I FSK 300/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-05
Skład orzekający: Roman Wiatrowski, Barbara Wasilewska, Bartosz Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji osobie fizycznej niebędącej pracownikiem spółki, ale posiadającej pełnomocnictwo pocztowe udzielone przez poprzedniego prezesa zarządu, jest skuteczne w świetle art. 151 Ordynacji podatkowej?Ratio decidendi
Doręczenie decyzji spółce osobie posiadającej ważne pełnomocnictwo pocztowe, nawet jeśli udzielone przez poprzedniego prezesa zarządu i nieodwołane przez obecny zarząd, jest skuteczne, jeśli odbyło się w siedzibie spółki, a osoba odbierająca posługiwała się pieczęcią firmową. Zmiana zarządu spółki nie powoduje automatycznego odwołania pełnomocnictwa pocztowego. Skoro doręczenie było skuteczne, a odwołanie wniesiono po terminie, organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu.Stan faktyczny
Spółka zaskarżyła postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołań od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej. Organ odwoławczy uznał, że decyzje zostały skutecznie doręczone w dniu 18 lutego 2013 r. osobie posiadającej pełnomocnictwo pocztowe, a 14-dniowy termin do wniesienia odwołania upłynął 4 marca 2013 r. Spółka wniosła odwołania 5 marca 2013 r., podnosząc, że decyzje doręczono osobie nieuprawnionej (B.T.), a pełnomocnictwo pocztowe wygasło. WSA oddalił skargi spółki, a NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od D. sp. z o. o. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Roman Wiatrowski, Sędzia NSA Barbara Wasilewska (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Bartosz Wojciechowski, Protokolant Izabela Dalkowska, po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2015 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej D. sp. z o. o. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 6 listopada 2013 r., sygn. akt I SA/Ol 488/13 w sprawie ze skarg D. sp. z o. o. w S. na postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 10 maja 2013 r., nr [...], [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od D. sp. z o. o. w S. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w O. kwotę 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
Wyrokiem z dnia 6 listopada 2013 r., sygn. akt I SA/Ol 488/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargi "D." Sp. z o.o. w S. (zwanej dalej "Spółką") na postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 10 maja 2013 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołań.
Stan sprawy przedstawiony przez Sąd I instancji
Decyzjami z dnia 15 lutego 2013 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w O. określił Spółce zobowiązanie w podatku dochodowym od osób prawnych za 2008 r., nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy oraz zobowiązanie w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2008 r.
W decyzjach tych zawarto pouczenie o przysługującym Spółce prawie wniesienia odwołania, w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji.
Zaskarżonymi postanowieniami z dnia 10 maja 2013 r. Dyrektor Izby Skarbowej w O. stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołań. W motywach rozstrzygnięć organ odwoławczy wskazał, że decyzje zostały skutecznie doręczone Spółce w dniu 18 lutego 2013 r., zatem 14-dniowy termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 4 marca 2013 r. W dniu 5 marca 2013 r. (data stempla pocztowego) spółka wysłała pisma z dnia 4 marca 2013 r. stanowiące odwołania od ww. decyzji.
W dniu 3 kwietnia 2013 r. do organu odwoławczego wpłynęły pisma stanowiące uzupełnienie odwołań, w treści których wskazano, że przedmiotowe decyzje zostały skutecznie doręczone dopiero w dniu 20 lutego 2013 r. Jednocześnie Spółka wyjaśniła, że przesyłkę zawierającą opisane decyzje doręczono B.T., tj. osobie nieuprawnionej do odbioru korespondencji w imieniu Spółki, ani nie będącej jej pracownikiem i wskazała, że B.T. wynajmuje na rzecz Spółki lokal, natomiast odebraną korespondencję przekazała stronie w dniu 20 lutego 2013 r., nie informując o jej wcześniejszym odbiorze. Podatnik podniósł, że doręczenie decyzji odbyło się w sposób sprzeczny z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), dalej jako "O.p." – organ podatkowy nie wziął pod uwagę, że stroną skarżącą jest osobą prawną, a zatem korespondencję należy doręczać "organowi uprawnionemu do reprezentowania osoby prawnej przed sądem lub do rąk pracownika upoważnionego do odbioru pism" (art.151 O.p.). Korespondencji natomiast nie doręczono organowi uprawnionemu do reprezentacji Spółki (J. K. pełniącemu funkcję prezesa zarządu), a osobie postronnej – B. T. Jednocześnie strona zaznaczyła, że w sprawie nie może znaleźć zastosowanie art. 149 O.p., gdyż dotyczy on doręczania pism wyłącznie osobom fizycznym.
Odnosząc się do powyższego, organ odwoławczy wskazał, że wszystkie pisma doręczane stronie za pośrednictwem poczty były odbierane przez B.T., a na niektóre z nich Spółka odpowiadała. Podkreślił, że w trakcie postępowania Spółka nie zgłaszała zastrzeżeń do sposobu doręczania pism, czy też doręczania korespondencji do rąk osób trzecich. Nadto organ ustalił, że adnotacja umieszczana przez listonosza na zwrotnych poświadczeniach odbioru korespondencji kierowanej do Spółki "PP 49/06" oznacza pełnomocnictwo pocztowe, na podstawie którego B.T. została upoważniona do odbioru korespondencji Spółki.
Biorąc pod uwagę, że na zwrotnym poświadczeniu odbioru przedmiotowych decyzji znajduje się podpis B.T. oraz ww. adnotacja, a także pieczątka firmowa Spółki, organ uznał, że korespondencja została prawidłowo doręczona w dniu 18 lutego 2013 r. osobie uprawnionej do jej odbioru.
Mając na uwadze, że ustawowy termin do wniesienia odwołania od ww. decyzji upłynął w dniu 4 marca 2013 r. oraz, że Spółka nie wniosła jednocześnie o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności, organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołań.
W złożonych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargach Spółka wniosła o uchylenie postanowień i przekazanie do rozpoznania merytorycznego odwołań i ich uwzględnienie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżąca podkreśliła ponownie, że decyzje doręczono nie Spółce, ani żadnemu z jej pracowników – a osobie trzeciej, tj. B.T. Osoba ta nie była upoważniona przez urzędującego prezesa zarządu do odbioru korespondencji. Pełnomocnictwo pocztowe zostało jej udzielone w 2006 r. przez poprzedniego prezesa zarządu, od tego czasu wygasło, gdyż spółka zmieniła siedzibę i wielokrotnie skład zarządu. Podniesiono przy tym, że B.T. przekazała korespondencję prezesowi Spółki dopiero 20 lutego 2013 r.
W odpowiedziach na skargi Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o ich oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Rozważania Sądu I instancji
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wskazał, że doręczenie decyzji było prawidłowe. Przesyłkę zawierającą opisane decyzje odebrała w dniu 18 lutego 2013 r. B. T. Na poświadczeniu odbioru przystawiła pieczęć firmową skarżącej, a listonosz umieścił adnotację "PP 49/06". Adnotacja ta oznacza pełnomocnictwo pocztowe nr 49/06, na podstawie którego B.T. jest upoważniona do odbioru korespondencji kierowanej do skarżącej (informacja Poczty Polskiej – k. 47 akt administracyjnych). Zdaniem Sądu, bez znaczenia w sprawie jest, podnoszona przez skarżącą, okoliczność zmiany zarządu Spółki i udzielenie wymienionej osobie pełnomocnictwa pocztowego przez poprzedniego prezesa zarządu spółki. Prezes zarządu, udzielając pełnomocnictwa pocztowego B.T., nie działał bowiem w imieniu własnym (jako osoba fizyczna), lecz właśnie jako organ reprezentujący Spółkę. Upoważnił on B.T. do odbioru korespondencji kierowanej do Spółki, a nie tej kierowanej imiennie do niego. Jeżeli zatem kolejny prezes zarządu Spółki uważa, że dana osoba nie powinna być upoważniona do odbioru przesyłek kierowanych do Spółki, to musi pełnomocnictwo pocztowe odwołać u operatora pocztowego. Sama zmiana zarządu Spółki nie oznacza automatycznego odwołania pełnomocników pocztowych spółki. Sąd wskazał, że tym samym B.T. uznać należy za osobę upoważnioną do odbioru korespondencji spółki.
Sąd I instancji zaznaczył ponadto, że opisany sposób doręczeń pism funkcjonował w praktyce przez wiele miesięcy i doręczenia te nigdy nie były przez skarżącą kwestionowane.
W konsekwencji powyższego, zdaniem Sądu I instancji organ prawidłowo uznał, że odwołania od opisanych decyzji, wniesione przez skarżącą w dniu 5 marca 2013 r. zostały wniesione z uchybieniem terminu do ich wniesienia.
Skarga kasacyjna
Pełnomocnik Spółki zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając, w oparciu o obie podstawy przewidziane w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), naruszenie:
1. art. 151 P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji braku podstaw do jej oddalenia;
2. 106 § 3 P.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie uzupełniającego dowodu w sytuacji, gdy było to niezbędne, w tym szczegółowego niewyjaśnienia kwestii, czy przesyłka doręczona została w siedzibie skarżącego,
3. naruszenie art. 133 P.p.s.a. w związku z błędnym założeniem, że nie doszło do naruszenia art. 151 O.p. przez organ,
4. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisów art. 151 oraz art. 228 § 1 pkt 2 O.p. poprzez niezasadne przyjęcie, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu do jego wniesienia,
5. art. 121 § 1 O.p. poprzez naruszenie zasady zaufania do organów podatkowych.
W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, a ponadto zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu strona zaprezentowała argumentacją wskazaną we wcześniejszych fazach postępowania. Podkreśliła bowiem, że siedziba Spółki jest tożsama z adresem B.T. Ponownie podniesiono, że B. T. nie jest pracownikiem skarżącej Spółki i nie przebywa stale w jej siedzibie. Wskazano, że pełnomocnik strony naprowadzał Sąd na te okoliczności na rozprawie w Olsztynie, stąd też Sąd I instancji winien był przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające. Zarzucono, że Sąd I instancji mógł zażądać dodatkowych dokumentów z Poczty Polskiej na okoliczność miejsca doręczenia przesyłki.
Zdaniem pełnomocnika strony nie może zaś mieć żadnego znaczenia dla rozstrzygania niniejszej sprawy, że podobny sposób doręczania przesyłek pocztowych stronie na ręce B. T. funkcjonował kilka lat i Spółka nie zgłaszała zastrzeżeń w tym zakresie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organu wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącej Spółki kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Ze względu ograniczenie zarzutów skargi kasacyjnej do naruszenia art. art. 151P.p.s.a., art. 133 (bez wskazania którego paragrafu dotyczy naruszenie) P.p.s.a. w związku z art. 151 w związku z art. 228 § 1 ust. 1 ( powinno być pkt 1 ) O.p. przypomnieć należy, że zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć wyłącznie na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Wskazanie i uzasadnienie podstaw kasacyjnych należy przy tym do koniecznych i istotnych wymogów skargi kasacyjnej (art. 176 P.p.s.a.). Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie i w jaki sposób. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu, lub uzasadnienie zarzutu "niewłaściwego zastosowania" przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym – także wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzuty skargi kasacyjnej w zasadzie wyznaczają zakres kontroli sprawowanej przez sąd kasacyjny. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej, poza przypadkami nieważności, które w tej sprawie nie występują, oznacza bowiem, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest jej podstawami, czyli że władny jest do badania tylko tych zarzutów, które zostały skonkretyzowane w skardze kasacyjnej. Powyższe obliguje zatem stronę wnoszącą skargę kasacyjną do prawidłowego konstruowania tak zarzutów, jak i ich uzasadnienia. Naczelny Sąd Administracyjny, działający jako sąd kasacyjny, nie został bowiem wyposażony w kompetencje do konkretyzowania, uściślania, korygowania zarzutów strony skarżącej, czy też wyręczania strony przy formułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej bądź ich uzasadnieniu.
Wskazane w skardze kasacyjnej przepisy wbrew temu co się w niej podaje nie są przepisami prawa materialnego lecz przepisami procesowymi. Odnoszą się one bowiem do sposobu rozstrzygnięcia sądu, sposobu doręczenia pism osobom prawnym i jednostkom organizacyjnym niemającym osobowości prawnej (art. 151 O.p.) oraz sposobu rozstrzygnięcia organu odwoławczego w razie wniesienia odwołania z opóźnieniem (art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej).
W skardze kasacyjnej nie podważono skutecznie tego, że B.T., której podpis znajdował się na dowodzie doręczenia decyzji przebywał w siedzibie Skarżącej, że dysponował pieczątką firmową Skarżącej oraz pełnomocnictwem pocztowym do odbioru korespondencji udzielonym przez Spółkę i nie odwołanym. Nie wskazano bowiem na naruszenie przepisów odnoszących się do realizacji prawdy obiektywnej określonej w art. 187 § 1 O.p. W myśl art. 151 O.p. osobom prawnym oraz jednostkom organizacyjnym niemającym osobowości prawnej pisma doręcza się w lokalu ich siedziby w miejscu prowadzenia działalności – osobie upoważnionej do odbioru korespondencji. Przepis art. 146, art. 148 § 2 pkt 1 i 3 oraz art. 150 stosuje się odpowiednio. Z art. 151 O.p. wynika, że podmiotom wymienionym w tym przepisie pisma doręcza się w lokalu ich siedziby lub miejscu prowadzenia działalności osobie upoważnionej do odbioru korespondencji. Skoro nie podważono skutecznie w skardze kasacyjnej tego, że doręczenia decyzji dokonano w lokalu siedziby spółki, ocenić należy, czy prawidłowo w tej sprawie przyjęto, że B. T. była osobą upoważnioną do odbioru korespondencji. Zauważyć też należy, że wbrew temu co podnosi się w skardze kasacyjnej, z przepisu tego nie wynika, by warunkiem skuteczności doręczenia, o którym mowa w tym przepisie było to, by osoba upoważniona do odbioru korespondencji była pracownikiem podmiotu określonego w tym przepisie. Nie odnosi się to oczywiście do osób, które znalazły się jedynie przypadkowo w siedzibie tego podmiotu takich jak klienci, czy sąsiedzi. Dla skuteczności doręczenia, o którym mowa w art. 151 O.p. istotne jest to, czy osoba znajdująca się w siedzibie spółki, odbierając korespondencję skierowaną do tego podmiotu działała w tym zakresie w ramach jego upoważnienia. W orzecznictwie nie budzi wątpliwości stanowisko, że upoważnienie do odbioru korespondencji może być udzielone także w sposób dorozumiany (vide postanowienie Sądu Najwyższego z 5 sierpnia 1999 r. sygn. akt II CKN 509/99, OSNC 2000/2/42, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 lipca 2009 r. sygn. akt II FSK 1456/08, dostępne w bazie orzeczeń NSA). Jak trafnie zauważył Sąd I instancji, powołując się przy tym na stanowisko prezentowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, trudno nie uznać za osobę uprawnioną do odbioru korespondencji, osobę która w siedzibie osoby prawnej – adresata korespondencji, posługując się pieczęcią firmową tego podmiotu i pieczęcią "pracownik" odbiera korespondencję skierowaną do tego podmiotu. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, że w takiej sytuacji doręczyciel korespondencji nie ma obowiązku żądania od tej osoby upoważnienia do odbioru korespondencji, czy też sprawdzania w inny sposób, czy osoba taka rzeczywiście uprawnienie takie posiada. W skardze kasacyjnej Skarżąca nie podważyła twierdzeń organu, że także w innych przypadkach B. T. wielokrotnie na wcześniejszym etapie postępowania odbierała korespondencję kierowaną przez organ do Spółki i że nie było to kwestionowane przez Spółkę. Także te okoliczności wskazują, że B. T. nie był osobą przypadkową przebywającą w siedzibie Spółki, lecz osobą, która była uprawniona w imieniu tej spółki do odbioru jej korespondencji. Wbrew więc temu co zarzuca się w skardze kasacyjnej nie doszło w tej sprawie do naruszenia art. 151 O. p.
Brak również podstaw do uznania za skuteczny zarzutu skargi kasacyjnej wysnutego na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. mówiącego, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postepowania w sprawie. Okoliczności związane z doręczeniem Skarżącej decyzji, nie budziły zastrzeżeń i wątpliwości powodujących konieczność zwrócenia się o dodatkowe dokumenty do Poczty Polskiej na okoliczność miejsca doręczenia korespondencji, dlatego stanowisko Sądu I instancji o odmowie przeprowadzenia dowodów należy uznać za uzasadnione.
Skoro doszło do skutecznego doręczenia decyzji Spółce 18 lutego 2013 r., a odwołanie od decyzji zostało wniesione przez spółkę 5 marca 2013 r., to wbrew temu co zarzuca się w skardze kasacyjnej były podstawy do zastosowania art. 228 § 1 pkt 2 O.p., zgodnie z którym to przepisem organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Termin do wniesienia odwołania wynosi bowiem stosownie do art. 223 § 2 pkt 1 O.p. 14 dni od doręczenia decyzji stronie. Termin ten w tym przypadku upływał 4 marca 2013 r. Wniesione 5 marca 2013 r. odwołanie zostało złożone więc z uchybieniem terminu.
Wobec powyższego nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej należało stosownie do art. 184 P.p.s.a. orzec jak w sentencji. O kosztach orzeczono zgodnie z art. 204 pkt 1, art. 205 § 2 i art. 209 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło