II SA/Po 422/13

WyrokWSA w Poznaniu2013-07-03

Skład orzekający: Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Maria Kwiecińska, Jakub Zieliński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Wielkopolski prawidłowo uchylił decyzję Starosty ustalającą odszkodowanie za nieruchomość, odmawiając go na podstawie art. 37a ust. 7 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "P", uznając, że przedsiębiorstwo to było samoistnym posiadaczem gruntu przez wymagany okres 30 lat?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego, uznając, że organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Po pierwsze, Wojewoda nie zweryfikował prawidłowo umocowania osoby podpisującej odwołanie od decyzji Starosty. Po drugie, organ odwoławczy nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia charakteru władania gruntem przez "P" S.A. i jej poprzedników prawnych, koncentrując się na kwestiach prawnych, a nie faktycznych, co jest kluczowe dla oceny samoistnego posiadania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustalenia odszkodowania za nieruchomość zajętą pod linię kolejową. Starosta ustalił odszkodowanie, uznając, że spółka "P" S.A. nie była samoistnym posiadaczem gruntu przez wymagany 30-letni okres z uwagi na istnienie służebności drogowej. Wojewoda Wielkopolski uchylił decyzję Starosty i odmówił odszkodowania, podtrzymując argumentację o samoistnym posiadaniu. Skarżący K. K. i M. K. zarzucili Wojewodzie naruszenie prawa materialnego i procesowego, kwestionując ustalenia dotyczące samoistnego posiadania oraz sposób prowadzenia postępowania. Sąd administracyjny uchylił decyzję Wojewody z uwagi na naruszenia proceduralne.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 03 lipca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Maria Kwiecińska Sędzia WSA Jakub Zieliński Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2013 roku sprawy ze skargi K. K. i M. K. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] lutego 2013 roku Nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania za nieruchomości I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody Wielkopolskiego na rzecz skarżących solidarnie kwotę 200,- zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr [...] Starosta G., w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, na podstawie art. 37a ust. 7, 8 i 9 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "P" (Dz. U. nr 84, poz. 948 z późn. zm.), art. 130 ust. 1 i 2, art. 132 ust. 1a i art. 134 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 2010 r. nr 102, poz. 651 z późn. zm.) w pkt 1 ustalił na rzecz K. K. odszkodowanie w kwocie [...] zł i na rzecz M. K. odszkodowanie w kwocie [...] zł – łącznie w kwocie [...] zł, za nieruchomość położoną w G. przy ul.[...], oznaczoną w ewidencji gruntów: obręb G., ark. mapy [...], dz. nr [...] o pow. [...] ha, zapisaną w księdze wieczystej [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w G., którą to nieruchomość z dniem [...] czerwca 2003 r. nabył na własność Skarb Państwa jako grunt wchodzący w skład linii kolejowej z równoczesnym nabyciem prawa użytkowania wieczystego gruntu i własności urządzeń znajdujących się na gruncie przez "P" S.A. (dalej: "P. S.A."). W pkt 2 decyzji Starosta zobowiązał "P" S.A. do zapłaty jednorazowo wymienionym osobom przyznanych decyzją kwot odszkodowania w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o odszkodowaniu stała się ostateczna. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że K. i S. K. (dalej: "wnioskodawcy") we wniosku z dnia [...] października 2006 r. domagali się ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość, co do której Wojewoda Wielkopolski ostateczną decyzją z dnia [...] czerwca 2006 r., nr [...] stwierdził nabycie przez Skarb Państwa z mocy prawa, z dniem [...] czerwca 2003 r. prawa własności gruntu wchodzącego w skład linii kolejowej, położonego w G., oznaczonego geodezyjnie jako obręb G., ark. mapy [...] , dz. nr [...] o pow. [...] ha, zapisanego w księdze wieczystej KW [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w G, stanowiącego do dnia 31 maja 2003 r. własność wnioskodawców z równoczesnym nabyciem z dniem 1 czerwca 2003 r. przez "P" S.A. prawa użytkowania wieczystego gruntu i prawa własności urządzeń znajdujących się na tym gruncie. Na podstawie postanowienia Sadu Rejonowego w G. Wydziału I Cywilnego z dnia 7 marca 2007 r. spadek po zmarłym w dniu [...] stycznia 2007 r. S. K. nabyły jego żona K. K. w ½ części oraz córka M. K. w ½ części. Stwierdzono, iż w konsekwencji udział tych osób w prawie własności przedmiotowej nieruchomości wynosi odpowiednio ¾ oraz ½. W uzasadnieniu Starosta wskazał, że w odróżnieniu od przepisu art. 37a ust. 1 powołanej ustawy z dnia 8 września 2000 r., który posługuje się pojęciem "władania" i stanowił podstawę do potwierdzenia przez Wojewodę Wielkopolskiego, że działka nr [...], jako grunt zajęty pod linię kolejową, stała się z dniem [...] czerwca 2003 r. własnością Skarbu Państwa z mocy prawa, przepis art. 37a ust. 7 tej ustawy rozstrzyga kwestie przyznania uprawnień do odszkodowania przez pryzmat przesłanki "samoistnego posiadania" przez "P" S.A. lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat gruntu zajętego pod linię kolejową. Powołując się na definicję samoistnego posiadania zawartą w art. 336 Kodeksu cywilnego, Starosta stwierdził, że na aktualnej działce nr [...] została w przeszłości ustanowiona służebność drogi na rzecz " C " G., na etapie budowy linii kolejowej w roku 1875 i wpisanie tej służebności do księgi wieczystej KW [...] (następnie KW nr [...]), jako ograniczonego prawa rzeczowego wyklucza uznanie, że " P " S.A. jest posiadaczem samoistnym tego gruntu. Organ wyjaśnił, że służebność drogi na rzecz " C ". G. wpisana jest także w księgach wieczystych gruntów sąsiednich, po których również przebiega linia kolejowa, a następnie służebność ta przeszła na rzecz "P", która przejęła w swoje struktury organizacyjne linię kolejową G. – A. - S. Dalej podniósł, że nie ma żadnych dokumentów świadczących o tym, by nastąpiło zrzeczenie się służebności drogi lub umowy czy porozumienia rozwiązującego tę służebność; w okresie powojennym "P" S.A. lub jej poprzednicy prawni wykonywali dzierżenie gruntu w imieniu Skarbu Państwa, który był posiadaczem gruntu i użytkował go na podstawie służebności drogi (posiadacz zależny), dlatego też twierdzenie "P" S.A., że grunt do dnia [...] maja 2003 r. pozostawał w posiadaniu samoistnym "P" S.A. lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres 30 lat, tj. od maja 1973 r. nie potwierdza się w omówionych dowodach. Organ nie uwzględnił argumentacji "P", iż o charakterze posiadania gruntu pod linią kolejową świadczą złożone do akt sprawy wypisy z ewidencji środków trwałych i wypisy z ewidencji księgowej [...] oraz wywodzenia, iż o charakterze tego władztwa świadczy świadomość braku obowiązku ponoszenia z tego tytułu opłat publiczno-prawnych. Organ uznał, że wysokość ustalonego odszkodowania została prawidłowo określona przez rzeczoznawcę majątkowego, zgodnie z art. 130 i art. 134 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Od decyzji tej odwołała się spółka "P" S.A. Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w P., która zarzuciła organowi rażące naruszenie przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania oraz podniosła, że zgodnie z art. 37a ust. 7 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "P" odszkodowanie za opisany grunt nie przysługuje, z uwagi na spełnienie 30-letniego okresu samoistnego posiadania gruntu przez "P" S.A. Przytoczone przez organ I instancji argumenty kwestionujące możliwość samoistnego posiadania gruntu przez "P" S.A. strona uznała za niezasadne. Zarzuciła również nieuwzględnienie faktycznego władania nieruchomością przez "P" S.A. jak właściciel już od 1875 r., a ponadto nieuwzględnienie ponoszenia przez odwołującą się opłat publicznoprawnych. W ocenie spółki to podmiot domagający się odszkodowania powinien udowodnić, że "P" S.A. bądź jej poprzednicy prawni nie posiadali samoistnie przedmiotowej nieruchomości lub ewentualnie, że nie było pomiędzy nimi ciągłości posiadania. Strona zarzuciła także brak dokonania przez organ oceny operatu szacunkowego. Decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] Wojewoda Wielkopolski na podstawie art. 138 §1 pkt 2 k.p.a. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i odmówił ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. W uzasadnieniu Wojewoda stwierdził, że zebrany w niniejszym postępowaniu materiał dowody pozwala na wydanie merytorycznej decyzji w sprawie, przy czym organ odwoławczy przyjął ustalenia faktyczne organu I instancji. Argument korzystania przez "P" S.A. z przedmiotowej nieruchomości od 1875 r. organ odwoławczy uznał za niezasadny, co wynika z faktu, że w 1875 r. powyższa nieruchomość znajdowała się pod zwierzchnictwem państwa niemieckiego a Rzeczpospolita Polska nie funkcjonowała jako niezawisłe państwo, bowiem jako niezależne państwo zaczęło funkcjonować po 11 listopada 1918 r., a ziemie zachodnie weszły w obręb państwa polskiego w 1919 r. na mocy traktatu wersalskiego z dnia 28 czerwca 1919 r. Dalej Wojewoda podniósł, że za początek "P" należy uznać datę 28 września 1926 r., wtedy to bowiem weszło w życie rozporządzenie Prezydenta RP z dnia 24 września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa "P" (Dz. U. z 1926 r. nr 97, poz. 568, z późn. zm.). Powołując się na art. 2 i art. 3 powołanego rozporządzenia i wpis dokonany w 1885 r. w księdze wieczystej KW [...] (obecnie [...]), organ II instancji stwierdził, że ograniczone prawo rzeczowe na rzecz "C". G. nie wygasło wraz z wejściem w życie powołanego rozporządzenia, dlatego też stwierdzenie organu I instancji, że nastąpiło przejście tej służebności drogi na "P" jest niezasadne. Fakt ten dodatkowo potwierdza wpis zawarty w księdze wieczystej nr [...], gdzie wynika, że obciążenie na nieruchomości zostało przeniesione w 1931 r. do KW nr [...]. Organ ponadto podniósł, że również po II wojnie światowej powyższe przejście służebności gruntowej nie mogło mieć miejsca, bowiem brak było i jest w księdze wieczystej dla tej nieruchomości wpisu wymaganego przepisem art. 114 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz. U. nr 57, poz. 319). Wskazano, iż Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 15.04.1966 r. sygn.. I CR 80/66 (OSNC 1967 z.2 poz. 24 uznał, że jeżeli rzecz znajduje się w posiadaniu osoby prawnej, w szczególności przedsiębiorstwa państwowego, które przejawia animu rem sibi habendi, za posiadacza w stosunku do osób trzecich należy uznać tę osobę prawną, a nie państwo jako jedyny podmiot własności państwowej. Powyższe wynikało z art. 128 kc, który należało stosować odpowiednio do posiadania. Powołując się na stanowisko orzecznictwa sądów administracyjnych i postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 maja 2010 r., sygn. akt P 13/09, organ odwoławczy stwierdził, że nie można uznać, aby "P" S.A. lub jej poprzednicy prawni wykonywali dzierżenie gruntu w imieniu Skarbu Państwa jako posiadacz zależny. Organ podniósł, że "P" S.A. i jej poprzednicy prawni byli posiadaczami samoistnymi przedmiotowej nieruchomości, a ustanowienie ograniczonego prawa rzeczowego na rzecz "C". G. w 1885 r. nie miało wpływu na uznanie tej spółki za posiadacza samoistnego gruntu pod rządami ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa kolejowego "P". Przy tak ustalonym stanie faktycznym i nakreślonych rozważaniach prawnych organ II instancji stwierdził, że odszkodowanie nie przysługuje z uwagi na zaistnienie przesłanki z art. 37a ust. 7 powołanej ustawy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu K.K. i M. K. zarzuciły Wojewodzie Wielkopolskiemu naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 37a ust. 7 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "P" oraz art. 336 Kodeksu cywilnego z powodu uznania, ze "P" S.A. była w posiadaniu samoistnym gruntu przez 30 lat, w sytuacji, gdy nie było podstaw do takiego uznania, ewentualnie zaś zarzuciła naruszenie art. 352 Kodeksu cywilnego w zw. art. 292 tego Kodeksu w sytuacji, gdy "P" S.A. od momentu swojego powstania korzystała z gruntu skarżących i jej poprzedników prawnych w zakresie odpowiadającym treści służebności i skoro nie doszło do skutecznego następstwa prawnego to nastąpiło zasiedzenie służebności, ponieważ upłynął wystarczający czas posiadania służebności. Ponadto zarzuciła naruszenie art. 77 k.p.a. poprzez pominięcie faktów świadczących, że "P" S.A. korzystała z gruntu należącego do poprzedników prawnych skarżącej w zakresie odpowiadającym treści służebności. Skarżący zakwestionowali także zgodność uzasadnienia decyzji z wymogami art. 107 § 1 i 3 k.p.a. W uzasadnieniu skargi przedstawiono rozwinięcie zarzutów. Podniesiono między innymi, że nie ma dowodów przeciwnych w stosunku do wniosku, że grunty zajęte pod tory kolejowe – celem umożliwienia przejazdu linią kolejową wąskotorową do "C". G. – były użytkowane na zasadzie ograniczonych praw rzeczowych przejazdu i przechodu ustanowionych na podstawie umów zawieranych pod koniec XIX w. Zarzucono, że organ II instancji nie wyjaśnił, na jakiej podstawie uznał, że "P" S.A. była posiadaczem samoistnym gruntu w latach 1973-2003, ani nie wyjaśnił, jaka była postawa poprzedników prawnych tej spółki wobec gruntu zajętego pod tory kolejowe. Podkreślono, że skarżący i jej poprzednicy prawni nie zostali pozbawienia prawa własności, a jedynie ograniczeni w korzystaniu z części nieruchomości zajętej pod tory i zgodnie z ustaleniami organu I instancji zajmowali się sporną nieruchomością z należyta starannością, w szczególności kosili trawę i usuwali śmieci, co oznacza, iż nie tylko byli formalnymi właścicielami gruntu, ale i postępowali z nim jak właściciele, co wyklucza stwierdzenie posiadania samoistnego w tym okresie przez "P" S.A. i jej poprzedników. Przy tym "P" S.A. nigdy w żaden sposób nie dała do zrozumienia ani skarżącym ani jej poprzednikom, że traktuje grunt zajęty pod tor kolejowy i pas gruntu przy torze kolejowym jak swoją własność. Skarżąca podniosła również, że jej sąsiedzi w całkowicie podobnych okolicznościach sprawy otrzymali odszkodowanie za wywłaszczony grunt i to za sprawą zupełnie odmiennego stanowiska Wojewody Wielkopolskiego i w tym zakresie powołała się na uzasadnienie wyroku tutejszego Sądu z dnia 28 marca 2012 r. w sprawie o sygn. akt IV SA/Po 929/11. Zdaniem skarżącej, o ile "P" S.A. po przejęciu infrastruktury kolejowej, w tym toru kolejowego, nie nabyła wcześniej służebności drogowej na zasadzie następstwa prawnego, to nabyła tę służebność przez zasiedzenie w zakresie odpowiadającym służebności wpisanej w księdze wieczystej na rzecz cukrowni. W jej ocenie również wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie P 13/09 nie przesądza o wyniku niniejszej sprawy, bowiem Trybunał jedynie wyjaśnił w nim, że było możliwe posiadanie samoistne przez "P" S.A. w przedmiotowym okresie, czy jednak posiadanie to miało miejsce należy ustalić każdorazowo na gruncie danej sprawy. Przy tak sformułowanych zarzutach, uznając, że nie było podstaw do zastosowania art. 37a ust. 7 powołanej ustawy, strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy organowi odwoławczemu do ponownego rozpatrzenia. W piśmie z dnia 10 czerwca 2013 r. skarżąca M. K. wniosła o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Wielkopolski podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Zdaniem Wojewody rozporządzenie Prezydenta RP z dnia 24 września 1926 r. nie wskazuje, by nowo utworzone przedsiębiorstwo było następcą prawnym jakiejkolwiek osoby prawnej, zaś istnienie służebności gruntowej ustanowionej na rzecz "C". G. w żaden sposób nie ograniczyło praw "P", które stanowiły odrębną od "C". osobę prawną z różnym zakresem praw i obowiązków, które wynikały wprost z powołanego rozporządzenia. Organ podkreślił, że "P" S.A. nie przejęło służebności przejazdu przez w/w działkę. Zwrócił także uwagę na brak związania organu wyrokiem sądu administracyjnego wydanym w innej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga okazała się zasadna. Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej: p.p.s.a.), ogranicza się do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta polega na badaniu, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W realiach niniejszej sprawy podkreślić nadto trzeba, iż sąd administracyjny nie jest związany zarzutami ani wnioskami skargi i zawartą w skardze argumentacją. Obowiązany jest natomiast, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., do oceny praworządności zachowań organów administracji w danej sprawie. Oznacza to, iż podniesione w skardze zarzuty i ich uzasadnienie nie są wyłącznym kryterium badania legalności zaskarżonego aktu lub czynności. Sąd ma bowiem obowiązek wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze i dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet gdy dany zarzut nie został podniesiony. Po przeprowadzeniu kontroli zaskarżonej decyzji w tak zakreślonych ramach, Sąd uznał, iż skarga zasługiwała na uwzględnienie, albowiem doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania odwoławczego (art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a.). W pierwszej kolejności wskazać należy, iż w świetle art. 127 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm. dalej k.p.a.), organ odwoławczy nie działa z urzędu. Dopiero inicjatywa strony poprzez wniesienie odwołania powoduje, że organ może korzystać z uprawnień, jakie są przewidziane dla organu odwoławczego. Dalej wskazać należy, że postępowanie przed organem odwoławczym składa się z trzech faz: fazy wstępnej, fazy wyjaśniającej i fazy wydawania decyzji. W fazie wstępnej organ odwoławczy jest obowiązany ocenić, czy odwołanie jest dopuszczalne i czy zostało wniesione w terminie (por. A. Wróbel i M. Jaśkowska "Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego" opubl. LEX/el. 2012, komentarz do art. 134). Oceniając dopuszczalność odwołania organ winien zbadać nie tylko, czy zostało wniesione przez stronę, ale także, czy zostało podpisane przez osoby uprawnione do reprezentacji strony. Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy zauważyć należy, ich choć stroną postępowania jest Spółka Akcyjna "P" S.A., będąca w myśl art. 37a ust. 8 ustawy o komercjalizacji podmiotem zobowiązanym do wypłaty odszkodowania, to odwołanie podpisane zostało przez Zastępcę Dyrektora ds. Ekonomiczno-Finansowych Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami "P" S.A. w P. - p. G. N. W aktach sprawy brak jest przy tym jakichkolwiek dokumentów potwierdzających uprawnienie wyżej wymienionej do reprezentowania Spółki "P" S.A., a konieczność zweryfikowania tej okoliczności jest o tyle istotna, iż do "P" S.A. jako spółki prawa handlowego zastosowanie znajdzie art. 368 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. Nr 94, poz. 1037 z 2000 r. ze zm., dalej k.s.h.), zgodnie z którym co do zasady to zarząd reprezentuje spółkę, przy czym jeżeli zarząd jest wieloosobowy, sposób reprezentowania spółki określa jej statut. Jeżeli statut nie zawiera żadnych postanowień w tym przedmiocie, do składania oświadczeń w imieniu spółki wymagane jest współdziałanie dwóch członków zarządu albo jednego członka zarządu łącznie z prokurentem (art. 373 § 1 k.s.h.). Dysponując zatem odwołaniem podpisanym przez pracownika Spółki "P" S.A. i przy braku w aktach sprawy dokumentów potwierdzających udzielenie mu pełnomocnictwa do reprezentowania Spółki, organ administracji publicznej winien wezwać stronę do usunięcia braków (art. 64 § 2 k.p.a.) poprzez wykazanie uprawnienia G. N. do jednoosobowego reprezentowania Spółki w tej sprawie lub wezwać do złożenia wyjaśnienia na piśmie (art. 50 § 1 k.p.a.) i w zależności od wyników tych czynności rozważyć dopuszczalność merytorycznego rozpoznania odwołania, względnie procesowego rozstrzygnięcia w oparciu o art. 134 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 czerwca 2001 r., sygn. IV SA 786/99, dostępny Lex nr 78948). Niedochowanie powyższych wymogów proceduralnych mogło mieć istotny wpływ na sposób rozstrzygnięcia sprawy przez organ II instancji, albowiem rozpatrzenie odwołania niepochodzącego od osoby uprawnionej do reprezentacji strony stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Oznacza bowiem niedopuszczalną weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, korzystającej z cech trwałości, o jakiej mowa w art. 16 § 1 k.p.a. Niezależnie od powyższego braku przeprowadzonego postępowania odwoławczego samodzielnie uzasadniającego uchylenie zaskarżonej decyzji wskazać należy, iż obarczona jest ona także innymi wadami procesowymi. Za trafny uznać bowiem należy zarzut strony skarżącej, iż organ II instancji nie wyjaśnił w uzasadnieniu decyzji, na jakiej podstawie uznał, że "P" S.A. i jej poprzednicy prawni uznani zostali za posiadaczy samoistnych przedmiotowego gruntu w latach 1973-2003, ani nie wyjaśnił, jaka była postawa władania przez poprzedników prawnych tej spółki gruntem zajętym pod tory kolejowe. Zauważyć w tym miejscu należy, iż przesłanką uzasadniającą odmowę wypłaty odszkodowania za grunty przejęte na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 37a wyżej wymienionej ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "P" jest ustalenie, iż dany grunt pozostał do dnia 31 maja 2003 w posiadaniu samoistnym "P" S.A. lub jej poprzedników prawnych nieprzerwanie przez okres co najmniej 30 lat. Wojewoda Wielkopolski uzasadnienia dla uznania, że przedmiotowa działka pozostawała w posiadaniu samoistnym "P" nieprzerwanie w latach 1973-2003 poszukuje w przepisach określających status "P" po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. Organ argumentuje, iż w świetle tych przepisów nie można uznać, iż służebność drogi ustanowiona na rzecz "C". G. w 1875 r., przeszła na "P" na mocy przepisów rozporządzenia Prezydenta RP z 24 września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa "P". Stanowisko to uznać należy za przedwczesne. Podkreślić w tym miejscu należy, że w myśl art. 7, art. 77 §1 i art. 80 k.p.a. organy administracji dopiero po podjęciu wszelkich niezbędnych czynności mających na celu pełne zgromadzenie materiału dowodowego mogą przyjąć, że dana okoliczność została w sprawie udowodniona, przy czym obowiązek podjęcia działań mających na celu wyjaśnienie sprawy spoczywa zarówno na organie pierwszej, jak i drugiej instancji. W ocenie Sądu organy nie przeprowadziły prawidłowego postępowania dowodowego na wskazaną powyżej okoliczność. Dla oceny, czy "P" SA, lub jej poprzednicy prawni, byli w posiadaniu przedmiotowej działki przez okres 30 lat przed dniem 31 maja 2003 r. ograniczono się do dokonania ustaleń i ich oceny prawnej w zakresie prawa własności nieruchomości, podczas gdy przesłanką negatywną przyznania odszkodowania w myśl art.37 ust.7 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji "P" jest posiadanie samoistne, a więc stan faktyczny w żaden sposób niezwiązany z prawem własności. Zgodnie z art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16 poz. 93 ze zm., dalej k.c.) posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel. Od posiadacza samoistnego ustawodawca odróżnia przy tym posiadacza zależnego, który rzeczą faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (np. służebność przejazdu lub przechodu) oraz dzierżyciela, który faktycznie włada rzeczą za kogo innego (art. 338 k.c.). Dla spełnienia przesłanki przyznania odszkodowania na podstawie art. 37a ustawy z dnia 8 września 2000 r. jest wykazanie, że sporny grunt nie pozostawał w posiadaniu samoistnym "P" S.A. w okresie 30 lat, licząc wstecz od dnia 31 maja 2003 r. W zaskarżonej decyzji Wojewody Wielkopolskiego brak ustalenia od kiedy poprzednicy prawni "P" S.A. władali przedmiotową nieruchomością oraz, co szczególnie istotne, czy pozostawali w posiadaniu tej nieruchomości w okresie od 31 maja 1973 r. do 31 maja 2003 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak także jakichkolwiek rozważań co do charakteru władania przez poprzedników prawnych "P" S.A. przedmiotową nieruchomością. Organ II instancji skoncentrował się natomiast na wyjaśnianiu nieistotnego w niniejszej sprawie faktu, czy Spółka "P" S.A. była następcą prawnym "C". G. w odniesieniu do ustanowionej w roku 1885 służebności drogi w związku z budową linii kolejowej, w której skład wchodzi grunt, którego dotyczy niniejsze postępowanie. Okoliczność ta jest o tyle nieistotna dla sprawy, że ustawodawca w art. 37a ust. 7 ustawy z dnia 8 września 2000 r. posługuje się pojęciem samoistnego posiadania, które to pojęcie oznacza określony stan faktyczny i jest oderwane od stanu prawnego gruntu. Z definicji pojęcia samoistnego posiadacza wynika, iż jest on osobą faktycznie władającą rzeczą jak właściciel niezależnie od przysługującego mu do tej rzeczy tytułu prawnego. Prawo własności, względnie ograniczone prawo rzeczowe do danej nieruchomości jest bowiem kategorią obiektywną i zupełnie oderwaną od realnego wykonywania tych praw, zaś posiadanie (zarówno samoistne jak i zależne) to określony stan faktyczny wynikający tylko i wyłącznie z zachowania posiadacza. Zatem okoliczność, iż danemu podmiotowi przysługuje do nieruchomości na przykład ograniczone prawo rzeczowe, nie wyklucza dopuszczalności uznania go za samoistnego posiadacza tej rzeczy, o ile faktycznie włada nią jak właściciel. Co za tym idzie, w realiach niniejszej sprawy istotne jest nie tyle ustalenie, czy i jaki tytuł prawny przysługiwał "P" S.A. i jej poprzednikom prawnym do przedmiotowej nieruchomości, lecz jedynie w jaki sposób Spółka ta (a wcześniej przedsiębiorstwo państwowe "P") władały przedmiotową nieruchomością, to jest, czy faktycznie władały nią jak właściciel, czy też jak twierdzi strona skarżąca - władały nią jak posiadacz służebności, względnie użytkownik. Wyjaśnienia powyższej okoliczności zabrakło zaś w uzasadnieniu decyzji Wojewody Wielkopolskiego, przy czym z akt sprawy wynika, iż nie przeprowadzono w tym zakresie wyczerpującego postępowania dowodowego. I tak, z akt sprawy nie wynika, czy na dzień 31 maja 1973 r. przedsiębiorstwo państwowe "P" pozostawało w ogóle we władaniu przedmiotowej linii kolejowej. Wojewoda trafnie bowiem uznał, że nie zasługują na uwzględnienie twierdzenia odwołującej się jakoby władała przedmiotową linią kolejową od 1875 r., skoro w czasie tym nie istniało zarówno Państwo Polskie jak i przedsiębiorstwo "P". Momentu wejścia przez przedsiębiorstwo "P" Wojewoda Wielkopolski dopatrzył się w dniu wejścia w życie rozporządzenie Prezydenta RP z dnia 24 września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa "P". Taki pogląd organu odwoławczego uznać należy z przedwczesny i nie znajdujący oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowy. Zauważyć bowiem należy, iż zgodnie z art. 1 wymienionego rozporządzenia, przedsiębiorstwu państwowemu pod nazwą "P" powierzono zarząd kolejami państwowymi i majątkiem Skarbu Państwa, przeznaczonym do użytku kolei państwowych, oraz kolejami prywatnymi, znajdującymi się w zarządzie państwowym, w art. 3 ust. 1 wskazano zaś, iż przedsiębiorstwo "P" prowadzi eksploatację wszystkich linii kolejowych, zarządzanych dotychczas przez Ministerstwo Kolei, i w tym celu obejmuje w zarząd cały ich majątek, tak nieruchomy, jak i ruchomy wraz ze wszystkimi prawami i przynależnościami z całym istniejącym zapasem gotówki i zapasem materiałów. Z materiałów znajdujących się w aktach sprawy nie wynika zaś, czy przedmiotowa linia kolejowa na dzień wejścia w życie rozporządzenia zarządzana była przez Ministerstwo Kolei i co za tym idzie ex lege przeszła w zarząd przedsiębiorstwa państwowego "P". Zauważyć w tym miejscu należy, iż tuż po odzyskaniu w 1918 r. przez Polskę niepodległości wydano szereg aktów prawnych regulujących zasady funkcjonowania kolei. I tak, w dekrecie o przejściu kolei zbudowanych przez b. władze okupacyjne pod zarząd Ministerstwa Komunikacji (Dz.U. z 8 lutego 1919 r. Nr 14 poz. 155), w art. 1 postanowiono, że wszystkie koleje, zarówno szeroko, jak i wąskotorowe, zbudowane przez b. władze okupacyjne, przechodzą pod zarząd Ministerstwa Komunikacji. Jednocześnie, w art. 2 tego aktu podano, że przepisy o eksploatacji i zaspokojeniu pretensji osób trzecich wyda Minister Komunikacji w porozumieniu z Ministrami Skarbu Państwa oraz Przemysłu i Handlu. Podobną regulację zawarto w art. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1920 r. w sprawie przejęcia kolei, zbudowanych przez byłe władze okupacyjne, pod zarząd Ministerstwa Kolei Żelaznych (Dz. U. Nr 3, poz. 5 z 1921 r.), zgodnie z którym pod zarząd Ministerstwa Kolei Żelaznych przeszły wszystkie koleje szerokotorowe i wąskotorowe, zbudowane przez byłe władze okupacyjne, oraz te koleje użyteczności prywatnej, które były przeistoczone przez okupantów na cele użyteczności publicznej. W rozporządzeniu Ministra Kolei Żelaznych z dnia 9 kwietnia 1921 r. w przedmiocie wykonania tej ustawy (Dz.U. z 1921 r. Nr 37 poz. 225) w § 1 wszystkie koleje i kolejki dojazdowe, zbudowane przez b. władze okupacyjne przechodzą z dniem 10 kwietnia 1921 r. pod zarząd Ministerstwa Kolei Żelaznych, przy czym zgodnie z § 2 natychmiastowemu przejęciu podlegały koleje stale. W § 6 postanowiono natomiast, że przejęcie kolei i materiałów pod zarząd Ministerstwa odbywać winno się protokolarnie. Stosownej analizy w aspekcie tych aktów w zaskarżonej decyzji zabrakło. O ile zatem przedmiotowa linia kolejowa, zbudowana jako prywatna linia "C". G., nie była przeznaczona na cele użyteczności publicznej już przez zaborcę, która to okoliczność z akt sprawy nie wynika, to nie jest oczywistym, czy przeszła w zarząd przedsiębiorstwa państwowego "P" na podstawie wymienionych aktów, w tym rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 września 1926 r. Status prawny spornej kolei oraz charakter władztwa przysługującego nad nią poprzedników prawnych "P" S.A. w istotnym dla przedmiotowej sprawy okresie należy również rozważać w aspekcie zmian ustrojowych, jakie nastąpiły po II wojnie światowej. W tym zakresie zasadnie Wojewoda odwołał się do orzeczenia Sądu Najwyższego z 15 kwietnia 1966 r. sygn. I CR 80/66 (OSNC 1967 z.2 poz. 24), zgodnie z którym jeżeli rzecz znajduje się w posiadaniu osoby prawnej, w szczególności przedsiębiorstwa państwowego, które przejawia animu rem sibi habendi, za posiadacza w stosunku do osób trzecich należy uznać tę osobę prawną, a nie państwo jako jedyny podmiot własności państwowej. Powyższe wynikało z art. 128 k.c., który należało stosować odpowiednio do posiadania. Nie wyjaśniono w sposób nie budzący wątpliwości, czy i kiedy doszło do faktycznego zajęcia spornej nieruchomości przez poprzednika prawnego "P" S.A., tymczasem posiadanie o charakterze posiadania samoistnego poprzednik prawny "P" S.A. mógł wejść już w dniu 28 września 1926 r., tj. z momentem wejścia w życie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa "P", które następnie zostało uchylone art. 48 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 2 grudnia 1960 r. o kolejach (Dz. U. z 1970 r. Nr 9, poz. 76). W części dotyczącej przedsiębiorstwa "P" ustawa ta została następnie zastąpiona przepisami ustawy z 27 kwietnia 1989 r. o przedsiębiorstwie państwowym "P" (Dz. U. Nr 26, poz. 138). Przepis art. 50 ust. 1 tej ustawy stanowił, że mienie oraz prawa i zobowiązania przedsiębiorstwa "P" działającego dotychczas na podstawie ustawy z dnia 2 grudnia 1960 r. o kolejach, stają się mieniem oraz prawami i zobowiązaniami "P", działającego na podstawie przepisów ustawy. Wskazać należy, że zgodnie z art. 16 ust. 2, mienie "P" stanowią środki będące w jego dyspozycji w dniu wejścia w życie ustawy (to jest 9 grudnia 1989 r.) oraz środki nabyte przez te Koleje w toku dalszej jego działalności. Stąd też wobec braków przeprowadzonego postępowania zagadnienie czasu i okoliczności przejścia przedmiotowej linii kolejowej we władanie poprzedników prawnych "P" S.A. pozostają otwarte i wymagają uzupełnienia materiału dowodowego poprzez poszukiwanie w zasobach archiwalnych dotyczących zarówno przedsiębiorstwa państwowego "P" jak i "C". G. odpowiednich dokumentów potwierdzających przeistoczenie przez zaborcę tej linii kolejowej na cele użyteczności publicznej, względnie przejścia tej linii kolejowej w zarząd przedsiębiorstwa państwowego "P" w innych okolicznościach. W tym miejscu wskazać należy, że pomocne w tym zakresie informacje mogą zawierać strony internetowe G. K. W., oraz powoływane tam publikacje ([...]). W opinii Sądu celowym wydaje się także ustalenie, jakie były losy "C". G. po 1918 r., czy podmiot ten nadal istnieje, a jeżeli nie to kto, kiedy i na jakiej podstawie został jej następcą prawnym. Ustalenia wymaga, czy w latach 1973-2003 "C". korzystała z służebności przejazdu przez sporny grunt. Zasadniczo organy oparły swoje rozstrzygnięcia wyłącznie na wydruku internetowym z wypisu z ksiąg wieczystych. W aktach sprawy brak jest dokumentów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy m.in. potwierdzających fakt wybudowania torów kolejowych, brak protokołu oględzin. Organ prowadzący postępowanie winien również ustalić, kiedy i w jakich okolicznościach doszło do geodezyjnego wydzielenia z działki skarżących działki gruntu nr [...] oraz rozważyć potrzebę przeprowadzenia dowodu z akt sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] czerwca 2006 r., nr [...] stwierdzającą nabycie przez Skarb Państwa z mocy prawa, z dniem 1 czerwca 2003 r. prawa własności gruntu oznaczonego geodezyjnie jako działka nr [...]. Brak wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz niespełnienie przez Wojewodę Wielkopolskiego obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego sprawy pozwalają na stwierdzenie naruszenia w tym zakresie przez organ przepisów 138 § 1 pkt 2 kpa oraz art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy. Podkreślić w tym miejscu należy w ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym, iż skoro nieprzerwane posiadanie samoistne przez "P" zajętego gruntu przez okres co najmniej 30 lat do dnia 31 maja 2003 r. jest negatywną przesłanką do powstania prawa do odszkodowania za nieruchomości zajęte przez "P", stosownie do art. 37a ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "P", to wykazanie posiadania samoistnego przez 30 lat do dnia 31 maja 2003 r. musi być jednoznaczne i niebudzące wątpliwości, gdyż ustawodawca łączy z tą okolicznością utratę prawa do odszkodowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 września 2011 r., sygn. I OSK 1671/10, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi wskazać należy, iż nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut strony skarżącej, który sprowadzał się do wskazania, iż jej sąsiedzi w podobnych okolicznościach sprawy otrzymali odszkodowanie za wywłaszczony grunt. Okoliczność ta nie ma bowiem jakiegokolwiek znaczenia dla rozpoznania niniejszej sprawy, w której przedmiotem kontroli sądowej jest wyłącznie decyzja wydana w sprawie skarżących, a nie decyzje skierowane do innych osób w podobnych sprawach. Zauważyć należy, iż odmienne rozstrzygnięcie podobnych spraw indywidualnych w toku odrębnych postępowań administracyjnych nie może być uznane za naruszenie konstytucyjnej zasady równości wobec prawa wyrażonej w art. 32 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, albowiem zasada ta dotyczy stanowienia aktów o charakterze normatywnym (procesu stanowienia prawa), a nie procesu jego stosowania. Wobec stwierdzonych naruszeń przepisów postępowania za przedwczesne uznać należy rozpatrywanie zgłoszonych przez stronę skarżącą zarzutów obrazy przepisów prawa materialnego. Prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego może bowiem nastąpić jedynie wtedy, gdy postępowanie przeprowadzone zostało zgodnie z obowiązującą procedurą, a okoliczności sprawy nie budzą wątpliwości, czego nie można jednak stwierdzić w niniejszej sprawie. W konsekwencji stwierdzone naruszenia prawa procesowego, w tym w szczególności braki w ocenie dopuszczalności odwołania oraz w ustaleniu stanu faktycznego, czynią przedwczesnym ocenę przez Sąd prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego. Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy winien w pierwszej kolejności uzupełnić postępowanie poprzez zobowiązanie wnoszącej odwołanie do wykazania umocowania do działania w imieniu Spółki "P" S.A., a po uzupełnieniu wskazanego braku formalnego odwołania, ponownie rozpatrzeć sprawę. Organ winien wziąć pod uwagę poczynione w niniejszym uzasadnieniu wywody i oceny prawne. O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a. Stosownie do art. 152 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło