VI SA/Wa 1780/13

WyrokWSA w Warszawie2013-08-22

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Pamela Kuraś-Dębecka, Zbigniew Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy ACCO, uznając jego podobieństwo do wcześniejszego znaku towarowego i ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, mimo odmienności graficznej znaków i argumentacji skarżącej o słabej sile oddziaływania elementu słownego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny, rozpoznając sprawę ponownie po uchyleniu przez NSA wyroku WSA, oddalił skargę jako niezasadną. Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy ACCO na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej. NSA potwierdził, że wystarczające jest wykazanie jednej przesłanki uzasadniającej niedopuszczalność udzielenia prawa ochronnego, a w tym przypadku była to identyczność lub podobieństwo znaków i usług przy ryzyku wprowadzenia w błąd. Sąd podkreślił również odrębność postępowania spornego od zgłoszeniowego, co oznacza, że Urząd Patentowy nie musiał uzasadniać zmiany stanowiska w stosunku do wcześniejszego udzielenia prawa ochronnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy ACCO. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne, uznając podobieństwo znaku do wcześniejszego znaku konkurenta i ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców. Skarżąca kwestionowała tę decyzję, wskazując na różnice graficzne i słabą siłę oddziaływania elementu słownego. WSA uchylił pierwotną decyzję Urzędu Patentowego, ale NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na błędy w ocenie sądu pierwszej instancji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy przez WSA, skarga została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy ACCO nr [...] oddala skargę Decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, działając w trybie postępowania spornego, na podstawie art. 246 i 247 oraz 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej: p.w.p.) po rozpatrzeniu sprzeciwu F. Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej też sprzeciwiający lub uczestnik postępowania), unieważnił prawo ochronne na znak towarowy ACCO nr [...], udzielony na rzecz A. K. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą A. w W. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Dnia [...] stycznia 2004 r. wpłynęło do Urzędu Patentowego RP podanie o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy ACCO. Decyzją z dnia [...] lutego 2008 r. Urząd Patentowy RP udzielił prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy. Dnia [...] stycznia 2009 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek F. Sp. z o.o. z siedzibą w K. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy ACCO nr [...] (dalej też jako sporny znak, przedmiotowy znak), przeznaczony do oznaczania następujących usług w klasie 35 i, 36 Klasyfikacji Nicejskiej: pomoc w zarządzaniu, administrowaniu i prowadzeniu działalności gospodarczej lub handlowej przedsiębiorstw przemysłowych i handlowych, analizy kosztów, ekspertyzy w zakresie działalności gospodarczej, rachunkowość, doradztwo podatkowe, sporządzanie zeznań podatkowych, pomoc w postępowaniu przed organami podatkowymi, prowadzenie ksiąg rachunkowych i pozostałych urządzeń księgowych, sporządzanie sprawozdań statystycznych, obsługa podmiotów gospodarczych w zakresie prowadzenia spraw pracowniczych rozliczeń w zakresie ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych w zakresie rozliczeń z ZUS i funduszami emerytalnymi, pomoc w zakładaniu przedsiębiorstw i ich likwidacji, pozostałe usługi doradcze i księgowe zawarte w tej klasie, usługi w zakresie rekrutacji personelu, doradztwo w sprawach zarządzania personelem, pośrednictwo w poszukiwaniu pracy i personelu, usługi agencji pracy tymczasowej; ekspertyzy i szacowanie wartości dla celów podatkowych, doradztwo w sprawach ubezpieczeń zdrowotnych, świadczeń emerytalnych, zarządzanie majątkiem, doradztwo finansowe, doradztwo w zakresie pozyskiwania źródeł kapitału. Zdaniem sprzeciwiającego, przedmiotowy znak towarowy nie spełnia ustawowych warunków wymaganych do uzyskania prawa ochronnego wskazanych przepisami art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Znak sporny jest podobny do zarejestrowanego na jego rzecz znaku ACCO o numerze [...] w takim stopniu, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Jego zdaniem, porównywane znaki towarowe przeznaczone zostały do oznaczania identycznych lub podobnych usług, nadto są myląco podobne - zawierają identyczne elementy słowne. Zdaniem uczestnika postępowania, sporny znak towarowy narusza jego prawa do firmy, gdyż używa on oznaczenia ACCO jako znaku firmowego począwszy od roku 1991. Natomiast skarżąca rozpoczęta działalność gospodarczą w roku 1995. Uprawniona do prawa ochronnego na znak towarowy ACCO w piśmie z dnia [...] listopada 2009 r. uznała sprzeciw za bezzasadny i podniosła, że udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy dokonane zostało bez naruszenia wskazanych przez sprzeciwiającego przepisów. Podczas rozprawy [...] października 2010 r. strony podtrzymały stanowiska w sprawie. Sprzeciwiający ponownie podkreślił, że usługi, dla których przeznaczone są porównywane znaki towarowe są identyczne lub podobne. Strony działają na tym samym rynku, a ich usługi adresowane są do tej samej klienteli. Znaki te są identyczne w warstwie słownej. Znak sporny może zatem sugerować, że jest odmianą znaku przeciwstawionego i pochodzi od tego samego przedsiębiorcy. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. sprzeciwiający ponownie podniósł, że uprawniona rozpoczęła działalność gospodarczą cztery lata później od niego. Natomiast w ślad za orzecznictwem "w przypadku kolizji firma-znak towarowy ochronę przyznaje się temu podmiotowi, którego firma/znak towarowy wcześniej zaistniał na rynku". Uprawniona odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. podniosła, że powoływanie się na prawa H. Ż. prowadzącej działalność gospodarczą od roku 1991 pod nazwą B. jest bezpodstawne, gdyż osoba ta nie jest sprzeciwiającym w sprawie, a jedynie powiązana z nim personalnie. Natomiast akt notarialny dotyczący powstania spółki sprzeciwiającego został zawarty 22 czerwca 1995 r. Od tej daty sprzeciwiającemu przysługuje prawo do firmy. Uprawniona do spornego znaku towarowego rozpoczęła działalność gospodarczą 13 czerwca 1995 r. Oznacza to, że to uprawnionej przysługuje wcześniejsze prawo do firmy. Uprawniona odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wskazała na różnice dotyczące samych znaków towarowych, a dotyczące zastosowanej w tych znakach czcionki oraz odmiennej grafiki. Uprawniona podniosła, że element słowny zastosowany w porównywanych znakach towarowych jest częścią słowa pochodzącego z języka angielskiego "account" oznaczającego księgowość oraz "accountatnt" oznaczającego księgowego lub księgową. Zdaniem uprawnionej, element słowny posiada niewielką siłę oddziaływania z uwagi na skojarzenie z rodzajem usług. Dlatego też znaki te powinny być przede wszystkim porównywane w warstwie graficznej. Uprawniona dokonała opisu przeciętnego odbiorcy usług oznaczanych porównywanymi znakami towarowymi oraz wskazała na charakter znaku usługowego. Wspomnianą na wstępie decyzją Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne na znak towarowy ACCO. Jako zasadny organ uznał zarzut oparty na art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Dokonując oceny podobieństwa usług organ uznał je za bezsporne. Przeciwstawiony znak towarowy przeznaczony został do oznaczania usług w klasach 35, 36, 41 i 42 Klasyfikacji Nicejskiej: usługi prowadzenia ksiąg rachunkowych i podatkowych, przygotowywanie list płac, zeznań podatkowych, analiza kosztów, sporządzanie prognoz ekonomicznych, wycena działalności handlowej, doradztwo specjalistyczne w sprawach organizowania i prowadzenia działalności gospodarczej, doradztwo w zakresie zarządzania personelem, ekspertyzy w działalności handlowej i gospodarczej, biuro pośrednictwa pracy, agencja reklamowa, doradztwo w zakresie organizacji i informatyzacji rachunkowości; badanie sprawozdań finansowych, doradztwo podatkowe, prowadzenie postępowania likwidacyjnego i upadłościowego, doradztwo w sprawach finansowych, wycena finansowa dla celów: ubezpieczeniowych, bankowych, podatkowych, ekspertyzy dla celów fiskalnych w tym ekonomiczno - finansowe, doradztwo w sprawach ubezpieczeniowych, pośrednictwo ubezpieczeniowe, pośrednictwo w zakresie obrotu nieruchomościami, wycena nieruchomości, administrowanie nieruchomościami, usługi nauczania w tym w formie pracowni specjalistycznych, szkolenia, publikowanie tekstów i książek; usługi opracowywania ekspertyz i opinii prawno - ekonomicznych, ekspertyz i opinii z zakresu prawa finansowego, podatkowego, prawa ubezpieczeń, prawa pracy oraz analiz prawno - ekonomicznych, prawno - finansowych, prawno - podatkowych, zakończonych raportami. Porównując zakres oznaczeń organ stwierdził, że w obydwu znakach usługi mieszczą się w zakresie usług rachunkowych, podatkowych, pomocy w prowadzeniu działalności gospodarczej i obejmują swym zakresem także doradztwo, sporządzanie analiz oraz ekspertyz, jak i w zakresie spraw pracowniczych, ubezpieczeniowych i pośrednictwa pracy. Różnice między oznaczeniami mają jedynie charakter redakcyjny. Przeciwstawiony znak towarowy obejmuje szerszy zakres usług. Porównując zaś podobieństwo znaków towarowych, przypomniał, że oznaczenia winny być oceniane jako całość, przy szczególnym uwzględnieniu proporcji w sile odróżniającej poszczególnych elementów, a także ich oryginalności i sposobie postrzegania, miejsca w znaku i kontekstu, w jakim poszczególne elementy zostały użyte. Porównania znaków należało dokonywać na różnych płaszczyznach postrzegania, mając na uwadze jednocześnie ogólne wrażenie, jakie te znaki wywierają na odbiorcy. Dokonując oceny elementów słownych i graficznych przeciwstawionych znaków, organ uznał za element dominujący - element słowny "acco". Elementy graficzne obu znaków spełniały rolę podrzędną, gdyż sprowadzały się do zastosowania określonej czcionki, tła i czerwonego trójkąta w przeciwstawionym znaku. Służyły tylko wyeksponowaniu elementu słownego i posiadały niewielką zdolność utrwalenia w pamięci odbiorcy. W obu znakach wykorzystano tę samą kolorystykę (niebiesko - białą), a trójkąt Urząd Patentowy uznał za element wyeksploatowany i do tego znacznie mniejszy od elementu słownego. Organ nie przyjął, aby element słowny "acco" był oficjalnym czy zwyczajowym skrótem. Uznał, że element ten mam charakter fantazyjny i nie kojarzy się odbiorcom z rodzajem usług, oznaczonych obydwoma znakami. Zatem zaistniało ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, szczególnie że zakres odbiorców usług organ określił bardzo szeroko: od dużych profesjonalnych podmiotów gospodarczych, do osób nie prowadzących działalności gospodarczej, okazjonalnie korzystających z usług uprawnionej i wnioskodawcy. Organ nie podzielił natomiast argumentacji wnoszącego sprzeciw co do wystąpienia przesłanek z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., stosownie do którego nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, których używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Wskazał, że samo ustalenie pierwszeństwa firmy nie determinuje kolizji między znakiem i wcześniejszą firmą. Musi jeszcze wstępować element konkurencyjności między obiema firmami. W ocenie organu wnioskodawca nie przedstawił dowodów na faktyczny przedmiotowy i terytorialny zakres swojej działalności, co powinien uczynić z własnej inicjatywy. Nadto organ dodał, że art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowi samodzielną i wystarczająca podstawę prawną dla unieważnienia prawa ochronnego. Od powyższej decyzji skarżąca złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wg. norm prawem przepisanych Zaskarżonej decyzji zarzuciła: - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, 8, 77 § 1, 80, 107 § 3 K.p.a. polegające na niepodjęciu przez organ wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i uwzględnienie słusznego interesu skarżącej, nadto dodała, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie; - naruszenie przepisów prawa materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy poprzez błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. uznając, że zachodzą przesłanki uzasadniające istnienie ryzyka konfuzji na rynku. Skarżąca zaznaczyła, że przed wydaniem decyzji o udzieleniu prawa ochronnego przedstawiła Urzędowi Patentowemu RP argumentację odnośnie wskazywanego podobieństwa jej znaku ze znakiem ACCO [...]. Zaznaczyła wtedy, że oba znaki różnią się pod względem graficznym, znak skarżącej ma litery wyraźnie wydłużone, w kolorze białym, natomiast w znaku przeciwstawionym litery są koloru niebieskiego, z wyraźnie pogrubiona jedną stroną oddzieloną białą linia w taki sposób, że nadaje ostatniej literze kształt zbliżony do litery D. Tło znaku zgłoszonego jest w kolorze niebieskim z podbiciem w kolorze niebieskim o zmieniającym się coraz jaśniejszym odcieniu, tworzy szereg kartek ułożonych jedna za drugą w odcieniach koloru niebieskiego. Natomiast tło znaku przeciwstawionego jest w kolorze białym, a z lewej strony znaku został umieszczony czerwony trójkąt. Zdaniem skarżącej, w porównywanych znakach element słowny ACCO posiada niewielką siłę oddziaływania na odbiorców ze względu na silne skojarzenie z zakresem świadczonych usług oznaczanych porównywanymi znakami, wobec czego znaki powinny być porównywane przede wszystkim w warstwie graficznej, która posiada silną zdolność odróżniającą. Wobec odmiennej warstwy graficznej brak jest podobieństwa, które skutkowałoby wprowadzeniem odbiorcy w błąd. Analizując niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd potencjalnych nabywców skarżąca, stwierdziła, że ze względu na specyfikę usług oznaczanych obydwoma znakami - usługi księgowe, doradztwo podatkowe, sporządzanie zeznań podatkowych, dokonując wyboru odbiorca będzie bardzo rozważnie podejmował decyzję, co do wyboru firmy prowadzącej sprawy księgowe i podatkowe. Reasumując skarżąca uznała, że nie istnieje ryzyko wprowadzenia w błąd, korzystanie z usług do oznaczania, których zostały przeznaczone omawiane znaki wymaga pisemnej umowy, zwróciła uwagę również na różnice w pełnych nazwach firm. Uzasadniając zarzuty skarżąca podała, że organ dokonał oceny podobieństwa samych towarów, uznając że porównywane znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania takich samych usług a istniejące różnice w wykazach usług dotyczą sposobu zredagowania i nie eliminują ich identyczności czy podobieństwa. Zaznaczyła, że w przypadku znaków słowno-graficznych ocena podobieństwa musi obejmować bilans podobieństwa i różnic; skarżąca nie neguje podobieństwa pod względem fonetycznym, jednakże zbieżność ta może być zneutralizowana w niniejszej sprawie na płaszczyźnie graficznej. Zdaniem skarżącej, organ pominął dowody przedstawione prze nią na rozprawie [...] października 2010 r., tzn. wykaz innych podmiotów, posługujących się słowem "acco". Dowody te przedstawiła na okoliczność słabej zdolności odróżniającej słowa "acco" oraz wykazania, że odbiorcy przy wyborze usług księgowych i finansowych kierują się innymi kryteriami, a nie samym tylko brzmieniem podanego słowa. Skarżąca dodała również, nie został naruszony art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. z uwagi na jej wcześniejsze prawo do firmy, bowiem z dniem 13 czerwca 1995 r. rozpoczęła prowadzenie działalności gospodarczej. Urząd Patentowy RP w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wyrokiem z dnia 12 września 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu. W ocenie Sądu wydającego wspomniany wyrok, prowadząc postępowanie Urząd Patentowy naruszył obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a zatem naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., a w konsekwencji również art. 107 § 3 K.p.a. przez nie zamieszczenie istotnych ustaleń organu w uzasadnieniu decyzji. Zdaniem Sądu, o wspomnianych naruszeniach przesądził w szczególności brak odniesienia się przez organ do pisma strony z dnia [...] października 2010 r. i dołączonych doń dowodów. Ponadto, zdaniem Sądu, organ zbyt szeroko określił krąg odbiorców usług, do oznaczania których został zgłoszony kwestionowany znak towarowy. Sąd zwrócił uwagę, że uprawniona swoje usługi kieruje do osób prowadzących działalność gospodarczą. Podobna sytuacja istnieje w przypadku odbiorców usług oferowanych przez wnioskodawczynię. W przekonaniu Sądu, krąg odbiorców tych usług obejmuje podmioty prowadzące działalność gospodarczą, czyli charakteryzujące się wyższym poziomem wiedzy co do prowadzonej działalności aniżeli przeciętny obywatel, który okazjonalnie korzysta z usług doradztwa lub usług rachunkowości. Również organ nie dokonał oceny zdolności odróżniającej elementów graficznych, mimo że w obu przeciwstawionych znakach przede wszystkim użyto koloru białego i niebieskiego, a wspólnym elementem jest sformułowanie "acco". Jak podkreślił Sąd, Urząd Patentowy w trakcie postępowania o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy zgłoszony przez skarżącą porównywał ten znak z przeciwstawionym znakiem wnioskodawczyni. W tamtym postępowaniu uznał spełnienie przez znak skarżącej ustawowych warunków do uzyskania prawa ochronnego na ten znak. Natomiast w zaskarżonej decyzji, unieważniającej prawo ochronne do spornego znaku, organ nie wyjaśnił bliżej powodów dla zmiany swojego stanowiska w kwestii zdolności rejestracyjnej tego znaku, tym bardziej, gdy w obu postępowaniach analizował sporny znak, jako przeciwstawiony znakowi wnoszącej sprzeciw wnioskodawczyni. Takie działanie organu, zdaniem Sądu I instancji, narusza art. 7 i art. 8 K.p.a. Stanowisko Urzędu Patentowego w powyższej kwestii powinno być dokładnie zaprezentowane w uzasadnieniu decyzji, w myśl art. 107 § 3 K.p.a., czego organ nie uczynił. Jednocześnie, jak zauważył Sąd, badając zasięg terytorialny i podmiotowy znaku organ nie odniósł się do twierdzeń wnioskodawczyni co do wykonywania przez nią działalności na terenie W., reklamowania działalności w Internecie, poprzez radio i ewentualnych skutków tej reklamy, dokumentów określających przewidywany zakres działalności, np. kopia odpisu z KRS. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł Urząd Patentowy, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zwrotu niezbędnych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Urząd Patentowy zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj.: 1)) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.; dalej: K.p.a.) poprzez bezzasadne przyjęcie, że Urząd Patentowy nie wyjaśnił w sposób należyty całego stanu faktycznego sprawy z uwagi na to, że w zaskarżonej decyzji, nie podano wprost, czy Urząd Patentowy wziął pod uwagę złożone po zamknięciu rozprawy pismo wnioskodawczyni z dnia [...] października 2010 r. i załączone do niego dowody oraz uznanie, że dokumenty te mogły mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, chociaż przedmiotowe pismo nie zawierało twierdzeń i dowodów dotyczących udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., co stanowiło podstawę unieważnienia prawa ochronnego, a z akt postępowania, tj. z protokołu ustnego ogłoszenia decyzji z dnia [...] listopada 2010 r. wynika, iż wniosek o otwarcie zamkniętej rozprawy został oddalony, tym samym oczywistym jest, że dowody wynikające z pisma z dnia [...] października 2010 r. nie zostały uwzględnione i nie mogło mieć to wpływu na treść rozstrzygnięcia; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8 i 107 § 3 k.p.a. poprzez bezzasadne przyjęcie, że: a) Urząd Patentowy zbyt szeroko określił krąg odbiorców usług, do oznaczania których został zgłoszony sporny znak towarowy, a w konsekwencji nie dokonał oceny zdolności odróżniającej elementów graficznych w kontekście odbiorców tego znaku, prowadzące do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż Sąd błędnie zdefiniował krąg odbiorców znaku towarowego określając go na podstawie zakresu faktycznie prowadzonej przez strony działalności, a nie jako kręgu potencjalnych odbiorców, a w zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy dokonał oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych zarówno odnosząc się do znaków jako całości, jak i wskazując na siłę odróżniającą i znaczenie poszczególnych elementów oraz uwzględniając krąg potencjalnych odbiorców znaku; b) Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił zmiany stanowiska przyjętego w postępowaniu zgłoszeniowym zakończonym udzieleniem prawa ochronnego na sporny znak towarowy, prowadzące do uwzględniania skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż postępowanie sporne jest postępowaniem odrębnym od postępowania zgłoszeniowego, które cechuje kontradyktoryjność, a Urząd Patentowy orzeka na podstawie dowodów przedstawionych przez strony w trakcie postępowania spornego. W styczniu 2012 r. pełnomocnik uczestnika przedłożył do akt decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] listopada 2011 r. dotyczącą zmiany kategorii prawa indywidualnego udzielonego na rzecz sprzeciwiającego na prawo wspólne do znaku ACCO [...] na rzecz sprzeciwiającego się oraz A. J. Ż. z siedzibą w K., A. R. Ż. z siedzibą w K. Zaznaczając, iż ww. podmioty posługiwały się oznaczeniem ACCO od [...] marca 1992 r. W styczniu 2013 r. pełnomocnik uczestnika złożył pismo procesowe podnosząc, że skarżąca 13 czerwca 1995 r. dokonała wpisu do ewidencji działalności gospodarczej pod oznaczeniem [...], a nie ACCO. Zmiana tego fantazyjnego oznaczenia nastąpiła 26 czerwca 1995 r., po zgłoszeniu jej przez skarżącą 23 czerwca 1995 r. Jako potwierdzenie powyższego przedstawił zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej. Skarżąca wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej, a uczestnik postępowania, tj. F. z siedzibą w K., poparła stanowisko Urzędu Patentowego, wnoszącego skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2013 r. uchylił zaskarżony wyroki i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zdaniem NSA, wadliwe jest stanowisko Sądu I instancji, iż organ nie odniósł się do twierdzeń i dowodów zgłoszonych przez wnioskodawczynię po zamknięciu rozprawy, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Bowiem wystarczające do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy jest skuteczne wykazanie jednej tylko przesłanki (podstawy prawnej) uzasadniającej niedopuszczalność udzielenia tego prawa. NSA podzielił również zarzut kasacyjny, iż Sąd I instancji niezasadnie zarzucił Urzędowi Patentowemu zbyt szeroko określony krąg odbiorców usług, dla oznaczenia których został zgłoszony sporny znak towarowy. Wskazał, iż potencjalnymi odbiorcami usług oznaczanych przedmiotowym znakiem mogą być nie tylko podmioty gospodarcze, ale również osoby korzystające okazjonalnie z usług, objętych zakresem udzielonego prawa ochronnego. NSA nie podzielił stanowiska Sądu I instancji w kwestii naruszenia przez organ przepisów art. 7, art. 8 i art. 107 § 3 K.p.a., wskazując na odrębne tryby postępowania zgłoszeniowego i spornego. W postępowaniu spornym nie znajdują zastosowania przepisy obowiązujące w postępowaniu zgłoszeniowym, wobec czego w decyzji wydanej w trybie spornym Urząd Patentowy nie musi wskazywać powodów, jakie przemawiały za przyznaniem prawa ochronnego, gdyż w postępowaniu spornym Urząd Patentowy ocenia prawidłowość przyznania prawa ochronnego wyłącznie z punktu widzenia podstawy prawnej wskazanej we wniosku o unieważnienie tego prawa. NSA wskazał, iż ponownie rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny oceni legalność i zasadność rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji w ramach zastosowanej podstawy prawnej, która w ocenie organu uzasadniała unieważnienie prawa ochronnego. W sierpniu 2013 r. pełnomocnik uczestnika złożył do akt sprawy wyrok Sądu Okręgowego w K. z dnia [...] marca 2013 r. oddalający powództwo skarżącej przeciwko sprzeciwiającemu się o ustalenie praw. Nadto wniosła o włączenie do akt sprawy załącznika do protokołu rozprawy przeprowadzonej przed NSA i dołączonych do niego dokumentów, zaznaczając, iż w niniejszej sprawie dwukrotnie wszyto pismo procesowe skarżącej. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Stosownie do art. 185 § 2 p.p.s.a. w razie przekazania przez Naczelny Sąd Administracyjny sprawy do ponownego rozpoznania sąd rozpoznaje sprawę w innym składzie. Zgodnie z art. 190 powołanej ustawy Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zgodnie z Komentarzami (por. J. P. Tarno oraz T. Wosia) wojewódzki sąd administracyjny może odstąpić od zawartej w orzeczeniu NSA wykładni prawa, jeżeli: a) stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez NSA; b) po wydaniu orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zmieni się stan prawny. W rozpatrywanej sprawie żadna z wymienionych sytuacji nie miała miejsca, a więc nie ulega wątpliwości, że Sąd I instancji jest związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Niniejszym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, ponownie rozpoznając sprawę, oddalił skargę, gdyż była ona niezasadna, co jednoznacznie potwierdził przywołany wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (z dnia 9 kwietnia 2013, sygn. akt II GSK 94/12), wydany w wyniku rozpatrzenia skargi kasacyjnej wniesionej przez Urząd Patentowy RP. Oznacza to, że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP jest prawidłowa, tzn. zgodna z prawem, i powinna się ostać w porządku prawnym. Jak zauważył NSA, wnioskodawczyni żądała unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy udzielony A. K., wskazując jako naruszenie dwóch podstaw prawnych, tj. art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. i art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Natomiast, jak uznał Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji, prawo ochronne zostało udzielone z naruszeniem jedynie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W ocenie organu nie zostało wykazane przez wnioskodawczynię, aby sporna rejestracja naruszała również art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Zgodnie zaś z art. 164 p.w.p. na wnioskodawczyni spoczywał ciężar wykazania braku spełnienia ustawowych warunków do udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Wnioskodawczyni nie zakwestionowała stanowiska organu zajętego w zaskarżonej decyzji, a w szczególności nie wniosła skargi do sądu administracyjnego. Pozwala to przyjąć, w ocenie NSA, że wnioskodawczyni odstąpiła od żądania zawartego w tym zakresie we wniesionym sprzeciwie (żądanie unieważnienie prawa ochronnego na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.). Wynika to również z zajętego przez nią stanowiska w postępowaniu kasacyjnym. Tym samym zgłoszone we wspomnianym piśmie dowody, nie rozpoznane przez Urząd Patentowy, co Sąd I instancji uznał za uchybienie, mogły co najwyżej uzasadniać naruszenie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., a więc nie rzutowały na treść zaskarżonej decyzji. W konsekwencji, jak uznał NSA, skuteczne wykazanie jednej tylko przesłanki (podstawy prawnej) uzasadniającej niedopuszczalność udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, jest wystarczające do unieważnienia tego prawa. W rozpatrywanej sprawie podstawę taką stanowił art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zgodnie z tym przepisem nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Zasadniczą przesłanką udzielenia prawa ochronnego jest zatem – na tle powołanego przepisu - ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Jak stwierdza się w literaturze przedmiotu (por. Prawo własności przemysłowej, red. U. Promińska, Difin, wyd. II, str. 223), "Zakaz udzielenia prawa ochronnego ma na celu wyłączenie ryzyka pomyłki, które może powstać w trzech sytuacjach. Po pierwsze. gdy znaki (zgłoszony i znak będący już przedmiotem prawa ochronnego albo zgłoszony do rejestracji wcześniej przez inny podmiot) są identyczne, ale służą do oznaczania towarów jedynie podobnych. Po drugie, gdy ww. znaki są podobne, ale służą do oznaczania towarów identycznych. Po trzecia gdy znaki są podobne i służą do oznaczania podobnych towarów." Nie ulega wątpliwości, że w rozpatrywanej sprawie ma miejsce sytuacja trzecia. Dalej, w powołanej pracy stwierdzono, że: "Ryzyko wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towaru, stanowiące przeszkodę rejestracji, obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia między znakami. Powstaje wiec pytanie, czy dla przyjęcia ryzyka pomyłki wystarcza sama możliwość wystąpienia "skojarzenia między znakami"? R. Skubisz przyjmuje, że "[...] skojarzenie między znakami", jak to już wynika z literalnego sformułowania przepisu poprzez użycie wyrazu "w szczególności", jest szczególną postacią wprowadzenia w błąd". Można zgodzić się z tym zapatrywaniem przy założeniu, że zmierza ono jedynie do wykazania, że samo ryzyko skojarzenia znaków bez wprowadzenia w błąd nie wystarcza. Możliwość skojarzenia znaków, będąca z reguły następstwem silnej zdolności odróżniającej znaku poznanego jako pierwszy, powinna być brana pod uwagę przy ocenie podobieństwa znaków. Z logicznego bowiem punktu widzenia możliwość skojarzenia jest szerszą kategorią niż wywołanie błędu.69) Zatem odmowa udzielenia prawa na znak jest uzasadniona wtedy, gdy istnieje ryzyko błędu co do pochodzenia będące następstwem podobieństwa znaków i towarów. Podobieństwo między znakami jest tym większe, im większa jest możliwość skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem z wcześniejszym pierwszeństwem ze względu na siłę odróżniającą drugiego z wymienionych znaków." NSA wskazał również, iż Sąd I instancji niezasadnie zarzucił Urzędowi Patentowemu zbyt szeroko określony krąg odbiorców usług, dla oznaczenia których został zgłoszony sporny znak towarowy. Potencjalnymi odbiorcami usług oznaczanych przedmiotowym znakiem mogą być nie tylko podmioty gospodarcze, ale również osoby korzystające okazjonalnie z usług, objętych zakresem udzielonego prawa ochronnego. NSA nie podzielił także stanowiska Sądu I instancji w kwestii naruszenia przez organ przepisów art. 7, art. 8 i art. 107 § 3 K.p.a. w następstwie braku wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dlaczego pierwotnie udzielono prawo ochronne na zgłoszony przez A. K. znak towarowy, a następnie unieważniono to prawo w sytuacji, gdy znana była organowi okoliczność udzielenia prawa ochronnego na podobny znak wnioskodawczyni z wcześniejszym pierwszeństwem. NSA uznał, że rację ma Urząd Patentowy wskazując na odrębne tryby postępowania w zakresie dotyczącym praw własności przemysłowej, a mianowicie postępowania zgłoszeniowego i spornego. Postępowania te toczą się według ściśle określonych reguł. W ustawie Prawo własności przemysłowej postępowanie zgłoszeniowe uregulowane jest w tytule szóstym przepisach (art. 235-254 p.w.p.), a postępowanie sporne w tytule siódmym (art. 255-258 p.w.p.). W postępowaniu spornym nie znajdują zastosowania przepisy obowiązujące w postępowaniu zgłoszeniowym. Postępowanie sporne cechuje kontradyktoryjność i zbliżone jest do postępowania cywilnego. Ustawodawca wyraźnie wskazał, iż w tym postępowaniu jedynie w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 256 ust. 1 p.w.p.). Urząd Patentowy prowadząc postępowanie sporne o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, zgodnie z art. 256 ust. 4 p.w.p., związany był wnioskiem i podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Dlatego w ramach postępowania spornego organ nie może oceniać decyzji udzielającej prawo ochronne w jej całokształcie. Tym samym w decyzji wydanej w trybie spornym Urząd Patentowy nie musiał wskazywać powodów, jakie przemawiały za przyznaniem prawa ochronnego, gdyż w postępowaniu spornym, jak już wskazano, Urząd Patentowy ocenia prawidłowość przyznania prawa ochronnego wyłącznie z punktu widzenia podstawy prawnej wskazanej we wniosku o unieważnienie tego prawa. Jak wskazuje się w literaturze (A. Kisielewicz, Prawo własności przemysłowej w zarysie, wyd. III, Przemyśl 2008, str. 92), "W postępowaniu rejestrowym nie bada się więc w ogóle, czy zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do udzielenia prawa. W obu rodzajach postępowań stroną postępowania jest wyłącznie zgłaszający, co w naturalny sposób pozbawia możliwości wszechstronnej i całościowej oceny zgłoszenia, uwzględniającej również prawa i interesy osób trzecich. W takim modelu postępowania o udzielanie ochrony, które i tak jest czasochłonne, nie ma elementów kontradyktoryjności. Dlatego też ciężar wykazania przez podmioty mające w tym interes prawny, że przedmiot nie zasługuje na ochronę, bo nie spełniał ustawowych warunków wymaganych do jej udzielenia, przesuwa się na okres po zakończeniu postępowania zgłoszeniowego lub rejestrowego. Służy temu żądanie unieważnienia udzielonego prawa." W związku z powyższym NSA nie podzielił także stanowiska Sądu I instancji w kwestii naruszenia przez organ przepisów art. 7, art. 8 i art. 107 § 3 K.p.a. w następstwie braku wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dlaczego pierwotnie udzielono prawo ochronne na zgłoszony przez A. K. znak towarowy, a następnie unieważniono to prawo w sytuacji, gdy znana była organowi okoliczność udzielenia prawa ochronnego na podobny znak wnioskodawczyni z wcześniejszym pierwszeństwem. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło