VII SA/Wa 50/13

WyrokWSA w Warszawie2013-06-05

Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Ewa Machlejd, Małgorzata Miron

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zły stan techniczny budynku mieszkalnego, stanowiący zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, jest wystarczającą przesłanką do skreślenia go z rejestru zabytków, jeśli nadal posiada wartość historyczną?
Ratio decidendi
Zły stan techniczny budynku, nawet jeśli stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia, nie jest wystarczającą przesłanką do skreślenia go z rejestru zabytków, jeśli nadal posiada wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Organ administracji publicznej ma obowiązek wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, w tym opinii technicznych, aby ocenić, czy utrata wartości zabytkowych jest całkowita i nieodwracalna.
Stan faktyczny
Skarżący Z. S. złożył wniosek o skreślenie z rejestru zabytków budynku mieszkalnego ze względu na jego zły stan techniczny, który zagraża bezpieczeństwu. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmówił skreślenia, uznając, że budynek nadal posiada wartość historyczną, mimo złego stanu technicznego. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów proceduralnych, w szczególności brak należytego zebrania i oceny materiału dowodowego, w tym opinii technicznych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] listopada 2012 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia [...] maja 2012 r. Stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądził od Ministra na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska, , Sędzia WSA Ewa Machlejd, Sędzia WSA Małgorzata Miron (spr.), Protokolant spec. Sylwia Kruszyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] listopada 2012 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy skreślenia z rejestru zabytków budynku mieszkalnego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia [...] maja 2012r. znak: [...], II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, III. zasądza od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rzecz skarżącego Z. S. kwotę 460 (czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie objęta jest decyzja Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] listopada 2012 r. znak [...] wydana w przedmiocie odmowy skreślenia z rejestru zabytków budynku mieszkalnego. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzją z dnia [...] maja 2012 r. znak [...], działając na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c, art. 7 pkt 1, art. 13 ust. 1, 5 i 6 oraz art. 89 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2003 r. Nr 162, poz. 1568 ze zm.) oraz art. 18 pkt 1 i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98., poz. 1071 ze zm., dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku Z. S., odmówił skreślenia z rejestru zabytków budynku mieszkalnego, położonego przy ul. S. w miejscowości K., woj. [...], wpisanego do rejestru pod numerem [...], decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w P. z dnia [...] maja 1969 r., I.dz. [...]. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wskazał, że Wojewódzki Konserwator Zabytków w P. decyzją z dnia [...].05.1969 r. wpisał do rejestru zabytków pod numerem [...], dom nr [...] w miejscowości K., woj. [...]. W uzasadnieniu tej decyzji wskazał, że "dom przy ul. S. zbudowany został w początkach XIX wieku, wchodzi w skład zabytkowej zabudowy miasta". Obecnie budynek położony jest na działkach oznaczonych w ewidencji gruntów nr [...] i [...] w K.. Zgodnie z art. 13 ust. 6 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, postępowanie w sprawie skreślenia zabytku z rejestru zabytków wszczyna się z urzędu bądź na wniosek właściciela zabytku lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym znajduje się zabytek nieruchomy. Z wnioskiem o skreślenie z rejestru zabytków przedmiotowego budynku mieszkalnego wystąpił pismem z dnia [...] listopada 2011 r. Z. S., właściciel przedmiotowej nieruchomości, dla której Sąd Rejonowy w K. prowadzi księgę wieczystą nr [...]. Wniosek uzasadnił pogorszeniem stanu technicznego budynku od czasu odmowy skreślenia go z rejestru zabytków decyzją z dnia [...] marca 2011 r. w postępowaniu prowadzonym na wniosek poprzedniego właściciela obiektu. Wnioskodawca wskazał, że "poszczególne elementy budynku uległy zniszczeniu w stopniu powodującym, że brak jest możliwości ich rekonstrukcji z powodu znacznego skorodowania biologicznego i zdegradowania wytrzymałościowego materiału, z którego były wykonane." Do wniosku dołączył "Ocenę techniczną w zakresie konstrukcyjno-budowlanym" opracowaną przez mgr. inż. M. G. i mgr. inż. D. Ł. w lipcu 2011 r. Z przedłożonej oceny stanu technicznego budynku wynika, że obiekt posadowiony jest w warstwie piasku pylastego, charakteryzującej się dużą chłonnością wilgoci. W większości ławy fundamentowe wykonano z gruzu ceglanego zalanego zaprawą wapienną. Ściana frontowa posiada ścianę fundamentową z cegły ceramicznej pełnej; szczyt od strony zaplecza posiada wylany pas betonu szerokości 25-30 cm na całej długości. Stwierdzono brak izolacji poziomej ścian, co przy jednoczesnym posadowieniem budynku w warstwie piasku pylastego, ma wpływa na zawilgocenie ścian przyziemia. Ściany budynku, wykonane z cegły pełnej ceramicznej, na zaprawie wapiennej, wykazują znaczne zawilgocenie; w miejscach pozbawionych tynku widoczna jest korozja cegły. Zawilgocenie ścian poddasza spowodowane jest nieszczelnością dachu obiektu. Występują pęknięcia murów, wynikające z nierównomiernego osiadania budynku. Szczyt budynku głównego od strony zaplecza i strony frontowej wykazuje odchylenie od pionu wynoszące od 45 do 118 mm. W ocenie autorów opinii "zagraża to bezpieczeństwu przechodniów, gdyż przy równoczesnym występowaniu słabych fundamentów, pęknięciach pionowych i poziomych ściany, braku powiązania obwodowego ścian wieńcami żelbetowymi i ściągami stalowymi grozi oddzieleniem się szczytu i jego runięciem na chodnik i jezdnię." Dach obiektu, częściowo kryty papą, częściowo dachówką ceramiczną, jest w złym stanie technicznym. W części mieszkalnej poddasza nastąpiło przeciążenie konstrukcji, nad częścią gospodarczą i połową skrzydła dach został zarwany. Opierzenia z blachy, rynny, rury spustowe, rynny koszowe i parapety nie nadają się do dalszego użytkowania. Schody wewnętrzne i podłogi zniszczone, nie nadające się do dalszego użytkowania. Budynek nie odpowiada warunkom technicznym, jakim powinny odpowiadać budynki mieszkalne. We wnioskach końcowych oceny stwierdzono: "Występuje stan awaryjny konstrukcji drewnianej dachu i prawdopodobnie również stropu nad parterem ze względu na znaczne zawilgocenie końcówek belek drewnianych. Należy również zwrócić uwagę na przedawaryjny stan ściany frontowej polegający na jej wychyleniu z pionu oraz poziomym i pionowym spękaniu. Ogólny stan techniczny budynku, w tym jego elementów drewnianych oraz korozję materiałów wbudowanych w ściany należy uznać za bardzo zły. Przyjęte rozwiązania konstrukcyjne, rodzaj pokrycia i brak ocieplenia i możliwości jego prawidłowego rozwiązania nie spełniają wymogów stawianych obiektom przeznaczonym do użytkowania i przeznaczonych na stały lub czasowy pobyt ludzi. Reasumując, należy uznać, że rozpatrywany budynek mieszkalny nadaje się wyłącznie do rozbiórki." Rozpatrując przedmiotową sprawę, organ podał, że poza omówioną powyżej "Oceną techniczną w zakresie konstrukcyjno-budowlanym", dysponował materiałem dowodowym w postaci opinii Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków Oddziału Terenowego w P. (obecnie Narodowy Instytut Dziedzictwa OT P.) z dnia [...] października 2010 r., wykonanej w związku z postępowaniem w sprawie skreślenia z rejestru zabytków budynku przy ul. S. w K., prowadzonym na wniosek poprzedniego właściciela nieruchomości. W powyższej opinii stan zachowania budynku określono jako zły. Ściany przyziemia z widocznymi śladami zawilgocenia i pęknięciami, stropy częściowo przegniłe, z licznymi ugięciami, zalewane przez nieszczelny dach. Stan pokrycia dachu bardzo zły, przegniłe deski i elementy więźby dachowej. Schody wewnętrzne częściowo zarwane i spróchniałe, schody do piwnicy nie istnieją. Mimo stwierdzonych znacznych zniszczeń, specjaliści z Narodowego Instytutu Dziedzictwa stanęli na stanowisku, że budynek nie utracił wartości historycznej i częściowo naukowej, jakkolwiek jego wartość artystyczną można w obecnej chwili ocenić jako "znikomą". Przedmiotowy budynek jest przykładem zabudowy z początku XIX w. o charakterystycznym dla miast regionu [...], szczytowym ustawieniu do biegu ulicy. Obecnie tym cenniejszym, że większość zabudowy szczytowej przy ul. S. nie zachowała się. Organ pismem z dnia [...] lutego 2012 r. wystąpił do Kierownika Delegatury w L. Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w P. z prośbą o przeprowadzenie oględzin omawianego zabytku, spisanie protokołu i wykonanie dokumentacji fotograficznej. Podczas oględzin w dniu [...] marca 2012 r. ustalono, że stan zachowania budynku w stosunku do stanu stwierdzonego podczas poprzedniej kontroli ([...] marca 2010 r.) znacznie się pogorszył. Stwierdzono ubytki w tynkach elewacji, odspojenia tynków, spękania tynków i muru. Widoczne są ślady zawilgocenia i zagrzybienia obiektu, strop ugięty, zawilgocony, braki w podsufitce. Stwierdzono ugięcie i deformację połaci dachowych. W elewacji frontowej szczyt z wyraźnym odchyleniem od pionu, zwłaszcza w górnej części szczytu. Budynek pozbawiony został oryginalnych elementów wyposażenia (stolarka, piece, podłogi, posadzki). Substancja ścian, podłóg i stropów wykazuje znaczną korozję biologiczną i zniszczenie materiałowe. Zachowana jest bryła budynku, w tym charakterystyczne szczytowe ustawienie. Do protokołu z oględzin załączono dokumentację fotograficzną. W oparciu o zgromadzoną dokumentację Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego stwierdził, że budynek mieszkalny przy ul. S. w K. zbudowany został w I pol. XIX w. W wyniku późniejszej rozbudowy kształt przyziemia tego budynku uzyskał formę dużej litery "L". Główna część obiektu zwrócona jest prostopadle kalenicą do ulicy S. i została nakryta dwuspadowym dachem o dość stromych połaciach. Od strony podwórza znajduje się dobudowana część gospodarcza. Zachowało się również charakterystyczne, obecnie rzadko spotykane przejście z ulicy na podwórze pomiędzy dwoma domami. W tym kształcie budynek przetrwał do naszych czasów i został wpisany do rejestru zabytków. Jego stan zachowania jest konsekwencją braku prowadzenia odpowiednich prac remontowych przez kolejnych właścicieli nieruchomości. Wnętrza budynku istotnie są zawilgocone, zagrzybione i częściowo zdewastowane, a konstrukcja schodów, dachu, stropu i ścian jest silnie uszkodzona. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, skreślenie z rejestru zabytków jest możliwe, gdy obiekt uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo którego wartość będąca podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru nie została potwierdzona w nowych ustaleniach naukowych. Natomiast zgodnie z treścią art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Bezspornym w niniejszej sprawie jest zły stan zachowania budynku mieszkalnego wnioskowanego do skreślenia z rejestru zabytków. Niemniej jednak najistotniejsza z konserwatorskiego punku widzenia jest wartość historyczna obiektu, który pozostaje ważnym świadkiem kształtowania dawnej zabudowy ulicy S.. Budynek jest przykładem XIX wiecznej zabudowy o szczytowym ustawieniu, charakterystycznym dla miast wielkopolskich, tym cenniejszym, że większość zabudowy szczytowej przy ulicy S. nie istnieje. Obiekt, mimo dużych zniszczeń, postępujących przy całkowitej bezczynności kolejnych właścicieli, nadal posiada czytelną bryłę i formę. W ocenie organu, nawet w obecnym stanie zachowania obiektu możliwy jest jego remont, prowadzący do odzyskania częściowo utraconych wartości zabytkowych, polegający na odtworzeniowej wymianie więźby dachowej, wymianie pokrycia dachu, skotwieniu ścian w miejscach pęknięć, przemurowaniu kominów, skuciu skorodowanych i odparzonych tynków, osuszeniu i odgrzybieniu murów objętych korozją biologiczną, wykonaniu tynków renowacyjnych na elewacjach budynku czy wykonanie izolacji poziomej. Załączona "Ocena techniczna w zakresie konstrukcyjno-budowlanym" nie zawiera kategorycznych ustaleń dotyczących konieczności rozbiórki budynku, nie uwzględnia ponadto jego zabytkowego charakteru. Według autorów opinii, jednym z kryteriów wpływających na postulowaną przez nich rozbiórkę jest okoliczność, iż budynek nie spełnia wymogów stawianych obiektom przeznaczonym do użytkowania i przeznaczonym na stały lub czasowy pobyt ludzi. Nie ulega wątpliwości, że obiekt, który powstał na początku XIX w. nie może odpowiadać wielu obecnym normom i przepisom, co jednak nie może decydować o niezasadności jego zachowania w przypadku posiadania wartości zabytkowych. Remont budynku wiązał się będzie z częściowym odtworzeniem i uzupełnieniem jego substancji budowlanej, niemniej jednak zgodnie z treścią art. 6 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, ochronie i opiece podlegają m.in. dzieła architektury i budownictwa bez względu na stan zachowania. Powyższe prowadzi do stwierdzenia, że zły stan zachowania budynku nie ma decydującego znaczenia w postępowaniu administracyjnym w sprawie skreślenia obiektu z rejestru zabytków. Analizie na etapie prowadzonego postępowania podlega zgodnie z treścią art. 13 ust. 1 ww. ustawy, stopień zniszczenia obiektu powodujący utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej, a nie sam stan techniczny budynku oraz brak uzasadnienia dla dalszego jego trwania z punktu widzenia technicznego. Po przeanalizowaniu materiału zgromadzonego w przedmiotowej sprawie, organ stwierdził, że w stosunku do budynku przy ul. S. w K. nie zachodzi żadna z ustawowych przesłanek, gdyż obiekt ten nie uległ zniszczeniu w stopniu decydującym o trwałej utracie jego wartości zabytkowych, jak również wartości te nie zostały zakwestionowane w nowych ustaleniach naukowych. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył Z. S.. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. znak [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku Z. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] maja 2012 r., znak: [...]. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że zadaniem organu prowadzącego postępowanie w sprawie skreślenia zabytku z rejestru zabytków jest bezstronna ocena, czy wartości, które podlegały ochronie w chwili wpisania zabytku do rejestru, zostały utracone w stopniu uzasadniającym zupełną rezygnację z ochrony prawnej danego zabytku. W ocenie organu materiał dowodowy sprawy nie wskazuje na całkowite unicestwienie walorów, dla których zabytkowy budynek został objęty ochroną konserwatorską. Jednocześnie organ uznał, że zaskarżona decyzja Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] maja 2012 r., nie narusza wyrażonej w art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów, zgodnie z którą organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ustaleń tych nie podważa zresztą wnioskodawca - obecny właściciel zabytkowego budynku, zgadzając się. że omawiany obiekt nadal posiada wartości zabytkowe, w tym przede wszystkim wartość historyczną, bowiem nie uległ zniszczeniu w stopniu decydującym o utracie wartości zabytkowych. Jednak zdaniem wnioskodawcy, okolicznością, która uzasadnia wykreślenie przedmiotowego budynku z rejestru zabytków jest realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi znajdujących się w pobliżu budynku, bowiem obiekt w ocenie wnioskodawcy uległ zniszczeniu w stopniu uniemożliwiającym zachowanie go lub polepszenie jego stanu technicznego. Przypomniał organ, że na etapie prowadzonego postępowania analizie podlega zgodnie z treścią art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, stopień zniszczenia obiektu powodujący utratę jego wartości, które były podstawą wpisu do rejestru zabytków, a nie sam stan techniczny budynku. Cytowany przepis art. 13 ustawy, dopuszcza bowiem wykreślenie obiektu czy obszaru z rejestru zabytków jedynie w ściśle określonych w tym przepisie przypadkach, przy czym z orzecznictwa sądowo- administracyjnego wynika, że utrata wartości winna być całkowita, przekształcenia nieodwracalne, by możliwe było skreślenia zabytku z tego rejestru. Zły stan techniczny budynku, stanowiący zagrożenie katastrofą budowlaną, nie stanowi zatem wystarczającej przesłanki do wykreślenia zabytku z rejestru. Nadto, w ocenie organu istnieje techniczna możliwość stosownego zabezpieczenia budynku przed jego zawaleniem, możliwe jest także podjęcie działań remontowych, w celu częściowego odtworzenia budynku, poprzez wymianę drewnianych elementów, zniszczonej czy zagrzybionej substancji budowlanej, z zachowaniem formy, bryły oraz detalu architektonicznego. Reasumując organ odwoławczy uznał, że decyzja własna z dnia [...] maja 2012 r., nie narusza prawa i jest zasadna merytorycznie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] listopada 2012 r. złożył Z. S. wnosząc o jej uchylenie w całości, przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania. W skardze wskazał, że wizualnie stan techniczny obiektu jest bardzo zły. Ściany budynku w wielu miejscach są popękane, a ściana frontowa była odchylona od pionu, przy czym odchylenie to z biegiem czasu postępuje. Jako właściciel obiektu, zobowiązany jest nie tylko do troski o wartość historyczną obiektu, ale także - a może przede wszystkim, o stan techniczny obiektu w kontekście bezpieczeństwa dla zdrowia i życia osób znajdujących się w sąsiedztwie budynku. W tym celu zlecił przygotowanie oceny technicznej w zakresie konstrukcyjno-budowlanym zespołowi specjalistów pod kierownictwem mgr inż. M. G.. Wyniki ich ekspertyzy były przerażające. Z opinii biegłego sporządzonej w lipcu 2011 r. przez mgr inż. M. G. -w konkluzji- wynika, że materiały, z których budynek został wykonany, utraciły swoje właściwości. Budynek w każdej chwili może ulec zawaleniu. Nie istnieje przy tym żadna znana technologia budowlana, która umożliwiałaby skuteczne wykonanie remontu i odtworzenie stanu budynku choćby do takiego poziomu, w którym jego dalsze istnienie nie będzie zagrażało zawaleniem. Z tego powodu skarżący złożył wniosek o wykreślenie budynku z rejestru zabytków, składając do akt sprawy opisaną wyżej opinię budowlaną. W pierwszej kolejności podkreślił sprzeczność tej decyzji z przepisem art. 7 k.p.a., który nakazuje organom administracji publicznej podejmowanie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, mając na względzie interes społeczny. W toku postępowania wielokrotnie podnosił, że stan techniczny budynku grozi jego zawaleniem i stanowi poważne zagrożenie dla uczestników ruchu przy ul. S. w K. (budynek jest posadowiony na granicy działki). Okoliczność ta zdaje się nie mieć dla Ministra żadnego znaczenia. Minister był zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu postępowania dowodowego, które okoliczność tę potwierdziłyby, lub zaprzeczyłyby jej. Minister nie przeprowadził także żadnego dowodu, który pozwoliłby na stwierdzenie, czy aktualnie budynek rzeczywiście posiada jakiekolwiek wartości historyczne. Ponadto zauważył, że decyzja narusza także przepisy art. 8 i 9 k.p.a. Minister w uzasadnieniu skarżonej decyzji stwierdził wbrew istniejącym dowodom i zdrowemu rozsądkowi, że w jego ocenie istnieje techniczna możliwość stosownego zabezpieczenia budynku przed jego zawaleniem, możliwe jest także podjęcie działań remontowych w celu częściowego odtworzenia budynku. Ocena ta jest oderwana od stanu faktycznego sprawy i wydumana z okoliczności, których Minister nie ujawnił. Skarżący zwrócił także uwagę na absurdalną sytuację prawną, w jakiej postawiła go zaskarżona decyzja. Jako właściciel obiektu budowlanego ponosi odpowiedzialność za jego stan techniczny. W przypadku zatem zawalenia się budynku będzie odpowiedzialny za wszelkie szkody na osobach i mieniu. Z opinii specjalisty budowlanego wynika, że nie istnieją techniczne możliwości utrzymania obiektu i należy go zburzyć. W odpowiedzi na skargę Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.). Biorąc pod uwagę wyżej wymienione kryteria Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji naruszają przepisy prawa procesowego, tj. art. 7 i art. 77 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. skutkuje ich uchyleniem. Na wstępie wskazać należy, że w postępowaniu administracyjnym wydanie decyzji w każdym przypadku powinno poprzedzać, stosownie do art. 7 i art. 77 k.p.a., dokładne ustalenie stanu faktycznego istotnego w sprawie. Z przepisów tych wynika obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego przez organ administracji publicznej. Rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności wymaga, aby w toku postępowania organ administracji publicznej podejmował wszelkie niezbędne kroki zmierzające do wyjaśnienia i załatwienia sprawy oraz dopuszczał jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Dopiero jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego sprawy stwarza podstawy do wyrażenia stanowiska, które nie przekraczałoby granic zasady swobodnej oceny dowodów, wynikającej z art. 80 k.p.a. Wyniki oceny materiału dowodowego muszą mieć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Stosownie bowiem do treści art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie decyzji winno zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Podkreślenia wymaga, że podstawą materialno-prawną zaskarżonej decyzji był art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków opiece nad zabytkami, zgodnie z którym zabytek wpisany do rejestru, który uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo którego wartość będąca podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru nie została potwierdzona w nowych ustaleniach naukowych, zostaje skreślony z rejestru. Stosownie zaś do ust. 6 tego przepisu postępowanie w sprawie skreślenia zabytku z rejestru wszczyna się z urzędu bądź na wniosek właściciela zabytku lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym znajduje się zabytek nieruchomy. A zatem obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie o wykreślenie obiektu z rejestru jest ustalenie czy uległ on zniszczeniu w takim stopniu który spowodował utratę walorów historycznych, artystycznych lub naukowych. Analiza uzasadnienia tak zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji tego organu z dnia [...] maja 2012 r. prowadzi do wniosku, że organ nie wyjaśnił sprawy w należyty sposób. Należy wszak zwrócić uwagę, że w zakresie "wartości historycznych, artystycznych i naukowych" organ powołał się na opinię Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków Oddziału Terenowego w P. z dnia [...] października 2010 r. Z uzasadnienia decyzji wynika, że opinia ta została sporządzona w postępowaniu o skreślenie z rejestru zabytków zainicjowanym przez poprzedniego właściciela nieruchomości. Tymczasem – co należy ze wszech miar podkreślić – opinia ta nie znajduje się w aktach sprawy i już sam ten fakt uniemożliwia prawidłową weryfikację decyzji w omawianym zakresie. Po drugie skoro opinia ta została wydana w innym postępowaniu, a nie została dołączona do niniejszej sprawy to budzi uzasadnione wątpliwości czy mogła stanowić "dowód" w sprawie. Z akt sprawy nie wynika, czy skarżącemu znany jest ten dowód. Jedynie na marginesie wskazać należy, że wprawdzie zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko co nie jest sprzeczne z prawem, a co może przyczynić się do wyjaśnienia okoliczności sprawy, a zatem opinia taka - co do zasady - mogłaby stanowić podstawę czynionych ustaleń jednakże jedynie wówczas gdyby strony mogły w administracyjnym trybie zapoznać się z tym dowodem i wypowiedzieć się co do jego treści. W aktach niniejszej sprawy brak informacji co do prawidłowości przeprowadzonego postępowania w tym zakresie. I wreszcie, po trzecie, biorąc pod uwagę datę sporządzenia tej opinii należało uznać, że jest ona nieaktualna co uzasadnia stanowisko o konieczności powtórzenia tego dowodu. Należy także podkreślić, że w uzasadnieniu rozstrzygnięcia brak omówienia faktów, które organ uznał za udowodnione, i na których oparł swoje stanowisko. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie może wypowiadać się w świetle przepisów prawa budowlanego i opierać swojego stanowiska o wiedzę, której nie posiada. Zgodzić się wprawdzie należy z organem, że zgodnie z art. 6 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, ochronie i opiece podlegają m.in. dzieła architektury i budownictwa bez względu na stan zachowania. Remont budynku wiązać się zatem może z częściowym odtworzeniem i uzupełnieniem jego substancji budowlanej, a zły stan zachowania budynku nie ma decydującego znaczenia w postępowaniu administracyjnym w sprawie skreślenia obiektu z rejestru zabytków. Słusznie organ zauważył, że wartość historyczna obiektu budowlanego winna być chroniona. Skoro organ uważa, że budynek przy ul. S. w K. nie spełnia wymagań do skreślenia z rejestru zabytków winien był to z całą pewnością wykazać. Nieuprawnione są natomiast twierdzenia organu, że jest możliwy remont budynku prowadzący do odzyskania częściowo utraconych wartości zabytkowych, polegających na wymianie więźby dachowej, pokrycia dachu, kotwieniu ścian, itd. Okoliczność ta nie znalazła potwierdzenia w złożonej przez wnioskodawcę opinii sporządzonej przez mgr inż. M. G., D. Ł., ani żadnym innym dowodzie znajdującym się w aktach sprawy. Minister Kultury nie jest natomiast organem, który posiada specjalistyczną wiedzę w takim zakresie skoro powyższa okoliczność - co do zasady - należy do właściwości organów nadzoru budowlanego. Jedynie na marginesie wskazać natomiast należy, że skarżący wskazywał w swoich pismach procesowych na etapie postępowania przed organami, że stan techniczny budynku grozi zawaleniem, na co zresztą wskazywała już opinia z 2011 r. - organ biorąc pod uwagę dobro najwyższe, a więc życie i zdrowie ludzkie, winien skonfrontować stanowisko skarżącego i powoływaną przez niego opinię z 2011 r. ze stanowiskiem własnym, które winno zostać potwierdzone aktualną opinią techniczną sporządzoną na wniosek organu przez osoby posiadające stosowne uprawnienia. Tym bardziej, że w czasie prowadzenia postępowania przed organami, na różnych jego etapach stan budynku, wg stanowiska skarżącego oraz załączonej opinii z 2011 r., ulegał stopniowemu pogorszeniu. Brak zaś decyzji pozwalającej na jednoznaczne określenie statusu budynku nie pozwala właścicielowi budynku na dalsze jakiekolwiek kroki, sam przecież nie może podjąć decyzji - rozbiórka czy remont, a jeśli remont to w jakim zakresie oraz jakim charakterze. Inaczej bowiem remontuje się budynek, który tego wymaga ze względu na zły stan techniczny a inaczej budynek, który -oprócz poprawy stanu technicznego- należy wyremontować i odtworzyć w zgodzie z wymogami przepisów dotyczących ochrony zabytku aby zachować jego walory historyczne. Konkludując, Minister Kultury w obu swoich decyzjach wskazał, iż zadaniem organu prowadzącego postępowanie w sprawie skreślenia zabytku z rejestru zabytków jest bezstronna ocena, czy wartości, które podlegały ochronie w chwili wpisania zabytku do rejestru, zostały utracone w stopniu uzasadniającym zupełną rezygnację z ochrony prawnej danego zabytku oraz wskazał, że w jego ocenie materiał dowodowy sprawy nie wskazuje na całkowite unicestwienie walorów, dla których zabytkowy budynek został objęty ochroną konserwatorską. Podkreślił również, że na etapie prowadzonego postępowania analizie podlega jedynie stopień zniszczenia budynku powodujący utratę jego wartości, a które były podstawą jego wpisania do rejestru zabytków. Niczym jednak swojego stanowiska nie poparł i w żaden sposób nie udowodnił ani nie uzasadnił wg zasad określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Świadczy to o tym, iż organ wydający decyzje w obu instancjach wadliwe, a na pewno przedwcześnie uznał, że nie zachodziły przesłanki wymienione w art. 13 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Rozpatrując ponownie sprawę organ administracji powinien uwzględnić wskazania zawarte w uzasadnieniu oraz przeprowadzić postępowanie administracyjne, w którym dokona ustaleń w sposób zapewniający wszechstronne wyjaśnienie wszelkich okoliczności sprawy. Obowiązkiem organu będzie zatem ocena czy obiekt budowlany objęty wnioskiem utracił wartość historyczną, artystyczną lub naukową, a wyniki takiej oceny winny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji sporządzonej wg zasad wskazanych w art. 107 § 3 k.p.a. A zatem w uzasadnieniu winno znaleźć się również szczegółowe omówienie aktualnej wartości historycznej budynku oraz jego ewentualną utratę i w jakim stopniu, w szczególności czy stopień ten pozwala na wykreślenie z rejestru a jeśli nie to dlaczego. Organ rozważy przy tym dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność zaistnienia przesłanek określonych w art. 13 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Sąd orzekł o ich uchyleniu. O wykonaniu zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 ww. ustawy, czyli jak w pkt II wyroku. Koszty zasądzono na podstawie art. 200 i 205 p.p.s.a., czyli jak w pkt III wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło