II OSK 541/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-10

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Robert Sawuła, Łukasz Krzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo ustaliły wysokość opłaty legalizacyjnej za samowolną nadbudowę budynku gospodarczego, opierając się na pomiarach i analizie archiwalnych zdjęć, a następnie czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na te ustalenia?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy nadzoru budowlanego, po uchyleniu poprzednich postanowień przez WSA, prawidłowo przeprowadziły postępowanie legalizacyjne. Ustalenie pierwotnej i obecnej wysokości budynku na podstawie analizy archiwalnych zdjęć i pomiarów było dopuszczalne i wystarczające do stwierdzenia samowolnej nadbudowy oraz wymierzenia opłaty legalizacyjnej. WSA prawidłowo oddalił skargę, akceptując te ustalenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty legalizacyjnej za samowolną nadbudowę budynku gospodarczego. Po uchyleniu wcześniejszych postanowień przez WSA, organy nadzoru budowlanego ponownie ustaliły wysokość opłaty, opierając się na pomiarach i analizie archiwalnych zdjęć z lat 80. XX wieku, które miały wykazać pierwotną wysokość budynku. WSA oddalił skargę inwestorów, a następnie NSA oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA. Inwestorzy kwestionowali prawidłowość pomiarów, kwalifikacje pracowników organów oraz analizę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz /spr./ Sędziowie sędzia NSA Robert Sawuła sędzia del. WSA Łukasz Krzycki Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Pilip po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M.K. i W.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 września 2013 r. sygn. akt II SA/Po 528/13 w sprawie ze skargi M.K. i W.K. na postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 13 września 2013 r. sygn. akt II SA/Po 528/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę M.K. i W.K. na postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Po ponownym rozpoznaniu sprawy (uprzednie postanowienia organu pierwszej i drugiej instancji zostały uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 września 2012 r. sygn. akt II SA/Po 349/12) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. postanowieniem z dnia [...] stycznia 2013 r., na podstawie art. 49 ust. 1 i 2, art. 59f ust. 1-3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623), ustalił dla M.i W. K. opłatę legalizacyjną w wysokości 25.000 zł za samowolną nadbudowę budynku gospodarczego położonego na działce o numerze geodezyjnym [...] w miejscowości [...]. Nadto organ wskazał termin i tryb wniesienia powyższej opłaty. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w związku z samowolną nadbudową ww. budynku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] września 2010 r. wstrzymał prowadzone roboty budowlane, ustalił wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń obiektu oraz nałożył obowiązek przedłożenia dokumentów szczegółowo określonych w sentencji postanowienia. Inwestorzy przedłożyli cztery egzemplarze projektu zamiennego oraz pozostałe dokumenty – oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] marca 2011 r. ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na nadbudowie budynku gospodarczego wraz ze zmianą pokrycia dachowego. Zatem, na kolejnym etapie niniejszego postępowania legalizacyjnego, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, działając w oparciu o przepis art. 49 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, przed wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego zbadał zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz wykonanie projektu przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane. W konsekwencji organ pierwszej instancji ustalił wysokość opłaty legalizacyjnej postanowieniem z dnia [...] grudnia 2011 r., które wraz z postanowieniem Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2012 r. zostało na skutek skargi M.K. i W.K. uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 września 2012 r. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy, dokonano dodatkowych pomiarów, w wyniku czego stwierdzono, iż wysokość górnej krawędzi metalowej bramy wjazdowej na posesję rodziny M. ([...]) wynosi 1,30 m, co stanowi 16 warstw cegieł wraz ze spoinami, natomiast wysokość budynku od poziomu gruntu do poziomu pustaków żużlowych wynosi 3,02 m, co stanowi 36 warstw cegły ceramicznej pełnej. Wysokość ściany z pustaka żużlowego wynosi 2,25 m, co stanowi 8 warstw pustaka żużlowego ze spoinami oraz 1 warstwę cegły ceramicznej pełnej leżącej. Całkowita wysokość ściany, mierzona od gruntu do poziomu pokrycia dachu, wynosi 5,266 m. Jednocześnie ustalono, iż wysokość cegły ceramicznej pełnej leżącej wynosi 6,5 cm, natomiast wysokość cegły wraz ze spoiną wynosi 7,5-8,5 cm. Z kolei wysokość pustaka żużlowego ze spoiną wynosi 23,5 cm. W dniu 10 stycznia 2013 r. organ pierwszej instancji przeprowadził ponowną kontrolę, podczas której ustalono, że opisana wyżej brama wjazdowa na posesję w miejscowości [...] (działka o numerze ewid. [...]) jest takiej samej wysokości od lat 70.-80. XX wieku, przy czym w 1980 r. została ona wymieniona z drewnianej na metalową. Od tego czasu w odniesieniu do tejże bramy, w tym jej wysokości, nie dokonywano żadnych zmian. Ponadto po wykonaniu bramy metalowej nie były dokonywane żadne prace budowlane przy budynku na odcinku do wysokości przylegającej bramy. Dokonano zatem wyliczenia wysokości budynku na podstawie liczby warstw cegieł, uwidocznionych na fotografiach z lat 80., z których zbudowana była ściana. W wyniku obliczeń stwierdzono, że przedmiotowa ściana, w stanie oryginalnym składała się z 51 warstw cegieł. Oznacza to, że pierwotnie przedmiotowy budynek gospodarczy miał wysokość około 4,34 m, przyjmując maksymalną wysokość cegły wraz ze spoiną na 8,5 cm. Natomiast aktualna wysokość budynku wynosi 5,226 m. Organ pierwszej instancji przyjął zatem, że miała miejsce samowolna nadbudowa budynku garażowego, co w celu jej legalizacji wymaga uiszczenia opłaty legalizacyjnej w wysokości 25.000 zł zgodnie ze wskazanym wyliczeniem. Na skutek wniesionego przez inwestorów zażalenia Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie organu pierwszej instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ drugiej instancji opisał dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego i odnosząc się do wskazań wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 12 września 2012 r. wyjaśnił, że – w jego ocenie – inwestorzy dokonali samowolnej nadbudowy tegoż budynku, w związku z czym przeprowadzono postępowanie legalizacyjne, o którym mowa w art. 48-49 ustawy Prawo budowlane. Organ pierwszej instancji przeprowadził ponowne kontrole w dniach 20 grudnia 2012 r. oraz 10 stycznia 2013 r., podczas których dokonano dodatkowych, szczegółowych pomiarów oraz uzyskano dodatkowe wyjaśnienia, celem ustalenia pierwotnej wysokości przedmiotowego budynku. W ocenie organu odwoławczego, dokonanej na podstawie uzupełnionego materiału dowodowego, organ nadzoru budowlanego pierwszej instancji słusznie stwierdził, że inwestorzy dokonali nadbudowy przedmiotowego budynku. Kierując się wskazaniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wykonano pomiar wysokości warstwy cegieł wraz ze spoiną, w wyniku czego stwierdzono, iż zastosowana cegła ma wysokość 6,5 cm. Jednocześnie ustalono, że wysokość cegły wraz ze spoiną nie jest jednakowa w każdym miejscu, lecz wynosi 7,5 cm - 8,5 cm. Ustalenie to pozwoliło na dokonanie porównania znajdujących się w aktach organu pierwszej instancji fotografii z lat 80. z aktualnym stanem. Jak wynika z fotografii przedłożonych do protokołu przedmiotowa ściana, w stanie pierwotnym składała się z 51 warstw cegieł. Biorąc pod uwagę różną grubość spoin, przyjmując nawet maksymalną grubość cegły wraz ze spoiną, tj. 8,5 cm, po przemnożeniu tych wartości otrzymujemy wynik 4,34 m, jako maksymalną pierwotną wysokość budynku. Aktualna jego wysokość, jak wynika z protokołu kontroli z dnia 20 grudnia 2012 r., wynosi natomiast 5,23 m. Wynika z tego, iż budynek został nadbudowany co najmniej o 0,89 m (przy uwzględnieniu maksymalnej grubości spoiny, zatem przy możliwej mniejszej grubości spoin pierwotna wysokość budynku byłaby jeszcze mniejsza, co oznaczałoby, iż budynek został nadbudowany o więcej niż 0,89 m). Ponadto, zgodnie ze wskazaniem Sądu, organ pierwszej instancji dokonał dodatkowych ustaleń związanych z bramą usytuowaną przy przedmiotowej ścianie budynku, mianowicie metalowa brama, widoczna na fotografiach z lat 80., została wykonana (w miejsce starej bramy drewnianej, tej samej wysokości) w 1980 r. Brama ta do chwili obecnej nie była wymieniana, zatem brama uwidoczniona na aktualnych fotografiach jest tą samą bramą, która widoczna jest na zdjęciu środkowym i dolnym z lat 80., zgodnie z przypuszczeniem wyrażonym w wyroku Sądu. Jednocześnie potwierdzono, iż odcinek muru od poziomu gruntu do wysokości bramy nie był przebudowywany od chwili wykonania bramy wjazdowej. Co więcej, potwierdzeniem prawdziwości tego twierdzenia jest wskazywane przez Sąd przeliczenie i porównanie ilości warstw cegieł na odcinku od poziomu gruntu do wysokości bramy na fotografiach z lat 80. ze stanem obecnym. Obecnie wysokość bramy przy murze jest równa 16 warstwom cegły. Na tyle samo warstw zdają się wskazywać fotografie z lat 80., pomimo słabej jakości. Zatem, jak wynika z powyższego, prawidłowo zakwalifikowano wykonane roboty jako nadbudowę, z uwagi na zwiększenie wysokości oraz w efekcie – kubatury budynku. Ponadto zaznaczono, że przedłożony przez inwestorów projekt dotyczy nadbudowy budynku gospodarczego. Zgodnie z punktem V projektu zagospodarowania działki "projektuje się podwyższenie ścianki kolankowej o 1,00 m", co potwierdzają rysunki zawarte w projekcie. Z powyższych względów organ odwoławczy dał wiarę twierdzeniom Państwa M., które znajdują oparcie w omówionym wyżej materiale dowodowym, natomiast odmówił wiarygodności twierdzeniom żalących się, które nie zostały poparte żadnymi dowodami. Organ odwoławczy nie dał również wiary osobom przesłuchanym przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. w dniu [...] października 2011 r., na których zeznania powoływali się wcześniej inwestorzy, w związku z czym bez znaczenia dla rozstrzygnięcia podjętego przez organ pozostaje fakt, że przesłuchania z dnia 3 października 2011 r. przeprowadzono z naruszeniem art. 79 K.p.a. Nadto organ drugiej instancji stwierdził, że wysokość opłaty legalizacyjnej nie jest uzależniona od uznania organu, lecz musi być obliczona według ustawowego wzoru, co wynika z art. 59f ust. 1 w związku z art. 49 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, co ostatecznie daje kwotę opłaty w wysokości 25.000 zł. Na powyższą decyzję skargę do sądu administracyjnego wnieśli M. i W.K. domagając się uchylenia zarówno zaskarżonego postanowienia jak i postanowienia organu pierwszej instancji oraz zasądzenia na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania. Zakwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzucili naruszenie: - przepisów art. 7 i 77 K.p.a. polegające na przeprowadzeniu postępowania bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i nieuwzględnieniu wszystkich okoliczności mających znaczenie dla sprawy, - przepisu art. 80 K.p.a. polegające na wybiórczym przeprowadzeniu postępowania dowodowego i dokonanie oceny dowodów z pominięciem części dowodów, - przepisu art. 107 § 1 i 3 K.p.a. polegające na niewłaściwym jego zastosowaniu poprzez pominięcie szczegółowego wyjaśnienia podstawy prawnej i faktycznej rozstrzygnięcia, - przepisu art. 11 K.p.a., tj. niezrealizowanie zasady przekonywania. Generalnie skarżący podnieśli, że organ ustalając dla nich opłatę legalizacyjną nie dołożył należytej staranności i nie dokonał precyzyjnych obliczeń w zakresie nakazanym przez Sąd. Zaznaczono, iż organ nie powołał wg jakich zasad dokonał pomiarów. Parametry istotne dla celu dokonywanych pomiarów przez pracowników organu, a także ich kwalifikacje nie zostały podane i zweryfikowane. Samo obliczenie ilości warstw od poziomu terenu do krawędzi bramy w sposób istotny dowodzi braku profesjonalizmu pracowników organu i ich należytej staranności przy wykonywaniu tak istotnych pomiarów. Organ pierwszej instancji mógł z łatwością dotrzeć do materiałów, które mogły stanowić istotne uzupełnienie zgromadzonych dowodów. Dotyczyło to orzeczenia technicznego w sprawie zacieniania pomieszczeń mieszkalnych z czerwca 2010 r., w którym znajdują się fotografie przedmiotowego i sąsiedniego budynku. Jednocześnie do skargi dołączono to orzeczenie. W odpowiedzi na skargę Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie odwołując się do argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że wniesiona skarga jest niezasadna, albowiem zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zostało wydane zgodnie z prawem. Organy usunęły naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. i art.107 § 3 K.p.a. będących podstawą uchylającego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 12 września 2012 r. sygn. akt II SA/Po 349/12, wydanego w niniejszej sprawie. Dalej Sąd wskazał, że rozpoznając przedmiotową sprawę podziela ustalenia faktyczne poczynione przez organy obu instancji przyjmując je za własne i czyniąc podstawą swych rozważań. W ocenie Sądu za niezasadny należało uznać zarzut skarżących dotyczący nieprawidłowości dokonanych przez pracowników inspektoratu nadzoru budowlanego pomiarów wysokości, na jakie zwracał uwagę Sąd w wyroku z dnia 12 września 2012 r. Treść protokołów kontroli z dnia 20 grudnia 2012 i z dnia 10 stycznia 2013 r. oraz załączona dokumentacja fotograficzna w sposób jasny i wyraźny prezentują, w jaki sposób dokonano pomiarów. Nie sposób zatem kwestionować ustaleń dotyczących wysokości warstwy cegieł (6,5 cm) wraz ze spoiną (7,5 cm do 8,5 cm), wysokości metalowej bramy wjazdowej na posesję w miejscowości [...] mierzonej od poziomu gruntu (1,30 m) oraz wysokości ściany budynku gospodarczego mierzonej od poziomu gruntu (5,266 m). Materiał dowodowy zawiera pełne odzwierciedlenie czynności przeprowadzonych przez organy i ustalenia jakich wymagał Sąd Administracyjny. Potwierdzenie znajduje stwierdzenie organów, że ścianę wykonano ze standardowej cegły. W ocenie Sądu, twierdzenie skarżących o nieprawidłowości dokonanych pomiarów nie może być uzasadnione okolicznością, że pomiary wysokości budynku gospodarczego dokonane przez pracowników organu, zawarte w protokołach kontroli, nie są zgodne z pomiarami przedstawionymi w ekspertyzie technicznej przedmiotowego budynku. Po pierwsze, ekspertyza techniczna została sporządzona w październiku 2010 r. na potrzeby legalizacji robót budowlanych wykonanych przez skarżących. W swojej istocie opisuje stan istniejący i ocenia zgodność budynku pod względem technicznym, co warunkuje jego dalsze użytkowanie i doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem. Sąd ponadto dopatrzył się także nieprecyzyjnych ustaleń dokonanych przez biegłych. W opisie ścian nadziemnych budynku wskazano, że wykonano je z pełnej cegły ceramicznej na zaprawie cementowo-wapiennej o grubości ca 38,0 cm, a ściany strychu z pustaków alfa na zaprawie cementowej grubości ca 24,0 cm. Z powyższego opisu wynika, że warstwa cegły ceramicznej jest grubsza od warstwy z pustaków, a stoi to w sprzeczności z materiałem fotograficznym dołączonym do wskazanej ekspertyzy, z którego wynika wprost, że warstwa cegły jest zdecydowanie niższa od warstwy pustaków. Nadto, jak słusznie zauważył organ, sam biegły w ekspertyzie wskazuje na dokonanie nadbudowy na wysokość 1 m. Jak zaznaczono powyżej ekspertyza została przeprowadzone na wniosek skarżących celem doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem dokonanej nadbudowy, której wówczas nie kwestionowano. W ocenie Sądu słusznie zauważa również organ odwoławczy, że skoro przedstawiona przy skardze dokumentacja techniczna nie została udostępniona w toku postępowania przed organami, a znana była skarżącym i znajdowała się w ich dyspozycji, to organ nie miał możliwości zapoznania się z nią i ustosunkowania się do niej. W ocenie Sądu skarżący w ten sposób niepotrzebnie przedłużają postępowanie i utrudniają zebranie wszechstronnego materiału dowodowego służącego rozpoznaniu sprawy. Jakkolwiek Sąd nie dopatrzył się w zaprezentowanej dokumentacji technicznej, którą uwzględniono w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a., przesłanek skutkujących uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Nadto Sąd podkreślił, że słusznie przywołuje organ odwoławczy, iż Polskie Normy, także norma PN-ISO-9836 dotycząca "Właściwości użytkowych w budownictwie - Określanie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych" nie jest przepisem prawa powszechnie obowiązującego, a ma jedynie charakter pomocniczy, standaryzujący, normalizujący i ułatwiający obrót. Wskaźniki powierzchniowe i kubaturowe określone w niniejszej normie międzynarodowej są przeznaczone do stosowania jako podstawa do liczbowego wyrażania różnych parametrów związanych z funkcjonowaniem budynków. Mogą być one także wykorzystane jako wielkości pomocnicze w pracach projektowych. Innymi słowy, mają one umożliwiać ocenę budynku pod względem funkcjonalnym, technicznym i ekonomicznym. Norma ta nie określa jednego sposobu dokonywania pomiarów, w szczególności mierzenia wysokości zewnętrznych ścian budynku, czy materiałów z jakich została wykonana. Zatem powołana przez skarżących norma nie jest w żaden sposób przydatna dla rozstrzygnięcia sprawy. Istotą było dokonanie pomiaru wysokości warstwy cegieł, warstwy z pustaków żużlowych i całkowitej wysokości ściany, czy bramy wjazdowej mierzonej od poziomu gruntu, co też zostało prawidłowo wykonane i udokumentowane. Nie znalazły także potwierdzenia zarzuty skargi, co do błędnego przyjęcia poziomu gruntu, od którego pracownicy organu orzekającego w sprawie dokonali pomiaru wysokości przedmiotowego budynku. Zauważyć należy, że zarówno biegli powołani przez skarżących, jak i pracownicy organu nadzoru budowlanego dokonywali pomiarów z tego samego poziomu gruntu. Świadczy o tym dokumentacja fotograficzna oddzielnie sporządzona przez zespół rzeczoznawców i dołączona do ekspertyzy, jak i przez pracowników organu pierwszej instancji dołączona do protokołu kontroli z dnia 20 grudnia 2012 r. Ze zdjęć wynika wyraźnie, że dotyczą tych samych fragmentów budynku i poziomu gruntu. Zdaniem Sądu pozbawione podstaw jest twierdzenie skarżących, że na przestrzeni lat "teren wokół budynku w sposób naturalny podnosi się". Słusznie wskazuje organ odwoławczy, że wówczas nastąpiłoby obniżenie wysokości ściany, a nie jej podwyższenie. Co więcej, z dołączonej do akt sprawy dokumentacji fotograficznej wynika, że poziom gruntu nie uległ zmianie od lat 80., kiedy zamontowano metalową bramę wjazdową. Sąd nie dopatrzył się również zarzucanego rażącego braku należytej staranności pracowników inspektoratu. Nieprawidłowy wynik z przemnożenia maksymalnej wysokości warstwy cegieł wraz ze spoiną 8,5 cm przez 36 warstw tej cegły stanowi zwykłą omyłkę, która w istocie nie ma wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie sprawy, gdyż omyłka dotyczy 4 cm, a organ ustalił nadbudowę o wysokości 89 cm. Podobnie, gdy chodzi o zarzut skarżących dotyczący nieprawidłowego oznaczenia materiału z jakiego wykonano nadbudowę. W niniejszej sprawie istotne jest jednak to, jaka jest wysokość materiałów, z których poglądowa ściana jest wykonana i wysokość tej ściany, a nie z jakich materiałów została ona wykonana. Wobec powyższego organy mogły, zgodnie ze wskazaniem Sądu Administracyjnego, przyjąć, że dzisiejsza ściana wykonana z cegły jest ścianą pierwotnie wybudowaną i można dokonać ustalenia jej pierwotnej wysokości poprzez przeliczenie warstw cegieł wraz ze spoiną, tak jak to widać na archiwalnych zdjęciach w lat 80. ubiegłego wieku. Z przeliczenia warstw cegieł na zdjęciach wynika, że pierwotnie było ich 51, co po przemnożeniu przez wysokość jednej warstwy cegły wraz ze spoiną daje wysokość ściany – 4,34 m. Tymczasem stwierdzona obecna wysokość budynku gospodarczego to 5,226 m. Organy precyzyjnie wykazały zatem, że inwestorzy dokonali nadbudowy na wysokość około 0,89 m. Nie znalazł przy tym potwierdzenia zarzut skarżących, że organy nie wykonały wskazań Sądu i nie przeprowadziły dowodu z ekspertyzy biegłego z dziedziny badań fotograficznych. Sąd, jak wyjaśniono, wskazał jedynie alternatywnie na porównanie zdjęć archiwalnych z aktualnymi w celu ustalenia, że brama metalowa nie była wymieniania od czasu jej zamontowania, czyli od lat 80. Nadto Sąd podniósł, że skarżący dopełnili wymogów formalnych – przedłożyli oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością, uzyskali decyzję o warunkach zabudowy oraz ekspertyzę o odpowiednim stanie techniczno-budowlanym przedmiotowego budynku gospodarczego, tym samym następnie organy prawidłowo ustaliły wysokość przedmiotowej opłaty, obliczając ją według wzoru określonego w art. 59f ust. 1 ustawy Prawo budowane, co dało opłatę legalizacyjną w wysokości 25.000 zł. Powołując się na normę art. 134 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się również innych naruszeń przepisów postępowania, które skutkowałyby uchyleniem zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd oddalił wniesioną skargę. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiedli skarżący W. i M. K. kwestionując wydany wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: 1/ prawa materialnego poprzez niepełne wykonanie oceny prawnej i wskazań wynikających z wcześniejszego orzeczenia Sądu z dnia 12 września 2012 r., tj. naruszenie art. 153 i 141 § 4 P.p.s.a., 2/ przepisów postępowania które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy skarżący wykazali, iż postępowanie organów dotknięte było wadami, które uniemożliwiają prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie i wydanie merytorycznej decyzji. Wskazując na powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. W uzasadnieniu zawarto argumenty na poparcie przytoczonych wyżej podstaw kasacyjnych. W ocenie skarżących dla przyjętego przez Sąd sposobu określenia wysokości ściany budynku istotne znaczenie mają fotografie. Sąd nie uzasadnił z jakich powodów odmówił wykorzystania fotografii zawartych w "orzeczeniu technicznym dotyczącym zacienienia pomieszczeń mieszkalnych" z czerwca 2010 r. Pominięcie tej kwestii, bez należytego uzasadniania, stanowi naruszenie art. 153 P.p.s.a. Dowód z fotografii jest na tyle istotny, że sporny budynek z budynkiem gospodarczym stanowi jedną bryłę, wykonany z tego samego materiału i pochodzi z tego samego okresu i dotyczy stanu przed jego przebudową. Nadto skarżący podkreślili, że Sąd w wyroku nakazał zmierzenie wysokości warstw cegieł wraz ze spoiną, w nie uporczywe liczenie warstw i ustalanie wysokości budynku na podstawie ich średniej grubości. Ponowiono zarzuty zgłaszane w sprawie, a to brak odpowiednich kwalifikacji pracowników organów, staranności ich postępowania w dokonywaniu pomiarów i obliczeń. Zakwestionowali skarżący także pominięcie przez Sąd podniesionych dowodów świadczących o braku profesjonalizmu pracowników inspektoratu. Ponadto wskazano, iż materiał dowody na jakim oparły się organy stanowią złej jakości fotografie, a ich analiza dokonywana jest w sposób amatorski. Takie postępowanie stanowi naruszenie zasady wyrażonej w art. 8 i 11 K.p.a. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie przesłanki nieważności postępowania określone enumeratywnie w § 2 art. 183 P.p.s.a., które w rozpoznawanej sprawie nie występują. W tej sytuacji kontrola instancyjna ograniczała się jedynie do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze. Natomiast tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów postępowania jak również przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a), przy czym nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że skarżący kasacyjnie wadliwie oznaczyli zarzut naruszenia prawa materialnego, albowiem wskazali w nim wyłącznie dwie normy procedury sądowoadministracyjnej, a to art. 153 oraz art. 141 § 4 P.p.s.a., które nie są normami prawa materialnego. Poza tym zarzut naruszenia prawa materialnego wiążę się z błędną wykładnią takiej normy, albo z jej niewłaściwym zastosowaniem a takiego zarzutu w opisanym zakresie nie sformułowano. Niezależnie od tej wadliwości należało rozpoznać wniesioną skargę kasacyjną w ramach takich zarzutów jak zaprezentowano je we wniesionym środku odwoławczym, a więc jako zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż wyrok wydany w niniejszej sprawie jest konsekwencją wcześniejszego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 września 2012 r. sygn. akt II SA/Po 349/12, którym uchylono poprzednio wydane przez organy nadzoru budowlanego postanowienia w przedmiocie opłaty legalizacyjnej. W wyroku tym wskazano na to, że możliwe i celowe jest ustalenie wysokości budynku gospodarczego, a w konsekwencji rozstrzygniecie czy doszło do samowoli budowlanej. Zakwestionowano przestawione wyliczenie wysokości budynku na podstawie przeliczenia liczby warstw cegieł, nie wyjaśniając czy budynek nie został wykonany z cegły niestandardowej. Wobec niepełności zgromadzonego materiału dowodowego, nakazano wykonać precyzyjne wyliczenia wysokości budynku gospodarczego poprzez: - zmierzenie wysokości warstwy cegieł (wraz ze spoiną), pod warunkiem, że ściana budynku od poziomu gruntu do domniemanej nadbudowy z cegły typu siporex jest oryginalna i nie była przebudowywana, - wskazano również na możliwość ustalenia pierwotnej wysokości budynku w inny sposób. Zaznaczono, że w toku postępowania przedłożono zdjęcia (fotografie) budynku z lat 80., kiedy obiekt był w stanie oryginalnym. Materiał fotograficzny z lat 80. może posłużyć do poczynienia ustaleń w tej sprawie. Na fotografiach znajdujących się na k. 77 akt organu pierwszej instancji (środkowa i dolna fotografia) widoczna jest metalowa brama, która wydaje się być tą samą bramą, która znajduje się na przedmiotowej posesji obecnie (k. 5 akt organu pierwszej instancji – protokół kontroli z dnia 16 lipca 2010 r.). Gdyby organ pierwszej instancji sprawdził i potwierdził ww. okoliczność, możliwe byłoby – poprzez przeliczenie warstw cegieł – ustalenie czy ściana budynku była przebudowywana od poziomu podłoża. Gdyby okazało się, że liczba cegieł do wysokości górnej krawędzi bramy jest identyczna na zdjęciach z lat 80. i obecnie, wskazywałoby to, że bądź to ściana od poziomu gruntu do wysokości bramy nie była przebudowywana, bądź została przebudowana z cegieł tej samej grubości. Dopiero takie ustalenie pozwoliłoby na ustalenie – na podstawie fotografii – wysokości budynku przed jego przebudową, - alternatywnie nakazano ustalenie tego czy brama nie była wymieniana od lat 80. ubiegłego wieku, co jak podkreślono pozwoliłoby również na ustalenie – np. przez biegłego eksperta z dziedziny badań fotograficznych, na podstawie porównania materiału fotograficznego z lat 80. i współczesnego – wysokości budynku przed jego przebudową, w oparciu o porównanie proporcji wysokości budynku od poziomu gruntu do szczytu budynku w stosunku do odcinka muru od poziomu gruntu do wysokości górnej krawędzi bramy. Porównanie tych proporcji na zdjęciach z lat 80. XX wieku z proporcjami na fotografiach z 2010 r. pozwoliłoby w łatwy sposób ustalić, czy budynek w obecnym stanie jest wyższy niż przed przebudową. W rozpoznawanej sprawie rozstrzyganej w trybie art. 49 ustawy Prawo budowlane (dot. opłaty legalizacyjnej) mamy do czynienia z dalszym ciągiem procedury legalizacyjnej rozpoczętej na podstawie art. 48 ustawy Prawo budowlane. Kontynuacja postępowania legalizacyjnego jest możliwa, gdy inwestor w wyznaczonym terminie przedłoży organowi nadzoru budowalnego wymagane dokumenty zgodnie z obowiązkiem nałożonym na niego postanowieniem wydanym na podstawie art. 48 ust. 2. Przedłożenie tych dokumentów, stosownie do art. 48 ust. 5 powyższej ustawy traktuje się jako wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych. W tej sprawie po przesądzeniu, że dopuszczalna jest procedura legalizacyjna spornego budynku gospodarczego i po sprawdzeniu, że inwestorzy wykonali nałożone postanowieniem, w trybie art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, obowiązki oraz ustaleniu, iż sporna inwestycja jest zgodna z ostateczną decyzją o warunkach zabudowy wymierzono opłatę legalizacyjną na podstawie art. 49 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Podstawą do wydania postanowienia o ustaleniu opłaty legalizacyjnej może być tylko łączne spełnienie warunków z art. 49 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 ustawy Prawo budowlane, co w tej sprawie nastąpiło. Wymierzono zatem w konsekwencji zaskarżonym rozstrzygnięciem opłatę legalizacyjną w kwocie 25 000 zł, której wysokość, czy też sposób obliczenia nie jest kwestionowany w skardze kasacyjnej. Przypomnieć jedynie w tym miejscu należy, iż opłata legalizacyjna nie zależy od wartości obiektu, jego stanu technicznego czy też okoliczności, w jakich został zbudowany. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że organ prowadzący postępowanie incydentalne w sprawie opłaty legalizacyjnej czuwa nie tylko nad prawidłowością zastosowania przepisów prawa materialnego o wysokości opłaty, ale uwzględnia wszelkie znane mu nieusuwalne przeszkody prawne uniemożliwiające wydanie w przyszłości decyzji zatwierdzającej projekt budowlany - patrz wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 1812/07. Nie można tracić z pola widzenia, że opłata legalizacyjna jest swoistą "odpłatnością za dokonanie legalizacji"; jeżeli odpada możliwość legalizacji, odpada też podstawa do obciążenia opłatą. Oznacza to, że kwestia taka, jak również ewentualny brak samowoli budowlanej, jest przedmiotem oceny organów nadzoru budowalnego w tym postępowaniu – patrz także wyrok NSA z dnia 17 września 2008 r. sygn. akt II OSK 1050/07. Takie postępowanie w tej sprawie zostało przeprowadzone, gdyż skarżący kwestionowali to, że samowolnie nadbudowali budynek gospodarczy. Jednakże trafnie uznano, po ponownym przeprowadzeniu postępowania i wykonaniu zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zawartych w wyroku z dnia 12 września 2012 r., że inwestorzy samowolnie rozbudowali przedmiotowy budynek gospodarczy o 0,89 cm. Wykonując zalecenia Sądu pierwszej instancji, nakazane ww. wyrokiem, dokonano dwóch kolejnych kontroli (wizji lokalnych) w dniu 20 grudnia 2012 r. i w dniu 10 stycznia 2013 r., podczas których ustalono, jak prawidłowo podniósł Sąd pierwszej instancji, że dzisiejsza ściana wykonana z cegły jest ścianą pierwotnie wybudowaną i można dokonać ustalenia jej pierwotnej wysokości poprzez przeliczenie warstw cegły ze spoiną i zmierzenie jej tak jak na archiwalnych zdjęciach. Ustalono też, że brama wjazdowa na posesji [...] jest tej samej wysokości od lat 70., a wynosi ona 1,30 m, co stanowi 16 warstw cegły wraz ze spoinami. Potwierdzono, iż odcinek muru od poziomu gruntu do wysokości bramy nie był przebudowywany do chwili wykonania bramy wjazdowej. Wysokość budynku gospodarczego skarżących od poziomu gruntu do poziomu pustaków (nazwanych żużlowymi) wynosi 3,02 m, co stanowi 36 warstw cegły. Natomiast wysokość ściany z pustaków wynosi 2,25 m, co stanowi 8 warstw pustaka żużlowego ze spoinami oraz jedna warstwa cegły ceramicznej pełnej stojącej i 1 warstwa cegły ceramicznej leżącej. Zastosowana cegła, której wysokość wynosi 6,5 cm., a ze spoiną 7,5 do 8,5 cm. – jest cegłą standardową. Wysokość pustaka żużlowego ze spoiną wynosi 23,5 cm. Stwierdzono więc, że całkowita wysokość ściany mierzonej od gruntu do poziomu pokrycia dachu wynosi 5,266 m. Natomiast ustalono na podstawie fotografii przedłożonych do protokołu (k-78 akt administracyjnych organu pierwszej instancji), że przedmiotowa ściana budynku gospodarczego w stanie pierwotnym składała się z 51 warstw cegieł, co wraz ze spoiną do 8,5 cm. daje wysokość obiektu 4,34 m jako maksymalną pierwotną wysokość budynku. A obecnie budynek ma jak wyżej wskazano 5,226 m, to różnica pomiędzy tymi wartościami wynosi co najmniej 0,89 cm. Nadto ustalono, iż nadbudowa tego obiektu rozpoczęta została w 2000 r., a inwestorzy nie legitymowali się wymaganym w tym zakresie pozwoleniem na budowę. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej nie można uznać, oby organy nadzoru budowlanego, a za nimi i Sąd pierwszej instancji naruszyły art. 153 P.p.s.a. Jak stanowi przywołany przepis ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną, o której mowa w cyt. przepisie, należy rozumieć wyrażony przez sąd pogląd co do wartości prawnej sprawy w jej warstwie materialnej i procesowej. Pogląd ten wyrażony zatem na gruncie prawa materialnego lub procesowego dotyczyć będzie wykładni przepisów prawa materialnego lub procesowego, prawidłowości ustalenia przez organ stanu faktycznego oraz prawidłowości zastosowania przepisów mających w sprawie zastosowanie. Ocena prawna może także dotyczyć poprawności skorzystania przez organ administracji z uznania administracyjnego (T. Woś (w:) T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, LexisNexis, 2005). Dla organu administracji ponownie rozpatrującego sprawę, jak też każdego innego organu orzekającego w danej sprawie, zawarty w orzeczeniu kasacyjnym pogląd dotyczący wyłożonych i zastosowanych przepisów, jak również ocena co do poczynionych przez organ ustaleń faktycznych jest wiążąca. Oznacza to, że skutki wydanego orzeczenia sądowego wykraczają poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, rzutując tak na ponownie prowadzone postępowanie administracyjne w danej sprawie, jak też na ewentualne postępowanie sądowoadministracyjne w razie ponownego zaskarżenia kolejnego rozstrzygnięcia ostatecznego. Jak podkreślał niejednokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny, konsekwencją związania oceną prawną wyrażoną w prawomocnym wyroku jest to, że stanowisko sądu pierwszej instancji, który rozpoznaje skargę strony od ponownego orzeczenia organu administracyjnego, powinno co do zasady odpowiadać ocenie prawnej wyrażonej w poprzednim orzeczeniu, a sąd ten nie może formułować nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z wcześniejszym poglądem (porównaj: wyrok NSA z dnia 2 kwietnia 2008 r. sygn. akt I OSK 886/07, publikowany w zbiorze LEX nr 541851). W tej sprawie w ramach prowadzonej kontroli legalności zaskarżonego postanowienie Sąd pierwszej instancji właściwie ocenił prawidłowość zastosowania przez organy nadzoru budowlanego wytycznych, co do zakresu uzupełnienia postępowania, zawartych w wyroku z dnia 12 września 2012 r. sygn. akt II SA/Po 349/12. Trafnie uznano, iż nieprzeprowadzenie dowodu z ekspertyzy biegłego z dziedziny badań fotograficznych nie stanowi naruszenia art. 153 P.p.s.a., skoro wskazanie w tym zakresie było powoływane jako alternatywne i odnosiło się do porównania zdjęć archiwalnych z aktualnymi w celu ustalenia proporcji budynku, aby ustalić czy budynek w obecnym kształcie jest wyższy niż przed przebudową. Jednakże w sytuacji gdyby zasadnicze czynności, opisane przez Sąd, pozwalające na ustalenie wysokości budynku gospodarczego w stanie oryginalnym i po przebudowie, poza tą metodą związaną z powołaniem biegłego z dziedziny badań fotograficznych, pozwoliły na dokonanie niezbędnych ustaleń, to tym samym zbędne było powoływanie biegłego z opisanej dziedziny. Nadto nie było wbrew zarzutom skargi kasacyjnej potrzeby powoływała tzw. eksperta zewnętrznego (strona 4 uzasadnienia kasacji), celem ustalenia wysokości ściany spornego budynku, gdyż to podstawowe ustalenie w sprawie było konieczne i możliwe do przeprowadzenia przez pracowników organów nadzoru budowlanego. Prawidłowo zaakceptowano w zaskarżonym wyroku, że w sprawie mamy do czynienia z samowolną nadbudową budynku gospodarczego. Pogląd ten wysnuto na podstawie uzupełnionego postępowania dowodowego stosownie do wskazań Sądu zawartych w wyroku z dnia 12 września 2012 r. Poza tym przesłanka podwyższenia spornego budynku gospodarczego potwierdzona została również przez samego biegłego w opinii z 2010 r. przedstawionej przez skarżących, a dotyczącej zacieniania pomieszczeń mieszkalnych, co prawidłowo zauważył Sąd pierwszej instancji (strona 15 uzasadnienia). Dodatkowo, okoliczność spornej nadbudowy potwierdzona została przez świadka M.M., stąd też temu świadkowi dano wiarę, zaś innym świadkom odmówiono wiarygodności, z uwagi na poczynione w sprawie ustalenia. Z takim poglądem należy się zgodzić i wskazać, że organ w ramach swobodnej oceny dowodów wyprowadził to stanowisko i nie można odmówić mu trafności. Zarzuty skargi kasacyjnej nie są w stanie zmienić poglądu wyżej wyrażonego, gdyż wskazują w szczególności na słabą jakość zdjęć, jakie znajdują się w aktach sprawy, a fotografie te jak zaznaczono miały zasadnicze znaczenie. Powołano się w kasacji na brak uwzględnienia zdjęć zamieszczonych w "Orzeczeniu technicznym dot. zacienienia pomieszczeń mieszkalnych" z czerwca 2010 r., który to dowód z orzeczenia technicznego Sąd pierwszej instancji dopuścił w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a., ale nie uzasadnił, dlaczego odmówił wykorzystania fotografii z tego orzeczenia. Przede wszystkim trafnie uznano w sprawie, że opracowanie to dotyczyło innego postępowania, a poza tym z poprzedniego wyroku Sądu Administracyjnego z dnia 12 września 2012 r. wynikało, iż organ winien orzekać w oparciu o materiał zdjęciowy znajdujący się w aktach przedmiotowej sprawy. Tym samym oparcie się nawet na zdjęciach, takich jakie znajdują się w aktach, stanowiło podstawę do poczynienia prawidłowych ustaleń, jak to uczyniono w tym postępowaniu. Jakość zdjęć, w ocenie Sądu, dostępna w tym postępowaniu, była wystarczająca do uzyskania niezbędnych informacji z nich, co przecież przyznał organ. Poza tym skarżący nie wskazują, że zdjęcia zawarte w przedstawionym orzeczeniu technicznym doprowadziłyby do innych ustaleń czy wniosków niż te poczynione przez organy nadzoru budowlanego, które w efekcie zaakceptował też i Sąd pierwszej instancji. Skarga kasacyjna zarzuca również pracownikom organów nadzoru budowlanego brak kwalifikacji, jak też staranności przy dokonywaniu pomiarów i obliczeń. Co do zasady pracownicy organów administracji, jak trafnie wywiódł Sąd pierwszej instancji posiadają odpowiednią wiedzę techniczną i umiejętności służące w szczególności do dokonania pomiarów. Poza tym wskazać trzeba, że kluczowe czynności dla sprawy związane z dokonaniem pomiarów nie wymagały szczególnych uprawnień ani też szczególnego sprzętu. Poza tym wynik pomiarów dokonywany był w trakcie wizji z udziałem stron, w tym i skarżącej M.K., która nie kwestionowała danych zawartych w protokole z dnia 20 grudnia 2012 r. Tym samym zarzuty dotyczące braku kwalifikacji pracowników organu nadzoru budowlanego, ich stronniczości, są w okolicznościach tej sprawy chybione. Udział stron postępowania w tej wizji wskazuje, że nie można zarzucić naruszenia art. 79 § 1 K.p.a., tj. prawa do udziału w czynnościach dowodowych – na co dodatkowo zwrócono uwagę w motywach wniesionej skargi kasacyjnej. Jednocześnie sugerowanie w kasacji przez skarżących, iż zmierzenie opisanego wyżej budynku winno być dokonane przez osobę, której kompetencje i sprzęt mierniczy nie budzą wątpliwości, uznać należy za nieuzasadnione. Skarżący zarzucili również Sądowi pierwszej instancji, że w sposób stronniczy przeprowadził kontrolę legalności zaskarżonego aktu, naruszył granice swobodnej oceny dowodów oraz zarzucili wybiórczość w doborze materiału dowodowego ze sprawy, a także pominięcie generalnej zasady, że wszelkie wątpliwości winny być rozstrzygane na korzyść skarżących. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, kontrola ta został dokonana z uwzględnieniem materiałów dodatkowych, które załączono do skargi. Sąd dopuścił te dokumenty, ocenił je w całokształcie okoliczności niniejszej sprawy, wziął pod uwagę uwarunkowania sprawy wynikające z poprzedniego wyroku uchylającego wydane w sprawie postanowienia i trafnie ocenił, że doszło jednak do samowolnej nadbudowy budynku gospodarczego. Tym samym w prowadzonym postępowaniu legalizacyjnym należy wymierzyć opłatę legalizacyjną, co już wyżej przyznano. Wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie w tej sprawie nie występują takie wątpliwości, które uzasadniałyby potrzebę ewentualnego uzupełnienia postępowania dowodowego, a tym bardziej nie można mówić o nieusuwalnych wątpliwościach. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej organy administracji zobowiązane są do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego rozpoznania sprawy. Kwestia ta wyraźnie i jednoznacznie podnoszona była w poprzednim wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 września 2012 r. i tak też uczyniono ustalając fakty na podstawie dokonanych czynności w sprawie. Tak więc, w tych okolicznościach rozpoznawanej sprawy, trafnie Sąd pierwszej instancji zastosował konstrukcję prawną z art. 151 P.p.s.a. oddalenia wniesionej skargi, a nie jej uwzględnienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Zatem zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie jest usprawiedliwiony. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. decyzja lub postanowienie podlega uchyleniu, gdy sąd stwierdzi inne naruszenie prawa mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym naruszenie wskazanego przepisu będzie miało miejsce wówczas, gdy kontrolując legalność zaskarżonej decyzji sąd nie dostrzeże, że rozstrzygnięcie to narusza przepisy postępowania, bądź odnajdując te błędy prawne niewłaściwie oceni ich wpływ na wynik sprawy administracyjnej, przy czym w obu wypadkach ta wadliwość w rozumowaniu sądu musi mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Oznacza to, że gdyby organ nie naruszył prawa, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja lub postanowienie o innej treści. Tylko bowiem takie naruszenie przepisów uzasadnia zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji środka przewidzianego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego oceniane postępowanie administracyjne, które doprowadziło do wydania zaskarżonego postanowienia, nie jest obarczone takimi wadami, które jak wskazano w skardze kasacyjnej uniemożliwiałyby prawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Natomiast co do uzasadnienia zaskarżonego wyroku, to nie narusza ono przywołanego w skardze kasacyjnej art. 141 § 4 P.p.s.a. Zgodnie z dyspozycją tego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego Sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić skuteczny zarzut zawarty w skardze kasacyjnej, jeżeli jest ono sporządzone w taki sposób, że uniemożliwiona jest instancyjna kontrola sądowa. Zarzut naruszenia tego przepisu w okolicznościach tej sprawy byłyby skuteczny wówczas, gdyby Sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu, dlaczego uznał zaskarżone postanowienie za zgodne z prawem. W niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 141 § 4 P.p.s.a. gdyż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyjaśnił w należyty sposób przyczyny podjętego rozstrzygnięcia i ocenił wszechstronnie zgodność z prawem zaskarżone postanowienie. Sąd pierwszej instancji ocenił w sposób właściwy, dlaczego zaskarżone postanowienie zdaniem Sądu nie narusza prawa, a w konsekwencji skarga jako nieuzasadniona podlega oddaleniu. Tym samym w sposób niewątpliwy możliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku a ta okoliczność nie pozwala na przyjęcie jako uzasadnionego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Dotychczasowe rozważania pozwalają na przyjęcie poglądu, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w ramach przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonego postanowienia dokonał jego prawidłowej i zgodnej z prawem oceny. Tym samym przedstawione zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 P.p.s.a., przedmiotową skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło