II OSK 3086/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-23
Skład orzekający: Maria Czapska-Górnikiewicz, Robert Sawuła, Jerzy Siegień
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania może być uprawdopodobniony przez fakt, że dorosły domownik, któremu doręczono zastępczo decyzję, nie przekazał jej adresatowi z obawy o jego stan zdrowia?Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze decyzji administracyjnej dorosłemu domownikowi, zgodnie z art. 43 K.p.a., wywołuje skutki doręczenia bezpośrednio adresatowi. Niewywiązanie się przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo, z obowiązku jej oddania adresatowi, nawet z obawy o jego stan zdrowia, nie zwalnia adresata z winy w uchybieniu terminu procesowego. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania okoliczności, które obiektywnie uniemożliwiły dokonanie czynności mimo dołożenia staranności, a nie świadomego działania lub zaniechania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę samowolnie dobudowanych pomieszczeń. Decyzja została doręczona zastępczo żonie skarżącego, która nie przekazała jej mężowi z obawy o jego stan zdrowia. Skarżący twierdził, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z powodu choroby i niewiedzy o decyzji. Organ administracji oraz sądy obu instancji uznały, że doręczenie zastępcze było skuteczne, a brak winy nie został uprawdopodobniony.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz Sędziowie Sędzia NSA Robert Sawuła Sędzia del. WSA Jerzy Siegień ( spr. ) Protokolant asystent sędziego Tomasz Muszyński po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 30 sierpnia 2013 r. sygn. akt II SA/Rz 424/13 w sprawie ze skargi J. W. na postanowienie Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 30 sierpnia 2013 r., sygn. akt II SA/Rz 424/13, oddalił skargę J. W. na postanowienie Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie z dnia [...] marca 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
Przedmiotowy wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Jarosławiu decyzją z dnia [...] maja 2012 r., nr [...] nakazał A. i J. W. rozbiórkę dobudowanego pomieszczenia łazienki i kotłowni stanowiących rozbudowę budynku mieszkalnego położonego na działce nr ewid. [...] w M., wykonaną bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Następnie PINB w Jarosławiu pismem z dnia 29 czerwca 2012 r. przypomniał inwestorom o obowiązku wykonania rozbiórki orzeczonej decyzją, zastrzegając, że w przypadku braku dobrowolnego wykonania nakazu zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne.
J. W. pismem z dnia 9 lipca 2012 r. wniósł odwołanie od decyzji z dnia [...] maja 2012 r., a odrębnym wnioskiem z tego samego dnia wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku podał, że skierowana do niego decyzja z dnia [...] maja 2012 r. została odebrana przez żonę, która go o tym fakcie nie poinformowała. O wydaniu decyzji dowiedział się dopiero z pisma organu z dnia 29 czerwca 2012 r., które doręczono mu w dniu 2 lipca 2012 r.
PINB w Jarosławiu postanowieniem z dnia [...] lipca 2012 r. odmówił wnioskodawcy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
A. i J. W. pismem z dnia 19 lipca 2012 r. wnieśli zażalenie na powyższe postanowienie podnosząc, że zachowanie ustawowego terminu do wniesienia odwołania było niemożliwe z uwagi na bardzo zły stan zdrowia J. W. i jego załamanie psychiczne. Dopiero gdy stan zdrowia J. W. się nieco poprawił, mógł on przeczytać decyzję i się do niej ustosunkować. Wskazali również, że A. W. nie zajmuje się na co dzień sprawami "papierowymi", dlatego też nie mogła rozczytać pisma sporządzonego na 7 stronach maszynopisu.
Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie postanowieniem z dnia [...] stycznia 2013 r. umorzył postępowanie zażaleniowe wobec A. W. uznając, że prawo wniesienia zażalenia na postanowienie PINB w Jarosławiu z dnia [...] lipca 2012 r. przysługiwało tylko J. W.
Natomiast postanowieniem z dnia [...] stycznia 2013 r. PWINB w Rzeszowie uchylił zaskarżone postanowienie PINB w Jarosławiu z dnia [...] lipca 2012 r. w całości i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji wskazując, że rozpatrzenie prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania należy do organu właściwego do rozpatrzenia tego odwołania, a nie organu wydającego decyzję w pierwszej instancji. A zatem zdaniem organu rozpatrzenie wniosku nastąpiło z rażącym naruszeniem przepisów o właściwości.
Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie rozpatrując więc zgodnie z właściwością wniosek J. W. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB w Jarosławiu z dnia [...] maja 2012 r. zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. odmówił wnioskodawcy przywrócenia terminu. Organ wskazał, że decyzja z dnia [...] maja 2012 r. została doręczona J. W. w dniu 15 maja 2012 r., zgodnie z art. 43 K.p.a., przy czym przesyłkę odebrała żona – A. W. Termin do wniesienia odwołania upływał więc z dniem 29 maja 2012 r. i jak wynika z akt sprawy nie został dotrzymany, gdyż odwołanie zostało wniesione przez J. W. dopiero w dniu 9 lipca 2012 r. Złożenie wniosku o przywrócenie terminu było więc w ocenie organu uzasadnione. Organ odwoławczy nie uwzględnił jednak przedstawionych przez wnioskodawcę okoliczności mających uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu, tj. niewydania korespondencji podjętej przez żonę. PWINB w Rzeszowie wskazał, że małżonkowie mieszkają pod wspólnym adresem, do obojga skierowany był nakaz rozbiórki, a ponadto decyzja organu pierwszej instancji została odrębnie doręczona także A. W., jako stronie. Tak więc za mało prawdopodobne uznał organ, że żona nie powiadomiła męża o treści otrzymanej decyzji.
Następnie postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie stwierdził niedopuszczalność odwołania od decyzji PINB w Jarosławiu z dnia [...] maja 2012 r.
Skargę do WSA w Rzeszowie na postanowienie z dnia [...] marca 2013 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania złożył J. W. Wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia skarżący wskazał, że organ nie wyjaśnił dostatecznie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych z punktu widzenia zgłoszonej prośby. Organ nie uwzględnił bowiem tego, że żona nie poinformowała męża o orzeczonym nakazie rozbiórki z uwagi na jego stan zdrowia. Skarżący podkreślił, że cierpi na białaczkę szpikową, która wyniszcza jego organizm i negatywnie wpływa na zdrowie psychiczne. Dobudowanie natomiast łazienki i kotłowni stanowiło ważne udogodnienie w codziennym funkcjonowaniu. Podał, że w dniu 10 maja 2012 r. był w Szpitalu Specjalistycznym w B. w Poradni Hematologii Onkologicznej, z którego wrócił w złym stanie psychicznym, a następnie w czerwcu i lipcu wymagał hospitalizacji i konsultacji lekarskich. Jako dowód powyższych twierdzeń skarżący przedstawił następujące dokumenty: karta informacyjna z pobytu w szpitalu w terminie od 18 do 23 listopada 2011 r., karta informacyjna z pobytu w szpitalu w terminie od 27 do 28 lutego 2012 r., zaświadczenie lekarskie z dnia 10 maja 2012 r. o zgłoszeniu się w tym dniu zgodnie z ustalonym terminem do Poradni Hematologicznej w Szpitalu w B., karta informacyjna z pobytu w szpitalu w terminie od 18 do 19 czerwca 2012 r., zaświadczenie lekarskie z dnia 17 lipca 2012 r. o zgłoszeniu się w tym dniu zgodnie z ustalonym terminem do Poradni Hematologicznej w Szpitalu w B., karta informacyjna z pobytu w szpitalu w dniu 3 września 2012 r., karta informacyjna z pobytu w szpitalu w dniu 20 listopada 2012 r., karta informacyjna z pobytu w szpitalu w dniu 11 grudnia 2012 r., zaświadczenie lekarskie z dnia 12 marca 2013 r. o leczeniu się w poradni neurologicznej od dnia 20 lutego 2012 r., zaświadczenie lekarskie z dnia 12 marca 2013 r. o leczeniu się w poradni zdrowia psychicznego od kwietnia 1986 r., zaświadczenie lekarskie z dnia 5 marca 2013 r. o leczeniu się w poradni hematologii onkologicznej od 2011 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wskazanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę uznając, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że stan faktyczny sprawy został ustalony zgodnie z regułami określonymi przez przepisy prawa i mógł być podstawą faktyczną wyrokowania. Za istotne do oceny legalności skarżonego postanowienia Sąd uznał ustalenia faktyczne dotyczące daty doręczenia decyzji PINB w Jarosławiu oraz daty złożenia odwołania. Podniósł, że z akt sprawy wynika, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona w dniu 15 maja 2012 r., a odwołanie od niej zostało złożone w dniu 9 lipca 2012 r., zatem z uchybieniem ustawowego terminu. Wniesienie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania było więc uzasadnione. Wniosek taki musiał jednak zostać złożony w ciągu 7 dni od dnia, w którym ustała przyczyna skutkująca uchybieniem oraz powinien spełniać warunki określone w art. 58 § 1 K.p.a.
Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Wskazał, że skarżący powołuje się wprawdzie na stan swojego zdrowia i na tę okoliczność przedstawia dokumenty, jednak dowody te nie mogą usprawiedliwiać opóźnienia, skoro nie wskazują, że w dniu doręczenia decyzji miała miejsce okoliczność usprawiedliwiająca uchybienie i że trwała ona przez okres do dnia 2 lipca 2012 r.
Sąd podzielił stanowisko organu, że doręczenie decyzji żonie skarżącego, a więc dorosłemu domownikowi, w sytuacji, gdy pozostaje ona z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, a decyzja była skierowana również do niej, wyczerpuje nakaz poprawnego doręczenia decyzji skarżącemu. Z dniem doręczenia decyzji rozpoczął się zatem bieg terminu do złożenia odwołania. Sąd zauważył także, że we wniosku o przywrócenie terminu skarżący nie wskazał okoliczności zdrowotnych jako przyczyny uchybienia, a powołał się jedynie na nieprzekazanie decyzji przez żonę. Fakty związane ze zdrowiem podniósł dopiero na etapie skargi, jednak również one, jak wskazał Sąd, nie mogą mieć znaczenia dla oceny skarżonego rozstrzygnięcia, gdyż z nich nie wynika, że w terminie do wniesienia odwołania zaistniały okoliczności usprawiedliwiające uchybienie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył J. W. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 3 § 2 pkt 1 w zw. z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.), zwanej dalej: "P.p.s.a.", w zw. z art. 58 § 1 i 2 K.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, co doprowadziło do niezasadnego oddalenia wniesionej skargi, podczas gdy z okoliczności sprawy wynikało, że niedotrzymanie terminu przez J. W. do złożenia odwołania od decyzji PINB w Jarosławiu z dnia [...] maja 2012 r. nastąpiło bez jego winy, zaś odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia zostało wniesione w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, co obligowało organ administracyjny do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB w Jarosławiu;
2) art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wybiórcze przedstawienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie stanu sprawy, nieodniesienie się do wszystkich zarzutów i okoliczności podniesionych w skardze oraz uchylenie się od dokonania szczegółowej oceny i uzasadnienia "decyzji uznaniowej" jaką niewątpliwie jest orzeczenie dotyczące przywrócenia terminu.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że nie można przypisać winy stronie, która nie wniosła w terminie odwołania z tej przyczyny, że dorosły domownik, któremu doręczono w trybie art. 43 K.p.a. decyzję, nie oddał jej niezwłocznie do rąk adresata. W realiach niniejszej sprawy małżonka skarżącego A. W. nie przekazała mu korespondencji, gdyż obawiała się o jego stan zdrowia. Uznała bowiem, że informacja o rozbiórce budynków kotłowni i łazienki mogłaby tylko pogorszyć ciężki stan zdrowia fizycznego i psychicznego męża. Skarżący stwierdził więc, że uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, zwłaszcza, że nie posiadał wiedzy o wydaniu decyzji oraz o jej doręczeniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zauważyć należy, że istotą rozpoznawanej sprawy jest to, czy J. W. uchylił terminowi do wniesienia odwołania z własnej winy, czy też winy tej przypisać mu nie można. Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie nie dopatrzył się w wyjaśnieniach J. W. okoliczności uprawdopodobniających brak jego winy. Stanowisko to podtrzymał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w zaskarżonym wyroku.
W sprawie bezspornym jest, że decyzja z dnia [...] maja 2012 r. nakazująca rozbiórkę dobudowanych pomieszczeń, wykonanych bez wymaganego pozwolenia na budowę, od której odwołanie wniósł J. W. została doręczona jego żonie w dniu 15 maja 2012 r., a także i to, że żona świadomie nie przekazała skarżącemu decyzji z obawy o stan jego zdrowia związany z chorobą.
Niewątpliwe jest zatem, że decyzja organu pierwszej instancji została J. W. doręczona w sposób wskazany w art. 43 K.p.a., tj. zastępczy, gdyż doręczenia dokonano jego żonie. W sprawie nie były kwestionowane okoliczności związane ze skutecznością doręczenia zastępczego w dniu 15 maja 2012 r. (nieobecność adresata w mieszkaniu w czasie doręczania przesyłki, przyjęcie pisma za pokwitowaniem przez dorosłego domownika, który podjął się oddania pisma adresatowi). W tej sytuacji okoliczność, że osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem nie oddała pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia zastępczego, którego warunki określa art. 43 K.p.a. i nie wpływa na bieg terminu do wniesienia odwołania. Okoliczność ta nie może zatem prowadzić do obalenia domniemania prawidłowości doręczenia pisma adresatowi w dniu oddania tego pisma do rąk dorosłego domownika. Takie doręczenie traktowane jest więc jak doręczenie bezpośrednio do rąk adresata, co powoduje, że adresata obowiązują skutki działania osoby, której decyzję doręczono tak, jakby została ona doręczona wprost. Niewywiązanie się z przyjętego obowiązku oddania decyzji jej adresatowi przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo, nie zwalnia adresata z winy w przypadku, gdy uchybił on terminom procesowym na skutek takiego zaniedbania. Doręczenie zastępcze z mocy art. 43 K.p.a. wywołuje bowiem takie skutki jak doręczenie adresatowi do rąk własnych. Zaniedbanie osoby, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego jest traktowane tak samo jak adresata decyzji.
Art. 58 § 1 K.p.a. jako przesłankę przywrócenia terminu wprowadza brak winy strony w uchybieniu terminu. Ten brak winy to takiego rodzaju okoliczność, która zupełnie uniemożliwia dokonanie czynności, mimo dołożenia staranności. W sytuacji gdy miało miejsce doręczenie zastępcze, brak winy strony w uchybieniu terminowi, to taka okoliczność, która uniemożliwiła osobie odbierającej decyzję jej oddanie adresatowi. Taką okolicznością nie jest świadome i celowe niewywiązanie się z przyjętego zobowiązania, niezależnie od przyczyn, które to spowodowały. Skarżący twierdzi, że żona nie oddała mu przesyłki z uwagi na jego ciężki stan zdrowia fizycznego i psychicznego spowodowany przewlekłą chorobą. Ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów i zaświadczeń lekarskich nie wynika, że w dniu doręczenia decyzji zaistniała okoliczność uniemożliwiająca A. W. oddanie decyzji adresatowi i że trwała ona przez cały okres do dnia 2 lipca 2012 r. Skarżący przebywał bowiem w domu i w określonych, wyznaczonych terminach (10 maja 2012 r., 18-19 czerwca 2012 r., 17 lipca 2012 r., 3 września 2012 r., 20 listopada 2012 r., 11 grudnia 2012 r.) stawiał się na wizyty lekarskie w szpitalu. Ponadto żona skarżącego jako strona postępowania, gdyż jej również doręczono adresowaną do niej decyzję, musiała zdawać sobie sprawę z konsekwencji nieprzekazania odebranej dla męża decyzji. Decyzja z dnia [...] maja 2012 r. nakazująca A. i J. W. rozbiórkę dobudowanych pomieszczeń zawierała bowiem stosowne pouczenie o terminie i sposobie wniesienia odwołania (str. 7 decyzji). A zatem obaw żony o zdrowie męża jako przyczynę niewywiązania się z przyjętego zobowiązania, nie można uznać za niemożność działania z przyczyn niezależnych od niej. Nieoddanie pisma adresatowi było bowiem w istocie wynikiem świadomego, celowego i zamierzonego działania.
W niniejszej sprawie J. W. można byłoby zatem przypisać brak winy w uchybieniu terminowi tylko wtedy, gdyby jego żona, której zastępczo doręczono decyzję nie mogła mu jej oddać nie dlatego, że nie chciała z obawy o jego zdrowie, ale dlatego, że wystąpiła przeszkoda, której mimo dołożenia staranności nie mogła pokonać. Taka okoliczność nie miała miejsca w sprawie, co wynika z jej akt.
Tak więc wobec nie wykazania przez skarżącego istnienia przesłanki braku winy, o której mowa w art. 58 § 1 K.p.a., Sąd pierwszej instancji słusznie uznał za prawidłowe stanowisko Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie, który odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wskazać również należy, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymagania wynikające z art. 141 § 4 P.p.s.a., a w szczególności wyjaśnia stan sprawy oraz podstawę podjętego rozstrzygnięcia, a zatem zarzut naruszenia art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wybiórcze przedstawienie stanu sprawy jest nieuzasadniony.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło