II OZ 902/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-10-18

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, spowodowane błędnym przekonaniem strony o trybie postępowania i braku konieczności zawiadamiania o rozprawie, może być uznane za niezawinione?
Ratio decidendi
Uchybienie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie może być uznane za niezawinione, jeśli wynika z błędnego przekonania strony o trybie postępowania, braku należytej staranności w zapoznaniu się z pouczeniami sądowymi lub niewłaściwej interpretacji doręczonych zawiadomień. Strona ma obowiązek dbać o swoje interesy i w razie wątpliwości wyjaśniać je z sekretariatem sądu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, argumentując, że uchybił terminowi z powodu błędnego przekonania o prowadzeniu sprawy w trybie uproszczonym i braku konieczności zawiadamiania o rozprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuzasadniony. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 18 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia S. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 11 września 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 435/13 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 13 sierpnia 2013 r. w sprawie ze skargi S. W. na niewykonanie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Giżycku wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 23 października 2012r. w sprawie sygn. akt II SAB/Ol 72/12 postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 11 września 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 435/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił S. W. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku zapadłego w sprawie w dniu 13 sierpnia 2013 r. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że w sprawie nie można uznać, by uchybienie przez skarżącego terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, spowodowane błędnym przekonaniem skarżącego, że sprawa z jego skargi jest rozpatrywana w trybie uproszczonym i z urzędu otrzyma sentencję orzeczenia, było przez niego niezawinione. Zdaniem Sądu bezpodstawnie skarżący wywodzi, że sąd odstępując od rozpatrzenia skargi w trybie uproszczonym i kierując sprawę do rozpatrzenia na rozprawę, wydaje w tym zakresie niezaskarżalne postanowienie doręczane stronie. Następnie Sąd przytoczył przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", dotyczące postępowania uproszczonego i podniósł, że unormowania te stanowią odstępstwo od generalnej zasady rozpoznawania sprawy jawnie, na rozprawie. Zaś o terminie wyznaczenia posiedzenia niejawnego strony nie są zawiadamiane, chyba że sąd uzna taką konieczność i wezwie stronę do stawiennictwa. Nadto Sąd wskazał, że poprzez użycie w art. 119 P.p.s.a. sformułowania "może" ustawodawca pozostawił do swobodnego uznania sądu to, czy sprawę skierować do rozpatrzenia w postępowaniu uproszczonym na posiedzenie niejawne. Sąd nie jest związany takim wnioskiem i nie musi zajmować odrębnego stanowiska co do jego zasadności. W niniejszej sprawie takie zarządzenie o skierowaniu sprawy na rozprawę zostało wydane w dniu 11 czerwca 2013 r., następnie w dniu 12 lipca 2013 r. zostało wydane zarządzenie o wyznaczeniu rozprawy, o terminie której skarżący został prawidłowo pouczony. Skarżący pouczony został także o treści art. 140 § 2 i 141 § 2 P.p.s.a. W ocenie Sądu skarżący nie zapoznał się dokładnie z treścią pouczenia, jednakże okoliczność ta nie usprawiedliwia uchybienia terminu. Gdyby bowiem skarżący zapoznał się z treścią całego zawiadomienia, czego należałoby oczekiwać od strony należycie dbającej o własne interesy, to wniósłby przedmiotowy wniosek z zachowaniem ustawowego terminu. Nieuwagi czy zaniedbania nie można natomiast kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu. Także deklarowana niewiedza i działanie bez fachowego pełnomocnika nie usprawiedliwia bezczynności skarżącego. W ocenie Sądu pouczenie zawarte w zawiadomieniu o rozprawie było zrozumiałe i wyczerpujące. Z powyższych przyczyn sąd odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia wniosku. Na powyższe postanowienie, pismem z dnia 20 września 2013 r. (data wpływu 23 wrzesień 2013 r.), zażalenie wniósł skarżący wnosząc o jego uchylenie i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania zażaleniowego. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że w treści skargi złożył wniosek o jej rozpatrzenie w trybie uproszczonym. Wprawdzie skarżący działał sam, bez pomocy fachowego pełnomocnika, jednak uzyskał informacje, że prowadząc postępowanie w trybie uproszczonym sąd nie wzywa skarżącego na rozprawę, a o wydanym rozstrzygnięciu informuje skarżącego pisemnie. Nadto podniósł, że został poinformowany o posiedzeniu sądu wyznaczonym na dzień 13 sierpnia 2013 r. Jednakże nie rozróżniając terminu posiedzenia od rozprawy oczekiwał na przekazanie przez Sąd odpisu sentencji wyroku, stosownie do postanowień art. 140 § 3 P.p.s.a. Był bowiem przekonany, że postępowanie sądowe jest prowadzone w trybie uproszczonym, a o wydanym rozstrzygnięciu sąd powiadomi go pisemnie. Wskazał także, że zaniepokojony długo trwającym postępowaniem oraz upływem czasu od wyznaczonej daty posiedzenia telefonicznie w dniu 30 sierpnia 2013 r. uzyskał informację, że w sprawie zapadł wyrok i minął już termin do złożenia wniosku o jego uzasadnienie. W ocenie skarżącego skoro sprawa została skierowana na rozprawę, a nie rozpatrzona zgodnie z wnioskiem w trybie uproszczonym, to Sąd winien wydać postanowienie, którego sentencja winna zostać doręczona skarżącemu. Zaś w związku z tym, że sentencja postanowienia nie została skarżącemu przekazana, to został on utwierdzony w przekonaniu, że postępowanie jest prowadzone w trybie uproszczonym jako niejawne. Dlatego też skarżący oczekiwał na doręczenie mu sentencji wyroku zapadłego na posiedzeniu niejawnym. Ponadto skarżący podniósł, że sąd odstępując od zawiadomienia skarżącego o przekazaniu sprawy o odstąpieniu od rozpatrzenia sprawy w trybie uproszczonym i przekazaniu jej na rozprawę oraz odstępując od udzielenia w tym zakresie niezbędnej pomocy prawnej co do czynności procesowych i skutkach prawnych tych czynności, uchybił art. 6 P.p.s.a., czy naruszył prawa skarżącego do informacji i pomocy prawnej. Nadto skarżący był przekonany, że zawiadomienie o terminie rozprawy jest typowym drukiem obowiązującym zarówno w przypadku rozpraw niejawnych jak i jawnych i z tego powodu uznał, że niektóre pouczenia, w tym dotyczące terminu złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku, nie mają zastosowania do postępowań niejawnych, czyli nie mają zastosowania w sprawie. Powyższe wskazuje na to, że skoro uchybienie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku nastąpiło z przyczyn leżących po stronie sądu, to przyjąć należy, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Tożsame co do argumentacji zażalenie wniósł także pismem z dnia 23 września 2013 r. działający w imieniu skarżącego pełnomocnik. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 86 § 1 zdanie 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek określonych w art. 86 i art. 87 P.p.s.a., tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a.), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2 P.p.s.a.), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1 P.p.s.a.) i dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Oceniając brak winy w uchybieniu terminu, Sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, stosując obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można odmówić racji Sądowi I instancji, iż podana przez skarżącego przyczyna uchybienia terminu do złożenia wniosku o sporządzenia uzasadnienia wydanego w sprawie wyroku nie uzasadnia jego przywrócenia. W niniejszej sprawie, jak podaje skarżący, uchybił on terminowi do złożenia przedmiotowego wniosku na skutek zaniechania Sądu, albowiem Sąd ten nie zawiadomił go o przekazaniu sprawy na rozprawę. Zdaniem skarżącego nie uwzględniając wniosku o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym Sąd winien wydać postanowienie, którego sentencja winna zostać mu doręczona. Dopiero wówczas miałby on świadomość, że jego skarga będzie rozpoznawana w trybie zwykłym na rozprawie, a w konsekwencji nie oczekiwałby na doręczenie sentencji wyroku wydanego na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie z treścią art. 119 P.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w postępowaniu uproszczonym z urzędu lub na wniosek strony, oczywiście przy spełnieniu wskazanych w tym przepisie warunków. Przy czym pamiętać należy, że nawet jeżeli formalnie spełnione są przesłanki do rozpoznania sprawy w postępowaniu uproszczonym, to jednak tryb ten jest fakultatywny, o czym świadczy wyraz "może" użyty w treści art. 119 P.p.s.a. – "sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli: (...)". Nadto nawet jeżeli strona wnosi o zastosowanie trybu uproszczonego, a pozostałe strony nie sprzeciwiły się temu, żądając przeprowadzenia rozprawy, sędzia musi brać pod uwagę realizację funkcji wymiaru sprawiedliwości zgodnie ze standardami konstytucyjnymi. Winien bowiem ocenić czy rozpoznanie sprawy w tym trybie gwarantuje pełne rozpoznanie sprawy sądowoadministracyjnej oraz realizację prawa do sądu, czyli jawnego rozpoznania sprawy przez sąd w składzie który zapewni wszechstronne przeprowadzenie kontroli. W przepisach ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi brak jest przepisu, który mówiłby w jakiej formie należy skierować sprawę do rozpoznania w trybie uproszczonym. Jednakże stosownie do treści § 36 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 18 września 2003 r. - Regulamin wewnętrznego urzędowania wojewódzkich sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 169, poz. 1646) o skierowaniu skargi do rozpatrzenia w tym trybie decyduje w sposób dyskrecjonalny sędzia sprawozdawca na posiedzeniu niejawnym w formie niezaskarżalnego zarządzenia. Jeżeli sędzia ten stwierdzi, że wniosek strony w tym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie, to może, gdy uzna to za celowe, skierować skargę na rozprawę. I tak się stało w niniejszej sprawie – po ocenie wniosku strony zarządzeniem z dnia 11 czerwca 2013 r. skarga skarżącego została skierowana do rozpoznania na rozprawie, w wyniku czego zarządzeniem z dnia 12 lipca 2013 r. wyznaczono termin rozprawy, o czym skarżący został zawiadomiony. Wraz z zawiadomieniem o terminie posiedzenia sądu skarżący otrzymał pouczenie w jakiej sytuacji i w jakim terminie należy złożyć wniosek o sporządzenie wyroku. Okoliczności tej skarżący nie kwestionuje, twierdząc jedynie, że uznał, iż niektóre pouczenia, w tym dotyczące terminu złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku, nie mają zastosowania do postępowań niejawnych, a więc nie mają zastosowania w sprawie. Jednakże, co umknęło uwadze skarżącego, zawiadomienie o terminie rozprawy nigdzie nie zawierało informacji, że wyznaczono posiedzenie niejawne. Nadto wskazać należy, że w sytuacji gdy skarżący nie zrozumiał skierowanego do niego zawiadomienia, bądź miał wątpliwości co do ich zastosowania w jego sprawie, to chcąc dochować należytej staranności w dbałości o własne interesy, mógł skontaktować się z sekretariatem sądu celem wyjaśnienia tych kwestii. Ponadto podnieść należy, że wadliwe jest twierdzenie skarżącego, iż w tej sprawie skierowanie sprawy na rozprawę winno nastąpić w drodze postanowienia. Rozważania strony dotyczące skierowania sprawy do rozpoznania na rozprawie na kanwie art. 122 P.p.s.a. nie dotyczą sytuacji jaka miała miejsce w niniejszej sprawie. Umknęło bowiem uwadze skarżącego, że przepis art. 122 dotyczy sytuacji, w której sąd rozpoznający sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, a więc już po skierowaniu sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, dojdzie do przekonania, że jednak sprawę należy skierować do rozpoznania na rozprawie. Dochodzi tutaj w istocie do zmiany trybu postępowania. Wówczas przekazanie sprawy na rozprawę następuje w drodze postanowienia. Natomiast w niniejszej sprawie skarga skarżącego w ogóle nie została skierowana do rozpoznania w trybie uproszczonym, a jedynie po ocenie wniosku skarżącego w tym przedmiocie, sędzia doszedł do przekonania, że wniosek strony nie zasługuje na uwzględnienie i zarządził skierowanie sprawy na rozprawę. Mając na uwadze powyższe okoliczności sprawy nie można uznać, że skarżący pozostawał w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu wywołanym nieprawidłowym działaniem sądu, że sentencja wyroku zostanie mu doręczona z urzędu, a termin do złożenia wniosku o sporządzenie jego uzasadnienia rozpocznie swój bieg od daty jej doręczenia. Za niczym nieusprawiedliwione należy także uznać przyjęcie przez skarżącego, że doręczone mu pouczenie, zawierające m. in. informację o terminie i sposobie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, nie ma zastosowania w tej sprawie. Wprost przeciwnie, niewzięcie pod uwagę informacji zawartych w pouczeniu świadczy o braku należytej staranności przy ochronie swoich interesów. W tej sytuacji nie można uznać, że podane przez skarżącego okoliczności świadczą o braku winy w uchybieniu terminu. Dlatego, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło