II SA/Wa 877/13

WyrokWSA w Warszawie2013-07-08

Skład orzekający: Joanna Kube, Andrzej Góraj, Anna Mierzejewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez ucznia szkoły ponadpodstawowej w charakterze domownika, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez ucznia szkoły ponadpodstawowej w charakterze domownika, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, jeśli zostanie prawidłowo udowodniony. Organy administracji miały obowiązek wszechstronnego zebrania i oceny materiału dowodowego, w tym zeznań świadków, a nie dyskredytowania ich bez uzasadnionych podstaw. Sam fakt pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej nie wyklucza możliwości świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, a ocena stałości pracy powinna być dokonywana na tle konkretnych okoliczności sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący M. P., policjant, wnioskował o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1982-1986. Organy Policji odmówiły zaliczenia tego okresu, uznając, że skarżący nie spełnił przesłanek do uznania go za domownika, a jego praca miała charakter doraźnej pomocy ze względu na naukę w szkole ponadpodstawowej. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów K.p.a. i błędne przyjęcie, że nie można go uznać za domownika.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w R., stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości, i zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube, Sędziowie WSA Andrzej Góraj (spr.), Anna Mierzejewska, Protokolant Referent stażysta Małgorzata Ciach, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lipca 2013 r. sprawy ze skargi M. P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zaliczenia do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny i utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w R. z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości, 3. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego M. P. kwotę 257 (słownie: dwieście pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Raportem z dnia [...] listopada 2012 r. [...] M. P. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w R. o zaliczenie do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia dotychczas nieudokumentowanego okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od [...] sierpnia 1982 r. do [...] września 1986 r. Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w R., działając na podstawie art. 101 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku ww., rozkazem personalnym z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] odmówił zaliczenia wymienionemu do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] sierpnia 1982 r. do [...] września 1986 r. Pismem z dnia [...] stycznia 2013 r. M. P. złożył odwołanie od ww. rozkazu personalnego. Komendant Główny Policji, po rozpatrzeniu ww. sprawy, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) - dalej: K.p.a., rozkazem personalnym z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...], utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. Organ odwoławczy, rozpoznając przedmiotową sprawę w postępowaniu odwoławczym, wskazał na treść art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 06 kwietnia 1990 r. o Policji, zgodnie z którym wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Komendant wyjaśnił, że § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001 r. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4 okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką regulację stanowi ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), która w sposób wyraźny stanowi o zaliczeniu okresów do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy po ukończeniu 16 roku życia w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców lub teściów, poprzedzające objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem. Natomiast zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 3 przedmiotowej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Komendant Główny Policji wyjaśnił, że rozstrzygając o możliwości przyznania stronie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] sierpnia 1982 r. do [...] grudnia 1982 r. należy dokonać oceny, czy spełnione zostały wszystkie przesłanki określone w art. 1 ust. 1 pkt 2 cytowanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., tj. czy wymieniony po ukończeniu 16 roku życia pracował we wskazanym okresie w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców lub teściów, a następnie czy objął to gospodarstwo i rozpoczął jego prowadzenie osobiście lub wraz ze współmałżonkiem. Niespełnienie chociażby jednej z wymienionych w powołanym przepisie przesłanek wyklucza jego zastosowanie. W ocenie organu odwoławczego, strona nie spełnia podstawowej przesłanki umożliwiającej zaliczenie jej wskazanego okresu do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego. Strona nie przyjęła bowiem, zgodnie z przywołanym przepisem, gospodarstwa rodziców i nie rozpoczęła jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem. O powyższym świadczy fakt, iż, jak wynika z informacji wskazanej przez pracownika Urzędu Gminy w S., w okresie od 1979 r. do 1987 r. właścicielami gospodarstwa rolnego o powierzchni 11,82 ha byli D. P. i K. P. Potwierdzeniem nieprzejęcia ww. gospodarstwa i prowadzenia go osobiście lub wraz ze współmałżonkiem jest ponadto fakt, że strona nie wniosła o zaliczenie okresu od [...] stycznia 1983 r. do [...] września 1986 r. jako okresu prowadzenia indywidualnego gospodarstwa rolnego, a jedynie jako pracy w charakterze domownika. Organ II instancji podniósł, że do oceny stanu faktycznego, mającego miejsce w okresie od [...] stycznia 1983 r. do [...] września 1986 r., w kontekście określonego w art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. wymogu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 268 z późn. zm.). Zgodnie z art. 2 pkt 2 tej ustawy, przez określenie domownika należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania. Poszczególne elementy definiujące musiały wystąpić łącznie. Organ odwoławczy zaznaczył, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy, zgodnie z art. 1, obowiązany jest stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Natomiast ust. 2 tego art. stanowi, że jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Z zapisu ust. 3 tego art. wynika, że w przypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Komendant wyjaśnił, że strona przedłożyła zaświadczenie z dnia [...] listopada 2012 r. z Urzędu Gminy S., w którym potwierdzono na podstawie złożonego oświadczenia i zeznań świadków, że wymieniony w okresie od [...] sierpnia 1982 r. do [...] września 1986 r. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców D. i K. P., położonym w miejscowości M. [...]. W ocenie organu II instancji, wymienione zaświadczenie nie może być wiarygodnym środkiem dowodowym, albowiem nie zostało ono wydane w oparciu o ewidencje i rejestry, które potwierdzają fakt świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wobec uznania ww. zaświadczenia za niewiarygodny środek dowody należało oprzeć się na przedstawionych przez stronę zeznaniach świadków. Komendant wyjaśnił, że w rozpoznawanej sprawie świadkowie zgodnie twierdzą, że strona wykonywała pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od [...] sierpnia 1982 r. do [...] września 1986 r., wskazując, że praca ta była stała i wykonywana w pełnym wymiarze czasu. W ocenie organu odwoławczego, ww. zeznania świadków nie mogą zostać uznane za wiarygodne, albowiem pozostają one w sprzeczności z innymi posiadanymi przez organ dowodami, znajdującymi się w aktach osobowych policjanta, jak również nie wypełniają przesłanek mogących stanowić podstawę do zadośćuczynienia żądaniu strony. Zdaniem Komendanta, nie można stwierdzić, że strona wykonywała pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, skoro praca ta nie mogła być świadczona w wymiarze pozwalającym na uznanie jej za pracę (zgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników), a jedynie pomoc w prowadzeniu gospodarstwa. Organ II instancji podniósł, iż na podstawie akt osobowych funkcjonariusza ustalono, że ww., zamieszkując w miejscowości M. w latach 1981-1986 był uczniem Technikum Samochodowego w P., tym samym uczestniczył w zajęciach szkolnych, co wymagało dodatkowo dojazdów do i ze szkoły (ok. 1 godziny) oraz czasu na przygotowanie się do zajęć szkolnych. W związku z powyższym, w ocenie Komendanta, wobec konieczności wypełnienia obowiązków szkolnych nie miał możliwości świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze istotnym dla jego funkcjonowania. Komendant dodał, że zeznania świadków w tej materii są sprzeczne, zdaniem organu II instancji, świadkowie pracę w gospodarstwie rolnym traktowali jedynie jako doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. Komendant ponadto zauważył, że świadkowie wskazali, że strona pracowała w gospodarstwie rolnym od dnia [...] sierpnia 1982 r. do dnia [...] września 1986 r., tymczasem z dokumentów znajdujących się w aktach osobowych policjanta, tj. świadectwa pracy z dnia [...] czerwca 1991 r. potwierdzającego zatrudnienie ww. w [...] w P. wynika, że ww. podjął pracę w tym zakładzie od dnia [...] września 1986 r. W ocenie Komendanta, czynności wykonywane przez stronę w gospodarstwie rolnym rodziców stanowiły jedynie pomoc rodzicom przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Pomoc ta jednak nie była świadczona w wymiarze mającym istotne znaczenie dla funkcjonowania tego gospodarstwa z uwagi na główne zajęcie strony absorbujące jej czas w tym okresie, tj. naukę w szkole ponadpodstawowej. Dodatkowo Komendant zaznaczył, że funkcjonariusz w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, nie przedstawił żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Tym samym, w ocenie organu odwoławczego, strona świadczyła w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanym okresie jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci, jako członków rodziny rolnika. Pismem z dnia 11 kwietnia 2013 r. M. P. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na rozkaz personalny Komendanta Główny Policji z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...], wnosząc o jego uchylenie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący zarzucił zaskarżonemu rozkazowi naruszenie art. 7, art. 80 K.p.a., skutkującego błędnym przyjęciem, że skarżącego w przedmiotowej sprawie nie można uznać za domownika w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, a tym samym zaliczyć okresu pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od [...] stycznia 1983 r. do [...] września 1986 r. – w odniesieniu do przepisu art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, w zw. z art. 191 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, w zw. z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego. W odpowiedzi na ww. skargę organ, uznając że skarga nie jest zasadna, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia, zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Stosownie natomiast do art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej - P.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oceniając skarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny według powyższych kryteriów, uznać należy, iż powinny zostać one wyeliminowane z obrotu prawnego jako wadliwe. Zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Unormowania te stanowią odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), zgodnie z którym, do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pojęcie "domownika", wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna być przy tym oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. W przedmiotowej sprawie skarżący wskazał, że pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika wykonywał w okresie m.in. od [...] stycznia 1983 r. do [...] września 1986 r., zatem mają w tym przypadku zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24 ze zm.). Zgodnie z jej art. 6 pkt 2, domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Aby jednak powyższe normy prawa mogły w sprawie znaleźć zastosowanie, obowiązkiem organu było w pierwszej kolejności prawidłowe i pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Ustalenie stanu faktycznego w sprawie jest bowiem zawsze zagadnieniem kluczowym i pierwszoplanowym, a także niezbędnym elementem zastosowania normy prawa materialnego. Podejmując decyzję administracyjną, organ był związany regułami postępowania administracyjnego, które określały jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też zobligowany był m.in. do przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.). Musiał też w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami (art. 107 § 3 K.p.a.). Przechodząc do realiów niniejszej sprawy, wskazać należy, iż uzasadnienie skarżonego rozkazu personalnego nie spełnia ww. kryteriów. Nie zawiera bowiem przedstawienia prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Organ, badając problematykę łączenia przez stronę obowiązków ucznia z wykonywaniem pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w pełnym wymiarze czasu pracy, nie ustalił w sposób stanowczy i ponad wszelką wątpliwość, czy taka okoliczność miała miejsce czy też nie. Organ I instancji stwierdził, iż w sprawie zarówno świadkowie, jak i sam wnioskodawca w oświadczeniu podają, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców była świadczona przez niego w sposób stały. Mimo tego uznał, że praca zainteresowanego, w okresie uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej, mogła stanowić jedynie pomoc rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego i miała charakter pracy doraźnej. Wysnuwając powyższy wniosek organ nie dokonał jednakże poważnej analizy zeznań świadków. Samo stwierdzenie, że zeznania te budzą wątpliwości organu z uwagi na to, że są sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym w sprawie, uznać należy za nietrafne. W ocenie tutejszego Sądu brak jest sprzeczności w zeznaniach świadków, którzy twierdzą, że skarżący pracował w gospodarstwie rolnym rodziców w pełnym wymiarze czasu pracy, a następnie podają, że skarżący pomagał rodzicom. Specyfika pracy świadczonej przez domownika polega bowiem właśnie na pomocy udzielanej osobie władającej gospodarstwem. Praca świadczona przez domownika w pełnym wymiarze czasu pracy jest więc de facto pomocą w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, świadczoną w czasie wolnym od obowiązków szkolnych. Zdaniem tutejszego Sądu, o braku wiarygodności świadków nie może także świadczyć fakt, że określając czas w jakim skarżący pracował w gospodarstwie rolnym rodziców, podali datę graniczną – [...] września 1986 r., podczas gdy tego dnia strona podjęła już pracę zarobkową. Pomyłka dotycząca wyłącznie jednego dnia nie może dyskwalifikować całości zeznań świadków. Należy przecież mieć na względzie to, że świadkowie zeznawali na temat zdarzeń, mających miejsce wiele lat temu. Trudno więc wymagać od świadków, aby po wielu latach byli w stanie dokładnie, co do dnia, określić zdarzenia, mające charakter zdarzeń ciągłych. Organ zatem nie dokonał w istocie analizy materiału dowodowego, w tym oświadczeń świadków, stwierdzając jedynie, iż rozpatrując wskazany okres trudno uznać, iż wykonywana przez skarżącego praca w gospodarstwie rolnym rodziców stanowiła jego główne źródło utrzymania, szczególnie w sytuacji, gdy uczęszczał on do szkoły ponadpodstawowej. Rozpoznając niniejszą sprawę należy pamiętać, że procedura dotycząca spraw zaliczania do pracowniczego stażu pracy okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nakłada na stronę ubiegającą się o takie zaliczenie, obowiązek udowodnienia podnoszonych okoliczności. Strona skarżąca w niniejszym postępowaniu podołała temu obowiązkowi. Powołała świadków, którzy zeznając w sposób spójny, logiczny i wzajemnie się uzupełniający, potwierdzili okoliczności wskazywane przez funkcjonariusza. W takiej sytuacji organ mógł postąpić w dwojaki sposób. Mógł uwzględnić wniosek strony o zaliczenie spornego okresu do pracowniczego stażu pracy. Mógł też dokonać negatywnej oceny zeznań świadków. W rozpoznawanej sprawie organ w istocie zanegował oświadczenia wskazanych świadków. Jednakże organ, wybierając ten drugi sposób postępowania i dyskredytując zeznania świadków, winien jednak mieć ku temu zasadne podstawy. Winien więc dysponować innym materiałem dowodowym, który uznałby za wiarygodny, z którego wynikałyby fakty przeczące twierdzeniom strony i przeczące twierdzeniom świadków przez stronę wskazanych. W ocenie tutejszego Sądu, organ, odmawiając wiary zeznaniom świadków, nie dysponował zaś materiałem dowodowym, z którego mógłby wywieść wnioski sprzeczne z twierdzeniami strony. W pierwszej kolejności za nietrafne należało więc uznać konkluzje organu, sprowadzające się do twierdzenia, że oświadczenie skarżącego jest niezgodne z rzeczywistością, gdyż strona w materiałach składanych do organu na etapie ubiegania się o przyjęcie do służby w Policji, nie wspominała o fakcie wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w spornym okresie. Takich informacji strona nie musiała bowiem podawać organowi, gdy starała się o przyjęcie do służby. Fakt wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nie rzutował bowiem na możliwość przyjęcia do służby w Policji. Stąd wnioski organu w tym zakresie uznać należy za zbyt daleko idące i nieoparte na realnych podstawach. W ocenie tutejszego Sądu, organ nie posiadał też materiału dowodowego, umożliwiającego skuteczne zdyskredytowanie twierdzeń strony o wykonywaniu przez funkcjonariusza pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika w okresie, gdy pobierał naukę w szkole ponadpodstawowej. Sam bowiem fakt bycia uczniem szkoły ponadpodstawowej nie wyklucza jeszcze możliwości wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. W sytuacji, gdy organ podnosi stanowcze twierdzenia, że nie jest możliwe świadczenie spornej pracy przez ucznia szkoły ponadpodstawowej, winien dla takich konkluzji znaleźć oparcie w zebranych dowodach. Takiego materiału dowodowego organ jednakże nie zebrał. Przyjął jedynie a priori, że uczeń szkoły ponadpodstawowej, z uwagi na rozmiar obowiązków szkolnych, nie ma możliwości czasowych do tego, aby codziennie i systematycznie wykonywać stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Takie zaś wnioski należy uznać za gołosłowne, gdyż nie zostały poparte żadnymi dowodami. Podstawą dla wysnucia przez organ konkluzji wyrażonych w skarżonym rozkazie personalnym nie mógł być też fakt znacznej odległości gospodarstwa rolnego rodziców skarżącego od szkoły, do której skarżący uczęszczał. Organ przyjął bowiem za skarżącym, iż dojazdy do szkoły i ze szkoły do domu, zabierały w sumie ok. godziny czasu dziennie. Niewątpliwie nie był to więc znaczący czas, uniemożliwiający świadczenie pracy w charakterze domownika. W świetle powyższego, uznać należało, że organ nie dysponował materiałem dowodowym, wystarczającym do skutecznego zdyskredytowania zeznań świadków, potwierdzających świadczenie przez funkcjonariusza spornej pracy w okresie od [...] stycznia 1983 r. do [...] września 1986 r. Ponadto organ winien dokonać oceny pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców, przy uwzględnieniu jego wielkości i charakteru i – co się z tym wiąże – zakresu niezbędnych prac. Istotne jest również i to, iż w rozumieniu ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby bowiem zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba, mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. W wyroku z 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA wskazał, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się też Sąd Najwyższy. W wyroku z 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. W ocenie tutejszego Sądu, okolicznością pozostającą bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostawało to, czy skarżący wykonując pracę w gospodarstwie rolnym rodziców, był nastawiony psychicznie do stałego jej wykonywania. Dla niniejszej sprawy istotne są bowiem jedynie fakty, dotyczące samego wykonywania przedmiotowej pracy. Nastawienie psychiczne strony nie zmienia zaś tego, czy praca w charakterze domownika była faktycznie świadczona, czy też nie. Podkreślić również należało, że wbrew twierdzeniom organu, o niezasadności wniosku nie mógł świadczyć fakt załączenia do niego zaświadczenia z urzędu gminy, właściwego dla umiejscowienia gospodarstwa rolnego rodziców strony, wydanego w oparciu o zeznania świadków. Nawet bowiem kwestionując wartość dowodową tego zaświadczenia, należy mieć na względzie to, że takie zaświadczenie nie jest elementem koniecznym dla możliwości uwzględnienia wniosku strony. Wystarczającym są już bowiem zeznania świadków. Stąd więc, przyjęcie toku rozumowania zaprezentowanego przez organ odnośnie spornego zaświadczenia, nie wpływa na zasadność zgłoszonego żądania. Tutejszy Sąd podzielił natomiast w pełni rozważania organu, odnośnie niezasadność żądania uwzględnienia przy wysłudze lat okresu od [...] sierpnia 1982 r. do [...] grudnia 1982 r. W sytuacji bowiem, gdy nie doszło do objęcia przez skarżącego gospodarstwa rolnego jego rodziców, to zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, nie zachodziła możliwość wliczenia okresu pracy, mającej miejsce przed 1 stycznia 1983 r. Rozpoznając przedmiotową sprawę ponownie, organ będzie zobowiązany ustalić stan faktyczny w sposób kompletny, dokonując przy tym oceny zgromadzonych dowodów w taki sposób, aby ocena ta była swobodna, lecz nie dowolna. Organ jest oczywiście uprawniony do zakwestionowania przedłożonych przez stronę dowodów, lecz musi to uczynić w sposób przekonywujący. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega bowiem na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. Dopiero pełne ustalenie stanu faktycznego daje podstawę do przyjęcia, że wynikająca z art. 80 K.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów nie została przekroczona. Mając powyższe na względzie, Sąd uznał, iż organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przepisami art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Stwierdzając, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości, Sąd działał na podstawie art. 152 P.p.s.a. ----------------------- 14

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło