II OSK 1086/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-04-30

Skład orzekający: Bożena Popowska, Grzegorz Czerwiński, Zygmunt Zgierski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, uchylając postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych, może następnie uchylić decyzję nakładającą obowiązek sporządzenia projektu budowlanego zamiennego, powołując się na art. 138 § 2 k.p.a., bez wykazania, że nie mógł samodzielnie rozstrzygnąć sprawy w oparciu o art. 136 k.p.a.?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może uchylić decyzji organu pierwszej instancji i przekazać sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., jeśli sam mógł rozstrzygnąć sprawę w oparciu o art. 136 k.p.a. lub gdy materiał dowodowy został już zgromadzony. Zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. wymaga wykazania, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie i nie mieści się w granicach postępowania wyjaśniającego przed organem odwoławczym. W przeciwnym razie narusza to zasadę dwuinstancyjności postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła obowiązku przedłożenia przez H. K. projektu budowlanego zamiennego w związku ze stwierdzonymi odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego (zmiana poziomu posadowienia budynku, wykonanie tarasu, wykonanie piwnicy). Organ pierwszej instancji nałożył ten obowiązek. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji, powołując się na uchylenie postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych i stosując art. 138 § 2 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając, że organ ten nie wykazał, iż nie mógł samodzielnie rozstrzygnąć sprawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Bożena Popowska Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. NSA Zygmunt Zgierski ( spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak po rozpoznaniu w dniu 30 kwietnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 18 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Rz 452/13 w sprawie ze skargi H. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie obowiązku przedłożenia projektu budowlanego zamiennego oddala skargę kasacyjną. II OSK 1086/14 Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uwzględnił skargę H. K. i uchylił decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. z dnia [...] marca 2013 r. w przedmiocie obowiązku przedłożenia projektu budowlanego zamiennego. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w D., w następstwie interwencji dotyczącej nawiezienia ziemi i podniesienia terenu w związku z budową budynku mieszkalnego na działce nr [...] w Z., stanowiącej własność H. K., przeprowadził w dniu [...] sierpnia 2012 r. kontrolę, a następnie postanowieniem z [...] grudnia 2012 r., na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), dalej P.b., wstrzymał prowadzenie robót przy budowie ww. budynku, a decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r., na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b., nałożył na H. K. obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych. Organ ustalił, że roboty budowlane prowadzone są na podstawie decyzji Wójta Gminy Ż. z dnia [...] grudnia 1999 r. o pozwoleniu na budowę, zmienionej decyzją Starosty Powiatu D. z dnia [...] kwietnia 2011 r. W trakcie kontroli stwierdzono, że poziom posadowienia budynku uległ zmianie w stosunku do projektowanego - poziom zerowy budynku wykonano na wysokości 185,98 m n.p.m., podczas gdy w projekcie budowlanym wynosił on 183,4 m n.p.m., różnica wyniosła zatem 2,58 m. Zmiana ta dotyczy zakresu objętego projektem zagospodarowania działki i stanowi istotne odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego. Ponadto, po południowej stronie budynku wykonano taras o wym. 2,38 x 5 m na wysokości 1,15 m od poziomu terenu, którego nie przewidziano w projekcie, a pokazany jest jedynie na rzucie poziomym parteru. Stwierdzono też wykonanie piwnicy pod pomieszczeniem hallu, co wpłynęło na zmianę kubatury obiektu. W odwołaniu od ww. decyzji H. K. podała, że w 2011 r. organ prowadził już kontrolę budynku, którą ponowiono obecnie w takim samym zakresie. W 2011 r. dokonano także oględzin budynku ustalając jego kubaturę. Przedłożono wówczas projekt budowlany zamienny uwzględniający wszystkie kwestionowane zmiany. W dniu tamtej kontroli istniał taras, poziom posadowienia budynku był taki sam, podobnie istniało pomieszczenie pod hallem. W jej ocenie obecnie organ wydał kolejne postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych w tej samej sprawie co poprzednio, przy czym poprzednie wskutek zażalenia zostało uchylone, a postępowanie umorzone. Inwestorka wyjaśniła, że wskazany w projekcie poziom 183,4 m zaznaczono omyłkowo, a rzeczywista rzędna posadowienia budynku została wyjaśniona na s. 36 projektu, jako poziom posadowienia fundamentów. Świadczyć ma o tym również rzędna studzienki kanalizacyjnej usytuowanej na poziomie 184,51 m, do której podłączona jest kanalizacja budynku. Brak wyrysowania tarasu na zatwierdzonym projekcie budowlanym także nie stanowi istotnego odstępstwa w rozumieniu art. 36a P.b., ponieważ został on uwidoczniony na rzucie parteru i istniał już w dacie poprzedniej kontroli. Pomieszczenie piwnicy także jest wyrysowane w projekcie zamiennym i istniało poprzednio, a ponadto nie wskazano, w jaki sposób jego wymiary wpłyną na zmianę kubatury budynku. Decyzją z dnia [...] marca 2013 r. [...] Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. uchylił decyzję organu i instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy wskazał, że postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. uchylił postanowienie organu I instancji z dnia [...] grudnia 2012 r. wstrzymujące prowadzenie robót budowlanych przy budynku mieszkalnym inwestorki. Wobec tego, że decyzja z dnia [...] stycznia 2013 r. jest konsekwencją postanowienia z dnia [...] grudnia 2012 r., które zostało wyeliminowane z obrotu prawnego, uznać należało ją za przedwczesną, mając na względzie dyspozycję art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. Dlatego została ona uchylona na podstawie do art. 138 § 2 k.p.a. Na decyzję ostateczną skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wniosła H. K., domagając się uchylenia zaskarżonych decyzji i umorzenia postępowania. Uwzględniając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, podkreślił, że organ odwoławczy może powołać się na art. 138 § 2 k.p.a. tylko wówczas, gdy wykaże, że przeprowadzenie przez niego dodatkowego postępowania wyjaśniającego w granicach wyznaczonych przez art. 136 k.p.a. nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Możliwość zastosowania rozstrzygnięcia kasacyjnego należy traktować jako absolutny wyjątek. W sytuacji zatem, gdy przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego przewidzianego w art. 136 k.p.a. umożliwiłoby temu organowi prawidłowe załatwienie sprawy, podjęcie rozstrzygnięcia o charakterze kasacyjnym z tym uzasadnieniem, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania w całości lub w znacznej części, jest równoznaczne z naruszeniem obu tych przepisów. Organ odwoławczy nie wziął także pod uwagę art. 7 k.p.a., zobowiązującego organ administracji publicznej do podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do załatwienia sprawy. Sąd I instancji podkreślił, że uzasadniając swoją decyzję organ odwoławczy uznał, że skoro uchylił postanowienie organu I instancji z dnia [...] grudnia 2012 r. w przedmiocie wstrzymania prowadzenia robót budowlanych i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia, to obecnie uzasadnione jest wydanie decyzji w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a., albowiem przedwczesne byłoby wydawanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty. Wyrokiem II SA/Rz 453/13 WSA w Rzeszowie uchylił postanowienie organu odwoławczego z dnia 4 marca 2013 r., przyjmując, że wydane ono zostało z naruszeniem art. 138 § 2, art. 15 i art. 136 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a. Uchylając postanowienie organu I instancji w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych organ odwoławczy uznał, że konieczne jest, aby organ I instancji dopuścił jako dowód projekt budowlany, dokonał analizy materiału dowodowego, wyjaśnił stan faktyczny sprawy co do rzędnej posadowienia budynku oraz co do okoliczności wykonania "piwnicy", a także rozważył materiał dowodowy "w jego całokształcie". Zdaniem Sądu organ nie uzasadnił w sposób przekonujący, aby nie mógł tych czynności dokonać we własnym zakresie w taki sposób, aby sprawę rozstrzygnąć merytorycznie. Uchylenie ww. postanowienia pociąga za sobą skutek w postaci konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji, albowiem ewentualne uznanie bezprzedmiotowości wstrzymania robót budowlanych będzie miało znaczenie dla rodzaju decyzji organu odwoławczego. Sąd Wojewódzki podkreślił także, że organ nie ustosunkował się do tych zarzutów odwołania, w którym eksponowano, że wszystkie okoliczności, które dały asumpt do wstrzymania prowadzonych robót budowlanych, były już analizowane tak przez organ I instancji, jak i przez organ odwoławczy, który w tej sprawie w 2011 r. umorzył postępowanie w sprawie odstępstw od projektu budowlanego. Na te okoliczności i na brak zmian stanu faktycznego na etapie obecnie prowadzonego postępowania w stosunku od tego, który wynikał z orzeczeń wydawanych przez te organy w 2011 r., wskazywała konsekwentnie skarżąca od początku postępowania. Okoliczności tych organ odwoławczy nie wziął pod uwagę, wbrew art. 80 k.p.a., który nakazuje uwzględnienie całokształtu materiału dowodowego. Sąd I instancji podkreślił zatem, że otwarta pozostała kwestia, czy stan faktyczny sprawy uległ, czy nie uległ zmianie w porównaniu do sytuacji, jaka miała miejsce w 2011 r., kiedy umorzono postępowanie w kwestii odstępstw od projektu budowlanego. Organ uchybił ponadto obowiązkowi prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), ignorując podniesione w odwołaniu zarzuty ponownego rozstrzygania w sprawie, w której zapadła już ostateczna decyzja. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 18 grudnia 2013 r. skargę kasacyjną wniósł [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1/ art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak stanowiska Sądu I instancji co do stanu faktycznego sprawy przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia, nieuzasadnienie podstawy prawnej wyroku, brak rzetelnych, uwzględniających przedmiot postępowania, wskazań co do dalszego postępowania, co nie daje rękojmi, że dołożono należytej staranności przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, 2/ art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 138 § 2 w zw. z art. 15 k.p.a., art. 136 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez uznanie, że organ odwoławczy naruszył ww. przepisy w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższe naruszenia autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Biorąc po uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Przede wszystkim podkreślić należy, że zaskarżona do Sądu I instancji decyzja organu odwoławczego uchylała wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. decyzję organu I instancji o nałożeniu obowiązku sporządzenia projektu budowlanego zamiennego. Powodem uchylenia decyzji organu I instancji było uprzednie uchylenie przez organ odwoławczy postanowienia o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych, wydanego na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 4 P.b. Organ odwoławczy słusznie przyjął, że skoro decyzja wydana w oparciu o art. 51 P.b. jest następstwem wcześniejszego postanowienia wydanego na podstawie art. 50 P.b., to uchylenie postanowienia skutkować musi również uchyleniem wydanej następnie decyzji. Skoro jednak wyrokiem z dnia 18 grudnia 2013 r., II SA/Rz 453/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. z dnia [...] marca 2013 r. o uchyleniu postanowienia organu I instancji o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych, to odpadła przyczyna, dla której organ odwoławczy uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w D. z dnia [...] stycznia 2013 r. o nałożeniu obowiązku przedstawienia projektu budowlanego zamiennego. Tym samym Sąd I instancji zasadnie uchylił zaskarżoną decyzję organu odwoławczego o uchyleniu decyzji organu I instancji z dnia [...] stycznia 2013 r. Już choćby z tych powodów skarga kasacyjna nie mogła przynieść oczekiwanego rezultatu. Tym niemniej przedmiotem sporu w niniejszej sprawie ze skargi kasacyjnej [...]Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. jest również ocena, czy postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organ I instancji w sprawie odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego zawierało braki na tyle istotne, że organ odwoławczy nie mógł, bez naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, wydać merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie (w tym wypadku rozpoznać odwołanie inwestorki na decyzję organu nadzoru budowlanego stopnia podstawowego w sprawie obowiązku przedłożenia projektu budowlanego zamiennego, wydane na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b.), czy też korzystając z art. 136 k.p.a. mógł w ramach przyznanych mu kompetencji sam przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe, bądź postępowanie takie zlecić organowi I instancji i następnie wydać rozstrzygnięcie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rację w tej kwestii należy przyznać Sądowi I instancji. Stosownie do art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Zastosowanie ww. przepisu jest możliwe jedynie wówczas, gdy organ odwoławczy wykaże i uzasadni konieczność przeprowadzenia w sprawie postępowania wyjaśniającego co najmniej w znacznej części, jedynie bowiem w takiej sytuacji można stwierdzić, że konieczny do wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W przeciwnym razie sprawę może wyjaśnić organ odwoławczy. Obowiązkiem organu odwoławczego jest przede wszystkim ponowne wyjaśnienie i rozpatrzenie sprawy. Zgodnie z art. 15 k.p.a. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Sprawa administracyjna jest zatem dwukrotnie rozpoznana i rozstrzygnięta przez organy I i II instancji. Dwukrotne rozpoznanie sprawy oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnie postępowania wyjaśniającego, co zapewniają przepisy kształtujące postępowanie odwoławcze, którego przedmiotem nie jest jedynie weryfikacja decyzji organu I instancji, lecz przede wszystkim ponowne rozpoznanie sprawy administracyjnej. W wyroku z dnia 12 listopada 1992 r., V SA 721/92 (ONSA z 1992 r., nr 3-4, poz. 95), Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.) została zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzję, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone. Istota zasady dwuinstancyjności sprowadza się zatem do dwukrotnego rozpoznania i rozstrzygnięcia tożsamej pod względem przedmiotowym i podmiotowym sprawy administracyjnej. Wprawdzie organ odwoławczy nie może zastępować organu I instancji w zakresie prowadzenia postępowania wyjaśniającego, niemniej jednak, na podstawie art. 136 k.p.a. może uzupełnić materiał dowodowy w niezbędnym zakresie. Oznacza to, że przesłanki określone w art. 138 § 2 k.p.a. nie mogą być rozpatrywane samoistnie, lecz ich treść winna być interpretowana łącznie z przepisem art. 136 k.p.a., określającym granice postępowania wyjaśniającego przed organem odwoławczym, w których mieści się przeprowadzenie dowodu lub kilku dowodów. W sytuacji zatem, gdy przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania na podstawie art. 136 k.p.a. umożliwiłoby prawidłowe załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym, bądź też nie zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, podjęcie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uznać należy za równoznaczne z naruszeniem tego przepisu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2010 r., II GSK 1065/09). Ponadto art. 138 § 2 k.p.a. nie będzie miał zastosowania wtedy, gdy materiał dowodowy wymagany do rozstrzygnięcia sprawy zostanie zgromadzony, a kwestią sporną będzie jego ocena. Zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. wymaga nie tylko wykazania przez organ odwoławczy, że w postępowaniu przed organem I instancji doszło do naruszenia przepisów postępowania, a konieczne do wyjaśnienia okoliczności mają istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, ale także wykazania wpływu tych okoliczności na rozstrzygnięcie oraz potwierdzenia, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy nie mieści się w graniach wyznaczonych treścią art. 136 k.p.a., tj. że przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego przez organ odwoławczy nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Ocena organu w tym zakresie powinna zaś znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji. Wskazanie w uzasadnieniu okoliczności wyczerpujących przesłanki z art. 138 § 2 k.p.a., a także wyjaśnienie przyczyn niezastosowania art. 136 k.p.a., służy wypełnieniu dyspozycji art. 107 § 3 k.p.a., określającego wymogi dla uzasadnienia faktycznego decyzji oraz realizacji wynikającej z art. 11 k.p.a. zasady przekonywania. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. organ jest zobowiązany do wyjaśnienia zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, natomiast ocenie Sądu kontrolującego prawidłowość podjętego rozstrzygnięcia podlegają jego motywy wskazane w uzasadnieniu wydanej decyzji. Decyzja organu odwoławczego w niniejszej sprawie nie sprostało tym wymaganiom. Mimo bowiem prób wykazania w skardze kasacyjnej, że postępowanie dowodowe musi zostać przeprowadzone przez organ I instancji praktycznie w całości, tak naprawdę do rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy pozostały trzy kwestie. Po pierwsze, czy podniesienie poziomu posadowienia budynku na gruncie o 2,58 m rzeczywiście miało miejsce, czy też wynika wyłącznie z błędnego naniesienia rzędnej p.p.p. na projekcie zagospodarowania działki wobec prawidło określonej rzędnej w projekcie budowlanym; po drugie, czy realizacja tarasu (wobec jego istnienia w projekcie budowanym – rzut parteru, str. 29 projektu) stanowi odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego; po trzecie wreszcie, czy pomieszczenie istniejące pod hallem i schodami istniało w projekcie, a jeśli nie, to czy jego realizacja stanowi istotne odstępstwo od projektu budowlanego. Należy podkreślić przy tym, że istnienie tych okoliczności zostało przez organ I instancji ustalone, a ewentualne pomiary rzeczywistego poziomu posadowienia obiektu na gruncie, czy też ustalenia wymiarów pomieszczenia pod hallem, choć rzeczywiście wymaga fizycznej obecności na terenie inwestycji, to jednak mieści się w dyspozycji art. 136 k.p.a. Nie ulega bowiem wątpliwości, że zatrudnieni w organie nadzoru budowlanego specjaliści posiadają kompetencje, by czynności takich dokonać, bądź zlecić ich przeprowadzenie pracownikom (także specjalistom) organu I instancji. Samo zaś stwierdzenie istnienia w projekcie budowlanym tarasu, wobec jego wybudowania, nie wymaga już nawet przeprowadzenia oględzin. Pamiętać przy tym należy, że zgodnie z zasadą szybkości i prostoty postępowania (art. 12 k.p.a.), organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Należy zatem zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że w niniejszej sprawie nie zachodziły przeszkody, by przy zastosowaniu trybu z art. 136 k.p.a. uzyskać informacje konieczne do rozstrzygnięcia sprawy – a więc czy uprzednie wstrzymanie robót budowlanych było zasadne, bądź czy postępowanie w sprawie odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego należy umorzyć z uwagi na brak tych odstępstw, ewentualnie ich nieistotność. Nie można mieć również zastrzeżeń do oceny dokonanej przez Sąd I instancji, który zgodził się z inwestorką, że organ odwoławczy nie odniósł nie tyle nawet niewystarczająco, co w ogóle, do podnoszonych w odwołaniu okoliczności, że we wcześniej prowadzonym postępowaniu w sprawie odstępstw od projektu budowlanego, zakończonych w 2011 r. decyzją o umorzeniu postępowania, wszystkie obecnie stwierdzone fakty - a wiec kwestia wysokości posadowienia budynku na gruncie, realizacja tarasu i pomieszczenia pod hallem – istniały już wówczas. Organy dokonujące wtedy kontroli inwestycji nie miały zastrzeżeń odnośnie do tych kwestii. Zrozumiała jest zatem postawa inwestorki, która dziwi się, że choć organy nadzoru budowlanego uznały na podstawie przeprowadzonych oględzin, że inwestycja realizowana jest bez istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego, to następnie, w takim samym stanie faktycznym, uznają inwestycję jednak za niezgodną z projektem. Nie mogą przynieść oczekiwanego rezultatu podnoszone przez organ odwoławczy w skardze kasacyjnej argumenty, że w 2011 r. postępowanie dotyczyło innych kwestii, niż w postępowaniu obecnym. Po pierwsze – argumenty takie winny znaleźć się nie w skardze kasacyjnej, a w zaskarżonej decyzji, gdyż w odwołaniu inwestorka bardzo wyraźnie akcentowała te okoliczności. Po drugie – nie mogą budzić zaufania do organów władzy publicznej takie działania organów tej władzy, które raz nie dostrzegają uchybień obywateli i uznają, że ich działania są zgodne z prawem, by następnie w tym samym stanie faktycznym dostrzec uchybienia i wszczynać kolejne postępowanie administracyjne. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że organ odwoławczy uchylił postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych, a następnie decyzję zobowiązująca inwestorkę do złożenia projektu budowlanego zamiennego, tym niemniej kwestii wcześniejszego postępowania i dokonanej wówczas oceny zgodności inwestycji z projektem nie poświęcił w swojej decyzji najkrótszego nawet akapitu (poza przytoczeniem w części dotyczącej stanu faktycznego, że inwestorka zawarła w odwołaniu takie zarzuty). Rację miał zatem Sąd I instancji, że zaskarżona decyzja nie czyniła zadość wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie wyroku Sądu I instancji spełnia przy tym wymogi stawiane przez art. 141 § 4 p.p.s.a. Zawiera zarówno przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, jak i podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia oraz obszerne jej wyjaśnienie. Sąd Wojewódzki zawarł także wskazania dla organu odwoławczego co do dalszego postępowania. Zaskarżony wyrok w pełni zatem nadawał się do przeprowadzenia kontroli instancyjnej, tok rozumowania Sądu był czytelny i zrozumiały. Uznać więc należało, że Sąd I instancji miał pewne prawo uchylić zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., co również zarzut naruszenia tego przepisu czyni niezasadnym. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło