II SA/Wr 455/13
WyrokWSA we Wrocławiu2013-09-11
Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Ireneusz Dukiel, Alicja Palus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy lakoniczność uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji, dotyczącej zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów, może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności tej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że lakoniczność lub ogólnikowość uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji, nawet jeśli stanowi uchybienie procesowe, nie jest samoistną podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., zwłaszcza gdy decyzja znajduje oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. W przypadku decyzji uznaniowych, kluczowe jest wyważenie interesu społecznego i słusznego interesu strony, a brak szczegółowego uzasadnienia nie może prowadzić do stwierdzenia nieważności, jeśli nie doszło do rażącego naruszenia prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Prezydenta Miasta na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która stwierdziła nieważność decyzji Starosty zezwalającej na usunięcie drzew i krzewów w parku miejskim. Starosta wydał zezwolenie, wskazując jako przyczyny kolizję z inwestycją, zły stan zdrowotny drzew oraz kolizję z istniejącym zadrzewieniem. Stowarzyszenie wniosło o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty, zarzucając rażące naruszenie prawa. SKO stwierdziło nieważność decyzji Starosty, wskazując na lakoniczność jej uzasadnienia. Prezydent Miasta zaskarżył decyzję SKO, argumentując, że decyzja Starosty była prawidłowa i oparta na materiale dowodowym.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu i zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant starszy sekretarz sądowy Patrycja Kikosicka-Jędrzejczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 11 września 2013 r. sprawy ze skargi Prezydenta Miasta W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia .... w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji zezwalającej na usunięcie drzew i krzewów I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W.z dnia 21 stycznia 2013r.; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz strony skarżącej kwotę 440,00 zł (słownie: czterysta czterdzieści) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia ... r. Starosta W. na podstawie art. 83 ust. 1 i 3, 90, 84 ust. 1-5 a, 86 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 ze zm.) zezwolił Gminie W. na usunięcie w terminie do dnia 31.12.2012 r. drzew i krzewów, szczegółowo opisanych poniżej, rosnących na nieruchomościach stanowiących jej własność – działki nr .... W opisie tym wskazano numer kolejny drzewa lub krzewu i numer inwentaryzacyjny, podano gatunek drzewa i obwód pnia w cm mierzonego na wysokości 130 cm, wielkość powierzchni, z której zostaną usunięte krzewy oraz numer działki. Ogółem w pkt. 1 decyzji opisano 399 drzew lub krzewów. W pkt. 2 decyzji organ ten ustalił warunki wycinki drzew i krzewów, w pkt. 3 orzekł o niepobieraniu opłat od drzew lub krzewów szczegółowo opisanych podobnie jak w pkt. 1, wymieniając tutaj 231 drzew lub krzewów, w pkt. 4 naliczył opłatę za usunięcie drzew i krzewów szczegółowo opisanych, w kwocie 3 580 805,53 zł, w pkt. 5 odroczył na okres trzech lat od dnia wydania zezwolenia terminu uiszczenia tej opłaty, w pkt. 6 nakazał dokonać w terminie do dnia 30.04.2013 r. nasadzeń drzew i krzewów na terenie Gminy W. w ilości równoważnej wycinanych drzew i krzewów podanej w pkt. 4, zaś w pkt. 7 nakazał powiadomić, o terminie wykonania tych nasadzeń. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że kompetencje w sprawie wycinki drzew na nieruchomościach należących do gminy zostały nałożone na starostę. Wniosek o zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów dotyczył terenu parku im. J. Sobieskiego w Wałbrzychu. Konieczność usunięcia drzew i krzewów spowodowana jest kolizją z realizacją inwestycji "Budowa punktów widokowych i ścieżek przyrodniczych w Parku im. J. S." oraz złym stanem zdrowotnym drzew i krzewów zagrażającym bezpieczeństwu ludzi. W dniu 1.03.2012 r. pełnomocnik Prezydenta Miasta W. dokonał zgłoszenia robót budowlanych związanych z realizacją tej inwestycji. Zgłoszenie obejmuje wnioskowane do wycinki drzewa i krzewy. W dniach 13.03.2012 r. i 26.03.2012 r. przeprowadzono wizję w terenie, dokonując przeglądu drzew odnośnie ich stanu zdrowotnego oraz stwarzanego zagrożenia. W ocenie Starosty wniosek zasługiwał na uwzględnienie. Drzewa i krzewy wymienione w pkt. 3 wymagają usunięcia z uwagi na zły stan zdrowotny bądź kolizję z istniejącym zadrzewieniem. Pozostałe są zdrowe, ale kolidują z inwestycją. W dniach oględzin nie stwierdzono obecności podlegających ochronie gatunków roślin, zwierząt i grzybów. Nie zaobserwowano gniazd ptasich. Nie należy jednak usuwać drzew, na których znajdują się miejsca lęgowe ptaków w czasie trwania ich okresu lęgowego. Powołano brzmienie wskazanych w decyzji przepisów ustawowych. Nie pobrano opłat za usunięcie drzew z terenu zieleni komunalnej i parku gminnego w związku z zabiegami pielęgnacyjnymi. Przedstawiono wyliczenie opłaty za wycinkę drzew i krzewów kolidujących z inwestycją oraz podstawy i warunki odroczenia opłaty. Decyzję doręczono pełnomocnikowi adresata. Nie złożono od niej odwołania.
W dniu 4 października 2012 r. Stowarzyszenie "N." wniósł o stwierdzenie z urzędu nieważności powyższej decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa i zawierającej wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Wnioskodawca powołał się na postanowienia własnego statutu, że celem działania Stowarzyszenia jest ochrona środowiska naturalnego i prawa zwierząt (pkt 9 j) i ochrona praw człowieka (pkt 9 e). Statutu nie dołączono do akt sprawy. W ocenie wnioskodawcy Starosta nie odróżnia wycinki drzew od ich pielęgnacji, zaś o jego braku kompetencji świadczy podanie jako przyczyny usunięcia drzew ich kolizji z istniejącym zadrzewieniem. Tymczasem nie było możliwości wycinki drzew zdrowych w parku miejskim. Do zgłoszenia robót budowlanych bądź wniosku o pozwolenie na budowę inwestor nie musi dołączać zezwolenia na wycinkę drzew. W 2012 r. inwestor uzyskał decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, która została zaplanowana na podstawie ekspertyzy K. M. ("Opracowanie ekspertyzy biocenotycznej w zakresie oddziaływania na środowisko projektu pod nazwą Budowa punktów widokowych i ścieżek przyrodniczych w parku im. J. S.") oraz "Studium wykonalności projektu Budowa punktów widokowych ..." opracowane przez F.. Inwestycja z 2012 r. nie jest tożsama z inwestycją celu publicznego. Dokumenty z 2010 r. nie posiadają wzmianki o wycince drzew. Park liczy ponad 32 ha powierzchni i ma charakter leśny. Oględziny musiały dotyczyć kilkunastu tysięcy drzew. Przeprowadzone zostały przed okresem wegetacyjnym roślin. Kpiną z obowiązującemu prawa było scedowanie obowiązków organu na pracowników firmy wykonującej wycinkę. Wycinane były drzewa z gniazdami, oszalałe z przerażenia ptactwo padało martwe na ziemię. Nastąpiła dewastacja przyrody oraz naruszenie wspólnego dobra mieszkańców gminy. Dokumentację fotograficzną szkód dołączono do zawiadomienia o przestępstwie złożonego do Prokuratury Rejonowej w W..
W dniu 12 listopada 2012 r. organ na podstawie art. 61 § 1 i art. 157 § 1 i 2 k.p.a. zawiadomił o wszczęciu na wniosek Stowarzyszenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 30 marca 2012 r., kierując je do stron (Stowarzyszenie, Prezydent Miasta).
Prezydent Miasta i Starosta złożyli pisemne wyjaśnienia.
Decyzją z dnia 21 stycznia 2013 r. organ na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stwierdził nieważność decyzji Starosty W.. Według uzasadnienia, postępowanie nieważnościowe zostało wszczęte z urzędu. Organ przytoczył treść wyjaśnienia Starosty. Organ ten wskazał na uznaniowy charakter zezwolenia na wycinkę. Jego wydanie wymagało rozważenia interesu publicznego i interesu strony (art. 7 k.p.a. w kontekście art. 125 pkt 3 ustawy). Wniosek dotyczył terenu zieleni. Projekt zagospodarowania parku wymagał usunięcia drzew i krzewów w związku z zabiegami pielęgnacyjnymi, jako kolidujących z istniejącym zadrzewieniem, w celu regulowania zagęszczenia i składu gatunkowego, odpowiedniego rozmieszczeniu drzew, utrwalania pożądanej formy zmieszania i budowy piętrowej oraz popierania najbardziej wartościowych składników drzewostanu. Wniosek został uzupełniony o koncepcję zagospodarowania Parku. Pełnomocnik wnioskodawcy posiadał odpowiednie wiadomości specjalistyczne, był jednym z projektantów "budowy punktów widokowych ...", zaś treść zgłoszenia zamiaru budowy posłużyła do oceny zasadności wycinki. Z oględzin sporządzono notatkę i dokumentację zdjęciową, obejmującą drzewa objęte wnioskiem. Do wniosku dołączono szczegółową inwentaryzację drzew i krzewów. Wycinka była uzasadniona dla realizacji zamierzenia wnioskodawcy. Z obszaru 32 ha usunięto rozproszone 377 drzew i 22 krzewów. Według wyjaśnień Prezydenta realizacja zadania inwestycyjnego wymagała uzyskania zezwolenia. Zezwolenie było zgodne z ekspertyzą biocenotyczną i studium wykonalności. Dokumenty te stwierdzają potrzebę uporządkowania terenu parku po kilkudziesięcioletnich zaniedbaniach, odsłonięcia panoram w punktach widokowych, wycinki samosiewów, drzew chorych i zagrażających bezpieczeństwu. Decyzja jest wykonywana przy udziale ornitologa i pod nadzorem specjalistów.
Jak wskazał organ, w decyzji Starosty wskazano trzy przyczyny uzasadniające wycinkę, czyli kolizję z realizacją inwestycji, zły stan zdrowotny i kolizję z istniejącym zadrzewieniem. Przepis art. 125 ustawy zezwala na niszczenie roślin, gdy jest to uzasadnione racjonalną gospodarką (pkt 3) oraz ochroną życia i zdrowia ludzi (pkt 9). Racjonalność gospodarki związana jest z wymaganiami zrównoważonego rozwoju (art. 3 pkt 13 a Poś). Zezwolenie na wycięcie drzew i krzewów jest wyjątkiem od reguły. Przyczyny zezwolenia powinny zostać precyzyjnie przedstawione i przekonująco uzasadnione. Tymczasem Starosta ograniczył się do akceptacji argumentów wnioskodawcy. Nie wiadomo, dlaczego określone drzewa i krzewy kolidują z inwestycją. Nie wiadomo, dlaczego chore drzewa powinny zostać usunięte. Nie wyjaśniono, dlaczego usunięcie drzew lub krzewów ma być zabiegiem pielęgnacyjnym. Nie pozwala to na ustalenie prawidłowości decyzji, o ile nawet zgromadzony materiał dowodowy wskazywał na patologiczne stany niektórych drzew i oceny Starosty wydawały się mu oczywiste. W aktach zawarte są plany wskazujące miejsca, w których znajdują się drzewa i krzewy przeznaczone do wycięcia oraz miejsca wykonania elementów inwestycji, jednak nie wskazano związku tych planów z podjętą decyzją. Wyjątkowa lakoniczność uzasadnienia decyzji wskazuje na wady decyzji wypływające na prawidłowość istoty decyzji z punktu widzenia prawa materialnego (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Organ omówił ponadto wady uzasadnienia pozostałych rozstrzygnięć oraz zwrócił uwagę na pominięcie szczegółowego określenia nowych nasadzeń (ich miejsca, ilości i rodzaje nowych drzew i krzewów, ich wiek).
Od decyzji powyższej Prezydent Miasta złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, zarzucając naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 83 ust. 1 i 3 ustawy oraz powstanie nieodwracalnego skutku prawnego z uwagi na wykonanie wycinki. W ocenie Prezydenta prawidłowość zezwolenia wynika z materiału dowodowego sprawy. Zbyt lakoniczne uzasadnienie nie stanowiło rażącego naruszenia prawa. Drzewa kolidujące z inwestycją, od których naliczono opłatę, stanowiły samosiewy. Pozostałe kolidowały z istniejącym zadrzewieniem lub były chore, obumierające lub obumarłe. Podlegały one zabiegom pielęgnacyjnym. Ustawa nie nakazuje zawarcia w zezwoleniu szczegółowego opisu nowych nasadzeń.
Zaskarżoną decyzją organ utrzymał w mocy wcześniejszą decyzję tego organu. Organ omówił treść wniosku o zezwolenie na wycinkę zawierającego tabelę inwentaryzacyjną i mapę drzew i krzewów. Według wniosku część drzew koliduje z inwestycją "Budowa punktów widokowych i ścieżek przyrodniczych", zaś część zagraża bezpieczeństwu ludzi z uwagi na zły stan. Według "Studium wykonalności" celem projektu jest zachowanie potencjału środowiskowego rejonu i zwiększenie dostępności parku, w tym dla osób niepełnosprawnych. Wnioskodawca dołączył zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych, w ramach których należy dokonać wycinki drzew oraz wykonać cięcia pielęgnacyjne i sanitarne, usunąć samosiewy, prześwietlić drzewostan i odsłonić osie widokowe. W trakcie postępowania dwukrotnie przeprowadzono dowód z oględzin drzew i krzewów wskazanych przez wnioskodawcę, sporządzono notatki i dokumentację fotograficzną. Kolejno organ omówił treść zezwolenia i wniosku Stowarzyszenia, a także treść wyjaśnień Starosty i Prezydenta.
Organ wskazał, że granice uznania administracyjnego wyznacza art. 7 k.p.a., zaś kontrola decyzji uznaniowej sprowadza się do oceny prawidłowości postępowania i sposobu wyważenia interesu społecznego i uzasadnionego interesu strony. Istotny był cel uregulowania art. 83 ust. 1 ustawy. Organ omówił znaczenie art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 8 i 9, art. 5 pkt 21 i 27 ustawy. Obowiązuje reguła zachowania drzew jako podlegającego ochronie prawnej elementu przyrody. Zezwolenie na wycięcie drzew wymaga ustalenia, że cel ustawy nie sprzeciwia się temu, zaś interes właściciela przeważa nad interesem społecznym.
W nin. sprawie Starosta nie rozważył wszystkich istotnych kwestii, przez co przekroczył granice uznania administracyjnego, a wydana decyzja nosi cechy dowolności, co stanowi naruszenie art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Starosta nie uzasadnił szczegółowo rozstrzygnięcia, nie poczynił własnych rozważań a jedynie ograniczył się do akceptacji argumentów wnioskodawcy. Nie rozważył potrzeby uzyskania opinii biegłego z zakresu dendrologii. W uzasadnieniu decyzji należało jednoznacznie wskazać miejsce i charakter kolizji drzew z inwestycją oraz wykazać, że jej realizacji nie można pogodzić z dalszym istnieniem drzew. Być może wniosek był w ocenie Starosty oczywiście uzasadniony, ale powinno to znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Akta sprawy zawierają wprawdzie szczegółowo sporządzone plany (projekt zagospodarowania terenu, ekspertyza biocenotyczna, studium wykonalności), ale z decyzji nie wynika, czy były one wzięte pod uwagę. Ponadto Starosta powinien samodzielnie ocenić stan zdrowotny drzew i istnienie zagrożenia bezpieczeństwa. Starosta nie podał konkretnych przyczyn odstąpienia od pobierania opłaty (przykładowo, że likwidacja elementu zieleni ma na celu przebudowę wiekową lub gatunkową istniejących nasadzeń lub eliminację egzemplarzy chorych lub obumarłych). Wymierzając opłatę Starosta nie wskazał, czy niektóre z drzew nie rozwidlają się na wysokości poniżej 130 cm. Starosta nie uzasadnił rozstrzygnięcia nakazu nowych nasadzeń oraz nie określił ich miejsca, gatunku i wieku. Oznaczało to przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów oraz rażące naruszenie art. 84 ust. 4 ustawy. Uzasadnienie decyzji nie spełnia wymogów art. 107 § 3 k.p.a. Badana decyzja nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych.
W skardze do sądu administracyjnego sporządzonej przez Prezydenta Miasta W. skarżący zarzucił naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a., a także art. 83 ust. 1 w związku z art. 125 ustawy o ochronie przyrody. Ustalenia własne Starosty wynikają z dowodu z oględzin. Nie było potrzeby zasięgania opinii biegłego. Według dowodu z oględzin około 90% dębów wskazanych do usunięcia stanowiły egzemplarze obumarłe, stwarzające zagrożenie dla bezpieczeństwa. Drzewa zostały również poddane pielęgnacji (pielęgnacja sanitarna, usunięcie drzew kolidujących z sąsiednim drzewostanem). Przy naliczeniu opłaty wskazano drzewa rozwidlające się na wysokości poniżej 130 cm (np. klon jawor o numerze inwentaryzacyjnym 265). Przepis art. 83 ust. 3 ustawy stanowi wyłącznie o liczbie drzew, więc organ nie ma umocowania do określenia ich gatunku, wieku i innych parametrów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Organ pierwszej instancji nie jest uprawniony do wniesienia skargi. Wprawdzie decyzję merytoryczną wydał Starosta, jednak z dniem 1 stycznia Wałbrzych stał się miastem na prawach powiatu i organ dlatego doręczył zaskarżoną decyzję Prezydentowi Miasta.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Orzekając o stwierdzeniu nieważności decyzji Starosty organ uzasadnił to rozstrzygnięcie "wyjątkową lakonicznością uzasadnienia" decyzji merytorycznej.
Okoliczność ta miała prowadzić do naruszenia podstawy materialnoprawnej tej decyzji. Organ wskazał przy tym podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia w postaci art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., bez wskazania rażąco naruszonych przepisów prawnych. Organ zauważył jeszcze, że zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy mógł wywołać u Starosty przekonanie o oczywistej zasadności wniosku. Jednak materiał ten powinien zostać przytoczony i omówiony w uzasadnieniu decyzji tego organu.
W nawiązaniu do ocen przytoczonych przez organ, dotyczących wymaganego zakresu uzasadnienia decyzji, zauważyć można, że stwierdzenie nieważności decyzji nie zostało w ogóle uzasadnione. Gdyby podzielić oceny organu, to decyzja z dnia 21 stycznia 2013 r. rażąco naruszała prawo, jako "wyjątkowo lakonicznie uzasadniona".
W decyzji zaskarżonej organ w ogóle pominął problematykę rażącego naruszenia prawa. Wskazał jedynie, że Starosta "naruszył art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy". Organ dokonał szerokiego omówienia materiału poprzedzającego wydanie decyzji merytorycznej i ocenił decyzję Starosty jako decyzję "organu I instancji", czyli jak gdyby orzekając w instancji odwoławczej. Organ zauważył również, że wobec uchybień procesowych Starosty nie sposób było ocenić zgodności decyzji merytorycznej z prawem materialnym. Uchybieniem tym była "ogólnikowość uzasadnienia". Sam organ wzmiankował jedynie, że "organ I instancji przekroczył granicę swobodnej oceny dowodów oraz rażącego naruszenia art. 84 ust. 4 ustawy", gdyż nie określił miejsca, gatunku i wieku nowych nasadzeń. Stwierdzenie to uzasadnia domysł, że według organu nastąpiło rażące naruszenie art. 84 ust. 3 ustawy (w brzmieniu "... termin ... posadzenia innych drzew lub krzewów ustala się w wydanym zezwoleniu"), gdy Starosta nie zawarł w decyzji obowiązków strony nie przewidzianych w treści tego przepisu. Nie wiadomo dlaczego organ poświęcił tyle miejsca rozważaniu kwestii nieodwracalnych skutków decyzji, skoro zapewne stwierdził nieważność decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. (przepis art. 156 § 2 k.p.a nie dotyczy tej podstawy nieważności). Nie omówił natomiast w rozważaniach obszernej argumentacji Starosty i Prezydenta.
Zwraca uwagę, że organ omawiając powinności Starosty wynikające z art. 7 k.p.a., związane z wydawaniem decyzji uznaniowej, przyjął założenie o istnieniu konfliktu między interesem społecznym a słusznym interesem Gminy. Założenie to nie było wcale przekonujące, skoro Gmina działając w interesie publicznym realizowała zadanie renowacji parku miejskiego, po kilkudziesięcioletnich zaniedbaniach w utrzymaniu parku. Realizację poprzedziło opracowanie szeregu ekspertyz, powołanych w decyzji zaskarżonej oraz decyzji merytorycznej, wskazujących na konieczność usunięcia drzew i krzewów, w większości obumarłych i w liczbie znikomej w zestawieniu z wielkością drzewostanu parku.
O ile organ, wbrew powinnościom procesowym organu orzekającego w postępowaniu nieważnościowym, dokonywał ocen jak gdyby w postępowaniu odwoławczym i dostrzegł w materiale procesowym sprawy ustalenia przemawiające za trafnością rozstrzygnięcia merytorycznego, to powinien zważyć, że w tej sytuacji procesowej z uwagi na treść art. 15 i art. 138 § 2 k.p.a. w postępowaniu zwykłym najpewniej decyzja merytoryczna zostałaby utrzymana w mocy, chociaż z pełniejszym uzasadnieniem organu odwoławczego.
Organ w ogóle nie dostrzegł problematyki prawnej dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji uznaniowych z powodu rażących uchybień procesowych (na ten temat patrz wyroki II OSK 1212/06, II SA/Gd 649/12, II OSK 1358/10, I OSK 30/10 lub II OSK 1620/09). W żadnym z dostępnych komentarzy lub w orzecznictwie sądowym nie zalicza się do katalogu uchybień procesowych stanowiących rażące naruszenie prawa, lakoniczności czy ogólnikowości uzasadnienia decyzji, tym bardziej w przypadku rozstrzygnięcia znajdującego oparcie w materiale procesowym sprawy. Wśród tych uchybień zazwyczaj wymienia się naruszenie zasad ogólnych w stopniu istotnie naruszającym prawa strony (poza podstawami wznowieniowymi).
Analizując podłoże materialnoprawne sprawy, organ nie zawsze przedstawił trafne poglądy prawne. Na tle art. 83 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (obecnie Dz.U. z 2013 r., poz. 627) zwraca się raczej uwagę na powinność doprecyzowania przesłanek decyzji odmownej (Komentarz K. Gruszeckiego). Z samego brzmienia art. 86 ustawy wynika, że zabieg pielęgnacyjny może polegać na usunięciu drzew. Komentator określa pielęgnację jako przebudowę wiekową lub gatunkową, a także eliminację drzew chorych lub obumarłych.
Bezzasadny był wniosek organu o odrzucenie skargi. Z faktu przekształcenia pozycji prawnej Prezydenta Miasta po wydaniu ostatecznej decyzji merytorycznej nie wynika, że niejako z datą wsteczną stał się on organem pierwszej instancji, który wydał decyzję. Obecnie podlegałby wyłączeniu i nie mógłby wydać decyzji merytorycznej. Było oczywiste, że decyzję merytoryczną wydał organ właściwy (art. 90 ustawy).
Nie zostało zaznaczone w sposób wyraźny, czy organ wszczął postępowanie na wniosek Stowarzyszenia, jako strony, czy z urzędu z wniosku tej organizacji społecznej. W przypadku stosowania art. 31 k.p.a. należało to wyraźnie zaznaczyć i wyjaśnić przesłanki dopuszczalności wszczęcia postępowania, chociażby przez dołączenie statutu Stowarzyszenia i rozważenie interesu społecznego, przykładowo wyrażającego się w doprowadzeniu parku miejskiego do użyteczności związanej z przeznaczeniem tego terenu. W przypadku uznania Stowarzyszenia za stronę, należało przytoczyć art. 28 k.p.a. w związku z odpowiednią normą prawa materialnego tworzącego jej interes prawny oraz omówić to zagadnienie. Gdyby postępowanie toczyło się na wniosek Stowarzyszenia, o czym zresztą wyraźnie zawiadomił organ, w przypadku ustalenia braku przymiotu strony należałoby postępowanie administracyjne umorzyć. W razie stosowania art. 31 k.p.a. należałoby rozważyć wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. O ile wystąpiły szkody wywołane sposobem wykonania decyzji, możliwe że udokumentowane w postępowaniu karnym, to z samej tej okoliczności nie można byłoby wnioskować o wadliwości prawnej decyzji merytorycznej.
W podsumowaniu Sąd stwierdza, że nawet w przypadku podjęcia przez organ postępowania na podstawie art. 31 k.p.a. w związku z art. 157 § 2 k.p.a., stwierdzona dotychczas wadliwość decyzji, polegająca na braku rozwinięcia przytoczonej w uzasadnieniu tej decyzji argumentacji przemawiającej za udzieleniem zezwolenia oraz zawarciem określonych dalszych rozstrzygnięć, nie stanowiła rażącego naruszenia prawa. Organ pominął ocenę, czy wystąpiły inne przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, co mogłoby uzasadnić przypuszczenie, że ich nie było. Celem jednak byłaby wzmianka o chociażby wstępnym rozważeniu ich wystąpienia przez organ.
Uwzględniając w całości zarzuty skargi, należało zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 a i c p.p.s.a. oraz art. 152 i art. 200 p.p.s.a., orzec jak w sentencji.
H.B.2.10.2013r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło