II SA/Gl 263/13

WyrokWSA w Gliwicach2013-07-08

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Włodzimierz Kubik, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może wznowić postępowanie zakończone decyzją ostateczną w sprawie rejestracji pojazdu, jeśli dowody (niemiecki dowód rejestracyjny i karta pojazdu) okazały się fałszywe, a fałszerstwo jest oczywiste, mimo braku prawomocnego wyroku sądu powszechnego stwierdzającego fałszerstwo?
Ratio decidendi
Organ administracji może wznowić postępowanie zakończone decyzją ostateczną, jeśli dowody, na podstawie których ustalono istotne okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe, a fałszerstwo jest oczywiste i niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego, nawet jeśli nie ma jeszcze prawomocnego wyroku sądu powszechnego stwierdzającego fałszerstwo. Jednakże, aby uznać fałszerstwo za oczywiste, organ powinien podjąć wszelkie kroki w celu jego potwierdzenia, w tym zasięgnąć informacji od zagranicznych organów wydających dokumenty.
Stan faktyczny
Skarżący T.M. złożył wniosek o rejestrację pojazdu, przedkładając m.in. niemiecki dowód rejestracyjny i kartę pojazdu. Po rejestracji, Prokurator Okręgowy w G. wniósł sprzeciw, wskazując na fałszerstwo tych dokumentów, co potwierdziła ekspertyza kryminalistyczna. Starosta wznowił postępowanie i uchylił decyzję o rejestracji, odmawiając jej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, uznając fałszerstwo za oczywiste i stanowiące poważną szkodę dla interesu społecznego. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując brak prawomocnego wyroku sądu powszechnego i sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz orzekł, że nie podlega ona wykonaniu w całości. Zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant starszy referent Aleksandra Gumuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2013 r. przy udziale J. P. Prokuratora Prokuratury Rejonowej G. delegowanego do Prokuratury Okręgowej w G. sprawy ze skargi T.M. (M.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy, w wyniku wznowienia postępowania, rejestracji pojazdu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz orzeka, że nie podlega ona wykonaniu w całości, 2. zasądza na rzecz skarżącego od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Dnia [...] r. pełnomocnik T. M. złożyła kierowany do Starosty [...] wniosek o zarejestrowanie samochodu ciężarowego marki [...] przedkładając: Umowę kupna-sprzedaży z dnia [...]; Kserokopię zaświadczenia nr [...] o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej; Niemiecki dowód rejestracyjny samochodu marki [...] nr rej. [...] wraz z tłumaczeniem; Niemiecką kartę pojazdu serii [...] wraz z tłumaczeniem; Zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu wraz z dokumentem identyfikacyjnym pojazdu wystawione przez Stację Kontroli Pojazdów nr [...] w R.; Certyfikat EPI Nr [...] potwierdzający gwarancję zapewnienia sieci; Oświadczenie o sprowadzeniu pojazdu na lawecie w związku z brakiem tablic; Zaświadczenie potwierdzające uiszczenie podatku od towarów i usług - VAT-25 wydane przez Urząd Skarbowy w R. Na podstawie ww. dokumentów w oparciu o art. 74 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r., Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. 2012, poz. 1137) dokonano rejestracji czasowej z urzędu wydając pozwolenie czasowe oraz zalegalizowane tablice rejestracyjne, znak legalizacyjny i nalepkę kontrolną. W tym samym dniu w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych w Warszawie (PWPW) złożono zamówienie na spersonalizowany dowód rejestracyjny oraz kartę pojazdu. Dnia [...] r. wydano decyzję nr [...] o zarejestrowaniu pojazdu marki [...], o numerze nadwozia VIN: [...], rok produkcji [...] - wydając dowód rejestracyjny, kartę pojazdu, tablice rejestracyjne [...], znak legalizacyjny, nalepkę kontrolną. W dniu [...]r. do Starostwa wpłynął sprzeciw Prokuratora Okręgowego w G. nr [...] w odniesieniu do decyzji ostatecznej Starosty [...] nr [...] z dnia [...] r. o zarejestrowaniu ww. samochodu osobowego marki [...] na T. M. W uzasadnieniu wskazano, iż w toku śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w G., sygn. akt [...], stwierdzono, że dokumenty przedłożone do rejestracji ww. pojazdu w postaci dowodu rejestracyjnego - "Fahrzeugschein" oraz karty pojazdu - "Fahrzeuugbrief" są fałszywe. Ustalenie to dokonane zostało na podstawie opinii biegłego z zakresu badań technicznych dokumentów z dnia [...] r., nr [...]. Z ekspertyzy wynika, że fałszerstwo nastąpiło poprzez podrobienie. W powyższym sprzeciwie Prokurator Okręgowy w G. podniósł, że cyt. "W niniejszej sprawie podrobienie dokumentów służących rejestracji pojazdu jest niewątpliwe i nosi cechy oczywistości. Zachodzi także konieczność zapobieżenia poważnej szkodzie w interesie społecznym, jaką może przynieść utrzymanie w mocy rejestracji samochodu, dokonanej na podstawie podrobionych dokumentów". Prokurator Okręgowy wskazał również, że cyt. "Posłużenie się tymi dokumentami jako podrobionymi jest przedmiotem zarzutu popełnienia przestępstwa m.in. z art. 270 § 1 k.k., przedstawionego osobie rejestrującej pojazd w Starostwie [...]". Postanowieniem z dnia [...]r. nr [...] Starosta [...] wznowił z urzędu postępowanie w sprawie rejestracji ww. pojazdu. Na podstawie zarządzenia Prokuratora Prokuratury Okręgowej Staroście [...] wydano kserokopię opinii biegłego z zakresu badań technicznych dokumentów wykonanej na podstawie ekspertyzy kryminalistycznej przeprowadzonej w Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Wojewódzkiej Policji w K. w sprawie "przeciwko T. M. podejrzanemu o przestępstwo określone w art. 270 § k.k.". Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Starosta [...], działając m.in. na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., uchylił decyzję nr [...] z dnia [...] r. o rejestracji ww. pojazdu marki [...] na rzecz T. M. oraz odmówił rejestracji ww. pojazdu. W uzasadnieniu organ I instancji opisał przebieg postępowania pierwotnego w przedmiocie rejestracji pojazdu oraz postępowania wznowionego. Następnie wskazał, iż mając na względzie art. 145 §1 pkt 1 k.p.a. w którym to określono, że "(...) w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe" jak również § 2 tegoż artykułu należy uznać, że w sprawie zachodziła konieczność wznowienia postępowania, zakończonego decyzją ostateczną Starosty [...] nr [...] z dnia [...] r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. Natomiast istnienie okoliczności wymienionych w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. skutkuje uchyleniem decyzji ostatecznej i wydaniem orzeczenia rozstrzygającego sprawę administracyjną co do istoty, a więc uchyleniem decyzji ostatecznej Starosty [...] w sprawie rejestracji ww. samochodu osobowego marki [...]. Jak wynika bowiem z treści art. 72 ustawy Prawo o ruchu drogowym rejestracji dokonuje się na podstawie : dowodu własności pojazdu (...); karty pojazdu, jeżeli była wydana wyciągu ze świadectwa homologacji (...); zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu (...); dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był zarejestrowany; dowodu odprawy celnej (...); 6a) dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy (...). Do dokonania rejestracji pojazdu niezbędne jest zatem między innymi przedłożenie dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był zarejestrowany. Wymóg złożenia ww. dokumentu potwierdzają także przepisy § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz. U. 2007, Nr 186, poz. 1322). Przywołane normy nie tylko nakładają na wnioskodawcę obowiązek złożenia wyżej wymienionych dokumentów, lecz także uzależniają wydanie decyzji o zarejestrowaniu pojazdu od tej czynności. Oczywiste przy tym jest, że dowód rejestracyjny musi być ważny, a fakt iż niemiecki dowód rejestracyjny jest podrobiony powoduje jego nieważność. Uznając, że nie zostały łącznie spełnione przesłanki do wydania decyzji o zarejestrowaniu pojazdu, wymienione w art. 72 ustawy Prawo o ruchu drogowym, należało, zdaniem organu I instancji, orzec o odmowie zarejestrowania ww. pojazdu. Odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej, wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego z uwagi na brak prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego uznającego dokument, na podstawie którego dokonano rejestracji za sfałszowany, wniósł T. M. reprezentowany przez sygnującego odwołanie pełnomocnika, radcę prawnego F. W. Decyzji Starosty [...] pełnomocnik zarzucił: 1./ naruszenie przepisów postępowania, albowiem skoro decyzja została poprzedzona postanowieniem o wznowieniu postępowania, to po jego wznowieniu powinno się przeprowadzić kompleksowe - całościowe -postępowanie dowodowe, w trakcie którego powinno się wykorzystać wszystkie dostępne środki dowodowe aby zweryfikować wniosek Prokuratury Okręgowej a nie poprzestać na bezkrytycznym przyjęciu za pewną opinię cyt. "jakiegoś dziwnego biegłego pracownika KW Policji w K., który ma wyjątkowo blade pojęcie o tym czym się zajmuje" 2./ obrazę przepisu art. 145 § 1 pkt. 1 w zw. z art. 145 § 2 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji w sytuacji kiedy nie wystąpiły w sprawie wszystkie przesłanki wynikające z tych przepisów W uzasadnieniu radca prawny stwierdził m.in., iż zaskarżoną decyzją Starosta [...] uchylił swoją prawomocną decyzję z dnia [...] r. o zarejestrowaniu pojazdu skarżącego, opierając swoje stanowisko na treści sprzeciwu Prokuratora Okręgowego w G. z dnia [...] r. Zdaniem radcy prawnego cyt. "autor tego sprzeciwu nie ma zielonego pojęcia o tym co robi bo postawienie zarzutu nie jest skazaniem, a wydanie opinii przez KW Policji w K. nie jest żadnym jednoznacznym dowodem nie wspominając już o tym, że największym zagrożeniem mogącym spowodować poważną szkodę w interesie społecznym jest pisanie takich bzdurnych sprzeciwów przez aroganckich prokuratorów". Zdaniem bowiem pełnomocnika stanowisko zarówno wynikające ze sprzeciwu jak i powielającej to stanowisko decyzji jest oczywiście błędne bo przepis art. 145 k.p.a. wymaga aby każdy fałsz jakiegokolwiek dokumentu który był podstawą wydania decyzji został stwierdzony prawomocnym wyrokiem sądu powszechnego. Nadto rzetelna opinia zajmująca się problemem sfałszowania jakiegoś urzędowego dokumentu który został wydany przez właściwy urząd nie może być wydana bez informacji z tego urzędu jaki i jakiej treści dokument oryginalny został wydany, a bez tej wiedzy każda opinia o rzekomym sfałszowaniu będzie teoretyczna. Zdaniem pełnomocnika nie było także podstaw do zastosowania art. 145 § 2 k.p.a. Pełnomocnik stwierdza w tej mierze, iż cyt. "może autor tej decyzji by coś mądrzejszego wymyślił niż to co napisał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, być może by mnie wtedy przekonał". Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu wskazało, iż w rozpatrywanej sprawie, organ I instancji uchylił dotychczasową decyzję ostateczną i wydał nowe rozstrzygnięcie o istocie sprawy wskazując na przesłankę fałszywości dowodów (dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe - art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a.). Zastosowanie wskazanego przepisu wymaga łącznego zaistnienia trzech następujących wymogów: 1) w postępowaniu dowodowym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wystąpił fałszywy dowód, 2) sfałszowanie takiego dowodu musi być stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu, 3) fałszywy dowód był podstawą ustalenia okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy. Brak któregoś z tych wymogów oznacza - co do zasady - niedopuszczalność uznania wystąpienia przesłanki wznowienia postępowania administracyjnego. Od zasady tej kodeks dopuszcza jednak wyjątek: postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu, jeżeli sfałszowanie dowodu jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego (art. 145 § 2 k.p.a.). Problem spełnienia pierwszego i trzeciego ze wskazanych warunków zastosowania przepisu art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. nie budzi w niniejszej sprawie wątpliwości. Z opinii biegłego z zakresu technicznych badań dokumentów z dnia [...]r. Nr [...], sporządzonej przez eksperta Laboratorium Kryminalistycznego KWP w K. wynika, że Fahrzeugbrief Nr [...] oraz Fahrzeugschein wydane dla ww. pojazdu [...] o nr nadwozia [...] zostały podrobione. Jednoznaczne jest także stwierdzenie, że sfałszowane dokumenty były podstawą ustalenia okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy. Dokumenty te mają bowiem podstawowe znaczenie dla rejestracji pojazdu. Zdaniem Kolegium, w sprawie zaistniała także przesłanka druga - oparta na dopuszczalnym wyjątku. Sfałszowanie dowodu nie zostało bowiem wprawdzie do tej pory stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu, jednak należy przyjąć, że jest ono oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego, czyli wznowienie dopuszczalne jest na podstawie wyjątku określonego w art. 145 § 2 k.p.a. Jak podkreśla judykatura, "przez oczywistość fałszu dowodu należy (...) rozumieć przypadki, gdy przy prostym zestawieniu dowodu ze stanem faktycznym wynika, bez potrzeby prowadzenia postępowania wyjaśniającego, że jest on np. podrobiony" (por. wyrok NSA z dnia 2 lutego 2007 r., sygn. akt I OSK 418/06, niepubl.). W tym samym orzeczeniu NSA podkreślił także - wprawdzie w odniesieniu do innego przedmiotu - że w takiej sytuacji zachodzi także drugi element wyjątku, czyli niezbędność dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego: "zarejestrowanie pojazdu, wbrew jednoznacznym dowodom stwierdzającym nieautentyczność jego cech identyfikacyjnych (sfałszowany numer nadwozia), stałoby w sprzeczności z poczuciem sprawiedliwości społecznej i pewności prawa. Decyzja o rejestracji takiego pojazdu w praktyce sankcjonuje fałsz dowodu, nadaje także jego właścicielom pewne uprawnienia, np. prawo legalnego posługiwania się dowodem rejestracyjnym, tj. dokumentem, który w sposób niewątpliwy potwierdza nieprawdziwe dane. W następstwie tego, osoby posługujące się takim dowodem, uchodzą za prawowitych właścicieli pojazdu, co przecież nie jest prawdą. Pozostawienie, zatem w obrocie prawnym decyzji wydanej w oparciu o stan faktyczny, ustalony na podstawie fałszywych dowodów, stanowiłoby poważną szkodę dla tak rozumianego interesu społecznego". Taka sytuacja powoduje z kolei konieczność odmowy zarejestrowania przedmiotowego pojazdu, bowiem na skutek powyższego nie zostały łącznie spełnione przesłanki do wydania decyzji o zarejestrowaniu pojazdu z art. 72 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Pismem z dnia [...] r. (pismo wskazuje błędną datę nagłówkową podając rok [...]) T. M., reprezentowany przez radcę prawnego F. W., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na wydaną przez organ II instancji decyzję, domagając się jej uchylenia oraz umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego z uwagi na brak prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego uznającego dokument, na podstawie którego dokonano rejestracji za sfałszowany, jak również zasądzenia kosztów postępowania i kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonej decyzji pełnomocnik zarzucił: 1./ naruszenie przepisów postępowania, ponieważ decyzja organu I instancji poprzedzona postanowieniem o wznowieniu postępowania, nie została oparta o wyniki własnego postępowania dowodowego w trakcie którego powinno się wykorzystać wszystkie dostępne środki dowodowe aby zweryfikować wniosek Prokuratury Okręgowej a nie poprzestać na bezkrytycznym przyjęciu za pewną opinię biegłego pracownika KW Policji w K., który może być nieobiektywny; 2./ obrazę przepisu art. 145 § 1 pkt. 1 w zw. z art. 145 § 2 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji w sytuacji kiedy nie wystąpiły w sprawie wszystkie przesłanki wynikające z tych przepisów. W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego podkreślił, że w aktach brak jest opinii biegłego pracownika KW Policji w K., na której oparł się Prokurator i orzekające w sprawie organy, co stanowi poważne uchybienie. Oceniając uzasadnienie zaskarżonej decyzji przytoczył in extenso argumenty, które zawarł w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej. Dodatkowo podniósł, że powoływanie się w zaskarżonej decyzji na niepublikowane orzeczenia NSA jest chyba nieporozumieniem bo cytowane akapity z ich uzasadnień nie odpowiadają okolicznościom tej sprawy. Poza tym nie wskazano o jaką poważną szkodę dla interesu społecznego chodzi. W skardze radca prawny sformułował także osobiste komentarze kwestionujące poziom wiedzy członków składu orzekającego Kolegium, a także wiedzę eksperta z Laboratorium Kryminalistycznego. Stwierdził m.in., iż "tytuły naukowe nie koniecznie muszą świadczyć o gruntownej wiedzy", "autorzy tej decyzji nie mają zielonego pojęcia o tym kto może decydować o poprawności dokumentu", "opinia biegłego który bez koniecznej wiedzy wypowiada się w kwestii, o której nie ma zielonego pojęcia nie może być podstawą do majstrowania przy prawomocnej decyzji". Skarga została wniesiona w terminie. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Pismem z dnia [...] r. udział w postępowaniu zgłosił Prokurator Prokuratury Rejonowej del. do Prokuratury Okręgowej w G. W trakcie rozprawy przed tut. Sądem w dniu 5 lipca 2013 r. Prokurator wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że jest ona dotknięta uchybieniem uzasadniającym jej wzruszenie. Uchybienie to bowiem uniemożliwia dokonanie jednoznacznej oceny merytorycznej prawidłowości zaskarżonej decyzji, która tym samym stanowi rozstrzygnięcie co najmniej przedwczesne. Zdaniem tut. Sądu ww. decyzja wydana została bowiem z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Wskazać w tym miejscu należy, że stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. jedną z przesłanek, których zaistnienie obliguje organ do wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną jest wyjście na jaw, iż dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe. Co do zasady sfałszowanie dowodu musi być potwierdzone orzeczeniem sądu lub innego organu. Jednakowoż w myśl § 2 przywołanego przepisu postępowanie może zostać wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu, jednak jedynie wówczas jeżeli sfałszowanie dowodu jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. Dopuszczalność zatem wznowienia przez organ postępowania bez czekania np. na wyrok potwierdzający sfałszowanie dokumentów dopuszczalne jest jedynie pod warunkiem kumulatywnego zaistnienia dwóch przesłanek: 1) oczywistości dokonania fałszerstwa istotnego dla sprawy dowodu; 2) niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia ludzkiego lub zagrożenia powstaniem poważnej szkody dla interesu społecznego, których to zagrożeń w inny sposób nie da się uniknąć. Odnosząc się do pojęcia oczywistości należy w tym miejscu podkreślić, że nie można pojęcia tego wykładać w sposób czysto literalny, sugerujący, że tylko i wyłącznie fałszywość dokumentów widoczna na pierwszy rzut oka i to przez laika stanowi o oczywistości fałszerstwa. Uznanie, iż fałszerstwo jest oczywiste, a więc jednoznaczne, ewidentne, co do którego brak jakichkolwiek wątpliwości, może bowiem wymagać wiedzy fachowej, może też stanowić efekt posłużenia się odpowiednim aparatem bądź metodą, dającymi nie pozostawiający wątpliwości wynik. Organ I instancji wznowił postępowanie w sprawie rejestracji przedmiotowego pojazdu właśnie na podstawie art. 145 § 2 k.p.a. Uznał bowiem, iż sfałszowanie dokumentów ma charakter oczywisty, dokonana zaś na podstawie dowodów tych rejestracja stwarza zagrożenie dla interesu społecznego. Tezy te zaakceptowało SKO w K. utrzymując zaskarżoną doń decyzję pierwszoinstancyjną w mocy. Orzekające w sprawie organy oparły się na ekspertyzie dokonanej w Laboratorium Kryminalistycznym KWP w K. stwierdzającej, iż ekspert nie ma najmniejszych wątpliwości co do faktu podrobienia dokumentów zarówno w sprawie przedmiotowego [...], jak i szeregu innych pojazdów (z toczących się w tut. Sądzie równolegle analogicznych spraw wynika, iż w postępowaniu przeciwko T. M. przedmiotem ekspertyz są dokumenty dotyczące kilkuset samochodów). Ekspert stwierdził bowiem, że dokumenty Fahrzeugbrief Nr [...] oraz Fahrzeugschein wydane dla ww. pojazdu [...] o nr nadwozia [...], a także podlegające badaniu dokumenty odnoszące się do innych samochodów mają nadrukowane "włókna zabezpieczające" widoczne w promieniach UV. Jak wynika z treści ekspertyzy ekspert nie ma pewności, a jedynie przypuszczenie, iż fałszywe dokumenty, z uwagi na cechy zbieżne w postaci identycznego rozkładu włókien, są wytworem jednej drukarni. Sam fakt podrobienia dokumentów jest jednak jego zdaniem ewidentny. Twierdzeń zawartych w ekspertyzie Sąd w obecnym składzie w żadnej mierze nie podważa. Są one przekonujące, spójne i stwarzają co najmniej wysokie prawdopodobieństwo, graniczące z pewnością, iż rzeczywiście dokumenty przedłożone do rejestracji były dokumentami fałszywymi. Jednakowoż, zdaniem składu orzekającego, uwzględniającego w tej części zarzut skargi, po to by móc mówić o ewidentnej oczywistości należało jeszcze w trakcie postępowania przeprowadzić czynność niemal automatycznie nasuwającą się w postaci zapytania każdego z organów niemieckich, które rzekomo wydały dokumenty o jakich mowa powyżej, czy konkretny dokument jest czy też nie jest przezeń wystawiony. Odpowiedź na postawione pytanie mogłaby w sposób jednoznaczny albo, w połączeniu z treścią ekspertyzy, przesądzić o oczywistości fałszerstwa bądź też ewentualnie zaprzeczyć trafności ekspertyzy. Z nieznanych przyczyn ani organ I ani organ II instancji w ramach prowadzonego postępowania wyjaśniającego takiej informacji nie zasięgnęły pomimo, iż w sposób niewątpliwy przesądziłaby o tym czy istotnie w sprawie winien znaleźć zastosowanie art. 145 § 2 k.p.a. Z tego też względu Sąd uchyla zaskarżoną decyzję celem uzupełnienia postępowania dowodowego. Uchyleniu zdaniem Sądu winna podlegać jedynie zaskarżona decyzja drugoinstancyjna. Przeprowadzenie dodatkowego dowodu nie stanowi postępowania w znacznym zakresie i może być dokonane w ramach postępowania odwoławczego przez organ II instancji bądź to bezpośrednio bądź też za pomocą zlecenia odpowiedniej czynności organowi pierwszoinstancyjnemu w trybie art. 136 k.p.a. Ewentualne potwierdzenie bowiem przez właściwe organy niemieckie, że takich dokumentów jak te, które zostały przedłożone w Polsce do rejestracji pojazdu, w ogóle nie wydały bądź wydały wprawdzie dokumenty odnośnie przedmiotowego samochodu jednak z określonych przyczyn nie mogą to być egzemplarze przedłożone w Polsce do rejestracji (np. dlatego, że oryginały zostały wycofane z obrotu prawnego i obecnie pozostają w dyspozycji organu) będzie stanowiło jedynie uzupełniający dowód w sprawie potwierdzający trafność sporządzonej ekspertyzy, a tym samym przeprowadzenie dowodu takiego przez organ II instancji nie naruszy ani art. 138 § 2 k.p.a., ani zasady dwuinstancyjności. Potwierdzenie takie ewidentnie przesądzi natomiast o prawidłowości zastosowania w sprawie art. 145 § 2 k.p.a. z uwagi na oczywistość fałszerstwa. Jednocześnie w odniesieniu do drugiego z zarzutów podniesionych w skardze Sąd stwierdza, iż w pełni popiera tezę wyrażoną przez organ II instancji, że zarejestrowanie na podstawie podrobionych dokumentów wielu samochodów ma wymiar społeczny i stanowi takie poważne zagrożenie dla interesu społecznego, którego w inny sposób niż poprzez uchylenie rejestracji nie da się uniknąć. Zdaniem Sądu niewątpliwym jest, iż w państwie prawa niedopuszczalne jest tolerowanie sytuacji, w której po jednoznacznym stwierdzeniu, że nastąpiło fałszerstwo dokumentów organy administracyjne tolerowałyby dalsze korzystanie i obrót samochodami w ten sposób zarejestrowanymi. Stan taki w rażący sposób naruszałby bowiem elementarne poczucie sprawiedliwości społecznej, przeczyłby pewności prawa, a nadto godziłby w interesy ewentualnych nabywców narażając ich na dochodzenie, wyrejestrowanie nabytego pojazdu itp. Nie zasługuje na uwzględnienie także kolejny sformułowany w skardze zarzut, wedle bowiem pełnomocnika skarżącego akta administracyjne nie zawierają przedmiotowej opinii Laboratorium Kryminalistycznego. Zarzut ten jest niezrozumiały albowiem opinia, o której mowa, zawarta jest w aktach organu I instancji na kartach 57-59. Dodatkowo odnosząc się do faktu, iż skarga została zredagowana przez profesjonalnego pełnomocnika, Sąd podkreśla, że formułowanie w piśmie procesowym uwag i komentarzy dezawuujących poziom wiedzy autora ekspertyzy oraz wykształcenie, tytuły naukowe i wiedzę członków Kolegium w żadnej mierze nie powinno mieć miejsca. W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. O kosztach obejmujących wpis od skargi w kwocie 200,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika – 240,00 zł oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa – 17,00 zł orzeczono na wniosek strony skarżącej na podstawie art. 200, 205 i 209 p.p.s.a. a także § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. 2002, Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło