II FZ 704/13
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-08-28
Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska - Nowacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego powinien zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędu pełnomocnika strony, który nie miał uprawnień do reprezentowania jej przed sądem?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Sąd podkreślił, że przy ocenie winy bierze się pod uwagę obiektywny miernik staranności, a błędy pełnomocnika, w tym brak jego uprawnień do reprezentowania strony przed sądem, obciążają stronę, która powinna była dochować należytej staranności przy jego wyborze.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę J. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, uznając ją za wniesioną po terminie. Strona wniosła o przywrócenie terminu, wskazując na błąd pełnomocnika, który nie miał uprawnień do reprezentowania jej przed sądem. WSA oddalił wniosek, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. NSA rozpoznał zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska - Nowacka, po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 5 lipca 2013 r., sygn. akt I SA/Ke 328/13 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi J. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 18 marca 2013 r., nr [...] w przedmiocie określenia dochodu ze stosunku pracy postanawia oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 18 czerwca 2013 r., sygn. akt I SA/Ke 328/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w sprawie ze skargi J. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 18 marca 2013 r., nr [...] w przedmiocie określenia dochodu ze stosunku pracy, odrzucił skargę. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego upływał 22 kwietnia 2013 r. Skargę wniesioną 23 kwietnia 2013 r. należało uznać za wniesioną po upływie 30 dni od doręczenia pełnomocnikowi strony odpisu decyzji organu i zgodnie z dyspozycją art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", odrzucić.
Pismem z dnia 25 czerwca 2013 roku strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K.. W uzasadnieniu wniosku powołała się na okoliczności, które w jej opinii stanowiły przyczynę wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego po terminie z wyłączeniem jej winy. Wnioskodawczyni wyjaśniła, że skarga została wniesiona przez ustanowionego przez nią pełnomocnika, który nie miał uprawnień do występowania przed sądem. Strona wskazała również na okoliczność braku wiedzy o tym, że działający w jej imieniu pełnomocnik, prowadzący kancelarię prawno-podatkową nie ma stosownych uprawnień do występowania przed sądami. W ocenie wnioskodawczyni, sama nazwa "Kancelaria" u osoby bez wykształcenia prawniczego wskazuje na działalność profesjonalnego prawnika. Strona wyjaśniła, że nie wiedziała o niniejszych okolicznościach, toteż z uwagi na fakt niewłaściwego postępowania pełnomocnika, nie można jej przypisać winy w uchybieniu terminowi. Dla poparcia swojej argumentacji, wnioskodawczyni pismem z dnia 1 lipca 2013 r. przesłała oświadczenie swojego pełnomocnika P. P., w którym to oświadcza on o niedopilnowaniu terminu, jaki przysługiwał wnioskodawczyni na odwołanie od decyzji oraz, że uchybienie nastąpiło z jego winy i w konsekwencji błędu, jaki popełnił.
Postanowieniem z dnia 5 lipca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wniosek podatniczki wskazując w uzasadnieniu, że przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy, nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Nie wykazała, że w okresie od dnia 23 marca 2013 r. do dnia 22 kwietnia 2013 r. zaistniały niezależne od niej przyczyny, które stanowiłyby przeszkodę w dokonaniu czynności w terminie, a powierzając prowadzenie swoich spraw pełnomocnikowi strona winna liczyć się z tym, że wszelkie jego działania, jak również jego zaniechania w podejmowaniu określonych czynności procesowych, będą odnosić wobec niej bezpośredni skutek prawny. Sąd pierwszej instancji wskazał ponadto, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. W ocenie Sądu dochowując należytej staranności strona mogła powziąć wiadomość, że wybrana przez nią osoba nie jest profesjonalnym pełnomocnikiem.
Pismem z dnia 13 lipca 2013 r. skarżąca wniosła zażalenie na powyżej powołane postanowienie. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie prawa procesowego w postaci art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, że skarżąca nie wniosła ze swojej winy w terminie skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 18 marca 2013 roku, pomimo że przedmiotowa skarga została wniesiona przez pełnomocnika skarżącej, który to pełnomocnik nie poinformował jej, że nie ma uprawnień do reprezentowania jej przed sądem. Ponadto strona wskazała na naruszenie prawa procesowego w postaci art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013r., poz. 267), powoływanej dalej jako: "k.p.a." poprzez niewezwanie przez organ skarżącej do zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie a wskazane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Powszechnie przyjmuje się, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Wniosek taki może zostać złożony skutecznie, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 10.09.2010 r., sygn. akt II OZ 849/10; postanowienie NSA z dnia 2.10.2002 r., sygn. V SA 793/02, opubl. Mon. Praw. z 2002 r. Nr 23, poz. 1059). Zgodnie z treścią art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Należy podkreślić, że termin "uprawdopodobnienie", o którym mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a. nie jest pojęciem tożsamym z "udowodnieniem". Niemniej jednak dyspozycja tego przepisu nakazuje przyjąć, że konieczne jest wykazanie, że mimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ponadto, przy ocenie zawinienia sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swoje interesy, czy też - przeciwnie - wykazała się niedbalstwem.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika jednoznacznie, iż pełnomocnictwem z dnia 5 stycznia 2013 r. skarżąca upoważniła do reprezentowania jej w postępowaniu odwoławczym (podatkowym), tj. składania oświadczeń i wyjaśnień, podpisywania deklaracji, pism, protokołów, decyzji, odbierania korespondencji, P. P., prowadzącego Kancelarię Prawno – Podatkową z siedzibą w O.. Niniejsze pełnomocnictwo zostało doręczone Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w O. dnia 16 stycznia 2013 r. oraz w czasie trwania postępowania przed organem podatkowym nie zostało przez skarżącą odwołane. W konsekwencji organ zgodnie z dyspozycją podatniczki, kierował pisma do wyznaczonego przez nią pełnomocnika. Zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w K. została zatem prawidłowo doręczona pełnomocnikowi skarżącej, którego zakres pełnomocnictwa obejmował umocowanie do występowania w imieniu podatniczki wyłącznie w postępowaniu administracyjnym przed organem podatkowym. Udzielone przez skarżącą pełnomocnictwo nie przyznawało uprawnienia P. P. do występowania w imieniu strony przed sądami administracyjnymi, toteż nie był on uprawniony do wniesienia skargi na decyzję organu podatkowego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Skarżąca wnosząc o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, w uzasadnieniu okoliczności uchybienia terminowi wskazuje na błąd swojego pełnomocnika, który przekroczył termin do wniesienia skargi. Z akt sprawy wynika jednakże, że osobą, która wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z uchybieniem terminu, była działająca we własnym imieniu podatniczka. Skarga została przez nią osobiście podpisana, a na kopercie znajdującej się w aktach sprawy (k. 8), w której została przesłana skarga do organu, widnieją dane podatniczki jako nadawcy korespondencji. Zgodnie z dyspozycją art. 46 § 1 pkt 4 p.p.s.a. każde pismo strony powinno zawierać podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika. Z uwagi na fakt, iż skarga zawierała wyłącznie podpis skarżącej, co więcej w nagłówku skargi nie wskazano, że skarżąca jest reprezentowana przez pełnomocnika, uznać należy, że strona wniosła skargę po wyznaczonym terminie, działając samodzielnie. Ponadto skarżąca pismem procesowym z dnia 10 czerwca 2013 r. wniesionym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach poinformowała, że P. P. nie jest jej pełnomocnikiem procesowym i nie jest upoważniony przez nią do działania w jej imieniu przed sądem administracyjnym oraz że nie zamierza upoważniać P. P. do wyżej wymienionych czynności i działań. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny nie dał wiary wyjaśnieniom skarżącej w zakresie odpowiedzialności za uchybienie terminu przez jej pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zatem oddalił wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, bowiem nie uprawdopodobniła ona zaistnienia okoliczności wyłączających jej winę w uchybieniu terminu. W tym miejscu zaznaczyć należy, iż pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148). Za działania i zaniechania pełnomocnika w zakresie powierzonych mu czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona.
Błędnie jednak Sąd pierwszej instancji ocenił udział pełnomocnika w sprawie. Należy zauważyć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny uzasadnienie zaskarżonego postanowienia oparł w dużej mierze na kwestii winy osób trzecich, podczas gdy w przedmiotowej sprawie nie istniały przesłanki dotyczące udziału pełnomocnika skarżącej we wnoszeniu skargi do Sądu. Opierając się na zgromadzonym materiale w niniejszej sprawie oraz wyjaśnieniach skarżącej należałoby przyjąć, że co najwyżej mogła ona powierzyć osobie trzeciej czynność jedynie techniczną przy wnoszeniu skargi do sądu administracyjnego, polegającą na nadaniu przesyłki listowej zawierającej skargę w placówce pocztowej. Jednakże i w tym wypadku ponosi ona ryzyko zaniechania procesowego czy popełnienia błędu przez osobę trzecią.
Nie ulega nadto wątpliwości, że błędy czy pomyłki popełnione przez pełnomocnika strony traktowane być winny jako błędy i pomyłki skarżącej. Nie ma zatem znaczenia w przedmiotowej sprawie, że skarżąca powierzyła prowadzenie sprawy administracyjnej przed organem podatkowym osobie niemającej uprawnień do występowania przed sądami administracyjnymi. Skarżąca z łatwością mogła się dowiedzieć, że jej pełnomocnik nie ma legitymacji procesowej przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, którego można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Niewystarczającym w tym kontekście pozostaje oświadczenie złożone do akt sprawy (k. 34 i 35) skarżącej oraz jej pełnomocnika o niedopilnowaniu terminu przez pełnomocnika. Powyższe oświadczenia nie wyłączają winy skarżącej w przekroczeniu terminu i nie mogą stanowić podstawy przywrócenia terminu do złożenia skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi od decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w K. nie jest władny do rozpoznania tych zarzutów zażalenia, które odnoszą się do "naruszenia prawa procesowego w postaci art. 10 § 1 k.p.a.", który stanowi zasadę ogólną postępowania administracyjnego gwarantującą czynny udział strony w postępowaniu. Przedmiotem niniejszego postępowania przed Sądem pierwszej instancji nie była kwestia dotycząca udziału skarżącej w sprawie toczącej się przed organami administracji podatkowej, ale okoliczność uchybienia przez skarżącą terminu do wniesienia skargi. Kwestia ta mogłaby być przedmiotem merytorycznego rozpoznania w momencie rozstrzygania o zasadności wniesionej skargi.
Z tych względów na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło