II SA/Łd 263/13
WyrokWSA w Łodzi2013-06-21
Skład orzekający: Grzegorz Szkudlarek, Renata Kubot – Szustowska, Czesława Nowak - Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podniesienie terenu na działce sąsiedniej, które może potencjalnie prowadzić do zmiany stosunków wodnych i szkody dla sąsiedniej nieruchomości, uzasadnia nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły brak związku przyczynowo-skutkowego między podniesieniem terenu działki nr 681 a szkodą dla sąsiedniej działki nr 443. Opinia biegłego, która stanowiła podstawę rozstrzygnięcia, wykazała, że mimo podniesienia terenu, nie nastąpiła szkodliwa zmiana stosunków wodnych, a infiltracja wód opadowych na podniesionej działce jest wystarczająca.Stan faktyczny
Skarżący domagali się nakazania sąsiadom przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom z powodu podniesienia terenu ich działki, co miało powodować zalewanie działki skarżących. Organy administracji, opierając się na opinii biegłego, odmówiły nakazania takich działań, stwierdzając brak szkodliwej zmiany stosunków wodnych i związku przyczynowego między działaniem sąsiadów a szkodą. Skarżący zarzucili organom naruszenie przepisów postępowania i oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na opinii biegłego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 czerwca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot – Szustowska Sędzia WSA Czesława Nowak - Kolczyńska (spr.) Protokolant specjalista Lidia Porczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2013 roku sprawy ze skargi P. T. i G. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom - oddala skargę. LS
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta R. o odmowie nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wobec niewystąpienia zmian stosunków wodnych.
Jak wynika z akt sprawy wnioskiem z dnia 17 stycznia 2012 r. P. T. zwrócił się do Burmistrza Miasta R. o przeprowadzenie kontroli na działce nr 681 przy ul. A w R., obręb [...], w związku z naruszeniem stosunków wodnych na jego działce położonej przy ul. B 11 w R.
W dniu 2 lutego 2012 r. w wyniku przeprowadzenia wizji w terenie, organ stwierdził, że na działce nr 681 stanowiącej własność R. i S. S. poprzez nawiezienie ziemi podwyższono teren ok. 1 m w stosunku do stanu pierwotnego.
Organ zwrócił się do biegłego o wydanie opinii w zakresie hydrogeologii.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Burmistrz Miasta R. na podstawie art. 104 k.p.a. oraz art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 145) orzekł o nienaruszeniu stosunków wodnych na nieruchomości położonej przy ul. B 11 nr 443, obręb [...], stanowiącej własność P. T., w wyniku podwyższenia terenu na działce o nr 681, obręb [...] przy ul. A przez R. i S. S. oraz zakazał dalszego podnoszenia terenu bez wykonania urządzeń odprowadzających wody opadowe w obrębie działki nr 681, gdyż może to prowadzić do przepływu wód w kierunku działki nr 443 ze szkodą dla niej. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w przypadku stwierdzenia wystąpienia zmiany stosunku wody na gruntach, ustalenia, że spowodował to właściciel gruntu sąsiedniego oraz stwierdzenia istnienia szkodliwego wpływu tej zmiany na grunty sąsiednie.
W wyniku rozpatrzenia odwołania P. T. i T. T., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. uchyliło decyzję organu I instancji, przekazując jednocześnie temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia, a nadto umorzyło postępowanie odwoławcze wszczęte odwołaniem T. T. W uzasadnieniu zarzuciło organowi I instancji naruszenie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego poprzez nieprawidłowe sformułowanie sentencji oraz ograniczenie uzasadnienia decyzji do przytoczenia wniosków wynikających z opinii biegłego, a tym samym brak dokonania oceny zebranych w sprawie dowodów. Organ podniósł, że dokonane w opinii biegłego ustalenia są niespójne i przeczą zgromadzonemu materiałowi dowodowemu, bowiem na stronie 7 opinii znajduje się stwierdzenie, że teren działki nr 443 znajduje się wyżej niż teren działki 681. Wskazał też, że P. T. nie jest stroną postępowania, a udzielone mu pełnomocnictwo obejmowało jedynie reprezentację G. T. podczas rozprawy administracyjnej, dlatego też postępowanie z jego odwołania należało umorzyć.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Burmistrz Miasta R. odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wobec niewystąpienia zmian stosunków wodnych na tych gruntach. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że z wyjaśnień autora opinii wynika, iż w opracowaniu wystąpiły niezamierzone błędy polegające na odwrotnym oznaczeniu numerów działek, ale błędy te zostały poprawione w dostarczonej do organu opinii. Jak wspomniał organ, autor opinii podtrzymał swoje stanowisko wyrażone uprzednio w opinii. Organ podniósł, że podniesienie działki nr 681, pomimo zwiększenia spadków terenu w części południowej, umożliwia infiltracje wód opadowych w jej obrębie i nie kieruje ich w stronę działek sąsiednich ze szkodą dla nich, nie zmienia warunków gruntowych i nie wpływa na wody podziemne. Dodał, że działka o nr 681 zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla miasta R. położona jest na terenie oznaczonym symbolem 7.80 MN - tereny o funkcji mieszkaniowej - zabudowy jednorodzinnej. Powierzchnia terenu na tej działce jest pochyła, widoczny spadek w kierunku północnym, płaszczyzna terenu kształtuje się od rzędnej 159,90 do 160,90 n.p.m. W poziomie posadowienia projektowanego budynku występują grunty piaszczyste. Projekt budowlany przewiduje odprowadzenie wód deszczowych powierzchniowo na własne tereny zielone. Organ wskazał, że dokumentacja fotograficzna, na której widoczne są liczne zastoiny na działce S. S., świadczy o braku możliwości przepływu wód w kierunku działki sąsiedniej. Jednocześnie sporne działki odgrodzone są płotem na fundamencie typu ława, którego poziom posadowienia określono na około 20 cm, co uniemożliwia przedostawanie się powierzchniowo wód opadowych i roztopowych.
W odwołaniu od powyższej decyzji P. i G. T. podnieśli, że poziom posadowienia płotu na fundamencie typu ława określony na ok. 20 cm znajduje się od strony działki nr 443, natomiast wysokość ławy ogrodzenia od strony działki 681 wynosi od ok. 5 do 0 cm i w tym miejscu woda przelewa się przez ogrodzenie. Wskazali, że nadal dochodzi do zalewania ich działki, dzieje się to od momentu podniesienia terenu działki nr 681 oraz utwardzenia ul. B. Odwołujący się informowali o tym fakcie Urząd Miasta, ale nie otrzymali w temacie utwierdzenia drogi żadnej odpowiedzi.
Wspomnianą na wstępie decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ wyjaśnił, że jak wynika z uzupełnionej opinii z sierpnia 2012 roku oraz złożonych przez biegłego wyjaśnień, obszar działki o nr 681 charakteryzuje się większymi spadkami niż działka nr 443. Biegły wyznaczył siedem punktów pomiarowych dla ustalenia różnic w wysokościach względem punktu najniżej leżącego. Punkty nr 1 i 2 zlokalizowane zostały na działce przy ul. B (w obrębie działki nr 443), punkty nr 4, 5, 6 na działce przy ul. A (w obrębie działki nr 681), a punkt nr 3 w granicy pomiędzy działkami. Punkt 7 zlokalizowano w obrębie ul. A. Z zestawienia różnic podanych w centymetrach wynika, że w stosunku do punktu najniższego - nr 1, znajdującego się na działce 443, różnica wysokości mierzona w punktach pomiarowych nr 4, 5, 6 znajdujących się na działce nr 681 oraz punktu nr 7 zlokalizowanego w ul. A wynosi odpowiednio 29,2 cm, 133,4 cm, 161,5 cm i 161,5 cm. Powołując się na ustalenia biegłego organ wskazał, że pomierzona różnica poziomów działek wynosi 161,5 cm - teren działki nr 443 znajduje się niżej. Przekształcona powierzchnia działki nr 681 wykazuje spadek terenu
132,3 cm od ul. A do płotu rozgraniczającego z działką, przy czym na odcinku od ul. A do punktu pomiarowego nr 6 obecna powierzchnia terenu charakteryzuje się niewielkimi deniwelacjami. Spadek terenu pomiędzy punktami pomiarowymi 6 i 5 wynosi
17%. Oszacowane podniesienie terenu działki nr 681 wynosi około 0,8-1,0 m. Ponadto, na działce nr 443 znajduje się niewielki spadek w kierunku budynku mieszkalnego. Wskazał, że na podstawie zdjęć powierzchni działki nr 681 i nr 443 z okresu zimowego biegli stwierdzili, że w ich ocenie nie przedstawiają one faktu spływu wód roztopowych czy też opadowych z działki nr 681. Oceniając wpływ zagospodarowania działki nr 681 na zakłócenie stosunków wodnych na działce sąsiedniej nr 443 biegli stwierdzili, że działka nr 681 została podniesiona w przeważającej części gruntem z wykopu. Grunt ten jest gruntem naturalnie występującym w badanym miejscu, więc podniesienie w/w działki nie zmieniło zasadniczo warunków gruntowych w obrębie badanego obszaru. Biegli wskazali również, że południowy podniesiony fragment działki zwiększa spadki terenu i na omawianym obszarze dochodzi do spływu powierzchniowych wód opadowych. Grunt w nasypie jest taki sam jak grunt występujący na badanym terenie, więc nie wpływa on na ilość wody infiltrującej w głąb. Grunt ten należy traktować jako średnio przepuszczalny (piaski) i wody opadowe będą tu infiltrować w głąb. Organ wskazał, że zgodnie z fragmentem mapy zasadniczej przyjętej do zasobu geodezyjnego w dniu 24 września 2010 r., stanowiącej załącznik projektu budowlanego na działce nr 681, przedstawiającej stan faktyczny na dzień 18 września 2010 r. istniał naturalny spadek z działki nr 681 w kierunku działki nr 443. Zdaniem organu, uzupełniona w sierpniu 2012 roku, opinia wraz wyjaśnieniami biegłego znajduje odzwierciedlenie w materiale dowodowym, w tym znajdujących się w aktach sprawy mapach oraz załączonych zdjęciach. Organ podkreślił, że opinia z sierpnia 2012 roku jest spójna i nie zawiera rozbieżności. Brak jest zatem podstaw do wydania na podstawie art. 29 ust. 3 w/w ustawy decyzji, nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. W odniesieniu do treści odwołania wskazał, że kwestia wód roztopowych również podlegała ocenie. Zgodnie z opinią biegłego załączone przez stronę materiały zdjęciowe z okresu zimowego nie potwierdzają spływu wód roztopowych czy też opadowych z działki nr 681. Odnosząc się natomiast do zarzutów dotyczących zalania działki nr 443 w październiku 2012 r. organ wskazał, że na gruncie przepisu art. 29 ust. 3 ustawy organy nie są zobligowane do ustalania i poszukiwania wszelkich powodów ujemnego dla danej strony spływu wód, lecz tylko powinny zbadać, czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości istnieje związek przyczynowo-skutkowy wyrażający się w negatywnej zmianie stanu wód na innych gruntach. Tylko w takim przypadku zasadne jest nakazanie takiemu właścicielowi wykonania określonych prac. Stwierdził, że z dokonanych ustaleń, w tym opinii biegłego, nie wynika by dokonane przez właściciela działki nr 681 zmiany powodowały zmiany stosunków wodnych na gruncie sąsiednim i aby istniał związek przyczynowy miedzy działaniem właścicieli działki nr 681 a szkodą.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyli P. T. i G. T., wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucili organowi naruszenie art. 8, art. 77 § 1 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie o opinię biegłego, a tym samym brak uwzględnienia materiału dowodowego załączonego do sprawy, w tym dokumentacji fotograficznej przedstawiającej powstanie wyrwy w wyniku spływu wód. Skarżący podnieśli też brak dokonania ustaleń, czy w czasie między sporządzeniem opinii a wydaniem decyzji nie dokonano prac powodujących zmianę kształtu terenu lub zmianę rzędnej terenu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do regulacji art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).
Przede wszystkim stwierdzić trzeba, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.; dalej: ustawa). Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
Ponadto, na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2). Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3). Postępowanie oparte na art. 29 ust. 3 doprowadzić ma, w zależności od wyniku ustaleń, bądź to do nakazania właścicielowi gruntu dokonania odpowiednich czynności bądź też do odmowy wydania wobec właściciela gruntu nakazu przewidzianego w art. 29 ust. 3. Przepis ten stanowi podstawę prawną nałożenia w drodze decyzji przez właściwy organ administracji obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w przypadku wykazania, iż w wyniku działań dokonanych przez właściciela gruntu doszło do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Analiza przytoczonego wyżej art. 29 ustawy prowadzi do wniosku, że spowodowanie przez właściciela działki zmiany stanu wody na gruncie, dające organom podstawę do zastosowania sankcji, o jakich mowa w art. 29 ust. 3 tej ustawy, to takie działanie właściciela lub innych osób na jego gruncie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany przykładowo z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi. Innymi słowy, aby nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, musi zostać wykazane, iż doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, zaś obowiązki nałożone decyzją wydaną na podstawie ust. 3 tego artykułu polegające na przywróceniu stanu poprzedniego lub wykonaniu odpowiednich urządzeń winny zapobiegać szkodom. Niedozwolona zmiana stanu wody może polegać na zmianie kierunku wód opadowych i kierunku odpływu wód ze źródeł, ale zawsze powinna dotyczyć sytuacji, gdy będzie wywoływać szkodę na gruncie sąsiednim. Aby organ mógł zastosować wspomnianą sankcję musi zatem stwierdzić, że zmiana stanu wody na gruncie szkodliwie oddziałuje na grunty sąsiednie (także potencjalnie) oraz że między tą zmianą a szkodą istnieje związek przyczynowo-skutkowy. Sam fakt dokonania zmiany nie jest wystarczający do zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy. Kompetencje organów administracji, o jakich mowa w art. 29, mieszczą się w zakresie tzw. policji administracyjnej, czyli funkcji administracji związanych z ochroną takich wartości jak życie i zdrowie ludzi, porządek i bezpieczeństwo publiczne, konieczność zapobiegania poważnym szkodom dla mienia (por. wyrok NSA z dnia 12 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1026/07 i z dnia 29 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 546/10, dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wskazać należy, że prowadzone przez organy administracji postępowanie wymagało zatem w pierwszej kolejności ustalenia, czy właściciele działki nr 681 swoim działaniem spowodowali zmianę stanu wody na gruncie, czy zmiana ta chociaż potencjalnie oddziałuje negatywnie na grunt skarżącego i jaki jest związek przyczynowy pomiędzy tą zmiana, a szkodą dla gruntu sąsiedniego.
Ocena zmiany stosunków wodnych na gruncie wymaga co do zasady wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych i postępowań wodnoprawnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich analiz, badań, pomiarów lub obliczeń, co przekracza możliwości organu prowadzącego postępowanie. Na konieczność dopuszczenia dowodu z opinii biegłego w sprawach uregulowania stosunków wodnych na gruncie zwraca uwagę orzecznictwo sądów administracyjnych podkreślając, że są to sprawy wymagające fachowej wiedzy (vide: wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 kwietnia 2009r., sygn. akt II SA/Wr 669/08 publ. LEX nr 530466; wyrok NSA z dnia 14 maja 2008r., sygn. akt II OSK 613/07 publ. LEX nr 469720; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 10 czerwca 2010r., sygn. akt II SA/Bk 137/10 publ. LEX nr 668564). Gdy istnieje różnica stanowisk skarżącego i sprawcy zarzucanego zakłócenia stosunków wodnych, opinia biegłego może być jedynym dowodem przesądzającym o istnieniu związku przyczynowego między określonym działaniem a stanem wód na gruntach sąsiednich oraz wskazującym – w razie przesądzenia tego związku – rodzaj koniecznych do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
W rozpatrywanej sprawie tego rodzaju opinia została sporządzona w czerwcu 2012 r. (następnie skorygowana w sierpniu 2012 r.) przez biegłych geologów z Geostudio Pracowni Geotechniki, Geologii, Geologii Inżynierskiej, Hydrogeologii i Ochrony Środowiska - M. M., G. B. i J. S. Z opinii tej wynika, co zresztą ustalił też organ, że na działce nr 681 doszło do wywyższenia terenu, a tym samym zwiększenia spadków terenu w części południowej. Powierzchnia działki została podniesiona gruntem z wykopu, a oszacowane podniesienie terenu wynosi ok. 0,8 - 1,0 m. W oparciu o wiercenia badawcze oraz wizję lokalną biegli stwierdzili, że wykonany nasyp nie jest jednorodny. W wierceniu rozpoznano pisaki drobne lekko zaglinione, a w części zachodniej działki stwierdzono występowanie gliny piaszczystej z miejscowo występującymi fragmentami gruzu i styropianu. Wody opadowe z powierzchni budynku na działce 681 odprowadzane są na powierzchnię terenu. Wody spływające z rynny spływają zgodnie ze spadkiem w kierunku płotu rozgraniczającego działkę nr 681 z działką nr 443, jednak w obszarze przyległym do płotu śladów spływu nie zaobserwowano. Na podstawie wykonanych badań biegli stwierdzili, że grunt, za pomocą którego dokonano podwyższenia terenu działki, stanowił w przeważającej części grunt z wykopu, tj. grunt naturalnie występujący na badanym obszarze, więc wywyższenie przedmiotowej działki nie zmieniło zasadniczo warunków w obrębie badanego obszaru. Rozpatrując wpływ podniesienia terenu na warunki wodne wyjaśnili, że należy rozdzielić obszar działki nr 681 na dwa fragmenty – fragment południowy (znacznie podniesiony) oraz znajdujący się przy płocie rozgraniczającym działki fragment północny (wielkość podniesienia niewielka). Podniesienie południowej części działki powoduje zwiększenie spadku terenu i spływanie wód opadowych w kierunku północnym, nieznacznie wywyższonym. Rodzaj gruntu w nasypie jest taki sam, jak grunt występujący na badanym terenie - średnio przepuszczalny (piaski) i stąd też nie wpływa na ilość wody infiltrującej w głąb. Biegli wykazali też, że podniesienie terenu działki nie spowodowało skierowania wód opadowych na sąsiednie działki ze szkodą dla nich. Nadto, zachodzi infiltracja wód opadowych zarówno spadających na ten obszar jak i spływających z fragmentu południowego działki. Powstanie natomiast "rozlewiska" w miejscu występowania w podłożu gruntów sypkich przepuszczalnych tj. piasku, może być związane jedynie z podniesieniem się zwierciadła wód gruntowych. W miejscu występowania takich gruntów nie jest możliwe, aby wody stagnowały na powierzchni terenu, w sytuacji gdy zwierciadło wód gruntowych znajduje się poniżej powierzchni terenu. W podsumowaniu biegli stwierdzili, że podwyższenie terenu działki nr 681 mimo zwiększenia spadków terenu w części południowej nie zmieniło warunków gruntowych i nie wpłynęło na zmianę stanu wód podziemnych.
Wbrew twierdzeniom skarżących, zgromadzony w sprawie materiał zdjęciowy, jak i nagranie na płycie CD-R załączone do odwołania, nie potwierdzają spływu wód roztopowych czy opadowych z działki nr 681 na działkę nr 443.
W tym miejscu warto przypomnieć, że w postępowaniu administracyjnym organy mają obowiązek zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Organy administracji wyprowadziły w niniejszej sprawie określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanej, nienasuwającej zastrzeżeń opinii, sporządzonej przez osoby legitymujące się stosownymi uprawnieniami w zakresie geologii. Skuteczne jej zakwestionowanie wymagało przeprowadzenia stosownego kontrdowodu z inicjatywy strony toczącego się postępowania, jednakże skarżący nie przedłożyli żadnego dokumentu na potwierdzenie swojego stanowiska. Za wiążący uznać więc wypada ten dowód z opinii biegłego, który w toku sprawy administracyjnej został opracowany i stanowił podstawę rozstrzygnięcia. O ile bowiem w toku postępowania administracyjnego strona nie zgadza się z opinią biegłego, może skorzystać z możliwości zlecenia kontrraportu we własnym zakresie i przedłożenia jego, jako dowodu w sprawie (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 lutego 2007 roku, sygn. akt IV SA/Wa 2383/06, publ. LEX nr 316627). Organy tym samym, nie dopuściły się zarzucanego naruszenia art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a.
W odniesieniu do zarzutów skargi, podzielić należy stanowisko organu, że późniejsze dokonywanie podwyższenia gruntu na działce nr 681 może stanowić przedmiot odrębnego postępowania. Z opinii biegłych wynika, iż dalsze wywyższanie tej działki może prowadzić do przepływu wód w kierunku działki skarżących ze szkodą dla niej, jednakże skarżący poruszył problem kolejnego podwyższenia terenu działki sąsiedniej dopiero na etapie skargi do tut. sądu, dlatego też zarzut nieustosunkowania się organu do tej kwestii nie mógł mieć wpływu na wynik sprawy.
Reasumując, Sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego oraz nie dopatrzył się naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy wobec czego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi.
LS
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło