II OSK 1442/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-12
Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska – Szary, Grzegorz Czerwiński, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, polegające na braku odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi, może stanowić podstawę do uchylenia wyroku, jeśli nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że chociaż Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 141 § 4 PPSA poprzez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi, to naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Sąd podkreślił, że nawet jeśli sąd pierwszej instancji nie odniósł się do wszystkich zarzutów, to jeśli z innych przyczyn (np. braku podstaw prawnych lub faktycznych) skarga i tak musiałaby zostać oddalona, naruszenie to nie jest podstawą do uchylenia wyroku. NSA odrzucił również zarzuty dotyczące nieważności postępowania z powodu braku ustanowienia kuratora dla współwłaściciela nieruchomości, wskazując, że prawo do obrony przysługuje tylko stronie wnoszącej środek zaskarżenia, a nie osobie trzeciej, której prawa nie zostały naruszone w postępowaniu sądowoadministracyjnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki rozbudowy budynku mieszkalnego, wykonanej bez wymaganego pozwolenia na budowę. Po wstrzymaniu robót i wezwaniu do przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, organ pierwszej instancji nakazał rozbiórkę z powodu nieprzedłożenia dokumentów. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez organ odwoławczy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę E. W., uznając legalność decyzji organów. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania, brak udziału współwłaściciela nieruchomości w postępowaniu oraz niewłaściwą kwalifikację robót jako rozbudowy zamiast remontu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska – Szary Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. WSA Rafał Wolnik (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2016r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 października 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 548/13 w sprawie ze skargi E. W. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki rozbudowy budynku mieszkalnego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym wyrokiem z dnia 17 października 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 548/13, po rozpoznaniu sprawy ze skargi E. W. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...], w przedmiocie nakazu rozbiórki rozbudowy budynku mieszkalnego, oddalił skargę.
Zaskarżony wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym:
W dniu 13 kwietnia 2012 r. przeprowadzone zostały przez przedstawiciela Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla W. czynności kontrolne na działce przy ul. M. [...] w W. - W., podczas których ustalono, iż na terenie w/w nieruchomości znajduje się m.in. budynek mieszkalny jednorodzinny z przybudówką wykonaną w 2011 r. Przybudówka posiadająca wymiary 3,15m x 4,95m i wysokość max. 3,10m jest murowana, ocieplona styropianem, otynkowana z dachem drewnianym, jednospadowym krytym papą. Przybudówka użytkowana jest jako pokój mieszkalny. Wejście do pokoju wykonano z wiatrołapu budynku mieszkalnego. Organ ustalił, że inwestor E. W. (skarżąca) nie dysponuje wymaganym pozwoleniem na rozbudowę przedmiotowego budynku mieszkalnego.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla W., postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2012 r. wstrzymał prowadzenie robót budowlanych i nałożył na skarżącą obowiązek przedłożenia dokumentów wymienionych w art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane w terminie trzech miesięcy.
Z uwagi na nieprzedłożenie w terminie żądanych dokumentów, organ pierwszej instancji decyzją z dnia [...] września 2012 r. nakazał skarżącej dokonanie całkowitej rozbiórki rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego o przybudówkę o wymiarach 3,15 x 4,95m wraz z prowadzącymi do niej drzwiami. Jako podstawę prawną tego rozstrzygnięcia organ wskazał art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (wówczas: Dz. U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.).
Na skutek wniesionego przez skarżącą odwołania od powyższej decyzji, Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W ocenie organu odwoławczego rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji jest zgodne z prawem, albowiem rozbudowa przedmiotowego budynku wymagała uzyskania pozwolenia na budowę, którym inwestor nie dysponował.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji. Zarzuciła naruszenie art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 k.p.a. poprzez:
- nieprawidłowe określenie robót jako rozbudowa, czy to w całości, czy też do części poza zmianą konstrukcji dachu;
- brak udziału w postępowaniu strony, współwłaściciela nieruchomości, W. P. F. poprzez brak skutecznego doręczenia w wyniku braku ustalenia jego aktualnego adresu ze względu na przebywanie od wielu lat poza granicami Polski;
- mylne ustalenie inwestorów przedmiotowego przedsięwzięcia, poprzez pominięcie jej męża P. W., z którym jest w związku małżeńskim i w małżeńskiej wspólności majątkowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wskazał że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji odpowiadają przepisom prawa.
Sąd pierwszej instancji zacytował treść art. 48 Prawa budowlanego i wyjaśnił, że legalizacja samowoli budowlanej jest możliwa po spełnieniu opisanych w tym przepisie warunków. Sąd za bezsporne w sprawie uznał, że przedmiotowa rozbudowa zrealizowana została w 2011 roku bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. Okoliczność ta nie była kwestionowana przez strony na żadnym etapie postępowania, a ustalenia organów w tym zakresie należało uznać za prawidłowe w świetle art. 77 k.p.a. Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu, że skarżąca nie wykonała obowiązków nałożonych na nią postanowieniem organu pierwszej instancji wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego. Sąd podniósł też, że wprawdzie proces legalizacji samowoli budowlanej prowadzony jest w interesie inwestora lecz inwestor nie ma przymusu wykonywania nałożonych na niego obowiązków. W takim jednak przypadku inwestor winien liczyć się z konsekwencjami wynikającymi z art. 48 ust. 4 w związku z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Wykonanie nałożonych obowiązków jest obligatoryjnym elementem procesu legalizacji samowolnie wybudowanego obiektu. Bez przedstawienia żądanej dokumentacji organ nie może bowiem wydać decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót bądź decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego, jeżeli budowa została zakończona. W ocenie Sądu brzmienie art. 48 ust. 4 ustawy jest jednoznaczne i nie może budzić wątpliwości.
Reasumując Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie bezpośrednią podstawą wydania nakazu rozbiórki był fakt, iż w wyznaczonym terminie inwestor nie przedłożył żądanych dokumentów. W takiej sytuacji nie było możliwe zalegalizowanie samowolnie powstałego obiektu a organ był zobowiązany usunąć skutki samowoli budowlanej poprzez nakazanie rozbiórki, zaś zarzuty skarżącej nie mają wypływu na treść rozstrzygnięcia.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła skarżąca. Zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
1) art. 78 p.p.s.a w zw. z art. 79 § 1 p.p.s.a., w zw. z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., poprzez brak ustanowienia stronie postępowania — W. F. - współwłaścielowi nieruchomości, na której dokonano przedmiotowej inwestycji, przebywającemu za granicą, kuratora dla osoby nieznanej z pobytu, co w konsekwencji skutkuje nieważnością postępowania,
2) art. 145 § 1 pkt 1 c) i b) p.p.s.a. w zw. art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, mimo, iż zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca rażąco naruszają prawo w następującym zakresie: art. 34 § 1 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a., w zw. z art. 40 § 4 k.p.a., w zw. z art. 77 § 1, art. 7, art. 8, art. 80, art. 107 § 1 i 3 k.p.a., poprzez brak wyznaczenia dla nieobecnej strony postępowania — tj. współwłaściciela nieruchomości, której dotyczyła inwestycja — W. F., przedstawiciela/kuratora do reprezentowania jego praw w postępowaniu przed organami administracyjnymi, podczas gdy z oświadczeń innych stron postępowania wynika, że od lat zamieszkuje on za granicą i nie wskazał ani pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w kraju ani pełnomocnika do doręczeń;
3) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. poprzez brak należytego uzasadnienia (faktycznego i prawnego), mogącego być przedmiotem kontroli kasacyjnej, dlaczego zdaniem sądu administracyjnego organ pierwszej instancji właściwie zastosował przepis art. 34 § 1 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a., w zw. z art. 40 § 4 k.p.a. ograniczając się wyłącznie do stwierdzenia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że zarzuty skarżącej nie mają wpływu na treść rozstrzygnięcia, bez jakiegokolwiek uzasadnienia powyższego stanowiska;
4) art. 145 § 1 pkt 1 c) i b) p.p.s.a. w zw. art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi mimo, iż zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca rażąco narusza prawo w następującym zakresie: art. 77 § 1, art. 7, art. 8, art. 80, art. 107 § 1 i 3 k.p.a., poprzez niepodjęcie niezbędnych kroków w celu przeprowadzenia właściwego postępowania dowodowego i dokładnego wyjaśnienia motywów rozstrzygnięcia i stanu faktycznego sprawy w zakresie:
- ustalenia kręgu inwestorów,
- kwalifikacji przeprowadzonych robót budowlanych i potraktowanie ich w całości jako rozbudowę bez ustalenia jak wyglądał przedmiotowy budynek przed inwestycją, podczas gdy przeprowadzone czynności w przeważającej części należy zakwalifikować jako remont w rozumieniu art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego.
Z kolei na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 3 pkt 6 w zw. z art. 3 pkt 8 i art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego poprzez błędną wykładnię, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że prace przeprowadzone w ramach inwestycji nie stanowią remontu i winny być kwalifikowane jako rozbudowa budynku mieszkalnego,
Wskazując na powyższe skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przypisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych- tj. zasądzenie ze źródeł Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego M. B. kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu według norm przepisanych, gdyż nie zostały one opłacone ani w całości ani w części.
W obszernym uzasadnieniu autorka skargi kasacyjnej przedstawiła swoją argumentację na poparcie podniesionych zarzutów odwołując się przy tym do licznych orzeczeń sądów administracyjnych.
Pismem z dnia 17 kwietnia 2014 r. złożonym w ślad za skargą kasacyjną, pełnomocnik skarżącej kasacyjnie przesłała faktury świadczące w jej ocenie o tym, że mąż skarżącej P. W., był inwestorem w przedmiotowej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Granice te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności odnieść się przyjdzie do najdalej idących zarzutów naruszenia postępowania, tj. do zarzutu nieważności z uwagi na niezapewnienie stronie możliwości udziału w postępowaniu oraz do zarzutu niewłaściwego określenia stron postępowania – inwestorów.
Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie nie można dopatrzeć się przesłanek nieważności postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, o jakiej mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., w tym naruszenia dyspozycji art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. Strona wnosząca kasację upatruje nieważność postępowania, o jakiej mowa w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. wskazując na to, iż w rozpoznawanej sprawie nie brała udziału jedna ze stron postępowania – W. F., współwłaściciel działki objętej przedmiotową samowolą budowlaną. Nie ustanowiono też dla niego kuratora w postępowaniu sądowoadministracyjnym w trybie art. 78 w zw. z art. 79 § 1 p.p.s.a.
Rozpoznając tak przedstawiony zarzut stwierdzić trzeba, iż stosownie do regulacji zawartej w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Ma ona miejsce w sytuacji, gdy wskutek uchybień procesowych strona nie może brać udziału w istotnej części postępowania i nie ma możliwości usunięcia skutków tych uchybień na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku. Podkreślić jednak również trzeba i tę okoliczność, że dla skuteczności uwzględnienia czy to na wniosek, czy też z urzędu takiej podstawy kasacji konieczne jest wniesienie kasacji przez podmiot, którego prawa naruszono, bowiem ustawodawca wprost wymaga spełnienia warunku pozbawienia strony wnoszącej kasację obrony "swych praw". Wyjaśnić trzeba, iż zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i w postępowaniu sądowoadministracyjnym uprawnieniami procesowymi rozporządza strona tego postępowania. Konkluzja ta jest efektem przyjętej w polskim porządku prawnym koncepcji zapewniania jednostce w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym podwójnej ochrony - poprzez prawo do procesu (obrony interesu prawnego w unormowanym przepisami prawa procesowego postępowaniu, z zagwarantowaniem także prawa do obrony za pomocą środków zaskarżenia) oraz poprzez prawo do sądu (prawo jednostki do zaskarżenia działania administracji publicznej w celu rozstrzygnięcia sporu o zgodność z prawem przez niezawisły, bezstronny sąd). Możliwość realizacji tej ochrony będzie jednak wymagać każdorazowo aktywności strony poprzez realizację jej uprawnień procesowych i podjęcia obrony jej (własnego) interesu prawnego. Oznacza to więc, iż zapewniania ochrony swoich praw w prowadzonym postępowaniu domagać się może tylko ten podmiot, którego one dotyczą. Z tych też przyczyn, nie można wywodzić nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., mając na uwadze interes prawny osób nie wnoszących skargi kasacyjnej, jak czyni to w niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej, lecz może to czynić wyłącznie strona, której utrudniono realizację prawa do sądu (por. m.in. wyroki NSA z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 1683/10 oraz z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2418/12). Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w rozpoznawanej sprawie, co czyniło rozpoznawany zarzut bezskutecznym. Na marginesie wskazać też wypadnie, że ewentualne ustanowienie kuratora w postępowaniu sądowoadministracyjnym w trybie art. 79 p.p.s.a. następuje na wniosek osoby zainteresowanej. Tymczasem w kontrolowanym postępowaniu żadna ze stron wniosku takiego nie złożyła.
Z tych samych przyczyn nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 c) i b) p.p.s.a. w zw. art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, mimo iż w ocenie autora skargi kasacyjnej zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca rażąco naruszają przepisy k.p.a. poprzez brak wyznaczenia dla nieobecnej strony postępowania - W. F., przedstawiciela/kuratora do reprezentowania jego praw w postępowaniu przed organami administracyjnymi. Tego rodzaju pominięcie strony w postępowaniu administracyjnym stanowi co prawda przesłankę wznowieniową, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jednakże wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje tylko na żądanie strony (art. 147 k.p.a.). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalone jest stanowisko, że uprawnionym do zgłoszenia zarzutu nie wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym bez swojej winy jest wyłącznie ta osoba, która domaga się uczestnictwa w nim. Z tych też przyczyn podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., do której zmierza argumentacja analizowanego zarzutu, może skutecznie podnieść tylko osoba, której ona bezpośrednio dotyczy. Sąd może ją zaś uwzględnić z urzędu tylko w przypadku wniesienia przez taki podmiot stosownego środka zaskarżenia (por. m.in. wyroki NSA z dnia 10 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 277/10; z dnia 9 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 990/10; z dnia 9 maja 2013 r., sygn. akt 9/12). Dodatkowo wskazać przyjdzie, że formułując omawiany zarzut autor skargi kasacyjnej nie wykazał, jaki konkretny wpływ na wynik sprawy miałoby mieć naruszenie tych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego.
Nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut naruszenia przepisów postępowania w zakresie ustalenia kręgu inwestorów. Organ nadzoru budowlanego wszczynając postępowanie ustalił, że inwestorem przedmiotowej rozbudowy jest skarżąca. W tym czasie ani skarżąca, ani też żadna inna strona postępowania nie kwestionowała takiego ustalenia. Kwestia związana z osobą ewentualnego współinwestora w osobie P. W. została podniesiona dopiero na etapie postępowania odwoławczego. Wbrew jednak zarzutom skargi kasacyjnej kwestia ta została przez organy należycie wyjaśniona. Mianowicie pismem z dnia 30 listopada 2012 r. organ wezwał skarżącą do wykazania w zakreślonym terminie okoliczności uzasadniających ewentualny przymiot strony (współinwestora) w odniesieniu do P. W. pod rygorem uznania, że nie posiada on interesu prawnego. Pismo to zostało skarżącej skutecznie doręczone. Skarżąca nie udzieliła na nie odpowiedzi w zakreślonym terminie, ani też w terminie późniejszym, co upoważniało organ do przyjęcia, że P. W. nie posiada przymiotu strony w toczącym się postępowaniu. W takiej sytuacji nie sposób mówić o naruszeniu art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Zauważyć też wypadnie, że ewentualne dowody na poparcie twierdzenia, że P. W. był współinwestorem przedmiotowej rozbudowy, zostały przez skarżącą wskazane dopiero na etapie postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym (pismo pełnomocnika skarżącej z dnia 17 kwietnia 2014 r.). Nie mogły ich zatem oceniać organy administracyjne ani też Sąd pierwszej instancji. Przypomnieć też przyjdzie, że kontrola jaką sprawują sądy administracyjne odnosi się do stanów prawnych i faktycznych, które miały miejsce w dacie wydawania kontrolowanych aktów.
Za niezasadny należało uznać również zarzut niewłaściwej kwalifikacji robót budowlanych. Przeprowadzone w tym zakresie postępowanie dowodowe przez organ pierwszej instancji, a w szczególności dokonane oględziny wykazały, że w istocie doszło do wzniesienia nowej części budynku. Nawet, gdyby dać wiarę twierdzeniom, że w tym samym miejscu wcześniej znajdowała się dobudówka, to charakter i zakres kontrolowanych w niniejszym postępowaniu robót, użyte materiały, a także funkcja, jaką obecnie ta przybudówka pełni, w sposób jednoznaczny wskazują, że nie doszło jedynie do odtworzenia czy remontu uprzednio istniejącej części obiektu. Podkreślenia wymaga ponadto, że w dacie wydawania kontrolowanych decyzji pozwolenia na budowę wymagało zarówno prowadzenie robót budowlanych polegających na rozbudowie obiektu, jak i na jego przebudowie (art. 28 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego). W tej sytuacji zakwalifikowanie wykonanych robót jako rozbudowy zamiast ewentualnej przebudowy pozostawało bez wpływu na wynik sprawy.
Zasadnym natomiast okazał się zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Uzasadnienie winno zatem zawierać wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia wraz z jej wyjaśnieniem. Obowiązkiem sądu pierwszej instancji jest więc przeprowadzenie wywodu prawnego, w którym omówiona zostanie podstawa prawna orzeczenia z uwzględnieniem jej wykładni. W ramach uzasadnienia sąd zobowiązany jest także do odniesienia się do zarzutów podnoszonych w skardze. Wyjątkiem od obowiązku odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi może być sytuacja, kiedy rozstrzygnięcie sądu oparte zostało na przepisie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b), art. 145 § 1 pkt 2 lub 3 p.p.s.a. W kontrolowanej sprawie sytuacja taka jednak nie zachodzi albowiem podstawą rozstrzygnięcia Sądu pierwszej jest art. 151 p.p.s.a.
Rację ma skarżąca kasacyjnie, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, iż Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do wszystkich zarzutów skargi. W szczególności Sąd ten w ogóle nie rozważał kwestii pominięcia strony w postępowaniu administracyjnym, prawidłowego oznaczenia adresatów wydanych decyzji, jak i kwalifikacji wykonanych robót budowlanych.
Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. jest naruszeniem przepisów postępowania, a zatem aby zarzut ten mógł odnieść pozytywny skutek, wskazane naruszenie musiałoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Tymczasem skarżąca kasacyjnie nie wskazała, jaki wpływ na wynik sprawy miało tego rodzaju naruszenie, a ponadto z naprowadzonych wyżej motywów wynika, że w istocie naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznał wniosku dotyczącego zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego, gdyż przepisy art. 209 i art. 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Należne natomiast od Skarbu Państwa wynagrodzenie pełnomocnika z urzędu przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 - 261 p.p.s.a. po złożeniu przez pełnomocnika stosownego oświadczenia.
Wskazać jeszcze wypadnie, że powołane wyżej orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło