II SA/Po 399/13

WyrokWSA w Poznaniu2013-06-20

Skład orzekający: Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Maria Kwiecińska, Jakub Zieliński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roboty budowlane polegające na odtworzeniu istniejącego obiektu budowlanego z wykorzystaniem nowych materiałów i technologii, w tym podwyższeniu konstrukcji, stanowią remont, czy też odbudowę podlegającą obowiązkowi uzyskania pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że roboty budowlane polegające na rozebraniu istniejącego budynku i wzniesieniu w jego miejsce nowego obiektu z wykorzystaniem nowych materiałów (np. bloczków gazobetonowych YTONG, które nie były stosowane w budownictwie z lat 30. XX wieku) oraz zmianie konstrukcji (np. podwyższenie budynku poprzez wymianę dachu) stanowią odbudowę, a nie remont. Odbudowa, w przeciwieństwie do remontu, wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Niewykonanie tego obowiązku skutkuje samowolą budowlaną i nakazem rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego, jeśli inwestor nie dopełni obowiązków legalizacyjnych w wyznaczonym terminie.
Stan faktyczny
Właścicielka nieruchomości M. M. dokonała zgłoszenia remontu budynku mieszkalnego. W trakcie kontroli stwierdzono, że budynek został wzniesiony z nowych materiałów (m.in. bloczków gazobetonowych YTONG) i posiada zmienioną konstrukcję, co organy uznały za odbudowę wymagającą pozwolenia na budowę. Właścicielka nie przedłożyła wymaganych dokumentów do legalizacji obiektu. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę budynku, a decyzję tę utrzymał w mocy Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując kwalifikację robót jako odbudowy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 20 czerwca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Maria Kwiecińska Sędzia WSA Jakub Zieliński Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2013 roku sprawy ze skargi M. M. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2013 roku Nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego; oddala skargę Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. Nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu p. (dalej PINB), działając na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 ze zm. – dalej k.p.a.), nakazał rozbiórkę budynku mieszkalnego o wymiarach 14,35m x 30,40 m, zlokalizowanego na działce nr [...] w P. przy ul. [...]. Nakaz rozbiórki skierowano do właściciela obiektu – M. M. W uzasadnieniu decyzji podano, iż pismem z dnia 3 marca 2006 r. Wielkopolski Park Narodowy [...] wniósł o wyjaśnienie legalności inwestycji budowlanej powstającej na nieruchomości przy ul. [...] w P. Podano, iż pomimo licznych wcześniejszych prób przeprowadzenia kontroli na przedmiotowej nieruchomości, do kontroli tej doszło dopiero w dniu 9 października 2009 r. W wyniku tej kontroli ustalono, że na nieruchomości zlokalizowane są dwa budynki mieszkalne, dwa budynki gospodarcze oraz budynek sanatoryjny. Stwierdzono, że przy budynku mieszkalnym o wymiarach 14,35m x 30,40m oraz przy budynku gospodarczym o wymiarach 9,30m x 28,65m prowadzone są roboty budowlane. Stan zaawansowania robót oceniono na stan surowy zamknięty, do zakończenia pozostały tynki wewnętrzne i posadzki. Budynki ocieplono styropianem z otynkowaniem. W obu budynkach ściany zewnętrzne i wewnętrzne zrealizowane z elementów gazobetonowych YTONG, płaski stropodach na belkach drewnianych pokryty papą. Całość wykonano z elementów nowych. Inwestor przedłożyła zgłoszenie wykonania robót budowlano-remontowych z dnia 20 lipca 2006 r. oraz dowód nadania zgłoszenia do Starostwa Powiatowego. W aktach sprawy znajduje się kopia zgłoszenia złożonego w Starostwie Powiatowym na wykonanie prac remontowych dwóch budynków mieszkalnych, dwóch budynków gospodarczych, ogrodzenia, dróg i chodników wewnętrznych, rozbiórki szamba wraz z drenażem na przedmiotowej nieruchomości. Organ powiatowy nie wniósł sprzeciwu co do dokonanego zgłoszenia. Z informacji uzyskanej z Urzędu Miejskiego w P. wynika, że obecnie dla przedmiotowej działki nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (dalej m.p.z.p.). Na podstawie pisma Powiatowego Konserwatora Zabytków z dnia 5 grudnia 2012 r. ustalono, że budynek mieszkalny objęty postępowaniem nie podlega ochronie konserwatorskiej. Uznając, że budynek mieszkalny wzniesiono nielegalnie, bez stosownych pozwoleń, PINB wdrożył procedurę legalizacyjną tego obiektu. Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2012 r., wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego zobowiązano inwestora do przedłożenia dokumentów wymaganych przepisami prawa przy legalizacji obiektu. Zakreślono termin 60 dni dla przedłożenia żądanej dokumentacji. Postanowienie to doręczono pełnomocnikowi inwestorki w dniu 17 stycznia 2012 r. W zakreślonym terminie do akt sprawy nie złożono żądanych dokumentów. W dalszej kolejności PINB wskazał, iż strony zawiadomiono o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji. Z możliwości tej inwestor nie skorzystał. W konsekwencji, orzeczono o rozbiórce przedmiotowego obiektu. M. M. wniosła w ustawowym terminie odwołanie od powyższej decyzji, żądając jej uchylenia i umorzenia postępowania administracyjnego. Zaskarżonej decyzji zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż doszło, do wzniesienia budynku będącego przedmiotem decyzji pomimo, iż budynek ten istnieje od kilkudziesięciu lat i jedynie został wyremontowany na podstawie zgłoszenia z dnia 20 lipca 2006 r. Wadliwe jest przyjęcie przez organ, że budynek został wybudowany od nowa. W uzasadnieniu odwołania wskazano, że poza zgłoszeniem z dnia 20 lipca 2006 r. w aktach sprawy znajduje się również skierowane do Starostwa Powiatowego pismo strony z dnia 8 października 2006 r., które dokładnie opisuje zakres prac, jakie miały być wykonane. Budynek istniał, co potwierdza mapa, na której budynek jest wyrysowany. Ponadto od budynku opłacany jest podatek od nieruchomości, co jednoznacznie wskazuje, że budynek został wzniesiony legalnie. Zdaniem skarżącej w aktach nie ma żadnych dokumentów, świadczących o nielegalnym wzniesieniu budynku. Do odwołania załączono mapę zasadniczą 1:1000 z wrysowanymi obiektami budowlanymi, decyzję o ustaleniu wymiaru podatku od nieruchomości oraz kserokopię skierowanego do Starostwa pisma z dnia 8 października 2006 r. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej WWINB) decyzją z dnia [...] lutego 2012 r., Nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ II instancji przedstawił przebieg postępowania, a następnie wskazał, że wykonane prace budowlane przekroczyły zakres zgłoszenia z dnia 20 lipca 2006 r. Wskazano, iż zgodnie ze zgłoszeniem przy budynku mieszkalnym o wymiarach 16m x 27m i wysokości 8m, wybudowanym w 1941 roku, miano wykonać roboty budowlane polegające na odkopaniu ław fundamentowych i ich osuszeniu, naprawy izolacji oraz ocieplenia styropianem ew. wełną mineralną, położeniem tynku. Naprawa dachu miała polegać na wymianie spróchniałych elementów pokrycia dachu na papę lub dachówkę. Wymieniona miała być stolarka budowlana oraz zakładano wykonać opaskę wokół budynku z płytek chodnikowych. Tymczasem podczas postępowania ustalono, że budynek mieszkalny został wybudowany na nowo od podstaw, o czym świadczą zdjęcia wykonane przez pracowników organu w dniu 4 września 2006 r. Ukazują one budynek w trakcie budowy – wykorzystywane są nowe materiały budowlane. Następnie na zdjęciach wykonanych w dniu 15 listopada 2006 r. widać budynek prawie ukończony, wraz z uporządkowanym terenem wokół niego. W świetle powyższego nie jest możliwe uznanie, że przy budynku mieszkalnym zostały wykonane tylko prace określone w zgłoszeniu z 20 lipca 2006 r. Inwestor zrealizował inny zakres robót budowlanych, aniżeli zostały zgłoszone. Uznano, że brak sprzeciwu Starosty wobec zgłoszonego zakresu robót nie ma znaczenia, bowiem inwestor wykonał inne roboty, aniżeli objęło zgłoszenie – dokonał odbudowy obiektu. Budynek został wzniesiony z nowych materiałów i stanowi inny obiekt (odbudowany), aniżeli obiekt pierwotny, co wynika z ustaleń PINB. Na wykonanie przedmiotowego, nowego obiektu wymagane jest pozwolenie na budowę, którego inwestor nie posiada. W tych uwarunkowaniach organ I instancji prawidłowo zastosował tryb art. 48 ustawy Prawo budowlane. Ponieważ budynek nie narusza przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75 poz. 690 ze zm.), a dla terenu inwestycji nie obowiązuje m.p.z.p., inwestora zobowiązano do przedłożenia ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu – w terminie 60 dni od dnia doręczenia postanowienia, a w przypadku uzyskania takiej decyzji – czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami oraz zaświadczeniem o wpisie projektanta na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego, jak również oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Obowiązek ten nie został wykonany, zatem zgodnie z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego zastosowano ust.1 tego artykułu. Podkreślono, że decyzja jest konsekwencją niewykonania przez inwestora opisanych powyżej obowiązków. Skargę na powyższą decyzję w dniu [...] marca 2013 r. r. wniosła M. M., zarzucając naruszenie przepisów postępowania poprzez nie wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz jednostronną interpretację zebranego materiału dowodowego, w wyniku czego wadliwie przyjęto, że będący przedmiotem postępowania budynek został rozebrany i następnie wybudowany od nowa. Wniosła o uchylenie decyzji wydanych w obu instancjach. Skarżąca zarzuciła, że bezzasadnie dano wiarę nieautoryzowanym zdjęciom fotograficznym, a odmówiono wiarygodności dokumentom przedstawionym przez skarżącą oraz wynikom oględzin nieruchomości przeprowadzonych w jej obecności. Kwestionując dowód w postaci tych zdjęć skarżąca podniosła, iż nie wiadomo kto je zrobił, kiedy to miało miejsce, jakiego stanu faktycznego dotyczą. Podniosła, ze zdjęcia zostały zrobione na terenie prywatnym bez wiedzy i zgody właściciela. Zdjęcia pokazują jedynie zgromadzony materiał budowlany, z czego nie wynika, czy remont już się rozpoczął, czy też materiały zgromadzono przed jego rozpoczęciem. Nie wiadomo do jakiego budynku materiały były przeznaczone. Podtrzymując argumentację przytoczoną w odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżąca wywiodła, że zakres remontu był tożsamy z zakresem robót zgłoszonych do Starostwa Powiatowego. Do skargi strona załączyła odnalezione dokumenty inwentaryzacyjne budynku wraz ze zdjęciami z okresu, zanim została właścicielką nieruchomości. Skarżąca podniosła, że z dokumentacji tej wynika, iż budynek mieszkalny już wtedy istniał. W odpowiedzi na skargę WWINB podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Podczas rozprawy sądowoadministracyjnej w dniu 20 czerwca 2013 r. skarżąca podtrzymała skargę i swoje stanowisko. Wyjaśniła, iż legalizacji nie przeprowadziła, bowiem szuka inwestora i w zależności od przyjętej przez przyszłego inwestora koncepcji zdecyduje, co zrobić z obiektami na działce. Wyjaśniła, że ma kłopoty ze znalezieniem inwestora. Skarżąca podniosła, że protokół z oględzin dotyczy dwóch budynków, lecz organ nie prowadził jednego postępowania, ale odrębne, dla każdego z budynków. Obecnie, już po wydaniu zaskarżonej decyzji, prowadzi postępowanie dotyczące budynku gospodarczego. Jest to dla niej niezrozumiałe, tym bardziej, że budynki zlokalizowane są w bliskiej odległości od budynku sanatoryjnego, który objęty jest ochroną konserwatora zabytków. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega zatem zgodność z prawem aktów, w tym wypadku decyzji, zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego (art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U z 2012 r. poz. 270 ze zm.). Analiza sprawy we wskazanych aspektach prowadzi do wniosku, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżoną decyzją WWINB utrzymał w mocy decyzję PINB dla powiatu p. z dnia [...] listopada 2012 r. Nr [...], którą nakazano inwestorowi – skarżącej M. M., rozbiórkę budynku mieszkalnego o wymiarach 14,35m x 30,40 m, zlokalizowanego na działce nr [...] w P. przy ul. [...]. Decyzję o rozbiórce wydano na podstawie art. 48 ust. 1 w zw. z ust. 4 ustawy Prawo budowlane, w konsekwencji nie przeprowadzenia przez inwestora, a zarazem właściciela nieruchomości, legalizacji tak opisanego obiektu. W pierwszej kolejności rozpoznając przedmiotową sprawę konieczne jest prawidłowe zakreślenie zakresu prac budowlanych wykonanych na przedmiotowej nieruchomości. Skarżąca konsekwentnie podnosi, że wykonane w odniesieniu do tego budynku mieszkalnego roboty budowlane zostały wadliwie zakwalifikowane. Zdaniem skarżącej roboty budowlane nie stanowiły odbudowy istniejącego dotychczas budynku, lecz jego remont, przeprowadzony na podstawie zgłoszenia wykonania robót budowlanych z dnia 20 lipca 2006 r., rozszerzonego pismem z dnia 8 października 2006 r. W opinii Sądu powyższe stanowisko skarżącej nie ma oparcia w zebranym materiale dowodowym. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że przedmiotowy budynek mieszkalny posadowiony jest na działce nr [...] w P. i jest jednym z kilku obiektów budowlanych na tej działce, powstałych w latach 30-tych ub. wieku. Skarżąca działając przez swojego pełnomocnika (ojca) w lipcu 2006 roku zgłosiła w Starostwie Powiatowym w P. zamiar wykonania robót budowlano-remontowych dwóch budynków: mieszkalnego, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie, oraz budynku gospodarczego. Zatem ocena legalności tej inwestycji podlega przepisom obowiązującej obecnie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. Jak wykazała przeprowadzona w dniu 9 października 2009 r. przez PINB kontrola, na nieruchomości należącej do inwestora M. M. zlokalizowany jest budynek mieszkalny o wymiarach 14,35m x 30,40m, oznaczony w sporządzonym z tej kontroli protokole jako obiekt budowlany nr 1. Z protokołu wynika, że przy budynku prowadzone były roboty budowlane. Stwierdzono stan zaawansowania robót – stan surowy zamknięty. Do zakończenia pozostały tynki wewnętrzne i posadzki. Budynki ocieplono styropianem z otynkowaniem z zewnątrz. W obu budynkach ściany zewnętrzne i wewnętrzne zrealizowane z elementów gazobetonowych [...], płaski stropodach na belkach drewnianych pokryty papą. Całość wykonano z elementów nowych. Protokół o takiej treści został podpisany przez skarżącą i jej profesjonalnego pełnomocnika – adwokata A. B. (karty nr 120 akt administracyjnych organu I instancji). Zatem, w ocenie Sądu, opisany w protokole stan spornego budynku na dzień przeprowadzenia kontroli stanowi okoliczność bezsporną, uznaną również przez inwestora. Analiza zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego nie pozwala stwierdzić, iż dokonany został remont przedmiotowego budynku. Z zebranej w sprawie dokumentacji wynika, że wykonane prace budowlane obejmowały rozebranie całego budynku i wykonanie w to miejsce nowego obiektu z wykorzystaniem nowych elementów. Zarówno z protokołu kontroli przeprowadzonej z udziałem skarżącej i jej pełnomocnika w dniu 9 października 2009 r., jak i z załączonych do akt sprawy dokumentacji zdjęciowej (karty nr 49-52, 115-119 akt admin. organu I instancji) wynika, że ściany zewnętrzne i wewnętrzne budynku wykonano z wykorzystaniem bloczków gazobetonowych YTONG. W tym miejscu zauważyć należy, iż technologia budowy z wykorzystaniem betonu komórkowego w Polsce stosowana jest od lat 90-tych ub. wieku (okoliczność powszechnie znana, możliwa do zweryfikowania w oparciu o dane encyklopedyczne, informacje zamieszczone na stronach internetowych), zatem budynek powstały w latach 30-tych ub. wieku nie mógł powstać z wykorzystaniem bloczków YTONG. Tymczasem z wskazanej powyżej dokumentacji fotograficznej, zrobionej przez inspektorów PINB w dniu 4 września 2006 r. podczas podjętej drugiej próby przeprowadzenia kontroli, oraz w dniu 15 listopada 2006 r., podczas kolejnej próby przeprowadzenia kontroli, wynika, że budynek po uprzednim rozebraniu budynku powstałego w latach 30-tych ub. wieku, był odbudowywany z wykorzystaniem tej technologii. W tych okolicznościach sprawy nie sposób uznać, że strona skarżąca dokonała remontu przedmiotowego budynku. Definicję remontu podaje art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego. Przez remont należy rozumieć wykonanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym. Istota tej definicji zamyka się w rodzaju robót budowlanych, przy czym te roboty budowlane muszą być wykonywane w istniejącym obiekcie budowlanym. Nie mamy do czynienia z remontem jeśli roboty budowlane polegają na wykonaniu faktycznie nowego obiektu budowlanego, nawet z wykorzystaniem elementów konstrukcyjnych pozostałych po innym obiekcie budowlanym. Wówczas dokonywana jest odbudowa, która zgodnie z definicją z art. 3 pkt 6 prawa budowlanego zalicza się do budowy Por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 listopada 2001 r., sygn. akt IV SA 390/01, Wspólnota nr 1/2002, s. 50). Przy odbudowie powstaje fizycznie nowa substancja budowlana, natomiast przy remoncie dochodzi do odtworzenia substancji istniejącej jako obiekt budowlany. Zasadnicza różnica wynika bowiem z występującego w przypadku odbudowy faktu uprzedniego rozebrania określonych (zużytych) fragmentów obiektu. Rozebranie takie wyklucza potraktowanie całości robót jako odtworzenie stanu pierwotnego o zakresie remontu, bowiem byłby to remont czegoś, co nie istnieje, bowiem zostało wcześniej rozebrane. To odtworzenie zatem, które obejmuje rozebranie i następnie "odtworzenie właściwe", wiąże się z pojęciem odbudowy. Zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał podstawę do uznania wykonanych robót za odbudowę. W takiej sytuacji inwestor zobowiązany jest do uzyskania pozwolenia na budowę. Ponadto, zdaniem Sądu, już samo zdjęcie istniejącego dachu i wykonanie w jego miejsce nowej konstrukcji więźby, w wyniku czego dochodzi do podwyższenia budynku powoduje, że w przedmiotowej sprawie nie można mówić o remoncie obiektu budowlanego, lecz o jego odbudowie. W powyższym przypadku nie doszło do wykonania robót budowlanych niezbędnych do utrzymania obiektu w odpowiednim stanie technicznym, lecz wykonano nowy obiekt w miejsce dotychczas istniejącego, zmieniając jednocześnie samą strukturę obiektu poprzez jego podwyższenie. Zakres wykonanych prac polegał na zdemontowaniu elementów konstrukcyjnych ścian, a następnie przywrócenie stanu pierwotnego z wykorzystaniem nowych materiałów. Inwestor dopuścił się w istocie znacznej ingerencji w strukturę obiektu, która nie służyła wyłącznie bieżącej konserwacji obiektu, lecz stanowiła jego ponowną budowę. To, że taki zakres robót wykonano w tym przypadku potwierdza również skarżąca, odwołując się do własnego pisma z dnia 8 października 2006 r. Fakt zgłoszenia robót budowlanych z dnia 20 lipca 2006 r., rozszerzony wymienionym pismem z dnia 8 października 2006 r. i brak sprzeciwu właściwego organu, nie mają znaczenia dla tej oceny. Sąd podziela bowiem ukształtowany w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym w sytuacji, gdy strona zgłosiła wykonanie remontu i na tej podstawie wykonała rozbudowę, nadbudowę lub odbudowę budynku wymagającą pozwolenia na budowę, to dopuszcza się samowoli budowlanej podlegającej ocenie na podstawie art. 48 Prawa budowlanego, bowiem w tych przypadkach zakres prac objętych remontem jest zdecydowanie różny i przyjęcie, że zgłoszenie odniosłoby skutek prawny, chociaż konieczne jest uzyskanie pozwolenia na budowę, prowadziłoby do niedopuszczalnego obchodzenia prawa (wyrok NSA z dnia 8 maja 2012 r. II OSK 293/11 i powołane tam orzeczenie opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Reasumując powyższe rozważania Sąd wskazuje, że inwestycja prowadzona przez skarżącą, na nieruchomości położonej na działce o numerze ewidencyjny [...] w miejscowości P. stanowiła odbudową obiektu budowlanego, dla realizacji której konieczne było uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Zaniechanie powyższego obowiązku skutkować musiało wszczęciem postępowania w przedmiocie samowoli budowlanej. Stosownie bowiem do art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Przepisy art. 29 ustalają katalog budów i robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę. Budowa budynku mieszkalnego nie została objęta wyłączeniem od uzyskania pozwolenia na budowę przed jej rozpoczęciem. W myśl art. 48 ww. ustawy właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę (ust. 1). Zgodnie z ust. 2 jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1, jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie narusza przepisów, w tym techniczno - budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem (pkt 1 i 2) właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych (ust. 2). W postanowieniu, o którym mowa w ust. 2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie: 1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego; 2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2, i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2 (ust. 3). W przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1 (ust. 4). Przedłożenie w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w ust. 3, traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została zakończona. Rozpoczęcie przez inwestora prac budowlanych lub wybudowanie obiektu budowlanego bez wymaganego z mocy ustawy pozwolenia na budowę wiąże się z koniecznością zastosowania przez organ nadzoru budowlanego procedury przewidzianej w art. 48. I tak, zanim organ wyda decyzję nakazującą rozbiórkę samowolnie wzniesionego obiektu budowlanego, zobowiązany jest zbadać, czy zachodzą prawne możliwości jego zalegalizowania, a więc czy budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz z przepisami techniczno - budowlanymi. W tym też celu organ powinien w drodze postanowienia ustalić wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy i nałożyć na inwestora obowiązek dostarczenia w wyznaczonym terminie ściśle określonych dokumentów, o których stanowi art. 48 ust. 3. Złożenie rzeczonych dokumentów stanowi dla organu bodziec do kontynuowania postępowania legalizacyjnego, bowiem traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, pod warunkiem jednak, że budowa nie została zakończona. Jeśli natomiast inwestor nie jest zainteresowany zalegalizowaniem wybudowanego bez pozwolenia na budowę obiektu i nie dostarczy w wyznaczonym terminie określonych w postanowieniu dokumentów, wówczas organ nadzoru budowlanego zobowiązany jest orzec o nakazie rozbiórki samowolnie zrealizowanego obiektu budowlanego. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 1879/07 zaprezentowane zostało stanowisko, które skład orzekający w tej sprawie w pełni podziela, że nakaz rozbiórki obiektu może być orzeczony dopiero wówczas, gdy okaże się, że nie ma prawnych możliwości jego legalizacji, z tym że oczywiście legalizacja samowoli budowlanej nie jest obowiązkiem, a uprawnieniem inwestora. W niniejszej sprawie umożliwiono inwestorowi zalegalizowanie samowoli budowlanej, wzywając do przedłożenia dokumentów wymienionych w art. 48 ust. 3 prawa budowlanego. Skarżąca jednakże nie wypełniła nałożonych na nią obowiązków. Należy podkreślić, że zgodnie z art. 48 ust. 1 w związku z ust. 4 prawa budowlanego, każde niespełnienie warunków ustawowych w procesie legalizacji zobowiązuje organ do orzeczenia rozbiórki. Decyzja w tym przedmiocie ma charakter związany, a nie uznaniowy i nie jest zależna od woli organu lub inwestora. Dlatego również kwestia braku świadomości prawnej dotyczącej obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę nie ma żadnego znaczenia przy ocenie dopuszczenia się samowoli budowlanej (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 27 marca 2008 r., II SA/Bd 14/08, Lex nr 492000). Wyłącznie wymagania ustawowe decydują w prawie budowlanym o możliwości zalegalizowania obiektu, a ich niespełnienie wyklucza zastosowanie innego, pozaustawowego trybu doprowadzenia obiektu do stanu zgodności z prawem. Skarżąca z możliwości zalegalizowania budynku powstałego w wyniku samowoli budowlanej nie skorzystała, co w świetle wyjaśnień złożonych na rozprawie sądowoadministracyjnej było jej świadomym wyborem. W konsekwencji orzeczono o nakazie rozbiórki przedmiotowego obiektu. Odnosząc się do podniesionych w treści skargi zarzutów, jakoby postępowanie prowadzone przed organami nadzoru budowlanego było postępowaniem wadliwym, w którym zaniechano zebrania całego materiału dowodowego w sprawie, Sąd wskazuje, że stanowisko powyższe nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Wydanie zaskarżonej decyzji było poprzedzone starannym zebraniem materiału dowodowego istotnego dla rozpatrzenia sprawy. W tym miejscu wskazać należy, iż ostatecznie do oględzin nieruchomości z udziałem inwestora doszło dopiero w 2009 r. Z oględzin tych sporządzono protokół, który inwestor oraz jej pełnomocnik podpisali. Zgromadzono dokumentację fotograficzną, przy czym nie budzi wątpliwości Sądu, że zdjęcia stanowiące podstawę ustaleń organów sporządzone zostały przez inspektorów PINB, podczas przeprowadzanych czynności procesowych. Zdjęcia zrobiono w dniu 4 września 2006 r. podczas próby przeprowadzenia kontroli, o zamiarze przeprowadzenia której skarżąca została zawiadomiona i na którą jej pełnomocnik nie stawił się (tłumacząc swoją nieobecność dopiero podczas wizyty w PINB w dniu 10 października 2006 r. - k. nr 41), podczas kolejnej próby przeprowadzenia kontroli w dniu 15 listopada 2006 r. (karty nr 51-52 akt admin.), do której również nie doszło z przyczyn leżących po stronie inwestora oraz podczas kontroli w dniu 9 października 2009 r. Skarżąca oraz jej pełnomocnik mieli możliwość wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. W opinii Sądu brak podstaw, aby ten materiał dowodowy zakwestionować, przy czym w tym miejscu wskazać należy, iż dla ustalenia stanu faktycznego sprawy wystarczała dokumentacja zdjęciowa sporządzona podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 9 października 2009 r. Skarżąca oraz jej pełnomocnik mieli możliwość wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego, również po upływie czasu wyznaczonego do skompletowania dokumentów umożliwiających legalizację przedmiotowego obiektu. Skarżąca zaniechała zrealizowania powyższego obowiązku, podtrzymując swoje stanowisko co do przeprowadzonego remontu. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego oraz obowiązujących przepisów stanowisko to nie mogło zostać jednak uznane za trafne. Podstawę wydawanych rozstrzygnięć stanowił prawidłowo zebrany i udokumentowany materiał dowodowy, a postępowanie administracyjne przeprowadzone zostało zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, a w szczególności z poszanowaniem przepisów art. 7, art. 77 §1 i art. 80. Również pozostałe, podniesione przez skarżącą zarzuty, nie zasługiwały na uwzględnienie. W ocenie Sądu żadnego wpływu na wynik sprawy nie ma fakt prowadzenia przez PINB dwóch postępowaniach – odrębnych dla budynku mieszkalnego i gospodarczego. Także objęcie kontrolą konserwatora zabytków budynku sanatoryjnego, zlokalizowanego w sąsiedztwie spornego budynku mieszkalnego, nie ma znaczenia dla sprawy. Z akt sprawy wynika, że budynek mieszkalny, którego dotyczyło, kontrolowane postępowanie, nie jest wpisany do rejestru zabytków, a okoliczność ta została udokumentowana pismem Powiatowego Konserwatora Zabytków z dnia 5 grudnia 2012 r.. Mając na uwadze powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca zostały wydane zgodnie z przepisami prawa materialnego, a Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organy prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Długotrwałość postępowania, niewątpliwie nadmierna w niniejszej sprawie, choć w znacznym stopniu spowodowana w wyniku działań strony skarżącej, nie miała wpływu na wynik sprawy. Wobec powyższego, na podstawie art. 151 wyżej powołanej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło