I SA/Gl 38/13
WyrokWSA w Gliwicach2013-06-11
Skład orzekający: Ewa Madej, Wojciech Organiściak, Teresa Randak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej może zostać uznane za zgodne z prawem, jeśli sąd uznał za zgodne z prawem postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia tego odwołania?Ratio decidendi
Postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej może być ocenione jako zgodne z prawem tylko wtedy, gdy sąd uzna za zgodne z prawem postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Przywrócenie terminu jest możliwe tylko w przypadku uchybienia terminu, a jego przywrócenie wyłącza możliwość stwierdzenia jego uchybienia.Stan faktyczny
A. Ż. złożył skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta S. w sprawie podatku od nieruchomości za 2006 r. Skarżący kwestionował skuteczność doręczenia decyzji w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej, twierdząc, że faktyczne doręczenie nastąpiło później i wniósł o przywrócenie terminu. Kolegium odmówiło przywrócenia terminu, a następnie stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Madej (spr.), Sędziowie WSA Wojciech Organiściak, Teresa Randak, Protokolant Paulina Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi A. Ż. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości oddala skargę.
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., działając na podstawie m.in. art. 228 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm., dalej powoływanej jako "O.p."), stwierdziło uchybienie przez A. Ż. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia [...]r., nr [...] w sprawie wymiaru podatku od nieruchomości za 2006 r.
W uzasadnieniu postanowienia Kolegium odnotowało, że decyzja z dnia [...]r. zawierała stosowne pouczenie, wskazujące termin, w jakim można złożyć od niej odwołanie. Następnie stwierdziło, że została ona doręczona w dniu 9 sierpnia 2010 r. w trybie określonym w art. 150 O.p. W świetle zwrotnego potwierdzenia odbioru z powodu nieobecności adresata w domu przesyłkę w dniu 26 lipca 2010 r. pozostawiono na okres 14 dni w placówce pocztowej, o czym adresata poinformowano, umieszczając zawiadomienie w jego skrzynce pocztowej. Przesyłkę awizowano powtórnie w dniu 2 sierpnia 2010 r. i wobec jej niepodjęcia przez adresata, zwrócono nadawcy w dniu 10 sierpnia 2010 r. W konsekwencji, zgodnie z art. 150 § 2 O.p., należało uznać decyzję za doręczoną z upływem wspomnianego terminu czternastodniowego. Tym samym Kolegium nie podzieliło poglądu odwołującego się, że doręczenie miało miejsce w dniu 17 sierpnia 2010 r., kiedy decyzja ta została mu faktycznie wydana. Jego zdaniem takie późniejsze wydanie nie może uchodzić za "doręczenie prawne", które może nastąpić tylko raz.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze skonstatowało zatem, że termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 23 sierpnia 2010 r., podczas gdy czynności tej dokonano 24 sierpnia 2010 r. Zwróciło też uwagę, iż ostatecznym postanowieniem z dnia [...]r., nr [...] odmówiło przywrócenia tego terminu.
A. Ż. wniósł skargę na postanowienie z dnia [...]r., domagając się jego uchylenia w całości oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zarzucił mu przede wszystkim naruszenie art. 228 § 1 pkt 2 O.p. "poprzez całkowicie błędne przyjęcie złożenia odwołań po terminie". Podniósł, że "właściwe" doręczenie decyzji z dnia [...]r. nastąpiło w dniu 17 sierpnia 2012 r., wobec czego odwołanie, nadane w dniu 24 sierpnia 2012 r., zostało złożone w terminie, który upływał dopiero w dniu 31 sierpnia 2012 r. Skarżący zakwestionował skuteczność doręczenia dokonanego w trybie art. 150 O.p. Zaznaczył, że o zawiadomieniu przesyłki dowiedział się dopiero w dniu 17 sierpnia 2012 r., gdyż wcześniej przebywał na urlopie i nie mógł wiedzieć o podjętej próbie doręczenia. W tym kontekście zaakcentował, że zaskarżone postanowienie zapadło na skutek bezzasadnej odmowy przywrócenia terminu, uznając, iż wydane w tym zakresie postanowienie z dnia [...]r. rażąco narusza art. 162 O.p.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął zarzut podważający domniemanie doręczenia decyzji, wynikające z art. 150 O.p. W jego ocenie ze względu na jego nieobecność w miejscu zamieszkania nie mógł zostać spełniony przewidziany w tym przepisie warunek polegający na obowiązku powiadomienia adresata o pozostawieniu przesyłki w jego skrzynce pocztowej. Skuteczne doręczenie przesyłki miało więc miejsce w dniu 17 sierpnia 2010 r., kiedy została mu ona faktycznie wydana. Z tym zastrzeżeniem skarżący zgodził się z poglądem organu, że doręczenie w postępowaniu może nastąpić tylko raz.
A. Ż. stwierdził, że pomimo przekonania, iż do uchybienia terminu w ogóle nie doszło, podtrzymanego w skardze, "z daleko posuniętej ostrożności procesowej" złożył wniosek o przywrócenie tego terminu. W związku z tym nie zgodził się z argumentami, którymi Kolegium uzasadniło odmowę uwzględnienia tego wniosku, określając je jako "niezbyt roztropne". Według niego bowiem "trudno przyjąć praktykę, aby o każdym wyjeździe informować szereg instytucji, które pod nieobecność mogą doręczyć przesyłkę, tym bardziej jeżeli zamierzony okres pobytu poza miejscem zamieszkania nie przekracza 14 dni". Skarżący podkreślił, że jego wyjazd przedłużył się bez jego winy o 2-3 dni, co "ujawniłoby przesłuchanie zawnioskowanych świadków". Otóż podczas urlopu zajmował się on domem osób przebywających wówczas za granicą. Osoby te nie wróciły w przewidzianym terminie z powodu odwołania ich lotu, "w domu przebywali natomiast nieletni i nie można było ich pozostawić bez opieki". Skarżący uznał więc, że Kolegium, zaniechało przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, i przyjęło "w sposób czysto arbitralny" jego niedbalstwo, mimo że się go nie dopuścił, nie zawiadamiając organu o zmianie adresu do doręczeń lub nie wyznaczając pełnomocnika do odbioru korespondencji, skoro jego pobyt poza miejscem zamieszkania miał nie przekraczać 14 dni. Zaznaczył także, że nie był świadomy, iż doszło do doręczenia decyzji w trybie art. 150 O.p., ponieważ nie został o tym poinformowany ani przez pocztę, ani przez organ.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Polemizując z zarzutami skargi, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Dodatkowo zwrócił uwagę, że "kwestia doręczenia decyzji w trybie art. 150 O.p. była już przedmiotem badania na etapie skargi na postanowienie Kolegium nr [...]z dnia [...]r. i nie została przez Sąd zakwestionowana – wyrok z dnia 15 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Gl 1378/10".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przystępując do jej rozpoznania, zwrócić wypada uwagę na fakt, że rozstrzygnięcie w jej przedmiocie pozostaje w ścisłym związku z innymi orzeczeniami podjętymi przez Sąd, które mają doniosłe, wręcz przesądzające znaczenie dla kontroli sądowej zaskarżonego postanowienia, stwierdzającego, iż odwołanie od decyzji z dnia [...]r. zostało wniesione po terminie. Z oczywistych względów trzeba mieć na względzie wyrok z dnia 15 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Gl 1373/10, którym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił poprzednie postanowienie stwierdzające wniesienie tego odwołania po terminie. Wynika to wprost z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.). Zgodnie z treścią tego przepisu ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Orzeczenie sądu wywiera więc skutki oddziałujące nie tylko na ponownie przeprowadzane postępowanie podatkowe, ale i na mogące następować po nim kolejne postępowanie sądowoadministracyjne, gdyż sąd w jego ramach nie może formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie (tak np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 1865/11, LEX nr 1293568).
W tym kontekście przypomnienia wymagają zamieszczone w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 maja 2012 r. wiążące wywody na temat relacji postępowań sądowoadministracyjnych w sprawie skarg na postanowienia stwierdzające wniesienie odwołania po terminie z jednej strony, i skargi na postanowienie dotyczące przywrócenia tego terminu z drugiej. Jest to konieczne także z tego powodu, że postępowania te toczyły się i nadal się toczą równolegle. Otóż uzasadnienie wyroku z dnia 15 maja 2012 r. zawiera w szczególności spostrzeżenie, że "zarzuty skargi związane z terminem wniesienia odwołania i wnioskiem o jego przywrócenie stanowią przedmiot orzekania sądu w sprawie zainicjowanej skargą na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a zatem Sąd nie może odnosić się do nich w niniejszej sprawie". To stanowisko trzeba przyjąć na tym etapie, na jakim sprawa znajduje się teraz. W konsekwencji wszystkie zarzuty rozpatrywanej skargi, kwestionującej zresztą łącznie wszystkie postanowienia, tak postanowienia z dnia [...]r. stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołań od decyzji wydanych w dniu [...]r., jak i postanowienie z dnia [...]r., odmawiające przywrócenia tego terminu, powinny być rozstrzygnięte w postępowaniu sądowoadministracyjnym odnoszącym się do ostatnio wspomnianego postanowienia, czyli obecnie w postępowaniu w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 43/13, w którym skądinąd Sąd skargę oddalił.
Sąd w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 maja 2012 r. wyjaśnił przyczyny tego stanu rzeczy. Z jego rozważań wynika, że uznał kwestię uchybienia terminu do wniesienia odwołania za oczywistą, gdyż uchylił postanowienie, które to stwierdzało, tylko z tego powodu, iż kwestia przywrócenia tego terminu pozostawała nadal otwarta w wyniku równoczesnego uchylenia przez niego postanowienia wydanego w tym zakresie. Sąd podkreślił bowiem, że "postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania musi uwzględniać także fakt wydania postanowienia odmawiającego przywrócenia tego terminu, co oznacza, że postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy wydać może dopiero po ostatecznym rozpatrzeniu wniesionej przez stronę prośby o przywrócenie terminu". Jak zaznaczył, "konsekwencją przywrócenia terminu jest traktowanie czynności tak, jakby była dokonana w terminie", wobec czego "przywrócenie terminu wyłącza (...) możliwość stwierdzenia jego uchybienia". Sąd w uzasadnieniu wspomnianego wyroku uznał przy tym za dopuszczalne nawet równoczesne rozstrzyganie obu kwestii w postępowaniu administracyjnym, skoro "oba postanowienia są wydawane przez organ odwoławczy, a więc oba są ostateczne", zastrzegł jednak, że sekwencja, w jakiej sąd administracyjny powinien rozpoznawać skargi na te rozstrzygnięcia, nie jest dowolna. Mianowicie jego zdaniem "w sytuacji jednoczesnego rozpatrywania przez sąd administracyjny skarg na oba postanowienia, postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu może być ocenione jako zgodne z prawem wtedy, gdy sąd uzna za zgodne z prawem także postanowienie odmawiające przywrócenia terminu".
Odniesienie tego wiążącego przecież poglądu do obecnego stanu sprawy musi prowadzić więc do oddalenia rozpatrywanej skargi, ponieważ, jak już była o tym mowa, w dniu 11 czerwca 2013 r. Sąd w sprawie I SA/Gl 43/13 oddalił skargę na postanowienie z dnia [...]r. odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...]r. Postanowienie z dnia [...]r. zostało zatem uznane za zgodne z prawem, co niejako automatycznie oznacza, iż również zaskarżone postanowienie musi być tak ocenione, na co zwrócił uwagę Sąd w wyroku z dnia 15 maja 2010 r. Otóż przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej można rozważać tylko pod warunkiem, że nie zachodzą jakiekolwiek wątpliwości, iż termin został uchybiony – w przeciwnym razie wniosek o przywrócenie terminu musiałby być uznany za niedopuszczalny (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1520/11, LEX nr 1243760). Wynika to jednoznacznie z formuły zawartej w art. 162 § 1 O.p., w myśl której rozstrzygnięcie tego rodzaju wydaje się "w razie uchybienia terminu".
Uzasadnienie wyroku z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. akt I SA/Gl 43/13 zawiera rozważania dotyczące doręczenia decyzji z dnia [...]r., które, zgodnie z wiążącym poglądem wyrażonym w wyroku z dnia 15 maja 2012 r., należy przyjąć na gruncie niniejszego postępowania sądowoadmistracyjnego. Nie ma powodów, by te rozważania dokładnie powtarzać także w uzasadnieniu tego wyroku. Można poprzestać jedynie na spostrzeżeniu, że organ wskazał okoliczności, które przesądzają, że w sprawie zachodziły podstawy do zastosowania art. 150 O.p. i uznania, iż wspomniane decyzje zostały doręczone w tym trybie. Przepis ów stanowi, że w razie niemożności doręczenia pisma poczta przechowuje je przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej (§ 1 pkt 1), o czym zawiadamia adresata dwukrotnie (§ 1a), poprzez umieszczenie zawiadomienia m.in. w oddawczej skrzynce pocztowej, przy czym doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu (§ 2). W świetle znajdującego się w aktach administracyjnych zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji z dnia [...]r., zawiadomienie takie pozostawiono w skrzynce odbiorczej skarżącego najpierw w dniu 26 lipca 2010 r. i powtórnie w dniu 2 sierpnia 2010 r., toteż zasadnie organ, licząc ów termin od daty pierwszego zawiadomienia, przyjął, że doręczenie nastąpiło 9 sierpnia 2010 r. Zaznaczyć przy tym trzeba, że art. 150 § 2 O.p. wymaga umieszczenia zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki pocztowej, a nie tego, by adresat się z tym zawiadomieniem zapoznał, jak utrzymuje skarżący. Skutek doręczenia następuje więc niezależnie od tego, czy adresat dowie się o korespondencji, która została do niego wystosowana. Wynika to z istoty doręczenia zastępczego przewidzianego w art. 150 O.p., znajdującego zastosowanie wtedy, gdy niemożliwie jest doręczenie bezpośrednie do rąk adresata czy innej osoby uprawnionej do obioru przesyłki (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 czerwca 2005 r., sygn. akt FSK 2134/04, LEX nr 294213), np. ze względu na nieobecność takich osób w miejscu, gdzie doręczenie następuje. Zgodzić należy się również z organem, że w sytuacji, gdy wedle art. 150 O.p. nastąpił skutek procesowy doręczenia, późniejsze faktyczne wydanie przesyłki adresatowi nie może mieć znaczenia prawnego (tak np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 grudnia 2004 r., sygn. akt GSK 1186/04, LEX nr 166922 i z dnia 18 sierpnia 2011 r., sygn. akt II FSK 613/10, LEX nr 1068765).
Skoro decyzje z dnia [...]r. doręczono w dniu 9 sierpnia 2010 r., to organ zasadnie uznał, że termin do wniesienia odwołania od nich upłynął z dniem 23 sierpnia 2010 r. Tymczasem skarżący odwołanie to wniósł w dniu następnym. W konsekwencji zachodziły podstawy do stwierdzenie w formie postanowienia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, stosownie do art. 228 § 1 O.p.
Mając na względzie wszystkie powyższe uwagi, Sąd, działając na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło