II SAB/Bk 16/13

WyrokWSA w Białymstoku2013-06-13

Skład orzekający: Marek Leszczyński, Małgorzata Roleder, Anna Sobolewska-Nazarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta B. dopuścił się bezczynności w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za przejętą nieruchomość, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał skargę na bezczynność Prezydenta Miasta B. za uzasadnioną, stwierdzając, że organ nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Bezczynność organu została uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa, głównie ze względu na długotrwałość postępowania (ponad 2 lata) oraz nieprawidłowe działania, takie jak rozpoznanie zażalenia strony zamiast przekazania go organowi wyższego stopnia. W związku z tym Sąd zobowiązał organ do załatwienia wniosku w określonym terminie, stwierdził rażące naruszenie prawa, wymierzył grzywnę oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący M. B. i J. B. wnieśli skargę na bezczynność Prezydenta Miasta B. w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za przejęte nieruchomości. Po uprawomocnieniu się decyzji o przejęciu nieruchomości, skarżący złożyli wniosek o odszkodowanie. Organ przez ponad rok zwodził ich z załatwieniem sprawy, a następnie, zamiast wszcząć postępowanie administracyjne o ustalenie odszkodowania, żądał od skarżących złożenia oświadczenia o nakładach, mimo że nieruchomości były niezabudowane. Organ rozpoznał również samodzielnie zażalenie skarżących na niezałatwienie sprawy w terminie, zamiast przekazać je organowi wyższego stopnia. Do dnia orzekania przez sąd sprawa nie została zakończona.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązano Prezydenta Miasta B. do załatwienia wniosku M. B. i J. B. z dnia [...] marca 2011 r. w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt organowi; 2. stwierdzono, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. wymierzono Prezydentowi Miasta B. grzywnę w wysokości 500 zł; 4. zasądzono od Prezydenta Miasta B. na rzecz skarżących solidarnie kwotę [...] zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Roleder, sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi M. B. i J. . na bezczynność Prezydenta Miasta B. w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za przejętą nieruchomość 1. zobowiązuje Prezydenta Miasta B. do załatwienia wniosku M. B. i J. B. z dnia [...].03.2011 r. w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt organowi, 2. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. wymierza Prezydentowi Miasta B. grzywnę w wysokości 500 (pięćset) złotych; 4. zasądza od Prezydenta Miasta B. na rzecz skarżących M. B. i J. B. solidarnie kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. M. B. i J. B., pismem z dnia [...] marca 2013 r. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę na bezczynność Prezydenta Miasta B. w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za działki oznaczone numerami geodezyjnymi [...], [...], [...], które na mocy decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] stycznia 2011 r. przeszły z mocy prawa na własność Gminy B. w trybie art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Z uzasadnienia skargi wynika, że po uprawomocnieniu się decyzji z dnia [...] stycznia 2011 r., wnioskiem z dnia [...] marca 2011 r. skarżący wnieśli do Prezydenta Miasta B. o odszkodowanie za przejęte nieruchomości poprzez przyznanie nieruchomości zamiennej o nr [...]. Zdaniem skarżących, przez ponad rok organ zwodził wnioskodawców z załatwieniem sprawy, chociaż wiedział od początku, że nie mógł zrealizować wniosku w takim kształcie, gdyż nie był właścicielem działki o nr [...]. W dniu [...] maja 2012 r. skarżący zwrócili się do Prezydenta Miasta B. o wypłatę odszkodowania, rezygnując z jakiejkolwiek zamiany działek. Organ winien zatem zastosować zasady i tryb postępowania obowiązujący przy wywłaszczaniu nieruchomości i wydać decyzję administracyjną o przyznaniu odszkodowania. Do chwili wniesienia skargi organ nie podjął w tym kierunku żadnych kroków. W dniu [...] stycznia 2013 r. skarżący złożyli zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie, jednakże organ zamiast przesłać je do organu wyższego rzędu, sam je rozpoznał i udzielił odpowiedzi w piśmie z dnia [...] lutego 2013 r., w którym uznał, że jest ono niezasadne. Kierując się powyższym, skarżący wnieśli o: 1) wymierzenie organowi grzywny w wysokości 10.000 zł na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, 2) stwierdzenie, że Prezydent Miasta B. z rażącym naruszeniem prawa nie załatwia sprawy w terminie ustawowym, 3) zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie miesięcznym (wydanie decyzji o odszkodowaniu), 4) zawiadomienie Prezydenta Miasta B. o zaistniałych uchybieniach w załatwianiu sprawy – na podstawie art. 155 § 1 p.p.s.a., 5) zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i wyjaśnił, że w okresie od [...]marca 2011 r. do [...] maja 2012 r. toczyło się postępowanie z wniosku skarżących o przyznanie w ramach odszkodowania za wywłaszczone działki, nieruchomości zamiennej. W dniu [...] maja 2012 r. wpłynął wniosek skarżących o wypłatę odszkodowania w formie pieniężnej. Pismem z dnia 1 czerwca 2012 r. poproszono wnioskodawców o dostarczenie oświadczenia o nakładach, jakie zostały poniesione na przedmiotowe nieruchomości. Do dnia wniesienia skargi oświadczenie to nie zostało złożone, a jest ono niezbędne do prawidłowego ustalenia i wypłacenia odszkodowania. W dniu [...] stycznia 2013 r. skarżący wnieśli zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie, ale okazało się ono niezasadne. Dalej organ wskazał, że skarga jest niezasadna, gdyż skarżący byli należycie i wyczerpująco informowani o każdym etapie postępowania, które jest prowadzone w trybie cywilnoprawnym, bez ustawowego terminu jego ustalenia. W piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2013 r. skarżący wskazali, że organ nie powołał żadnej podstawy prawnej, wskazującej na ich obowiązek do złożenia oświadczenia o poniesionych na działki nakładach. Zdaniem skarżących, organ powinien prowadzić postępowanie, a brak złożenia oświadczenia może, co najwyżej skutkować zaniżeniem wysokości odszkodowania. Wskazali też, iż przejęte nieruchomości są niezabudowanymi działkami budowlanymi. W ich ocenie w dniu [...] maja 2012 r. zakończył się cywilny etap ustalenia odszkodowania w drodze porozumienia pomiędzy stronami, a rozpoczął administracyjny, który winien zakończyć się wydaniem decyzji ustalającej wysokość odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. W ocenie Sądu skarga na bezczynność Prezydenta Miasta B. jest uzasadniona. Zgodnie z treścią art. 1 i art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej poprzez rozpoznawanie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Bezczynność w prowadzeniu postępowania przez organ administracji publicznej, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 cytowanej ustawy ma miejsce, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie kończy go wydaniem w terminie stosownego aktu, lub nie podjął wymaganej czynności. Dla skuteczności skargi nie ma znaczenia, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy bezczynność w prowadzeniu postępowania została spowodowana zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu (patrz analogicznie dla instytucji przewlekłości postępowania - T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 86). Skarga może być wniesiona po upływie terminu przewidzianego do załatwienia sprawy, po wyczerpaniu środków zaskarżenia – zażalenie na bezczynność albo wniosek o usunięcie naruszenia prawa w myśl art. 37 k.p.a. (w tym przypadku zostało złożone zażalenie). Zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Na organie prowadzącym postępowanie spoczywa obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Stosownie natomiast do treści art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej, nie później niż w ciągu dwóch miesięcy, od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). W myśl natomiast art. 36 § 1 k.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się z kolei, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub opieszale prowadził postępowanie, ale - mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (wyrok NSA z dnia 5 lutego 1999 r., sygn. akt I SAB 90/98). Dla stwierdzenia stanu bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Instytucja skargi na bezczynność organu ma bowiem na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Badając zasadność takiej skargi sąd czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania orzeczenia sądowego. W tym miejscu podkreślenia tylko wymaga, że w cyt. już art. 149 p.p.s.a. mowa jest zarówno o bezczynności, jak i o przewlekłości. Zgodnie z wyrokiem WSA w Białymstoku z dnia 15.11.2012 r. w sprawie II SAB/Bk 53/12 "...w orzecznictwie i piśmiennictwie utrwala się pogląd, zgodnie z którym przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację działania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że tylko formalnie organ nie jest bezczynny (vide J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 44; J. Drachal, J. Jasielski, R. Stankiewicz, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser i M. Wierzbowski, Warszawa 2011, s. 69-70). Przewlekłością postępowania będzie również mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (vide J. Borkowski (w): B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 238). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (vide wyrok NSA z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. II OSK 1031/12, CBOSA)". W ocenie Sądu, w oparciu o kryteria przedstawione wyżej, w niniejszej sprawie mamy do czynienia z bezczynnością, a nie przewlekłością postępowania. W rozpoznawanej sprawie – zdaniem Sądu – Prezydent Miasta B. nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z powołanych wyżej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Podkreślić bowiem należy, że z analizy dokumentów znajdujących się aktach administracyjnych sprawy wynika, iż wniosek o przyznanie odszkodowania za przedmiotowe działki wpłynął do Prezydenta Miasta B. w dniu [...] marca 2011 r. Organ potraktował go jako wniosek w sprawie przyznania własności części działki nr [...] w ramach odszkodowania za działki gruntu, które przeszły z mocy prawa na własność Gminy B. w dniu [...] stycznia 2011 r. Pismem z dnia [...] kwietnia 2011 r. Prezydent Miasta B. poinformował o powyższym oraz o tym, że wniosek ten nie może zostać załatwiony pozytywnie, gdyż działka o nr [...] stanowi własność Województwa P. Jednocześnie wskazał, że ustalenie i wypłata odszkodowania (po wcześniejszym przeprowadzeniu negocjacji) na podstawie art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651, dalej: "u.g.n."), nastąpi po ujawnieniu w księdze wieczystej prawa własności Gminy B. do działek nr: [...], [...] oraz [...]. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że na tym etapie postępowania działania organu były prawidłowe, gdyż zgodnie z art. 98 ust. 3 u.g.n., za działki gruntu, o których mowa w ust. 1, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem. Przepis art. 131 stosuje się odpowiednio. Ze wskazanego zaś art. 131 u.g.n. wynika, że w ramach odszkodowania właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu wywłaszczonej nieruchomości może być przyznana, za jego zgodą, odpowiednia nieruchomość zamienna. Powyższe wskazuje, że organ prawidłowo zajął się wnioskiem z dnia [...] marca 2011 r. i podjął działania w kierunku wyznaczonym przez wnioskodawców, czyli poszukiwania nieruchomości zamiennej. Podkreślenia jednak wymaga, że z art. 98 ust. 3 u.g.n. wynika także, że jeżeli do uzgodnienia w zakresie ustalenia odszkodowania nie dojdzie, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Ma więc rację organ, gdy twierdzi, że uzgodnienie, o którym mowa we wskazanym przepisie jest obligatoryjne i bez jego przeprowadzenia nie jest dopuszczalne wszczęcie postępowania o ustalenie odszkodowania. Zauważyć jednak wypada, że przeprowadzenie takich rokowań jest obligatoryjne i musi być udokumentowane, tzn. musi być sporządzony protokół, a obowiązek w tym zakresie spoczywa niewątpliwie na organie, a nie na stronie. W stanie faktycznym niniejszej sprawy, organ począwszy od dnia [...] marca 2011 r., czyli od daty wpływu wniosku o odszkodowane, aż do dnia [...] maja 2012 r. takich rokowań zakończonych sporządzeniem protokołu nie przeprowadził, chociaż miał taką możliwość. Gdy więc do organu wpłynęło w dniu [...] maja 2012 r. pismo skarżących żądające jednoznacznie wypłaty odszkodowania, to organ winien albo przystąpić do tych rokowań i jak najszybciej sporządzić protokół, albo uznając, że działania dotychczasowe wyczerpywały przedmiotowe rokowania, które nie doprowadziły do uzgodnień, przystąpić do ustalenia odszkodowania. Zgodnie bowiem z art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n., starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej (w tym przypadku Prezydent Miasta B.), wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3, art. 106 ust. 1 i art. 124-126. W odpowiedzi na żądanie odszkodowania przez skarżących, organ poinformował ich pismem z dnia [...] czerwca 2012 r. o treści art. 98 u.g.n. i zobowiązał do dostarczenia oświadczenia o poczynionych nakładach na przedmiotowe działki, argumentując to niezbędnością dla prowadzenia postępowania dotyczącego ustalenia odszkodowania za przedmiotowe nieruchomości. Następnie do dnia[...] stycznia 2013 r. organ nie podejmował żadnych czynności, zaś w tym dniu poinformował stronę, która się do niego zgłosiła, o konieczności złożenia przedmiotowego oświadczenia. W dniu [...] stycznia 2013 r. (k. 84 akt adm.) skarżący wnieśli zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie w trybie art. 37 ust. 1 k.p.a. Organ zamiast nadać mu bieg, tzn. przedstawić do rozpoznania organowi wyższego stopnia, sam je rozpoznał w trybie art. 227 – 240 k.p.a. i odpowiedział stronom pismem z dnia [...] lutego 2013 r., że ich "skarga" jest niezasadna. Z notatki z dnia [...] marca 2013 r. wynika, że organ zwrócił się do Referatu Nadzoru i Sprawozdawczości celem wyłonienia rzeczoznawcy majątkowego w trybie przetargu nieograniczonego, który określi wartość prawa własności przedmiotowych działek wraz z nakładami w postaci nasadzeń. Do dnia orzekania przez Sąd, sprawa nie została zakończona. Zdaniem Sądu, opisane powyżej działania organu świadczą jednoznacznie o jego bezczynności przy prowadzeniu tej sprawy. W rozpoznawanej sprawie – zdaniem Sądu – Prezydent Miasta B. nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z powołanych wyżej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że złożona skarga jest w pełni uzasadniona. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w prowadzonym postępowaniu Prezydent Miasta B. uchybił powołanym wyżej przepisom k.p.a. Nie można też przyjąć, że wskazany organ działał w sprawie wnikliwie i szybko, czy też bez zbędnej zwłoki oraz że na bieżąco interesował się sprawą. Począwszy od [...] września 2011 r. organ właściwie zaprzestał dokonywania jakichkolwiek merytorycznych czynności i stan taki trwał do [...] maja 2012 r., kiedy to organ poinformował skarżących, że nie może zrealizować ich wniosku zgodnie z żądaniem. Podkreślenia także wymaga, że w piśmie z dnia [...] maja 2012 r. skarżący zwrócili się do organu o dwie rzeczy, a mianowicie o wskazanie, na jakim etapie jest postępowanie w sprawie wypłaty odszkodowania, oraz o wypłatę odszkodowania. Organ pismem z dnia [...] czerwca 2012 r. udzielił odpowiedzi, nie podejmując tak naprawdę żadnych czynności wymaganych na tym etapie postępowania, typu zaproszenie na spotkanie w celu rokowań, czy też z uwagi na postawę skarżących i dotychczasowy przebieg realizacji odszkodowania, przystąpienie od razu do postępowania dotyczącego naliczenia odszkodowania. Od tego czasu, organ zaniechał dalszych czynności, aż do dnia [...] marca 2013 r., kiedy to zaczął wyłaniać rzeczoznawcę majątkowego celem ustalenia odszkodowania. Zdaniem Sądu działania organu są nieprawidłowe i naruszające zasady przewidziane w art. 7, 8 i 9 k.p.a. Gdyby strona nie złożyła skargi na bezczynność, to organ, który twierdzi w odpowiedzi na skargę, że nie jest związany w tym przypadku żadnym ustawowym terminem załatwienia sprawy, nigdy by nie rozpoznał sprawy o ustalenie odszkodowania. Działania takie, w ocenie Sądu, są niezgodne z prawem i świadczą o bezczynności organu. Zgodnie więc z art. 149 § 1 p.p.s.a., uznając skargę na bezczynność organu za zasadną, Sąd zobowiązuje ten organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności. Jednocześnie uwzględniając skargę na bezczynność Sąd stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Obowiązek wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie wprowadzony został ustawą z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. Nr 34 poz. 173 z 2011 r.), która weszła w życie z dniem 17 maja 2011 r. W związku z faktem, iż przepisy ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa modyfikującej w art. 14 regulacje zawarte w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w tym art. 149 p.p.s.a., nie zawierają jakichkolwiek rozstrzygnięć intertemporalnych uznać należy, że nałożyły one na sąd administracyjny obowiązek orzekania w tym zakresie, w każdym przypadku, gdy wyrok uwzględniający skargę na bezczynność lub przewlekłość postępowania zapada po dniu [...] maja 2011 r. niezależnie od tego, kiedy złożona został skarga i jakiego okresu bezczynności dotyczy. W świetle przedstawionych wyżej okoliczności Sąd zobowiązał Prezydenta Miasta B. do rozpoznania wniosku z dnia [...] marca 2011 r. o odszkodowanie w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem. W ocenie Sądu, okres ten jest wystarczający do podjęcia wszelkich czynności zmierzających do zakończenia sprawy. Jednocześnie Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie bezczynność Prezydenta Miasta B. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Za uznaniem takim przemawia, zdaniem Sądu, przede wszystkim długotrwałość postępowania. W niniejszej sprawie organ prowadzi sprawę od ponad 2 lat. Nie uzasadnia przy tym, dlaczego tak naprawdę sprawa trwa tak długo i co uczynił, aby przyśpieszyć jej zakończenie. W odpowiedzi na skargę wskazuje, że wyczerpująco informował stronę o każdym etapie postępowania, co w ocenie Sądu nie podlega prawdzie. Wyjaśnienia kierowane do strony nie zmierzały bowiem do obiektywnego przedstawienia stronie obrazu sprawy, które sprzyjałoby zakończeniu postępowania, tylko je gmatwało. Dotyczy to zarówno działań organu po dniu [...] kwietnia 2011 r., związanych z przyznaniem skarżącym w ramach odszkodowania działki nr [...], gdy organ wiedział już, że będzie to niemożliwe, a także żądanie od skarżących oświadczenia o nakładach na działki, gdy w rzeczywistości były to działki niezabudowane. Już w piśmie z dnia [...] kwietnia 2011 r. organ poinformował skarżących, że ustalenie i wypłata odszkodowania nastąpią po przeprowadzeniu negocjacji, o terminie których organ miał powiadomić skarżących niezwłocznie po uzyskaniu wpisu w księdze wieczystej. Powstaje więc pytanie, dlaczego następnie organ nigdy tych czynności nie podjął, zaś w dniu [...] marca 2013 r., po wpłynięciu skargi na bezczynność postępowania, bez przeprowadzenia stosownych negocjacji, postanowił wyłonić rzeczoznawcę w celu ustalenia odszkodowania. Wszystko to oznacza, zdaniem Sądu, że organ nie przeprowadził stosownego postępowania, bo nie chciał tego zrobić i niczym tego nie usprawiedliwia. Na ocenę rażącego naruszenia prawa wpływ ma także zachowanie organu polegające na rozpoznaniu przez siebie zażalenia skarżących na niezałatwienie sprawy w terminie, zamiast przesłania go do rozpoznania organowi wyższego stopnia. Zarówno bowiem zatytułowanie przez skarżących pisma z dnia [...] stycznia 2013 r. "Zażalenie", jak również użycie już na początku sformułowania "na niezałatwienie sprawy w terminie dotyczącej przejęcia w dniu [...] lutego 2011 r. przez Gminę B. z mocy prawa gruntów...... co do których Gmina nie wypłaciła nam odszkodowania", jednoznacznie wskazuje, że mamy do czynienia z zażaleniem z art. 37 § 1 k.p.a. Zachowanie organu uniemożliwiło organowi wyższego stopnia podjęcie czynności, o których mowa w art. 37 § 2 k.p.a., które niewątpliwie przyczyniłyby się do szybszego zakończenia sprawy. Ze względów jak wyżej, w ocenie Sądu, zachodziła potrzeba wymierzenia organowi na mocy art. 149 § 2 p.p.s.a. grzywny, której wysokość określono w kontekście art. 154 § 6 p.p.s.a. na kwotę 500 złotych. Wysokość grzywny jest w ocenie Sądu adekwatna do stopnia naruszenia wskazanych wyżej przepisów. Mając zatem powyższe na uwadze, na mocy wskazanych przepisów, należało orzec jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło