I OZ 1005/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-10-29

Skład orzekający: Marzenna Linska – Wawrzon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej jest dopuszczalna, gdy skarżący wniósł zażalenie na bezczynność do organu wyższego stopnia, ale nie czekał na jego rozpoznanie przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu administracji publicznej jest dopuszczalna, jeśli skarżący wyczerpał środki zaskarżenia, co w przypadku bezczynności oznacza wniesienie zażalenia do organu wyższego stopnia. Nie jest wymagane oczekiwanie na rozpoznanie tego zażalenia przez organ wyższego stopnia ani zachowanie określonego terminu między wniesieniem zażalenia a wniesieniem skargi do sądu. Złożenie zażalenia jest wystarczające do uznania wyczerpania środków zaskarżenia.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił T. W. przyznania prawa pomocy, uznając jej skargę na bezczynność Wójta Gminy Niemce za oczywiście bezzasadną z powodu niewyczerpania środków zaskarżenia. Skarżąca wniosła zażalenie na bezczynność sześć dni przed wniesieniem skargi do sądu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie T. W. na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Marzenna Linska – Wawrzon po rozpoznaniu w dniu 29 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia T. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 25 września 2013 r., sygn. akt II SAB/Lu 413/13, o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi T. W. na bezczynność Wójta Gminy Niemce w przedmiocie świadczeń z pomocy społecznej postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z dnia 25 września 2013 r., sygn. akt II SAB/Lu 413/13, odmówił T. W. przyznania prawa pomocy w sprawie z jej skargi na bezczynność Wójta Gminy N.. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że oczywista bezzasadność skargi w rozumieniu art. 247 p.p.s.a. zachodzi wówczas, gdy bez głębszej analizy prawnej, "na pierwszy rzut oka", nie ulega wątpliwości, że skarga nie może być uwzględniona. Ma to miejsce zwłaszcza wtedy, gdy skarga kwalifikuje się do odrzucenia. Z kolei w myśl art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., sąd odrzuca skargę, jeżeli wniesienie skargi jest niedopuszczalne z innych przyczyn niż wymienione w pkt 1 – 5 tego przepisu. Niedopuszczalność skargi z innych przyczyn obejmuje w szczególności sytuację, gdy skarga została wniesiona z naruszeniem przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a., to jest gdy skarżący złożył skargę, pomimo niewyczerpania środków zaskarżenia, jakie służyły mu w administracyjnym toku instancji. Zdaniem Sądu T. W. przed wniesieniem skargi do sądu nie wyczerpała środków zaskarżenia, jakie służyły jej w administracyjnym toku instancji, ponieważ zażalenie na bezczynność organu pierwszej instancji wniosła w dniu 25 czerwca 2013 r., zaś skargę na bezczynność tego organu wniosła sześć dni później – 1 lipca 2013 r. Brak wyczerpania środków zaskarżenia, o którym mowa w art. 52 § 1 p.p.s.a., ma miejsce nie tylko wówczas, gdy strona nie wniosła środka zaskarżenia przysługujących w administracyjnym toku instancji, ale również w przypadku wniesienia skargi do sądu administracyjnego po uprzednim wniesieniu środka zaskarżenia przysługującego w postępowaniu administracyjnym, ale przed jego rozpoznaniem przez właściwy organ. W ocenie Sądu skoro zażalenie na bezczynność organu zostało złożone sześć dni przed wniesieniem skargi na bezczynność, to organ w tak krótkim czasie nie miał możliwości rozpoznania tego zażalenia. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, wobec niewyczerpania przez skarżącą środka zaskarżenia, jaki służył jej w administracyjnym toku instancji, skarga podlegała odrzuceniu jako niedopuszczalna na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Brak było podstaw do merytorycznego rozpoznania skargi złożonej w przedmiotowej sprawie, co oznaczało oczywistą bezzasadność skargi w rozumieniu art. 247 p.p.s.a. i uzasadniało odmowę przyznania prawa pomocy. Na powyższe postanowienie T. W. złożyła zażalenie, w którym wniosła o jego uchylenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 243 § 1 pkt 1 zd. 1 p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Jednakże, zgodnie z art. 247 p.p.s.a., prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności jej skargi. Należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że o oczywistej bezzasadności skargi można mówić, gdy bez potrzeby głębszej analizy prawnej nie ulega najmniejszej wątpliwości, że nie może ona zostać uwzględniona. Chodzi więc o sytuację, w której obowiązujące prawo jasno i jednoznacznie wyklucza możliwość uwzględnienia żądania skarżącego. Powyższa konstatacja nie oznacza jednak zasadności podjętego przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa pomocy. W rozpoznawanej sprawie skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w sprawie skargi na bezczynność Wójta Gminy N.. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że skarga do sądu administracyjnego na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania co do zasady musi być, w myśl art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a., poprzedzona środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Oznacza to, że skargę można wnieść dopiero po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Na niezałatwienie sprawy w terminie oraz na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie przysługuje zażalenie do organu wyższego stopnia na podstawie art. 37 § 1 K.p.a. Dopiero po wyczerpaniu tego trybu strona może wnieść skargę na bezczynność danego organu. W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażono pogląd, zgodnie z którym rozpoznanie zażalenia, o którym mowa w art. 37 § 1 K.p.a. następuje w drodze czynności nadzorczej, która nawet jeżeli zostanie ujęta w formę postanowienia nie może być zaskarżona do sądu administracyjnego. Ponadto brak jest szczególnych unormowań kodeksu postępowania administracyjnego o możliwości zaskarżenia tego postanowienia, stronie zatem nie przysługuje prawo podważenia tego postanowienia w trybie procesowym. Jest to zrozumiałe, zważywszy, że niezależnie od pozytywnego lub negatywnego stanowiska organu wyższego stopnia, strona może wnieść skargę na bezczynność organu, gdyż spełniła warunek formalny określony w art. 37 § 1 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt IV SA 1866/00, ONSA 2002/4/144, wyrok NSA z dnia 24 maja 2001 r., sygn. akt IV SA 572/99, opubl. ONSA 2002/3/116). Z powyższego wynika zatem, że skarga jest dopuszczalna niezależnie od tego, czy zażalenie to zostanie rozpatrzone oraz niezależnie od stanowiska zajętego przez organ wyższego stopnia w razie jego rozpatrzenia. Innymi słowy, dla uznania wyczerpania toku zażaleniowego przez stronę wystarczające jest wykazanie złożenia przez nią stosownego zażalenia do organu wyższego stopnia, zaś przy ocenie dopuszczalności skargi na bezczynność organu nie ma znaczenia sposób rozpoznania takiego zażalenia przez właściwy organ wyższego stopnia. Istotne jest również to, że dla skargi na bezczynność postępowania nie przewidziano wymogu zachowania jakiegokolwiek terminu pomiędzy wniesieniem zażalenia z art. 37 § 1 K.p.a. lub jego rozpatrzeniem, a złożeniem tej skargi. Art. 52 § 1 p.p.s.a. skutek wniesionego środka zaskarżenia wiąże bowiem jedynie z samym wniesieniem tego środka zaskarżenia, a nie z jego rozpatrzeniem przez organ (por. postanowienie NSA z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 207/12, Lex nr 1120653, postanowienie NSA z dnia 4 lipca 2012 r. syg. akt II OSK 1478/12, LEX nr 1282310). Złożenie takiego zażalenia wywiera więc skutek wyczerpania przez stronę przysługujących jej środków zaskarżenia (art. 52 § 1 p.p.s.a.), a tym samym umożliwia skuteczne wniesienie skargi na bezczynność organu pozostającego w zwłoce i niepodejmującego w ustawowym terminie aktów wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1 - 3 p.p.s.a. W sprawach skarg na bezczynność nie ma zatem znaczenia, jaki okres upłynął pomiędzy zażaleniem wniesionym w trybie art. 37 § 1 K.p.a. a skargą do sądu administracyjnego. Warunkiem formalnym skargi jest bowiem wyłącznie złożenie takiego zażalenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga T. W. na bezczynność Wójta Gminy N. jest dopuszczalna, ponieważ skarżąca przed skierowaniem skargi do Sądu wniosła zażalenie do organu wyższego stopnia. Spełniła zatem warunek określony w art. 52 § 1 p.p.s.a. Po wyczerpaniu przez skarżącą trybu zażaleniowego określonego w art. 37 K.p.a. wniesienie skargi do sądu administracyjnego na bezczynność organu pierwszej instancji było zatem skuteczne. W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zobowiązany będzie do rozpatrzenia wniosku o przyznanie prawa pomocy i ustalenia, czy zachodzą przesłanki określone w art. 246 § 1 p.p.s.a. Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło