I OSK 1829/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-12-06

Skład orzekający: Joanna Banasiewicz, Monika Nowicka, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oddział spółki akcyjnej, będący operatorem systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego, w którym Skarb Państwa ma pozycję dominującą, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Oddział spółki akcyjnej, wykonujący zadania publiczne jako operator systemu dystrybucyjnego, w którym Skarb Państwa ma pozycję dominującą, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Bezczynność takiego podmiotu w odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej podlega kontroli sądu administracyjnego, a skarga na bezczynność nie wymaga wcześniejszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
Stan faktyczny
J. i J. W. zwrócili się do E. S.A. w G. Oddział w T. o udostępnienie kserokopii decyzji dotyczących lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na ich nieruchomościach, powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Spółka odmówiła udostępnienia informacji, twierdząc, że nie jest podmiotem podlegającym tej ustawie. Wnioskodawcy wnieśli skargę na bezczynność do WSA w Bydgoszczy, który zobowiązał spółkę do załatwienia wniosku i stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. E. S.A. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Joanna Banasiewicz, Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.), Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik, Protokolant starszy asystent sędziego Kamil Buliński, po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. S.A. w G. Oddział w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 29 maja 2013 r. sygn. akt II SAB/Bd 71/13 w sprawie ze skargi J. W. i J. W. na bezczynność E. S.A. w G. Oddział w T. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 29 maja 2013 r. (sygn. akt II SAB/Bd 71/13) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, po rozpoznaniu skargi J. i J. małżonków W., zobowiązał E. S.A. w G. Oddział w T. do załatwienia wniosku skarżących z dnia [...] stycznia 2012 r., w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku i stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Powyższy wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: J. i J. W. pismem z dnia [...] stycznia 2012 r. wezwali E. S.A. w G. Oddział w T. m. in. do udostępnienia kserokopii wszystkich ewentualnych decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych, usytuowanych na ich nieruchomościach położonych w S. - na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznych. W odpowiedzi na powyższe pismo, E. S.A. w G. u Oddział w T. stwierdził, że elektroenergetyczne, znajdujące się na działkach wnioskodawców, zostały posadowione w 1968 r. a ponadto brak podstaw prawnych do udostępnienia osobom trzecim, posiadanych przez w/w Spółkę, decyzji administracyjnych oraz innych dokumentów, dotyczących budowy infrastruktury sieciowej. Wobec powyższego J. i J. małżonkowie W. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy na bezczynność E. S.A. w G. Oddział w T., w której wskazywali, że żądane przez nich informacje stanowią informację publiczną, gdyż dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania, wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne, ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, są zadaniami publicznymi. W odpowiedzi na skargę, E. S.A. w G. Oddział w T., wnosił o jej oddalenie, akcentując że nie jest podmiotem, podlegającym ustawie o dostępie do informacji publicznej. Zobowiązując - na podstawie art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.); dalej: "p.p.s.a." – E. S.A. w G. Oddział w T. do załatwienia wniosku skarżących z dnia [...] 2011 r., w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku oraz stwierdzając, że bezczynność ww. podmiotu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uznał skargę za zasadną. Sąd Wojewódzki przede wszystkim zauważył, że wniesienie w niniejszym przypadku skargi na bezczynność, w świetle ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. nr 112, poz. 1198 ze zm.) dalej "u.d.i.p.", regulującej w sposób kompleksowy kwestie związane z postępowaniem w przedmiocie dostępu do informacji publicznej i do którego przepisy k.p.a. stosuje się wyłącznie w ograniczonym zakresie, nie musiało zostać poprzedzone żadnymi dodatkowymi czynnościami prawnymi, takimi jak wezwanie do usunięcia prawa, czy też wniesienie środków zaskarżenia. W postępowaniu o udostępnienie informacji nie znajdują bowiem zastosowania przepisy art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. zaś tryb przewidziany w art. 52 § 3 i 4 p.p.s.a., dotyczy aktów i czynności a nie bezczynności podmiotu zobowiązanego. Odnosząc się zaś do meritum sprawy, Sąd wskazywał, że żądane przez skarżących dokumenty (m.in. decyzje) miały charakter informacji publicznej, za którą – w świetle ww. ustawy - należy uznawać każdą informację o sprawach publicznych. Żądane decyzje stanowiły też dokumenty, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, E. S.A. w G. Oddział w T. – zgodnie z art. 4 ust. 1 i 3 u.d.i.p. – był podmiotem, zobligowanym do udostępnienia informacji publicznej, gdyż wykonywał zadania publiczne. Przytaczając pogląd Trybunału Konstytucyjnego, wyrażony w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 lipca 2006 r. (sygn. P 24/05) Sąd Wojewódzki twierdził, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie, z punktu widzenia istnienia społeczeństwa i poszczególnych jednostek, suwerenności i niepodległości państwa – a zatem zapewnienia wolności i praw człowieka i obywatela. Dysponowanie zasobami energetycznymi warunkuje możliwość urzeczywistnienia dobra wspólnego, o którym mówi art. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W dziedzinie gospodarki energetycznej mamy zatem do czynienia z interferencją różnych wartości i zasad konstytucyjnych, do których należą wprawdzie wolność działalności gospodarczej (art. 22 Konstytucji), ale także bezpieczeństwo obywateli i zasada zrównoważonego rozwoju kraju (art. 5 Konstytucji) oraz zasada ochrony środowiska (art. 74 ust. 1 i 2 Konstytucji). Obowiązkiem władz publicznych jest zaś zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, a więc dążenie do zaspokojenia zarówno istniejących, jak i przewidywanych potrzeb energetycznych w warunkach określonych w art. 74 ust. 1 Konstytucji, a więc z uwzględnieniem bezpieczeństwa ekologicznego obecnych i przyszłych pokoleń. Realizacja tego obowiązku uzasadnia więc poddanie gospodarki energetycznej ograniczeniom wolności działalności gospodarczej, charakterystycznym dla rynku regulowanego i znajdującym oparcie w art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wolność działalności gospodarczej w dziedzinie energetyki może być bowiem ograniczona ze względu na bezpieczeństwo i ochronę środowiska, przy czym ograniczenia te mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie, choć nie mogą naruszać istoty wolności i praw. W rezultacie, Sąd Wojewódzki uznał, że przedsiębiorstwa energetyczne są przedsiębiorstwami użyteczności publicznej i wykonują zadania publiczne - w rozumieniu art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd zwrócił także uwagę, że powyższe stanowisko potwierdzały przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1059), która określa zasady kształtowania polityki energetycznej państwa, zasady i warunki zaopatrzenia i użytkowania paliw i energii, w tym ciepła, oraz działalności przedsiębiorstw energetycznych (art. 1 ust. 1). Celem ustawy jest tworzenie warunków do zrównoważonego rozwoju kraju, zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego (...), równoważenia interesów przedsiębiorstw energetycznych. Działalność przedsiębiorstw energetycznych dla urzeczywistnienia ww. celów – jak wywodził Sąd - wymaga ścisłego współdziałania z organami władzy publicznej, a także z odbiorcami paliw i energii. Przepisy art. 16 i 17 ustawy – Prawo energetyczne przewidują chociażby obowiązek uwzględniania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i kierunków rozwoju gminy określone w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego przy tworzeniu planów rozwoju w zakresie zaspokajania obecnego i przyszłego zapotrzebowania na paliwa gazowe lub energię przez przedsiębiorstwa energetyczne lub operatora systemu elektroenergetycznego. Sąd Wojewódzki podkreślał także, iż E. S.A. w G.należy do grupy osób prawnych, w której Skarb Państwa ma pozycję dominującą - w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (Skarb Państwa posiada [...] % akcji spółki E. S.A., a ta z kolei kontroluje E. S.A., gdyż ma bowiem [...] % jej akcji). Ponadto, jest również operatorem systemu dystrybucyjnego, czyli przedsiębiorstwem energetycznym zajmującym się dystrybucją paliw gazowych lub energii elektrycznej, odpowiedzialnym za ruch sieciowy w systemie dystrybucyjnym gazowym albo systemie dystrybucyjnym elektroenergetycznym, bieżące i długookresowe bezpieczeństwo funkcjonowania tego systemu, eksploatację, konserwację, remonty oraz niezbędną rozbudowę sieci dystrybucyjnej, w tym połączeń z innymi systemami gazowymi albo innymi systemami elektroenergetycznymi (art. 3 pkt 25 ww. ustawy). Obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego – jak kontynuował Sąd - wymienia art. 9 c ust. 3 ustawy - Prawo energetyczne i z pewnością działalność przedsiębiorstwa energetycznego w tym zakresie dotyczył spraw publicznych - w rozumieniu art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne, ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, były więc – w ocenie Sądu - zadaniami publicznymi. Odnosząc zatem powyższe do przedmiotowej sprawy, Sąd Wojewódzki uznał, że E. S.A. Oddziału w T. był podmiotem podporządkowanym przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej a zatem skoro nie rozpoznał wniosku J. i J. W. i nie załatwił, zainicjowanej przez nich sprawy w formie określonej w tej ustawie, to pozostawał w bezczynności. Bezczynność ta jednak nie miała charakteru rażącego bowiem wynikała ona raczej z nieznajomości powyższej problematyki a nie z lekceważenia skarżących, czy też celowego wprowadzania ich w błąd. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, E. S.A. w G. Oddział w T. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy naruszenie: 1. przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy to jest: art. 183 § 2 pkt 2, art. 58 § 1 pkt 5, art. 58 § 1 pkt 6, art. 58 § 1 pkt 1, art. 52 § 3 i 4 i art. 3 § 2 ust. 8 p.p.s.a.; 2. prawa materialnego to jest: a) błędną wykładnię art. 1 ust. 1, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 lit a) tiret pierwsze u.d.i.p. b) niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący kasacyjnie wnosił o (cyt.) "stwierdzenie nieważności ewentualnie uchylenie powyższego wyroku całości" wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w pierwszej kolejności podnoszono, że skarga, wniesiona do Sądu Wojewódzkiego, powinna zostać odrzucona, z uwagi na brak po stronie E. S.A. w G. Oddział w T. zdolności prawnej i sądowej oraz brak w tym przypadku kognicji sądu administracyjnego. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt. 1 - 4a p.p.s.a. Żaden zaś z tych przypadków w zaistniałej sytuacji nie miał miejsca. Podnoszono też, że skarżący nie wezwali E. S.A. w G. do usunięcia naruszenia prawa, do czego, przed wniesienia skargi na bezczynność, byli zobligowani. Odnosząc się do zarzutów materialnoprawnych, skarżący kasacyjnie twierdził, że nie był zobowiązany do udostępnienia skarżącym informacji, których się domagali. Przepis art. 4 u.d.i.p. powinien bowiem być interpretowany w kontekście przepisu art. 61 Konstytucji RP. Przedmiotem informacji publicznej jest więc działalność organów władzy publicznej oraz osób i jednostek wykonujących zadania władzy publicznej. Skarżący kasacyjnie do tej kategorii jednak się nie zaliczał i nie był podmiotem dysponującym majątkiem publicznym. E. S.A. jest spółką prawa handlowego, kontrolowaną przez spółkę E. S.A. ([...] % akcji), której właścicielem akcji jest Skarb Państwa (ok. [...] %). E. S.A. w G. jest też tylko operatorem systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego, prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie dystrybucji energii elektrycznej sieciami wysokiego, średniego i niskiego napięcia , to jest przedsiębiorstwem energetycznym zajmującym się dystrybucją paliw gazowych lub energii elektrycznej, odpowiedzialnym za ruch sieciowy w systemie dystrybucyjnym gazowym lub systemie dystrybucyjnym elektroenergetycznym, bieżące i długookresowe bezpieczeństwo funkcjonowania tego systemu, eksploatację, konserwację, remonty oraz niezbędną rozbudowę sieci dystrybucyjnej, w tym połączeń z innymi systemami gazowymi albo innymi systemami elektroenergetycznymi. Ograniczając swoją działalność do zadań operatora systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego nie wykonuje zatem zadań władzy publicznej E. S.A. w G. Oddział w T. wskazywał również, że skoro przedmiotowa sprawa dotyczyła udostępnienia dokumentów, znajdujących się w aktach sprawy administracyjnej, która prowadzona była przez właściwy organ administracji. To zatem od tego organu administracji publicznej skarżący winni się domagać uzyskania przedmiotowej informacji publicznej. Poza tym, zdaniem autora skargi kasacyjnej, prawo skarżących do tych informacji podlegało ograniczeniu, gdyż stanowiły one tajemnicę przedsiębiorcy ( art. 5 ust. 2 u.d.i.p.). Ujawnienie tych informacji oznaczało by zatem działanie na szkodę E. S.A. w G. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej, a które okazały się jednak nieuzasadnione. Na wstępie wyjaśnić należy, że w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła przesłanka z art. 183 § 2 pkt 2 P.p.s.a., to jest nieważność postępowania z uwagi na brak zdolności sądowej lub procesowej przez stronę, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego, albo braku należytego umocowania pełnomocnika strony. W analizowanej sprawie strony były reprezentowane przez należycie umocowanych pełnomocników i nie wykazano też, aby spółka E. S.A., albo jej oddział nie miały właściwych organów. Niniejsze postępowanie toczyło się zaś w oparciu o przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, która jest ustawą szczególną w stosunku m.in. do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi P.p.s.a. Przepis art. 4 u.d.i.p. zobowiązuje bowiem do udostępniania informacji publicznej władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, których szczegółowe wyliczenie przedstawia w ust. 1, nadto organizacje związkowe i pracodawców, partie polityczne (ust. 2). W art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy wskazano też podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz inne osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W zakresie podmiotowym jest to więc regulacja prawna specyficzna, a przy tym niezwykle pojemna, obejmująca swoim zakresem również Oddział Spółki, przeciwko któremu skierowano skargę. Oddział spółki akcyjnej jest bowiem wprawdzie jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, ale przepisy prawa pozwalają na nią nałożyć obowiązki lub przyznać uprawnienia lub skierować nakazy i zakazy, a także stwierdzić albo uznać uprawnienie lub obowiązek wynikający z przepisów prawa. Ta zaś cecha wyposaża tego rodzaju jednostkę, niebędącą żadnym z podmiotów wymienionych w art. 25 § 1 i 2 P.p.s.a., w zdolność sądową (art. 25 § 3 P.p.s.a.). Nadmienić w tym miejscu wypada, że stanowisko dostrzegające potrzebę modyfikacji reguł, dotyczących zdolności podmiotów występujących w charakterze stron postępowania sądowoadministracyjnego, toczonego na gruncie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej pojawiło się już w orzecznictwie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 102/13, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 września 2013 r., sygn. akt I OZ 811/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt IV SAB/Gl 146/12, wszystkie publikowane w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W orzeczeniach tych wyrażany został pogląd, który podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, że oddział spółki akcyjnej, a nawet jej organ, jest podmiotem wyposażonym w zdolność sądową w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej. Może być bowiem traktowany jako organ - w rozumieniu art. 32 P.p.s.a. - a zatem w znaczeniu funkcjonalnym, wynikającym z charakteru wykonywanych zadań należących do zakresu zadań publicznych, co w rezultacie uzasadnia przyznanie mu przymiotu strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, w rozpatrywanym przypadku nie mogło również nastąpić odrzucenie skargi z powodu niewyczerpania przez wnioskodawców trybu odwoławczego. W sprawach z zakresu bezczynności postępowania w przedmiocie dostępu do informacji publicznej nie jest bowiem wymagane poprzedzenie skargi wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 § 3 i 4 p.p.s.a.). Brak jest również innych środków, które strona w takim przypadku byłaby zobowiązana wyczerpać. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego (art. 37 § 1) nie mają zastosowania w sprawach dostępu do informacji publicznej (poza wąskim zakresem odnoszącym się do decyzji odmownej i umarzającej postępowanie), natomiast wyżej przywołane przepisy p.p.s.a. dotyczą sytuacji gdy zaskarżone zostają akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, 4a p.p.s.a. albo innych aktów (a nie stanu bezczynności). Przechodząc do kwestii obrazy prawa materialnego tj. art. 1 ust. 1, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 lit. a u.d.i.p. należy wskazać, że skarżąca była podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Przepis art. 4 u.d.i.p. tej ustawy zobowiązuje do udostępniania informacji publicznej oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, których szczegółowe wyliczenie zawiera ust. 1, nadto organizacje związkowe i pracodawców, partie polityczne (ust. 2). W art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. wskazano podmioty reprezentujące inne państwowe osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz inne osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W zakresie podmiotowym, jest więc to regulacja prawna specyficzna a przy tym niezmiernie pojemna. Wchodzi w jej skład zatem oddział spółki akcyjnej, gdyż jest on jednostką organizacyjną, nieposiadającą wprawdzie osobowości prawnej, ale na którą przepisy prawa pozwalają nałożyć obowiązki lub przyznać uprawnienia lub skierować do niej nakazy i zakazy a także stwierdzić albo uznać uprawnienie lub obowiązek wynikający z przepisów prawa. Ta zaś cecha – jak słusznie przyjął to Sąd Wojewódzki – wyposaża tego rodzaju jednostkę w zdolność sądową, choć nie została ona wymieniona w art. 25 § 1 i 2 p.p.s.a., zwłaszcza, że oddział spółki akcyjnej jest wpisany do krajowego rejestru sądowego i wyposażony w pewną samodzielność. Istotnym w sprawie był również fakt, że – jak sama skarżąca kasacyjnie podała – E. S.A. jest spółką, w której Skarb Państwa ma pozycję dominującą. Jeżeli bowiem przyjąć, że [...]% akcji posiada w niej E. S.A., a jej większościowym udziałowcem jest Skarb Państwa, który dysponujący [...]% udziałów, to w takim samym ułamku jest on współwłaścicielem pierwszej ze spółek. Posiada zatem pozycję dominującą - w rozumieniu art. 4 pkt 10 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331 ze zm.). Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że w orzecznictwie przyjmuje się, że udział Skarbu Państwa przekraczający 40% w spółce akcyjnej pozwala na przypisanie mu takiej cechy (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 317/11, postanowienie tego Sądu z dnia 17 stycznia 2013 r., sygn. akt I OZ 997/12 i cytowane tam orzecznictwo). Niezależnie od powyższego, należy wskazać, iż w judykaturze utrwaliło się jednolite stanowisko w kwestii zaliczenia przedsiębiorstw energetycznych, do kategorii podmiotów wykonujących "zadania publiczne", które to pojęcie użyte zostało w art. 4 u.d.i.p., a ma znaczenie szersze od zwrotu "zadania władzy publicznej" zawartego w art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W tej materii należy więc w całości podzielić stanowisko zajęte przez Sąd I instancji, wyrażone w oparciu o interpretację treści zwrotu "zadań publicznych danego podmiotu". Jeżeli zadania te mają na celu zaspokojenie powszechnych potrzeb obywateli i są istotne z punktu widzenia celów państwa, to nie można odmówić im tego przymiotu (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 lipca 2006 r., sygn. akt P 24/05, i wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 851/10). A skoro tak, to bez względu na fakt, czy przedsiębiorstwo energetyczne wykonuje zadania w zakresie produkcji energii, czy jej przesyłania, obrotu, czy wreszcie dystrybucji, albo sprzedaży, mimo iż zadania te zostały odrębnie ujęte w ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (Dz. U. z 2012 r., poz. 1059), bo tak wynika z jej art. 3 pkt 4, 5, 6, 6a, przedsiębiorstwo takie winno być traktowane jako wykonujące zadania publiczne - w rozumieniu omawianej ustawy. Wyjaśnić także trzeba, że obecnie nie toczy się żadne postępowanie, które stwarzałoby możliwość uzyskania przez J. i J. W. informacji, dotyczących decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na nieruchomości położonej w miejscowości [...]. Zatem, wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, nie można uznać, że przedmiotowe żądanie nie nadawało się do uwzględnienia na gruncie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. W związku z powyższym, w zaistniałej sytuacji E. S.A. w G. Odział w T. była zobowiązana albo udostępnić żądaną informację, jeżeli jest w jej posiadaniu (poprzez czynność materialno-techniczną), albo powiadomić wnioskodawców pismem, że jej nie posiada, albo - decyzją odmówić jej udostępnienia, gdyż podlega ona ochronie prawnej. Tych wymogów nie spełniało natomiast pisemne stwierdzenie skarżącej kasacyjnie, iż nie podziela stanowiska wnioskodawców w zakresie prezentowanej przez nich wykładni ustawy o dostępie do informacji publicznej. W rozpoznawanej sprawie organ nie wydał decyzji, albowiem prezentował stanowisko, że nie jest obowiązany do udostępniania informacji publicznej. Nie rozważał zatem, w formie podlegającej kontroli sądowoadministracyjnej, czy nie może udostępnić żądanych informacji z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy, czy ze względu na prywatność osoby fizycznej. W tej sytuacji należy stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 5 ust. 2 u.d.i.p. był całkowicie niezrozumiały, gdyż Sąd Wojewódzki rozpoznawał jedynie sprawę na bezczynność w udzieleniu informacji publicznej a nie dokonywał kontroli zasadności odmowy udzielenia takiej informacji. Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło