzeczywiście wówczas obliczając w tym przypadku natężenie hałasu należało skorzystać z metody obliczeniowej. Sąd tego stanowiska jednaj nie podziela.
Organy trafnie przyjęły, że potencjalnie największego oddziaływania badanego obiektu na środowisko dotyczy przede wszystkim załadunku 2 kontenerów. Takim bowiem potencjałem "załadunkowym" dysponuje Firma Handlowa "[....] ". Takie też warunki wykonywania działalności zostały nałożone na tą Firmę. Jest to przy tym i tak potencjalne oddziaływanie, skoro – jak ustaliły to na potrzeby postępowania organy administracji - załadunek na kontener nie odbywa się codziennie, a jeżeli ma miejsce to często jest to załadunek 1 kontenera. Potencjalne największe oddziaływanie danego źródła emisji hałasu należy odnieść tak do zakresu działalności jak i ilości dostarczanych (odbieranych) kontenerów. Nie można również zapominać i tego, że celem pomiaru emisji hałasu jest ustalenie, jaka jest - w ramach normalnie prowadzonej działalności przez danego przedsiębiorcę – potencjalna najbardziej niekorzystna emisja hałasu. Chodzi przecież o ocenę emisji hałasu emitowanego przez przedsiębiorcę, a nie o ustalenie, że pojawiający się w przeszłości przypadek załadunku 4 kontenerów jest potencjalnym sposobem działania przedsiębiorcy i związanej z tym badając emisję hałasu należy ja odnieść do załadunku 4 kontenerów. Gdyby uznać za trafną taką argumentację, wówczas nie było przeszkód przed ustalaniem emisji hałasu np. przy załadunku np. 6 lub 8 kontenerów. Potencjalnie jest to przecież możliwe.
W ocenie Sądu organy trafnie uznały, że w warunkach prowadzenia działalności gospodarczej przez Firmę Handlową "[....] " uzasadnionym było przyjęcie, że potencjalne najbardziej niekorzystne oddziaływanie będzie miało miejsce wówczas, gdy załadunek obejmie 2 kontenery.
Pozostałe zarzuty zawarte w skardze również nie są zasadne. Jak wyjaśnił to Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska czas pracy wózka został uwzględniony w przeciągu 20 minut, a wyliczenie poziomu równoważnego dźwięku z uwzględnieniem czasu pracy danego urządzenia dokonuje się z zastosowaniem wzorów matematycznych, a nie jest to sumowanie wartości pomiarów cząstkowych. Niezasadny jest zarzut ograniczenia badania poziomu hałasu tylko do poszczególnych urządzeń emitujących, z pominięciem innych. Jak wynika to z załącznika nr 1 do sprawozdania z badań, badając emisję hałasu uwzględniono tło akustyczne, emisję hałasu przy pracach załadunkowych złomu używając tzw. HDS-u, wyjazd samochodu ciężarowego z kontenerem, oraz prace przy użyciu wózka widłowego. Z akt sprawy wynika, że koparko-ładowarka typu "Białoruś" służy tylko do odśnieżania terenu. Ponadto zarzucane w skardze brak uwzględnienia ręcznego załadunku nie ma w sprawie istotnego znaczenia – jeżeli bowiem uwzględniono załadunek mechaniczny, który generuje dużo większy hałas (zarówno samego załadunku jak i pracy urządzenia), to alternatywne ładowanie ręczne ze swojej istoty generuje mniejszy hałas.
Mając powyższe na uwadze w ocenie Sądu zasadnym było oparcie materiału dowodowego na wynikach kontroli emisji hałasu, przeprowadzonej przez pracowników [....] Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Na rozprawie pełnomocnik uczestnika S.S. przedstawił pismo, z którego wynika, że skarżący S.P. również zamierza prowadzić działalność gospodarczą na swojej działce w zakresie zbierania i przeładunku odpadów, w tym złomu.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że zakwestionowana decyzja jak i decyzja ją poprzedzająca nie są obarczone istotnymi wadami tak proceduralnymi, jak i w zakresie zastosowania administracyjnego prawa materialnego, a zatem na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalono.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło