I OSK 2352/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-25

Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Jan Paweł Tarno, Iwona Kosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa cywilnoprawna dotycząca organizacji zajęć dodatkowych w publicznym przedszkolu, finansowana ze składek rodziców, stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Treść umowy cywilnoprawnej dotyczącej organizacji zajęć dodatkowych w publicznym przedszkolu, nawet jeśli finansowana jest ze składek rodziców, stanowi informację publiczną. Dyrektor przedszkola jest organem władzy publicznej zobowiązanym do jej udostępnienia lub wydania decyzji o odmowie jej udostępnienia. Niewydanie takiej decyzji oznacza bezczynność organu.
Stan faktyczny
Wspólnicy spółki cywilnej zwrócili się do Dyrektora Przedszkola Miejskiego o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej podmiotu organizującego zajęcia dodatkowe oraz kserokopii zawartej z nim umowy. Dyrektor odmówił, uznając, że informacje te nie są informacją publiczną. Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązał dyrektora do załatwienia wniosku, uznając żądane informacje za publiczne. Dyrektor przedszkola złożył skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów o dostępie do informacji publicznej oraz naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Dyrektora Przedszkola Miejskiego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska (spr.) sędzia NSA Jan Paweł Tarno sędzia del. WSA Iwona Kosińska Protokolant sekretarz sądowy Małgorzata Kamińska po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Przedszkola Miejskiego Nr [...] w C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 4 czerwca 2013 r. sygn. akt II SAB/Lu 146/13 w sprawie ze skargi J. J., K.T., I. T. - wspólników C. s.c. z siedzibą w B. na bezczynność Dyrektora Przedszkola Miejskiego Nr [...] w C. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 4 czerwca 2013 r. (sygn. akt II SAB/Lu 146/13) zobowiązał Dyrektora Przedszkola Miejskiego Nr [...] w C. do załatwienia wniosku J. J., K. T. i I. T. – wspólników C. s.c. z siedzibą w B. z dnia 14 grudnia 2012 r., dotyczącego udzielenia informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty zwrotu akt administracyjnych sprawy po uprawomocnieniu się wyroku, a ponadto stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd I instancji orzekał na podstawie następującego stanu faktycznego. W piśmie z dnia 14 grudnia 2012 r. pełnomocnik J. J., K. T. i I. T. – wspólników spółki cywilnej C. domagał się od Dyrektora Przedszkola Miejskiego Nr [...] w C. udzielenia informacji publicznej, dotyczącej wskazania podmiotu gospodarczego z określeniem jego pełnej nazwy oraz adresu, który w przedszkolu organizował zajęcia dodatkowe (języki obce, zajęcia taneczne, gimnastyka korekcyjna) w roku szkolnym 2012/2013 oraz wniósł o przesłanie kserokopii zawartej z nim umowy na organizację i prowadzenie zajęć dodatkowych. Dyrektor przedszkola pismem z dnia 28 stycznia 2013 r. odmówił udzielenia żądanych informacji uznając, że nie stanowią one informacji publicznej, a przedszkole nie jest kompetentne do wydawania decyzji administracyjnych w przedmiocie zgody lub odmowy wydania zgody w kwestii informacji publicznej. Według niego spraw indywidualnych, wynikających ze sporu na tle zawartego przez strony kontraktu, nie można kwalifikować jako informacji publicznej w rozumieniu art. 1 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) i żądać w tym trybie danych dotyczących sytuacji majątkowej kontrahenta. Na skutek interwencji pełnomocnika wspólników Prezydent Miasta C. w piśmie z dnia 26 lutego 2013 r. uznał, że decyzje o rodzaju zajęć dodatkowych odbywających się w przedszkolach miejskich oraz wybór podmiotu gospodarczego, który je organizuje, podejmują rodzice dzieci uczęszczających do przedszkola. J. J., K. T. i I. T. – wspólnicy spółki cywilnej C. zaskarżyli bezczynność dyrektora przedszkola do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Zdaniem skarżących w świetle art. 39 ustawy o systemie oświaty dyrektor przedszkola jest organem, który kieruje jego bieżącą działalnością i jest upoważniony do udzielania informacji publicznej. Jest on też odpowiedzialny za zorganizowanie pracy przedszkola w danym roku przedszkolnym, a co za tym idzie, dysponuje wszelką wiedzą na temat planowanych i organizowanych zajęć na terenie przedszkola. Wspólnicy spółki wskazali, że Rada Rodziców nie jest organizacją społeczną uprawnioną do występowania w postępowaniu sądowoadministracyjnym, jest natomiast organem społecznym reprezentującym rodziców dzieci, które uczęszczają do przedszkola. Środki gromadzone przez Radę są środkami przedszkola i mogą zostać przeznaczone jedynie na jego potrzeby. Są zatem środkami publicznymi w rozumieniu art. 5 ustawy o finansach publicznych. Dyrektor Przedszkola w odpowiedzi na skargę wyjaśnił, że zajęcia wspomniane we wniosku o udzielenie informacji publicznej prowadzone są w trybie zajęć dodatkowych, a ich finansowanie odbywa się bezpośrednio z woli i środków finansowych zainteresowanych nauką rodziców, a nie środków publicznych. Podmiot gospodarczy prowadzący dodatkowe zajęcia z języka angielskiego został wybrany przez rodziców w wyniku otwartego konkursu ofert, którą przedstawili również skarżący wspólnicy. Szczegółów umów nie można jednak ujawniać ze względu na klauzule tajemnicy handlowej. Skoro odpowiedź została udzielona, brak jest podstaw do uznania bezczynności Dyrektora. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uwzględniając skargę powołał się na stanowisko wyrażone w orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanych na tle ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jedn. Dz. U z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.), który obejmuje również przedszkola, zgodnie z którym dyrektor szkoły publicznej jest organem władzy publicznej, bowiem realizuje zadania publiczne związane z realizacją prawa każdego obywatela do kształcenia się oraz prawa dzieci i młodzieży do wychowania i opieki, odpowiednich do wieku i osiągniętego rozwoju. Władztwo zakładowe, jakimi dysponują szkoły publiczne uprawnia je do kształtowania w sposób jednostronny i władczy sytuacji prawnej użytkowników, na których rzecz usługi oświatowe są świadczone. Za przyznaniem dyrektorowi szkoły publicznej statusu organu administracji publicznej przemawia przyznanie mu szeregu kompetencji określonych w art. 39 ustawy o systemie oświaty, w tym upoważnienie do wydawania decyzji administracyjnych na podstawie art. 39 ust. 2 ustawy o skreśleniu ucznia z listy uczniów czy na podstawie art. 9b ust. 4 pkt. 1 i art. 9 ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (tekst jedn. Dz. U z 2006 r. Nr 97, poz. 674 ze zm.) o nadaniu stopnia awansu zawodowego i odmowy jego nadania. Zdaniem WSA powyższe wywody odnoszą się także do dyrektora przedszkola publicznego z uwagi na treść art. 3 ust.1 ustawy o systemie oświaty, stosownie do którego ilekroć w przepisach ustawy jest mowa bez bliższego określenia o szkole należy przez to rozumieć także przedszkole. W ocenie Sądu I instancji pozbawione uzasadnionej podstawy są zastrzeżenia Dyrektora Przedszkola co do publicznego charakteru żądanej informacji. Brzmienie art. 1 w zw. z art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej upoważnia do przyjęcia, że informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które władzę publiczną realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź w jakikolwiek sposób go dotyczących. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzonych, jak i te, których używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań publicznych i gospodarowania majątkiem publicznym. Dlatego informacją publiczną jest też treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego (por. wyrok NSA z dnia 11 września 2012 r. sygn. akt I OSK 903/12 opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Zdaniem WSA nie może mieć decydującego znaczenia podnoszona przez organ okoliczność finansowania zawartej umowy z dobrowolnych wpłat rodziców. Statuując zasadę finansowania zadań oświatowych z budżetu jednostek samorządu terytorialnego ustawa przewiduje jednocześnie możliwość gromadzenia funduszy pochodzących z dobrowolnych składek oraz innych źródeł, w tym dobrowolnych wpłat od rodziców. Bez względu na to, czy środki powyższe może gromadzić rada szkoły, czy rada rodziców to zawsze mają one na celu wspieranie działalności statutowej szkoły lub placówki i stanowią zasilenie finansowe gminy, zobowiązanej do finansowania zadań oświatowych. W istocie są one darowiznami pieniężnymi, tylko gromadzonymi przez organ przedszkola, mieszczącymi się w art. 5 ust. 2 pkt. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U Nr 157, poz. 1240 ze zm.). Stanowią zatem dochód publiczny, a w konsekwencji także środki publiczne w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt. 1 ustawy, choć stanowią dochód publiczny dysponowany poza budżetem Gminy i w oparciu o uchwalony regulamin. Za powyższym stanowiskiem przemawia również usytuowanie rady szkoły czy rady rodziców w strukturze przedszkola, które nie są uprawnione do występowania jako samoistne podmioty, ale są, wprawdzie tylko wewnątrz systemu oświaty, jego organami społecznymi reprezentującymi rodziców dzieci. Nie są jednostkami organizacyjnymi, funkcjonującymi odrębnie od samego przedszkola, a jakakolwiek ich działalność może być wykonywana tylko w jego imieniu i na jego rachunek. Podzielić należy zatem zapatrywanie, według którego skoro rada jest w istocie organem placówki to gromadzone przez nie fundusze są funduszami przedszkola, na potrzeby którego mogą być wyłącznie przeznaczone, a więc są środkami publicznymi. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd I instancji uznał, iż żądane przez skarżących informacje mają charakter informacji publicznej. Jednocześnie WSA zaznaczył, że odrębną kwestią jest natomiast, czy żądane informacje mogą zostać udostępnione z uwagi na objęcie przedmiotowej umowy klauzulą tajemnicy handlowej. W sytuacji, gdy podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie może jej udostępnić w związku z obowiązkiem ochrony tajemnicy przedsiębiorcy musi wydać decyzję administracyjną o odmowie jej udostępnienia. Brak udostępnienia informacji lub nie podjęcie decyzji o odmowie jej udostępnienia przy spełnieniu kryteriów przedmiotowych i podmiotowych oznacza natomiast pozostawanie organu w bezczynności. Od opisanego wyroku skargę kasacyjną złożył Dyrektor Przedszkola Miejskiego Nr [...] w C. wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Lublinie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że żądane przez pełnomocnika wspólników C. s.c. z siedzibą w B. informacje stanowią informację publiczną. 2. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) polegające na nieuprawnionym stwierdzeniu, iż Dyrektor Przedszkola Miejskiego Nr [...] w C. w przedmiotowej sprawie pozostaje w stanie bezczynności, podczas gdy skarga ta powinna zostać oddalona na podstawie art. 151 p.p.s.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor stwierdził, że żądania wspólników C. s.c. są ściśle powiązane z umową cywilnoprawną łączącą Dyrektora Przedszkola z kontrahentem. Informacji takich nie można zaś kwalifikować jako informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgłoszone przez stronę żądanie udostępnienia odpisu dokumentu umowy cywilnoprawnej nie mieściło się w kategorii informacji stanowiących informację publiczną. Zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną Dyrektorowi Przedszkola nie można zarzucić bezczynności, skoro w dniu 23 stycznia 2013 r. zajął stanowisko wskazując, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Podkreśliła ponadto, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być środkiem do wykorzystywania jej w celu występowania z wnioskiem o udzielenie każdej informacji. Tym samym niezasadne było wydanie decyzji administracyjnej o odmowie udzielenia informacji publicznej. W świetle art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, decyzja administracyjna jest wydawana tylko wtedy, gdy organ odmawia ujawnienia czynności, faktu i dokumentu, stanowiącego informację publiczną. W literaturze przedmiotu sygnalizuje się, że w sytuacji, kiedy żądanie strony nie dotyczy informacji publicznej, organ powiadamia wnoszącego, że jego wniosek nie znajduje podstaw w przepisach prawa. Z bezczynnością mamy natomiast do czynienia, gdy organ bądź podmiot zobowiązany do wydania decyzji lub aktu w ustawowym terminie tego nie czyni. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze. zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu. Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności, skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach przytoczonej w niej podstawy. Autor skargi kasacyjnej zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak też przepisów postępowania. Sposób sformułowania zarzutów kasacyjnych, a także ich uzasadnianie pozwala przyjąć, że kwestią sporną w niniejszej sprawie jest w istocie okoliczność uznania, przez Sąd I instancji, żądanej przez skarżących informacji za informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.). Zgodnie z art. 1 ust. 1 wspomnianej ustawy każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Przykładowe kategorie danych stanowiących informację publiczną zostały wymienione w art. 6 ustawy. Z powołanych przepisów wynika, że ustawowe pojęcie informacji publicznej jest bardzo szerokie. Co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 ustawy stanowi informację publiczną. Uwzględniając konstrukcję ustawową "informacji publicznej" oraz kierując się wyrażoną w art. 61 Konstytucji RP gwarancją do uzyskania tej informacji powszechnie przyjmuje się, że informacją publiczną w rozumieniu ustawy jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Podkreślić należy, że informacja publiczna obejmuje swoim znaczeniem szerszy zakres pojęciowy niż dokumenty urzędowe, przy czym pojęcie dokumentu urzędowego różni się od dokumentu zawierającego informację publiczną. Istotne bowiem znaczenie ma to czy dokument zawiera informację publiczną. W świetle art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: organy władzy publicznej, organy samorządów gospodarczych i zawodowych, podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W świetle przepisów ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r., Nr 256, poz. 2572 ze zm.) należy przyjąć, że dyrektor przedszkola publicznego, analogicznie do dyrektora szkoły publicznej, wykonuje zadania publiczne związane z realizacją prawa dzieci do wychowania i opieki, odpowiedniej do wieku i osiągniętego rozwoju. Stanowi integralną część systemu oświaty i edukacji. Wykonując zadania publiczne dysponuje majątkiem publicznym i reprezentuje kierowane przez siebie przedszkole na zewnątrz. Stąd też ciąży na nim obowiązek udzielania informacji, które spełniają kryterium przedmiotowe informacji publicznej. Jak słusznie przyjął Sąd I instancji dyrektor przedszkola jest niewątpliwie podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w rozumieniu cyt. przepisów. Jest on organem władzy publicznej, o którym stanowi art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ocenie NSA żądane przez skarżących informacje dotyczące podmiotu, z którym przedszkole podpisało umowę na organizację i prowadzenie zajęć dodatkowych oraz treść tej umowy stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust.1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie zmienia tego, ani fakt organizowania zajęć przez radę rodziców, a nie bezpośrednio przez dyrektora przedszkola, ani fakt finansowania tych zajęć ze środków pochodzących ze składek rodziców. Rada rodziców, o której mowa w art. 54 ustawy o systemie oświaty, jest organem społecznym, reprezentującym rodziców dzieci, które uczęszczają do przedszkola, działającym wewnątrz systemu oświaty. Nie jest ona natomiast podmiotem dysponującym zdolnością do czynności prawnych. W istocie stanowi organ placówki. Oznacza to, że wszelkie czynności rady rodziców podejmowane są w imieniu i na rachunek przedszkola. W stosunkach zewnętrznych przedszkole reprezentuje dyrektor, a nie rada rodziców. Finansowanie przedszkoli publicznych, w świetle art. 5a ust. 3 ustawy o systemie o systemie oświaty, co do zasady, zagwarantowane jest w dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Ustawa nie wyklucza jednocześnie gromadzenia przez nie funduszy pochodzących z dobrowolnych składek rodziców. Składki, służące wspieraniu działalności statutowej przedszkola, stanowią w istocie darowiznę, gromadzoną przez organ przedszkola. W związku z powyższym są one dochodem publicznym. Reasumując należy stwierdzić, że okoliczności związane z podpisaniem umowy z zewnętrznym podmiotem gospodarczym na organizowanie dodatkowych zajęć przedszkolnych w publicznym przedszkolu, finansowanych ze środków pochodzących z dobrowolnych składek rodziców, jak też treść tej umowy, stanowią informację publiczną. Mimo, że inicjatywa zorganizowania tych zajęć należała do rodziców dzieci uczęszczających do przedszkola i były one finansowane z ich dobrowolnych składek to jednak odbywały się one w ramach funkcjonowania publicznego przedszkola, które jest jednostką publiczną. Organizacja na terenie przedszkola dodatkowych zajęć mieści się w ramach celu publicznego realizowanego przez przedszkole publiczne tym bardziej, jeżeli zajęcia te są realizowane ze środków finansowych, jakimi dysponuje przedszkole lub przy użyciu majątku publicznego (np. przy wykorzystaniu pomieszczeń przedszkola publicznego). Spełnione zostały zatem opisane wyżej przesłanki determinujące uznanie określonych danych za informację publiczną. Żądana przez skarżących informacja dotyczyła sfery publicznej, finansowanej ze środków publicznych. Dodatkowo należy wskazać, że wbrew twierdzeniom organu, w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że treść umów o charakterze cywilnoprawnym, jeżeli dotyczą majątku publicznego, stanowi informację publiczną. Informacją publiczną jest nie tylko informacja wytworzona przez podmioty wskazane w art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, ale również ta odnosząca się do wykonywanych przez nie zadań publicznych i gospodarowania majątkiem publicznym. Wobec powyższego zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej należało uznać za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw. Skoro tak, to zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej podmiot zobowiązany (dyrektor przedszkola) powinien udostępnić żądaną przez wnioskodawców informację lub działając na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Ograniczenia w udostępnianiu informacji publicznej zostały określone w art. 5 ust. 1 i 2 ustawy, zgodnie z którym prawo do takiej informacji podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, a także ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, przy czym to ostatnie ograniczenie nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Stwierdzenie, że dana informacja mieści się w katalogu informacji ustawowo chronionych skutkować będzie odmową jej udostępnienia. Taka odmowa, jak wspomniano, powinna przybrać formę decyzji administracyjnej. Podkreślić należy, że zasadą jest udostępnienie informacji publicznej, a ograniczenie tego prawa jest wyjątkiem. Wobec tego na podmiocie zobowiązanym do udzielenia informacji spoczywa ciężar wykazania (w uzasadnieniu decyzji odmawiającej) przesłanek uniemożliwiających jej udostępnienie. Zawiadomienie wnioskodawcy na piśmie kończy postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej jedynie w sytuacji, gdy organ, do którego skierowano wniosek uznaje, że żądana informacja nie jest informacją publiczną. Jeżeli natomiast wnioskowana informacja jest informacją publiczną, a z uwagi na obowiązek ochrony jednej z ustawowo chronionych tajemnic, nie może zostać udostępniona, wówczas musi zostać wydana decyzja administracyjna zawierająca elementy określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. Niewydanie takiej decyzji oznacza bezczynność podmiotu zobowiązanego. NSA podkreśla, że w niniejszym postępowaniu nie przesądzono, czy żądana informacja ma być udostępniona w formie wskazanej przez skarżących we wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a jedynie uznano, że sprawa nie została zakończona w sposób przewidziany w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Stąd też Sąd I instancji uwzględniając skargę prawidłowo zastosował art. 149 p.p.s.a, a zatem mając na uwadze wyżej przedstawione argumenty zarzut naruszenia przepisów postępowania również należało uznać za nieuzasadniony. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło