II SA/Ke 280/13
WyrokWSA w Kielcach2013-05-29
Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Dorota Pędziwilk-Moskal, Beata Ziomek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki w charakterze domownika, świadczony przez ucznia technikum dojeżdżającego do szkoły, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta jako praca o charakterze stałym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie oceniły charakter pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym jako jedynie dorywczy. Sąd podkreślił, że stałość pracy domownika w gospodarstwie rolnym należy oceniać indywidualnie, uwzględniając specyfikę produkcji rolnej, a nie tylko poprzez pryzmat wymiaru godzinowego czy konieczności dojazdów do szkoły. Zeznania świadków, dotyczące faktycznego wykonywania pracy, zostały uznane za wiarygodne i wystarczające do potwierdzenia stałego charakteru pracy, nawet jeśli skarżący był uczniem.Stan faktyczny
Skarżący, M. Ć., policjant, wnioskował o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki w charakterze domownika w latach 1992-1996. Organy administracji odmówiły, uznając, że praca ta miała charakter jedynie dorywczy i incydentalny, a obowiązki szkolne skarżącego wykluczały możliwość świadczenia stałej pracy. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, twierdząc, że praca miała charakter stały i był stale do dyspozycji rodziców.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta Powiatowego Policji i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 maja 2013 r. sprawy ze skargi M. Ć. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 21 lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku.
Decyzją – rozkazem personalnym nr [...] z dnia 21 lutego 2013 r. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy decyzję – rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji nr [...] z dnia 24 grudnia 2012 r. o odmowie przyznania mł. asp. M. Ć. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym.
Jak wynika z akt sprawy M. Ć. na mocy decyzji – rozkazu personalnego nr [...] z dnia 27 grudnia 2004 r. został z tym dniem przyjęty do służby w Policji. Decyzją – rozkazem personalnym nr [...] z dnia 7 lutego 2005 r. Komendant Powiatowy Policji na dzień przyjęcia do służby zaliczył M. Ć.i do wysługi lat okres pracy i pobierania zasiłku dla bezrobotnych w łącznym wymiarze 2 lata, 2 miesiące i 27 dni.
Raportem z dnia 26.10.2012r. M. Ć. wystąpił do Komendanta Powiatowego Policji o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki w charakterze domownika w okresie od dnia 20.10.1992r. do 1.10.1996r.
W wyniku rozpatrzenia powyższego wniosku organ I instancji wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 24 grudnia 2012 r. powołując w podstawie prawnej art. 101 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji oraz § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U nr 152, poz. 1732 ze zm.) w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. nr 54, poz. 310).
W odwołaniu od powyższej decyzji M. Ć. zarzucił organowi naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2008 r., nr 50, poz. 291 ze zm.) poprzez przyjęcie, że jego praca w gospodarstwie rolnym nie miała charakteru stałego a jedynie doraźny i incydentalny.
Organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu I instancji omówił przepisy mające zastosowanie w sprawie, dokonując wykładni definicji "domownika" w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Na podstawie zebranego w aktach materiału dowodowego organ stwierdził, że M. Ć. nie spełnił określonych w ww. przepisie warunków uzasadniających uznanie go za domownika. Zgodnie z ustaleniami organu M. Ć. w okresie objętym wnioskiem ukończył 16 lat, był osobą bliską rolnikowi i nie był związany z rolnikiem stosunkiem pracy, jednakże jego praca w przedmiotowym gospodarstwie nie miała charakteru stałego. Praca ta była zajęciem dodatkowym i stanowiła zwyczajową pomoc udzielaną rodzicom. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ przyjął, że praca w gospodarstwie rolnym ma charakter stały, jeżeli jest wykonywana w wymiarze przekraczającym połowę pełnego wymiaru czasu pracy, tj. 4-5 godzin dziennie. W ocenie organu M. Ć. nie mógł poświęcać tyle czasu pracy na roli, ponieważ nie pozwalały mu na to obowiązki szkolne i pozaszkolne.
Odtwarzając przykładowy przebieg dnia policjanta organ ustalił, że we wnioskowanym okresie uczestniczył on w zajęciach szkolnych około 6-8 godzin dziennie, codziennie dojeżdżał pociągiem do Technikum M. w T., tj. 27 km od miejsca zamieszkania. Liczący 1,5 km odcinek od stacji kolejowej C. do miejsca zamieszkania w miejscowości G., pokonywał pieszo. Przyjmując również obowiązki szkolne takie jak przygotowanie do lekcji, obrona dyplomu, matura, życie towarzyskie organ stwierdził, że policjant nie miał możliwości wykonywania stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Praca policjanta w gospodarstwie rolnym mogła mieć zatem jedynie charakter dorywczy (okazjonalny). Jej wykonywanie popołudniami, w weekendy i wakacje nie miało charakteru stałego.
Analizując przesłanki do ustalenia stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym, organ za decydujące uznał zachowanie do gotowości pracy na rzecz osoby bliskiej przy uwzględnieniu obszaru gospodarstwa, liczby pracujących w nim osób oraz używanego sprzętu rolniczego. W ocenie organu prowadzenie gospodarstwa rolnego o pow. 6,45 ha, o wysokim stopniu mechanizacji, w którym pracowali rodzice M. Ć. nie mający innego zatrudnienia, a także rodzeństwo, nie wymagało aż tak dużego poświecenia czasu pracy, jak wskazuje policjant. Swoje stanowisko organ zajął na podstawie zeznań strony oraz świadków: C. L. i S. M. Ponadto fakt, że w okresie pobierania nauki w technikum policjant uzyskał uprawnienia do kierowania pojazdami, ciągnikiem i kombajnem świadczy o jego ograniczonej dyspozycyjności do pracy w gospodarstwie rolnym.
Zdaniem organu z zeznań C. L. i S. M. wskazujących na pracę M. Ć. w gospodarstwie rolnym wynika jedynie to, że pomagał on w tym gospodarstwie. Nie można na ich podstawie ustalić ile godzin dziennie policjant pracował na roli i jaki był w jego rodzinie zwyczajowy podział obowiązków. Organ wyjaśnił, że zakwalifikowanie pomocy świadczonej przez ucznia technikum jako pracy w charakterze domownika na stałe doprowadziłoby do odmiennej kwalifikacji pracy osoby młodocianej świadczonej w ramach stosunku pracy i młodocianego domownika świadczącego pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym (Wyrok WSA w Warszawie w sprawie II SA/Wa 2568/11).
Nie bez znaczenia w ocenie organu ma również okoliczność, że M. Ć. ubiegając się o przyjęcie do służby w Policji nie wspomniał o pracy w gospodarstwie rolnym, co oznacza, że albo takiej pracy w ogóle nie wykonywał, albo udzielanej pomocy nie traktował jako stałej pracy w gospodarstwie rolnym.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach M. Ć. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji zarzucając im naruszenie prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 1-5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, a także art. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, poprzez bezpodstawne nie zaliczenie do okresu wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 20.10.1992r. do dnia 1.10.1996r. w charakterze domownika.
W uzasadnieniu skarżący stwierdził, że jego praca w gospodarstwie rolnym nie miała charakteru okazjonalnego, był on stale do dyspozycji rodziców, praca w gospodarstwie była tak zorganizowana, by wykorzystać pracę wszystkich domowników. Powierzchnia gospodarstwa wynosiła wówczas 30 ha, część gruntów była dzierżawiona. Skarżący był trzecim według wieku z siedmiorga rodzeństwa i jego matka zajmowała się tylko prowadzeniem domu. Starsze od niego były dwie siostry, które z uwagi na płeć, nie mogły wykonywać wszystkich prac w gospodarstwie.
Zdaniem skarżącego kwestionowane decyzje pomijają zupełnie specyfikę pracy w gospodarstwie rolnym. Oczywiste jest bowiem, że większa część prac związana z uprawą roli, zbiorem plonów, hodowlą odbywa się w nim w okresie letnim, tj. w czasie wolnym od zajęć szkolnych. Za nieuzasadnioną skarżący uznał odmowę wiarygodności zeznaniom świadków, osób dla niego obcych i nie zainteresowanych w poświadczaniu nieprawdy. Brak wskazania pracy w gospodarstwie rolnym przy przyjmowaniu do służby w Policji wynikał zaś z niewiedzy skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1, art. 2 i art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania jeżeli miało lub mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Wychodząc z tak zakreślonych granic kognicji Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego mającym istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.).
Prawo do uposażenia powstaje na podstawie art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz.U. z 2011r. nr 287 poz. 1687 z późn. zm.) z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie składa się z uposażenia zasadniczego wynikającego z grupy zaszeregowania stanowiska służbowego oraz dodatku za wysługę lat (art. 100 i 101 ust. 1 cytowanej ustawy). Na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U nr 152, poz. 1732 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem, do okresów wliczanych do wysługi lat zalicza się okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają zaliczeniu do okresu pracy lub służby. Możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym unormowano w art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, na podstawie którego do stażu pracy wlicza się pracownikowi przypadające po 31 grudnia 1982 roku okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. z 2008r. nr 50 poz. 291 z późn. zm.) jeżeli przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy.
Zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, za domownika rozumie się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
W sprawie bezsporne dla stron jest jedynie ukończenie przez skarżącego 16 roku życia i organy dokonały w powyższym zakresie prawidłowych ustaleń oraz zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego, natomiast w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy bezpodstawnie przyjęto, że praca, jaką w gospodarstwie rolnym matki świadczył M. Ć. nie miała charakteru stałego, a jedynie doraźny i incydentalny oraz, że wspólne pozostawanie skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki wobec dojeżdżania do szkoły w okresie od dnia 20.10.1992r. do 1.10.1996r pozbawia go charakteru domownika stale pracującego w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Organy uznały, że skarżący nie spełnił łącznie wszystkich przesłanek warunkujących zaliczenie pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki do stażu pracy przyjmując założenie, że miejsce i czas związany z nauką w szkole ponadpodstawowej wykluczają jednoczesne świadczenie stałej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, a praca ta była zajęciem dodatkowym i stanowiła zwyczajową pomoc udzielaną rodzicom. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ przyjął, że praca w gospodarstwie rolnym ma charakter stały, jeżeli jest wykonywana w wymiarze przekraczającym połowę pełnego wymiaru czasu pracy, tj. 4-5 godzin dziennie. Z takim stanowiskiem organu nie sposób się zgodzić.
Charakter pracy w gospodarstwie rolnym na podstawie wyżej powołanych przepisów prawa, w każdym przypadku wymaga wnikliwego uwzględnienia i zindywidualizowania wszelkich okoliczności, jakie towarzyszą świadczonej pracy, w tym w szczególności ilości członków rodziny (domowników), obszaru i kultury rolnej gospodarstwa, wielkości hodowli, zaawansowania technicznego, znajomości i obsługi maszyn, indywidualnego podejścia do wykonywanej pracy w sferze psychicznej i mentalnej.
Pojęcie wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym podlegało wielokrotnie wykładni Sądu Najwyższego. W wyroku z 4 października 2006r. Sygn. akt II UK 42/2006 (OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał potrzebę odstąpienia od pojęcia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, ciągłego wykonywania prac w gospodarstwie, podkreślając cel i funkcje ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób nie będących posiadaczami gospodarstwa rolnego, ale związanych z gospodarstwem rolnym osób bliskich szczególnym stosunkiem cechującym domownika. Zestawienie definicji rolnika i domownika zawartych w art. 6 pkt 1 i pkt 2 powołanej ustawy uwypukla szczególną rolę domownika w wiejskich stosunkach społeczno-gospodarczych. Istota działań domownika sprowadza się do pomocy w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, to jest wykonywania prac wskazanych przez prowadzącego gospodarstwo rolne w zakresie decyzji gospodarczych.
W niniejszej sprawie Sąd podziela stanowisko, że do uznania pracy domownika za pracę o charakterze stałym wystarczające jest wykonywanie prac polowych związanych z produkcją rolną, praca przy hodowli w rozmiarach dyktowanych terminami i potrzebami tych prac z użyciem sprzętu i maszyn. W niepublikowanym wyroku z 21 kwietnia 1998 r. Sygn. akt II UKN 3/98 Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że praca domownika w gospodarstwie rolnym w wymiarze czasu stosowanym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru i ilości pracujących w nim osób jest pracą stałą. Taka wykładnia sytuuje pracę domownika bliżej podmiotów świadczących pracę o nie normowanym czasie pracy, którego wymiar jest uzależniony od specyfiki produkcji rolnej, zaawansowania technicznego, pory roku, ilości osób pracujących w gospodarstwie rolnym.
Mając na uwadze powołane przepisy prawa, utrwaloną praktykę i zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd uznał, że zarówno szkolne jak i pozaszkolne obowiązki skarżącego oraz konieczność dojeżdżania do szkoły średniej nie pozostają w sprzeczności z ustaleniem, że w okresie od 20.10.1992r. do 1.10.1996r., będąc domownikiem świadczył stałą pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki.
Tryb udokumentowania potwierdzenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym unormowano w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Zgodnie z przytoczonym przepisem prawa właściwy urząd gminy na wniosek jest zobowiązany stwierdzić okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w zaświadczeniu w celu przedłożenia w zakładzie pracy. O braku dokumentów uzasadniających wydanie zaświadczenia, urząd gminy zawiadamia wnioskodawcę na piśmie. Po wyczerpaniu w/w trybu zainteresowany ma możliwość udokumentowania okresu stałej pracy zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie położenia gospodarstwa rolnego.
Zaświadczeniem z 28 października 2012 r. Nr [...] Urząd Gminy C. odpowiadając na wniosek M. Ć. poinformował go, że nie może wydać stosownego zaświadczenia potwierdzającego pracę w gospodarstwie rolnym, albowiem nie posiada dokumentów dotyczących zatrudnienia we wzmiankowanym okresie w indywidualnym gospodarstwie rolnym (karta 4 akt adm. ). Na okoliczność stałej pracy wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym matki zeznania złożyli C. L. i S. M. oraz skarżący. Zeznania świadków spełniających przesłanki dla świadków określone w art. 3 ust. 3 powołanej wyżej ustawy są jasne, zbieżne, wzajemnie się potwierdzają i jako takie sąd uznał za wiarygodne, zważywszy, że w toku postępowania nie zgromadzono dowodów im przeciwnych. Świadkowie w zeznaniach wprost używają zwrotu "pracował", określają czas pracy obrazując go wielkością gospodarstwa rolnego, specyfiką produkcji, zaawansowaniem technicznym, rodzajem prac wykonywanych przez M. Ć. W świetle ich zeznań za pracę w gospodarstwie uznać również należy obsługę konserwacje, naprawę oraz przeglądy maszyn rolniczych, gotowość do świadczenia pracy. Przyjęcie przez organy, że z zeznań wynika jedynie to, że pomagał on w tym gospodarstwie, nie znajduje uzasadnienia w świetle materiału dowodowego. Wyliczenia organów w zakresie czasu, jaki wnioskodawca musiał poświęcić na dojazd do szkoły, pobyt w szkole i powrót do domu nie stanowią dowodu, na podstawie którego należałoby ustalić, że zeznania te są niewiarygodne, przeciwnie, jeżeli przyjąć, że wnioskodawca pracował w gospodarstwie rolnym zarówno w godzinach rannych, jak i po powrocie ze szkoły, czyli jak ustaliły organy około godziny 15.30. Ocena ich zeznań jako lakonicznych i mało obiektywnych jest według Sądu dowolna, albowiem świadkowie zeznawali również w oparciu o szczegółowe pytania formułowane przez organ rozstrzygający.
Organ błędnie również założył, że zakwalifikowanie pomocy świadczonej przez ucznia technikum jako pracy w charakterze domownika na stałe doprowadziłoby do odmiennej kwalifikacji pracy osoby młodocianej świadczonej w ramach stosunku pracy i młodocianego domownika świadczącego pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym powołując się na wyrok WSA w Warszawie w sprawie II SA/Wa 2568/11, skoro skarżącego i właściciela gospodarstwa rolnego według organów nie łączył stosunek pracy. Użyta w art. 6 pkt. 2 ustawy z 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników definicja domownika nie zawiera wymogu podlegania ubezpieczeniu społecznemu i opłacania z tego tytułu składek. Także przepis art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie odwołuje się do podlegania domownika ubezpieczeniu społecznemu. Chodzi tylko o pracę w charakterze domownika (vide: wyrok NSA z 26 października 2012 r. Sygn, akt I OSK 119/12 – LEX nr 1233145).
Dla rozstrzygnięcia sprawy nie jest również istotne, czy inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym mogły bez udziału M. Ć. wykonać wszystkie prace z uwzględnieniem środków technicznych, jakimi w gospodarstwie rolnym L. Ć. dysponowano, ale kto faktycznie pracę wykonywał.
Z całokształtu dowodów w sprawie zgromadzonych bezspornie wynika nastawienie psychiczne mł. asp. M. Ć. ukierunkowane w okresie objętym wnioskiem na pracę i prowadzenie gospodarstwa rolnego wyrażające się w szczególności w wyborze profilu szkoły średniej, ukończeniu kursów obsługi pojazdów rolniczych, czy też kierunków odbywanych praktyk, niezbędnych do pracy w gospodarstwie rolnym, jak również w okresie późniejszym podjęcie studiów na Akademii R. w K. Rozważania organu sprowadzające się do przyjęcia, że kursy i praktyki ze względu na ich czasochłonność potwierdzają, iż skarżący nie mógł stale pracować w gospodarstwie rolnym w tym stanie sprawy są czysto teoretyczne, skoro pozostawały w ścisłym związku z pracą w gospodarstwie rolnym i systemem kształcenia rolniczego.
Przyjęcie za podstawowe kryterium negatywnej oceny zeznań złożonych przez skarżącego i świadków w oparciu o zasady doświadczenia życiowego i logiki w sprawie sprowadza się do zakwestionowania możliwości świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym z uwagi na dojazdy do szkoły, czas w niej spędzony, powroty i próba określenia wymiaru czasu pracy - nie wytrzymuje krytyki w świetle przywołanego wyżej i utrwalonego orzecznictwa. Istota działań domownika, który nie prowadzi działalności rolniczej na własny rachunek sprowadza się do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego indywidualne gospodarstwo rolne, będących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Dlatego do uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą, wystarczające jest wykonywanie prac związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac, w tym również za pomocą sprzętu technicznego. Czas pracy w takim ujęciu należy rozumieć jako czas konieczny do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego z uwzględnieniem jego struktury, obszaru, rodzaju upraw i hodowli, ilości osób w nim pracujących.
Podstawą negatywnego dla skarżącego rozstrzygnięcia nie może być również okoliczność, że M. Ć. ubiegając się o przyjęcie do służby nie wskazał, że w okresie od 20.10.1992r. do 1.10.1996r. pracował w gospodarstwie rolnym, co w ocenie organu świadczy o tym, że pracy tej nie traktował jako stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Argumentacja ta zdaniem sądu jest chybiona, skoro fakt wykonywania stałej pracy w gospodarstwie rolnym nie rzutuje na możliwość przyjęcia do służby.
Doświadczenie życiowe uczy, że taka sytuacja, jaka miała miejsce w rodzinie skarżącego jest powszechną praktyką w stosunkach wiejskich. Zarówno rolnicy prowadzący gospodarstwo rolne jak i domownicy często pracują jednocześnie poza rolnictwem, co nie zmienia stałego charakteru pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, której celem jest osiągnięcie celu gospodarczego i utrzymanie gospodarstwa w takiej kulturze rolnej, która przynosi korzyści materialne. Fakt pobierania nauki, o ile nie jest połączony z zakwaterowaniem poza miejscem położenia gospodarstwa rolnego, nie może dyskwalifikować stałego charakteru pracy domownika, pod warunkiem, że praca polega na wykonywaniu wszelkich typowych czynności dla pracy w gospodarstwie rolnym.
Wszystkie przeprowadzone w sprawie dowody świadczą o tym, że taką właśnie pracę wykonywał w gospodarstwie rolnym swoich rodziców M. Ć. Mimo to, organ dowody te ocenił negatywnie naruszając zasadę swobody wyrażoną w art. 80 kpa. Ocena jaką zaprezentował organ jest bowiem, zdaniem Sądu, mało przekonująca i jednostronna, a przez to dowolna.
W świetle powyższego jako błędne należy zatem uznać ustalenie, iż praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców nie miała charakteru stałego,
a stanowiła jedynie dorywczą, okazjonalną, wykonywaną popołudniami, w weekendy oraz w wakacje pomoc, przez co nie spełniała warunku pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Ustalenie to dokonane zostało z naruszeniem art. 80 kpa, mającym istotny wpływ na wynik sprawy, co powoduje konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a.
Rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji, uwzględniając wskazane wyżej uwagi Sądu, dokona ponownej analizy i oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w zakresie ustalenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym, w aspekcie przesłanek przewidzianych w § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, a także art. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło