II OSK 1376/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-02
Skład orzekający: Małgorzata Stahl, Grzegorz Czerwiński, Marta Laskowska - Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sporadyczne przebywanie w lokalu, przy jednoczesnym utrudnianiu zamieszkania przez właścicielkę i obawie o własne życie, może być uznane za stałe zamieszkanie w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że sporadyczne przebywanie w lokalu, nawet przy posiadaniu tam rzeczy osobistych i deklarowaniu chęci zamieszkania, nie stanowi stałego zamieszkania, jeśli osoba nie może koncentrować tam centrum swoich spraw życiowych. Kluczowe dla rozstrzygnięcia były oświadczenia wnioskodawcy o obawie o życie oraz ustalenia organów i sądów o utrudnianiu zamieszkania przez właścicielkę, co uniemożliwiało stałe zamieszkiwanie i realizację podstawowych funkcji życiowych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy zameldowania B.M. na pobyt stały przy ul. Ż. w P.. Organy administracji uznały, że B.M. nie zamieszkuje w lokalu na stałe, a jego pobyty są sporadyczne, co potwierdziły oględziny, zeznania sąsiadów i właścicielki nieruchomości. B.M. twierdził, że utrudniano mu zamieszkanie, a jego rzeczy znajdują się w lokalu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną B.M., podzielając stanowisko organów i WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Stahl (spr.) Sędziowie sędzia NSA Grzegorz Czerwiński sędzia del. WSA Marta Laskowska - Pietrzak Protokolant asystent sędziego Anna Armińska po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 25 września 2013 r. sygn. akt II SA/Po 564/13 w sprawie ze skargi B. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie zameldowania oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 25 września 2013 r. oddalił skargę B.M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2013 r. w przedmiocie zameldowania.
Zaskarżony wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy:
Prezydent Miasta P. decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., działając na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993 z późn. zm.), orzekł o odmowie zameldowania B. M. na pobyt stały przy ul. Ż. [...] w P..
Organ I instancji uznał, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie uprawdopodabnia przebywania B.M. w sposób stały w nieruchomości przy ul. Ż. [...] w P.. Zdaniem organu wnioskodawca nie zamieszkuje obecnie w tej nieruchomości, a jedynie od czasu do czasu w niej przebywa. Powyższe wynika z oględzin przeprowadzonych w dniu 29 sierpnia 2012 r. oraz informacji uzyskanych od właścicielki przedmiotowej nieruchomości - K.F.. Uwzględniono także informacje uzyskane od sąsiadów: D.K. oraz H.i Ł.S., którzy podali, że wnioskodawcę widzieli w tym roku dwa lub trzy razy. Zdaniem organu z powyższymi ustaleniami korespondują zeznania samego wnioskodawcy, który podał, że do czasu otrzymania kluczy od spornej nieruchomości mieszkał na działce u córki w M.. B.M. zeznał przy tym, że z obawy o własne życie nie może mieszkać przy ul. Ż. [...] w P..
Stwierdził, że oględziny przeprowadzone w dniach 4 stycznia 2012 r. oraz 29 sierpnia 2012 r. wykazały, iż B.M. w lokalu przy ul. Ż. [...] ma zgromadzone swoje rzeczy i ruchomości, natomiast nie posiada kosmetyków, przyborów toaletowych i środków czystości, a także żadnych środków spożywczych oprócz kawy i herbaty, pomimo iż wcześniej zeznał, że pod powyższym adresem nocuje. Wyjaśnił, że pobyt stały w danym lokalu oznacza zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego lub długotrwałego przebywania, z wolą koncentracji w danym miejscu swoich spraw życiowych, w tym założenia ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Miejsce stałego pobytu danej osoby jest więc miejscem, w którym dana osoba stałe realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe. W ocenie organu I instancji, takim centrum życiowym nie jest dla wnioskodawcy nieruchomość przy ul. Ż. [...] w P., co potwierdził zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Zdaniem organu B.M. jedynie stwarza pozory zamieszkiwania w spornym lokalu. Za pozorowane zamieszkiwanie należy bowiem uznać sytuacje, gdy osoba w lokalu przebywa sporadycznie, rzadko nocuje, realizuje poza lokalem sprawy bytowe (takie jak jedzenie, pranie, spędzanie czasu wolnego), mimo posiadania w nim rzeczy. Organ wyjaśnił, że B.M. w chwili złożenia podania o zameldowanie mieszkał w lokalu przy ul. Ż. [...]. Jednak w toku prowadzonego postępowania o jego zameldowanie został mu utrudniony dostęp do tego lokalu przez właścicielkę nieruchomości - K. F., co uniemożliwiło wnioskodawcy dalsze korzystanie z pomieszczeń, których posiadanie wcześniej zostało mu przywrócone wyrokiem Sądu Okręgowego w Poznaniu. Ta okoliczność spowodowała wszczęcie przez B.M. postępowania, przy udziale komornika, związanego z umożliwieniem mu ponownego zamieszkania w domu przy ul. Ż. [...] w oparciu o wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu. W wyniku tego postępowania wnioskodawca w dniu 31 maja 2012 r. uzyskał klucze od drzwi ww. budynku oraz furtki i stały dostęp do nieruchomości przy ul. Ż. [...], ale w niej nie zamieszkał i obecnie nie mieszka, ani nie przebywa z deklarowanym przez siebie zamiarem stałego pobytu. Organ uznał zatem brak istnienia przesłanek prawnych i faktycznych do wydania decyzji administracyjnej o zameldowaniu.
W odwołaniu od powyższej decyzji B.M. podniósł, iż w miesiącu sierpniu 2009 r. wraz z całym swoim dobytkiem przeprowadził się i urządził w przyziemiu budynku przy ul. Ż. [...] i zamieszkiwał w nim do dnia 22 grudnia 2010 r., a więc prawie 1,5 r. Wskazał, że pomieszczenia wnioskodawcy (pokój i komórka) były puste co było efektem wcześniejszych bezprawnych przemieszczeń rzeczy, sprzętu i mebli, dokonanych przez syna [...] i jego matkę K.F. podczas nieobecności B.M.. Po ponownym zagospodarowaniu się i urządzeniu w przyznanych wnioskodawcy sądownie pomieszczeniach wystąpił on do Urzędu Miasta P. z wnioskiem o zameldowanie na pobyt stały w pomieszczeniach przyziemia budynku mieszkalnego przy ul. Ż. [...]. Jednakże w dniu 4 stycznia 2012 r., zaraz po oględzinach pracowników Urzędu, K.F. ponownie bezprawnie dokonała wymiany klucza w zamku od drzwi wejściowych do budynku oraz kłódki od furtki wejściowej na nieruchomość uniemożliwiając wejście do budynku. Podniósł, że ponownie otrzymał klucze dzięki czynnościom podjętym przez komornika w dniu 31 maja 2012 r., co pozwoliło mu ponownie zagospodarowanie w spornych pomieszczeniach w dniu 21 czerwca 2012 r. Zdaniem B.M. ponowne oględziny dokonane przez pracowników Urzędu w dniu 29 sierpnia 2012 r. potwierdziły fakt jego przebywania w przedmiotowym budynku. Wskazał także, iż bezsprzecznym faktem jest, że K.F. robi wszystko, aby uniemożliwić mu zamieszkanie w swoich pomieszczeniach na stałe. Przykładem na to mogą być: wyrzucona na zewnątrz przed budynek część mebli, zdewastowana i odłączona instalacja telefonu stacjonarnego, czy zdewastowana i odłączona antena telewizji satelitarnej. Podniósł również, że często pracuje w terenie i w takich okresach nie przebywa w lokalu przy ul. Ż. [...]. Wyjaśnił, że przechowuje tam cały swój dobytek, rzeczy osobiste, dokumenty oraz posiada zarejestrowaną działalność gospodarczą. Wskazał ponadto, że decyzja zawiera wiele informacji niezgodnych z faktami. Podkreślił, iż organ nie wziął pod uwagę, że od miesiąca sierpnia 2009 r. do dnia 22 grudnia 2010 r. mieszkał na stałe w przyziemiu budynku przy ul. Ż. [...], co powinno stanowić wystarczającą przesłankę do zameldowania.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] marca 2013 r. utrzymał w mocy decyzję organu I. instancji.
W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że z dowodów przedstawionych przez organ I instancji wynika jednoznacznie, iż B.M. nie mieszka w spornym lokalu w sposób stały, a jego pobyty w nim są sporadyczne. Wskazał, iż wnioskodawca sam potwierdził w trakcie niniejszego postępowania, że nie mieszka w spornym lokalu, a więc jego pobyt nie ma charakteru stałego w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. W jego ocenie Z materiału dowodowego wynika bowiem, że B.M. posiada swobodny dostęp do lokalu od dnia 31 maja 2012 r., a przyjeżdża do spornej nieruchomości sporadycznie i nie mieszka w niej w sposób stały. Sam odwołujący przyznał bowiem wcześniej, że przebywał na działce rekreacyjnej u córki w M..
Zdaniem organu odwoławczego okoliczność, że odwołujący nie mieszka na stałe pod adresem wskazanym do zameldowania potwierdza także fakt wskazania przez niego adresu do korespondencji jako Urząd Pocztowy [...] przy ul. J. w P..
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego B.M. powtórzył dotychczasową argumentację, dodatkowo podnosząc, iż ponad 30 lat był na stałe zameldowany w P. przy ul. J. [...]. Po sprzedaniu mieszkania zamieszkał w częściowo wykończonym budynku mieszkalnym jednorodzinnym z dwoma lokalami mieszkalnymi przy ul. Ż. [...] w P.. Mieszkał tam w przyziemiu do dnia 22 grudnia 2010 r. Następnie wskutek nieporozumień z właścicielką nieruchomości i postępowań sądowych, w przedmiotowym lokalu, z przerwami, mieszkał do jesieni 2012 r. Podniósł, że ma prawo do stałego zameldowania w przedmiotowym lokalu, co wynika ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów, w tym wyroków sądowych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, powołanym na wstępie zaskarżonym wyrokiem, oddalił powyższą skargę B.M..
Zdaniem Sądu I. instancji rację mają organy administracji publicznej, uznając, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego na dzień wydania decyzji pierwszoinstancyjnej nie wystąpiły przesłanki uzasadniające zameldowanie skarżącego na pobyt stały przy ul. Ż. [...] w P.. Przeprowadzone postępowanie wykazało bowiem, że lokal znajdujący się w przyziemiu budynku zlokalizowanego pod tym adresem, nie stanowił miejsca stałego pobytu B.M. w okresie poprzedzającym wydanie decyzji o odmowie zameldowania. Sąd uznał, iż rozpatrujące sprawę organy administracji zgromadziły wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia materiał dowodowy, który został w sposób prawidłowy oceniony.
Podniósł, że nie kwestionuje twierdzeń B.M., że właścicielka nieruchomości utrudnia mu zamieszkanie w lokalu. Zdaniem Sądu okoliczność ta jest bezsporna, lecz zarazem potwierdza zasadność stanowiska organów administracji. Zrozumiałym jest, że w tych uwarunkowaniach B.M. mógł co najwyżej pomieszkiwać w przedmiotowym lokalu, lecz nie mógł koncentrować w nim centrum swoich spraw życiowych. Wnioskodawca to zresztą przyznał w składanych pismach oraz oświadczeniach, w których podawał, w jakich okresach miał dostęp do pomieszczeń lub w nich przebywał. Natomiast odnosząc się do okresu poprzedzającego wydanie decyzji przez organ I instancji podał, że z akt sprawy wynika, że wnioskodawca informował organ, iż w okresie od 12 lipca do 12 sierpnia 2012 r. będzie przebywał na urlopie, jak twierdzi w córki we W.. Z kolei pismem z dnia 8 sierpnia 2012 r. B.M. poinformował organ, że po powrocie z urlopu będzie przebywał na stałe w lokalu przy ul. Ż.. Uczestniczka postępowania w dniu 29 sierpnia 2012 r. do protokołu oświadczyła, że B.M. nocował pod tym adresem w dniach od 8 do 11 sierpnia 2012 r. oraz potwierdziła jego pobyt w dniu 15 sierpnia oraz w dniu 29 sierpnia 2012 r., co pozostaje w zgodzie z oświadczeniami wnioskodawcy. Z kolei do protokołu z jego przesłuchania w dniu 12 października 2012 r. B.M. oświadczył, że w okresie od 1 do 30 września 2012 r. przebywał w sanatorium w [...], prywatnie - dlatego pobytu tego nie może udokumentować, a aktualnie przebywa na działce u córki w M.. Oświadczył również, że z obawy o swoje życie pod adresem przy ul. Ż. [...] nie przebywa. Uwzględniając powyższe wyjaśnienia, w ocenie Sądu, podzielić należy stanowisko organów, iż z faktu pobytów wnioskodawcy w spornym lokalu nie sposób wywodzić, iż miejsce to stanowi centrum jego spraw życiowych. Oceny tej nie zmienia pozostawanie w lokalu, opisanych w protokołach z oględzin, jego rzeczy osobistych, kosmetyków, kawy herbaty oraz niewielkiej ilości żywności, jak również deklarowania tego lokalu jako miejsca prowadzenia działalności gospodarczej. Istotnym w sprawie jest, co przyznaje sam wnioskodawca, że posiłki spożywa poza lokalem za wyjątkiem herbaty i drobnych posiłków, a kąpie się u córki. Zeznania uczestniczki postępowania, a właścicielki nieruchomości, nie pozostają w sprzeczności z tymi ustaleniami. Zwrócił uwagę, że B.M. jedynie sporadycznie jest widywany przez sąsiadów.
Sąd powołując się na powyższe okoliczności stwierdził, że w okresie objętym postępowaniem, w tym bezpośrednio przed wydaniem decyzji, B.M. nie zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu w znaczeniu, jakie nadaje temu pojęciu przepis art. 6 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W skardze kasacyjnej B.M. wniósł o uchylenie powyższego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I. instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
- art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") poprzez całkowite pominięcie w uzasadnieniu wyroku niezbędnych dla wyczerpującego przedstawienia elementów uzasadnienia wyroku, pozwalających na przeprowadzenie skutecznej kontroli instancyjnej, a w szczególności omówienia dlaczego Sąd I. instancji uznał za zgodne z prawem i wystarczające dla wyjaśnienia sprawy odebrania od K.F. jedynie oświadczenia w trybie art. 75 § 2 kpa, pomimo formalnego braku wniosku w tym zakresie oraz ujawnionego oczywistego konfliktu pomiędzy B.M. a K.F., jak również niewyjaśnienie, dlaczego zaniechano przesłuchania w charakterze świadków sąsiadów, tj. H. S., Ł.S. oraz D. K.;
- art. 145 § 1 pkt 1 c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, pomimo tego, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na nieprzeprowadzeniu wystarczającego postępowania dowodowego;
- art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że kilkudniowa nieobecność w miejscu zamieszkania spowodowana przykładowo wyjazdem do sanatorium lub rekreacyjnym przebywaniem w lecie na działce córki wraz z rodziną lub odwiedziny u córki, stoi w sprzeczności z definicją stałego pobytu, zawartego w art. 6 ust. 1 ww. ustawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.
Skarga kasacyjna zawiera zarzuty naruszenia zarówno przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny odniesie się do zarzutów procesowych.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za bezzasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Zgodnie z treścią art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie wyroku Sądu I instancji nie zawiera uchybień, które uzasadniałyby jego uchylenie w oparciu o art. 141 § 4 p.p.s.a. W treści uzasadnienia zawarto treść żądania, stan faktyczny i prawny sprawy, oceniono argumenty które legły u podstaw zaskarżonego wyroku. Sąd I. instancji uzasadnił dlaczego uznał za udowodnione, że B.M. nie zamieszkuje przedmiotowego lokalu w znaczeniu, jakie nadaje temu pojęciu art. 6 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Wskazał jakie konkretnie dowody stanowiły podstawę rozstrzygnięcia. Podnieść należy, że okoliczność, iż stanowisko Sądu w tej sprawie jest odmienne od przedstawionego przez skarżącego kasacyjnie nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie odpowiada wymogom ustawowym. Odnosząc się natomiast do stwierdzenia skarżącego kasacyjnie, iż Sąd nie wyjaśnił, dlaczego w sprawie nie zastosowano art. 79 § 2 kpa zawrócić należy uwagę, że podczas całego postępowała skarżący nie podnosił zarzutu naruszenia przez organ art. 79 § 2 kpa. Ponadto skoro w ocenie skarżącego kasacyjnej w sprawie winien być zastosowany art. 79 § 2 kpa skarżący winien zarzucić brak jego zastosowania.
Za niezasadny należy uznać także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, pomimo tego, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na nieprzeprowadzeniu wystarczającego postępowania dowodowego.
Analiza akt sprawy pozwala stwierdzić, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia i nie było konieczności jego uzupełniania. Zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci zeznań B.M., zeznań właścicielki przedmiotowego lokalu, pisemnych oświadczeń sąsiadów jak również oględzin lokalu czy też ustaleń co do konfliktu pomiędzy wnioskodawcą a właścicielką lokalu, nie budził żadnych wątpliwości i pozwalał na dokonanie oceny, czy B.M. przebywa na stałe w przedmiotowym lokalu. Natomiast okoliczność, iż w sprawie nie została przesłuchana córka wnioskodawcy - na potwierdzenie jego przebywania w sanatorium czy na jej działce - nie miała znaczenia dla niniejszej sprawy. Organy administracji nie kwestionowały bowiem oświadczenia wnioskodawcy w powyższym zakresie.
W przedmiotowej sprawie dokonano także prawidłowej oceny zabranego materiału dowodowego.
Sąd I. instancji prawidłowo uznał, że okoliczność, iż właścicielka nieruchomości utrudnia zamieszkanie wnioskodawcy w lokalu jest bezsporna jednakże jednocześnie potwierdza zasadność zajętego przez organy administracyjne stanowiska. Zgodzić należy się ze stwierdzeniem w tym zakresie, że z uwagi, iż właścicielka skutecznie utrudniała zamieszkiwanie B.M. mógł co najwyżej pomieszkiwać w przedmiotowym lokalu, lecz nie mógł koncentrować w nim centrum swoich spraw życiowych. Prawidłowo również stwierdzono, że fakt niezamieszkiwania wnioskodawcy w przedmiotowym lokalu wynika także z jego własnych zeznań. B.M. bowiem oświadczył - podczas przesłuchania w dniu 12 października 2012 r., tj. w okresie poprzedzającym wydanie decyzji - iż z obawy o swoje życie nie przebywa w przedmiotowym lokalu. Zatem już z oświadczeń samego wnioskodawcy wynikało, że na dzień wydania spornych decyzji nie miał możliwości stałego zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu. O tym, iż wnioskodawca nie zamieszkiwał przedmiotowego lokalu świadczyły ponadto - jak to prawidłowo wskazał Sąd I. instancji - zaznania właścicielki lokalu jak również pisemne oświadczenia sąsiadów. W sprawie prawidłowo zatem ustalono, że wnioskodawca nie zamieszkuje na stałe przedmiotowego lokalu.
Zaznaczyć należy, że wbrew twierdzeniem skarżącego kasacyjnie, organy nie miały obowiązku badania, gdzie wnioskodawca zamieszkuje na stałe. Przedmiotem niniejszego postępowania było bowiem jedynie ustalenie, czy wnioskodawca zamieszkuje przedmiotowy lokal.
Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, podkreślić należy, że stosownie do treści art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Oznacza to, że obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest wskazanie, który z przepisów prawa materialnego został naruszony oraz jaka jest postać tego naruszenia (błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie).
Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszeniu prawa materialnego tj. art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że kilkudniowa nieobecność w miejscu zamieszkania spowodowana przykładowo wyjazdem do sanatorium lub rekreacyjnym przebywaniem w lecie na działce córki wraz z rodziną lub odwiedziny córki, stoi w sprzeczności z definicją stałego pobytu, zawartego w art. 6 ust. 1 ww. ustawy.
Zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Z treści powyższego przepisu wynika, że czynność materialno-techniczna zameldowania będzie prawidłowa i nie budząca wątpliwości, jeżeli osoba meldująca się na pobyt stały będzie przebywać w miejscu zameldowania z zamiarem stałego przebywania. Zamiar zamieszkania w danym lokalu na stałe i skoncentrowanie tam swoich spraw życiowych powinny być stwierdzone na podstawie obiektywnie istniejących okoliczności faktycznych, z których taki wniosek da się logicznie wyprowadzić.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego błędnie skarżący kasacyjnie wywodzi, że zdaniem Sądu I instancji kilkudniowa nieobecność w miejscu zamieszkania stoi w sprzeczności z definicją stałego pobytu, zawartego w art. 6 ust. 1 ww. ustawy.
Podstawą uznania przez Sąd I. instancji, iż w niniejszej sprawie organy prawidłowo ustaliły, iż B.M. nie zamieszkuje przedmiotowego lokalu nie stanowiło bowiem ustalenie, iż wnioskodawca przebywał w sanatorium jak również rekreacyjnie na działce u córki. W niniejszej sprawie znaczenie dla rozstrzygnięcia miała okoliczność, jak już wskazywano powyżej, że Sąd I. instancji stwierdził, że z uwagi na to, iż właścicielka skutecznie utrudniała zamieszkiwanie , uznać należy, że B.M. mógł co najwyżej pomieszkiwać w przedmiotowym lokalu, lecz nie mógł koncentrować w nim centrum swoich spraw życiowych. Ponadto o słuszności rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił fakt, iż sam wnioskodawca oświadczył, że nie przebywa w przedmiotowym lokalu z obawy o swoje życie. To właśnie powyższe okoliczności stanowiły podstawę do uznania, że w niniejszej sprawie nie można mówić, iż przedmiotowy lokal stanowi stałego pobytu wnioskodawcy. Prawidłowo Sąd I. instancji uznał, że powyższego stwierdzenia nie zmienia fakt pozostawania w przedmiotowym lokalu opisanych w protokołach z oględzin rzeczy osobistych wnioskodawcy, kosmetyków, kawy herbaty oraz niewielkiej ilości żywności, jak również deklarowania tego lokalu jako miejsca prowadzenia działalności gospodarczej.
Zwrócić należy uwagę, że zgodnie z orzecznictwem sądowym, w tym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1478/10, miejsce stałego pobytu to miejsce, w którym osoba realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy, przyjmuje wizyty. Sama zatem okoliczność, iż w mieszkaniu tym znajdują się rzeczy należące do wnioskodawcy - podczas gdy właścicielka skutecznie utrudniała wnioskodawcy zamieszkanie w spornym lokalu jak również, iż on sam oświadczał, że z obawy na swoje życie nie przebywa w lokalu - nie może stanowić dowodu, że skarżący stale tam zamieszkuje. Opuszczenie lokalu nie musi być bowiem połączone z jego opróżnieniem ze wszystkich rzeczy należących do opuszczającego lokal. Pozostawienie rzeczy nawet o charakterze osobistym nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w spornym lokalu. Ponadto zwrócić należy uwagę, co przyznaje wnioskodawca, że posiłki spożywa poza lokalem za wyjątkiem herbaty i drobnych posiłków, a kąpie się u córki. Zeznania właścicielki nieruchomości, nie pozostają w sprzeczności z powyższymi ustaleniami. Ponadto z pisemnych oświadczeń sąsiadów wynika, że wnioskodawca jedynie sporadycznie jest widywany przez sąsiadów.
Mając zatem na uwadze, że w niniejszej sprawie wnioskodawca wykazuje jedynie chęć stałego zamieszkiwania w przedmiotowej nieruchomości, bowiem z zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że wnioskodawca nie zamieszkuje w niej na stałe, nie można uznać, że przedmiotowy lokal stanowi miejsce stałego pobytu i zamieszkiwania, o którym mowa w art. 6 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych..
Z przedstawionych powyżej względów, wobec braku wskazania takich podstaw skargi kasacyjnej, które pozwalałyby na jej uwzględnienie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.
Wyjaśnić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego kasacyjnie wynagrodzenia za zastępstwo wykonane na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i art. 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w postępowaniu określonym przepisami art. 258 - 261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło